Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

7 kotów 01.11.2010 19:20

Po powtornym przeanalizowaniu meczu i glebokim zastanowieniu sie stwierdzam, ze jednak pomylilem sie co do Holendra w sprawie taktyki na mecz.
Mial pomysl na te 90 minut. I to bardzo dobry pomysl. I gdyby nie przypadkowy gol Injaca - wygralibysmy.

marek2a 01.11.2010 19:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1002674)
ziew cala ta dyskusja - gramy tak jakich mamy pilkarzy i tyle

Co tu wymagać od Maaskanta jak ostatni raz wygraliśmy z Amiką w lidze 15.03.2008 a grali Baszczu Clebi Głowa Brożek Dudka/Diaz Sobol Łobo/Matusiak Zieniu Boguś Brożek a Amika : Wojtkowiak Kucharski Bosacki Henriqez/Bandrowski Kikut Murawski Sanchez Zając Reiss/Pitry Rengifo Od tego czasu my wymieniliśmy całą obronę a oni cała ofensywę. Teraz myślmy dalej . Kto się wzmocnił a kto osłabił? Dla myślących : do 50 minuty dawaliśmy jakoś radę ,ale po bramce Injaca to już nie. Ktoś na tym forum zje..ł Maaskanta za defensywna taktykę ale Facet pewnie widział że to nie ten poziom,że brak jakości(vidie mecz z Juve) i ustawił defesywnie. Po 50 tej sie posypało i tyle. BRAK JAKOŚCI i tyle. Może z nimi wygrać Ara czy Craksa bo stoją i z leszczami nie biegają ,myślą o MC a PL EXtaklase mają (w du...jakoś to będzie) ale na nas i legie się zepną i co ciekawe jak odpadna z LE to mogą wygrać wszystko do końca(może z 5 pkt stracą)
Quintesencja jest taka ,że bez wzmocnień w zimie liczmy tylko na szczęście losu, ,nie wymagajmy cudów od trenera bo nawet Hard Work może nie wystarczyć ,budujmy od obrony powoli i konsekwentnie

Kurz 01.11.2010 19:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez *Michael* (Post 1002684)
ten system od zawsze w Wiśle był preferowany dotąd aż złotousty Maciej Skorża nie zepsół Wisły stylowo...

Trzeba zrobic kilka dobrych przemyślanych transferów i wrócić do tego systemu bo tylko dzięki temu możemy liczyć na dobre wyniki ;)

A ja z uporem maniaka będę powtarzał, że wiosną graliśmy systemem 4-4-2 i w 13 meczach zdobyliśmy 22 punkty. Jeśli dobrze pójdzie, nasz dorobek po 13 kolejkach nie będzie dużo gorszy i to bez Marcelo, Głowy, Alvareza i Diaza. Wniosek chyba jest oczywisty i nie ma nic wspólnego z systemem gry. Wisła gra od jakiegoś czasu słabo niezależnie od ustawienia i trenera.

iiYama 01.11.2010 19:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1002716)
Po powtornym przeanalizowaniu meczu i glebokim zastanowieniu sie stwierdzam, ze jednak pomylilem sie co do Holendra w sprawie taktyki na mecz.
Mial pomysl na te 90 minut. I to bardzo dobry pomysl. I gdyby nie przypadkowy gol Injaca - wygralibysmy.

7 kotów rozwiń swoją myśl.

Bo ja też widziałem pomysł na grę ( za wyjątkiem Boukhariego hasającego między stoperami ) dopóki byłem w stanie oglądać to spotkanie.

Holender przyszedł po rozpoczęciu sezonu do:
- drużyny której kompletnie nie zna
- ligi której kompletnie nie zna
- drużyny która została przed sezonem koszmarnie zdekompletowana i której sprzedano najważniejsze i najsolidniejsze ogniwa
- drużyny która była w fatalnej kondycji psychicznej po fatalnie przegranej końcówce ubiegłego sezonu
- drużyny która z kretesem odpadła z pasterzami z Azerbejdżanu nie będą wówczas w stanie wymienić kilku podań
- drużyny która została chujowo przygotowana do sezonu.
- klubu który ma pół stadionu
- klubu który ma jedno boisko treningowe
- klubu który przez ostatnie pół roku nie miał prezesa i dyrektora sportowego
- klubu który w europejskich realiach jest biedakiem
- klubu który ma może 3/4 napastnika.

Mam wymieniać dalej?


A wy oczekujecie że po kilku tygodniach pracy trenera Brożek który ostatnie dwa lata był cieniem samego siebie z najlepszych swoich lat będzie grał jak Rooney

Że Garguła który ma igłę w kolanie i który lepiej zna zapach siłowni czy stołu chirurgicznego będzie rozdawał piły jak Francesco Totti

Że Chavez będzie drugim hitem znikąd niczym Marcelo

itd.

A jeśli piłkarze są słabi, po kontuzjach, nie w formie, źle przygotowani do sezonu to jak mają grać razem dobrze jako sprawna maszynka składająca się z 11 trybików.


Zgadzam się że wyniki mamy nie najlepsze. Ale jeśli nie zauważacie różnicy w sposobie gry pomiędzy tym co prezentujemy teraz a stylem z lipca/sierpnia czy jesieni/wiosny to czas udać się do okulisty.

A obarczanie Holendra winą za miejsce w którym się teraz znajdujemy jest pójściem na łatwiznę i szukaniem kozła ofiarnego.

QBAS 01.11.2010 20:03

Święte słowa. Nawet gdyby jutro Jose M. z trenowania Królewskich zrezygnował i w ramach programu pomocy niedorozwiniętym piłkarsko regionom przyszedł trenować Wisłę, niewiele lepsze wyniki by osiągnął moim zdaniem. Poza "efektem nowej miotły" (czyli spięciem się na 1-2 mecze) jakość gry nie poprawiłaby się znacząco w krótkim okresie. O pracy trenera powiedzieć można coś dopiero po przepracowanym okresie przygotowawczym oraz gdy ten będzie mógł na spokojnie dokonać selekcji i ewentualnie ściągnąć ludzi, którzy będą rozumieli jego styl prowadzenia drużyny.

Dlaczego w Polsce jest tak, że zawsze za złe wyniki drużyny leci łeb trenera? 2-3 piłkarzy w całej lidze idzie na max miesiąc do ME, by później wrócić i drużyny i trenować z nowym już trenerem. Przecież to jest bez sensu.

marek2a 01.11.2010 20:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1002731)
Jeśli dobrze pójdzie, nasz dorobek po 13 kolejkach nie będzie dużo gorszy i to bez Marcelo, Głowy, Alvareza i Diaza. .

19 pkt też będzie niezłym wynikiem

7 kotów 01.11.2010 20:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1002735)
7 kotów rozwiń swoją myśl.

Wisla ma stosunkowo dobre 2. polowki. A Amika te dwojki gra snujac sie po boisku.
Holender zagral na przeczekanie pierwszych 45 i szturm w 2 polowce. I zdawalo to przez chwile egzamin.

Pomysl - jesli taki byl zamiar - byl bardzo dobry.

Gorzej, ze oprocz tego scenariusza nie mial zadnego innego.

grogoriogreg 01.11.2010 20:18

Wg mnie trener popełnił jeden wielki błąd: postarał się zagrać defensywnie, podczas gdy naszą najsłabszą formacją jest obrona. Myślę, że nikt nie może się do niego przyczepić za wyjście dwójką defensywnych pomocników, ale sam fakt, iż stworzyliśmy sobie tylko 1 sytuację bramkową...
Niestety 1 bramka ułożyła przebieg spotkania. Trzeb szczerze powiedzieć, że nie było momentu w tym meczu gdy Lech był od nas słabszy. Chcieliśmy zamurować bramkę i wykorzystać 1-2 sytuacje, które sobie stworzymy.

Nie ma co gdybać, trzeba to przyjąć na klatę i zastanowić się do czego zmierzamy. Czy dajemy trenerowi Maaskantowi taki komfort w doborze piłkarzy jakiego jeszcze nikt u nas nie miał (nie wierzę), czy wywalamy (tu raczej bardziej pasowałby zwrot J. Tomaszewskiego...) nieprzydatnych piłkarzy (kolejna rewolucja) czy wywalamy zarówno piłkarzy jak i trenera.
Choć jestem optymistą to nie widzę na razie absolutnie żadnych przesłanek do wyjścia z tego głębokiego kryzysu. Nadchodzące dwa mecze, będą dla trenera meczami o być albo nie być. Porażka z tak grającą Cracovią, przebiłaby o głowę wszystkie te porażki z Levadią, Karabachem, Valerengą, Dinamem itd.

Kurz 01.11.2010 20:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez marek2a (Post 1002739)
19 pkt też będzie niezłym wynikiem

To prawda, tym bardziej, że zdobywanie bramek przychodzi nam z ogromnym trudem (poza specyficznym meczem z Lechią), a nasza obrona nie jest monolitem, delikatnie mówiąc.

Liczę na zwycięstwo z Pasami, bo pomijając dodatkową mobilizację z ich strony, są jedną z najsłabszych ekip w lidze i z kim jak nie z nimi mamy wygrać. A Legia... to loteria. Tu każdy wynik jest możliwy i tak samo prawdopodonmy. Wszystko zależy od tego, jak ułoży się mecz.

marek2a 01.11.2010 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 1002743)
Nadchodzące dwa mecze, będą dla trenera meczami o być albo nie być. Porażka z tak grającą Cracovią, przebiłaby o głowę wszystkie te porażki z Levadią, Karabachem, Valerengą, Dinamem itd.

Tylko zwycięstwo,innej opcji nie ma

DrunkenBear 01.11.2010 20:32

Powiem tak, trzeba ciułać punkty i tyle, A zimą sprowadzić dwóch stoperów na odpowiednim poziomie. Cała ta runda pokazuje jak ważnymi punktami naszej drużyny był Marcelo i Arek Głowacki....

nesta 01.11.2010 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1002642)
Najgorsze jest to, ze my nie wiemy czy Maaskant jest dobrym trenerem (w Holnadii wynikow nie mial)i czy warto akurat jemu dawac szanse ? rozgladac sie za kims juz teraz i jak nie zaskoczy tu nic do zimy to zyczyc Holendrowi powodzenia w innym klubie

Wazna kwestia.

Majac trenera, ktory w innych klubach osiagal jakies konkretne wyniki, mozna wtedy stanac na stanowisku, ze przeciez ten facet pokazal juz, ze jest dobrym trenerem wiec trzeba dac mu troche czasu, bo wiadomo nowe miejsce itp.
I jakkolwiek nikt chyba nie chce zwalniac Holendra juz teraz, to jest to pewna niewiadoma. Wskazane byloby dac mu 1-2 sezony pracy, ale no wlasnie czy warto skoro wczesniej nigdzie nie osiagal jakis wynikow ?

0 22 01.11.2010 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1002735)
Holender przyszedł po rozpoczęciu sezonu do:
- drużyny która została przed sezonem koszmarnie zdekompletowana i której sprzedano najważniejsze i najsolidniejsze ogniwa
- drużyny która była w fatalnej kondycji psychicznej po fatalnie przegranej końcówce ubiegłego sezonu
- drużyny która z kretesem odpadła z pasterzami z Azerbejdżanu nie będą wówczas w stanie wymienić kilku podań
- drużyny która została chujowo przygotowana do sezonu.
- klubu który ma pół stadionu
- klubu który ma jedno boisko treningowe
- klubu który przez ostatnie pół roku nie miał prezesa i dyrektora sportowego
- klubu który w europejskich realiach jest biedakiem
- klubu który ma może 3/4 napastnika.

Lepszą średnią punktową od Maaskanta ma Kulawik, który borykał się ze wszystkimi punktami powyżej. No, ale on jest tylko Polakiem. :>

bonawentura 01.11.2010 20:46

Nesta. Odpowiedź jest prosta: warto.A z jakiego powodu? Z takiego, że pieniądze za MP nie są jakieś wysokie. Dlatego i tak pieniędzy z MP by nie było. A żeby pokazać klasę to potrzeba jednak trochę czasu i pewnych finansów na transfery. Odpowiem tak: jak będą transfery zimą, to warto go tutaj trzymać, jak nie to po co? Lepiej zatrudnić Wernera Liczkę.

iiYama 01.11.2010 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1002766)
Lepszą średnią punktową od Maaskanta ma Kulawik, który borykał się ze wszystkimi punktami powyżej. No, ale on jest tylko Polakiem. :>

Średnia punktowa - statystyki kłamią i zakrzywiają rzeczywistość ;)

Kula dla mnie się skreślił po konferencji prasowej w Chorzowie. No i moim zdaniem Holender ma większy warsztat od Tomka, czy większości polskich trenerów pracujących w naszej lidze. Kwestia czy go wykorzysta. Bo za efektywność będzie oceniany.

wolfy 01.11.2010 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1002777)
Kula dla mnie się skreślił po konferencji prasowej w Chorzowie.

No i proszę bardzo - kolejny przykład kogoś, kto nie toleruje prawdy powiedzianej prosto w oczy. I co niby Maaskant miał powiedzieć? Bo co pomyślał widząc Bunoze czy Cikosa nietrudno dojść.

Marszałek 01.11.2010 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bonawentura (Post 1002770)
Nesta. Odpowiedź jest prosta: warto.A z jakiego powodu? Z takiego, że pieniądze za MP nie są jakieś wysokie. Dlatego i tak pieniędzy z MP by nie było. A żeby pokazać klasę to potrzeba jednak trochę czasu i pewnych finansów na transfery. Odpowiem tak: jak będą transfery zimą, to warto go tutaj trzymać, jak nie to po co? Lepiej zatrudnić Wernera Liczkę.

Dokładnie, po co faceta trzymać dla samego show,że mamy Holendra na ławie.

Liczka za dużo filozofowuje i jest zapewne za drogi. Dać Kulawika, może tropem Nawałki tudzież Motyki zrobi z tego co posiadamy ligowego średniaka. Bez zbędnych transferów i wydawania nie wiadomo jakiej kasy i rozbudzania nie wiadomo jakich ambicji. Spokojnie dać mu pracować z czasem dokupić jakiegoś grajka i czekać a nuż jakiś PP wpadnie.

Kurz 01.11.2010 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1002766)
Lepszą średnią punktową od Maaskanta ma Kulawik, który borykał się ze wszystkimi punktami powyżej. No, ale on jest tylko Polakiem. :>

I prowadził Wisłę w meczach z Polonią Bytom, Widzewem i Ruchem. Nie jest to zbyt reprezentatywna próbka.

NHwiernyTS 01.11.2010 21:07

Niektórzy piszą, żeby Wisła wróciła do taktyki 4-4-2, a ja pójdę w jeszcze inna stronę bo uważam, że powinniśmy grać 4-3-3.

Rond 01.11.2010 21:10

Sądzę, że zbyt pochopnie oceniacie Maskaanta. Spokojnie, wiem, że wyniki nie są zadowalające - sam się denerwuję oglądając mecze Wisły. Gdzie się podział Wasz optymizm panujący przy sprowadzaniu zarówno Maskaanta, jak i Valcxa? Uważam, że trzeba poczekać - spadek nam nie grozi, mistrzostwo chyba też już nie. Ja mam nadzieję, a wręcz wierzę, że praca duetu Holendrów przyniesie korzyści. Kto jak kto, ale kibice Wisły chyba najlepiej wiedzą, że zwalnianie trenera po kilku porażkach to nie jest dobra opcja.

wolfy 01.11.2010 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez NHwiernyTS (Post 1002787)
Niektórzy piszą, żeby Wisła wróciła do taktyki 4-4-2, a ja pójdę w jeszcze inna stronę bo uważam, że powinniśmy grać 4-3-3.

A mógłbyś wymienić tych dwóch napastników poza Brożkiem?

Galonek 01.11.2010 21:17

Wprawdzie Maaskant do tej pory mnie nie przekonał, ale uważam, że powinien popracować przynajmniej do wiosny. Nie wierzę, że będzie potrafił odmienić grę Wisły, ale dopiero wiosną będzie można rzetelnie ocenić jego pracę.

iiYama 01.11.2010 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1002782)
No i proszę bardzo - kolejny przykład kogoś, kto nie toleruje prawdy powiedzianej prosto w oczy. I co niby Maaskant miał powiedzieć? Bo co pomyślał widząc Bunoze czy Cikosa nietrudno dojść.

Gdyby Maaskant po wczorajszym meczu zjebał publicznie Boukhariego nie zająknął bym się. Należałoby się kebabowi za improwizację. Czy Małeckiego za przesadny indywidualizm i holowanie piłki.

Ale publiczne joby jakie wówczas dostał słowak były moim zdaniem niepotrzebne. Choćby dlatego że pamiętam okoliczności w jakich Cikos wówczas otrzymywał i tracił piłkę.

Nie mówiąc już o doświadczeniu dwóch pierwszych i w związku z tym większych wymaganiach i oczekiwaniach wobec nich w porównaniu do młodego słowaka.

That's all.

NHwiernyTS 01.11.2010 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1002792)
A mógłbyś wymienić tych dwóch napastników poza Brożkiem?

Wiem, że to dla niektórych może się wydawać śmieszne, ale wg mnie Brożek, Rios i.... Małecki.
Naprawdę chciałbym zobaczyć Wisłę ofensywną, taką z prawdziwego zdarzenia. Pomocników mamy dużo, ale ciągle nie ma takiej pewnej jedenastki. Kirm, Wilk, Garguła myślę, że grając razem by się zgrali z biegiem czasu.

wolfy 01.11.2010 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1002797)
Gdyby Maaskant po wczorajszym meczu zjebał publicznie Boukhariego nie zająknął bym się. Należałoby się kebabowi za improwizację. Czy Małeckiego za przesadny indywidualizm i holowanie piłki.

Ale publiczne joby jakie wówczas dostał słowak były moim zdaniem niepotrzebne. Choćby dlatego że pamiętam okoliczności w jakich Cikos wówczas otrzymywał i tracił piłkę.

Nie mówiąc już o doświadczeniu dwóch pierwszych i w związku z tym większych wymaganiach i oczekiwaniach wobec nich w porównaniu do młodego słowaka.

That's all.

Sorry mistrzu, ale Kula był świetnym piłkarzem. Jemu wystarczyły pewnie dwa treningi żeby zobaczyć, że z tej mąki chleba nie będzie. Więc kiedy taki koleś gra pod publiczkę i przez to pogrąża drużynę, to joby są jak najbardziej na miejscu. Powinna być zsyłka do ME, ale wiadomo jaka była wtedy sytuacja kadrowa - gorsza nawet niż obecna, bo bez Branco.

FYI - zjebał go też na boisku Sobolewski i jak najbardziej zasłużenie. Cikos nie dość, że jest miernym piłkarzem, to w tamtym meczu zachował się jak gówniarz olewając trenera i kolegów. Kibice byli uchachani że "biegał i się starał", a reszta drużyny wjebała się na minę. Nic, tylko pogratulować.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez NHwiernyTS (Post 1002798)
Wiem, że to dla niektórych może się wydawać śmieszne, ale wg mnie Brożek, Rios i.... Małecki.

Nie, ja napisałem wyraźnie - napastników. Możemy też zagrać w ataku trójką Bunoza - Jovanić - Łobodziński, nie ma żadnych formalnych przeciwwskazań, ale tu nie o to chodzi...

Te Twoje numerki są śmieszne właśnie dlatego, że w 4-5-1 dwójka bocznych pomocników gra zazwyczaj "fałszywych napastników", więc gralibyśmy mniej więcej to samo.

KacpiTSW 01.11.2010 21:32

Niezależnie od tego na jakiej pozycji skończymy ten sezon obsadę menedżera zostawił bym bez zmian. Nie powinno się rozliczać Roberta z tego sezonu, a z następnego. Dlaczego? Dlatego, że facet objął drużynę w trakcie sezonu przez co stracił możliwość przygotowania drużyny pod swoją wizję gry, podejrzewam, że nawet sam Mourinho za dużo by tutaj nie zwojowal. Dlatego potrzeba czasu, ja uważam już ten sezon za stracony i mega ciężko będzie coś ugrac. Maaskanta ze swojej pracy możemy rozliczyć conajmniej w połowie przyszłego sezonu. Tyle z mojej strony na temat jego osoby.

Kurz 01.11.2010 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez NHwiernyTS (Post 1002798)
Wiem, że to dla niektórych może się wydawać śmieszne, ale wg mnie Brożek, Rios i.... Małecki.
Naprawdę chciałbym zobaczyć Wisłę ofensywną, taką z prawdziwego zdarzenia. Pomocników mamy dużo, ale ciągle nie ma takiej pewnej jedenastki. Kirm, Wilk, Garguła myślę, że grając razem by się zgrali z biegiem czasu.


Rios to tragedia. Co prawda niezły technicznie, potrafiący się zastawiać i robić kilka innych rzeczy, ale z defektem. Brakuje mu tylko jednej rzeczy i, bagatela, jest to: skuteczność. Mamy więc do dyspozycji nieskutecznego od jakiegoś czasu Pawła Brożka, nieskutecznego od zawsze Andy Riosa i mało skutecznego Patryka Małeckiego. Czeka nas świetlana przyszłość.

Kolumbus 01.11.2010 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez iiYama (Post 1002777)
Kula dla mnie się skreślił po konferencji prasowej w Chorzowie.


Co Kula wtedy powiedział na konferencji?Nie było mnie wtedy w Polsce i nie w temacie jestem.

Uran235 01.11.2010 21:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1002792)
A mógłbyś wymienić tych dwóch napastników poza Brożkiem?

A mógłbyś wymienić tych dwóch skrzydłowych do 4-5-1/4-4-2?
A mógłbyś wymienić tych czterech obrońców do jakiegokolwiek ustawienia z czwórką obrońców?
W tej chwili nie mamy piłkarzy do żadnego ustawienia, ale subiektywnie opowiadam się za 4-3-3.

Ja widzę to tak:
--------------Pawełek------------
Brożek--Sobol--Chavez--Paljić
------Guła---Wilk--Chrapek-----
------Kirm---Brożek---Mały-----

Sobol na stoperze to przerabialiśmy już kilka razy. Na dziś moim zdaniem lepszego stopera nie mamy. Piotr Brożek w moim odczuciu bije na głowę każdego z naszych bocznych pseudoobrońców, Paljić jest najlepszym spośród pseudoobrońców, więc boki takie, a nie inne. Chavez- jako jedyny z naszej defensywy transferowej może coś pokazać. Jest jakiś dziwny i pokraczny, ale w miarę skuteczny. Diaz też się trochę czasu wyrabiał. Niby nigdy się nie wyrobił do końca, ale dziś tęsknimy.

Druga linia: trzech graczy, którzy potrafią dać coś do tyłu, potrafią dać coś do przodu i nie mają za sobą iluś spartolonych okresów przygotowawczych za Skorży i Kasperczaka- innymi słowy powinni móc się ruszać po boisku w przyzwoitym tempie. Chrapek nie jest zawodnikiem marzeń w tej chwili, ale kiedyś musi się ogrywać. Wolę ogrywać młodego, który być może za rok dwa lata będzi dzięki temu gwiazdą ligi niż ogrywać obcokrajowca emeryta.

Atak Brożek, bo kto inny? Do tego Kirm i Małecki. piłkarze, którzy na skrzydłowych się nie nadają bo: nie potrafią dośrodkować, cały czas ciągnie ich do środka i w defensywie gówno dają. Ważne, żeby Mały grał z lewej, bo tam jest więcej z niego pożytku. Albo łamie na strzał, albo ciągnie do linii i wstrzeliwuje w środek na oślep. Oba rozwiązania są lepsze od jego marnych dośrodkowań prawą nogą.

wiślak1906forever 01.11.2010 21:43

Może nie wiecie ale...
Po wypowiedziach o młodych piłkarzach w klubie i wstawieniu RAdo do pierwszej drużyny, Kulawik trafił na dywanik do Basałaja.Rozmowa była krótka...,,Jeszcze raz i wypier.."
Dlatego tacy zawodnicy jak Boukhari i Branco w Wiśle dają dużo do myślenia.Prawda jest brutalna Basałaj i spółka klepią ładną kase na przekrętach w klubie... ;( ;( ;(
Gdzie jest ta nasza Wisła..........


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl