Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Polskie kluby w europejskich pucharach. Sezon 2011/2012 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8096)

alarazboy1 20.08.2011 10:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1150331)
Tyle, że akurat ten ranking to zbiór wyników z ostatnich lat. Nie jest więc to tylko jakaś opinia decydentów czy przewidywania dziennikarzy. Spartak musiał wygrywać i remisować określoną ilość razy, by się do 44 pkt doczłapać.

Poza tym - to raptem jedna z kilku płaszczyzn na których Spartak odstawia APOEL.

no to według tego rankingu roma powinna zmieść slovan 5 do jaja a przegrała..........

emj10 20.08.2011 10:06

Roma jest jednak zespołem rozbitym po poprzednim sezonie i trwa tam przebudowa. Ten wynik mnie nie zaskoczył.

mr_kwolf 20.08.2011 10:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alarazboy1 (Post 1150495)
no to według tego rankingu roma powinna zmieść slovan 5 do jaja a przegrała..........

I przez to twierdzisz że Slovan jest lepszą drużyną od Romy? Znaczy twierdzisz, że taki Slovan spokojnie walczyłby o mistrza w lidze włoskiej?

alarazboy1 20.08.2011 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1150505)
I przez to twierdzisz że Slovan jest lepszą drużyną od Romy? Znaczy twierdzisz, że taki Slovan spokojnie walczyłby o mistrza w lidze włoskiej?

nie o to chodzi.....chciałem pokazać że pewnym drużynom o wysokim rankingu brakuje motywacji w LE ..
Roma , Spartak....z resztą gdy Rangers grało ostatnio w fazie pucharowej LE ich trener powiedział że chętnie odpadłby z tych rozgrywek, gdyż są dla niego mało ważne i tylko męczą jego piłkarzy....(na co oburzył się Kołtoń i od razu życzył im odpadnięcia:P)

jaro1985r 20.08.2011 10:56

Kiedyś komentatorzy mówili ,że w Anglii liczy się tylko Liga Mistrzów a Liga Europejska to największa kara dla takich ekip jak Tottenham, Man City czy Liverpoolu. Żadnych korzyści z nich nie mają ($) a jeździć trzeba po całej Europie zamiast skupić się na lidze. Ja też mam takie uczucie,że Liga Europejska nie interesuje ekip z najsilniejszych lig Europy. Przecież gdyby taki City i Juventus spotkały się w Lidze Mistrzów a nie Europejskiej z Amicą to podejrzewam ,że drużyna z naszego kraju w 4 meczach ugrała by całe 0 punktów. Dlatego myślę,że ciśnienie Apoelu na Ligę Mistrzów jest dużo większe niż Spartaka lub Romy na Ligę Europejską

rozarian 20.08.2011 11:21

Obrońcy Spartaka wypisz,wymaluj jak obrońcy Cracovii.Prezenty jak na gwiazdkę.Przy obu bramkach Legii wokół Ljuboji i Radovicia było zbyt rusko-pasiasto.Nie trafia do mnie argumentacja,że Spartak jest lepszy od Rapidu,bo tyle kasy wydał na graczy ofensywnych.Do tego dochodzi stosunek cena do jakości,a z tym w Spartaku jest katastrofalnie.Może Spartak trafi w grupie LE na Rapid i wtedy się zobaczy jak to wygląda.Może trafi(oby!)na Apoel i też coś to wyjaśni.

sofristo 20.08.2011 11:30

Moim zdaniem łatwiej się pokazać na tle silniejszego przeciwnika jak my kiedyś z Tottenhamem.
Gdyby Legia grała z APOELem to sądzę że mecz by był bardzo wyrównany podobny do tego naszego no może padło by więcej bramek.
Podczas gdy my grając ze Spartakiem też pewnie gryźli byśmy trawę i mogłoby się nam udać wywalczyć remis/minimalne zwycięstwo u siebie co i tak pewnie skończyłoby się porażką w dwumeczu.
Ciężko porównywać występy naszych pucharowiczów gdy mają przeciwników innej klasy.
Drodzy legioniści nie chcecie mi chyba powiedzieć że Legia przejechałaby sie po Cypryjczykach a my byśmy dostali mocno po łbie od Spartaka

Sartre 20.08.2011 11:49

Cytat:

Drodzy legioniści nie chcecie mi chyba powiedzieć że Legia przejechałaby sie po Cypryjczykach a my byśmy dostali mocno po łbie od Spartaka
Ciężko porównać - dwa różne style gry. Wy podeszliście do APOELu ostrożnie, my poszliśmy na Spartak na URRRRAAA!!. W innym meczu z inną drużyną pewnie nie gralibyśmy tak ryzykownie - ze Spartakiem po prostu nie było nic do stracenia. Bardzo możliwe, że nasz dwumecz z APOELem przypominał ten z Gaziantepsporem, czyli antyfutbol.

0 22 20.08.2011 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alarazboy1 (Post 1150507)
nie o to chodzi.....chciałem pokazać że pewnym drużynom o wysokim rankingu brakuje motywacji w LE ..
Roma , Spartak....z resztą gdy Rangers grało ostatnio w fazie pucharowej LE ich trener powiedział że chętnie odpadłby z tych rozgrywek, gdyż są dla niego mało ważne i tylko męczą jego piłkarzy....(na co oburzył się Kołtoń i od razu życzył im odpadnięcia:P)

Proste, że tak. Ale akurat od wielu dni dochodziło bardzo wiele sygnałów na temat podejścia Spartaka do pucharów. Jak każda ekipa z 'wielkich' z Rosji i Ukrainy, podchodzą do nich bardzo, bardzo poważnie, a nie tak jak niektóre wloskie czy wyspiarskie.

I tak jak pisałem wyżej to jest tylko JEDEN Z ELEMENTÓW wyższości. Nie ma w ogóle o co kruszyć kopii. Rozumiem, że kibicowi Wisły może chodzić o umniejszenie sukcesu Legii, ale zastanawiam się po co, skoro my i tak na 90% odpadamy, a swój wieczór w pucharach już mieliśmy :)

zizou 20.08.2011 15:27

Moja wysoce subiektywna ocena szans Wisły, Legii i Śląska:

Wisła - największe szanse, najdłuższa analiza
Przewagi:
1. Wynik z pierwszego meczu, z 2 powodów - raz, że pozwoli on Waszym zawodnikom i trenerowi na granie ulubionej w tym roku w pucharach (i skutecznej) taktyki; bronimy się, bronimy, a jak będzie okazja to coś strzelimy:p. Dwa - paradoksalnie 1:0 jest lepsze niż np. 2 - 0 ze względów psychologicznych; przy wyższym zwycięstwie w pierwszym meczu niektórzy mogliby wyjść na rewanż zbyt rozluźnieni, a wtedy często bywa że zanim się ekipa ogarnie to już 3 w sieci do tyłu jest...
2. Dyscyplina taktyczna zespołu - może i Apoel gra milej dla oka, ale pod względem taktyki Wisła wydaje się być znacznie lepiej ułożonym zespołem.
3. Melikson - słabszy w pierwszym meczu, ale to nadal jest zawodnik, który w każdej chwili może zrobić coś z niczego.

Zagrożenia:
1. Pierwsze 15 minut meczu - z moich obserwacji wynika, że niemalże w każdym meczu w tym sezonie jest to słabszy okres gry Wisły - długo Wasi zawodnicy wchodzą w mecz. Dotąd nie było poważnych tego konsekwencji, ale nie można liczyć, że zawsze będzie tak jak chociażby z Zagłębiem, czy z Liteksem na wyjeździe; w obu tych spotkaniach po pierwszym kwadransie mogło (i powinno) być tak ze 2 - 0 dla Waszych rywali.
2. Pogoda - tak, wiem; to bajki, macie wielu piłkarzy przyzwyczajonych do wysokich temperatur, itd; tyle że w Nikozji jest to kwestia temperatury i wilgotności powietrza razem wziętych. W połączeniu ze spodziewaną techniczną grą Apoelu (dużo podań, dużo ruchu) naprawdę w 2 połowie może być nieciekawie z wytrzymałością Waszych piłkarzy. Dodatkowo dziwi mnie, że lecicie już w niedziele; oznacza to, że poniedziałkowy trening - nawet lekki - będzie mordęgą (z reguły pierwsze 24 h są najgorsze w takim klimacie), pozostaje kwestia odnowy w ciągu jednego dnia.
3. Sędzia - to jest Cypr, tam się różne rzeczy dzieją; niezależnie kto będzie sędziował, mogą pojawić się dziwne decyzje gdyby mecz nie układał się po myśli gospodarzy.

Śląsk
Tutaj bardzo krótko - jeśli trener mówi, że jadą się z honorem pożegnać z pucharami, to pozamiatane; nie ma to jak zmobilizować swój zespół... to jest przecież piłka i wszystko jest możliwe, o ile wierzy się do końca - nie jadą przecież do Realu Madryt czy też Barcelony. Gdybym był szefem klubu to po takiej wypowiedzi zespół miałby nowego trenera.

Legia - niestety chyba też pozamiatane.
Przewagi:
1. Brak presji - niewielu już, nawet wśród naszych kibiców, wierzy w awans; nie ma zatem ciśnienia więc czemu by nie sprawić niespodzianki?
2. Lekceważenie ze strony Spartaka; oni już widzą się w fazie grupowej. Mają ku temu oczywiście podstawy po wyniku pierwszego meczu, ale trzeba pamiętać że Legii wystarczy 0:1 do awansu.
3. Agresja w grze; pierwszy mecz pokazał, że Spartak nie bardzo radził sobie z agresywną grą Legii (dopóki były siły) w środku pola. Trzeba pamiętać, że teraz możemy zagrać jeszcze bardziej agresywnie, gdyż wraca Vrdoljak - to będzie nasza niespodzianka dla ruskich:>

Zagrożenia:
1. Wynik pierwszego meczu - no niestety, wysoki bramkowy remis stawia Spartak w dobrej sytuacji; nie muszą atakować, zatem trudno będzie grać tak jak w Turcji (obrona i czasem kontra).
2. Brak Radovica - o ile brak Komorowskiego czy nawet Manu jest dla mnie do przeżycia, to bez Miro będzie raczej trudno z przodu - a musimy strzelić bramkę. Ljuboja uwielbia grać z nim, z innymi zawodnikami nie ma jeszcze takiej "chemii" na boisku.
3. Klasa piłkarska Spartaka - nie oszukujmy się, są lepsi. Szansa, że znowu dadzą się zdominować na długie okresy gry jest znikoma.

... ale nadzieja umiera ostatnia, tak więc ja cały czas wierzę, że będziemy mieć 2 drużyny w fazie grupowej Ligii Europejskiej (sorry Wiślacy, ale stawiam na Apoel w rewanżu):D

pchelas 20.08.2011 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zizou (Post 1150614)
(...) paradoksalnie 1:0 jest lepsze niż np. 2 - 0 ze względów psychologicznych(...)

Złota sentencja, podoba mi się.

martin_6 20.08.2011 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zizou (Post 1150614)
2. Pogoda - tak, wiem; to bajki, macie wielu piłkarzy przyzwyczajonych do wysokich temperatur, itd; tyle że w Nikozji jest to kwestia temperatury i wilgotności powietrza razem wziętych. W połączeniu ze spodziewaną techniczną grą Apoelu (dużo podań, dużo ruchu) naprawdę w 2 połowie może być nieciekawie z wytrzymałością Waszych piłkarzy. Dodatkowo dziwi mnie, że lecicie już w niedziele; oznacza to, że poniedziałkowy trening - nawet lekki - będzie mordęgą (z reguły pierwsze 24 h są najgorsze w takim klimacie), pozostaje kwestia odnowy w ciągu jednego dnia.

To lepiej, żeby wtorkowy mecz wypadł w trakcie tych najgorszych pierwszych 24h? :>

zizou 20.08.2011 20:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1150630)
To lepiej, żeby wtorkowy mecz wypadł w trakcie tych najgorszych pierwszych 24h? :>

Nie, ale logicznym dla mnie byłby następujący plan:
- poniedziałek trening w okolicy południa w Krakowie
- po treningu wylot
- wtorek rano rozruch (nie trening) już na Cyprze
- wtorek wieczór mecz

Rozumiem, że trening w godzinach meczu jest z reguły bardzo istotny, ale - są wyjątki od reguły. Zresztą, nie jestem specjalistą od przygotowania fizycznego - prezentuję tylko swoją opinię (na podstawie osobistych doświadczeń), mogę się mylić:-P

FraMat 20.08.2011 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zizou (Post 1150614)
paradoksalnie 1:0 jest lepsze niż np. 2 - 0 ze względów psychologicznych; przy wyższym zwycięstwie w pierwszym meczu niektórzy mogliby wyjść na rewanż zbyt rozluźnieni, a wtedy często bywa że zanim się ekipa ogarnie to już 3 w sieci do tyłu jest...

Ile to Śląsk wygrał w pierwszym meczu z Dundee?
No chyba, że nie byli w pierwszcyh 15 minutach rewanżu rozluźnieni, ale za bardzo spięci.
:-/

tak, wiem, że w końcu przeszli tych Szkotów

zizou 20.08.2011 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1150791)
Ile to Śląsk wygrał w pierwszym meczu z Dundee?
No chyba, że nie byli w pierwszcyh 15 minutach rewanżu rozluźnieni, ale za bardzo spięci.
:-/

tak, wiem, że w końcu przeszli tych Szkotów

Ani spięci, ani rozluźnieni - po prostu słabi:lol: Tyle że Szkoci uwierzyli po 5 minutach, że jest już po meczu - w takim wypadku, gdy wydarzy się coś złego (bramka przeciwnika), trudno jest potem ponownie się zmobilizować w takim samym stopniu jak na poczatku.
Lubie Wrocław jako miasto, ale gra Śląska w pucharach w tym sezonie to na razie pasmo szczęścia, które właśnie się skończyło; w miarę ciekawie w ofensywie (ale nieskutecznie), słabiutko w obronie.

... a w ogóle to potraktujmy mecz Śląska z Dundee jako wyjątek od reguły:lol:

KOALIK 21.08.2011 10:18

Lenczyk jest w Cafe Futbol i oczywiście traktują go jako wybitnego fachowca, a przecież przez jego pomysły Śląsk zmniejszył sobie szanse na przejście Rapidu. ,,Wybitny specjalista'' Kołtoń znowu dostaje orgazmu, gdy mówi na temat siły Rapidu. Śmiać mi się chce z tego uwielbienia Lenczyka.

kreseq 21.08.2011 10:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1150952)
Lenczyk jest w Cafe Futbol i oczywiście traktują go jako wybitnego fachowca, a przecież przez jego pomysły Śląsk zmniejszył sobie szanse na przejście Rapidu. ,,Wybitny specjalista'' Kołtoń znowu dostaje orgazmu, gdy mówi na temat siły Rapidu. Śmiać mi się chce z tego uwielbienia Lenczyka.

Nie wchodzi w dupe i nie mowi jak jest pieknie? Suche fakty i nic wiecej.

KOALIK 21.08.2011 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1150961)
Nie wchodzi w dupe i nie mowi jak jest pieknie? Suche fakty i nic wiecej.

Ma pretensje, że agenci piłkarzy szkodzą, ale sam sprowadza zawodników po znajomościach i ich foruje. Taki Celeban (najlepszy obrońca Śląska musi grać na innej pozycji, bo trzeba promować Wasiluka - niechcianego w Cracovii). Ustawia zawodników nie na swojej pozycji: prawonożnego Sochę na lewej obronie - z marnym skutkiem. Lewonożny Pawelec siedział na ławie. Rozgrywający Cetnarski na skrzydle, który nie ma warunków do gry na tej pozycji. Już nawet taki Skorża po kilku latach pracy ma więcej sukcesów niż Lenczyk po czterdziestu latach.

mitmichael 21.08.2011 11:04

Legia moze jeszcze awansowac bo Spartak Moskwa gra nierowno w tym sezonie. Pilka nozna jest przewrotna i tutaj moga upatrywac swojej szansy.

emj10 21.08.2011 11:07

Też mi się nie spodobało, że tak słodzili Lenczykowi. W końcu zapytali go o to czy to on decydował od transferze o Pietrasiaka i Wasiluka. Odpowiedział, że tak więc ja nie mam pytań.

Ogryzek 21.08.2011 12:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1150983)
Też mi się nie spodobało, że tak słodzili Lenczykowi. W końcu zapytali go o to czy to on decydował od transferze o Pietrasiaka i Wasiluka. Odpowiedział, że tak więc ja nie mam pytań.

Tylko że obaj przyszli za darmo jako uzupełnienie składu. A że kontuzje się zdarzają to cóż grają.

Dla Śląska to i tak wielki sukces - 2 rundy przeszli nawet z Wasilukiem i Pietrasiakiem więc w czym problem? Gdyby za obu Śląsk zabulił jak za woły to rozumiem "nie mam pytań" ale tak? O co chodzi? O to że Solorz sypnął łaskawie 1 mln euro na transfery, które poszło w większości na Voskampa i nie było kasy na innych kopaczy?

emj10 21.08.2011 12:58

Otóż chodzi mi o pewną niekonsekwencję dziennikarzy. Z jednej strony traktują Lenczyka jako nestora polskiej myśli szkoleniowej - swoją droga słusznie i starają się od niego wyciągnąć teksty w stylu, jacy to źli są ci menadżerowie, który mieszają w głowach piłkarzy (w domyśle Klicha), albo ustalają zaporowe cany za młodych i zdolnych rodzimych kopaczy, bądź wkręcają go w jechanie po klubach budujących swoją kadrę na zawodnikach zagranicznych (w domyśle Wisła oraz po części Legia i Amica).

Gdy mamy do czynienia z odwrotną sytuacją, gdzie chyba każdy kto się interesuje naszą kopaną od x, albo xx lat zna przyzwyczajenia Oresta do marnych, ale lojalnych piłkarzy narodowości polskiej to tacy dziennikarze pokroju Borka nie powinni zostawić na nim suchej nitki za kupno zawodnika o nazwisku Wasiluk. A tutaj jaśnie Pan Kołtoń jeszcze daje się Lenczykowi wytłumaczyć, że gdyby nie on to drewniak Wasiluk grałby w Miedzi Legnica, albo jeszcze gorzej. Panowie dziennikarze niech sobie nie robią jaj tylko nazywają rzeczy po imieniu.

Sartre 21.08.2011 13:10

Cytat:

Gdyby za obu Śląsk zabulił jak za woły to rozumiem "nie mam pytań" ale tak? O co chodzi? O to że Solorz sypnął łaskawie 1 mln euro na transfery, które poszło w większości na Voskampa i nie było kasy na innych kopaczy?
No ale za darmo też nie grają. Wasiluk jakieś tam pieniądze od Śląska bierze - może nie oszałamiające, ale jakieś na pewno. Orest mu w sumie spadł jak gwiazdka z nieba - bo faktycznie grałby taki Wasiluk w Miedzi Legnica za 3 tyś zł brutto miesięcznie zamiast jakichś 5-10 tyś euro.

Ogryzek 21.08.2011 13:35

emj10, Sartre
Patrzycie oczami kibiców Legii i to wam nie pozawala spojrzeć bardziej obiektywnie - Śląsk który na początku poprzedniego sezonu miał walczyć do ostatniej kolejki o utrzymanie zajął 2 miejsce. Nieadekwatne do możliwości kadrowych i finansowych. Solorz nie szczególnie chce ładować w Śląsk tyle co "kibic Wisły" Walter w was (ponad 120 mln PLN) - owszem w większości źle wydanych ale to inna sprawa. Mając niewielkie pieniądze na transfery kogo za darmo mogli wziąć? No nameów z Bałkanów czy piłkarzy których Lenczyk zna z Bełchatowa i Cracovii z relatywnie średnimi kontraktami?
Tak krawiec kraje... Otwórzcie oczy - Śląska nie stać żeby ładować 350 tysięcy euro pensji jak ma Manu czy 500 tysięcy jak ma Ljuboja. (a u was to warianty oszczędnościowe - bo ITI oszczędza) To co dla Was jest oszczędnością dla Śląska na ten moment jest nieosiągalne.

Śląsk dopiero będzie mógł po tym sezonie bardziej poszaleć - jak będą grać na swoim nowym stadionie, może Solorz sypnie łaskawie aż 2 mln euro? Te puchary to ponad stan Wrocławian i tak dobrze że się nie skompromitowali a zagrali naprawdę dobrze.

emj10 21.08.2011 13:47

Mi nawet nie chodziło o to, że Orest zrobił takie transfery, nie po raz pierwszy swoją drogą, a bardziej o to, że dziennikarze są niekonsekwentni i pozwolili zbagatelizować ten temat.

Jeśli nawet jestem nieobiektywny będąc kibicem druzyny, gdzie prawie pół składy zarabia po 1 mln zł na rękę, gdzie w Śląsku może 1, a może 2 piłkarzy ma zbliżony kontrakt, ale jednak prosiłbym abyś nie zaklinał rzeczywistości. Śląsk miał jeden z wyższych budżetow na transfery w tym okienku. Mówiło się o kwocie w okolicy 4-5 mln zł. To naprawdę nie były małe pieniędze. Więcej wydały tylko Zagłębie Lubin i dziewczyny z Konwiktorskiej. Wy i My rozłożyliście te pieniądze średniookresowo na wysokie kontrakty. Czy naprawdę nie dało się tych pieniądzy lepiej zagospodarować i wzmocnić pozycje, które były kluczowe, czyli środkek obrony.

Ogryzek 21.08.2011 14:33

Idąc tym tokiem rozumowania - dajmy np. Ruchowi najwyższy budżet na transfery te 6,5 mln PLN - co w jedno okienko podniosą się do poziomu Legii Amici czy Wisły? Niech będzie - kupią aż 2 dobrych kopaczy... a kasa na kontrakty? I co jutro LE? Bez przesady:)

Śląsk miał jeszcze większą dziurę w ataku więc wydali te "góry złota" na napastnika w pierwszej kolejności. Bo to bardziej kluczowa pozycja była do obsadzenia.

Wg mnie Śląsk (Solorz) nie chciał jak ognia pucharów w tym sezonie - no ale ten Lenczyk zrobił mu na złość. Żeby myśleć na poważnie o pucharach trzeba by tak 3 razy tyle kasy. Nie chcąc wyjść na skąpca rzucił ochłap (1 mln euro) i tyle. Czego się tu spodziewać? Piłkarza klasy Luboi do obrony ze skromnym kontraktem 500 tysięcy euro? Kupili Voskampa.... i tyle.

Gdyby może mieli lepszego dyrektora sportowego to może ten miałby jakieś kontakty i coś lepszego ściągnął za darmo a tak....

BTW
Oni musieli mieć kadrę wcześniej niż Legia skompletowaną bo zaczynali rundę wcześniej przygodę z pucharami. Czasu nie wiele, kasy wbrew pozorom mało (przy potrzebach mało), to bierzesz to co znasz... znaczy zna trener:)


Wasiluk&Pietrasiak kontra Ljuboja
2-1:D

Konrad. 21.08.2011 17:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1151089)
Mi nawet nie chodziło o to, że Orest zrobił takie transfery, nie po raz pierwszy swoją drogą, a bardziej o to, że dziennikarze są niekonsekwentni i pozwolili zbagatelizować ten temat.

Legionistów w tym temacie już chyba całkiem pogięło... (tak, tak specjalnie wstrzymałem się z tym postem do początku meczu, bo nie mądrzyłbym się jakby Legia prowadziła już 4-0) :P...

Lenczyn objął drużynę gdy tabela wyglądała tak:
http://www.90minut.pl/stats.php?id=5617 (wpisać sobie 1 lipiec 2010, 27 września 2010).

Śląsk zajmował drugie miejsce od końca! Potrafił wygrać (ledwo 3-2) tylko z beznadziejną Cracovią. Pozostałe mecze przegrał.

Lenczyk miał uratować zespół od spadku. Zrobił vice mistrzostwo, wydając na transfery i kontrakty znacznie mniejsze pieniądze niż Legia czy Lech.

Potem przyszły puchary, których nikt nie planował i były tylko dodatkiem. Śląsk wyeliminował dwóch faworytów i odpadł (najprawdopodobniej), dopiero w IV rundzie. W lidze, po czterech kolejkach są na podium...

Mimo to Legioniści tutaj dziwią się, że Lenczyk traktowany jest z szacunkiem, a nie atakuje się go za nie udane transfery... No parodia normalnie...

Jaroo1 21.08.2011 18:04

Jak to sie mowi wyniki bronia trenera. Lenczyka mozna sie czepiac ale co by nie powiedziec to przychodzi facet do klubu, wykonuje swoja robote na piatke wiec jest dobrym szkoleniowcem. A, ze w pucharach nie zawsze blyszczy? Pytanie kto w tych pucharach blyszczy? Od kilkunastu lat sa jednosezonowe wyskoki polskich klubow i to by bylo na tyle. Chociaz jak pisze Konrad to nawet ze Slaskiem Lenczyk w pucharach zagral bardzo dobrze ogrywajac dwoch wyzej notowanych rywali

emj10 21.08.2011 19:51

Mecz pokazał, że nie mam racji. Pan Orest Lenczyk zrobił dobre transfery. Tyle.

Gwiaździsty 21.08.2011 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1151270)
Mecz pokazał, że nie mam racji. Pan Orest Lenczyk zrobił dobre transfery. Tyle.

szczególnie wasiluk-wspaniały transfer :). Swietnym zagraniem przyczynił sie do gola Ljuboji. Zreszta to co pokazywał w starciu z Rapidem... :). Ktoś kto grał kiedyś w koszulce w paski i przyszedł z tego klubu nie może mieć pojęcia o graniu. Tam takich nie biorą :).


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl