![]() |
Ja bym Brożka posadził na ławce. A ze skrzydłowych i napastników wybrałbym Żurawskiego, Małeckiego, Kirma i no może tego Paljica, ale musiałaby być większa współpraca ze strony Piotra Brożka.
|
Jeżeli miałbym się 'pobawić' w Henryka Kasperczaka wystawił bym następujący skład:
--------------------Jovanić---------------------- Cikosz -------- Kowalski, Diaz -------- Brożek Małecki --- Wilk, Jirsak, Sobolewski --- Kirm ------------------Żurawski----------------------- Dlaczego? Żeby zagęścić środek pola, i atakując środkiem, bo chcąc nie chcąc trzeba rzucić wszystko co najlepsze mamy na ten mecz, bo powiedzmy sobie szczerze, Paweł Brożek, czy Boguski - na ten moment i z ich obecną formą - raczej nic nie zdziałają. Smutne, ale prawdziwe. Nie wiem, jak Paljić jest przygotowany do sezonu i ile czasu na boisku będzie mógł grać na pełnych obrotach, więc mógłby wejść na podmęczonego rywala, Paweł za Maćka (bo drugiego w obwodzie napastnika nie ma), oraz Rafał na któreś skrzydło. Ale to nie ja jestem trenerem i to nie ja oglądam ich codziennie na treningach ;) Więc wszystko w rękach piłkarzy i Kasperczaka. Pozdrawiam. |
Cytat:
--------------------Jovanić---------------------- Cikos -------- Kowalski, Diaz -------- Pi.Brożek Małecki --- Wilk/Jirsak, Sobolewski --- Paljic -------------Żurawski-----Pa.Brozek------------- |
Ciężko być optymistą po pierwszym meczu. Skoro ostoja i doświadczenie nie strzela karnego w decydującym momencie to trudno teraz wierzyć, że to właśnie Żurawski zbawi Wisłę. Mimo to głęboko i ślepo wręcz wierzę, że uda się wyeliminować Azerów i wyprowadzić Wisłę na właściwe tory, bo ta czkawka ciągnąca się od Levadii trwa już zbyt długo.
|
Skoro mamy atakować, a nie bronić się, to czemu nie spróbować zestawienia 4-3-3?
Małecki - Jirsak - Paljić Boguski - Brożek - Żurawski Nie ma czego bronić, tu trzeba strzelać i to jak najszybciej. Potem można by było przejść na 4-4-2 z Sobolem lub Wilkiem w środku. Wolę napisać "Jak szaleć, to szaleć" niż "Jak odpaść z pucharów, to godnie". |
wiadomo że jedziemy nastawieni na atak ale strata bramki automatycznie zakończy naszą przygodę z le
przede wszystkim musimy zagrać perfekcyjnie w defensywie i liczyć na to że nasi napastnicy się obudzą myśle że dzisiejszy trening już pokarze jak bardzo są zaangażowani i skupieni zawodnicy przed jutrzejszym bardzo trudnym meczem |
Dlazcego starta bramki ma nas eliminować?? A co nam daje jedna bramka ? NIC. Musimy stzrelic dwie i wygrać mecz 0:2 lub np 1:2 . W karnych nas nie widze :(
|
ja także nas w karnych nie widzę, nie widzę żadnego pewniaka u nas w drużynie do wykonywania karnych.
jak sie nie strzeli gola w pierwszej połowie, to ciężko to widzę. |
Czekałem ze swoimi trzema groszami do teraz, bo przyznam, że wtedy byłem delikatnie mówiąc nerwowy.
Wg mnie Bunoza zawalił nam mecz - wysoki do nieba... Ale cała drużyna właściwie grała piach i już sam nie wiem dlaczego. Czy są aż takimi leniami, czy naprawdę polscy trenerzy nie umieją przygotować drużyny do sezonu, czy może rzeczywiście możemy się czegoś nauczyć od graczy z Azerbejdżanu? A może wszystko na raz? Ja nie widzę w Pi. Brożku naszego zbawiciela. Gdy jeden z graczy prezentuje się naprawdę dobrze, a reszta gra słabiutko to coś jest nie halo. Tak mogła robić Barca, gdy w jednym sezonie coś grał tylko Ronaldinho albo daaawno temu, gdy Argentynę "ciągnęli" Maradona i Caniggia. Ale najbardziej mnie wkurza, iż takjest niemal co roku. A maksymalna liczba użytkowników odwiedzających to forum, zawsze zbiega się z jakąś naszą żałosną porażką. Żałosną, bo piłkarze mojego klubu wg mojej oceny nie dali z siebie wszyskiego. Oczekuję, że jutro przynajmniej będą za*******elać, bo to rzadko im sie zdarza... |
Wyobrażacie sobie to na naszym nowym stadionie, kiedy leci ten piękny hymn? http://www.youtube.com/watch?v=NdFQxJ7QY50 Ja bym chyba ryczał!!! Aż mam ciarki! Niech to się wreszcie stanie... :) Mam nadzieję że już za rok!:) Czujecie to???
|
Cytat:
Obawiam się że prędzej zobaczymy tam mistrza Azerbejdżanu niż Polski. Niestety u nas płaci się kontrakty na poziomie drugiej połówki bundesligi a gra jest na poziomie drugiej połowy 3 ligi angielskiej. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Co do jutrzejszego meczu... Nie mamy obrońców na rezerwie - Singlar kontuzjowany! Wygląda na to że meczowa "18" będzie wyglądała tak (w nawiasie prawdopodobni rezerwowi): Jovanić - Cikos , Diaz , Kowalski , Piotrek Brożek - Paljić (Kirm) , Sobolewski (Wilk) , Jirsak , Małecki (Łobodziński) - Żurawski (Boguski) - Paweł Brożek |
http://www.hurriyet.com.tr/_np/2803/6012803.jpgBülent Yıldırım
W ramach przedmeczowych informacji wklejam tu pana sędziego, żebyśmy nie musieli o nim pisać po rewanżu. |
Kurde serce mówi ze sie uda ,rozum ze bedzie wp****ol.
sam nie wiem czy nastawiac sie jakos specjalnie ,bo nie mam ochoty potem chodzic struty caly tydzien jak po Levadii. ale oni"postaraja sie o awans"-no dzieki chlopaki ,wasze deklaracje zawsze miały porycie :) P.S ten sedzia Turecki tez mi sie nie podoba |
Właśnie ogladałem powtórke 1 meczu i nadal nie wiem jak myśmy z nimi przegrali... W kazdym elemencie lepsi, ładna gra kombinacyjna, mocny presing, odbiór na połowie rywala, tamci nie wychodzili prawie wogóle z połowy... poprostu wyszły im 2 kontry i strzelili jedną bramke, potem sie otworzylismy i nas kontrowali i nagle mogło sie zrobic 0:3. W tym meczu słabo zagrali poprostu Zuraw i Brozek, nie wychodzili do podan i mało było ruchu z ich strony, boisko było wąskie, mało było miejsca do grania, wiec tamci nawet nie musieli się zbytnio nabiegać, zeby doskoczyć i przerwać akcje... mam nadzieje, ze tam bedzie wiecej miejsca do grania i ch defensywka nie bedzie juz tak skuteczna... atuty mamy wieksze tylko trzeba je z zimną krwią wykorzystać, jak tego nie bedzie, to bedzie lipa... Przynajmniej piłkarsko jesteśmy lepsi, jak tego nie wykorzystają, to mogą ściągać gacie... :-P
|
Coz z racji tego, ze mam "smykałke" do obstawiania wyników meczy i wyniki czesto sie sprawdzaja to obstawie 3-1 dla Wisełki :). W zasadzie to roztrzygniecia nie trafiłem tylko w pierwszym meczu z Karabachem.
|
Cytat:
|
Cytat:
Co do jutra, to nie ma sensu się zbytnio napalać, myślę, że my, kibice czujemy większą presję zwycięstwa niż piłkarze, więc będzie jak zawsze. Jutro wstanę rano, pojadę na działkę skleić terra dla moich pajączków, zjem obiad, pokopie w ogródku, wracając zakupię piwo (może nie- jest miesiąc trzeźwości :D), po powrocie zasiądę na forum, poczytam jak się niektórym głowy grzeją, później spokojnie zasiądę przed telewizorem. Taki jest mój plan! W zeszłym tygodniu za dużo mnie to wszystko kosztowało złych emocji, tym razem zrezygnuję ze śledzenia składów, statystyk przedmeczowych i innych informacji, podejdę do tego na chłodno, bo chyba tak należy przy obecnej sytuacji. A jeśli umoczymy to nie wchodzę wieczorem na forum (1. serwer padnie 2. lament i rozpacz. 3. sam nie wiem:p). Mam tylko nadzieję, że piłkarze nie oleją tego meczu i awansują. Jeśli nie dla siebie to dla nas- najwspanialszych kibiców w Europie. Jeśli mają trochę szacunku do nas- powalczą, jeśli nie- stracą mój (wasz?) szacunek na zawsze ( nie wyobrażam sobie drugiej Levadii). Miłych snów i mniej troski o jutro, carpe diem!!!:D |
Nawiązując do palikota. Jeszcze raz powiem - ci Azerowie to ogórki. Pod presją mają problem zarówno w grze obronnej, jak i przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy. Z kontry zagrać potrafią, ale wyprowadzić ze dwie składne kontry w meczu to i Bytovia potrafi(ła). Problem w tym, by na nich tę presję odpowiednio wywrzeć. Mądry, dozowany pressing to klucz - oczywiście kłania się przygotowanie wydolnościowe.
Jeśli więc odpadniemy z taką drużynką, to po prostu nie zasługujemy na żadne europejskie salony, ani Saloniki :) |
Twente sobie tam nie porwadzilo, rok temu Rosenborg, w tym roku niestety czas na nas.
|
Ale z tą druzyną czy ogólnie w Baku?
|
Cytat:
|
Cytat:
zeby sie na forum takie bzdury nie pojawiały Przytaczano tu juz ich wynki z zeszlych lat w samym meczu nie mielismy 1 składnej akcji A tu nadal moge przeczytac ze to sa ogorki:rotfl: To my kur... kim jestesmy? |
Singlar nabawił się kontuzji w samolocie ?
|
Cytat:
nie zmieniam zdania - Azerowie to słabiutka drużyna, ale PL piłka puka już w dno od spodu |
oj wiem, że to mało realne... ale coś czuję w kościach, że dziś pykniemy ich 3:0 :P
|
Wg mnie jestesmy ,biorac pod uwage proporcjonalnie
ilosc ludnosci zainteresowanie pilka nozna sytuacje ekonomiczna kraju Najgorsza profesjonalna ligą piłkarską Europy a grajacy w niej kopacze sa najbardziej przepłaconymi "piłkarzami" na starym kontynencie Wiec nie mamy moralnego prawa nazywac kogokolwiek ogórkami albo słabeuszami |
No ale zaraz wpadnie rw88 i napisze, że to kompletny brak profesjonalizmu, bo w całej europie rosną pensję piłkarzy...
:lol: |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl