![]() |
Meczyk z Arką odwołany, więc przezimujemy ligę na pozycji wicelidera, ze stratą ledwie trzech punktów do Jagielloni. Po koślawym początku Holendra w Wiśle mamy satysfakcjonującą lokatę. Jest tak, jak sobie tutaj niektórzy tu planowali - dobić do końca rundy z niewielką stratą do lidera i wszystkie siły na wiosnę. To jest właśnie ten moment... do pracy!
|
widzieliście naszego treneira na sesji zdjęciowej ? jak nie to link poniżej:
http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...id,t,z,no.html śmieszek i luzak z niego niezły. Podziwiam go za ten rower w zimie, prawdziwa S-klasa ;-) Oby mu tutaj się udało ... to wtedy wszyscy będą zadowoleni. |
cały artykuł jest bardzo fajny, Maaskant potwierdza to co myślałem o Holendrach - jest otwarty, ciekawy świata i pełen luzu.
|
|
Tytuł sam mówi za siebie - on kiBUcuje...czyli ma ich głęboko w dupie, jak powinien każdy Wiślak
|
Cytat:
|
Ech, pokrętna ta moja logika, ale ja też jednak trochę im kibucuję ;) Bo pasy mają na wiosnę Legię, Jagiellonię, Koronę u siebie ( i Lecha i Polonię Wwa na dodatek). Jeśliby się całkiem rozlecieli, to ubywa jedna drużyna do odbierania punktów przeciwnikom. Idealne rozwiązanie, to pasy ogrywają Jagę w przedostatniej kolejce - oddają nam to, co zabrali rok temu, po czym mimo wszystko lecą, he, he
Być może Maaskant z podobnych pobudek ? |
Cytat:
|
Gdzieś był urywek jego wypowiedzi i chodziło o to że chciałby żeby pasy zostały, bo derby to wspaniała rzecz, widowisko dla kibiców i ogólnie duże emocje i zawsze to ciekawiej gdy walczą ze sobą 2 drużyny z jednego miasta.
|
Cytat:
|
Widzi łatwe 6 punktów co sezon więc chce żeby zostali :)
|
Cytat:
|
No niestety też obawiam się że zaraz się pojawi jakaś ciekawa publikacja w stylu "Nasz trener zdrajcom" albo coś w ten deseń, takie realia niestety.
|
A ja po raz kolejny piszę: to było zdanie Roberta S., nie SKWK. R.S. był pod tym tekstem podpisany i to była jego opinia. Łączenie jej z całym SKWK jest idiotyczne.
|
Cytat:
Nienawiść niektórych do SKWK jest przerażajaca. E. Zrobilibyście dla Wisły chociaż 1/100 tego co ludzie z SKWK, to mielibyście prawo krytykować ich działania. |
Okey zrzucę to na moją dysleksję. Z mojej strony to nie nienawiść wręcz przeciwnie bardzo szanuję ludzi z SKWK doceniam to co robią, ale kilkoma zbędnymi publikacjami nastawili mnie trochę sceptycznie do swojej działalności. Nie przeczę że każdy ma prawdo do wyrażania swojego zdania, jednak czasem taka organizacja powinna się zastanowić czy jakimś artykułem, czy komentarzem nie zaczyna budować murów między kibicami. A przecież nie o to chodzi żeby dzielić tylko żeby łączyć wszystkich Wiślaków. I tak jak mówię nie krytykuję tylko po prostu czasem mogli by się powstrzymać od w mojej opinii bezsensownych wywodów które nikomu nie są potrzebne. Bo spięcia które następują po takich publikacjach zamiast nastawiać pozytywnie do SKWK nastawiają zdecydowanie na nie. I jest to nie tylko moje zdanie ależ też moich znajomych z których wielu podziękowało tym samym SKWK, i nie chcą się już z nimi utożsamiać/zadawać/itd,itd. SKWK staje się przez to persona non grata w niektórych kręgach.
|
Cytat:
Po tym, jak Maskaant nieznający realiów polskiej piłki powiedział coś na deseń, że 'jeżeli kibice robili burdy to powinni zostać ukarani' - czyli coś co powiedziałby każdy trener sprowadzony z zagranicy przychodząc do polskiej ligi - wypowiedź zostaje w chamski i prosty sposób przekręcona (mała zamiana słowa 'jeżeli' na słowo 'skoro'*). Po czym następuję długi spowity jadem tekst w kierunku naszego trenera, żeby się od.......ił i wiedział, gdzie jego miejsce. Jak dla mnie to było wręcz żałosne i dlatego też uważam, że wyżej proponowany artykuł jak najbardziej jest możliwy. * piszę z pamięci, sorki jeśli to nie są dokładnie te słowa, jednak kontekst ten sam. |
Cytat:
Tyle w temacie |
Cytat:
|
Cytat:
Ps. wyluzuj |
Każdy tekst opublikowany na stronie SKWK, w dodatku przez osobę należącą do jego "prominentów", jest i będzie traktowany jako wyrażenie opinii SKWK bez względu na to, co niektórzy chcieliby poudawać szafując sloganami o prywatnej opinii autora.
Proszę jednak trzymać się tematu i nie skręcać w stronę SKWK - to wątek o trenerze Maaskancie, a nie skandalicznych felietonach Stowarzyszenia. |
Cytat:
I żeby nie było: doceniam co SKWK robi dla klubu, wspieram ich finansowo, ale jak widzę, ze robią coś co mi się nie podoba to mówię i tyle. EDIT do Markusa - pisałem to w chwili, kiedy Ty pisałeś o nie śmieceniu - post zostawiam, jak uznasz, że do wywalenia to proszę, wywal. |
Cytat:
Możesz mi wyjaśnić o co Ci chodzi bo się zgubiłam? Wrzuciłam linka. Ja. Żmijka. Nie wiem gdzie widzisz tu związek z skwk, ale gratuluję. A co do trenera to tu pewnie jest namieszanie faktu jak zwykle (dziejszy tekst o Maleckim jest boski :lol:) ale nasz trener powinien czasem się jednak zastanowić co mówi ... |
ale co złego powiedział, że chce by derby zostały? Ja osobiście też chcę bo to fajna sprawa tak często prać Cracovie :P
W ogóle to z tekstu nie wynika że jest sympatykiem ich bardziej że jest sympatykiem derbów. |
Robert tylko uważa, że derby to fajne wydarzenie piłkarskie coś więcej niż mecz - to chyba normalne. A myślenie, że sympatyzuje/czy wspiera crax'e w jakikolwiek sposób jest debilne :)
|
Powtarzam jeszcze raz - nie dyskutujemy w tym temacie o kreciej robocie SKWK i charakterze pism zamieszczanych na łamach oficjalnej strony Stowarzyszenia. To nie jest temat o SKWK, tylko o trenerze Maaskancie. Trzeciego ostrzeżenia już nie będzie w przeciwieństwie do posunięć dyscyplinarnych przewidzianych w regulaminie.
|
To jest typowe robienie "czegoś z niczego".
Również uważam, że takie mecze powinny być. Ergo: wywnioskować można (ponieważ ex definitione jako kibic Wisły, Wiśle życzę najlepiej czyli m.in. gry w Ekstraklasie), że chcę pozostania Cracovii w Ekstraklasie. I cóż? Zdrada, k ... wa, zdrada! Mało tego. Uważają tak piłkarze Wisły z P. Małeckim na czele, co (i dlaczego?) omijanie jest podczas cyt. treści artykułu z "Faktu": "[...] To są spotkania, które elektryzują całe miasto. Dla kibiców są to najważniejsze mecze w całym sezonie – mówi Patryk Małecki (22 l.).". Dla mnie, problemu nie ma. Temat typowy na sezon "ogórkowy" (choć w scenerii zimowej) a takim jest przerwa w rozgrywkach. |
Cytat:
Pozdrawiam |
W swietle prawa regulujacego funkcjonowanie stowarzyszen
Stowarzyszenie reprezentuje Prezes dzialajacy samodzielnie lub lacznie z innymi czlonkami Zarzadu w sposob ktory reguluje Statut Stowarzyszenia. Rozdzial II "Organy Stowarzyszenia" § 32 Mowi, ze Oswiadczenia woli w zakresie dzialalnosci Stowarzyszenia wymagaja dla swej waznosci wspoldzialania (innymi slowy podpisu) dwoch czlonkow Zarzadu. Tak wiec zdanie prezesa to tylko zdanie prezesa. Inna sprawa i bol to fakt ze w swietle paragrafu 29 to Prezes kieruje pracami Zarzadu... |
|
O klasie trenera świadczy gra zawodników indywidualnie jak i gra zespołu. Kirm, Irsak, to piłkarze którzy wcześniej nie mogli w Wiśle pokazać możliwości. Mimo ze potencjał mieli spory. Wystarczyło pół roku profesjonalnego treningu z głową i efekty widać jak na dłoni. Jest szybkość, dynamika sił starcza na cały mecz a przecież w wakacje wielu ludzi w drużynie jeszcze się nie znało. Teraz w zimie będzie czas na szlifowanie zgrania i schematów, a na wiosnę lejemy wszystkich w cuglach. Założenie że piłkarz w tygodniu wypracowuje sobie miejsce w składzie jest podstawą wszystkiego. Żeby tak mogło być musi być wyrównana szeroka kadra i zrozumienie u zawodników. Nie może być świętych krów które zawsze mają pierwszy plac, bo to demotywuje ławkowiczów i drużyna jako całość się nie rozwija. Uważam ze kluczem do wygrywania jest elastyczność składu pierwszej jedenastki bo wtedy każdy czuje sie ważny i potrzebny co motywuje do pracy na treningach. Trener musi umieć taką atmosferę w drużynie stworzyć i jeżeli mu się uda to nawet potencjalnie słabszymi piłkarzami może wygrywać z każdym. Maaskant dotychczas pracował w klubach z niższej półki w porównaniu z innymi w lidze. Dlatego musiał bazować na kolektywie. Teraz kiedy dostał ludzi potencjalnie najlepszych w lidze stworzenie kolektywu moim zdaniem załatwia sprawę mistrzostwa. I oby tak było.
|
Mam bardzo podobne wrażenie co Drozd. Cieszy mnie że piłkarze piłkarze mocniej pracują w trakcie sezonu, co pozwoli na dłużej utrzymać formę i być może łatwiej będzie po długiej przerwie ją odbudować.
Druga sprawa licze, że przygotowania będa prowadzone po holendersku czyli dużo biegania, ale z pilką. Tak by piłkarze nie wyglądali po powrocie jakby 1szy raz mieli piłkę przy nodze. Chyba pamiętacie co było po ostatnim obozie zimowym ze Skorżą. Piłka im się odbijała od kulasów i ogólnie grali jakby mieli buty z betonu. |
Długi i ciekawy wywiad z trenerem:
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...ie_za_holandia |
Widać Maskantowi się Kraków spodobał i dobrze, oby długo mógł pracować w Wiśle, bo to kolejny po Petrescu wartościowy trener.
|
Mimo ze lubie Maaskanta i cenie go za to co zrobil z Wisla (zrobic z tego zlepku pilkarzy wicelidera to duza sztuka) nie potrafie zrozumiec tej przerwy (tej dluuuuuuuuugiej przerwy). Ja rozumiem ze zawodnicy beda biedac/plywac/cwiczyc ale przeciez te 3 tygodnie mozna by rowniez przeznaczyc na czysto pilkarski trening (taktyka czy technika). A tak to cztery tygodnie - jakze potrzebne - zostana zmarnowane. Dziwi to rowniez w kontekscie dzisiejszego wywiadu w ktorym Maaskant podresla ze nauczenie pilkarzy niuansow taktycznych to bardzo dlugi proces. Szkoda.
|
Maaskant malo mowi o nowych celach transferowych a jak beda to zacznie se "budowa" druzyny.
Potem mowi ze okres przygotowawczy bedzie kluczowy w kontekscie Mistrzostwa wiec jak juz kogos sprowadzac to szybko ,zeby jechal na chociaz jeden obóz. Ogolnie widac ze gosc ma pomysl i plan i odpukac zeby go w tej rudzie wprowadził w czyn :) |
obszerna analiza gry Wisły w rundzie jesiennej pod kątem taktyki:
http://taktycznie.blogspot.com/2010/...eza-babel.html |
Bardzo ciekawy wywiad. Mamy odpowiedź dlaczego dostaliśmy w pałę z Karabachem, bo "nie było drużyny i nikt nie chciał pracować, wszyscy myśleli ze sukces przyjdzie sam" Gratulacje dla trenera, że namówił piłkarzy do pracy. Widać że jest mentalnie z innej kultury. Tam piłka nożna to gra w której im jesteś lepszy piłkarsko tym mniej musisz walczyć fizycznie. Przygotować zawodnika fizycznie jest łatwiej niż nauczyć go grać w piłkę. Czyli tak współpracować z kolegami żeby z gryzącym trawę przeciwnikiem móc wygrywać 3:0. Dlatego część najprostszą, czyli przygotowanie fizyczne zawodnicy maja w części zrobić sami. A na obozie będą mecze, taktyka i nauka gry kolektywnej czyli sól footballu.
|
Do tej pory nie byłem zbyt wielkim zwolennikiem Maaskanta w Wiśle,ale po tym jak mu drużyne rozwalają a właściwie rozsprzedają najlepszych zawodników to mu współczuje....
|
sory za głupie pytanie, ale kiedy my rozpoczynamy treningi? bo z tego co widzę to już niektóre kluby rozpoczęły trenować przed rundą wiosenną, a nasi zapadli chyba w sen zimowy :D
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl