Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

wislak68 29.10.2015 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1418390)
1. W po zależy ile szabelek Grzesia będzie wiernych. Jeśli zdobędzie władzę w po, niekoniecznie pis będzie musiał ich kupować. Po tych 7 latach jedyna ich szansa na zaistnienie są zmiany/nowa konstytucja. Znamienne bylo pogratulowanie sztabu Szydlo za przygotowanie. Nie bylo go w Warszawie, tylko byl w Kielcach. Obraz usmiechnietego Grzesia, bez stypy tez mowi tyle slow, co pewne slodycze. Jak myslisz, jak wytlumaczy tyle lat w cieniu TW kierownika a.k.a. TW Oskar? Poza tym maja doswiadczenie w kopaniu dolka i zbijaniu wlasnej trumny, czy kompromitacji.
2. Odnosnie zslu to prawda lezy posrodku. Prawda jest, ze PiS plankton zslu moze wciągnąć, bo pozbawieni sa liderow - bury, pawlak, zych, piechocinski. Natomiast kurviska trzymaja sie razem - nie ma (wielkich) rozstan, elektorat maja sztywny, krusowski. Sprawa arbuzow bardzo ciekawa. Nie mniej jednak stawialbym bardziej na szable Grzesia. Maja co nadrabiac. To jest budowa od 0, musza tym razem porzadne fundamenty wylac, ze tak dalej skorzystam z mych branzowych metafor.
3. Zgodze sie za to z wolominiakiem - system kanclerski lub prezydencki. Likwidacja senatu, redukcja liczby poslow o 100. Ale to science fiction. Za piekne, by stalo sie prawda.

1. Problem PO to temat sam w sobie. Nie chciałbym się rozpisywać bo można by z tego zrobić mały wykład, dlatego w skrócie: walka w PO się odbędzie i Schetino polegnie. Partia zostanie zachowana dla Ryżego (jako platforma do walki o prezydenturę następnej kadencji) pod tymczasowym zarządem Kopaczowej, bądź, w wariancie bardziej skrajnym, któregoś z młodych wilczków (Trzaskowski bądź Siemoniak). Zgadzam się że zwycięstwo Grzesia mogłoby otworzyć pewną płaszczyznę współpracy pomiędzy PiS a PO, ale moim zdaniem Schetino polegnie okrutnie, a Tusk będzie chciał jak najbardziej polaryzować scenę (co oznacza ataki na PiS). To co jest realne, to że razem z Grzesiem z PO wyjdzie grupa posłów (Halicki, Grupiński, Witczak itp.) która będzie siłą rzeczy musiała współpracować z PiS. I tu jest szansa na parę szabel.
2. Nie jestem pewien czy Twoja odpowiedź ma oznaczać że byłbyś skłonny zrezygnować z dobicia gada pod nazwą PSL, w zamian za ich głosy przy uchwalaniu nowej konstytucji? Pytam expressis verbis bo jestem ciekaw jaką cenę warto Twoim zdaniem ponieść, aby uchwalić nową konstytucję.
3. Obawiam się że na chwilę obecną na tapecie jest raczej stworzenie systemu prezydencko-parlamentarnego (jeśli weźmiemy pod uwagę chociażby propozycje samego Dudy). Nie wykluczam natomiast że w trakcie dyskusji nad projektem mogłyby się pojawić jakieś dalej idące propozycje.

wislak68 29.10.2015 16:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1418389)
1. Nie wiem jak to wyglądało w PSL po ostatnich i przedostatnich wyborach (serio),
2. ale mogę się założyć, że jeden świeżo upieczony poseł PiS za moment zostanie wojewodą, aby wpuścić kolejną osobę z listy (miała obiecane) do parlamentu. To jedynie w kwestii inżynierii społecznej w rozdawnictwie stanowisk :)
3. Odnośnie tych wcześniejszych bastionów PSL to co bardziej cwani i zaradni czmychnęli na pozycje, gdzie mogą ich nie ruszyć do kolejnych samorządowych.

1. Sołtys-meteorolog.Wie skąd wieje wiatr.
2. Ale gdzie tu inżynieria społeczna? Jeśli szefostwo uważa że ktoś będzie lepszym wojewodą niż posłem, a dodatkowo delikwent jest podobnego zdania, to czysta pragmatyka.
3. No to ci mniej cwani, za to liczni, już będą wiedzieli jak się będą musieli podczepiać żeby przetrwać. A kluczyk jest w kieszonce prezesa. I to bynajmniej nie prezesa PSL.

wislak68 29.10.2015 16:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vuko (Post 1418397)
Kukiz narzucił hasło "zmieńmy konstytucję, będzie dobrze", podobnie jak od 27 lat Korwin krzyczy "sprywatyzujmy wszystko, będziemy mieli drugą Somalię".:p

Wbrew pozorom, jest sto innych spraw ważniejszych od zmiany konstytucji, które trzeba wykonać, żeby nie zagrozić egzystencji państwa. Jeśli wczytać się w opracowania sensownych think-tanków, nie sponsorowanych przez jakiś żydów czy innych sorosów, to zmiana konstytucji jest tam dość daleko.

Najgorsze w takich politykach jak Korwin czy Kukiz jest narzucanie "narracji jednego postulatu". Zrobimy jedną rzecz i wszystko samo się ułoży. Już bolszewicy krzyczeli, wprowadźmy komunizm i rzeki popłyną miodem.

W PiSie są ludzie, o czym się przekonacie, którzy Berkowicza, Winnickiego czy Wiplera biją o głowę intelektem i za cztery lata państwo polskie, nawet bez zmiany konstytucji, będzie wyglądało o wiele lepiej, niż obecnie. A JarKacz będzie trzymał za mordę tych, którym zamarzy się uwłaszczanie w stylu PO.

Mądry głos w dyskusji, pod którym generalnie się podpisuję. Uważam że, biorąc pod uwagę obecną sytuację (chociażby górnictwo czy imigrantów) to rząd będzie się musiał skoncentrować przede wszystkim na zatykaniu dziur w przeciekającym okręcie.
Uważam jednak że takiej szansy (w sensie stworzenia większości konstytucyjnej i uzyskania 50% poparcia w referendum) prawdopodobnie nie będzie już nigdy. Dlatego warto zastanowić się czy można jednak spróbować przepchnąć kilka rzeczy, które odsunęłyby chociażby widmo: małżeństw mieszanych, eutanazji, aborcji na żądanie, wprowadziły wiążącą funkcję referendum, umocniły niezależność polskiej złotówki, wprowadziły niezbywalność Lasów Państwowych itp, itd. Gra chyba warta świeczki.

AYALA 29.10.2015 16:58

Do barbie już chyba dotarło ,że parasol ochronny sie skończył http://niezalezna.pl/72407-kongratue...arny-angielski

wislak68 29.10.2015 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez IncognitoTSW (Post 1418406)
Tymczasem prof. Gliński zapowiada nowe podatki
http://wmeritum.pl/prof-glinski-500-...datek-bankowy/

Nie Gliński tylko PiS i nie zapowiada tylko potwierdza realizację tego co zostało zaproponowane przez PIS w trakcie kampanii i za czym opowiedziało się ponad 6 mln Polaków.
Od siebie dodam że jeśli chodzi o podatek bankowy to jeszcze w trakcie kampanii był dyskutowany z samymi bankami i, aczkolwiek trudno powiedzieć żeby były one wobec niego entuzjastyczne, to można powiedzieć że spotkał się z ich strony z pewnym zrozumieniem, przynajmniej na tym poziomie, że byli skłonni dyskutować o szczegółach takiego rozwiązania.
Podobne rozwiązanie jest już stosowane w niektórych krajach zachodnich i raczej nie wzbudza ono tam kontrowersji. Jeśli zresztą weźmiemy chociażby raport na temat Polski przygotowany przez BoA to uważaja oni że nie będzie on specjalnym obciążeniem dla systemu bankowego.
A sens całej tej operacji jest taki że przynajmniej część kasy, która do tej pory wypływała poza granicę jako: dywidendy, odsetki, opłaty za znak towarowy czy inne badziewie, zostanie w kraju.
Jeśli faktycznie uda się ją zrealizować będzie to bardzo dobra decyzja nowego rządu, dająca istotny impuls wzrostowy całej gospodarce.

wislak68 29.10.2015 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1418413)
....ica mnie bierze jak czytam o tych 500zl na dziecko jeszcze do tego w rodzinach wielodzietnych. Jebana patologia bedzie dostawac pieniadze, robic wiecej dzieci zeby tylko miec za co chlac. Niech mi nikt nawet nie mowi, ze to nieprawda. Z 90 procent rodzin wielodzietncyh w Polsce to jebana patola gdzie nikt nie pracuje tylko chleja dniami i nocami.

Z powyższego wynika że: albo jesteś jedynakiem albo zupełnie nie masz szacunku do swoich rodziców (bo trudno mi uwierzyć żebyś był aż takim szczęściarzem że znalazłeś się wśród tych 10% których rodzice nie są "jebana patola gdzie nikt nie pracuje tylko chleja dniami i nocami").

ABGwislakABG 29.10.2015 17:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1418470)
1. Problem PO to temat sam w sobie. Nie chciałbym się rozpisywać bo można by z tego zrobić mały wykład, dlatego w skrócie: walka w PO się odbędzie i Schetino polegnie. Partia zostanie zachowana dla Ryżego (jako platforma do walki o prezydenturę następnej kadencji) pod tymczasowym zarządem Kopaczowej, bądź, w wariancie bardziej skrajnym, któregoś z młodych wilczków (Trzaskowski bądź Siemoniak). Zgadzam się że zwycięstwo Grzesia mogłoby otworzyć pewną płaszczyznę współpracy pomiędzy PiS a PO, ale moim zdaniem Schetino polegnie okrutnie, a Tusk będzie chciał jak najbardziej polaryzować scenę (co oznacza ataki na PiS). To co jest realne, to że razem z Grzesiem z PO wyjdzie grupa posłów (Halicki, Grupiński, Witczak itp.) która będzie siłą rzeczy musiała współpracować z PiS. I tu jest szansa na parę szabel.
2. Nie jestem pewien czy Twoja odpowiedź ma oznaczać że byłbyś skłonny zrezygnować z dobicia gada pod nazwą PSL, w zamian za ich głosy przy uchwalaniu nowej konstytucji? Pytam expressis verbis bo jestem ciekaw jaką cenę warto Twoim zdaniem ponieść, aby uchwalić nową konstytucję.
3. Obawiam się że na chwilę obecną na tapecie jest raczej stworzenie systemu prezydencko-parlamentarnego (jeśli weźmiemy pod uwagę chociażby propozycje samego Dudy). Nie wykluczam natomiast że w trakcie dyskusji nad projektem mogłyby się pojawić jakieś dalej idące propozycje.

1. Jeżeli Schettino polegnie, to plandeka powedruje w przystan unii wolnosci i nikt juz tego titanica nie wyciągnie.

2. Bez owijania w bawełnę - jeżeli gra chodziłaby o system prezydencki/kanclerski cena nie grałaby roli. Jeżeli zaś chodzi jak wspomniałeś o system prezydencko-parlamentarny, semi-prezydencki sytuacja zmienia się o 180 stopni i nie byłbym już chętny we wprowadzaniu jakichkolwiek zmian. Dobicie zslowskiego gada przy braku szabel Grzesiowskich mija się totalnie z celem. Jeżeli szabli Grzesiowskich wystarczyłoby do zmiany konstytucji, jestem za. Trzeba myśleć przyszłościowo. Już teraz mało co kuce/młodzi wyborcy itd. idący pod etykietą Korwina nie wyjebali koniczynki. Jak już wspomniałem elektorat arbuzów to krus. By ich dobić szedłbym w tym kierunku Wiślak68.

3. Dla mnie system semi-prezydencki to żadne rozwiązanie. Teoretycznie mamy go w konstytucji, praktycznie jednak prezydent musi się uginać pod marszałkiem sejmu i senatu jak i 2/3 głosów. Źródło? Konstytucja. W Polsce (w praktyce) nie ma żadnej współodpowiedzialności pomiędzy parlamentem, a Prezydentem.

Chciałbym zaznaczyć, że jestem zwolennikiem systemu prezydenckiego. System semi-prezydencki to dla mnie to samo, co system mieszany w ordynacji wyborczej, czyt. gówno.

Gwiaździsty 29.10.2015 19:15

No to chłopaki od Kukiza zaczynają sobie skakać do gardeł

http://niezalezna.pl/72420-jeszcze-s...dza-sie-liroya

ABGwislakABG 29.10.2015 19:55

Wiślak68 aktualizacja - 1 próba już pożarcia zslu:

http://fakty.interia.pl/raporty/rapo...on,nId,1912652

Poza tym - wiadomo, jak w wyborach wypadają województwa zachodniopomorskie i pomorskie. Powiem szczerze, wykombinowali to bardzo dobrze. Chapeux bas.

IncognitoTSW 29.10.2015 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1418479)
Nie Gliński tylko PiS i nie zapowiada tylko potwierdza realizację tego co zostało zaproponowane przez PIS w trakcie kampanii i za czym opowiedziało się ponad 6 mln Polaków.
Od siebie dodam że jeśli chodzi o podatek bankowy to jeszcze w trakcie kampanii był dyskutowany z samymi bankami i, aczkolwiek trudno powiedzieć żeby były one wobec niego entuzjastyczne, to można powiedzieć że spotkał się z ich strony z pewnym zrozumieniem, przynajmniej na tym poziomie, że byli skłonni dyskutować o szczegółach takiego rozwiązania.
Podobne rozwiązanie jest już stosowane w niektórych krajach zachodnich i raczej nie wzbudza ono tam kontrowersji. Jeśli zresztą weźmiemy chociażby raport na temat Polski przygotowany przez BoA to uważaja oni że nie będzie on specjalnym obciążeniem dla systemu bankowego.
A sens całej tej operacji jest taki że przynajmniej część kasy, która do tej pory wypływała poza granicę jako: dywidendy, odsetki, opłaty za znak towarowy czy inne badziewie, zostanie w kraju.
Jeśli faktycznie uda się ją zrealizować będzie to bardzo dobra decyzja nowego rządu, dająca istotny impuls wzrostowy całej gospodarce.

Akurat tam wypowiadał się Gliński. Zgodziłbym się z ostatnim zdaniem jeżeli te wpływy (o ile rzeczywiście nie podskoczą ceny usług bankowych i ceny w dużych sklepach) byłyby przeznaczone na redukcję zadłużenia.

wislak68 29.10.2015 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1418509)
Wiślak68 aktualizacja - 1 próba już pożarcia zslu:

http://fakty.interia.pl/raporty/rapo...on,nId,1912652

Poza tym - wiadomo, jak w wyborach wypadają województwa zachodniopomorskie i pomorskie. Powiem szczerze, wykombinowali to bardzo dobrze. Chapeux bas.

Możesz mi wierzyć że to nie jest nawet przymiarka do pierwszej próby. Póki co panowie z PSL są bardzo delikatnie przywracani do pionu. PSL ma dwie opcje: albo pokornie podwinie ogonek i będzie głosował zgodnie z instrukcjami przesyłanymi przez prezesa, albo w ciągu roku na bazie PSL powstanie jakiś PSL Piast który przejmie ich cały elektorat.

wislak68 29.10.2015 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez IncognitoTSW (Post 1418521)
Akurat tam wypowiadał się Gliński. Zgodziłbym się z ostatnim zdaniem jeżeli te wpływy (o ile rzeczywiście nie podskoczą ceny usług bankowych i ceny w dużych sklepach) byłyby przeznaczone na redukcję zadłużenia.

Gdyby ceny miały podskoczyć to zrobiły by to już wcześniej (chyba że założymy że banki i sieci handlowe nie dążą do maksymalizacji swoich zysków). Teraz czas żeby podzieli się trochę swoimi marżami.
Priorytetem jest wzrost. Jeśli uda się pobudzić koniunkturę to siłą rzeczy wzrosną wpływy podatkowe, co oznacza że będą również środki na spłatę zadłużenia (jeśli w danym momencie będzie to faktycznie opłacalne).

wislak68 29.10.2015 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1418487)
1. Jeżeli Schettino polegnie, to plandeka powedruje w przystan unii wolnosci i nikt juz tego titanica nie wyciągnie.

2. Bez owijania w bawełnę - jeżeli gra chodziłaby o system prezydencki/kanclerski cena nie grałaby roli. Jeżeli zaś chodzi jak wspomniałeś o system prezydencko-parlamentarny, semi-prezydencki sytuacja zmienia się o 180 stopni i nie byłbym już chętny we wprowadzaniu jakichkolwiek zmian. Dobicie zslowskiego gada przy braku szabel Grzesiowskich mija się totalnie z celem. Jeżeli szabli Grzesiowskich wystarczyłoby do zmiany konstytucji, jestem za. Trzeba myśleć przyszłościowo. Już teraz mało co kuce/młodzi wyborcy itd. idący pod etykietą Korwina nie wyjebali koniczynki. Jak już wspomniałem elektorat arbuzów to krus. By ich dobić szedłbym w tym kierunku Wiślak68.

3. Dla mnie system semi-prezydencki to żadne rozwiązanie. Teoretycznie mamy go w konstytucji, praktycznie jednak prezydent musi się uginać pod marszałkiem sejmu i senatu jak i 2/3 głosów. Źródło? Konstytucja. W Polsce (w praktyce) nie ma żadnej współodpowiedzialności pomiędzy parlamentem, a Prezydentem.

Chciałbym zaznaczyć, że jestem zwolennikiem systemu prezydenckiego. System semi-prezydencki to dla mnie to samo, co system mieszany w ordynacji wyborczej, czyt. gówno.

1. Myślę że wątpię. Tusk będzie chciał powtórzyć manewr z lat 2005-2007 z totalną krytyką rządu PiS. A ma po temu środki przynajmniej takie same jak w tamtym okresie. Zacznie się jatka w której większość atutów jest na chwilę obecną po jego stronie. Będzie baaaardzo ciężko.
2. O ile dobrze rozumiem jesteś za tym aby kupować głosy PSL i PO pod warunkiem że reforma konstytucji miałaby się sprowadzać do jasnego podziału: system kanclerski lub prezydencki. Jeśli reforma konstytucji nie gwarantowałaby jednej z tych opcji (czyli mielibyśmy dalej hybrydę prezydencko-parlamentarną), wtedy należałoby zapomnieć o nowej konstytucji i skoncentrować się na dorzynaniu PSL i PO?
3. Przyjecie przez ten Sejm konstytucji gwarantującej system prezydencki, porównywalny z tym obowiązującym w USA, jest nierealne. To co może się wyłonić to system prezydencko-parlamentarny, podobny do francuskiego (zwiększenie roli prezydenta w stosunku do obecnych kompetencji). I moim zdaniem to maks tego czego można się spodziewać.

ABGwislakABG 30.10.2015 07:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1418529)
1. Myślę że wątpię. Tusk będzie chciał powtórzyć manewr z lat 2005-2007 z totalną krytyką rządu PiS. A ma po temu środki przynajmniej takie same jak w tamtym okresie. Zacznie się jatka w której większość atutów jest na chwilę obecną po jego stronie. Będzie baaaardzo ciężko.
2. O ile dobrze rozumiem jesteś za tym aby kupować głosy PSL i PO pod warunkiem że reforma konstytucji miałaby się sprowadzać do jasnego podziału: system kanclerski lub prezydencki. Jeśli reforma konstytucji nie gwarantowałaby jednej z tych opcji (czyli mielibyśmy dalej hybrydę prezydencko-parlamentarną), wtedy należałoby zapomnieć o nowej konstytucji i skoncentrować się na dorzynaniu PSL i PO?
3. Przyjecie przez ten Sejm konstytucji gwarantującej system prezydencki, porównywalny z tym obowiązującym w USA, jest nierealne. To co może się wyłonić to system prezydencko-parlamentarny, podobny do francuskiego (zwiększenie roli prezydenta w stosunku do obecnych kompetencji). I moim zdaniem to maks tego czego można się spodziewać.

1. Szczerze wątpię w te same środki. Chciałbym zaznaczyć, że PiS obecnie będzie rządzić samodzielnie, więc atrybuty władzy mają po swojej stronie. W Twoich ustach brzmi to dość dziwnie, jakbyś był przekonany, że prędzej czy późnij nastąpi jakieś potknięcie, które po skrzętnie wykorzysta.

2. Tak, dobrze zrozumiałeś.

3. Zwiększenie kompetencji Prezydenta przy podobnych zapisach konstytucyjnych odnośnie "współodpowiedzialności" na linii parlament-Prezydent jest bezsensowne i w takim wypadku w myśl punktu 2 zająłbym się dorzynaniem watahy i pozarciem planktonu i przeciagnieciem na swoja strone szabli Grzesia. Jest pare wyjsc - wygrywa Ewka, titanic osiada na dnie. Wraca tw kierownik - moga poczuc dawnego bata. Wg mnie jedno jest pewne - Schettino kandydujac na szefa po ma juz dosyc bycia cieniem tw kierownika, tym bardziej zalosnej kopaczki. Zanim zaatakuja ewentualnie pis sami zrobia sobie wielka krzywde, sami wyciagna brudy jak Gronkowiec - Fokstrot o osmiorniczkach ZDradkowi.

emj10 30.10.2015 09:45

Wieczorem odnośnie tych wszystkich zaszłości w skonsolidowanej wersji, a z rana gospodarczy bilans zamknięcia 8 lat rządów PO. Ogólnie to bez rewelacji jak na europejskiego tygrysa.
http://www.money.pl/gospodarka/wiado...0,1940498.html

http://static1.money.pl/i/h/54/art373558.png

IncognitoTSW 30.10.2015 10:04

http://www.radiokrakow.pl/wiadomosci...-i-tak-pojada/
Nie wiem czy to się nadaje do politycznego bo to bardziej lokalna sprawa ale wygląda na to, że tęczowi pedalarze znowu chcą wszystkim utrudniać życie.

wislak68 30.10.2015 11:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1418539)
1. Szczerze wątpię w te same środki. Chciałbym zaznaczyć, że PiS obecnie będzie rządzić samodzielnie, więc atrybuty władzy mają po swojej stronie. W Twoich ustach brzmi to dość dziwnie, jakbyś był przekonany, że prędzej czy późnij nastąpi jakieś potknięcie, które po skrzętnie wykorzysta.

2. Tak, dobrze zrozumiałeś.

3. Zwiększenie kompetencji Prezydenta przy podobnych zapisach konstytucyjnych odnośnie "współodpowiedzialności" na linii parlament-Prezydent jest bezsensowne i w takim wypadku w myśl punktu 2 zająłbym się dorzynaniem watahy i pozarciem planktonu i przeciagnieciem na swoja strone szabli Grzesia. Jest pare wyjsc - wygrywa Ewka, titanic osiada na dnie. Wraca tw kierownik - moga poczuc dawnego bata. Wg mnie jedno jest pewne - Schettino kandydujac na szefa po ma juz dosyc bycia cieniem tw kierownika, tym bardziej zalosnej kopaczki. Zanim zaatakuja ewentualnie pis sami zrobia sobie wielka krzywde, sami wyciagna brudy jak Gronkowiec - Fokstrot o osmiorniczkach ZDradkowi.

1. Jeśli zabrzmiało to defetystycznie to wbrew moim intencjom. Chodziło mi bardziej o uzmysłowienie że czeka nas taka sama jatka jak w 2005-2007. Ale bynajmniej nie należy się tego bać. Trzeba brać wszystko na klatę i "alleluja i do przodu".
Natomiast jeśli chodzi o potknięcia to jestem przekonany że będzie ich cała masa. I to i z jednej i z drugiej strony. Cały sekret polega na tym aby popełnić ich mniej niż przeciwnik. Na szczęście prezes jest w te klocki naprawdę niezły.
2. No to się nareszcie zrozumieliśmy.
3. Jeśli chodzi o ambicję Schettino to pełna zgoda. Ma ostatnią szansę żeby zacząć znaczyć coś w polityce. I po spodziewanej klęsce w PO będzie próbował podczepić się pod PiS. Ile szabel będzie w stanie za sobą pociągnąć, trudno obecnie ocenić. Pewną przesłanką będzie głosowanie w sprawie przewodniczącego klubu PO. Ma wystartować Kopacz i na pewno ktoś od Grzesia (wczoraj mówiło się o Grupińskim, dziś spekuluje się że może to być Neumann). Będą się mogli wtedy policzyć. Intuicyjnie oceniam że kandydat Schetyny dostanie około 40 głosów, z czego jakieś 20 szabel będzie do wyprowadzenia. Jak będzie naprawdę zobaczymy.

ABGwislakABG 30.10.2015 11:24

3. Schetyna przeciez sam oglosil, ze kandyduje.

emj10 30.10.2015 11:27

Tyle, że na kandydowaniu się skończy. Miękki Grzesiu ma takie same szanse jak Polska na wysłanie rakiety na Marsa.

wislak68 30.10.2015 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1418555)
3. Schetyna przeciez sam oglosil, ze kandyduje.

Schetyna ogłosił kandydowanie na szefa PO. Ja pisałem o kandydowaniu na przewodniczącego klubu (parlamentarnego) PO. Mam nadzieje że nie muszę tłumaczyć różnicy?

AYALA 30.10.2015 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1418545)
Wieczorem odnośnie tych wszystkich zaszłości w skonsolidowanej wersji, a z rana gospodarczy bilans zamknięcia 8 lat rządów PO. Ogólnie to bez rewelacji jak na europejskiego tygrysa.
http://www.money.pl/gospodarka/wiado...0,1940498.html

Propagandowy artykuł. Nie daj sobą emj10 manipulować .Bezrobocie wyeksportowane zostało na zmywaki Dublina,plantacje pomidorów w Holandi albo do POdmywania starych gestapowców za Odrą i Nysą.Wzrost eksportu o dwie trzecie,ale gdzie idą zyski z tego wzrostu.Skoro przedsiębiorstwa są w obcych rekach.Efekty wzrostu (jeżeli rzeczywiście miał miejsce) odczuli głównie POżeracze ośmiorniczek oraz "zachodni banxterzy"

emj10 30.10.2015 12:07

Osobiście jakoś ten efekt wzrostu odczułem wracając do kraju, gdzie mogę dostawać podobnie pieniądze jakie otrzymywałem w Niemczech co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia. Może stąd te setki Włochów pracujących we Wrocławiu na stanowiskach średniego i wyższego szczebla oraz tabuny Francuzów, Hiszpanów i podobnych zostających po Erasmusach w Warszawie, gdzie całkiem wysoka płaca i relatywnie niskie koszty wychodzą in plus względem tego co "pokolenie 1000 euro" miało zagwarantowane u siebie.

Oczywiście znam też drugą stronę medalu, gdzie 2/3 społeczeństwa zarabia na pańszczyźnie 2000 zł i jakoś z tego musi wyżyć do końca miesiąca.

IncognitoTSW 30.10.2015 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1418556)
Tyle, że na kandydowaniu się skończy. Miękki Grzesiu ma takie same szanse jak Polska na wysłanie rakiety na Marsa.

Jak już jesteśmy w temacie...
Jest jakakolwiek szansa na to, że nowy rząd w ramach sprzątania po poprzednikach przestanie się wygłupiać i rozwiąże Polską Agencję Ko(s)miczną?

emj10 30.10.2015 12:25

Dziecka Pawlaka nie ruszaj, oj nie :)

A tak seria to Polska Agencja Komiczna i Polska Agencja Atomistyki są jak kwiatek do kożucha przy naszych obecnych możliwościach w tym zakresie.

fialo 30.10.2015 13:46

http://www.radiozet.pl/Wybory-2015/P...eneli-00013637

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krul
Albo te 500 zł nie zadziała albo spowoduje, że z powodu 500zł człowiek urodzi dziecko. To w jakich rodzinach te dzieci się urodzą? W rodzinach meneli, które dla 500 zł produkują dziecko

Święte słowa.

kerim1906 30.10.2015 13:57

Korwin-Mikke: Projekt 500 zł zaśmieci Polskę, to będą dzieci meneli

Śmieć polityczny zaśmieca a menele powyżej wtórują

syryls 30.10.2015 14:06

PIS powinien dawać ulgi w wysokości 500 zł albo jakieś zniżki a wybrał najgłupszy pomysl dawania do ręki

kerim1906 30.10.2015 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1418575)
PIS powinien dawać ulgi w wysokości 500 zł albo jakieś zniżki a wybrał najgłupszy pomysl dawania do ręki

Przybliżysz jak to robią na Wyspach Brytyjskich czy w Niemczech?

ABGwislakABG 30.10.2015 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1418557)
Schetyna ogłosił kandydowanie na szefa PO. Ja pisałem o kandydowaniu na przewodniczącego klubu (parlamentarnego) PO. Mam nadzieje że nie muszę tłumaczyć różnicy?

Kopacz również ma kandydować na szefa partii.

Z tym tłumaczeniem różnic to jakieś kompleksy?

emj10 30.10.2015 16:28

Oficjalnie zgłoszono kandydatury, ale jeszcze nie zapowiedziano kongresu. Jeśli dojdzie do wyborów od dołu to potrwa to minimum do wiosny.

Co najśmieszniejsze patrząc na kilka lokalnych struktur PO to wygląda to jeszcze gorzej niż SLD. Istny skansen dinozaurów, gdzie królują honorowi prezesi związków i cechów oraz niedobitki po "Solidarności". Żadnych ideowców, zero młodzieży, która w ciągu ostatnich 4 lata zawinęła się z legitymacjami, bo nic z tego nie mieli dla siebie. Istna prehistoria plus krztyna karierowiczów.

Odmiennie to wygląda w PSL, gdzie kadr młodzieżowych jest pełno, a królują teraz 30 i 40-latkowie w regionach, gdzie baronowie nie trzymają ich za mocno. Oczywiście niektóre regiony tj. podkarpacki za Burego rozsypały się kompletnie, ale w porównaniu do PO to zupełnie inna liga.

ABGwislakABG 30.10.2015 16:40

Ale czego Ty oczekujesz w partiach rządzących, skoro ostatnia partia historyczno-ideologiczna ledwie przekroczyła próg wyborczy (o której właśnie piszesz)? Skoro dawno nastąpiła unifikacja programowa partii politycznych? Gdzie Ci się przebije ideowiec?

Poza tym na młodych się nie głosuje, tylko na starych wyjadaczy, na nazwiska. Ot demokracja telewizyjna i produkty polityczne, nic więcej.

Porównywanie zsl do po... :rotfl:

emj10 30.10.2015 16:57

PSL i PO można ze sobą jednak porównywać, gdyż obie te partie na wspólnym rządzeniu od 2007 roku, a w samorządach jeszcze wcześniej doczekały się sporego odpływu wyborców i ogólnej dewaluacji struktur. Można powiedzieć, że PSL mógł przez ten czas mógł być przystawką dla PO, ale nie został nią, gdyż elektorat PSL opierający się do tej pory na wsi ewaluował raczej na małe i średnie miasta kosztem PiS-u, który zdominował tereny wiejskie (1/3 wyborców).

Co ciekawe w liczbach bezwzględnych obie partie procentowo straciły podobnie (1/3 wyborców w dół), ale liczbowo spadek PO jest zdecydowanie bardziej dotkliwy.

Poparcie w wyborach parlamentarnych - PO / PSL
2005 - 2 849 259 / 821 656
2007 - 6 701 010 / 1 437 638
2011 - 5 629 773 / 1 201 628
2015 - 3 661 474 / 779 875

wislak68 30.10.2015 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1418584)
Kopacz również ma kandydować na szefa partii.

Z tym tłumaczeniem różnic to jakieś kompleksy?

Kopacz zdeklarowała kandydowanie na szefa partii. Jej zwolennicy zasugerowali że będzie również kandydować na szefa klubu.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/jacek...zefa-po/4vv87c
"Tymczasem rzecznik rządu Cezary Tomczyk powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że Ewa Kopacz będzie startować zarówno na szefa partii, jak i parlamentarnego klubu."
Schetyna zadeklarował kandydowanie tylko na szefa partii.
Ma nadzieję że teraz wszystko jest już jasne.
Na przyszłość daj sobie spokój z tymi "kompleksami".

wislak68 30.10.2015 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1418586)
Odmiennie to wygląda w PSL, gdzie kadr młodzieżowych jest pełno, a królują teraz 30 i 40-latkowie w regionach, gdzie baronowie nie trzymają ich za mocno. Oczywiście niektóre regiony tj. podkarpacki za Burego rozsypały się kompletnie, ale w porównaniu do PO to zupełnie inna liga.

Czego najlepszym przykładem jest Struzik na Mazowszu. PSL w którym królują 30 i 40 latkowie? Chyba tacy jak Kosiniak, za którym stoi cała ubecka rodzina Kosiniaków, oddelegowana przez służby do PSL.
Skoncentruj się już lepiej na prezentowaniu "bilansu otwarcie" w oparciu o dane GUS. Będzie chociaż trochę śmiechu.

ABGwislakABG 30.10.2015 17:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1418592)
Kopacz zdeklarowała kandydowanie na szefa partii. Jej zwolennicy zasugerowali że będzie również kandydować na szefa klubu.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/jacek...zefa-po/4vv87c
"Tymczasem rzecznik rządu Cezary Tomczyk powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że Ewa Kopacz będzie startować zarówno na szefa partii, jak i parlamentarnego klubu."
Schetyna zadeklarował kandydowanie tylko na szefa partii.
Ma nadzieję że teraz wszystko jest już jasne.
Na przyszłość daj sobie spokój z tymi "kompleksami".

Jak myślisz, które stanowisko sprawi więcej radości Kopaczowej? Którego bardziej chce? I które będzie szalupą ratunkową?

Mam nadzieję, że teraz wszystko jest już jasne.

Na przyszłość daj sobie spokój z "mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć".

Do jutra :)

wislak68 30.10.2015 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ABGwislakABG (Post 1418598)
Jak myślisz, które stanowisko sprawi więcej radości Kopaczowej? Którego bardziej chce? I które będzie szalupą ratunkową?

Mam nadzieję, że teraz wszystko jest już jasne.

Na przyszłość daj sobie spokój z "mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć".

Do jutra :)

To napisałem ja:
"Pewną przesłanką będzie głosowanie w sprawie przewodniczącego klubu PO. Ma wystartować Kopacz i na pewno ktoś od Grzesia (wczoraj mówiło się o Grupińskim, dziś spekuluje się że może to być Neumann). Będą się mogli wtedy policzy"
Odpisałeś:
"Schetyna przeciez sam oglosil, ze kandyduje"
Z związku z czym uprzejmie wyjaśniłem że mówimy o dwóch różnych wyborach: jedne to wybory na przewodniczącego PO (wybierany jest przez wszystkich członków PO) w których swoje kandydatury zgłosiła Kopacz i Schetyna i drugie na przewodniczącego klubu parlamentarnego PO (wybieranego przez parlamentarzystów PO) w których zgłoszone zostały kandydatury Kopacz i Grupińskiego/Neumanna.
Jeśli chodzi o wagę tych wyborów to porażka grupy Grzesia w wyborach na przewodniczącego klubu w zasadzie zamknie mu drogę do kandydowania na szefa PO, ponieważ termin wyborów przewodniczącego PO zostanie ustalony gdzieś na koniec następnego roku (wcześniej będą wybory w powiatach, okręgach itp.). A tak długo Grześ w PO czekał nie będzie (zresztą byłoby to bezcelowe bo po takich wyborach miałby szansę zwycięstwa dokładnie takie same, jak Krul na to aby wejść do Sejmu).

kopaczoholik 30.10.2015 19:33

Rozdawnictwo nieswoich pieniędzy to najgorszy z możliwych pomysłów...
1. Państwo aby dać Kowalskiemu 500 zł weźmie od Nowaka 700 zł... W końcu urzędnik za darmo nie pobierze pieniedzy od jednego aby wypłacić drugiemu...
2. Mamy gigantyczny dług publiczny... w każdej normalnej firmie życie na kredyt prędzej czy później kończy się bankructwem...
3. Wg mnie lepiej byłoby gdyby nowy rząd zlikwidował część podatków (np. PITu - czyli karę za to, że pracujemy) zamiast bawił się w rozdawnictwo nieswoich pieniedzy... Niższe podatki to więcej miejsc pracy...

Szkoda, że to tylko marzenia...

Na plus można zapisać propozycję likwidacji Gimnazjów...
Podatek bankowy jest ok o ile tego podatku banki nie przerzucą na klienta... a znając życie tak będzie... Ponoć i tak mamy jedne z najwyższych opłat w Europie... Choć popieram idee opodatkowania kasy która szerokim strumieniem wypływa z naszego kraju...

Gwiaździsty 31.10.2015 14:40

Niejedno dziecko alkoholika wyrosło na porządnego człowieka.

ABGwislakABG 31.10.2015 14:43

Więc skazujmy ich dzieci na syndromy DDA.

IncognitoTSW 31.10.2015 14:47

Paweł Kukiz na facebooku o pierwszych próbach przejęcia posłów.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl