Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

palikot 30.01.2014 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1346616)
I co z tego że Niemcy czy Francja? To są dzisiaj kraje pogańskie i branie na siebie odpowiedzialności za wychowanie dzieci jest passe. Ale mimo to państwo tam do dzieci dopłaca, nie uważa jak niektóre nasze nuworysze, że to złodziejstwo. Bo tak uważać może tylko całkowity imbecyl.

Jak u nas przez 10 lat będzie wsparcie dla rodzin z dziećmi i nie przyniesie to poprawy wskaźnika urodzeń to będzie można myśleć o imigrantach. Tyle że pod rządami cudakowi podobnych żaden imigrant tutaj nie przyjedzie.

Więc nie bredź sołtysie, bo się ośmieszasz.

Tylko wiesz kto z tych dopłat korzysta?
W Anglii Somalijczycy i Ciapowie
W Niemczech Turasy
We Francji cała Arabia i Algieria
Wiesz czemu? Bo te kraje mają tak bogaty naród, że kilkaset funtów w tą, czy w tamtą to jest dla nich pryszcz.

Powiedz w jaki sposób chciałbyś znaleźć pieniądze do dopłacania ciągle komuś do czegoś? Czemu według ciebie nie może być prosto? Czemu nie jesteś za tym, żeby ludziom nie odbierać pieniędzy tylko je zostawić? Czy tak nie było by prościej i taniej? Ty proponujesz, żeby ludziom odebrać i potem im z powrotem oddać, więc niby z pozoru wychodzi na jedno. Ale jest pewien kruczek - tylko twój system na jedną wadę. Pośrodku jest urzędnik, który korzysta na tym, (po prostu ma z tego procent) że mi te pieniądze odbiera a potem oddaje. (Tak oni nie pracują za darmo). Powiedz mi drozdzie drogi Nie żal ci kasy? :)
Mi i panu emj10 szkoda, nie lubimy dzielić się przymusowo z kimś, kto mi te pieniądze potem oddaje w różnych "programach wsparcia", "świadczeniach", itd. itd.
Nauka głosi im więcej wytworzysz więcej masz. Urzędnik nie wytwarza, urzędnik jest jak pijawka, korzysta z tego co ty wytworzysz więc koszty utrzymania całego cyrku ponosisz ty. Potem to ty na koniec miesiąca musisz liczyć każdy grosz... lubisz to co nie? :)

Jaroo1 30.01.2014 16:01

Żaden socjalista tego nie może zrozumieć, że to "dawanie" to fajny biznes dla osób, które się tym "dawaniem" zajmują. A jeszcze zanim się "da" to trzeba zabrać. Także nie łudźcie się, że drozdowi coś przetłumaczycie.
Robota marzenie być urzędnikiem w takim socjalistycznym Kraju. Siedzisz, mnożysz przepisy, płodzisz pomysły komu by zabrać i komu dać i masz z tego wszystkiego kasę, super sprawa. A później taki drozd jeszcze się cieszy, że państwo "daje" hehe
Taki drozd to nawet twierdzi, że nas stać żeby te 500 zł na dziecko dawać. Ciekawe informacje w tym temacie można wyczytać. Polska, Kraj zadłużony gdzie z roku na rok brakuje kasy żeby dopiąć budżet a stać ją na rozdanie kolejnej kasy hehe
Ja nigdy nie rozumiem socjalistów. Jak ktoś (polityk, urzędnik) może wiedzieć lepiej jak zarządzać naszą (podatników) kasą. Chciałbyś żeby ci teściowa do budżetu domowego zaglądała i mówiła co robić z kasą? To samo jest z tym złodziejami z polityki, najpierw nam zabierają połowę tego domowego budżetu a później ewentualnie powiedzą "tu masz 500 na dziecko", "tu łap dziadzie stypendium, na edukację wydaj" itp. Śmieszne to jest ale i tak tego nie zrozumiesz bo jak Kaczyński powiedział, że stać, że trzeba "dać" to już tfu tfu zaklepane, święte.

Nagonki od lewa do prawa na Ruch Narodowy ciąg dalszy:
http://wpolityce.pl/artykuly/72810-e...wimy-od-10-lat

Cytat:

"I podobnie dzieje się z „prawej” strony gdzie dziennikarze czujni na prowokacje, ale także którzy jeszcze nie tak dawno przed kamerami telewizji ze zgorszeniem pokazywali nalepki przywiezione z Węgier z symboliką SS, dziś biegają po Majdanie i ani im, ani ich naczelnym ta symbolika już nie przeszkadza".
Hmm, ciekawe.

Hej drozd, taka sama retoryka GP jak GW :O Komuchy pieprzone!

A tu jeden z opozycjonistów banderowskich:
http://narodowcy.net/europa-i-swiat/...lyn-to-brednia

FraMat 30.01.2014 16:30

Naśmiewacie się z tych pomysłow Drozda i PiS, ale tak sczerze mówiąc, co proponujecie w zamian?
Normalne państwo powinno funkcjonowac w ten sposób, że zamiast obywatelom rozdawać z czegoś, czego samo to panstwo nie posiada, tworzy tym obywatelom okazję do tego, by te środki zdobyli sami.
Czyli: rozwija gospodarkę, promuje przedsiębiorczość, promuje tworzenie nowych miejsc pracy, chroni lokalny rynek pracy i lokalną produkcję, itd.
Wtedy produkt narodowy rośnie, rosną wynagrodzenia i poziom życia i nie trzeba już dopłacać do dzieci.
Owszem, w ten sposób wzbogacone społeczeństwo może ze swoich podatków utrzymywać w końcu najsłabszych, niezaradnych, niedostosowanych nie z własnej winy.

A co kolejne rzady nam proponują poza hasłami typu: Polacy wracajcie z Anglii?

sanderuss 30.01.2014 16:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1346700)
Błysnąłem ? Obaliłem tylko twój głupi argument ,że jak ktoś płaci to można wyemitować wszystko

Przykladem porna? Szczerze? Wszystko co miesci sie w granicach ogolnie przyjetych norm mozna emitowac i zabranianie takowych jest cenzura. Niestety jak widac to co jest zrozumiale dla wiekszosci jest czarna magia dla internetowych trolli twojego pokroju. I zeby nie bylo, porno nie znajduje sie w tychze granicach.

AS82 30.01.2014 16:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sanderuss (Post 1346707)
Przykladem porna? Szczerze? Wszystko co miesci sie w granicach ogolnie przyjetych norm mozna emitowac i zabranianie takowych jest cenzura. Niestety jak widac to co jest zrozumiale dla wiekszosci jest czarna magia dla internetowych trolli twojego pokroju. I zeby nie bylo, porno nie znajduje sie w tychze granicach.

Czemu od razu cenzura , to jest ochrona pasażerów przed nachalną propagandą polityczną ,którą PISowcy sobie chcą załatwić w publicznym transporcie. Jakby to ode mnie zależało ,to też bym się nie zgodził na to ,żeby w tramwajach czy autobusach puszczali jakieś polityczne spoty ,bo ludzie którzy jadą do pracy czy szkoły ,może po prostu sobie tego nie życzą oglądać ani słuchać . Jak będą sobie chcieli oglądnąć polityke ,to sobie włączą w domu TV ,a nie jakieś przymusowe oglądanie i słuchanie w tramwajach i autobusach. Takie internetowe trolle jak ty , tego niestety nie rozumieją :lol:

Jaroo1 30.01.2014 17:02

Cytat:

Naśmiewacie się z tych pomysłow Drozda i PiS, ale tak sczerze mówiąc, co proponujecie w zamian?
Może po prostu normalność, wolność? Bo na razie to sytuacja wygląda tak "oddawaj kasę w podatkach a pan ci ewentualnie trochę grosza rzuci w socjalu". Ten system jest patologiczny i chyba jest tylko po to aby zniewalać ludzi. Żeby ludzie cały czas byli pod kontrolą finansową rządu.
Może mniej biurokracji, korzystniejsze przepisy dla przedsiębiorców, niższe podatki, nie podnoszenie cen wszystkiego czego się da, bo paradoksalnie te podwyżki dają odwrotny skutek i jak coś jest droższe to rośnie czarna strefa = mniejsze wpływy do budżetu Państwa - co za debil podnosi akcyzę na alkohol, fajki, podnosi podatek VAT?
Zauważ, że oni chyba nigdy sobie od mordy nie odjęli, sobie tylko dodają a na ludziach żerują. Patologia goni patologię. Sobie niech zabiorą to będzie z korzyścią dla Polski i dla 36 mln ludzi.
Dla mnie to ten system jest specjalnie zrobiony tak żeby trzymać ludzi za mordy. I danie komuś 500 zł na dziecko to jest dalej trzymanie za mordy, jeszcze mocniejsze bo to kolejny wydatek polityków, na który musiałby się zrzucić każdy podatnik. Gdzie tu sens?

palikot 30.01.2014 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1346706)
Naśmiewacie się z tych pomysłow Drozda i PiS, ale tak sczerze mówiąc, co proponujecie w zamian?
Normalne państwo powinno funkcjonowac w ten sposób, że zamiast obywatelom rozdawać z czegoś, czego samo to panstwo nie posiada, tworzy tym obywatelom okazję do tego, by te środki zdobyli sami.
Czyli: rozwija gospodarkę, promuje przedsiębiorczość, promuje tworzenie nowych miejsc pracy, chroni lokalny rynek pracy i lokalną produkcję, itd.
Wtedy produkt narodowy rośnie, rosną wynagrodzenia i poziom życia i nie trzeba już dopłacać do dzieci.
Owszem, w ten sposób wzbogacone społeczeństwo może ze swoich podatków utrzymywać w końcu najsłabszych, niezaradnych, niedostosowanych nie z własnej winy.

A co kolejne rzady nam proponują poza hasłami typu: Polacy wracajcie z Anglii?

Po pierwsze:
"Rozwija gospodarkę": Nie. Państwo nie jest od rozwijania gospodarki. Gospodarkę rozwija ludzka praca każdego z nas, czyli to co wytwarzamy. Wolny rynek opiera się na prostej zasadzie: Im więcej się wytwarza, tym jesteśmy bogatsi. Państwo ma pomóc ludziom w ten sposób, że daje możliwość wytwarzania maksymalnie tyle ile potrzeba. Nic więcej.
Po drugie: Rola państwa na Promowaniu przedsiębiorczości i tworzeniu miejsc pracy ma opierać się na nieprzeszkadzaniu. Jak państwo przeszkadza? Otworzycie firmę, to się dowiecie ;)
Po trzecie: Lokalny rynek się się sam ochroni, jeśli będzie konkurencyjny. Rola państwa jest niewielka. Jeśli Niemiec stwierdzi, że podoba mu się polskie auto :lol: to je po prostu kupi zamiast niemieckiego a nie będzie się zastanawiał, w czym mu państwo pomogło.
Odnośnie ostatniego akapitu. Uzupełnie. Produkt krajowy czy narodowy jeden kij. Chodzi o to, że im więcej się wytwarza rzeczy które ludzie chcą kupić to wtedy mamy do czynienia z bogaceniem się. Zamiennikiem tej wartości są pieniądze, bo żyjemy w czasach, gdzie nie uprawia się barteru. Ale na samą logikę można wziąć, że im więcej masz wartościowych rzeczy tym bardziej bogatszy jesteś. Nic nie trzeba więcej, żadnych wskaźników, płac itd.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1346709)
Czemu od razu cenzura , to jest ochrona pasażerów przed nachalną propagandą polityczną ,którą PISowcy sobie chcą załatwić w publicznym transporcie. Jakby to ode mnie zależało ,to też bym się nie zgodził na to ,żeby w tramwajach czy autobusach puszczali jakieś polityczne spoty ,bo ludzie którzy jadą do pracy czy szkoły ,może po prostu sobie tego nie życzą oglądać ani słuchać . Jak będą sobie chcieli oglądnąć polityke ,to sobie włączą w domu TV ,a nie jakieś przymusowe oglądanie i słuchanie w tramwajach i autobusach. Takie internetowe trolle jak ty , tego niestety nie rozumieją :lol:

Ale ty od razu zakładasz, co ludzie sobie życzą, i wiesz lepiej od nich czego chcą oglądać. :) Typowy socjalista. Robiłeś badania na ten temat? Masz jakieś narzędzia pomiaru ludzkich potrzeb w tramwajach? "Jak będą sobie chcieli oglądnąć politykę, to sobie włączą w domu w TV." Typowy argument osoby, która narzuca ludziom "jedyne słuszne"(jakbym skądś to znał :)) postawy. Pozwól, że ludzie sami będą wiedzieć lepiej czego oni potrzebują bardziej a czego mniej, gdzie mają coś oglądać, a gdzie nie.
Gadasz, jakbyś był z Twojego Rucha. :D

Drozd 30.01.2014 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1346705)
Żaden socjalista tego nie może zrozumieć, że to "dawanie" to fajny biznes dla osób, które się tym "dawaniem" zajmują. A jeszcze zanim się "da" to trzeba zabrać. Także nie łudźcie się, że drozdowi coś przetłumaczycie.
Robota marzenie być urzędnikiem w takim socjalistycznym Kraju. Siedzisz, mnożysz przepisy, płodzisz pomysły komu by zabrać i komu dać i masz z tego wszystkiego kasę, super sprawa. A później taki drozd jeszcze się cieszy, że państwo "daje" hehe
Taki drozd to nawet twierdzi, że nas stać żeby te 500 zł na dziecko dawać. Ciekawe informacje w tym temacie można wyczytać. Polska, Kraj zadłużony gdzie z roku na rok brakuje kasy żeby dopiąć budżet a stać ją na rozdanie kolejnej kasy hehe
Ja nigdy nie rozumiem socjalistów. Jak ktoś (polityk, urzędnik) może wiedzieć lepiej jak zarządzać naszą (podatników) kasą. Chciałbyś żeby ci teściowa do budżetu domowego zaglądała i mówiła co robić z kasą? To samo jest z tym złodziejami z polityki, najpierw nam zabierają połowę tego domowego budżetu a później ewentualnie powiedzą "tu masz 500 na dziecko", "tu łap dziadzie stypendium, na edukację wydaj" itp. Śmieszne to jest ale i tak tego nie zrozumiesz bo jak Kaczyński powiedział, że stać, że trzeba "dać" to już tfu tfu zaklepane, święte.

Nagonki od lewa do prawa na Ruch Narodowy ciąg dalszy:
http://wpolityce.pl/artykuly/72810-e...wimy-od-10-lat
Hmm, ciekawe.

Hej drozd, taka sama retoryka GP jak GW :O Komuchy pieprzone!

A tu jeden z opozycjonistów banderowskich:
http://narodowcy.net/europa-i-swiat/...lyn-to-brednia

Jak nas stać na premie dla kopacz to na dopłaty do dzieci tym bardziej. I nie 500 analfabeto tylko 100, bo 400 czyli 100 euro Kaczyński planuje załatwić w unii. Oczywiście melepeta powie że się nie da, zanim spróbuje. Dlatego właśnie jest tak jak jest. I "prawicowcom" to pasuje. Nie da się, niemożliwe, nie stać nas i tym podobne pi...enie. Bo by trzeba było coś zrobić, a tak można spokojnie pierdzieć w stołek i przyznawać sobie premie, na które o dziwo nas stać. "prawicowcy" siedzą cicho jak zabierają, krzyk podnoszą jedynie wtedy jak ktoś planuje część zabranego oddać. Jaja pańskie :rotfl:

To co ostatnio prezentuje RN wyjaśnia wszystko, dokładnie jak na Ukrainie, pierwsi do układów z komuchami.

mr_kwolf 30.01.2014 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1346713)
Jak nas stać na premie dla kopacz to na dopłaty do dzieci tym bardziej. I nie 500 analfabeto tylko 100, bo 400 czyli 100 euro Kaczyński planuje załatwić w unii. Oczywiście melepeta powie że się nie da, zanim spróbuje. Dlatego właśnie jest tak jak jest. I "prawicowcom" to pasuje. Nie da się, niemożliwe, nie stać nas i tym podobne pi...enie. Bo by trzeba było coś zrobić, a tak można spokojnie pierdzieć w stołek i przyznawać sobie premie, na które o dziwo nas stać. "prawicowcy" siedzą cicho jak zabierają, krzyk podnoszą jedynie wtedy jak ktoś planuje część zabranego oddać. Jaja pańskie :rotfl:

To co ostatnio prezentuje RN wyjaśnia wszystko, dokładnie jak na Ukrainie, pierwsi do układów z komuchami.

Ty po prostu albo nie rozumiesz funkcjonowania państwa i jego świadczeń socjalnych albo po prostu nie rozumiesz co połowa forum (szczególnie tych z poglądami wolnościowymi) chce ci przedstawić.

Ponadto załamuje mnie fakt, że ty naprawde złapałeś się na kiełbasę wyborczą rzuconą przez Kaczyńskiego i wierzysz, że to 500 zł na dziecko jest realne. Ja się pytam w takim razie gdzie ten milion mieszkań? Albo chociaż co przez 2 lata rządzenia zrobił PiS w kierunku spełnienia tej obietnicy?

FraMat 30.01.2014 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1346712)
Po pierwsze:
"Rozwija gospodarkę": Nie. Państwo nie jest od rozwijania gospodarki. Gospodarkę rozwija ludzka praca każdego z nas, czyli to co wytwarzamy. Wolny rynek opiera się na prostej zasadzie: Im więcej się wytwarza, tym jesteśmy bogatsi. Państwo ma pomóc ludziom w ten sposób, że daje możliwość wytwarzania maksymalnie tyle ile potrzeba. Nic więcej.

To był skrót myślowy. Przez hasło "panstwo rozwija gospodarkę" rozumiem, ze państwo faworyzuje rozwój gospodarczy. Myśle to samo, co Ty
Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1346712)
Po drugie: Rola państwa na Promowaniu przedsiębiorczości i tworzeniu miejsc pracy ma opierać się na nieprzeszkadzaniu. Jak państwo przeszkadza? Otworzycie firmę, to się dowiecie ;)

Jestem tego samego zdania.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1346712)
Po trzecie: Lokalny rynek się się sam ochroni, jeśli będzie konkurencyjny. Rola państwa jest niewielka. Jeśli Niemiec stwierdzi, że podoba mu się polskie auto :lol: to je po prostu kupi zamiast niemieckiego a nie będzie się zastanawiał, w czym mu państwo pomogło.

Ale lokalny rynek nie będzie konkurencyjny jeśli panstwo będzie zezwalało na sprowadzanie produktów z zagranicy, do których inne państwo dopłaciło, a więc tańszych

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1346712)
Odnośnie ostatniego akapitu. Uzupełnie. Produkt krajowy czy narodowy jeden kij. Chodzi o to, że im więcej się wytwarza rzeczy które ludzie chcą kupić to wtedy mamy do czynienia z bogaceniem się. Zamiennikiem tej wartości są pieniądze, bo żyjemy w czasach, gdzie nie uprawia się barteru. Ale na samą logikę można wziąć, że im więcej masz wartościowych rzeczy tym bardziej bogatszy jesteś. Nic nie trzeba więcej, żadnych wskaźników, płac itd.

"im więcej się wytwarza rzeczy które ludzie chcą kupić to wtedy mamy do czynienia z bogaceniem się". Tak, o ile ludzie nie będa woleli kupić takiego samego produktu, do ktorego wytworzenia gdzieś w Niemczech czy Francji dopłacono, a u nas nie.

palikot 30.01.2014 18:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1346711)
Może po prostu normalność, wolność? Bo na razie to sytuacja wygląda tak "oddawaj kasę w podatkach a pan ci ewentualnie trochę grosza rzuci w socjalu". Ten system jest patologiczny i chyba jest tylko po to aby zniewalać ludzi. Żeby ludzie cały czas byli pod kontrolą finansową rządu.
Może mniej biurokracji, korzystniejsze przepisy dla przedsiębiorców, niższe podatki, nie podnoszenie cen wszystkiego czego się da, bo paradoksalnie te podwyżki dają odwrotny skutek i jak coś jest droższe to rośnie czarna strefa = mniejsze wpływy do budżetu Państwa - co za debil podnosi akcyzę na alkohol, fajki, podnosi podatek VAT?
Zauważ, że oni chyba nigdy sobie od mordy nie odjęli, sobie tylko dodają a na ludziach żerują. Patologia goni patologię. Sobie niech zabiorą to będzie z korzyścią dla Polski i dla 36 mln ludzi.
Dla mnie to ten system jest specjalnie zrobiony tak żeby trzymać ludzi za mordy. I danie komuś 500 zł na dziecko to jest dalej trzymanie za mordy, jeszcze mocniejsze bo to kolejny wydatek polityków, na który musiałby się zrzucić każdy podatnik. Gdzie tu sens?

Nie! Ten system jest dla ludzi leniwych, ludzi naiwnych, którzy nie chcą się rozwijać.
Jeśli ktoś im daje coś za darmo, to w mentalności takich ludzi od razu wytwarza się brak motywacji. Tacy ludzie leniwieją jeszcze bardziej, są nastawieni na to, że ktoś da im coś za darmo i nic nie będą musieli robić. Dlatego pojawili są politycy socjalistyczni, ideowcy lewicowi, propagandowcy, którzy zobaczyli w tym interes. Oni z tego żyją. Robią to tak: wykorzystując naturalną ludzką skłonność do lenistwa(tak już mamy), oraz społecznie nabytą naiwność(wynikającą z systemu wartości danego narodu),obiecując im różne rzeczy. Potem wygląda to tak: naiwna gawiedź się jara: http://www.youtube.com/watch?v=WVFVglXrD2Q od 7;06 nawet nie zapyta w jaki sposób chce to zrobić. Czy tak: http://www.youtube.com/watch?v=_GiCK9g8J_k Potem dochodzi do etapu: niespełnione rządu obietnice, zły oszukany naiwny naród czuje się pokrzywdzony i pyta jak żyć: http://www.youtube.com/watch?v=f9bux0oHj8E :D I tak to już od 1946 roku... narodowa psychopatia :)
Niech ktoś pokaże jeden jedyny kraj gdzie ustrój socjalistyczny wytworzył dobrobyt. Nie ma! To taka gospodarka nie ma racji bytu. Prowadzi do patologii. Wszystkie gospodarki które są bogate, swoją potęgę wytworzyły w oparciu o wolne potrzeby ludzkie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1346713)
Jak nas stać na premie dla kopacz to na dopłaty do dzieci tym bardziej. I nie 500 analfabeto tylko 100, bo 400 czyli 100 euro Kaczyński planuje załatwić w unii. Oczywiście melepeta powie że się nie da, zanim spróbuje. Dlatego właśnie jest tak jak jest. I "prawicowcom" to pasuje. Nie da się, niemożliwe, nie stać nas i tym podobne pi...enie. Bo by trzeba było coś zrobić, a tak można spokojnie pierdzieć w stołek i przyznawać sobie premie, na które o dziwo nas stać. "prawicowcy" siedzą cicho jak zabierają, krzyk podnoszą jedynie wtedy jak ktoś planuje część zabranego oddać. Jaja pańskie :rotfl:

To co ostatnio prezentuje RN wyjaśnia wszystko, dokładnie jak na Ukrainie, pierwsi do układów z komuchami.

Drozd- Wypłacanie premii... hmm a to nie jest socjal? :D Chyba próbujesz sugerować, że "prawicowiec" jest zwolennikiem wyzysku... :D Ok. sprostuje... nie jest. Wiesz dlaczego? Wyzysk jest dowodem tylko i wyłącznie na zbyt dużą różnicę w konkurencji pracowniczej. Pojawia się, gdy pozycja pracownika jest słaba(wysokie bezrobocie). Wyzysk sam znika, jeśli pozycja rynkowa pracowników jest wysoka(bezrobocie niskie), czyli mogą sobie pozwolić na zmianę pracy. To skutkuje tym, że to pracownicy wybierają firmy w których pracują a nie odwrotnie, więc wtedy pracodawca szanuje pracownika, bo wie że może go stracić. Wyzysku wtedy nie ma. I do tego, dąży prawica, do bogacenia się ludzi i do tego, żeby była silna konkurencja na każdej płaszczyźnie rynkowej a nie do siedzenia wypłacania premii jak sugerujesz... to domena twoich ugrupowań lewicowych, którzy uważają, że ukarzą mnie za moją ciężką pracę, i dadzą pierdzącym w stołek urzędnikom tj. Kopacz zasiłek w postaci premii z moich pieniędzy.
Kolejny argument odpadł.
Czyżbyś miał coś na swoją obronę?

Jaroo1 30.01.2014 18:01

Cytat:

Jak nas stać na premie dla kopacz to na dopłaty do dzieci tym bardziej. I nie 500 analfabeto tylko 100, bo 400 czyli 100 euro Kaczyński planuje załatwić w unii. Oczywiście melepeta powie że się nie da, zanim spróbuje. Dlatego właśnie jest tak jak jest. I "prawicowcom" to pasuje. Nie da się, niemożliwe, nie stać nas i tym podobne pi...enie. Bo by trzeba było coś zrobić, a tak można spokojnie pierdzieć w stołek i przyznawać sobie premie, na które o dziwo nas stać. "prawicowcy" siedzą cicho jak zabierają, krzyk podnoszą jedynie wtedy jak ktoś planuje część zabranego oddać. Jaja pańskie

To co ostatnio prezentuje RN wyjaśnia wszystko, dokładnie jak na Ukrainie, pierwsi do układów z komuchami.
Nieraz nie trzeba próbować żeby wiedzieć, że coś jest niemożliwe/złe/głupie. Jeśli myślisz inaczej to skocz z 10 piętra. Może się uda przeżyć.
Dlaczego mówisz ciągle o premiach dla Kopacz? Ci z PiSu to rozumiem kasy nie biorą? Szczyt hipokryzji chwalić jednego złodzieja a palcem pokazywać na drugiego tylko dlatego, że jest z PO.
Przypominam, że np Kaczyński się ułożył z komuchami w 89 przy Okrągłym Stole także miej to na uwadze jak będziesz myślał o koneksjach RN z komuchami.

Pytam. Jak chcesz dać komuś 100 zł z budżetu państwa skoro co roku brakuje w nim kilkadziesiąt mld złotych? Da się nie mieć kasy i jeszcze komuś dać z tej dziury budżetowej? Zastanów się co ty piszesz.
Komuchy lubiły dawać ludziom kasę, znowu jakieś zbieżności PiS z komuchami :)

Cytat:

Nie! Ten system jest dla ludzi leniwych, ludzi naiwnych, którzy nie chcą się rozwijać.
Mówimy o socjalizmie na zachodzie cyz o tym naszym nędznym socjalizmie, z którego jest ciężko przeżyć? Bo jeśli mówimy o Polsce to zgodzę się z Tobą w 50%. Na pewno są ludzie, którzy w socjalizmie są zakochani i widzą w tym jedyną słuszną drogę. Nie dziwię się. Ludzie są różni, mają różne poglądy. Musi być więc w społeczeństwie odsetek takich osób. Nie dziwię się bo to jest fajne dostawać "skądś" a nie robić, żyć nie umierać.
Ale moim zdaniem polska nie wychowuje ludzi leniwych. Polska właśnie tłamsi ludzkie ambicje, gnoi ludzi do tego stopnia, że są bezsilni w starciu z ta machiną wyzysku i jedyne na co ich stać to powiedzenie "dajcie mi kasy, dopłaćcie mi socjalem bo chce godnie żyć". Ja twierdzę, że jest bardzo dużo Polaków pracowitych, chcących działać tylko tak jak mówię im sie podcina skrzydła żeby zrobić z nich sieroty. Widzę przecież po otoczeniu. Ludzie się starają, kombinują, chcą się rozwijać, chcą iść do pracy ale na koniec się okazuje, że firmę, którą założyli trzeba zwijać bo podatki ich wykańczają. Po prostu nie kalkulują się takie interesy. Że w pracy zarabiają mało i albo trzeba kombinować jakąś lewą kasę, albo liczyć na socjal albo jechać za granicę. Zobacz ilu Polaków pojechało na zachód za chlebem. Czy te 2,5 mln ludzi to leniwe osoby? Nie powiedziałbym.
Ja jestem pewien, że nikt by na socjal się nie oglądał, na jakieś dopłaty do dzieci itd gdyby po prostu mu dać się tutaj rozwijać, pracować i zarabiać na zdrowych zasadach. Ludzie by zobaczyli, że można sie dorobić normalnie i by w dupie mieli jakieś jałmużny od tych złodziei.
Widzę po 25-35 latkach, że oni chcą. Starają się jakoś zarobić, chcą zakładać rodziny, mieć dzieci. Tylko niestety dzisiaj na zarobek w Polsce jest jeden sposób. Spakować walizki i jechać za chlebem za granicę. I własnie wielu tych "leni", o których piszesz chce robić

palikot 30.01.2014 18:25

Cytat:

Ale lokalny rynek nie będzie konkurencyjny jeśli panstwo będzie zezwalało na sprowadzanie produktów z zagranicy, do których inne państwo dopłaciło, a więc tańszych
Nie będzie tańszy.
Wszystko opiera się na równowadze rynkowej. Jeśli dopłaca, to znaczy, że skądś te pieniądze muszą brać prawda? Czyli z podatków. To wygląda tak, że jedne branże cierpią na tym gdy inne zyskują. Równowaga jest po środku minus % jaki pieniądze w podatkach podatki zostaną przejedzone przez system administracyjny. Suma sumarum im państwo mniej wtrąca się w gospodarkę tym jest ona zdrowsza. Oczywiście całkowicie się nie da, bo jakieś regulacje muszą być, np. antymonopolowe etc. ale jednak, lepiej żeby łapska od pieniędzy ludzkich zabrało.
Ps. Koszt wykonania Ipona był 3-4$ Koszt sprzedaży 300. Jest biznes nie? I państwo do tego nic nie dopłaca

Cytat:

"im więcej się wytwarza rzeczy które ludzie chcą kupić to wtedy mamy do czynienia z bogaceniem się". Tak, o ile ludzie nie będa woleli kupić takiego samego produktu, do ktorego wytworzenia gdzieś w Niemczech czy Francji dopłacono, a u nas nie.
W nieskończoność nie można dopłacać. Ja nie jestem twardym wolnorynkowcem, żeby nie było znowu :D Ja jestem elastyczny. Jestem wstanie zgodzić się na dopłaty, oddawanie pieniędzy, by wesprzeć jakiś strategiczny obszar działalności czy bądź czegoś, ale tylko i wyłącznie wtedy, jeśli jest to w moim interesie dalej->interesie regionu, miasta-województwa->państwa-> a w kontaktach z innymi kontynentami - kontynentu bo to też jest mój interes, jak jadę autostradą, albo siedzę w ogródku na rynku i pije piwo. Uważam, że biedne państwo na dorobku, musi skupić się nad tworzeniem wartości(czyt. kasy) a nie na rozdawaniu i marnowaniu jej. Na to sobie mogą pozwolić bogate Niemcy, USA lub Wielka Brytania. Jeśli bylibyśmy na takim etapie, że zabieranie ludziom pieniędzy nie godziłoby to w moje i wasze potrzeby, to jest to do przeżycia. Ale mimo wszystko jednak sama idea często jest zgubna, bo przecież okazja czyni złodzieja, więc po co ma się ktoś naszymi pieniędzmi napychać, co nie? :)

Jaroo1. Wcale tak nie jest. Jakby ludzie tak naprawdę chcieli pracować, to nie głosowaliby na tych, co im obiecują gruszki na wierzbie. Jedno wyklucza drugie. W normalnym kraju jakby był skok na emerytury taki jak u nas, to pół stolicy by się paliło. Ludziom nie chce się walczyć o własne interesy, a co dopiero nie tyle pracować co bogacić. A bogacenie jest o wiele trudniejszą sprawą, niż skrzyknięcie się i wyjście na ulicę, gdy rząd zabiera ludziom emerytury itd. Jesteśmy mentalnie nauczeni, że samo się zrobi, że ktoś na coś da, że jakoś to będzie. No i jakoś to jest. Źle nie jest, ale znowu jakoś rewelacyjnie też nie. Ci co wyjeżdżają na Wyspy tak naprawdę idą na łatwiznę kosztem swojego życia, bo tam nie trzeba walczyć. Dadzą ci byle co, za dobrą kasę... cóż chcieć więcej? Co z tego, że mieszkają w warunkach gdzie 15 osób siedzi sobie na głowie ze wspólną łazienką, zadupczają w pracach mało atrakcyjnych, jedzą żarcie z fastfoodów a ich jedyną rozrywką jest posiadówa z lokatorami przy wódce w co drugą sobotę. Tak chce żyć polski naród? Naprawdę? Każdy lubi co lubi ok. ale to przykład, że ludziom się po prostu nie chce osiągać sukcesów. Nie chcą wyjść poza ramy własnego komfortu. Wolą łatwe ciepłe posadki w Anglii... no cóż ich wybór.
Rząd jest tylko odzwierciedleniem postaw społeczeństwa... jest taki jak my. Ja mówię o przeważającej statystyce. Oczywiście są wyjątki, że są ludzie ambitni, kreatywni, którzy mają pecha, ale takich ludzi jest niewiele.

Drozd 30.01.2014 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1346714)
Ty po prostu albo nie rozumiesz funkcjonowania państwa i jego świadczeń socjalnych albo po prostu nie rozumiesz co połowa forum (szczególnie tych z poglądami wolnościowymi) chce ci przedstawić.

Ponadto załamuje mnie fakt, że ty naprawde złapałeś się na kiełbasę wyborczą rzuconą przez Kaczyńskiego i wierzysz, że to 500 zł na dziecko jest realne. Ja się pytam w takim razie gdzie ten milion mieszkań? Albo chociaż co przez 2 lata rządzenia zrobił PiS w kierunku spełnienia tej obietnicy?

Premia dla urzędasa to świadczenie socjalne?

Dodatki do dzieci to świadczenie socjalne?

Nie ! Premie to złodziejstwo bo nie są wynikiem przekroczenia normy, większego zysku tylko pazerności urzędasów.

Nie, bo nie zależą od dochodów, a mają motywować do określonych zachowań. W tym przypadku posiadania dzieci.

Więc niech prawicowcy skończą pitolić o zabieraniu, bo państwo zabiera wystarczająco. Pojawił się natomiast pomysł jak to co zabrane pożyteczniej wydawać. Ale, że jest to pomysł Kaczyńskiego to z automatu staje się "kiełbasą wyborczą". I zaczyna sie śpiewka o zabieraniu, mimo że słowa na ten temat nie było, a jak już całkiem brak argumentów to o "milonach mieszkań". Stara zdarta płyta.

Oczywiście że jest realne. W UE każda partia będzie chciała być kojarzona z nowym filarem w polityce UE. Związanym z rozwiązaniem demograficznych problemów. To jest oczywista oczywistość.

DonaltTSSk 30.01.2014 18:54

Dzisiejsze oświadczenie Prokuratury na temat publikacji "Gazety Wyborczej" o Macierewiczu można streścić jednym zdaniem- że wszystkie zarzuty gazety to nieprawda :)
http://www.warszawa.po.gov.pl/pl/mai...a_2014_r..html

Prokuratura odpowiada Czuchnowskiemu i Wrońskiemu z "GW": Trzy razy nieprawda!
http://niezalezna.pl/51277-prokuratu...razy-nieprawda

Mało tego GW nawet wyrok sądu z przeprosinami za kłamliwy artykuł potrafią "schować" :)
Cytat:

Przeprosiny GW, o których pisałem, niezgodne z orzeczeniem sądu.
Wyborcza niehonorowo wykonała obowiązek opublikowania zasądzonego tekstu przeprosin.
Sąd na żądanie Piotra Woyciechowskiego jednoznacznie określił wielkość i typ czcionki, jakim miano się posłużyć w publikacji.
Tego nie zrobiono.
Co więcej użyto czcionki o tzw. przykryciu rzędu 50%.
Dlatego wiele osób mogło znaleźć publikacji na stronie gazeta.pl.
Zob. materiał, który obrazuje stopień manipulacji:
https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/...26318350_n.jpg
https://www.facebook.com/andrzej.zybertowicz

mr_kwolf 30.01.2014 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1346726)
Premia dla urzędasa to świadczenie socjalne?

Dodatki do dzieci to świadczenie socjalne?

Nie ! Premie to złodziejstwo bo nie są wynikiem przekroczenia normy, większego zysku tylko pazerności urzędasów.

Nie, bo nie zależą od dochodów, a mają motywować do określonych zachowań. W tym przypadku posiadania dzieci.

Więc niech prawicowcy skończą pitolić o zabieraniu, bo państwo zabiera wystarczająco. Pojawił się natomiast pomysł jak to co zabrane pożyteczniej wydawać. Ale, że jest to pomysł Kaczyńskiego to z automatu staje się "kiełbasą wyborczą". I zaczyna sie śpiewka o zabieraniu, mimo że słowa na ten temat nie było, a jak już całkiem brak argumentów to o "milonach mieszkań". Stara zdarta płyta.

Oczywiście że jest realne. W UE każda partia będzie chciała być kojarzona z nowym filarem w polityce UE. Związanym z rozwiązaniem demograficznych problemów. To jest oczywista oczywistość.

Nie no, ku***, nie ma nic o zabieraniu. Super, przekonywujące. A co, sądzisz, że Kaczyński PRZED wyborami wyjdzie od ludu i powie "damy wam po 500 stówek na dziecko ale w zamian podniesiemy VAT, podniesiemy CIT, podniesiemy akcyze". Naprawde wierzysz w to?

Ponadto zamiast odpowiedzieć konketnie co PIS zrobił żeby spełnić obietnice "miliona mieszkań" to tradycyjnie starasz się umiejętnie ominać temat.

A stwierdzenie, że datki na dziecko to nie świadczenie socjalne to już wymiękam.

PS. Odnośnie zdartej płyty to ta premia Kopaczowej przewija się u Ciebie chyba w każdym poście. I dałeś się tak omamić pijarowcom w PISie że te pieprzone paredziesiąt tysięcy jest dla Ciebie największym problem teraźniejszej Polski. Dokładnie o tym im chodziło.

hunter 30.01.2014 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1346726)
Więc niech prawicowcy skończą pitolić o zabieraniu, bo państwo zabiera wystarczająco. Pojawił się natomiast pomysł jak to co zabrane pożyteczniej wydawać. Ale, że jest to pomysł Kaczyńskiego to z automatu staje się "kiełbasą wyborczą". I zaczyna sie śpiewka o zabieraniu, mimo że słowa na ten temat nie było, a jak już całkiem brak argumentów to o "milonach mieszkań". Stara zdarta płyta.

A ta stówka dopłaty to skąd się weźmie? Z kosmosu? Czy prezes Kaczyński obok postulatu dopłat do dzieci poinformował, gdzie przytnie koszty żeby te środki pozyskać? Nie. Jednym słowem - zedrze z obywateli kolejną podwyżką. Innej możliwości po prostu nie ma i na litość boską, Droździe, nie wmawiaj nam tutaj wszystkim że czarne jest białe, a białe jest czarne. Jeśli w budżecie masz za mało pieniędzy, a chcesz wydawać jeszcze więcej to ja się pytam - SKĄD KASA?!

Za chwilę zapewne prezes wróci do pomysłu podatku bankowego i podwyższenia opodatkowania najbogatszych. Pisałem już wcześniej, że uderzy to najmocniej w biednego i to jest prawidłowość zawsze taka sama.

Zawsze będę bardzo liberalnie podchodził do gospodarki i zawsze będę się buntował przeciwko hasłom "państwo coś da", "państwo pomoże". Nie, państwo nie jest od tego żeby mi pomagać, jest od tego żeby stać z boku i interweniować dopiero wtedy kiedy dochodzi do zagrabiania mojej wolności. Państwo jest od tego, żeby eliminować gnidy pokroju trynkiewicza.

Drozd 30.01.2014 19:30

Z premii urzędasów chociażby. A miejsc gdzie kasa jest marnowana jest dużo więcej

Rudy nie obiecywał że coś da tylko podniósł VAT, akcyzę i składki a mimo to ktoś na niego głosował i nie widziałem żebyś go krytykował tak jak Kaczyńskiego. Mimo że on już to zrobił, a Jarek ponoć ma wyimaginowany przez Ciebie zamiar. Ja wierzę że kasy już jest dużo tylko jak nie jest rozpieprzana min. na premie.

Jak to co zrobił? Pogadaj z deweloperami kiedy mieli najlepsze żniwa? Nie mówiąc o wykupie mieszkań ze spółdzielni.

Co wymiękam? Stypendia dla studentów uczelni technicznych to też socjal? Prawicowcy maję widzę klapy na oczach.

Przewija się, bo jest symboliczna w wysokości 50 000. Ty natomiast jakbyś faktu corocznego jej pobierania nie zauważał. Nie boli Cię 50 000 dla kopacz, a 5 000 na dziecko boli? Lekka hipokryzja. Nieprzystająca prawicowcowi.

AS82 30.01.2014 19:38

Jeśli mówicie o socjalu w odniesieniu do Kaczyńskiego ,to łatwo się domyślić czemu popierają go związki zawodowe . Kaczyński to gwarancja ,że zostaną przy korycie i będą zarabiać ogromne pieniądze ,pasożytując na państwowych przedsiębiorstwach.

mr_kwolf 30.01.2014 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1346732)
Rudy nie obiecywał że coś da tylko podniósł VAT, akcyzę i składki a mimo to ktoś na niego głosował, i nie widziałem żebyś go krytykował tak jak Kaczyńskiego. Mimo że on już to zrobił, a Jarek ponoć ma wyimaginowany przez Ciebie zamiar. Ja wierzę że kasy już jest dużo tylko jak nie jest rozpieprzana min. na premie.

Jak to co zrobił? Pogadaj z deweloperami kiedy mieli najlepsze żniwa? Nie mówiąc o wykupie mieszkań ze spółdzielni.

Co wymiękam? Stypendia dla studentów uczelni technicznych to też socjal? Prawicowcy maję widzę klapy na oczach.

Przewija się, bo jest symboliczna w wysokości 50 000. Ty natomiast jakbyś faktu corocznego jej pobierania nie zauważał. Nie boli Cię 50 000 dla kopacz, a 5 000 na dziecko boli? Lekka hipokryzja. Nieprzystająca prawicowcowi.

Wcale nie obiecywał nic. Nie no, skądże. Zielona wyspa, miliony miejsc pracy, podatek liniowy i takie inne.

Ty w ogóle nie ogarniasz tego co się do Ciebie mówi. Czy ja mówie, że nie mnie nie boli 50k dla Kopaczowej? Mówie, że po prostu klasycznie załapałeś się na temat zastępczy podczas gdy to jest po prostu kropla w morzu wałów jaki idą w polityce.

Ponadto jak dobrze kojarze to PISu już od paru lat siedzi w komisji europejskiej. Czemu przez te wszystkie lata nie walczyli o 500 zł na każde dziecko? Akurat teraz, tuż przed wyborami sobie o tym przypomnieli. Przypadek? Nie sądze.

Ale żyj w tym swoim cudownym świecie, że jak tylko PIS się dostanie do KE to pierwsze czym się zajmie to załatwieniem 500 zł na każde dziecko przez co kościół nie będzie nadążał z chrzcinami.

AS82 30.01.2014 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DonaltTSSk (Post 1346727)
Dzisiejsze oświadczenie Prokuratury na temat publikacji "Gazety Wyborczej" o Macierewiczu można streścić jednym zdaniem- że wszystkie zarzuty gazety to nieprawda :)

Twoi idole dziennikarscy też muszą przepraszać :

150 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosiny - "Wprost" przegrał w czwartek trzeci już proces z byłym rektorem Uniwersytetu Gdańskiego. Dziennikarka Dorota Kania napisała dwa teksty, w których zarzuciła profesorowi Andrzejowi Ceynowie współpracę z SB

Każdy z pozwanych - Dorota Kania, Stanisław Janecki i Agencja Wydawniczo-Reklamowa "Wprost" - ma oddzielnie zamieścić jednobrzmiące przeprosiny w portalu "Wprost" i w samym tygodniku - za "nieprawdziwe i nieuprawnione" informacje o powodzie. 150 tys. zł dla byłego rektora pozwani mają zapłacić już wspólnie. Sąd zakazał też im na przyszłość pisania o powodzie jako o agencie SB oraz nakazał usunąć inkryminowane artykuły ze strony "Wprost" w internecie.

Karamazow 30.01.2014 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1346732)
Z premii urzędasów chociażby. A miejsc gdzie kasa jest marnowana jest dużo więcej

Rudy nie obiecywał że coś da tylko podniósł VAT, akcyzę i składki a mimo to ktoś na niego głosował i nie widziałem żebyś go krytykował tak jak Kaczyńskiego. Mimo że on już to zrobił, a Jarek ponoć ma wyimaginowany przez Ciebie zamiar. Ja wierzę że kasy już jest dużo tylko jak nie jest rozpieprzana min. na premie.

Jak to co zrobił? Pogadaj z deweloperami kiedy mieli najlepsze żniwa? Nie mówiąc o wykupie mieszkań ze spółdzielni.

Co wymiękam? Stypendia dla studentów uczelni technicznych to też socjal? Prawicowcy maję widzę klapy na oczach.

Przewija się, bo jest symboliczna w wysokości 50 000. Ty natomiast jakbyś faktu corocznego jej pobierania nie zauważał. Nie boli Cię 50 000 dla kopacz, a 5 000 na dziecko boli? Lekka hipokryzja. Nieprzystająca prawicowcowi.

Teraz to już nie mam wątpliwości, że jesteś partyjnym agitatorem. Idiotyczny populizm w czystej postaci, pomysł od Owsiaka zaczerpnięty?

JEDREK76 30.01.2014 20:15

Owsiak założył gejowską TV:>
http://owsiaknet.pl/video/85361823

Mówiąc serio. Gość chyba och...ł zamiast wyłożyć karty na stół i przedstawić fakty m.in. obroty między WOŚP a firmami Mrówka Cała i Złoty Melon próbuje wsio obśmiać skacząc po stołach, czy też nieudolnie parodiując TV Republika. W moim osobistym przeczuciu źle to o nim świadczy i może się obrócić tylko przeciwko niemu.
Ciekaw zaś jestem jak na to zareaguje TV Republika, bo z jednej strony ewidentnie zostało naruszone ich zapewne zastrzeżone logo (choć zastrzegam nie jestem prawnikiem, więc nie mam pewności w tej kwestii) co może być pretekstem do rozpoczęcia drogi procesowej przeciwko Owsiakowi, z drugiej strony lepszym rozwiązaniem wydaje mi się odpłacenie "pięknym za nadobne" bowiem symboliką tęczową sam gość się podkłada.

Belzebub 30.01.2014 20:29

A gdyby nie zabierać poprostu owej kwoty rodzicom z podatku dochodowego? Przy minimalnej płacy dwóch rodziców, byłaby to własnie kwota ok. 500 zl.. "Problem" może byc z drugim dzieckiem, ale jak ktoś zarabia dwie minmalne to raczej nie powinien się porywać na drugie dziecko.. Analogicznie "ulga podatkowa" dla kolejnych dzieci tylko i wyłącznie jeśli z ich pensji można "odbić" kolejne pieniądze.. Wtedy pieniądze trafiają do zaintersowanych z ich wypracowanych pieniędzy.. Nie będzie to zachęcać dzieciorobow, chcącch żerować na zasiłkach przez całe życie..

Może nie będzie to bodziec, który znacząco poprawi dzietność.. ale zawsze to jakieś ułatwienie.

emj10 30.01.2014 20:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Belzebub (Post 1346743)
Może nie będzie to bodziec, który znacząco poprawi dzietność.. ale zawsze to jakieś ułatwienie.

Pisałem dokładnie o tym wskazując już kilkukrotnie na konieczność podwyższenia kwoty wolnej od podatku.

Wystarczy spojrzeć na "piramidę płac", a dokładnie ich rozkład, aby zrozumieć, że nie ma lepszej recepty dla tych najbiedniejszych (powiedzmy, że rodzina z dwoma minimalnymi pensjami brutto) jak sprawienie, żeby z tych 20 tys. zł brutto(1680 zł x 12 miesięcy) oddawali państwu o 1000 zł mniej. Obecnie oddają państwu 25% z tej kwoty, a po podwyższeniu kwoty wolnej od podatku oddawaliby 20%.

Jest różnica? Jest. Rodzinie zostanie o 2000 zł więcej rocznie w kieszeni bez konieczności subsydiowania ani złotówki.

Brak rozrostu biurokracji. Brak pośredników w przypływie pieniędzy. Rodzina szczęśliwsza. Same plusy.

http://f.cl.ly/items/001G0M0t30422j2...i%20wykres.jpg





PS. Wrzucałem na początku protestów na Ukrainie statystyki porównujące Polskę i Ukrainę, ale jeszcze trafniej ujął tą zależność ekonomista Banku Światowego.

https://pbs.twimg.com/media/BfO6FDsCMAAGiUs.jpg:large

palikot 30.01.2014 21:47

http://wiadomosci.wp.pl/kat,,title,L...?ticaid=1121de

emj10 30.01.2014 22:22

Warzecha jako jeden z nielicznych po tej stronie barykady dziennikarzy potrafi samodzielnie myśleć i nie łyka wyłącznie partyjnych sloganów od tego całego frontu walki ze "śmieciówkami". Zawsze jak czytam jakiś jego test to widzę go stojącego 10.04.2010 r. pod Pałacem Prezydenckim.

yarow 31.01.2014 01:14

Śmierdzi prowokacją.
http://translate.google.pl/translate...84%26bih%3D746

--------

Krasuski. Analiza. http://www.rp.pl/artykul/9157,108292...c-Ukraine.html

----------------------

Organizacja i logistyka Majdanu.

http://bezwodkinierazbieriosz.salon2...wg-i-varlamova

http://niepoprawni.pl/blog/6206/s-mi...ty-na-ukrainie

sanderuss 31.01.2014 09:35

Cytat z analizy Krasuskiego:
"W efekcie doboru nowej kadry stworzył się wzajemny krąg poręczenia, gdzie wszyscy byli swoi i nikt z „zaprzyjaźnionych" osób nie ponosił za nic odpowiedzialności. Liczne nadużycia i patologie były i są wzajemnie przykrywane przez sądy, prokuratury, milicję i rozliczne inspekcje. Wyznacznikiem „immunitetu" jest przynależność do kręgu władzy. "
Brzmi znajomo.
Tak przy okazji odnalazl sie Dymytro Bulatow - lider Automajdanu. Torturowany przez tydzien odnalazl sie w rejonie gdzie zostali porzuceni inni porwani liderzy rewolty. Co jest ciekawe - nie wie jak zostal porwany, ale wie ze oprawcy mowili z ruskim akcentem. Cos mi sie to wydaje grubymi nicmi szyte. Nawet jebane esbeki "czlowieka honoru" - Kiszczaka - z sekcji D, pozbywaly sie opozycji troche sprytniej.

Gwiaździsty 31.01.2014 10:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1346738)
Twoi idole dziennikarscy też muszą przepraszać :

150 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosiny - "Wprost" przegrał w czwartek trzeci już proces z byłym rektorem Uniwersytetu Gdańskiego. Dziennikarka Dorota Kania napisała dwa teksty, w których zarzuciła profesorowi Andrzejowi Ceynowie współpracę z SB

Każdy z pozwanych - Dorota Kania, Stanisław Janecki i Agencja Wydawniczo-Reklamowa "Wprost" - ma oddzielnie zamieścić jednobrzmiące przeprosiny w portalu "Wprost" i w samym tygodniku - za "nieprawdziwe i nieuprawnione" informacje o powodzie. 150 tys. zł dla byłego rektora pozwani mają zapłacić już wspólnie. Sąd zakazał też im na przyszłość pisania o powodzie jako o agencie SB oraz nakazał usunąć inkryminowane artykuły ze strony "Wprost" w internecie.

Tu masz odpowiedź na ten temat :

Cytat:

Strasburg: polskie sądy mogły złamać prawo. Skarga Doroty Kani na wyrok ws. Ceynowy zarejestrowana

Decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu oznacza, że mogło dość do złamania prawa przez polskie sądy. - Teraz czekamy na dalszy tok postępowania – mówi nam mec. Stefan Hambura, pełnomocnik dziennikarki, który w imieniu Doroty Kani wniósł skargę do Trybunału.

Co ciekawe, kilka tygodni temu ETPC uznał za zasadną skargę obywatela Węgier w bardzo podobnej sprawie.

Jest to kolejna sprawa, którą mec. Hambura w imieniu dziennikarki skierował do ETPC i którą Trybunał zarejestrował. Wcześniejsza dotyczyła wyroku skazującego w procesie karnym, który wytoczył jej były funkcjonariusz komunistycznej bezpieki Ryszard Bieszyński.

Działania polskich sądów wobec Doroty Kani zostały skrytykowane przez Departament Stanu USA, który zamieścił nazwisko dziennikarki w raporcie dotyczącym łamania praw człowieka. Skazanie Doroty Kani uznano za złamanie wolności słowa w Polsce.

Obecna skarga, która została zarejestrowana przez ETPC, dotyczy wyroku w procesie karnym, który wytoczył jej i tygodnikowi „Wprost” prof. Andrzej Ceynowa, były rektor Uniwersytetu Gdańskiego. Po publikacji, w której napisano o zarejestrowaniu Andrzeja Ceynowy jako TW „Lek”. Instytut Pamięci Narodowej, opierając się m.in. na dokumentach ujawnionych przez „Wprost”, skierował do sądu wniosek wobec Ceynowy o złożenie przez niego niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego – naukowiec napisał w nim, że nie był tajnym współpracownikiem komunistycznej bezpieki. Ceynowa proces wygrał i na tej podstawie sądy skazały dziennikarzy.

W procesie karnym adwokat Andrzeja Ceynowy zażądał dla dziennikarki kary bezwzględnego więzienia, co spotkało się z ostrym protestem środowisk dziennikarskich. Po prawomocnym wyroku skazującym Dorota Kania złożyła skargę do ETPC w Strasburgu.

Dziś Sąd Okręgowy uznał za zasadny pozew Ceynowy przeciwko tygodnikowi „Wprost”, redaktorowi naczelnemu Stanisławowi Janeckiemu i Dorocie Kani m.in. nakazując im solidarnie zapłacić 150 tys. zadośćuczynienia. Wyrok wydany przez sędziego Andrzeja Sterkowicza jest nieprawomocny.

- Zwrócimy się o pisemne uzasadnienie wyroku. Sędzia w ustnym uzasadnieniu stwierdził, że wydał taki wyrok opierając się m.in. na wyroku lustracyjnym. Jest to niesłychane - publikacja miała miejsce trzy lata wcześniej, a IPN wnosząc sprawę lustracyjną opierał się na opublikowanych przez nas materiałach – mówi nam Dorota Kania.

- Poza tym nie ma żadnego uzasadnienia tak wysokiego zadośćuczynienia. Na pewno sprawę skieruję do apelacji, a jeśli zajdzie taka potrzeba do Strasburga – dodaje dziennikarka.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl