![]() |
Cytat:
Jakim? No cóż, jest gościem na którym nie można polegać, a na jego słowa należy patrzeć przez palce. W moich oczach gość sam siebie spakował z kandydata na legendę Wisły na poziom zwyczajnego grajka. Różnych akcji na przestrzeni lat i dwóch pobytów w Wiśle wywinął bardzo dużo. Nawet nie chce mi się przypominać poprzednich, bo szkoda mi na niego czasu. Jest gdzieś we mnie jakiś drobny sentyment - w końcu grał u nas długo i nie raz cieszyłem się z jego goli. Jak każdemu piłkarzowi życzę mu jak najlepiej - niekoniecznie w naszych barwach. |
Cytat:
|
Rokfor
Ale Ty traktujesz Małeckiego gorzej niż innych piłkarzy. Rozumiem, że jako Wiślak nie ma prawa skorzystać że swoich uprawnień. Mały nie składał wezwań do zapłaty zaległości z tego co pamiętam, a kliku innych Wiślaków to zrobiło w dramatycznej sytuacji klubu..... rozumiem, ze maja wiecej szacunku..... Pozdrawiam |
Cytat:
|
W ogóle ciekawa kwestia z tym Arsenićiem biorąc pod uwagę, że nie dość, że ten stary kontrakt był ważny jeszcze rok to miał przedłużenia o kolejne 2 lata: http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...lkarzem_wisly/
Co za tym idzie musiał dostać podwyżkę żeby go tutaj zatrzymać. Ruszamy z budową drużyny? |
wg mnie po prostu został doceniony za swoją formę, bo gra dobrze, na każdej pozycjii, mało tego ma 3 gole i 6 asyst w tym sezonie !
|
wiadomo jaka klauzula odstepnego w kontrakcie Arsenicia?
|
Cytat:
|
badzmy realistami, Arsenic to wielki talent na miare Marcelo, w wieku 30 lat moze gdzies grac w Fiorentinach czy innych Sevillach, chlopak sie rozwija z kazdym meczem. klauzula musi byc, ze 3-4 melony euro na pewno
|
Cytat:
|
Nowy kontrakt dla Zorana pokazuje, że musiał dostać godną podwyżkę która go skłoniła do podpisania + nowy kontrakt tez prawdopodobnie z godziwa podwyżką dla Pola świadczy że dramatu z kasą nie ma.
Co do Małeckiego gdyby to był pierwszy jego wyskok i gdyby Małecki nie twierdził że Wisła to dla niego to coś znacznie więcej niż klub można by na to przymknąć oko ale każdy ma prawo do błędu, ale po tylu poprzednich wpadkach przepraszam mówię dość. |
Małecki na śmietnik historii na cito.
Kapitalna wiadomość o Arseniciu. Jeszcze Llonch i bajka. |
Mnie tam się nie chce drążyć tematu Małeckiego po raz setny, ale powiem jedno - odnoszę wrażenie, że największą krzywdę zrobili mu kibice, kiedy 10 lat temu robiono z niego idola trybun zanim jeszcze zaczął się regularnie pojawiać w pierwszym składzie. Gdyby wtedy nie uwierzył w swój rzekomy geniusz to może mógłby zrobić większą karierę i to nawet po za Polską.
Cytat:
|
Cytat:
Nie też chcę go bronić, bo ewidentnie wywołał konflikt swoim szczekaniem w mediach. Próbuję go zrozumieć i pokazać, że można było inaczej ten konflikt rozwiązać, bo Małecki nadaje się do tego, by z nim współtworzyć drużynę. Nawet jeśli jego subiektywne poczucie krzywdy jest nieuzasadnione, to obiektywnie zgodzimy się, że potrafi grać w piłkę i daje z siebie wszystko na boisku oraz że sympatyzuje z klubem. Moje podejście do tematu wynika z osobistych doświadczeń. Jeżeli współtworzysz jakąś organizację, żyjesz nią i oddajesz jej siebie, to ze strony pozostałych współtworzących masz prawo oczekiwać pewnej empatii. Inaczej wyglądają relacje w małej rodzinnej firmie, a inaczej w wielkiej bezosobowej korporacji. I tak też inaczej wyglądają (mają wyglądać?) relacje w Wiśle, a inaczej w jakimś sztucznym tworze, jak Groclin czy inna Termalica. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Zapominacie o reprezentancie Polski zacnym Krzysiu. Malecki, nie idź tą drogą. |
Sadlok to ani nie wychowanek ani nie zawodnik związany emocjonalnie z Wisłą. Miał lepszą propozycję z Legii, która była na fali, a tu mu od miesięcy nie płacono, więc chciał skorzystać. Mąka czy Mały to co innego, bo obaj twierdzili, że identyfikują się z klubem i jest dla nich czymś więcej niż miejscem pracy. A wracając do Sadloka to warto zaznaczyć, że przeszedł na jasną stronę mocy - przedłużył kontrakt, często wychodził z opaską kapitana i wyraźnie spodobało mu się w Krakowie. Legedną raczej nigdy nie zostanie, ale na szacunek pracuje, a jak zostanie tu na lata to będzie miło wspominany i ten epizod z narzekaniem na to nie wpłynie. O ile niczego więcej już nie odwali.
|
Małego to według mnie tu pod koniec wakacji nie będzie, chyba ze zdarzy się cud.
Więc nie ma co o nim specjalnie się rozwodzić. |
Co za uraz dopadł Frana V. ?
|
chęć odejścia :D
|
Uraz z dzieciństwa.
A tak serio to niestety szklany jest. Skoro klub nic nie informuje to może znowu poszła mu ta nieszczęsna kość łonowa... Edit: Jak już ściągać Hiszpanów to z 2/3 ligi. Bo ci z 1 ligi i innych lig nie bez powodu już tam nie grają - Gonzalez, Velez i Basha (mniejsza z narodowością) co chwilę padają. Dobrze, że Cuesta się trzyma... Llonch i Carlitos są zdrowi, bo nikt ich nie odpalił z powodu zdrowia. I takich lepiej ściągać. Llonchy, nie Gonzalezy i Arsenice, a nie Palcice! |
słusznie zauważyłeś
ci Hiszpanie ściągani z niższych lig są w lepszym stanie fizycznym i prezentują lepszą formę paradoksalnie :D |
Cytat:
|
^^ Po prostu lepszy piłkarz z wyższej ligi do nas nie przejdzie, bo po co?
|
Bo kasa. Bo żaden klub z lepszej ligi już go nie chce przez kontuzje. Tak było z Gonzalezem. Ten wie, że w dobrej lidze się już nie zakręci, bo ma rozwalone kolana. Stąd też rozpaczliwe wołanie w mediach, że marzy o nowym kontrakcie w Wiśle i przez to do tej pory pod postami na fejsie jacyś idioci spamują hasztagami typu "nowy kontrakt dla Ivana". Jak ktoś przychodzi z pierwszej ligi hiszpańskiej to musi po części być kaleką, a jak z trzeciej ligi to po prostu chce się wypromować. I tych drugi lepiej ściągać (jeśli to już muszą być Hiszpanie).
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl