Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wolfy 14.08.2010 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 960563)
Widac, ze ma pomysl i go realizuje. Wiec komu nie wierzysz?? tak sprecyzuj.

  • Pomysł, żeby sprzedać kogo tylko się da, ściągnąć jakiś frajerów na ich miejsce i modlić się, żeby to wystarczyło jest realizowany już od czasów Tbilisi. A czy gość się nazywa Vidlićka, czy Bunoza - to akurat są detale.
  • Testowanie tabunów wypasaczy bydła, których dotychczasowa kariera to zwiedzanie słabych klubów egzotycznych lig - zaliczone.
  • Zapowiedzi powstania siatki skautów i bazy treningowej - też.
  • Zwalnianie trenera w trakcie rundy bez wcześniejszego znalezienia następcy, tymczasowi trenerzy - no, ba!
  • Nawet kompromitujący, choć niezapowiadany wpierdól w pucharach też ma swoją długą tradycję.

Naprawdę, nie widzę niczego nowego ani autorskiego w poczynaniach Basałaja - tylko stare dziadostwo. Fakt - zaliczył wszystko ekspresowo, to mu trzeba przyznać, ale niczym nowym nie zaskoczył ( może to i lepiej? ).

Ja wiem, że Bunoza jest tak niesamowicie pokraczny, że wydaje się być czymś zupełnie nowym, ale tylko dla ludzi którzy nie podziwiali w akcji takich orłów jak Vlastik-Plastik.
No dobra, Vidlićka był trochę lepszy, ale to akurat bez znaczenia.

JrQ- 14.08.2010 15:35

Ja proponuję poczekać do wyboru trenera, jeśli będzie to ktoś solidny, Jimenez/Simeone to oznacza, że coś jednak w najbliższym czasie ruszy. Jeśli jednak znów wezmą jakiegoś piona, to będzie oznaczało, że żadne zmiany nie są planowane.

Rozumiem sceptyków, ja jednak jestem optymistą, bo na pewno nie jest to wszystko takie czarne, jak próbują to niektórzy wmówić. Wszystkiego dowiemy się wraz z wyborem nowego trenera.

Filippo123321 14.08.2010 15:46

Nie wierze, ze gdyby Basałaj poprosil Głowackiego o zostanie, to ten po 10 LATACH odszedł by.

Ale co tam, cieszmy sie, ze stracilismy 3/4 obrony - jedynej formacji, ktora jako tako funkcjonowala.

mitmichael 14.08.2010 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 960584)
Za sprzedanie Głowackiego wypadało by zanucić:

Basałaj spier*alaj!

Jakbys byl dobrze poinformowany to bys wiedział, ze Glowacki poprosił o transfer. Skusiły go zarobki jakie Turcy zaoferowali. Po 10 latach zasluzonej gry w Wisle chcial sprobowac czegos nowego dlatego odszedł. Nikt na siłe nie bedzie trzymał zawodnika w klubie.

koyoot 14.08.2010 15:52

To uwierz, bo tak bylo. Basalaj prosil Glowackiego by ten zostal chociaz pol roku. Glowa zastanawial sie .. jeden dzien. I odszedl...

63.5 Kg 14.08.2010 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 960602)
Info od zbymaka czy Maciosa?

Trzeba bylo go zostawic za wszelka cene, skoro wiedziano, ze odejdzie Marcelo. Myslicie, ze by sie buntowal grajac w Wisle? ;>

Ale z niewolnika nie ma pracownika .
Gosc ma 31 lat i chce dorobic sobie zeby miec na lata pozniejsze dla siebie i rodziny ,to przeciez normalne.

koyoot 14.08.2010 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 960602)
Info od zbymaka czy Maciosa?

Trzeba bylo go zostawic za wszelka cene, skoro wiedziano, ze odejdzie Marcelo. Myslicie, ze by sie buntowal grajac w Wisle? ;>

Nawet jesli od ktoregos z nich to co z tego skoro to prawda?

Nie, nie mozna bylo go zostawic za wszelka cene. Z niewolnika nie ma pracownika. Przeczytaj uwaznie to jedno zdanie: " Arkadiusz Glowacki SAM chcial stad odejsc".

Filippo123321 14.08.2010 16:04

Nie, Glowacki to profesjonalista i gdyby klub postawil sprawe jasno - ze bez niego obrona sie rozsypie, to gral by na maxa. To nie jakis tam mudzinski Uche.

Ale przeciez sciagnelismy Bunoze, wiec w sumie czemu ja sie smuce?

koyoot 14.08.2010 16:08

Roznica pomiedzy gra na maksa a checia do dalszej pracy jest kolosalna. I to sobie zapamietaj.

Filippo123321 14.08.2010 16:12

Aha.

Czyli zarzad wykonal swietna robote pozbywajac sie 3/4 obrony, a w zamian sciagnal zawodnikow o klase gorszych?

Nie mam pytan ;)

Bogdan Basałaj!

koyoot 14.08.2010 16:16

Czy wykonal swietna robote? To sie dopiero dowiemy. Narazie patrzac na to jak ten zespol jest przygotowany fizycznie, a moze przede wszystkim mentalnie do sezonu mozna miec watpliwosci. Jednak ja poczekam z ocenami do konca sezonu.

A jak w maju sie spotkamy na rynku w Krakowie switujac mistrzostwo Polski, to bedziesz Basalaja w dupe calowal? To niech chociaz ja umyje ucalujesz go w czysta...

1q2 14.08.2010 16:20

Przepraszam bardzo ale chyba żartujecie sobie.Głowa nie chciał odchodzić, dopiero jak rzucił Turkom sumę na odczep się i oni to przyjęli to mu się odwidziało i to nie dziwi.
Tyle że najpierw Turki musiały dostać zielone światło na transfer.Gdyby Wisła od początku była na nie, a wiedząc że odejście Marcelo jest coraz bliższe - to był ich psi obowiązek - to żadnego transferu by nie było.
Tyle że to Wiśle zaświeciły bardziej oczka jak się okazało że mogą ponad melon euro zarobić i reszta, czyli co będzie z drużyną, zeszły na dalszy plan.

Zresztą poszedł telefon do Zdzicha...Zdzichu słuchaj , jest zajebista oferta na Głowackiego, masz kogoś...Boguś mordo Ty moja, pewnie że mam - kilka meczów i nie będzie różnicy -Bunoza się zwie - sprzedawaj śmiało.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 960614)
A jak w maju sie spotkamy na rynku w Krakowie switujac mistrzostwo Polski, to bedziesz Basalaja w dupe calowal? .

A jak się nie spotkamy to Ty co zrobisz?Wyjesz mu?

koyoot 14.08.2010 16:24

1q2 i wszyscy forumowicze widze ze robi sie kwas zwiazany z transferem Glowackiego.

Bylo tak. Arek poczatkowo nie chcial odchodzic to jest fakt, dlatego rzucil wydawalo mu sie astronomiczna place. Turcy ja przyjeli. Wisla podchodzila neutralnie do tej oferty, nie chciala tak naprawde sprzedac Arka. Arek jak zobaczyl ze przyjeli jego oferte i zgadzaja sie na jego warunki zaczal nalegac na transfer. Basalaj powiedzial zeby Arek sie zastanowil, bo stawia klub w trudnej sytuacji. Arek sie zastanowil... jeden dzien. I Odszedl.

Tak to dokladnie wygladalo.

P.S. Kto wie czy nie bedzie tutaj identycznego przekretu jak z Cleberem:P. Bo tak tez moze byc:).

A Zdzich nie mial tutaj akurat nic do gadania. On jest tylko i wylacznie od szukania pilkarzy.

Edit. A jak sie nie spotkamy? To trudno spotkamy sie w przyszlym roku.

Filippo123321 14.08.2010 16:28

No to po co w ogole akceptowalismy oferte Turkow? Trzeba bylo ja odrzucic i nei byloby tematu.

Jak zwykle połasiliśmy się na kase, nie myslac co bedzie dalej.

1q2 14.08.2010 16:34

Dobra, skończmy dyskusje - ja tylko zaznaczę że zawodnik nie może negocjować kontraktu gdy ma ważny kontrakt z klubem(chyba że jest pół roku do jego zakończenia).Wisła musiała się zgodzić na to.

Ale było minęło.Mnie Basałaj nie przekonuje , pogadał trochę - zobaczymy co zrobi.Zgadzam się że rozliczać go będzie można jakoś w przyszłym roku, gdy liga się będzie kończyć.

Faktem jest że te puchary to i tak można było w tym roku o dupę rozbić(z Głową czy bez).Jedynie można było zarobić coś na ostatnim meczu, tyle że musielibyśmy go grać nie wiadomo gdzie więc i tak pewnie niewiele by tego było.

Plan jest - niewiele stracić przed zimą i w zimie zrobić zrobić coś porządnego + to wszystko o czym mówił Basałaj(marketing,skauci itp).Ja w to nie wierze ale obym się mylił.

AYALA 14.08.2010 16:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Filippo123321 (Post 960623)
No to po co w ogole akceptowalismy oferte Turkow? Trzeba bylo ja odrzucic i nei byloby tematu.

Jak zwykle połasiliśmy się na kase, nie myslac co bedzie dalej.

klub musi zachowac płynnośc finansowa.Pieniądze są potrzebne na utrzymanie drużyny.Zespól zarabia na siebie albo grając w lidze mistrzów albo niestety sprzedając najlepszych piłkarzy (Głowa,Marcelo)

koyoot 14.08.2010 16:36

To proste. Bunoza mial byc nastepca Marcelo. Oferta dla Gloewackiego przyszla znacznie pozniej niz Marcelo. I byla to oferta niespodziewana.

Owszem mozna za to krytykowac zarzad. Ale poki co budujemy ten klub tak naprawde w 2 miesiace pracy podczas gdy wczesniej nie bylo NICZEGO w tym klubie jest jakas delikatna okolicznoscia lagodzaca. Dlatego prosze byscie sie poki co wstrzymali z ocenami pracy zarzadu. Bo w 2miesiace zbudowac caly klub razem z wymiana kadrowa nie jest wykonalne.

Ale pewnie dla was to i tak nie do przyjecia...

Ayala. To nie jest do konca tak jak piszesz choc jest w tym troche prawdy. Nie chcemy chyba doprowadzic do sytuacji "zycia na kredyt"? na futbolu nie da sie zarobic. To nie jest biznes dochodowy. Mozna na nim chociaz nie tracic.

For_FuN_ 14.08.2010 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 960626)
klub musi zachowac płynnośc finansowa.Pieniądze są potrzebne na utrzymanie klubu.Zespól zarabia na siebie albo grając w lidze mistrzów albo niestety sprzedając najlepszych piłkarzy (Głowa,Marcelo)

To ma sens, jesli 50%(przynajmniej) z uzyskanych transferow idzie na nowych zawodnikow(mowie tylko o pozycjach na ktorych dokonaly sie oslabienia). Bo z obecna polityka, po sprzedazy Pawla Brozka i Diaza(i zakupie kolejnych slabych pilkarzy), nie pozostanie w zespolu juz nikt wartosciowy...z kim o sukces w pucharach(dla nas to abstrakcja), ale przede wszystkim kim zdobywac MP :D? I na kim zarobimy kolejne $? Zamknieta uliczka, jesli tych pieniedzy sie nie reinwestuje.

koyoot 14.08.2010 16:42

Ehhhh... znowu musze odpisywac. patrzycie tylko pod jednym katem. Ten klub musi miec pieniadze ale nie tylko na tranfery. Uznaliscie ze Cupial odkreci kurek z kasa. Kasa owszem ale tylko na budowe osrodka treningowego. Wszystko reszte klub ma sam sie finansowac. Skautow, sztab medyczny, trenerow, pilkarzy, transfery do klubu. To nie jest takie proste jak wam sie wydaje.

teraz mozecie powiedziec jaki to zly Cupial, jego klub a nie inwestuje w niego. Mylicie sie bardziej niz myslicie. Do tej pory zdazyl juz zainwestowac tyle pieniedzy ze wydaje mi sie ze wystarczy. Pamietajmy tez ze jego firma Telefonika nadal ma problemy.

Edit. Co do skautow i budowy bazy szkoleniowej i marketingu to juz poczyniono pierwsze kroki by to wszystko zbudowac.

For_FuN_ 14.08.2010 16:47

Ja nie chce zeby Cupial odkrecal kurek z kasa(bo ten jest zakrecony od 2004r.), ale zeby dal sobie spokoj z kladzeniem raczek na zyskach wypracowanych przez Wisle Krakow("wtajemniczeni" wiedza jaka kwote splacilismy juz w ostatnich latach)... Inna prosba do pana Cupiala, to taka, zeby nie zatrudnial w klubie swoich skompromitowanych kolegow, a profesjonalistow. Nie mam chyba zbyt duzych wymagan :).

63.5 Kg 14.08.2010 16:49

Ale gosciu pzrestan ze ciagnac ten temat.

Mieli trzymac Glowe na sile to takie mieli widzimisie??

Otrzasnij sie ..

picasso 14.08.2010 16:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 960628)
To ma sens, jesli 50%(przynajmniej) z uzyskanych transferow idzie na nowych zawodnikow(mowie tylko o pozycjach na ktorych dokonaly sie oslabienia). Bo z obecna polityka, po sprzedazy Pawla Brozka i Diaza(i zakupie kolejnych slabych pilkarzy), nie pozostanie w zespolu juz nikt wartosciowy...z kim o sukces w pucharach(dla nas to abstrakcja), ale przede wszystkim kim zdobywac MP :D? I na kim zarobimy kolejne $? Zamknieta uliczka, jesli tych pieniedzy sie nie reinwestuje.

a dlaczego 50% a nie 30,albo 80? nim ktos powie ile należy przeznaczyć na zakupy,po sprzedaniu zawodników to proponuję aby najpierw policzyć ile idzie na kontrakty,ile na trenerów,panów od koszenia trawy,ZUS,podatki,ile pochloną obozy przygotowawcze i Bóg jeden wie co jeszcze.nastepnie trzeba policzyć wpływy z biletów,telewizji sponsorów itd.wtedy dopiero okaże się czy i ile zostaje po sprzedaniu zawodnikow.
ja tych liczb nie znam,więc nie piszę ile nalezy przeznaczyć.dziwi mnie tylko,że innym przychodzi to tak łatwo.

koyoot 14.08.2010 16:51

For fun, Poki co Cupial nie polozyl raczek na pieniadzach ktore Wisla zarobila w ostatnich 6 latatch.

63.5 kg - do kogo to skierowales?

Awe 14.08.2010 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 960625)
Dobra, skończmy dyskusje - ja tylko zaznaczę że zawodnik nie może negocjować kontraktu gdy ma ważny kontrakt z klubem(chyba że jest pół roku do jego zakończenia).Wisła musiała się zgodzić na to.

Ale może negocjować jego agent... Głowa na pewno znał ofertę na kontrakt dla niego przed złożeniem ostatecznej oferty dla Wisły. I skoro Arek nalegał na transfer, to Wisłą miała odmówić? Zgoda, mogła ale czy nawet taki profesjonalista jak Głowacki grałby na 100% mając świadomość, że taka kasa przeszła mu koło nosa? Niby oficjalnie nie można negocjować z innym klubem jak ma się podpisany kontrakt ale jak sobie to wyobrażasz? Wisła i Turcy się targują o każde euro przez miesiąc, w końcu jest porozumienie a Arek mówi: "Na co to wszystko jak i tak nie jestem zainteresowany przejściem do was". To nie Football Manager.

63.5 Kg 14.08.2010 16:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 960635)
For fun, Poki co Cupial nie polozyl raczek na pieniadzach ktore Wisla zarobila w ostatnich 6 latatch.

63.5 kg - do kogo to skierowales?

Do tego goscia co tak strasznie placze ze wytransferowano Glowackiego...:)

For_FuN_ 14.08.2010 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 960640)
Do tego goscia co tak strasznie placze ze wytransferowano Glowackiego...:)

Tak to mozesz zwracac sie do swojego taty. Jak sie nie ma argumentow...

P.S - Powinien byc tutaj wymog tych 18 lat, a nie podskakuje mi jakis 15 - latek.

ociec Ciemka 14.08.2010 17:33

[QUOTE=tormenthor;960443]T Niemniej jednak należy całość środków uzyskanych z transferów przeznaczyć na nowych zawodników. Wisła zarobiła już ok. 4,5 mln E ,a za Diaza oferta podobno opiewa na 1,5 mln E. Za taką kasę można od zera zbudować drużynę, która będzie faworytem do zdobycia MP.

strasznie słabą pamięć ma kolega, czy porażka z Levadią nie kosztowała nas jakichś 2 mln EUR (dziura w budżecie), czy w trakcie sezonu nie straciliśmy sponsora dzięki ustawie antyhazardowej? (ile ? chodziły informacje o 4 mln zł). Te wszelkie dziury zasypią się same? A bieżące wydatki są zbilansowane? Chyba nadal musimy płacić za wynajem stadionu, na który przychodzi znikoma ilość kibiców? A nowy stadion? Nie tylko nie wiadomo kiedy będzie oddany ale też nie wiadomo ile będzie kosztowało używanie go. I może są też inne problemy czy pilne kwestie, o których zapomniałem albo nie mam pojęcia. Ale na pewno wydanie wszystkich pieniędzy z transferów na nowe "wzmocnienia" nie wydamy.

63.5 Kg 14.08.2010 17:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 960642)
Tak to mozesz zwracac sie do swojego taty. Jak sie nie ma argumentow...

P.S - Powinien byc tutaj wymog tych 18 lat, a nie podskakuje mi jakis 15 - latek.

Kolego ten 15-latek dziala na tym forum od 7 lat .
Ma 26 lat ,zone i dziecko wiec zastanow sie nad tym co pisesz:foch:

A jakich chcesz argumenty??
Glowa nie chcial juz grac to poszedl do Trabzon u i juz ,co chcesz wiecej??

K4millo 14.08.2010 17:42

Nie ma co bronić decyzji o sprzedaży obu zawodników, bo było ona jak pokazały ostatnie mecze była strasznie niefortunna. Od początku perspektywa sprzedaży Głowackiego i pozykanie w zamian Sadloka nie wzbudzała we mnie zachwytu. Ale myślałem sobie, ok klub zarobi pieniądze przyjdze młody zdolny zawodnik i jakoś to będzie. Sprzedano Głowackiego, miał być następca w tydzień, nie było go. W lipcu przyjeżdża Bunoza, a za dwa dni sprzedają najlepszego naszego zawodnika Marcelo. Wierzyłem, że Bunoza był solidnie obserwowany w wielu meczach, jednak po tym co zaprezentował dotychczas mam co do tego wątpliwości. Również Chavez jest sporą niewiadomą, bo jest zatrudniony tylko na podstawie CV, czyli gry w reprezentacji Hondurasu. Podsumowując można było sprzedać i Marcelo i Głowackiego, ale tylko wtedy jeśli miało się perspektywy zastąpienia tych graczy, zawodnikami wcześniej obserwowanymi, do których było duże przekonanie że dadzą sobie radę. Nie można również zapomnieć że odszedł stoper nr. 3 Jop.

Rob_Zombie 14.08.2010 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 960628)
To ma sens, jesli 50%(przynajmniej) z uzyskanych transferow idzie na nowych zawodnikow(mowie tylko o pozycjach na ktorych dokonaly sie oslabienia). Bo z obecna polityka, po sprzedazy Pawla Brozka i Diaza(i zakupie kolejnych slabych pilkarzy), nie pozostanie w zespolu juz nikt wartosciowy...z kim o sukces w pucharach(dla nas to abstrakcja), ale przede wszystkim kim zdobywac MP :D? I na kim zarobimy kolejne $? Zamknieta uliczka, jesli tych pieniedzy sie nie reinwestuje.

Sugerujesz że te pieniądze z transferów ktoś sobie do kieszeni zabiera?
Wyobraź sobie że klub piłkarski to masa przeróżnych wydatków, nie tylko kupowanie piłkarzy... Choć może w Football Managerze wygląda to prościej.

wolfy 14.08.2010 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 960638)
Niby oficjalnie nie można negocjować z innym klubem jak ma się podpisany kontrakt ale jak sobie to wyobrażasz? Wisła i Turcy się targują o każde euro przez miesiąc, w końcu jest porozumienie a Arek mówi: "Na co to wszystko jak i tak nie jestem zainteresowany przejściem do was". To nie Football Manager.

Człowieku, nie masz pojęcia - nie pisz! Mało to było takich przypadków, że kluby się dogadały, a zawodnik się nie zgodził? Choćby w samej Wiśle w obecnym okienku: Milinkowić, Manikwa. Gdyby Wisła postawiła veto, nie byłoby tematu.

Ale, jak to "dyplomatycznie" ujął koyoot: "Wisła była neutralna".

Zawsze transfer zagraniczny wiąże się z kilkukrotną podwyżką.
Zdarzało nam się wielokrotnie blokować takie transfery.

Takie są fakty. Reszta to dorabianie ideologii do wyprzedaży i zapowiedzi w stylu: "co mi zrobisz jak mnie złapiesz". Ja podobne teksty o jechaniu Azerów słyszałem przed trzecią rundą eliminacji.

Sieć skautów której szefem będzie Zdzisiu Kapka.
Mityczna akademia która powstaje już dziesięć lat. Ciekawe tylko, kto zbuduje system szkolenia, skoro u nas za dyletanctwo działaczy pierwsi płacą trenerzy.
No i rzecz jasna marketing, który nie wiem czym skusi nowych kibiców, bo na pewno nie poziomem sportowym.

Pieprzenie.

For_FuN_ 14.08.2010 18:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 960649)
Kolego ten 15-latek dziala na tym forum od 7 lat .
Ma 26 lat ,zone i dziecko wiec zastanow sie nad tym co pisesz:foch:

A jakich chcesz argumenty??
Glowa nie chcial juz grac to poszedl do Trabzon u i juz ,co chcesz wiecej??

Ale kultury jednak troche brakuje, skoro do osoby starszej od siebie zwraca sie per gosciu...racja?

Ja mam zupelnie inne informacje nt. Glowackiego. Juz nie mowie o tym, ze mozna bylo mu zaproponowac nowy kontrakt(do konca kariery) z niewielkim kominem placowym i wyszloby taniej, niz zatrudnienie Bunozy(+ jego kontrakt).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 960653)
Sugerujesz że te pieniądze z transferów ktoś sobie do kieszeni zabiera?
Wyobraź sobie że klub piłkarski to masa przeróżnych wydatków, nie tylko kupowanie piłkarzy... Choć może w Football Managerze wygląda to prościej.

Zadalem pytanie, co sie dzialo z zyskami generowanym w kolejnych latach przez Wisle Krakow(mowie o bilansach rocznych, gdzie bylismy na duzym plusie)... A jesli przyjmiemy twoja wersje, to bedzie to znaczlo, ze Cupial doprowadzil Wisle do upadku(skoro transferami z klubu i ciaglym obnizaniem jakosci sportowej latamy dziury). Ja przyjmuje wersje, gdzie splacamy co roku dlug wobec Telefoniki(co jest absurdalne samo w sobie).

1q2 14.08.2010 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 960638)
t ale jak sobie to wyobrażasz? Wisła i Turcy się targują o każde euro przez miesiąc, w końcu jest porozumienie a Arek mówi: "Na co to wszystko jak i tak nie jestem zainteresowany przejściem do was". To nie Football Manager.


Powinno być zielone światło, co nie musi oznaczać że kluby są dogadane ani nawet że się dogadają.Powinna być chęć, Wisła ją miała, Głowa najpierw nie ale później jak najbardziej i być może nawet naciskał gdy toczyły się negocjacje i ciężko było dojść klubom do porozumienia

Zresztą bardzo podobną sytuacje mieliśmy z Cleberem, tyle że wtedy była inna sytuacja w zespole.
Mi chodzi o to by nie lansować sytuacji że oni są bez winy, a winni to są Głowa i Marcelo którzy wymusili prawie gwałtem;)
Oni wymusili, inny chciał za dużo, kolejny miał menadżera któremu trzeba było płacić, inny był niespełna rozumu itp.

Trzeba tez oddzielić kibicowanie Wiśle od usprawiedliwiania ciągłego zarządu.To jest trochę tak jak z Polską - każdy kibicuje temu krajowi i chce by tu było jak najlepiej ale nie oznacza to że nie ma krytykować rządzących.

Szczególnie że krytyka tego co się w klubie dzieje nie jest w stylu - 'gdzie są ****a pieniądze' , albo 'Boguś odkręcaj kurek';) - tu bardziej jest piętnowane brak wizji, brak polityki długofalowej, zatrudnianie amatorów,chaotyczne działania, marnowanie dużych sum pieniędzy,słabe szkolenie,brak marketingu,skautingu.

Do tego dochodzi - obiektywnie rzecz biorąc - pogarszająca się sytuacja finansowa Wisły.Spółka jest coraz mniej warta, bo w zasadzie sprzedano wszystkich których można było(jedynie chyba na dziś Diaz i Mały są coś tam warci).Transfery...jedyni którzy coś rokują są wypożyczeni a Chaves jest tu na rok...Dług domyślam się że jest jaki był czyli 80-120 mln.
Stadion już jest nie nasz a miasta więc z tymi przychodami to też trzeba ostrożnie.
Sytuacja nie jest za ciekawa ogólnie rzecz biorąc, do tego konkurencja wolno bo wolno ale jednak się wzmacnia.

Awe 14.08.2010 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 960661)
Człowieku, nie masz pojęcia - nie pisz! Mało to było takich przypadków, że kluby się dogadały, a zawodnik się nie zgodził? Choćby w samej Wiśle w obecnym okienku: Milinkowić, Manikwa. Gdyby Wisła postawiła veto, nie byłoby tematu.

Akurat. Nie dogadali się bo nie, czasem tak bywa. Czyli wg twojej teorii Wisła negocjuje z Lazio nie mając wcześniej w ogóle kontaktu z Makinwą? Zielonego pojęcia czy on w ogóle przez sekundę rozważy ofertę z naszego klubu? My się nanegocjujemy a potem taki gracz mówi, że on w ogóle nie ma ochoty na granie w Polsce? Jestem pewien, że przed fazą negocjacji pomiędzy klubami już dawno są ustalone wstępne warunki pomiędzy klubem a jego menadżerem. Oczywiście nie pomiędzy klubem a zawodnikiem bo to zabronione. Ale na jedno wychodzi.

1q2 -> No jak gdzie? Ja piszę, że oficjalnie nie można negocjować, czyli w domyśle: nieoficjalne negocjacje już były. A wolfy mi wyskakuje z tekstem, że nie mam pojęcia jak to jest. Czyli on uważa, że klub przed złożeniem oferty nie zna nawet nieoficjalnych, wstępnych warunków jakich oczekuje piłkarz. W życiu nie uwierzę w taką uczciwość. Rozumiem, że wolfy uważa, że Real negocjuje przez niemal pół roku z ManU nie wiedząc czy Ronaldo w ogóle rozważa taki transfer. :) Na pewno byli dogadani wcześniej, choć oficjalnie nie wolno.

Żeby nie było, ja nie pochwalam sprzedaży Głowackiego. Tylko uważam, za bardzo prawdopodobną sytuację, że Głowa będąc wstępnie dogadany z Turkami, powiedział, że chce odejść. Oczywiście Wisła mogła odrzucić ofertę, nikt by nie mógł mieć pretensji. Ale trochę inaczej to wygląda jak przychodzi wieloletni, zasłużony zawodnik i mówi, że jest już wstępnie ugadany i chce odejść.

1q2 14.08.2010 19:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 960676)
Akurat. Nie dogadali się bo nie, czasem tak bywa. Czyli wg twojej teorii Wisła negocjuje z Lazio nie mając wcześniej w ogóle kontaktu z Makinwą? Zielonego pojęcia czy on w ogóle przez sekundę rozważy ofertę z naszego klubu?

A gdzie on tak napisał?

dzollo 14.08.2010 19:09

W temacie ekstraklasa przeczytałem zabawna wypowiedz jednego z userów - w tym wypadku człowieka zupełnie neutralnego, mianowicie kibica Legi zarejestrowanego na naszym forum.

Stwierdził:
"Macie tutaj jednego ciekawego gościa, mianowicie Pablo84, facet zna sie na wszystkim....:lol:"


Ja dodał bym od siebie. że chyba nie czytał postów koyoota...ten to dopiero pozjadał wszystkie rozumy.


Spieranie sie czy sprzedaż Głowy i Marcelo była słuszna czy nie pokazały mecze z Azerami. Tyle na ten temat.

SpoXsteR 14.08.2010 19:11

nikt nie twierdzi ze byla sluszna, po prostu byla nieunikniona..

mr_kwolf 14.08.2010 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dzollo (Post 960686)
W temacie ekstraklasa przeczytałem zabawna wypowiedz jednego z userów - w tym wypadku człowieka zupełnie neutralnego, mianowicie kibica Legi zarejestrowanego na naszym forum.

Stwierdził:
"Macie tutaj jednego ciekawego gościa, mianowicie Pablo84, facet zna sie na wszystkim....:lol:"


Ja dodał bym od siebie. że chyba nie czytał postów koyoota...ten to dopiero pozjadał wszystkie rozumy.


Spieranie sie czy sprzedaż Głowy i Marcelo była słuszna czy nie pokazały mecze z Azerami. Tyle na ten temat.

Znaczy dla Ciebie liczyła się tylko Liga Europy w sezonie 2010/2011? Nic poza tym nie miało dla Ciebie żadnego znaczenia? Możemy awansować w przyszłym sezonie do LM dzięki kasie z transferów (ok, ciężkie do wyobrażenia ale nie niemożliwe) ale to nieważne bo odpadliśmy z Azerami?

Śmieszne jest to że ludzie którzy gadają że trzeba zainwestować w młodzież, w ośrodki treneingowe, w skautów jednocześnie płaczą że sprzedaliśmy Marcelo i Głowackiego. Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka. Przyszły nowe władze i powiedziały co jest najważniejsze. Akademia Piłkarska i Ośrodek Treningowy. To pokazuje że nie najważniejsze jest to co teraz tylko to co będzie za rok, dwa, za 5 lat. Dajmy im czas i dopiero będziemy rozliczać.

czolg 14.08.2010 20:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 960709)
Znaczy dla Ciebie liczyła się tylko Liga Europy w sezonie 2010/2011? Nic poza tym nie miało dla Ciebie żadnego znaczenia? Możemy awansować w przyszłym sezonie do LM dzięki kasie z transferów (ok, ciężkie do wyobrażenia ale nie niemożliwe) ale to nieważne bo odpadliśmy z Azerami?

Śmieszne jest to że ludzie którzy gadają że trzeba zainwestować w młodzież, w ośrodki treneingowe, w skautów jednocześnie płaczą że sprzedaliśmy Marcelo i Głowackiego. Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka. Przyszły nowe władze i powiedziały co jest najważniejsze. Akademia Piłkarska i Ośrodek Treningowy. To pokazuje że nie najważniejsze jest to co teraz tylko to co będzie za rok, dwa, za 5 lat. Dajmy im czas i dopiero będziemy rozliczać.

wlasnie. a jeszcze widzialem ludzie placza w komentarzach pod newsem o 18stce meczowej bo sie Jirsak i Guła nie zmieslili a Rado jest - a chca mlodzi zeby grali. wedlug mnie bardzo dobra i odwazna decyzja Kuli, daje chłopakom z ME bodziec do pracy, 'skoro Rado mogl zagrac w 1skladzie to czemu oni nie?'
gadanie ze 'wielki Gula' sie nie zalapal czy wieczny talent Jirsak i 'nieopierzony' Rado tak - i bardzo dobrze, nazwiska nie graja u Kuli tylko pilkarze, to cieszy. na treningu trzeba zapier... widocznie Rado to robi skoro wygryzl w/w dwojke [nieobecnosc Guly mozna uspawiedliwic niedawna kontuzja, no ale zeby nie zlapal sie do 18stki, cos w tym jest ;) ]
moze i Rado nie ma jakis powalajacych statystyk w ME ale Mały tez nie mial:)
poza tym przypominam ze inaczej bedzie gral np Rado posrod ziomkow z ME a pierwsza druzyna.
Moze mi ktos przyblizyc gre Rado z ME i postawe na treningach ?
Licze jutro na Riosa ;)

wolfy 14.08.2010 20:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 960676)
1q2 -> No jak gdzie? Ja piszę, że oficjalnie nie można negocjować, czyli w domyśle: nieoficjalne negocjacje już były. A wolfy mi wyskakuje z tekstem, że nie mam pojęcia jak to jest. Czyli on uważa, że klub przed złożeniem oferty nie zna nawet nieoficjalnych, wstępnych warunków jakich oczekuje piłkarz. W życiu nie uwierzę w taką uczciwość. Rozumiem, że wolfy uważa, że Real negocjuje przez niemal pół roku z ManU nie wiedząc czy Ronaldo w ogóle rozważa taki transfer. :) Na pewno byli dogadani wcześniej, choć oficjalnie nie wolno.

Żeby nie było, ja nie pochwalam sprzedaży Głowackiego. Tylko uważam, za bardzo prawdopodobną sytuację, że Głowa będąc wstępnie dogadany z Turkami, powiedział, że chce odejść. Oczywiście Wisła mogła odrzucić ofertę, nikt by nie mógł mieć pretensji. Ale trochę inaczej to wygląda jak przychodzi wieloletni, zasłużony zawodnik i mówi, że jest już wstępnie ugadany i chce odejść.

To jak wytłumaczysz fakt, ze nie jesteśmy się w stanie dogadać z takimi graczami?
Najpierw negocjuje się z klubem, bo robiąc to za jego plecami ryzykuje się bardzo poważne sankcje. To raz. Dwa - bez zgody klubu na transfer nie ma sensu nawet rozmawiać z zawodnikiem.

Po to powstał ten przepis, żeby uniemożliwić bogatszym klubom wywieranie nacisku poprzez zawodników.

Naprawdę, przeczytaj post koyoota jeszcze raz. "Wisła była neutralna". Gdybyśmy się nie zgodzili na negocjacje, to by do nich nie doszło. Głowacki walnął sumę na odwal się i poszło.

A w co Ty wierzysz - to już nie mój problem. Wisła nie była ofiarą ani Głowackiego, ani Trabzonu - co najwyżej ofiarą krótkowzroczności i dyletanctwa Basałaja i spółki.

Raz - zgodzono się na transfery obu stoperów.
Dwa - ściąganie ich następców to prawdziwi kabaret.

Koszty sportowe tego ruchu będziemy długo odczuwać. Nie dlatego, że Głowacki jest nie do zastąpienia, ale - ponieważ Basałaj poszedł po linii najmniejszego oporu (Kowalski, Bunoza) licząc, że "jakoś to będzie".
I jest. Chujowo.



Tyle, że takie dywagacje nie mają sensu.
Z Arką uratował nas Pawełek. Na farcie jednak daleko nie zajedziemy, więc albo Bunoza nagle zacznie grać kilka razy lepiej niż dotychczas ( nauczy się skakać do górnych piłek, stanie się mniej drewniany, zacznie się poprawnie ustawiać i kryć jak przystało na stopera ), albo będzie bardzo źle.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl