![]() |
Cytat:
Gościu wykręcił wynik 1/14. Odpadł z Wisłą z PP z IV ligowcem, tak jak Wisła Guli zmierzała ku przepaści, tak Brzęczek z jeszcze większym hukiem s.......ił klub z ekstraklasy... Trzeba być na prawdę niezłym debilem żeby bronić wszystkiego co Błaszczykowskie i jeszcze ludziom ubliżać przy tym. |
Brzęczek zdiagnozowal problemy Wisły i po dwóch meczach wydaje się, że poprawnie. Zespół Guli to były miękkie faje odstawiające nogi. Co by nie pisać o Sandecji i Resovii - nasi nie spękali nie zniżając się jednocześnie do poziomu rywala. Kiedy zobaczyłem jak Balta "przypadkowo" nadepnął na głowę Kwietnia łapiąc równowagę po jego czwartym faulu na żółtą kartkę (i chyba drugim na nim) i minę tego rzeźnika uznałem że to jest właściwy człowiek. Nie podpalał się, trzymał nerwy na wodzy ale potrafił też pokazać grę siłową. Pereira poszedł za piłką nie oglądając się na faule, Duda mimo że zostal skopany przez drewno z Rzeszowa był bardzo aktywny, Żyro skatowali (IMO powinien być karny za zajebanie mu łokciem pod żebra przy główce) ale grał do końca, Momo co chwilę leżał po faulu ale zaraz wstawal i dalej grał odważnie...
Brakowalo nam spokoju i odporności psychicznej, drużyna Guli to była zbieranina która poddawała się często przy pierwszej przeciwności. Brzęczek - mając miesiąc czasu do rozpoczęcia sezonu - był jedyną poważną opcją. Czy awansuje to już inna kwestia i będzie zależala od wielu czynników, ale jestem optymistą. |
Cytat:
|
Savić czy Hugi też wyglądali na papierze na kozaków i kandydatów na kocura ligi - jak się skończyło, wszyscy wiemy. Po drugiej stronie mamy Pola Lloncha, który przyszedł tutaj z drugiej czy trzeciej ligi hiszpańskiej i grał jak natchniony. Transfery w takiej lidze jak nasza to czysta loteria, bo po prostu przebieramy w n-tym sorcie piłkarzy, których nie chciały mocniejsze ligi.
|
Jakby nie spojrzeć prezesa klubu piłkarskiego oceniamy przez pryzmat wyniku sportowego... a ten niestety zakończył się kompromitującym spadkiem z eklapy i to w sytuacji gdy mieliśmy jeden z lepszych budżetów w lidze... Niestety z tego punktu widzenia rządów prezesa Dawida Błaszczykowskiego nie można ocenić pozytywnie... Nie zmienia tego fakt, że udało się pozyskać ciekawych sponsorów i dogadać się z miastem w sprawie stadionu...
Polityka sportowa okazała się jednak wielką klęską choć na papierze wyglądała interesująco... Jestem ciekawy jak potoczą się losy ex prezesa i naszych ex grajków, którzy doprowadzili do spadku taki klub jak nasz... |
Cytat:
Jeżeli ktoś z zewnątrz nie nazwie tego po imieniu to dalej będziemy się staczać. Na dziennikarzy nie liczę bo to sprzedajne szmaty. Nasi socios mają przelewać kasę i mieć g... do gadania, nie to co w Barcelonie. Powinni się nazywać sociolitos. Jedyna szansa to trybuny czas głaskania po fiutach musi się skończyć, ale jak słyszę zaklęcia tych rozsądnych i inteligentnych, że trzeba czasu na zgranie 10 kolejek to mnie pusty śmiech ogarnia. żeby się zgrać to trzeba coś grać, a przy Brzęczku to ciągły chaos bez cienia organizacji w grze. Jeżeli chjłop z piłką czegoś sam nie wykombinuje to może podać tylko do tyłu do najbliższego, albo wyp... lagę do przodu. To jest półroczny urobek Brzęczka... Cytat:
|
Wuja w to wszystko skoro mamy nowego prezesa gdzie jakieś intro czy konferencja ? Pozdro Pani Stiff rzycka Buahahahahhaha.
Może nowy El Presidente Mosty Full Power ogarnie zmianę osoby na stanowisku rzecznika klubu ? Przepraszam ale nasz klub to mem dopóki się nie ogarną nie traktuję ich oświadczeń i działań poważnie. |
zgadza sie Biedrzycka-Kawula to kompromitacja
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie wszyscy zawodnicy którzy do nas przychodzili byli słabi, a może nawet większość miała ciekawe CV, grali, asystowali i strzelali bramki, a u nas klapa.. Wielu uznano za szrot... a za ten szrot i jego sprowadzenie odpowiedzialny był pion sportowy... tyle, że potem ten szrot potrafił odnaleźć się w lepszych klubach i lepszych ligach... Brzęczek jako trener miał CV jak dla nas, aż nadto dobre. Dalej trener ściągną sobie sztab w mocnym wydaniu... a mimo to z hukiem runęliśmy w przepaść pierwszej ligi... Jednak w naszym klubie jest coś takiego, że wielu zawodników, trenerów sobie w nim nie radzi... |
Drozd napisał(a):
Przede wszystkim zatrudnienie Brzęczka już okazało się złym pomysłem i nikt nie wyciągnął z tego wniosków. Teraz próbują tworzyć wrażenie, że wygrywanie w 1 lidze to jakieś gigantyczne wyzwanie, bredzą że liga jest silna, specyficzna, że przeciwnicy będą na nas motywowani finansowo po prostu cuda na kiju. Wszystko po to żeby mieć alibi w razie wtopy i wytłumaczenie dla paratrenera. Dokładnie ta sama śpiewka co od trzech lat, niczego nie wymagajmy, nie trzeba zwiększać presji o wynik powalczymy za kilka lat. Zgodzę się, że zatrudnienie Brzęczka w Ekstraklasie było złym pomysłem. Nie zgodzę się, że wygranie 1 ligi zaraz po spadku to nie wyzwanie. W ciągu ostatnich 4 lat nie było spadkowicza, który by awansował. Dwie drużyny awansowały w drugim sezonie, dwie w trzecim a reszta dalej się kisi w 1 lidze lub niżej. Takie są fakty. Oczywiście mamy budżet na awans, jesteśmy jednym z faworytów, ale ciężko jest odciąć się grubą kreską od katastrofy jaką jest spadek, co widać choćby po forum. A to musi zrobić ta drużyna. Sam fakt, że jest do tego młoda i nie ograna, wspomniana młodzież nie nawykła do brania gry na siebie i mająca tendencję do gry w kratkę (jak to młodzież) nie jest jakimś świetnym prognostykiem. Powiem więcej, jak awansujemy w tym sezonie to będę bardzo pozytywnie zaskoczony. Pewnie Brzęczek też. |
Ja wiem, że to brzmi durnie i będzie okazja do śmichów-chichów z FraMata.
Zauważyłem tylko dziwną zbieżność: - za rządów kibiców w klubie sprowadzani piłkarze sprawdzali się i w Wiśle grali dużo lepiej niż wcześnie i dużo lepiej niż gdziekolwiek później (oczywiście nie wszycy). Grali u nas wtedy (dobrze): Cuesta, Gonzales, Velez, Arsenic, Pietrzak, Bartkowski, pierwszy Basha, Cywka, Brlek, Perez, Llonch, Imaz, Halilovic, Carlitos, Kolar, Bałaniuk, Palcic, Mączyński, Załuska, Guzmics, Jovic, Popovic. Część z nich po odejściu utrzymała formę, część grała słabiej niż w Wiśle. Dzisiaj piłkarze odchodzący za rządów trio, po odejściu grają w innych klubach znacznie lepiej - Chuca, Janicki, Niepsuj, Makowie, Abramowicz, Silva, nawet Fatos... więcej nie chce mi się szukać. Czy to znaczy, że zarząd z Sarapatą i z sharksami lepiej potrafił motywować piłkarzy (nawet zalegając im z wypłatami) niż trio? Jaką władze nad szatnią mieli wtedy sharksi, że wszystko żarło, a piłkarze grali lepiej niż, kiedy odeszli z Wisły? Kto teraz rządzi szatnią, że nic nie żre, a piłkarze grają lepiej, kiedy odchodzą z Wisły? I truskawka na torcie: a może dziś ktoś świadomie demotywuje szatnię, żeby trio się zniechęciło, a władza wróciła w ręce kibiców? Tak - wiem, głupio szukam spisków, ale takie wnioski mi się same narzucają. Czytać ten post trochę z przymrużeniem oka... ;) |
Cytat:
|
zgadzam się, to drużyna piłkarska, to sport, tutaj gra się dla jak najlepszego wyniku, a nie dla "rodzinnej atmosfery", jakimś cudem WSH to kumało, Trio nie bardzo. Piłkarzom muszą zostać postawione jasne i ambitne cele, a w tym sezonie cel jest jasny i klarowny jak chyba nigdy od ostatnich 10 lat...
|
Tylko dlaczego nikt z władz ani trener nie ma odwagi zwerbalizować tego celu publicznie. Teraz w co drugim zdaniu powinno padać że to czy tamto bo walczymy o awans, bo chcemy wrócić gdzie nasze miejsce, bo po zeszłorocznej kompromitacji to nasz obowiązek i wyprujemy żyły, będziemy gryźli trawę, zesramy się ale cel osiągniemy. To jest motywacja nieodłączna część sukcesu sportowego. Wtedy zawodnik przestaje myśleć co będzie jak się nie uda, a działa bo tak trzeba. A u nas bredzą o nadmiernej presji co przynosi odwrotny skutek bo pojawia się myślenie nie o celu tylko o tym co będzie jak się nie uda, a zaraz potem żeby tylko nie było na mnie. Tak właśnie tworzy się zespół obraźliwych cip, który obserwowaliśmy w zeszłym roku.
To nie jakość piłkarzy jest problemem i fakt że Jakub Błaszczykowski przez tyle czasu tego nie zrozumiał jak najgorzej o nim świadczy. Moim zdaniem jego wpływ na szatnie hamuje rozwój. |
Cytat:
Chcieli zrobic wynik żeby móc dalej i więcej kraść. |
Wiadomo że bandycka patologia która prawie doprowadziła do upadku stuletniego klubu nie jest żadnym pozytywnym wzorem. Trio zrobiło kawał dobrej roboty w aspekcie organizacyjnym i wizerunkowym. Problem w tym że najważniejszy element układanki położyli na łopatki i nie widać refleksji.
|
FraMat gdyby tak było to po 100 razy na mecz nie leciało by z trybun że chcemy awansu i tym podobne, tu właśnie kibice wymagają, a cała sekcja piłkarska od zarządu w dół klepie się po pleckach i podciera sobie nawzajem łezki bo są ciężary
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
(wideo) kilka słów od nowego prezesa Wisły, Władysława Nowaka:
https://www.youtube.com/watch?v=cNEU_YtCyH8 |
Przy.......ę się na siłę,a co.Jakbym miał do dyspozycji samo audio to bym chyba ze Smudą pomylił.Nie zrozumcie mnie żle,być może to prawdziwy wilk z wallstreet ale brzmi średnio
|
Ciekawe jak Ty brzmisz.
|
CzerpiącyPiachu ty tam wiesz co:)
|
Cytat:
|
Zalążki pod hejt bo gość źle brzmi... Fakt - poziom forum jest nisko.
P.s. Polecam jakies wideo Ryszarda Czerwca... Po całokształcie go ppznacie nie po brzmieniu... Dawid brzmiał nieźle a byl slaby. |
Ocenianie ludzi po tym, jaki mają głos... no tego jeszcze nie grali. Wyższy poziom "wchodzenia po schodach" :D
|
Wygląda trochę jak mafiozo!!!
|
Cytat:
|
Cytat:
Ciekawe ile odsiedział i czy grypsował |
Nie tylko Prezesa oceniają po tym jaki ma głos ale jeszcze niektórzy śmiali się z głosu naszego kapitana
Łasickiego jak udzielał wywiadu w Polsacie, durnie |
Cytat:
CZERPIĄCYPIACHU TY TAM WIESZ CO :) |
Cytat:
Nie no żartuję(przecież napisałem że przypierdalam się na siłę) ale widać niektórzy spięci bardziej niż baranie jaja.Gość rozkręcił niezłe przedsiębiorstwo więc może i z klubem piłkarskim mu wyjdzie. |
Na pewno się zna na sporcie. Tak jak Jarek i Kuba i Tomek i Dawid :D
|
Cytat:
No i w końcu: jednak Cupiał nie był prezesem Podsumowując - masz rację |
Nie no żarty żartami. To jest taka specyficzna branża, że z jednej strony masz biznes, sport, kibiców. To nie jest normalna firma, tylko firma gdzie klientem jest kibic, który wymaga, branżą jest sport, który jest nieprzewidywalny a więc i całościowo biznes jest nieprzewidywalny.
Niemniej, uważam, że przy dobrej woli właścicieli, schowaniu swojego ego do kieszeni - myślę, że u nas jest z tym problem, to samo mają w Legii z BOGATYM Mioduskim - mądrym rozstawieniu ludzi na stanowiskach, na których się znają, to zarządzanie klubem nie jest trudne. Mówię o takiej skali polskiego poletka, gdzie wystarczy po prostu chcieć i stworzyć mini profesjonalizm aby w środku tabeli ekstraklasy się kręcić. Ale jeśli u nas głównym wyznacznikiem przy zatrudnieniu jest bycie rodziną, kolegą, legendą, a wszystko potęguje ego czy jakieś takie kompleksy zarządzających, to o czym my marzymy? Jest u nas jakiekolwiek stanowisko obsadzone przez osobę z kompetencjami? Myślę, że kilku specjalistów na odpowiednich miejscach i wszystko by hulało. |
|
Ten z lewej to Wolfy?
|
Cytat:
https://i.ibb.co/h8NWnxd/IMG-20220804-131701.jpg Uszanowanie kierowniku złoty, jeżeli to czytasz, odpowiedź nam, czy myślicie o napastniku nowym? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:51. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl