Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wojtole14 23.08.2010 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 967092)
Oby, bo Cikos to żaden obrońca.

Równie dobrze, można powiedzieć o Bunozie, że żaden z niego piłkarz, tylko imprezowy technoboy (patrz zdjęcia na facebook'u).

Ja do Cikosa nic nie mam, bo nie widzę jego błędów aż tak znacząco jak całej reszty zespołu, oczywiście podanie do przeciwnika w meczu z Ruchem w ogóle nie powinno mieć miejsca. W czym jest jednak problem, że Cikos jest krytykowany? Jako jedyny dużo biega z piłką, co nie znaczy, że jego koledzy z chęcią wyjdą mu na pozycje. Jak inni zaczną z nim współpracować to i on będzie świetnym zawodnikiem na boisku, bo talent ma.

PhantomRanger 23.08.2010 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 967149)
Chyba sobie jaj robisz. Z Cikosem chcesz cała rundę grać?

Rozumiem, że Bunoza już Ci nie przeszkadza? Nie wiem co masz do Cikosa, fakt zagotowało mu się pod kopułą, ale jeśli gwiazdor Małecki, który grał jako prawy pomocnik nie wracał się to co się dziwisz? Zresztą po co teraz sprowadzać zawodnika skoro Maaskantowi może się nie spodobać i będzie kasa wywalona w błoto? Daj mu zagrać do końca rundy w wtedy go oceń.

Edit: To co powiesz o naszym kolejnym gwiazdorze, który w wchodzi w 85 minucie, a w 87 kiedy traci piłkę nie chce mu się nawet wrócić 5 metrów tylko będzie sobie szedł spacerkiem.
Teraz żadnego sensownego zawodnika już nie wyciągniemy, a jeśli nie był obserwowany minimum 3 miesiące to trafią nam się kolejne Beto[ny] czy inne Christowy.

wolfy 23.08.2010 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wojtole14 (Post 967152)
Równie dobrze, można powiedzieć o Bunozie, że żaden z niego piłkarz, tylko imprezowy technoboy (patrz zdjęcia na facebook'u).

Ja do Cikosa nic nie mam, bo nie widzę jego błędów aż tak znacząco jak całej reszty zespołu, oczywiście podanie do przeciwnika w meczu z Ruchem w ogóle nie powinno mieć miejsca. W czym jest jednak problem, że Cikos jest krytykowany? Jako jedyny dużo biega z piłką, co nie znaczy, że jego koledzy z chęcią wyjdą mu na pozycje. Jak inni zaczną z nim współpracować to i on będzie świetnym zawodnikiem na boisku, bo talent ma.

TO JEST OBROŃCA! Nie obchodzi mnie, że dużo biega, skoro mija go każdy kogo nie zdoła sfaulować!
Ile można?

Mishau 23.08.2010 16:29

Cytat:

Nie wiem co masz do Cikosa, fakt zagotowało mu się pod kopułą, ale jeśli gwiazdor Małecki, który grał jako prawy pomocnik nie wracał się to co się dziwisz?
Dziwne że Alvarezowi styl gry Małego wcale nie przeszkadzał.

wwf 23.08.2010 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mishau (Post 967167)
Dziwne że Alvarezowi styl gry Małego wcale nie przeszkadzał.

Przecież przed Alvarezem grał Łobodziński. Małecki grał na lewym skrzydle bo Kirm był słaby lub w ataku jako parter Brożka.

JarekTSW 23.08.2010 16:48

jak Kirm był slaby to Łobo byl tragiczny.

wolfy 23.08.2010 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JarekTSW (Post 967179)
jak Kirm był slaby to Łobo byl tragiczny.

A nie był?

JarekTSW 23.08.2010 16:59

Był. Dlatego to bylo totalne nie porozumienie , ze Lobodzinski grał , a Kirm siedzial na ławce jak Andraz spisywal sie lepiej od Łobo :)

PhantomRanger 23.08.2010 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JarekTSW (Post 967179)
jak Kirm był slaby to Łobo byl tragiczny.

Ten Pan to jest tragiczny od 9 lutego 2008 roku czyli od dnia podpisania z nami kontraktu. Jak dwa mecze na rundę mu wyjdą to jest na prawdę wielkie szczęście. Po tej rundzie najlepiej byłoby się go pozbyć rozwiązując kontrakt za porozumieniem stron [pytanie czy będzie chciał rezygnować z blisko 350 tys które co sezon otrzymuje ]

Pablooo 23.08.2010 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 967199)
Ten Pan to jest tragiczny od 9 lutego 2008 roku czyli od dnia podpisania z nami kontraktu. Jak dwa mecze na rundę mu wyjdą to jest na prawdę wielkie szczęście. Po tej rundzie najlepiej byłoby się go pozbyć rozwiązując kontrakt za porozumieniem stron [pytanie czy będzie chciał rezygnować z blisko 350 tys które co sezon otrzymuje ]

A czemu miałby chcieć?

1q2 23.08.2010 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 967199)
Po tej rundzie najlepiej byłoby się go pozbyć rozwiązując kontrakt za porozumieniem stron [pytanie czy będzie chciał rezygnować z blisko 350 tys które co sezon otrzymuje ]

Jak za Ćwielonga wzieliśmy kilkaset tyś zł to i na Łobo znalazł by się jeleń z podobną sumą.Problem z kontraktem jedynie bo nikt mu tyle nie da ale nie pozostaje nic tylko szantaż - albo odchodzisz albo do grudnia 2012 grzejesz ławę w ME.Mam nadzieje że dla tego wielkiego gwiazdora nie zrobiono wyjątku i w jakimś tam stopniu ma kontrakt motywacyjny.Ława w ME przynajmniej zminimalizuje straty.

Wisła musi się nauczyć pozbywać się zawodników(nawet za grosze)którzy nic nie rokują i to nie ma znaczenia że zapłaciła za takiego kilkaset tyś euro.
Przy 5 latach Łobo w Wiśle, 400 tyś za sam transfer to drobne.

wolfy 23.08.2010 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 967202)
Jak za Ćwielonga wzieliśmy kilkaset tyś zł to i na Łobo znalazł by się jeleń z podobną sumą.

Ćwielong był w miarę młody, mało zarabiał i coś tam grał. Łobo od dawna gra coraz mniej, przegrywa rywalizację o miejsce w składzie z kim się tylko da i ma jeden z najwyższych kontraktów w lidze.

IMHO Ćwielong jest od Wojtka lepszym ( bardziej pożytecznym ) piłkarzem, choć oczywiście szału nie robi.

Adasss 23.08.2010 18:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sebanop (Post 967093)
i teraz porównanie farfan 900k- jirsak 700k....

A myślisz, że zawodnicy to są jak towary na półce z metką z ceną, których zabiera się do koszyka i idzie do kasy?

Jakbyś nie zauważył na cenę zawodnika wpływ ma wiele spraw, jak choćby okres ważności kontraktu. Po drugie kupno zawodnika to nie jest tylko rzucenie odpowiedniej kasy jego klubowi, trzeba jeszcze go skłonić do podpisania kontraktu i nie same pieniądze mają znaczenie. Nie wspominając o tym czy ta cena za Farfana jest prawdziwa.

Forza 23.08.2010 18:10

Cóż... przeczytajcie i oceńcie - sam jestem ciekawy co o tym sądzicie.

Moje uwagi:

1) Obcokrajowcy
W Wiśle od pewnego czasu się źle dzieje. Pierwszym obcokrajowcem który nie był w stanie się w Wiśle odnaleźć w ostatnich czasach był Jirsak. Potem kolejno Singlar, Diaz, Kirm, a teraz Rios, Paljic, Cikos i Bunoza.
Co to za efekt? Efekt stada - niestety. W Wiśle utworzyła się grupa tzw starej gwardii wraz z pierwszymi zakupiami pana Cupiała. Potem trzon ekipy przejęli Kosowski, Żurawski, Gorawski, Glowacki itd. Jedni relaksowali się w Epsilonach inni w domu, ale mieli razem świetne kontakty jako zespół. Potem każdy kto przyszedł traktowany był jak intruz. Począwszy na Ichenacho , przez Cantor na Uche skończywszy. Jedni odpadali lub nie mieli motywacji (Ichenacho / Uche) inni z roku na rok zagryźli zęby i zaasymilowali się siła z drużyną (Cantoro). Ogrywana przy takich warunkach młodzież (Brozkowie, Małecki, Boguski) zaczęła z czasem wchodzić na miejsce ustępujących. Niestety wzorce pozostały - grupa zamykała się co raz bardziej pielęgnując stare ksenofobiczne wzorce.
W Wiśle nigdy nie było czegoś takiego jak pomoc nowemu. Nowi zawsze mieli przerypane bo albo się zaaklimatyzowali albo nie i forma spadał = czego IDEALNYM wręcz przykładem jest Tomek Jirsak i Andraz Kirm. Niestety komuś tutaj wyraźnie brakuje ambicji żeby stworzyć kolektyw bo i po co? Dlatego właśnie Żuraw tak zareagował po meczu z Ruchem. Wcześniej było: Wygrywamy razem to przegrywamy razem. Teraz przyszedł do Wisły i okazuje się że Wygrywamy dzięki mnie (ego niektórych), przegrywamy przez ciebie... Niestety jest to pokłosie ekipy Kosy i Żurawia i tego że jak wypadała jakaś gwiazda z elity to dla piłkarzy elita nie była uzupełniania tylko uszczuplana, a nowi zawodnicy byli tylko ozdobami na choince, które po świętach i tak się zdejmie.

Dlatego teraz uważam żę napierd* na Cikosa i Bunozę to jest bezsens. Może zajmicie się motywowaniem ówczesnej Elity, rozmowami z Sobolem (kapitenem) by to zmienić. Jedyna rzecz którą Skorza robił dobrze w przedsezonówkach to to że brał i integrował ekipe na kartingu itd (i tak za rzadko). Dla przykładu sam Cikos powiedział ze w Krakowie nie ma drużyny, a gość haruje i zapierdziela w meczu wiecej niz 80% naszych gwiazdeczek. Do Wisły nie zawsze przychodzi się gwiazdorzyć ale też pobierać naukę jak Cikos i Bunoza. Szkoda tylko że nie ma nauczyciel - bo po co - "pensja jest to co mnie więcej interesuje, neich sobie radzi".

Ktoś teraz powie - Przecież Diaz ma dobry kontakt. Ta... z kim ? Z Cleberem :) a teraz z Riosem. Kirm od razu zaczął lepiej grać jak się Palijc pojawił. To widać nawet kto z kim biega na treningach. Niby wszystko na codzień wygląda dobrze ale ogólnie tam nie ma jakichś przyjaźni, tego by iść jeden za wszystkich wszyscy za jednego. Szkoda.

2) Jak Łobodziński grał u miedziowych to chyba każdy z nas by go z taką formą tutaj błogosławił. Jak widać metoda 1) tak samo dotyczy też polaków. Czy nic Wam nie dały do zrozumienia sytuacje w których Brożek klnie do Skorzy, Małecki do wszystkich Pyskuje... Kirm ma forme tylko w reprezentacji, Jirsak nigdy się nie spłacił tak jak Łobo, Singlar nieszczęśliwie ciągle kontuzjowany?

Mentalność ma tu duże znaczenie. I tutaj trzeba zrugać Kulawika mistrza odbudowy mentalnej i psychologii piłkarskiej za zachowanie po meczu z Ruchem. Jeżeli przez kogoś przegraliśmy to przez Kulawika bo nie potrafił ustawić drużyny i jej zmotywować by zabetonował bramkę Pawełkowi na mecz z Ruchem jak to zrobili po czerwieni dla Cikosza na Widzewie.

Wydaje mi się że taką samą wizje mają panowie Basałaj i Valckx... stąd Maaskant. Widać po nim że potrafi się dobrze zrozumieć z otoczeniem w bardzo kulturalny spób z uśmiechem na twarzy. Tego brakowało Skorzy - gwiazdorstwa. Jemu każdy w ekipie mógł podksoczyć bo on był tylko 'Panem od taktyki'...

Mam wielką nadzieję że to się zmieni bo Wisła ma od lat największy potencjał nie tylko w Polsce ale i w Europie centralno wschodniej (Estonia/Łotwa/Białoruś/ Słowacja/Czecy/Austria/Węgry). Dobrze że ktoś się tym wreszcie zajmie. Oby w należyty sposób.

Acapelo 23.08.2010 18:29

Czy ktos widzial jakies mecze z Kopunkiem i Janse? Beda wzmocnieniami?
Osobiscie podoba mi sie ze przyszloby 2 zawodnikow o dobrych warunkach fizycznych. Oboje chyba umieja grac dobrze glową a mamy troche niskich graczy z przodu.

Chavez, Bunoza, Janse, Kopunek, Diaz(o ile nie odejdzie) i mozna juz walczyc w rogach i wolnych... Para Kopunek Wilk może by się sprawdziła:)

Filippo123321 23.08.2010 18:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Forza (Post 967212)
Kirm ma forme tylko w reprezentacji

a to dobre! Widzial ktos dobry mecz Kirma, nie liczac tego z nami w Mariborze? :>

Eustachy 23.08.2010 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 967202)
Jak za Ćwielonga wzieliśmy kilkaset tyś zł to i na Łobo znalazł by się jeleń z podobną sumą.Problem z kontraktem jedynie bo nikt mu tyle nie da ale nie pozostaje nic tylko szantaż - albo odchodzisz albo do grudnia 2012 grzejesz ławę w ME.Mam nadzieje że dla tego wielkiego gwiazdora nie zrobiono wyjątku i w jakimś tam stopniu ma kontrakt motywacyjny.Ława w ME przynajmniej zminimalizuje straty.

Wisła musi się nauczyć pozbywać się zawodników(nawet za grosze)którzy nic nie rokują i to nie ma znaczenia że zapłaciła za takiego kilkaset tyś euro.
Przy 5 latach Łobo w Wiśle, 400 tyś za sam transfer to drobne.

Ja bym sie nawet nie szczypal z szukaniem na Lobo jelenia, tylko odpalilbym mu na pozegnanie pare groszy tak jak niegdys zrobiono w przypadku Kaczorowskiego czy Kryszalowicza i niech sie Wojtek dalej sam buja ze swoim menadzerem.

A przy okazji, to mam nadzieje, ze chociaz w tym przypadku (bo to przypadek wyjatkowy pod kazdym wzgledem) klub bedzie szczery wobec Maaskanta i uczciwe uprzedzi go, ze Lobo w pilke grac niestety nie potrafi. Bo ktoz bardziej niz Maaskant narazony jest na popelnienie bledu wynikajacego z nieznajomosci realiow ? Wystarczy, ze przeczesujac neta wbije na taki transfermarkt czy cokolwiek i zobczy te 23 wystepy Wojciecha w reprezentacji, lub co gorsza zaczerpnie opinii Leeeooooooo i dopoki sie nie skapnie, ze cos tu jednak nie gra, to Wisla w kolejnych paru meczach zaplaci za to sportowo i ponosie niepotrzebne koszta (wspomniany kontrakt motywacyjny)

bonawentura 23.08.2010 19:09

A coś już wiadomo konkretnego w kwestii tego Diaza? Bo niektórzy piszą, jakby już był na wylocie? Będzie jakiś transfer zagraniczny, czy bazujecie na plotkach sprzed 2 tygodni?

Forza 23.08.2010 19:14

Kończy mu się kontrakt za rok i od grudnia może podpisać z kim chce. Więc albo go sprzedadzą teraz albo mu podniosą pensję około 10-20 razy co chyba mija się z celem.

bonawentura 23.08.2010 20:11

Może i racja, ale z drugiej strony osłabiać drużynę, kiedy przychodzi nowy trener, to tak nie wypada... ;-)

tofik 23.08.2010 20:20

Sprzedać Diaza za milion i zbudowac boiska trenigowe. Inwestycja na przyszłość.
A poważnie :Piłkarsko jest nikim i dalej nie wierzę, żeby go ktoś chciał.

palladynTS 23.08.2010 20:38

Zakup Kopunka to według mojego znajomego ze Słowacji realne wzmocnienie składu Wisły.Ma u naszych południowych sąsiadów świetny pijar,uważają go za jeden z największych talentów młodego pokolenia.

Forza 23.08.2010 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palladynTS (Post 967308)
Zakup Kopunka to według mojego znajomego ze Słowacji realne wzmocnienie składu Wisły.Ma u naszych południowych sąsiadów świetny pijar,uważają go za jeden z największych talentów młodego pokolenia.

Jakiego młodego :) ? On ma 26 wiosen za sobą... Jakby był takim talentem to by już dawno w Premier League wymiatał (jak kilku innych Słowaków).

ToTylkoJa 23.08.2010 20:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Forza (Post 967309)
Jakiego młodego :) ? On ma 26 wiosen za sobą...

Widocznie nie tylko w Polsce 26 latek może być uznawany za młody talent :rotfl:

palladynTS rzeczywiście musi być tak jak napisałeś, ma niezły 'pijar' :D

cfa 23.08.2010 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 967299)
Sprzedać Diaza za milion i zbudowac boiska trenigowe. Inwestycja na przyszłość.
A poważnie :Piłkarsko jest nikim i dalej nie wierzę, żeby go ktoś chciał.

Diaz nikim ? Hmm może poza Małeckim ciężko znaleźć kogoś kto się tak angażuje w grę Wisły.

tofik 23.08.2010 21:30

Co z tego. Angażowanie się to jakiś atut ? Myślałem, że obowiązek pro piłkarza.
Piłkarsko prezentuje poziom dna. Kto chciałby go kupić ?

Forza 23.08.2010 21:42

Rzekomo niejaki Senol Gunes.

cfa 23.08.2010 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 967348)
Co z tego. Angażowanie się to jakiś atut ? Myślałem, że obowiązek pro piłkarza.
Piłkarsko prezentuje poziom dna. Kto chciałby go kupić ?

To wychodzi, że w kadrze mamy hmm 1 pro piłkarza. Jakby się jeszcze ze 3 angażowało w połowie tak jak Junior obraz gry w ogóle by lepiej wyglądał.

Filippo123321 23.08.2010 22:22

Pilkarski poziom dna? Smiech na sali.

Zreszta, idzcie tropem Bogdana - zamiencie jednego z najlepszego zawodnika w druzynie, ktory jako chyba jedyny (no, jeszcze Małecki) jest obecnie coś warty na szrot.

'Ofensywa' transferowa :ok:

skeba 23.08.2010 22:25

Polityka to trudno nazwac, bo my co lepszych zawodnikow sprzedajemy, co to daje ?
To ze nigdy ich nie bedziemy zatrzymywac, a klub nie bedzie sie rozwijal tak jak powinien.

Małecki sie wybije to zostanie sprzedany i tak dalej. Na jego miejsce sprowadzimy paru zawodnikow, z ktorych moze 1 wejdzie do 11, pogra troche i leci dalej, i tak w kolko Macieju...

pawelo84 23.08.2010 23:35

Powiedzmy sobie szczerze, Diaz to słaby zawodnik nawet jak na polską ligę. Nie zmienia tego fakt że z Widzewem czy z Arką zagrał dobrze. Podczas wielu meczów w sezonie 08/09 czy też 09/10 był jednym z naszych najsłabszych piłkarzy. Dziecinnie ogrywali go rywale, tracił masę piłek. Nie myślał na boisku.

Jak będzie oferta na 1 mln euro to będzie szczęście dla Wisły. Wielu tutaj narzekało na Alvareza, ale on jest obrońcą o klasę lepszym niż Diaz. Takich Alvarezów w Serie B i Serie A jest od groma.

Filippo123321 24.08.2010 00:18

Moze i nie grał wybitnie, bo Macius wpadl na wspanialy pomysl wystawienia go w srodku pomocy, a to nie jego pozycja. Mimo to ponizej pewnego poziomu nie schodzil. Na lewej obronie obecnie bezkonkurencyjny.

jova 24.08.2010 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 967430)
Moze i nie grał wybitnie, bo Macius wpadl na wspanialy pomysl wystawienia go w srodku pomocy, a to nie jego pozycja. Mimo to ponizej pewnego poziomu nie schodzil. Na lewej obronie obecnie bezkonkurencyjny.

Mam dokładnie odwrotne przemyślenia. Jako czyściciel w środku pola Diaz się sprawdzał, bo na tej pozycji korzystał ze swoich największych atutów - kondycji, zaangażowania i agresywności. Na obronie uwidaczniają się jego największe braki - niedokładne podania i przede wszystkim brak dynamiki i kiepska zwrotność.

1q2 24.08.2010 01:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 967348)
Co z tego. Angażowanie się to jakiś atut ? Myślałem, że obowiązek pro piłkarza.
Piłkarsko prezentuje poziom dna. Kto chciałby go kupić ?

Angażowanie to raz, tylko tyle że on się nie .......i w tańcu a to już nie jest powszechne.Na dziś przy starzejących się Cleberze i sobolu, to jest jedyny konkretny zadzior 'młodego pokolenia' :lol:
I z całym bólem muszę się zgodzić z tekstem jovy;) - boczny obrońca jest z niego słaby, natomiast jako defensywny pomocnik daje radę.Om ma jeszcze do tego ten dar że jak grubo sfaluje to jest to odbierane jako zwykły faul a jak sfauluje delikatnie, to często jest to gwizdane jako faul na nim;)

Ogólnie nie chciał bym się go pozbywać.Jak dla mnie jest multum gości do wylotu przed Diazem.

edit
jova - to co napisałeś niżej, tak jak wyżej - nic dodać, nic ująć - Może oboje jesteśmy spaczeni w tej kwestii ale tez tak to widzę.

jova 24.08.2010 02:23

Im dłużej myślę o występach Diaza na boku obrony tym trudniej mi uwierzyć, że ktoś może pozytywnie oceniać jego grę na tej pozycji. Przy naszej taktyce i wysokiej grze defensywy Junior daje się naprawdę łatwo ogrywać. Na dobrą sprawę skrzydłowy rywali musi tylko wypuścić piłkę do przodu na wolne pole i obiec Diaza. Nic więcej nie potrzeba by ograć niezwrotnego Juniora. Kostarykanin potrafi wykorzystać swoje długie nogi i czubkami palców wybić piłkę, ale przy każdym takim pojedynku jeden na jeden śmierdzi golem. Tak jak Cikos na drugiej stronie boiska, Diaz skutecznie radzi sobie przede wszystkim z podnoszeniem mi ciśnienia krwi. Naprawdę już zapomnieliście o spotkaniu z Lechem, z wiosny zeszłego roku? Tamte faule i kartki to nie był przypadek, jednodniowa obniżka formy, tylko konsekwencja bezradności.

Natomiast w środku pola, w tłoku, gdzie nikt nie ma miejsca by się rozpędzić, Junior jest znacznie groźniejszy. Nie dość, że facet nigdy nie odpuszcza i jest w stanie wsadzić głowę tam, gdzie inni bali by się włożyć nogę, to dodatkowo jest niezniszczalny i wstaje o własnych siłach nawet po bardzo ostrych starciach z rywalami. Oczywiście, nie ma co oczekiwać po nim kreatywności i rozpoczynania ataków, ale w zatrzymywaniu przeciwników daleko od naszej bramki Diaz jest naprawdę bardzo dobry.

Edo 24.08.2010 07:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 967441)
...Nie dość, że facet nigdy nie odpuszcza i jest w stanie wsadzić głowę tam, gdzie inni bali by się włożyć nogę, to dodatkowo jest niezniszczalny i wstaje o własnych siłach nawet po bardzo ostrych starciach z rywalami...

ostro - gość niczym T1000 :rotfl:
zgadzam się Junior jest zdecydowanie lepszy w destrukcji w środku pola, on na skrzydle przy szybkim rywalu jest czasem bezradny

kosaTS 24.08.2010 08:00

Sprzedalibyśmy w końcu Pawła Brożka albo np. Boguskiego, choć lepiej tego pierwszego i kupmy wreszcie upragnionego, wysokiego, silnego napastnika. Moim zdaniem jest niezbędny.

westersyl 24.08.2010 08:19

Jeśli jest tylko jakaś możliwość, niech nasz nowy couch zacznie działać i spróbuje przekonać swoich byłych podopiecznych do gry w Wiśle.
Takiego Leonardo czy Amoha to brałbym bez zastanowienia.

felipe 24.08.2010 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kosaTS (Post 967460)
Sprzedalibyśmy w końcu Pawła Brożka albo np. Boguskiego, choć lepiej tego pierwszego i kupmy wreszcie upragnionego, wysokiego, silnego napastnika. Moim zdaniem jest niezbędny.

Upragnionego przez trenera, którego już z nami nie ma :)

tomasz_19 24.08.2010 08:24

proszę jakich "doświadczonych zawodników ściąga Legia" :D chodzi oczywiście o Etiopczyka jakiegoś :P

"Jego jedyne doświadczenia to gra na bosaka na ulicy ".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl