![]() |
Cytat:
|
Ja tą konferencję rozumiem tak: Zweryfikujemy Stechert, chcemy z nimi porozmawiać, jeśli wszystko będzie ok, jeśli firma jest wiarygodna, jeśli chce zainwestować w klub, jesteśmy gotowi usiąść do rozmów w sprawie sprzedaży klubu. Jednak na ten moment oferta złożona nie ma mocy prawnej, z firmą ani jej pełnomocnikiem nie ma kontaktu, więc na ten moment nie ma mowy o sprzedaży klubu. I najważniejsze nikt nie dopuści by klub sprzedać w ręce podobne do wiadomix kogo
|
Podsumowanie sytuacji na tę chwilę:
- nie podważamy terminu złożenia pisma przez TF, - nie podważamy faktu i uprawnienia TF do przekazania tego pisma, - twierdzimy, że pismo nie stanowi oferty w rozumieniu prawa - wola zawarcia umowy nie jest ostateczna i w sumie uzależniona od woli składającego, więc do upływu obowiązującego terminu oferta jako taka nie została złożona, a więc zobowiązanie się nie aktywowało, - wypowiadamy TF pełnomocnictwo do negocjowania umowy sprzedaży w imieniu TS, a więc TF nie ma już możliwości podjęcia uzgodnień i decyzji bez udziału TS. + nikt nie ma pojęcia kto złożył ofertę i czy jest w jakikolwiek sposób wiarygodny. Czyli nawet na tym forum wiemy mniej więcej tyle samo, co w TF i TS. |
Oczywiście, że Stechert cośtam jest w KRS, ale na ofercie jest wpisany Stechert Group, czyli podmiot który nie istnieje. Nieistniejący podmiot nie może kupić klubu... To tak jakby Cupiał wpisał sobie "Telefonika Jest Fajna, Group" - beż żadnych danych firmy.
|
Dla mnie chętny na zakup ma w tej chwili jedno wyjście.
Zwołać konferencję, opowiedzieć o swoich zamiarach. Nie za pomocą usłużnych informatorów z TT ale przed kamerą tak jak zrobił to TS. Jako kibice tego klubu mamy prawo tego wymagać i od niego i od TF jako podmiotu który go przedstawia TS, a dodatkowo jest odpowiedzialny za zeszłoroczny burdel z Meresińskim! |
Pani prezes mocno zdenerwowana i troche wystraszona...tak jakby nie do końca wszystko było w jej rekach ( TS'u)...z jej oswiadczenia wynika,że zgoda TS'una sprzedaż Wisly musi być ......pytanie jest inne czym obwarowana jest ta ewentualna zgoda...?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
czy ja wiem, czy źle? jak inna to znaczy, że są chętni na wsparcie/inwestowanie i nie ma się co napalać na pierwszą lepszą ofertę. a jak pewnie wielu z Was uważa, zarządzanie TSu piłkarską spółką jest bardzo dobre i powoli wychodzimy na prostą. najlepszy model to obecne władze, Junco, Kiko + poważne wsparcie inwestora z kilkoma milionami rocznie do budżetu.
|
Cytat:
|
Swoją drogą dziwi zachowanie pani prezes.
Zawsze tryskała pewną siebie z wymalowanym uśmiechem na twarzy. Dziś miałem wrażenie, ze zaraz nie wytrzyma i sie rozpłacze. Wydaje mi się, że TS boi się że coś wymyka im się spod kontroli (Telefonika). Zeby byla jasność, popieram działania zarządu i cenie pracę jaką wykonali do tej pory. TS wie tyle co i my. Telenowela trwa. Piłka po stronie telefoniki? Piękne jaja. |
Gownobufza w powietrzu ale najlepsze jest w tym wszystkim to ze brak jakiegokolwiek kontaktu z potencjalnym nabywca. W moim rozumieniu taki nabywca który faktycznie jest poważnie zainteresowany w budowaniu piłkarskiej marki na Europę w takich sytuacjach powinien sam się kontaktować oraz dostarczyć stosowne dokumenty do sprawniejszej weryfikacji jego jako potencjalnego właściciela.
Nie chce nic gadać ale wyglada to dosyć dziwnie jeżeli taki pan Bernazky który podaje się za pełnomocnika firmy która nie istnieje w niemieckim KRS-ie przychodzi do TF składa propozycje i znika. Poza tym nie rozumiem tez takiego zachowania TF ze tak bez problemu przyjmują ofertę wypuszczają plotę ze Wisła sprzedana na takich i takich zasadach, a teraz nagle ratując sobie dupę wystosowuje pismo ze chcą współpracować nagle z TS nad weryfikacja tegoż nieznanego nam potencjalnego nabywcę 100% akcji naszej WISŁY KRAKÓW. Najwyraźniej sami zaczynaja srac po gaciach po tym do czego doprowadzili w zeszłym roku. |
Pozostaje nam czekać na ruch drugiej strony. Sporo to zapewne wyjaśni czy pójdziemy w stronę rozmów czy konfliktu prawnego. Optymalny byłby na teraz przyjazd tego Loesera do Krakowa i trójstronne spotkanie z TF i TS . Nawet jeśli formalnie z TS nie musi się spotykać to i tak zawsze lepiej rozmawiać i dojść do porozumienia.
A i hit, że Janekx ma dostęp do takich pism... https://twitter.com/janekx89/status/889799915697836032 |
Każdemu debilowi, który ma za złe TS-owi, że nie rzucił się od razu do podpisywania byle dokumentu radzę, żeby mocno pier*olnął swoim pustym łbem o ścianę. Naprawdę jesteście tak durni, że mglista wizja niemieckich milionów i kilku transferów przysłania Wam robotę, którą TS robi, żeby klub wyszedł na prostą?
Po pierwszej konferencji TS-u, na której oglądaliśmy Dunina, milczącego Dukata i permanentnie wku*wionego na świat Szymańskiego, byłem mocno sceptyczny, ale okazało się, że z czasem Wisła zyskała zarząd, który w końcu daje poczucie stabilizacji i optymizmu na przyszłość. I właśnie dlatego, że zarząd po raz kolejny zachowuje się profesjonalnie - w ich ruchach widzimy ostrożność. Zdenerwowanie P.Marzeny wynikało nie tyle z wizji utraty stołka (jak to niektórzy twierdzą), co raczej z faktu, że oferta mocno ich zaskoczyła, a jej treść jest bardzo niejasna. Nie zdziwiłbym się też, gdyby były jakieś naciski ze strony TF wobec TS-u, bo obecna TF to banda ludzi, którzy 60% z potencjalnych 40 baniek nie przepuszczą. Nawet kosztem Wisły. Niektórym na tym forum wystarczy hasło "transfery" i już mają w dupie całą resztę. Naprawdę są ważniejsze rzeczy, np. STABILIZACJA. |
Bardzo słaba konferencja. P.Sarapata nie udźwignęła presji.
Na pytanie czy TF może sprzedać SA bez ich zgody, brak jasnej odpowiedzi. Obecnie sytuacja wygląda tak: - nie sprzedawać -> umowa nie ważna - > konflikt z TF - wyruch&ć TF i zgarnąć więcej niż 16 mln -> konflikt z TF - sprzedać z TF -> ... |
Cytat:
|
http://www.wislakrakow.com/forum/dat...BJRU5ErkJgggA=
No to w sumie nie dziwi postawa Pani Prezes, łamiący się głos i brak jednoznacznych odpowiedzi. Wygląda na to, że TS nie ma nic do gadania a ta konferencja to był tylko łabędzi śpiew. |
Cytat:
Tak czy inaczej, jeżeli coś ma z tego być, to zarówno TF jak i tajemniczy kupcy muszą teraz zabrać głos ponownie i już dokładnie. A opinie o słabym wystąpieniu prezes...ludzie ile wy w życiu okazji mieliście wystąpić przed szerokim, oficjalnym gremium z milionową transakcję w tle. gdzie każde, nawet najmniejsze przejęzyczenie może mieć opłakane skutki? Brakuje, żebyśmy jeszcze noty za styl dawali...:> |
Też uważam, że słaba konferencja pod względem PR-owym. Delikatnie mówiąc Pani Marzena nie wyglądała na pewną siebie. Argumenty są istotne i ważne aczkolwiek dlatego trzeba po prostu wszystko sprawdzić i nie ma co tu się denerwować kwota 40 baniek po prostu przemawia tak głośno że fakt że nie można się do kogoś dodzwonić jest przy tym tylko szeptem w tłumie ludzi. Te 40 baniek odpowiada wymownie na pytanie czy ktoś jest poważy czy nie. . Nie twierdzę że Pani Prezes nie ma racji, to wszystko co mówi jest bardzo ważne i zdaję sobie sprawę że troska o dobro klubu i sytuacja w której się znaleźli nie sprzyja ku temu aby być spokojnym. Czekamy na to jak zaprezentuję się druga strona i jakie jest ich stanowisko wtedy będzie można wyciągnąć więcej wniosków.
|
Pani prezes oczywiście bardzo zdenerwowana. Trochę gubiła się w tłumaczeniu powodów, dla których nie traktują dokumentu jako ofertę. Na pewno nie ma jednak podstaw do doszukiwania się działania o złej wierze (co niektórzy od razu sugerują). Zarząd ostatnimi działaniami zasłużył na nasze zaufanie.
Są ostrożni, podchodzą z rezerwą, a nawet niechęcią i bardzo dobrze. Najbliższy czas pokaże na czym stoimy. Po takiej konferencji, każdy konkretny inwestor powinien zwołać swoją, dokładnie przedstawić się wszystkim kibicom, wyjaśnić powody dla których kupuje klub oraz przedstawić strategię na najbliższy czas. Bez tego ciężko traktować taki podmiot poważnie. |
Cytat:
|
Cytat:
Chyba ze teraz naprawdę TF będzie robił pod górę wszystkim byle tylko otrzymać choć jakiś zwrot pieniędzy za 20 lat inwestowania. Jestem murem za TS-em bo ostatni rok zrobili ogrom roboty i to dobrej roboty gdzie w danym momencie jesteśmy. Pozytywnie tez należy patrzeć ze nasi obecni partnerzy chcą pomagać i tak btw nie odwracają się a wręcz przeciwnie chca współpracować z obecnym zarządem. A wciąż ich przybywa |
Tak z dobrego serca, jeśli TS chce utrzymać spółkę przy sobie, sprzedajcie PB dziś i kasą spłaćcie zaległości.
|
TF miała rok na uzyskanie za sprzedaż Wisły jakiejś kasy.
TF mogła w każdej chwili zbadać stan finansowy SA. Może ludzie z TF robią dym, żeby ich Cupiałowa córka za bezczynność w sprawie Wisły nie pociągnęła do odpowiedzialności? |
Moim zdaniem TS nie ma już żadnej kontroli. Oferta została zaakceptowana przez TF i to ona decyduje.
Jeżeli kwity Niemców będą trwałe to w piątek będzie pozamiatane. Cokolwiek tutaj zostanie napisane to dzisiejsza konferencja tylko to potwierdziła. |
Cytat:
Jak dla mnie TF robi wszystko, co należy, aby zabezpieczyć swoje własne interesy: 1/ Dostaje ofertę w ostatnim dniu terminu. Aby móc z niej skorzystać, natychmiast ją puszcza dalej, zachowując termin ze swojej strony. Zabezpieczają sobie potencjalne 24 mln zł. Czy realne, tego nie są w stanie stwierdzić, ale formalności dochowują. 2/ Wypuszczają oświadczenie, w którym poświadczają fakt wpływu pisma oraz od kogo podchodzi. Piszą, że jest to "oferta", aby - jak wyżej, zabezpieczyć sobie potencjalne 24 mln zł. Jeśli napisaliby, że to nie jest oferta bez sprawdzenia wiarygodności pisma, automatycznie pozbyliby się prawa do udziału w 40 mln zł. 3/ Nie przesądzają skuteczności oferty i piszą, że będą wspólnie z TS sprawdzać wiarygodność pisma. Nie mają żadnego interesu w tym, aby ofertę uwalić na wstępie, ponieważ wtedy automatycznie tracą 24 mln zł. Dla nich korzystniejszą wersją jest obowiązująca ofert, nawet jeśli później okaże się, że niewiarygodna czy nieskuteczna. Dają sobie czas na weryfikację, nie idąc z założenia na wojnę z TS, a jedynie TS szachując, że w razie czego mogą iść do sądu i o udział w 40 mln zł, i o odszkodowanie. Na ich miejscu robiłbym dokładnie tak samo. |
Knura z TT: Nieoficjalnie: Tele- Fonika również nie uznaje dokumentu za ofertę
|
Bardzo skłaniam się do teorii o tym ze pewne osoby z TF znalazły potencjalnego nabywcę ujawnili pewien kruczek prawny z którego można skorzystać by mogli zarobić. Dlatego sama oferta wpłynęła w ostatniej chwili by tak naprawdę nie dać jakiegokolwiek czas TS-owi na sprawdzianie wierzytelności.
Trochę przypomina to sytuacje z przed roku gdzie akcja także szybko się rozwijała ale wtedy nie było nikogo kompetentnego by zapobiec temu co się faktycznie wydarzyło chodziło tylko o szybkie zbycie udziałów i zarobieniu jakiej kolwiek kasy przy podobny zapisie z meresinskim. Co z tego ze pojawił się dwa razy w klubie i nawet chyba miał jedna konfe jak się okazało później jest nieodpowiednim gościem w złym miejscu. Po tym wszystkim wymieszały się media i TS którzy jedyni próbowali to zweryfikować. |
Cytat:
Cytat:
Dobra ja też powoli wysiadam z tego tematu. Zamiast pracować od rana tylko na forum. Pozostaje się cieszyć, że są ludzie w klubie, którzy nie dają się mamić obietnicom o złotych górach. Widać, że ma kto budować. |
Dla mnie to parodia. Poważna niemiecka firma słynnąca z przejęć upadających przedsiębiorstw, nie jest w stanie złożyć prawnie ważnej oferty kupna S.A., dalej pełnomocnik potencjalnego kupca nie posiada ze sobą, wszystkich niezbędnych dokumentów mimo iż zdaje sb sprawę że kupuję spółkę w ostatniej możliwej godzinie przed wygaśnięciem klauzuli. Kolejna sprawa to taka, że Janekx czy Miga informują że potencjalny nowy właściciel jest zorientowany w sytuacji WK S.A.. Pytanie skąd ma taką wiedze, prezes twierdzi: nikt z TF nie korzystał z możliwości wglądu w bieżącą sytuacje WK S.A. A co do bojów prawników T.S i TF to jak ktoś wyżej napisał: przegrane sprawy z: Jovaniciem, Genkovem, Jovanoviciem, Smudą Mandziara itp itd...
|
MaLk:
Cytat:
|
Może TF dostała oficjalną profesjonalną ofertę ze wszystkimi wymaganymi kwitami, a to co zostało wysłane to TS to tylko pismo informacyjne. Wówczas takie pismo faktycznie nie byłoby uznawane za ofertę zarówno przez TS jak i TF.
|
Wg mnie złożyli byle jakie pismo żeby zdążyć a teraz będą uzupełnienia formalne. Zarząd Wisły robi obecnie świetną robotę i chcę żeby zostali - ale czy będą w stanie to pociągnąć bez poteżnego sponsora?
|
Rozbija sie o to czy oferta ktora wplynela w piatek przed deadline jest prawnie wazna.
Jesli tak TS ma zwiazane rece, i o to toczyc sie bedzie spor. Sam fakt ze oferta wplynela na sekundy przed uplywem terminu i jest zdaniem TS'u niechlujna ( do podwazenia z punktu widzenia pelnomocnictwa ) budzi podejrzliwosc. Szkoda, bylo biednie ale stabilnie i z pomyslem i perspektywami na poprawe. Teraz znow rodzi sie niepewnosc. |
A Niemcy teraz siedzą i prowadzą rozmowy z Telefoniką.
Nie zdziwiłbym się. |
Albo Meresiński sobie jaja robi :D
|
ide robić PKB...
|
Cytat:
TS wybrało jednak konkretną strategię zabezpieczania swoich interesów. W skrócie - gdyby milcząco przeszli nad ofertą do porządku dziennego, de facto odebraliby sobie możliwość powołania się później na wadliwość oferty. Ktoś by im natychmiast wytknął przy próbie późniejszego podniesienia tego argumentu, że przecież na początku traktowali pismo jak ofertę i uruchomili cały tryb przewidziany przez umowę dla skutecznej oferty. Po drugie, pozostawiając pełnomocnictwo do dalszych rozmów w rękach TF dawaliby jej możliwość "dorabiania" brakujących elementów, poszukiwania podmiotów na "podmiankę" czy w ogóle wynegocjowania (być może także zawarcia - zależy od zakresu pełnomocnictwa) umowy poza ich wolą i wiedzą. Zdecydowanie większe szanse w ewentualnym sporze sądowym TS ma w procesie o odszkodowanie z tytułu naruszenia umowy niż gdyby spór miał dotyczyć podważenia umowy zawartej przez TF jako pełnomocnika. Generalnie zastanawiać się można było tylko nad jednym - jak mocno TS powinno postawić na argumenty dotyczące oferty. Całkowicie przeciąć sprawę i stać na jasnym stanowisku, że oferty nie ma czy też robić to "z ostrożności procesowej", czyli wrzucać ten argument "na wszelki wypadek". Wybrali to pierwsze, co wcale nie oznacza, że w razie czego nie będą mogli zmienić zdania i - jeśli inwestor okazałby się wiarygodny - dogadać się z TF i uznać, że się "pomylili" albo dotarły do nich dokumenty usuwające wątpliwości itp. |
Może poczekajmy do czwartku jak właściciel Stechera przyjedzie do Krakowa.
|
Dziwi mnie jechanie po Prezes Sarapacie - jak ktoś napisał nie dajemy not za styl, a z konferencji wynika jasno:
1) Oferta złożona została przez pełnomocnika, którego pełnomocnictwo jest niepoważne (wrzucony skan tylko ośmiesza potencjalnego oferenta) 2) TS nie odżegnuje się od sprzedaży klub, ba twierdzi, że będzie współdziałać w zakresie weryfikacji Pt oferenta z TFK 3) TFK ŻĄDNEJ weryfikacji nie przeprowadziła !!!!!!!! (kasa przesłania oczka ?) 4) rozkminy na twitterze kibiców Wisły z Janekx89 są dramatycznie żałosne Oferta złożona bez właściwego umocowania może zostać potwierdzona przez Mocodawcę - takim potwierdzeniem NIE JEST KOLEJNE NAWET PRAWIDŁOWE PEŁNOMOCNICTWO tylko OŚWIADCZENIE WOLI MOCODAWCY SKIEROWANE DO TS WISŁA Wypowiedzenie pełnomocnictwa sprawia, że to TS będzie ewentualnie zawierał umowę a nie TFK jako pełnomocnik, a ponadto złożenie oświadczenia przez MOCODAWCĘ potwierdzające złożenie oferty musi być już nie wobec TFK (brak umocowania) ale wobec TS - potwierdzenie dokonania czynności do TS nie wpłynęło.... Jak czytam teksty o przyspawaniu dup do stołków to polecam kolegom rozbieg i walnięcie głową w ścianę - najlepiej nośną bo działówkę możecie zniszczyć - zastanówcie się czy gdyby TS leciał tylko na kasę to po prostu nie poczekałby na 16 mln zł, które wg twitterowo-PSowych informatorów miałby zebrać i działali w pozostałych sekcjach bez problemów, długów etc. Jedyny podmiot, któremu zależałoby na szybkiej ofercie i sprzedaży klubu na przedstawionych warunkach jest TFK Cały czas się zastanawiam czy złożenie oferty, termin jej złożenia i wywiad Prezes Sarapaty odnośnie pt. inwestora nie mają ze sobą czegoś wspólnego.... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:30. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl