Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Fugiel 01.11.2010 13:19

Kiedy do Was dojdzie, ze jestesmy sredniakiem, ktory moze zrobic niespodzianke? Przeciez my nic nie gramy, nie mamy kim. Przeciez to jest proste, brakuje nam jakies 6 mln euro ... prawda?

Filippo123321 01.11.2010 13:24

Cytat:

Trzeba tez zmienic cele na ten sezon. Skupic sie i wygrac trzeba Puchar Polski. Lige mozemy sobie owoli odpuscic.
A po co? Chcecie trzeciej pod rzad kompromitacji w pucharach? Ja nie.

Donson 01.11.2010 13:33

A ja Wam ciekawostkę opowiem.
Kiedyś w USA przeprowadzano taki eksperyment.
Mianowicie zarażono całą wioskę Kiłą (tzw. Syfilisem) i podawano ludziom placebo (niby byli badani i leczeni ale otrzymywali substancje farmakologicznie nieczynne).
Badano w ten sposób tzw. Naturalną Historię Choroby - dzięki temu wiemy jak Kiła się kończy (zazwyczaj śmiercią w długim okresie czasu).

My obserwujemy Naturalną Historię Choroby Wisły Kraków - należy to zostawić swojemu biegowi, patrzyć z widowni jak coś co było pełne wigoru stacza się po równi pochyłej.
W końcu to .......nie i nawet Basałaj nie będzie chciał tu siedzieć.

Poczekajmy aż będzie mizeria, szczury uciekną.
Wolę być dziadem niż malowanym bohaterem.

63.5 Kg 01.11.2010 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fugiel (Post 1002569)
Kiedy do Was dojdzie, ze jestesmy sredniakiem, ktory moze zrobic niespodzianke? Przeciez my nic nie gramy, nie mamy kim. Przeciez to jest proste, brakuje nam jakies 6 mln euro ... prawda?

Jak nie mamy kim??

Przegladnij sklady czolowej 8 ligi w ty momencie i napisz mi co stwierdzisz bo ja jestem przekonany ze zadnej z zespolow z tej 8 nie ma na tyle lepszego skladu od naszego zeby nas tak ciupac...

Kurz 01.11.2010 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radek2323 (Post 1002565)
To po co wogóle bylo trenera zmieniac ??? Trzeba bylo Henia zostawic to przynajmniej by mniej pieniazków kasowal .... sory ale nawet grajac o utrzymanie czy srodek tabeli trenera sie rozlicza z popelnionych bledow a w moim mniemaniu Maskant takowe popelnia caly czas i niewiem dlaczego tak usilnie go bronisz? Jeszcze raz napisze ze kopaczy mamy jakich mamy na ta chwile i moga byc nawet fiatem 126p i gówno za przeproszeniem mnie to obchodzi ,jak go prowadzi kierowca bez prawa jazdy!!!!!!!!!!!!!!!

Problem z domniemanymi błędami Maaskanta jest taki, że większość osób z tego forum wie lepiej od niego, czego potrzeba Wiśle. I tak będzie zawsze. Polska jest pełna domorosłych specjalistów (bez obrazy), którzy wiedzą lepiej. Wiele osób porównuje aktualną sytuację do kilku epizodów z przeszłości, ale porównania nie ma, ponieważ Wisła od lat nie była tak słaba jak teraz i zmiana trenera, korekta taktyki już nie wystarczy, jak w przeszłości. Trzeba nam mądrej polityki kadrowej, czasu i spokoju.

A Kasperczak... nie mógł zostać w klubie, bo go w nim (poza częścią kibiców) po prostu nikt nie chciał. Zasady współpracy były chore i lepiej, że ta farsa się skończyła.

tofik 01.11.2010 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1002586)
Jak nie mamy kim??

Przegladnij sklady czolowej 8 ligi w ty momencie i napisz mi co stwierdzisz bo ja jestem przekonany ze zadnej z zespolow z tej 8 nie ma na tyle lepszego skladu od naszego zeby nas tak ciupac...

Chyba wpadłeś w podobną pułapkę co wielu kibiców i stworzyłeś sobie takie wyobrażenie, że ci piłkarze potrafią grać, tylko winą kilku trenerów z rzędu jest, że nie wykorzystują swojego potencjału.
I teraz tak atakujesz Holendra zaciekle. Jak go wywalą to pewnie przyjmiesz to z ulgą, wróci dobry humor. Tylko pytanie co dalej. Ile czasu zanim następny będzie cytuję "wielkim .....m" :) Miesiąc, dwa ?

Kurz 01.11.2010 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1002586)
Jak nie mamy kim??

Przegladnij sklady czolowej 8 ligi w ty momencie i napisz mi co stwierdzisz bo ja jestem przekonany ze zadnej z zespolow z tej 8 nie ma na tyle lepszego skladu od naszego zeby nas tak ciupac...

Trudno dyskutować z czyimś przekonaniem. Zadam ci wobec tego pytanie: Który z naszych piłkarzy, w obecnej formie, a nie mitycznej sprzed lat, łapie się do najlepszej 5 w lidze na swojej pozycji? Zaznaczam jeszcze raz, zapomnijmy o przeszłości i mówmy o tu i teraz. Albo zabawmy się w ocenę formacji... na przyład, na którym miejscu w lidze jest nasza obrona, na którym miejscu w lidze jest nasza pomoc itp.

Tenzen 01.11.2010 14:09

Wisła Roberta nie potrafi nawet najsłabszemu przeciwnikowi odebrać piłki. Zwłaszcza w meczu z Widzewem widać było, że kompletnie nie mają zamiaru grać pressingiem.

I te ciągłe dośrodkowania na osamotnionego Brożka w gąszczu wysokich obrońców.

Nazwiska są i to nie kiepskie, ale przydałby się jeden naprawdę duży transfer zawodnika który umiałby pociągnąć resztę do gry.

Także Robert. Myślę, że jeśli mecze z Legią i Cracovią zakończą się źle to los trenera będzie raczej przesądzony. I znowu będziemy w punkcie wyjścia i budowanie od zera... eh...

Bialix 01.11.2010 14:09

W sumie to Pawełek nie jest aż taki tragiczny patrząc pod kątem innych ligowych bramkarzy ;)

radek2323 01.11.2010 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1002590)
Problem z domniemanymi błędami Maaskanta jest taki, że większość osób z tego forum wie lepiej od niego, czego potrzeba Wiśle. I tak będzie zawsze. Polska jest pełna domorosłych specjalistów (bez obrazy), którzy wiedzą lepiej. Wiele osób porównuje aktualną sytuację do kilku epizodów z przeszłości, ale porównania nie ma, ponieważ Wisła od lat nie była tak słaba jak teraz i zmiana trenera, korekta taktyki już nie wystarczy, jak w przeszłości. Trzeba nam mądrej polityki kadrowej, czasu i spokoju.

A Kasperczak... nie mógł zostać w klubie, bo go w nim (poza częścią kibiców) po prostu nikt nie chciał. Zasady współpracy były chore i lepiej, że ta farsa się skończyła.

Kurz ja wszystko rozumiem nie chce i nie obarczam Maskanta za obecna sytuacje kadrowa jaka mamy i naprawde nie trzeba byc specjalista zeby zobaczyc ze Maskant sobie nie radzi z druzyna nie jestem za jego wywaleniem jak juz wczesniej pisalem ale do cholery nie róbmy z niego swietej krowy!!! Co do reszty to sie zgadzam potrzeba nam madrej polityki kadrowej czasu i spokoju ...

Bialix 01.11.2010 14:16

radek2323, no dobra powiedzmy, że Maaskant jutro wyleci i na szybkości ściągniemy kogoś do klubu albo damy prowadzić Kulawikowi. Nowy trener - nowe porządki. Może mu się uda dokonać cudu i zakasujemy wszystkich do zimy albo i do końca sezonu.

Ale popatrzmy pod innym kątem - nowy trener przepier*ala wszystko co się da. I on jest ten winny znowu i szukamy kogoś w zimie, przy czym nikt nie chce przyjść robić do Wisły, bo tu trenerzy wylatują tak często, że aż urąga to społecznym normom. Wówczas jesteśmy w plecy finansowo (bo odszkodowanie dla RM i dla jego następcy) jak również szargamy sobie opinię profesjonalistów, bo częste zmiany trenerów nie są pr0 :]

RM zostanie do zimy jeśli nie dłużej. I mam nadzieję, że coś wykombinuje ;)

Bialix 01.11.2010 14:17

przepraszam za podwójny post, forum zwariowało na moment :D

Kurz 01.11.2010 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radek2323 (Post 1002598)
Kurz ja wszystko rozumiem nie chce i nie obarczam Maskanta za obecna sytuacje kadrowa jaka mamy i naprawde nie trzeba byc specjalista zeby zobaczyc ze Maskant sobie nie radzi z druzyna nie jestem za jego wywaleniem jak juz wczesniej pisalem ale do cholery nie róbmy z niego swietej krowy!!! Co do reszty to sie zgadzam potrzeba nam madrej polityki kadrowej czasu i spokoju ...

Różnica pomiędzy nami jest taka, że ty uważasz, iż winę za taki stan rzeczy w jakimś tam stopniu ponosi Maaskant (nie całą, ale jakiś jej ułameK), a ja, że jesteśmy słabi i Maaskant robi co może, ale wyżej ch... nie podskoczy. Dlatego mniej się denerwuję. Po prostu nie oczekuję od Wisły w tym momencie dużo więcej.

Uran235 01.11.2010 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1002500)
Z Kebabem to jest dziwna sytuacja. Gość nie jest wcale taki stary, jeszcze niedawno grał bardzo dobrze w lidze holenderskiej i Robert liczy na to że się odbuduje.

Przecież Kebab w Ajaksie czy w Bredzie był jednym z najlepszych zawodników. Świadczy to o tym że potencjał ma i to bardzo duży. Tyle że może po prostu potrzebuje sporo czasu by dojść do siebie.

Kebab to zawodnik który za granicą osiągnął więcej niż Żuraw, Kosa i Szymek razem wzięci. Maskaant liczy że się wreszcie przełamie. Pozatym on ma 30 lat, a nie 34 jak Żuraw i to tez daje jakąs nadzieję że jednak zaprezentuje jakiś dobry poziom niebawem.

Dobra. Odpal pierwszą z brzegu kompilację akcji Kebaba z Ajaksu. Popatrz jak on tam gra. On tam wchodzi na szybkości z głębi pola, czaruje dryblingami i wykańcza/uczestniczy w koronkowych akcjach kolegów. Czy Kebab dziś ma szybkość? NIE! Czy może czarować dryblingiem skoro nie ma szybkości? NIE! Czy koledzy przeprowadzają koronkowe akcje? NIE!

On graczem kluczowym nigdy nie był i sam gry nie zrobi, tym bardziej, że stracił jeden z głównych atutów. Do tego dodajmy jedną rzecz, bardzo ważną. Łatwiej nadrobić braki techniczne siłą i wybieganiem niż braki w wybieganiu techniką. Dzisiejszy futbol opiera się na ruchu.

Wystawianie Kebaba jest zasadniczym błędem Maaskanta. Ten gość bez nadrobienia zaległości fizycznych się nie przełamie. A opieranie gry na statycznym klocu jest wbrew logice. Maaskant dostał do rąk bardzo marnej jakości glinę. Zamiast spróbować ulepić jakiś toporny gruby przysadzisty garnuszek, on zawzięcie próbuje zrobić wysoki wazon. Nie piękny wazon, nie zdobiony wazon, nawet nie szczególnie praktyczny wazon. Ale za to wysoki, taki, którego zwyczajnie nie idzie zrobić z gliny jaką dostał.

Nasza idea gry w drugiej linii polega na tym, że ktoś błyśnie indywidualnym zagraniem i z tego zrobi się bramka. On nie próbuje konstruować topornych ataków na miarę naszych topornych piłkarzy, tylko liczy na farta. Dlatego gra Boukhari, dlatego grał Żurawski, powolny Rios na skrzydle, czy wracający po kontuzji Garguła. To byli piłkarze bez umiejętności umożliwiających rozsądne konstruowanie akcji (przynajmniej przy takim ustawieniu). Ale piłkarze, którzy mogą raz w meczu posłać wybitne podanie, które fartem zapewni nam punkty. Teraz wykonawcy się zmienili, ale idea ta sama- teraz Kirm albo Małecki mają samemu przedryblować 4 rywali i strzelić bramkę. A ustawienie Brożka to w ogóle jakaś parodia. Maaskantowi się chyba wydaje, że Brożek może grać jak Milito.

Do tego jeszcze kwestia Paljicia na lewej obronie. To mnie mocno zastanawia. Albo Pietia się dramatycznie prezentuje na treningach albo Maaskant ma kiepskie pojęcie o piłce. Paljić na obronie może oszukać oko laika, ale nie powinien oka profesjonalisty. Paljić ma piłkarskie wykształcenie- umie skoczyć do walki o główkę, umie się zastawić, krótko prowadzić piłkę, umie wykonać prawidłowy wślizg. To wszystko bardzo ładnie wygląda. Ale chłop nie ma pojęcia o grze na obronie, odpuszcza rywali, nie ma tej zawziętości niezbędnej w defensywie, kompletnie nie umie się ustawić. Paradoks polega na tym, że Czikosz na prawej stronie jest jeszcze słabszy, a to przecież nominalny prawy obrońca.

Pomimo tego, że uważam, że z tą drużyną można zrobić więcej i uważam, że np. nawet Kulawik zrobiłby z tą drużyną więcej, to jednak przyłączam się do głosu Wolfy'ego i 1q2. Nawet jakby tych punktów było więcej, to co najwyżej zaciemniałoby to tylko obraz. Jesteśmy w głębokiej dupie i nie trener jest tu głównym problemem.

szprotson 01.11.2010 15:49

powinni 2x w tygodniu grać sparingi z II/III ligowcami, bo Oni by sie spięli na Wisłe. Najlepsza okazja by sie pokazać, a Nasi nauczyli by się wychodzi w końcu spod pressingu inaczej niż wybiciem na pałe.

Tak macie racje, broniłem Boukhariego, przyznaje, chłop przez to że ledwo sie rusza dużo drużynie zabiera.
Ale prócz marokańczyka jest jeszcze jeden bezproduktywny piłkarz. Pewien skrzydłowy niby, który ma na mecz 1 średnią wrzutkę, nie wykonuje zaleceń trenera i gdyby jemu podał Sobol w II połowie, (a nie podał gdyż juz od 30 minuty Patryk dostawał gruba zjebe za to co pokazuje) to bramki by nie było.

Marszałek 01.11.2010 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bialix (Post 1002597)
W sumie to Pawełek nie jest aż taki tragiczny patrząc pod kątem innych ligowych bramkarzy ;)

Tragczny nie jest, gra nawet bym powiedział fantastyczie. Tylko co z tego jak on raczej gra pod nowego pracodawcę. A musi zapierniczać za dwóch,bo tyle baboli co mu się zdarzało,to musi robić wrażenie teraz, więc robi. U nas jakby wiedział,że ma zostać to grałby to co zawsze, bo kto miałby mu ma zagrozić, Jovanovic:). Pawełek pewnie podpisze w jakimś średniaku z Portugalii lub Grecji albo inej Turcji.

Co do Roberta. Byłem, jestem zwolennikiem ściągania trenerów zza granicy, jednak takich co coś kiedyś osiągnęli i potrzebują gdzieś się odbudować.Z warsztatem. Sciągnięto Roberta,ok. Bez sukcesów ale z solidnej ligi gdzie co jak co ale w niej gra się dobrze taktycznie i często schematami. Uważałem,że taki wyrobnik z średniaka Holenderskiego będzie potrafił nauczyć naszych wirtuzowów kopać pikę tam gdzie trzeba,ustawiania,wychodzenia na pozycję. Póki co mamy kolejny miesiąc pracy faceta a ci coraz gorzej. Oni nic,absolutnie nic nie grają. Tak jakby nie było trenera na ławie i w czasie treningów. Ja nie wiem co oni w klubie w takim razie robią od rana do wieczora. Mówił Maasskant o zmianie styly gry po 6 tygodniach, tak liczę i wychodzi na to,że 6 tygodni minęło,a oni coraz gorzej grają. Może o to chodziło z tą odmianą gry?Bez ładu i składu. Taki styl:) Mam mieszane uczucia co do pracy Roberta. Nie skreślam go ale to co widze nie napawa mnie optymizmem. Załóże się,że Cupiał też nie wie co o tym sądzić. Namawiali go na zachód, miało być z zachodnim szntyem a jest tak, nijak,żeby nie powiedzieć cieniutko. Basałaj pewnie nic nie mówi,bo sam musiałby się do porażki przyznać,wszak to on sprowadził Maaskanta. Do tego nie powie,że to piłkarze hujowi,bo sam ich także sprowadzał w większości. Więc mamy pat. Najgorsze jest to,że nie ma wiary,że może się coś zmienić na lepsze. Jedyna nadzieja w tym jegomościu z PSV,że będzie wiedział kogo sprowadzić i,że już ma na nich pieniądze. Ale z drugiej strony jest to facet za którym idzie dość poważne oskarżenie z PSV. I tak naprawdę aż strach człeka ogarnia jak zobaczy jakich asów mamy,ktorzy mają nam zbudować nowy zespół. Patrząc na to jak foruje Kebaba Maaskant, może się okazać,że w okienku ziomowy przyjdą do nas sami znajomi Holendra z nadwagą i cholera wie z czym jeszcze i będzie to tzw odmieniona druzyna.

Bialix 01.11.2010 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1002635)
Tragczny nie jest, gra nawet bym powiedział fantastyczie. Tylko co z tego jak on raczej gra pod nowego pracodawcę. A musi zapierniczać za dwóch,bo tyle baboli co mu się zdarzało,to musi robić wrażenie teraz, więc robi. U nas jakby wiedział,że ma zostać to grałby to co zawsze, bo kto miałby mu ma zagrozić, Jovanovic:). Pawełek pewnie podpisze w jakimś średniaku z Portugalii lub Grecji albo inej Turcji.

Co do Roberta. Byłem, jestem zwolennikiem ściągania trenerów zza granicy, jednak takich co coś kiedyś osiągnęli i potrzebują gdzieś się odbudować.Z warsztatem. Sciągnięto Roberta,ok. Bez sukcesów ale z solidnej ligi gdzie co jak co ale w niej gra się dobrze taktycznie i często schematami. Uważałem,że taki wyrobnik z średniaka Holenderskiego będzie potrafił nauczyć naszych wirtuzowów kopać pikę tam gdzie trzeba,ustawiania,wychodzenia na pozycję. Póki co mamy kolejny miesiąc pracy faceta a ci coraz gorzej. Oni nic,absolutnie nic nie grają. Tak jakby nie było trenera na ławie i w czasie treningów. Ja nie wiem co oni w klubie w takim razie robią od rana do wieczora. Mówił Maasskant o zmianie styly gry po 6 tygodniach, tak liczę i wychodzi na to,że 6 tygodni minęło,a oni coraz gorzej grają. Może o to chodziło z tą odmianą gry?Bez ładu i składu. Taki styl:) Mam mieszane uczucia co do pracy Roberta. Nie skreślam go ale to co widze nie napawa mnie optymizmem. Załóże się,że Cupiał też nie wie co o tym sądzić. Namawiali go na zachód, miało być z zachodnim szntyem a jest tak, nijak,żeby nie powiedzieć cieniutko. Basałaj pewnie nic nie mówi,bo sam musiałby się do porażki przyznać,wszak to on sprowadził Maaskanta. Do tego nie powie,że to piłkarze hujowi,bo sam ich także sprowadzał w większości. Więc mamy pat. Najgorsze jest to,że nie ma wiary,że może się coś zmienić na lepsze. Jedyna nadzieja w tym jegomościu z PSV,że będzie wiedział kogo sprowadzić i,że już ma na nich pieniądze. Ale z drugiej strony jest to facet za którym idzie dość poważne oskarżenie z PSV. I tak naprawdę aż strach człeka ogarnia jak zobaczy jakich asów mamy,ktorzy mają nam zbudować nowy zespół. Patrząc na to jak foruje Kebaba Maaskant, może się okazać,że w okienku ziomowy przyjdą do nas sami znajomi Holendra z nadwagą i cholera wie z czym jeszcze i będzie to tzw odmieniona druzyna.

Odnośnie Pawełka to była odpowiedź na pytanie jednego użytkownika żeby wskazać, który z naszych grajków jest w TOP5 ligi ;)

A odnośnie Basałaja, to zdaje mi się, że gdyby powiedział otwarcie po męsku Cupiałowi, że spieprzył sprawę z Maaskantem, który kombinuje nie wiadomo co, ma cel być może niewykonalny i nowym zaciągiem, to właściciel wybaczyłby. W końcu od tylu lat odkąd Cupiał ma klub ktoś mu pieprzy plany począwszy od prezesów, przez trenerów na grajkach skończywszy. Tylko kibice się nie buntują, bo wiedzą, że gdyby nie Cupiał dziś może bilibyśmy się z ŁKSem i Sandecją o awans do upragnionej ekstraklasy.

Prawda jest taka, że kasa Cupiała i to co zbudował rozleniwiło nas i przeświadczyło o potędze Wisły. Trudno się nam z drugiej strony dziwić, bo każdy reaguje wkur*ieniem gdy odbiera mu się coś, do czego się przyzwyczaił. Może i teraz Cupiał chce wypompować jak najwięcej kasy z klubu, który sam zbudował za swoje własne pieniądze. Pasja kończy się gdy w grę wchodzą tak potężne pieniądze.

63.5 Kg 01.11.2010 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1002592)
Chyba wpadłeś w podobną pułapkę co wielu kibiców i stworzyłeś sobie takie wyobrażenie, że ci piłkarze potrafią grać, tylko winą kilku trenerów z rzędu jest, że nie wykorzystują swojego potencjału.
I teraz tak atakujesz Holendra zaciekle. Jak go wywalą to pewnie przyjmiesz to z ulgą, wróci dobry humor. Tylko pytanie co dalej. Ile czasu zanim następny będzie cytuję "wielkim .....m" :) Miesiąc, dwa ?

Ale uwazasz z e ztych zawodnikow co mamy nie da sie nic wiecej wyciagnac??
Ze oni graja juz na swoim maximum??

bo ja tak nie mysle...

dynek.pl 01.11.2010 16:44

Najgorsze jest to, ze my nie wiemy czy Maaskant jest dobrym trenerem (w Holnadii wynikow nie mial)i czy warto akurat jemu dawac szanse ? rozgladac sie za kims juz teraz i jak nie zaskoczy tu nic do zimy to zyczyc Holendrowi powodzenia w innym klubie

WhiteStarDvisionTheBest 01.11.2010 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1002641)
Ale uwazasz z e ztych zawodnikow co mamy nie da sie nic wiecej wyciagnac??
Ze oni graja juz na swoim maximum??

bo ja tak nie mysle...


Przecież personalnie mamy lepszy skład niż Górnik czy Bełchatów czy Korona..więc zgadzam się z Tobą..z tymi piłkarzami da się więcej osiągnąć, bez jaj...

Daif1906 01.11.2010 16:57

Maaksant jesli nie zacznie grac 442 to duzo nie ugra...marnuje Brozka moim zdaniem ktory nie czuje sie wysunietym att i to widac...musi miec kogos u boku aby dogrywal mu pilki dlatego powrot do systemu do ktorego stworzona jest Wiselka bylby najlepszy

Arapaho 01.11.2010 17:18

Żeby ocenić Maaskanta trzeba poczekać do wiosny..Dopiero przepracowanie całego okresu da wszystkim sygnał who is who. Czytam że styl jest nijaki, a raczej go nie ma.Może tak, może nie. Ja wolę jedną koronkową akcję po ziemi i gol nawet w meczu przegranym , i kilkanaście nieudanych prób gry z pierwszej piłki niż "taktykę" pana S.czyli podanie do boku i wrzutka tzw.balonik na pole karne- zazwyczaj wtedy Alvareza czy teraz Małeckiego na głowy Brożków, Boguskich czy innych Sobolewskich - i tak 90 minut na okragło.Pierwsza wersja przy długim treningu i dobrym przygotowaniu fizycznym w zimie - może dać oczekiwany przez wszystkich wynik. Druga jest drogą do II ligi.Więc ja widzę zmianę- nieweilka ale jest :>

tofik 01.11.2010 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1002641)
Ale uwazasz z e ztych zawodnikow co mamy nie da sie nic wiecej wyciagnac??
Ze oni graja juz na swoim maximum??

bo ja tak nie mysle...

Uważam, że nie. Gdyby potrafili, to by pokazali. Ile bedziecie sie nabierać na to ?
Popatrz na poprzednie lata odejmij Głowackiego i Marcelo z obrony i co Ci wyjdzie ? :-p

pawelwislak 01.11.2010 17:24

Tak ale wszyscy na świecie zaczynają grać 4-5-1 z typowym jednym wysuniętym napastnikiem. A to że Brożek ma dół formy od 2 sezonów to nie trenera wina. Do tego wszyscy któzy grali coś w zeszłym sezonie baa raczej tylko w pierwszej rundzie zeszłego sezonu to chłopcy zagubienie we mgle vide Mały, Pi. Brożek

momo 01.11.2010 17:33

Ile czasu miał w Wiśle Petrescu i jak wyglądała gra drużyny gdy odchodził? A miał zgraną drużynę, a nie bandę z łapanki. Wprowadzając nowe standardy treningu, doprowadzając do używalności zawodników po okresie kontuzji czy braku gry, potrzeba mnóstwo czasu. Trener wprowadza europejskie standardy odnośnie treningów, zasad panujących w klubie. Mamy iść w kierunku europy a nie hołdować Polską Myśl Szkoleniową (bez urazy), która od tak wielu lat nas zawodzi. Mamy odrobinę normalności, trenera dla którego wyjazd do Wisły był w/g jego środowiska sportową degradacją, ludzie dajcie sobie na wstrzymanie. Chcieliście trenera który da popalić zawodnikom na treningach, no to teraz trzeba przecierpieć okres dostosowania zawodników do nowych treningów, do nowych założeń taktycznych, kultury gry. Nie mówię że Maaskant jest rewelacyjnym trenerem, jest normalnym trenerem z normalnej ligi, a nie człowiekiem z naszego bagna. Z oceną trenera wstrzymajcie się co najmniej do końca sezonu. A 'gruby Kebab' idzie z akcją od obrony do ataku, jest tam gdzie piłka, pokazuje się do gry, wychodzi do podań. Tak teraz ma grać środkowy pomocnik, cały czas ma być w okolicach piłki. Że niby ma ustawiać się za Brożkiem? A w jaki sposób piłka dotrze tam do niego? Dzida na Brożka i cud w starciu z obrońcą? Czy może ma czekać na podanie od def pomocników, sorry, nasi póki co są schowani za przeciwnikiem. Jak ktoś tego nie widzi to siedzi jeszcze w latach 90-tych. Podobnie gra Guła (mecz z Lechią), cofa się po piłkę, wychodzi do podań. Widać zalążek taktyki, jak ma pracować linia pomocy, def pomocnik ma walczyć zastawiać piłkę, ofensywny ma być w ruchu, wychodzić do podań. Tylko niestety trzeba miesięcy żeby to wprowadzić u nas. Boukhari gra, bo najlepiej w zespole rozumie taktykę, ma pomóc w jak najszybszym jej opanowaniu.

mariutto 01.11.2010 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daif1906 (Post 1002647)
Maaksant jesli nie zacznie grac 442 to duzo nie ugra...marnuje Brozka moim zdaniem ktory nie czuje sie wysunietym att i to widac...musi miec kogos u boku aby dogrywal mu pilki dlatego powrot do systemu do ktorego stworzona jest Wiselka bylby najlepszy


Zgadzam się.

AgresywnyChomik 01.11.2010 18:00

ziew cala ta dyskusja - gramy tak jakich mamy pilkarzy i tyle

momo 01.11.2010 18:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daif1906 (Post 1002647)
Maaksant jesli nie zacznie grac 442 to duzo nie ugra...marnuje Brozka moim zdaniem ktory nie czuje sie wysunietym att i to widac...musi miec kogos u boku aby dogrywal mu pilki dlatego powrot do systemu do ktorego stworzona jest Wiselka bylby najlepszy

A dlaczego sądzisz że Wisła jest stworzona do 4-4-2? Mamy solidnych ofensywnych bocznych obrońców? NIE. Mamy świetnych środkowych pomocników potrafiących w dwójkę zdominować środek pola? NIE. Mamy co najmniej dwóch środkowych napastników z prawdziwego zdarzenia? NIE. Nie ma żadnej taktycznej przesłanki byśmy grali starym i niemodnym system, poza ulubionym grzebaniem się w historii, bo w tym systemie odnosiliśmy największe sukcesy. No sorry, ale równi dobrze mógłbyś napisać aby wojsko zajęło się hodowlą koni i kuciem zbroi, bo jak mieliśmy husarie to laliśmy każdego.

QBAS 01.11.2010 18:07

To że nasze "gwiazdy" zarabiają więcej niż w Bełchatowie, Koronie czy Jadze, nie musi znaczyć że są lepsi i więcej można z nich jeszcze wyciągnąć. Znaczy to tylko tyle, że więcej zarabiają

*Michael* 01.11.2010 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez momo (Post 1002675)
A dlaczego sądzisz że Wisła jest stworzona do 4-4-2? Mamy solidnych ofensywnych bocznych obrońców? NIE. Mamy świetnych środkowych pomocników potrafiących w dwójkę zdominować środek pola? NIE. Mamy co najmniej dwóch środkowych napastników z prawdziwego zdarzenia? NIE. Nie ma żadnej taktycznej przesłanki byśmy grali starym i niemodnym system, poza ulubionym grzebaniem się w historii, bo w tym systemie odnosiliśmy największe sukcesy. No sorry, ale równi dobrze mógłbyś napisać aby wojsko zajęło się hodowlą koni i kuciem zbroi, bo jak mieliśmy husarie to laliśmy każdego.


ten system od zawsze w Wiśle był preferowany dotąd aż złotousty Maciej Skorża nie zepsół Wisły stylowo...

Trzeba zrobic kilka dobrych przemyślanych transferów i wrócić do tego systemu bo tylko dzięki temu możemy liczyć na dobre wyniki ;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl