![]() |
Więcej propagandy !!! :rotfl:
Tropiciel żydów się znalazł :). |
Jak komuś na mózg nienawiść się rzuciła to niestety będzie we wszystkim widział spisek Żydów, tudzież poprzez fotomontaże będzie próbował tłumaczyć sytuację międzynarodową, która jest prosta lepiej dla Polski aby Ukraina nie powiększyła ZBiRU, a stowarzyszając się z UE otworzyła swój rynek m.in. na nasze towary. Jestem Polakiem, więc myślę po polsku. Niestety kamikaze jak widać jest zbyt ociężały umysłowo aby to pojąć.
Do tego poza rzucaniem oszczerstw cytuje tutaj artykuły, próbujące pomijać istotę sprawy. Kaczyński i politycy PiS pojawili w Kijowie nie w proteście przeciwko decyzji Janukowycza o nie parafowaniu umowy stowarzyszeniowej, a dopiero po brutalnej pacyfikacji pokojowej demonstracji w Kijowie. Widzę, że niektórym to już kompletnie na mózg się rzuciło próbując na siłę i za wszelką cenę kojarzyć Kaczyńskiego z Tiahnybokiem i "Swobodą", tak jakby to ta partia była jedynym organizatorem manifestacji na Majdanie i nie było "Udaru" Witalija Kliczki, czy "Batkiwszczyny" z Jaceniukiem - z którymi to rozmawiał Kaczyński (a nie z Tiahnybokiem, jak to autor tego paszkwila próbuje sugerować). |
Cytat:
Jednośc o której piszesz nie zadziała bo jej aktualnie nie ma. Tak Gowin jak i Ziobro są challengerami którzy chcą coś wyskubać dla siebie. Na żadne zmiany z nimi nie ma szans z czysto arytmetycznych powodów. Dziwi mnie że co prawicowiec to trzyma się uparcie swoich uprzedzeń i ni krok w inną strone mimo że przez lata przynosi to tylko sukcesu postkomunie i ich ziomalom. Ile czasu potrzeba żeby zrozumieć że tylko zjednoczona prawica ma szanse na sukces? Wiem, jest kwestia przywództwa ale obecnie to JK ma siłę a reszta tylko marzenia. Inaczej będzie jak we wczorajszym twicie Adasia http://i41.tinypic.com/jp8r2u.jpg |
Nocna zmiana oficjalnie się konsoliduje :). Ciekawe ilu POwców będzie się cieszyć z sojuszu z sojuszem :rotfl:
|
Twitt akurat bardzo dobry. Pierwszorzędna szydera co nie zawsze polskim politykom wychodzi :D
O wierze w Kaczyńskiego i w to, czy chce on coś w Polsce zmienić, czy nie wypowiadałem się wiele razy, więc nie ma sensu się powtarzać. Natomiast szufladkowanie wszystkich poza Kaczyńskim do jednego wora to samograj dla korwinowskiego stwierdzenia "bandy czworga", gdyż strategia My-Oni mogłaby zagrać jedynie w sytuacji, gdyby Kaczyńscy nie brali udziału w obradach Okrągłego Stołu, nie byli trzonem obozu prowałęsowskiego do 1992-93 roku, nie mieli w swoim środowisku postkomuchów i komuchów, ani nie należeli do zdecydowanej większości polityków o socjalnych i lewicowych społecznie poglądach jacy są zakałą obecnej klasy politycznej. Próby takiego stawiania sprawy i nawoływania do głosowania na polityków, których od poglądów liberalnych, wolnościowych dzielą lata świetlne, a ich przeszłość wraz z obozem Kuronia i Geremka pokazuje, że hasła lewicowe jakie wygrały w obozie postsolidarnościowym po 1989 roku są wiecznie żywe i stanowią podstawę obecnego programu PiS. Redystrybucja dochodów, polityka socjalna, tanie budownictwo, podatek bankowy, nacjonalizacja przedsiębiorstw, podwyższanie podatków dla najbogatszych, podniesienie płacy minimalnej, likwidacja śmieciówek i podobne... Ble... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Natomiast poważniejszy konflikt między Wałęsą, a Jarosławem Kaczyńskim trwał już od 1989 roku, gdzie ten drugi został odsunięty od głównych decyzji. W 1990 roku dostał niby stanowisko ministra stanu w Kancelarii Prezydenta, ale w wywiadzie z Torańską dał jasno do zrozumienia, że była to polewka, a on zasłużył na więcej. W 1992 roku w połowie doszło już do ostrego konfliktu, a w 1993 roku można powiedzieć, że wojny między dawnym prowałęsowskim obozem, a właśnie nowym obozem zebranym wokół Kaczyńskich (nie tylko PC). PS. Przypomnę tylko hasło PC z wyborów w 1991 roku: "Głosowałeś na Wałęsę - głosuj na PC!" Resztę dyskusji można dokończyć po kościele. |
Drozdzik widzi co chce widzieć a gdyby podejść problem od drugiej strony to być może takie powstanie realnie silnej drugiej partii prawicowej (ideologicznie bo przecież ekonomicznie PiS to lewaki) / narodowej to sposób na sukces i przełamanie stagnacji.
Chociaż mówiąc prawicowa nie myślę tutaj o ludziach typu Gowin, którzy siedzieli w tym gównie zwanym PO i nagle im się przypomniało (dziwne, że na rok przed wyborami - przypadek?), że im nie po drodze z PO i w ogóle Po to takie złe. Jak wiadomo PiS pod różnymi nazwami w siedzi od 25 lat w tej polityce i jakoś nie może przełamać obecnego układu. Po co więc kolejne przegrane wybory czy nawet wygrane ilością 35% głosów skoro i tak z tej mąki chleba nie będzie bo właśnie PO i jej twory zbiorą resztę głosów? Taka wygrana PiS to będą kolejne zmarnowane lata bo będą mieli zerowa siłę w tym rządzie. I zamiast pieprzyć, że wszystko co się śmie nazywać prawicą to jest złe bo odbiera głosy PiSowi to byś się zastanowił drozdziku, że być może w tym szaleństwie jest metoda i taka druga partia prawicowa/narodowa by mogła pomóc a nie zaszkodzić. Minusy powstania drugiej siły są takie, że część głosów oddawanych na PiS pewnie by przeszło na tę drugą partię. Plusy są takie, że taka partia zabrałaby część głosów POwcom, zapewne pobudziła by ludzi, którzy nie głosują do pójścia do urn i oddania na nich głosu no i odebrałaby część głosów lewakom bo niestety wiele osób, które głosowały na Palikota zrobiły to ponieważ "może coś zmieni". Jakie by były plusy po wejściu do Sejmu? -PiS miałby powiedzmy 25-30% głosów. -nowa partia 10-20% To nawet w przypadku braku koalicji daje sporo możliwości w głosowaniach dotyczących sfery ideologicznej, np jakieś .......enia typu zdjęcie krzyża z sali sejmowej, tematy związane z aborcją, in vitro, zmianami płci czy pedalstwem byłyby z góry wygrane bo ta prawicowa (ideologicznie) większość by zjadała lewaków na wejściu z takimi pomysłami. Do tego można by uderzyć w skutecznie w komuchów. A tak to będzie tak jak jest czyli PiS albo pozostanie opozycją, która tylko może sobie pogadać i pomachać szabelką albo wygrają wybory i skończą tak jak za czasów LPRu i Samoobrony. Ale jak komuś nie leży na sercu dobro Polski tylko się liczy np PiS czy inne PO to będzie miał w dupie Kraj a będzie chciał żeby jego partia wygrywała, bo tylko ona ma monopol na prawdę, tylko ona jest ta jedyna, prawdziwa i słuszna - nie wiem, to chyba takie podbijanie ego, wygra partia moja to znaczy, że ja też jestem zajebisty. Tylko jak patrzę na tą Polską scenę polityczną to rzygać się chce. PiS się dorwał do koryta i własnie woli się nazywać jedyną prawicą w Polsce, kto przeciw nim to komuch, to działa na niekorzyść Polski i w ogóle jest podejrzany. 25 lat są opozycją chuja zrobili - może jakieś wnioski po ćwierćwieku? Może czas zmienić liderów, dać szansę młodym, innym, może czas przestać pieprzyć, że ma się patent na to wszystko skoro przez 25 lat się nic nie ruszyło? PSL to wiadomo, takie typowe ladacznice. Każdemu dadzą aby przy korycie być SLD/PO/TR - wiadomo od razu do wyjebania z kraju, który byłby niepodległy SP/PR/PJN wiadomo, chamy, które sieją zamęt. RN - jeszcze partii nie założyli a już myślą nad startowaniem w wyborach - i to bezsensownych wyborach bo po co się pchać do europarlamentu, nawet zakładając, że się tam ich dostanie kilku to kto tu zostanie w Polsce prowadzić debatę i startować w wyborach do Sejmu?. No i co drugi news na pejsbooku na tych wszystkich fanpageach związanych z RN to jechanie po PiSie. Zamiast raz się ustosunkować do tej partii to zajmują się nimi zamiast działać. Jeszcze nie wystartowali a już wchodzą w system czyli .......ą głupoty zamiast pracować. Podsumowując. 1. Pewnie jak zawsze wielki .... będzie z tych wszystkich Polska Razem, RNów, PiSów itp bo ważniejsze od Polski będzie własne ego i dorwanie się do władzy dla samej władzy a nie dla robienia zmian w Polsce. 2. W obecnej sytuacji PiSu - bezsilność, brak stworzenia koalicji czy chociażby brak w tym rządzie wystarczającej ilości posłów do przegłosowywania ustaw związanych z światopoglądem a nie ekonomią to deską ratunku dla PiSu i Polski jest właśnie nowa siła polityczna po prawej stronie, z którą PiS nieformalnie (nawet przy braku koalicji) mógłby tych lewaków stopować. Bo jeśli tak się nie stanie to chyba nie macie wątpliwości, że niedługo te pedały swoje wywalczą bo są coraz bliżej forsowania swoich pomysłów związanych z homoseksualizmem, transseksualizmem, gender, antyklerykalizmem. Ale .... tam, lepiej się gryźć niż myśleć racjonalnie. PS A co do Ukrainy to po co się mieszać w ich sprawy. My o Polskę zadbajmy a to co się stanie w Ukrainie to się stanie bez naszej pomocy. Teraz jedynie przy braku sukcesu opozycji na Ukrainie jesteśmy w dupie bo Janukowycz się na nas wypnie. A z drugiej strony gdybyśmy się nie mieszali w ich sprawy a wygrałaby opcja proeuropejska to można by się z nimi kumać dopiero wtedy jak już tą władzę przejmą. |
Gdyby nie PiS to postkomuna już dzisiaj miałaby większość konstytucyjną. Oczywiście taki Jaroo1 takimi duperelami się nie przejmuje. Po co ma PiS zdobyć 35%, prawdziwe "przełamanie" będzie kiedy nastąpi "powstanie realnie silnej drugiej partii prawicowej" z poparciem 4,6778 % :). Niestety nocna zmiana dalej będzie rządzić, ale co tam "powstanie realnie silnej drugiej partii prawicowej (ideologicznie bo przecież ekonomicznie PiS to lewaki) / narodowej to sposób na sukces i przełamanie stagnacji." :)
Prawdziwy wywrotowiec... Kto broni od 25 lat drugiej prawicowej partii powstawać? Mikke ile lat jest w opozycji? 25, a nawet list w połowie okręgów nie potrafi zarejestrować. Druga opcja RN zamiast wytykać błędy władzy, przypieprza się do PiSu. Wniosek taki że kolejna prawicowa partia może jedynie zabrać co naiwniejszy elektorat PiSowi, ratując tym samym wiadomo czyje tyłki. Bo jak inaczej wytłumaczyć zachowanie RN i KNP? Dlaczego nie podkreślają swojej opozycji do PO/PSL/SLD/TR? Tylko szczują na pis. Jest tylko jedno wytłumaczenie. |
Skąd Drozdzie pewność, że duża część z tych 4.6778% zagłosowałaby akurat na PiS, gdyby nie ich start? Może akurat zabiorą więcej PO i, nawet jeśli nie wejdą, to PiS będzie miał dzięki temu więcej mandatów? Skąd masz pewność, że chociaż 1/3 z nich zagłosowałaby na PiS, gdyby Gowin to niego przeszedł? Jak dla mnie na dziś to wróżenie z fusów. Jakie dokładnie Gowin spowoduje przesunięcia na scenie (wg mnie niewielkie, bo po prostu nie znajdzie szerokiego poparcia), kto zyska, a kto straci, to się dopiero okaże.
|
Cytat:
Jestem Polakiem, wiec myślę po Polsku i uważam, że oecny moment jest świetny, żeby zamiast oświetlać w kolorach żółto niebieskich Pałac Kultury wreszcie ktoś powiedział jaka jest prawda na temat integracji z Łunią. Jest to świetny moment, ponieważ przykład Ukrainy pokazuje, że ten twór nie ma nic ciekawego do zaoferowania oprócz tego, że pozwala w błysku fleszy i to jedynie prawomysłnym (bo już takiemu Orbanowi niekoniecznie) mieć gębę pełną frazesów. Zauważ, że największy bojownik UE na tym forum nie jest w stanie obronić suchych faktów dotyczących tak rzekomo ogromnej pomocy UE dla Polski a wynoszącej rocznie .... 4% naszego PKB. Janukowycz nie podpisze umowy z Łunią bo po prostu nie jest tego w stanie zrobić, nie dlatego że nie chce (może tak być faktycznie, że nie chce ale to jest nie istotne) ale dlatego, że podpisanie jest zwykłym samobójstwem, nic nie daje (rzakome otwarcie rynków UE to śmiech, wykańcza ukraińskie przedsiebiorstwa (otwarcie rynku ukraińskiego to pełna zguba, hamuje eksport do ruskich i powoduje wzrost ceny gazu o kolejne zabójcze kwoty) Po stronie korzyści zaś jest co? Wolna Tymoszenko. Jestem Polakiem ale potrafie wczuć się w Ukraińca i stwierdzić, że dla takiego śrdniego to żaden deal. Jako Polak chciałbym aby na Bugu była Ukraina a nie Rosyjska Federacja a to wbrew pozorom całkiem realne po podpisaniu umowy stowarzyszeniowej w perspektywie kilku lat |
Cytat:
Coś mi się wydaje, że zarówno Mikke jak i RN też jadą po PO i reszcie Palikotów no ale z twoim rozumowaniem to pewnie trudne do dostrzeżenia. Nie wiem jak możesz takie głupoty pisać, że RN i Mikke nie ujadają na PO hehe Cytat:
Co jest lepsze dla ciebie. PiS, który wiadomo, że sam nie będzie rządził, że z takim poparciem jakie ma nie będzie mógł przegłosowywać ustaw czy druga partia, która chociaż by z PiSem się nie zgadzała i konkurowała to w kluczowych sprawach zagłosuje tak samo? PiS, który kolejne 25 lat może być taką opozycją jak przez poprzednie 25 czyli opozycją nic nie mogącą? Oczywiście pytanie retoryczne. Ty i tak odpowiesz po swojemu bo jesteś inny i cwany tylko w internecie. Tutaj ci łatwo przychodzi mądrowanie się, udawanie twardego PiSowca, wyzywanie od komuchów ale żeby na żywo powtórzyć oszczerstwa to nie chcesz. |
Cytat:
Dla nas podpisanie przez Ukraińców umowy stowarzyszeniowej to otwarcie 40 mln rynku na nasze towary, co może być niezłym impulsem dla pobudzenia naszej gospodarki. Więc wybacz, ale nie mam zamiaru oglądać się na interes gospodarki ukraińskiej, skoro przez 10 lat na nierównych warunkach bez żadnych skrupułów pasożytowali na naszej gospodarce Niemcy, Francuzi, Holendrzy i inne nacje. Jeszcze coś w odniesieniu do typka z którym właściwie trudno polemizować w cywilizowany sposób, bowiem każdy z jego argumentów sprowadza dyskusję ad absurdum. Co ma wciskanie nam ideologii gender wspólnego z wejściem Ukrainy do UE (czy też podpisaniem najpierw umowy stowarzyszeniowej)?? Czy jeśli Ukraina nie podpisze tej umowy to przestaną nam to g... wciskać?? Chyba nie. Potrzebny jest wybór rządu, który przestanie takim naciskom ulegać. |
Jak to skąd? Zarówno RN jak i KNP większość energii tracą na obrzydzanie ludziom PiSu. Więc kto miałby na nich zagłosować? Gdyby zgodnie z logiką liczyli na byłych wyborców skompromitowanej władzy to faktycznie mogliby stanowić wsparcie dla PiS w dążeniu do uzdrowienia Polski. Ale najwyraźniej tego nie chcą. Może się jeszcze okazać że klęska w eurowyborach otrzeźwi rozłamowców i wrócą do PiS albo wynegocjują koalicję wyborczą. Scenariuszy jest wiele. Przy trzech partiach w sejmie zwycięzca zyskuje więcej niż przy czterech. O Gowinie nie ma co gadać bo to początek. Jednak już teraz widać że pisem interesuje się mniej niż taki RN.
Cytat:
Gdyby "prawicowcy" nie próbowali budować pozycji na gnojeniu PiS nie byłoby żadnego problemu. Niestety jest jak jest i skoro czepiasz się pisu to nie oczekuj z drugiej strony innej reakcji. Niech "prawdziwa prawica" wchodzi do parlamentu ja im kibicuję, boję się jednak że cel mają inny. |
Cytat:
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artyk...rmacje-z-Rosji |
A nie graniczymy z Federacja Rosyjska? ;)
|
2 bardzo ciekawe linki: o dramatycznej sytuacji polityczno-emigracyjnej w USA oraz o tym jak okradać społeczeństwo na mocy prawa, czyli przekręty w podatkach w niby błahych z pozoru nic nie znaczących sprawach.
Oby dwa prezentują bardzo socjalistyczny(skumajcie to słowo!) obraz w podejściu dzisiejszych polityków cywilizacji zachodniej. My jesteśmy 40 lat za murzynami, więc to też nas czeka :) Autor: Mariusz Max Kolonko http://www.youtube.com/watch?v=J_5Pn...dAOj-&index=24 http://www.youtube.com/watch?v=0TqUV...xv9BD3_jJdAOj- |
Cytat:
Cytat:
http://www.youtube.com/watch?v=KpItu...7dvzjdjbn3wYnD zaczyna się od 10:55, a od 14:50 kto jest z kim spokrewiniony :D |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Owszem śmieciówki czy podatki dl najbogatszych to przesada ale już zarzuty redystrybucji czy nacjonalizacji spłycasz. A już zupełnie nie wiem co masz do podatku bankowego czy polityki socjalnej ( np.dla inwalidów czy rodzin wielodzietnych - rozumiem że pierwsi jak sobie nie uzbierali to niech gniją a drudzy niech sobie jadą do UK jak im nie pasi 70 zł/m-c/dziecko rodzinnego...?). A i tak wracam do punktu no.1 - cokolwiek nie zreformujesz to przeżrą to kolesie którzy swoimi kanałami wyciągna każdą kasę - bo tak są nauczeni, bo takie mają możliwości i napewno dla dobra wyższego KRAJU z tego nie zrezygnują |
Cytat:
to że nie budujemy statków czy innych ciężkich przemysłowych wyrobów nie oznacza, że nie ma kto wejść na Ukraine ze swoim biznesem... Tam jest wszystko w powijakach, brak praktycznie wszystkiego co dziś widzimy na polskich ulicach. Kto pierwszy wejdzie tam i zbuduje swoja markę, ten w przyszłości będzie miał spore przychody. W Polsce mamy ponad milion firm i firemek, jest więc komu robić biznes... |
Cytat:
Burdel z kraju to robią pali koty a Donald prowdzi kraj nad przepaść ... |
Cytat:
Natomiast PiS ma duży, choć co raz mniejszy, elektorat negatywny nie dlatego że na to pracuje, a dlatego że od 2005 roku pracuje na niego gigantyczna machina propagandowa. Od Polityków związanych z nocną zmianą, przez wszelkiej maści "ałtorytety", komuszych dziennikarzy, koniunkturalnych "celebrytów" na kreskówkach typu włatcy móch kończąc. Trwa to już osiem lat i ku rozpaczy propagandzistów zaczyna przynosić odwrotne skutki. Pewnie dlatego do wesołego stadka plujących na pis ostatnio dołączyli "prawdziwi prawicowcy". Co w mojej i pewnie nie tylko mojej opinii całkowicie ich dyskredytuje. Chyba że mi wyjaśnisz w jaki sposób ma się to przysłużyć Polsce. I nie opowiadaj mi o żadnym syndromie, takie są fakty. A mimo to PiS zwiększa swoje poparcie. Dlaczego? Bo taka jest alternatywa. Cytat:
|
http://radio.radiopomost.com/z-polsk...niecznie-video
http://info.wiara.pl/doc/1803669.Pan...nder-odpowiada Lewacy z Gender Studies w Poznaniu przerywają wykład ks. prof.Bortkiewicza. Cytat:
|
Cytat:
Problemem jest tutaj rynek zbytu, ktoś musi kupować te produkty by rosła produkcja. Import zagraniczny nazwijmy taki sobie, choć pare firm odnosi tam spore sukcesy, ale w kraju w którym ludzie mają problem by dotrzymać do pierwszego ciężko o szalony rozwój gospodarki, więc koło się zamyka i gospodarka rozwija się powoli. Jako nieliczne z krajów Uni mamy dodatnie PKB, ale fakt że nie wykorzystujemy swego potencjału tak jak powinniśmy. |
Cytat:
|
Cytat:
W ten sposób przykładowy Kaczyński ma łatwe pole do populistycznego działania, w stylu "zabieremy bankom, damy ludziom", albo wręcz na zasadzie "wszystkim damy, a komu zabieremy cicho sza". JK chce modzić w systemie bankowym, podczas gdy jest on bodaj najzdrowszy w Europie, a ilość kapitału zagranicznego jest na odpowiednim poziomie, w ostatnim czasie wręcz spada. Dzięki temu, że nasz system bankowy jest stosunkowo zdrowy, nasza gospodarka się stabilnie rozwija. JK jednak już zapowiada, że chce tu namodzić. I jak tu oddać głos na jego partię? Mimo, że światopoglądowo raczej się zgadzam z linią tej opcji, nie mogę przymykać oczu na tego typu populizm. Natomiast stwierdzenie "zabieremy bankom" trafia, jak widzę, na dosyć podatny grunt - no bo kto lubi banki? Fakty są takie, że żeby komuś dać, innym trzeba zabrać. Od partii politycznych oczekuję więc racjonalnych, konkretnych deklaracji gdzie zamierzają poczynić oszczędności i gdzie te oszczędności zostaną ulokowane, w jakim sektorze. Bowiem budżet z gumy nie jest. Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Czy ktoś, kto chce budować system świadczeń socjalnych, to według ciebie jest prawicą? Czy ktoś, kto zwiększa liczbę urzędników ciągu 2 lat o połowę to prawica? Czy ktoś, kto preferuje przedsiębiorstwa państwowe, to według ciebie jest to pawica? To są wszystko lewicowe pobudki, czystym rodem z poprzedniego systemu, socjalistycznego(i nie trzeba bać sie tego słowa) Burdel z kraju robią Donaldy(żadne palikoty, bo ich już mało kto traktuje poważnie) oraz Kaczory, ewentualnie Milery. Pis to zwykła lewica pod przykrywką bogu-państwową. Ten sam syf, który nie zmienił się od lat, ten sam system okradania ludzi z kasy i wydawania naszych pieniędzy w błoto! |
Nie tłumacz tak szybko, bo Drozdy i podobne nie nadążają z łapaniem w biegu tylu niewygodnych informacji.
Cytat:
Z ostatnim zdaniem się zgadzam, ale kolesiów w PiS jest równie dużo co w PO, więc ani jedna, ani druga partia nie gwarantuje nam poprawy jeśli chodzi o rozkradanie państwa, nepotyzm i kolesiostwo. PS. Widzę, że też dałeś się nabrać na zgrywusa Szejnfelda, podobnie jak część dziennikarzy z prawej strony barykady. Wyszedł mu ten kawał brawurowo :D |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl