![]() |
Cytat:
|
Czemu nie? Jaki prezes taka analiza.
|
Cytat:
W sumie zero zaskoczenia - wszystko super, zaraz maszyna odpali, mamy pecha, źle nam sędziują... |
Tylko narzekać potraficie, a tu proszę tylko 3 przegrane! To jest wyczyn. Szukajcie pozytywów, a nie tam na miejsce w tabeli patrzycie.
|
W klasyfikacji drużyn z największą liczbą remisów jesteśmy na 2 miejscu (za łęczną), które daje nam awans.
Z kolei w tabeli drużyn z najmniejszą liczbą porażek też jesteśmy drudzy razem z lechią i miedzią, ale one chyba mają mniej niebezpiecznych ataków więc tak naprawdę to my jesteśmy na drugim z którego jest awans. |
Mamy 5 punktów do drugiego miejsca, sytuacja dobra nie jest - ale też nie jest tragiczna.
Na pewno jest lepiej niż rok temu o tej porze, choć to zapewne marne pocieszenie. Jak dla mnie Sobol robi to co robił w innych klubach - nic specjalnego. Robota na tróję na szynach to jego specjalność ewidentnie. Ja nie gloryfikowałbym tego naszego materiału - to nie jest tak, że mamy cacy piłkarzy, tylko trener do bani - to jest wypadkowa poziomu piłkarzy i trenera. Jest spora szansa, że zmiana na tym stanowisku by pomogła, jest też szansa, że by zaszkodziła. Ja jak nie widziałem powodów, aby Sobolowi zaufać przed rundą, tak też na tą chwilę uważam - patrząc obiektywnie - że jeszcze nam sezonu nie zjebał. Z drugiej strony już minęła prawie połowa rundy, więc jakiś sensowniejszy wycinek czasu jest do analizy niż jeszcze te 5-10 kolejek temu, gdy się tu wszyscy mądrzyli, a jak przez chwilę wyniki były lepsze to siedzieli cicho. Mnie niestety Sobol w tym czasie, który dostał zupełnie nie przekonał. Niby są jakieś okoliczności łagodzące, które wyciąga Królewski - jak dla mnie są za słabe. Tej drużynie mogłaby dobrze zrobić zmiana, na zasadzie efektu nowej miotły. Tylko, że to niestety dalej jest mniejsza lub większa loteria, choć patrząc jakiego mamy pecha do szkoleniowców ostatnio, to chyba czas najwyższy trafić kogoś, kto zwyczajnie coś pozytywnego u nas zbuduje... Gdyby to miał być Kiko, to sorry - już wolę chyba Sobola - o ile Hiszpan jest niezłym dyrektorem sportowym - uważam go za bardzo przeciętnego trenera na poziomie Radka, w dodatku preferującego antyfutbol. Ja niestety boję się, że roszada na stanowisku trenera będzie wśród zatrudnionych już u nas 'fachowców'.... Dlatego też mam mieszane uczucia co do zwolnienia Sobolewskiego. |
Cytat:
P.S. A trója na szynach może być tylko przy założeniu że prowadzi klub o zbliżonych wydatkach na płace. Tak nie jest. Więc ostatecznie to jest pała (w skali szkolnej, jak też jako opis intelektu naszego "trenera"). |
@Simone podaj jeden powód dla którego Sobolewski ma zostać? Jeden. pomijam brak kasy.
|
Sytuacja nie jest tragiczna, przegraliśmy tylko 3 mecze, mamy niewielką stratę nawet do 2 miejsca. Wszystko dzięki temu, że gramy w tak s....iałej lidze, że tu nawet ciężko z kimkolwiek przegrać - tym bardziej mając tyle kasy i taki skład, ponad tę ligę. Podejrzewam, że te cieniasy z ekstraklasy typu Puszcza, ŁKS, Ruch, przejechałyby się po I lidze niczym walec...
I prawdopodobnie do końca sezonu sytuacja nie będzie wyglądała tak źle. Właśnie za sprawą słabej ligi i aż 6 miejsc premiowanych. Gorzej sytuacja zacznie wyglądać jak zostaną 2 kolejki do końca, a będziemy mieli 7 pkt straty do 6 miejsca. Wtedy się wszyscy popierający JK i Sobola, oraz Sobol i Jarek, obudzą. Nasz cel powinien być jasny, minimum top3, najlepiej 1 miejsce i jakiś zapas spory punktów nad miejscem 3. Tylko to nas powinno interesować i satysfakcjonować. Tylko taki wynik na koniec roku, powinien dać utrzymanie stołka trenera. Już dawno wiadomo, że takiego wyniku nie będzie więc już dawno powinien Sobol polecieć. A jak się zacznie tak .......ić, że sytuacja źle nie wygląda, do tego mamy mało porażek, dużo strzelonych goli, najwięcej niebezpiecznych ataków w lidze to... Papier przyjmie wszystko. Ale po to jest inteligencja, żeby bez statystyk, rozumem ocenić sytuację. A każdy kto ten rozum ma i go używa, wie, że ten sezon to jedna wielka porażka i że na 99% to nie wypali. |
Jak nic wynika z tabeli JK że naszym głównym przeciwnikiem jest zmiana regulaminu rozgrywek 60 lat temu i punktowania wygranych z 2 na 3 punkty. Gdyby nie to, bylibyśmy w top 6.
|
Cytat:
|
Cytat:
A potem się okazało, że nie można wiecznie liczyć na innych. Że inni spięli tyłki i byli w stanie wygrać mecze, których teoretycznie nie mieli prawa wygrać. A my w decydujących momentach nie potrafiliśmy niczego wygrać. Czy coś się zmieniło od tego czasu? Nic. Jak przyjdzie co do czego, to inni wygrają, a my znowu nie będziemy w stanie wygrać nic ważnego. Co najwyżej ściągniemy kolejnego Hiszpana. Na kredyt. |
Odnoście wczorajszej "analizy" autorstwa miłościwie nam panującego Właściciela Jarosława, chciałem przypomnieć jedną z wypowiedzi Sobolewskiego sprzed sezonu.
Jak to usiedli ze sztabem, przeanalizowali co powinno się robić lepiej i doszli do wniosku, że "podstawa to nie przegrywać meczów". Tak było? Tak było. Jak postanowili, tak robią. No, może z tymi trzema wyjątki. Ale co to są 3 mecze na 17, gdzie jeszcze w 2 z nich drużyna grała w osłabieniu?! Przyznajcie sami, że założony plan jest realizowany dosyć starannie. Jak przyjdzie jakaś kontrola, to Sobolewski zaraz pokaże papier, że głównym założeniem było "nie przegrywać meczów". No i w 82 % spotkań mu się to udało. |
Zadziwiające,że są jeszcze ludzie którzy wmawiają sobie,że to jeszcze odpali.No cóż jeszcze miesiąc możecie się łudzić.Wiosną na 15 spotkań 9 gramy na wyjazdach.Albo wygrywamy teraz pozostałe do zimy mecze i może jakoś wiosną uda się obronić albo nawet do barażów się nie załapiemy
|
Cytat:
Lepsza mamy kadrę i mniej kontuzji. Fortunę na każdy zdobyte punkt jak wydawaliśmy, tak wydajemy. Trener wtedy był wybrany z biedy/wygody zarzadu i teraz jest trzymany z podobnych powodów + jeszcze doszły sentymenty właściciela. Do tego doszło do sytuacji że to nie trener musi się bronić wynikami i gra na boisku, ale to Prezes musi bronić trenera. |
Czytając ostatnio internety jak nic widać że sytuacja jest tragikomiczna. Z jednej strony wszystkowiedzący prezesowłaściciel i wszystkoumiejący trener, a z drugiej nierozgarnięta gawiedź, która jak nic myli się w swoich osądach a frustracja nie bierze się z oglądania koncepcji trenera, tylko zapewne z braku wiedzy i zrozumeinia statystyk.
W tej sytuacji zamiast nawijać, jak to jest pięknie i walczymy o awans, może jednak wladze powinny napisać jasno, że jest jak jest, o żaden awans nie walczymy i może powalczymy jak wyjdziemy z dupy. Że trener będzie tu najbliższe 2 lata bez względu na wszystko, bo nie ma kasy na zmiany i nie ma ochoty na zmiany. Poza tym brak awansu to co najwyżej kolejna korekta drużyny, kontraktów i walczymy nadal o środek tabeli ale z tańszym zespołem. Chociaż patrząc na obecną syutację, przy braku awansu (co niestety zapewne się wydarzy) będziemy mieć gorszą kadrę, ale tłumaczenia icele nadal takie same, jak obecnie. Jak to mówią, co zrobisz, jak nic nie zrobisz. |
Cytat:
Sytuacja teraz wygląda lepiej o 2 pkt :D hehe ale tak jak napisałem wczesniej, jak już tak porównujemy sezon do sezonu, to czekamy na te serię 7 wygranych pod rząd z tamtego roku. Oj wtedy to nasza sytuacja z porównaniem się do tamtego sezonu, z kolejki na kolejkę coraz zajebiściej będzie wyglądała. Idioci chwyatają się już ostatniej deski ratunku. Po rozkminianiu kto ma najwięcej niebezpiecznych ataków w lidze, kto przegrał tylko 3 mecze w tym sezonie, porównują ten sezon do poprzedniego - ale własnie zapomnieli, że w takim razie musimy na pewnym etapie wygrać z 7 meczów pod rząd żeby dotrzymać tempa tamtemu sezonowi. Generalnie żałosne jest to jak nisko upadła Wisła. Zamiast wy.......ić nieudacznika i pogonić Królewskiego, kopa mu zajebać chociażby wtedy gdy była MADA możliwa, to siedzimy w środku I ligi, i niektórzy szukają "jaskółek" jak to jest lepiej i jak jeszcze lepiej się zrobi... |
Jak chcesz pogonić Królewskiego to wystarczy wyłożyć odpowiednią kasę i odkupić od niego Wisłę.
Proponuję spacer po polu to może głowa trochę ochłonie |
Cytat:
Szkoda tylko, że taki bezsensowny. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Nie zmienia faktu, że nie da się "pogonić" właściciela. |
Cytat:
Po drugie to wszyscy w Wiśle wykonują kawał świetnej roboty. Po trzecie, jesteśmy pewni, że ta druzyna w końcu zaskoczy i będzie seryjnie zdobywać punkty, bo brakuje nam jedynie skuteczności Po czwarte, stoję murem za moimi ludźmi i w nich wierzę, bo wiadomo... każdy wykonuje w klubie świetną pracę Po piąte, tylko legendy się liczą :D Takie tam slogany i pitu pitu. Szkoda, ze pogoniono Meresińskiego, bo pewnie z nim już dawno by była Liga Mistrzów :P Prawda jest taka, że Królewski to szkodnik i gołodupiec. Jest w Wiśle od 5 lat, sportowo spadliśmy można powiedzieć 2 ligi niżej, jesteśmy w I lidze i nie zanosi się na awans, jesteśmy średnią druzyna I ligi czyli takim 3cim garniturem w Polsce. Prawda jest taka, że Królewski dysponuje praktycznie zerowym kapitałem, na to co Wisła potrzebowała i potrzebuje, to on dosypał (i to w formie pożyczek) grosze. Prawda jest taka, ze dosypał dlatego, że doprowadził klub do spadku i do pogłębiania długów oraz, ze gdyby nie było spadku, gdyby posłuchał się Jażdżyńskiego, to dosypywać by nie trzeba było. Prawda jest taka, ze dosypał, bo nie przyjął oferty MADA i prawda jest taka, że już dosypywać chyba nie ma z czego więc siedzi cicho, kombinuje i się modli, żeby kasa mu z nieba spadła, a w wywiadzie już przebąkuje, że brak awansu, to będą cięcia w finansach - nie umiemy awansować przy takim budżecie, ściagając jakościowo graczy ponad I ligę, to jak awansujemy biedniejsi, z graczami na poziomie I ligi (skoro u nas każdy gra 1-2 szczeble gorzej niż swój potencjał? Zanosi się na spadek w kolejnym sezonie jeśli osłabimy kadrę). Prawda jest też taka, ze Królewski dla Wisły zrobił niewiele, wraz z Kubą bazował na pospolitym ruszeniu, marce Wisły, z czego wzięła się w kryzysie górka pieniędzy d kibiców, sponsorów i ogólnie ludzi chcących pomóc aby Wisłę uratować. Gdy ta fala pieniędzy się skończyła, to zaczęło się prawdziwe życie, a wraz z nim problemy. Niestety, przykład Kuby i Jarka to taki casus polityków. Nie znam się to się za to wezmę. I nawet jak intencje były szczerze i dobre, to wyszło wszystko tragicznie. Spartolili robotę, nie umieją się przyznać do błędów, trzymają się stołków jakby byli do nich przyspawani... Obsadzili klub kolesiami. A teraz, to już jest całkowita tragedia i odlot. To co się dzieje w sumie od momentu gdy zaczęto od klubu odsuwać Jażdżyńskiego, to jest porażka. Jeśli się nie mylę to to zaczęło się dziać po spadku. I o ile do tego momentu można mówić, że finanse były jakoś trzymane w ryzach, były jakies plany co do trenerów, koncepcji budowy klubu, . To później jak już na stołek wskoczył Wuja, zaczęły się dziać rzeczy tragikomiczne. Spadek ukoronowany pozostaniem na stołku i przejęciem większych obowiązków i funkcji przez Wuja, a teraz to samo z Sobolem, tragiczna gra i brak awansu sezon temu, teraz jeszcze gorzej. W wywiadach kompletny odlot. Co do kasy i problemów, nabieranie wody w usta. Kuba zajebał i siedzi cicho. Odrzucenie inwestora bo coś tam... Za takiego królewicza to ja jednak podziękuję, mimo, że nie mam x milionów aby przejać klub. |
Najwyższy czas żeby Królewski razem z Błaszczykowskim, bo nie wolno o jego "zasługach" zapomnieć. Przyzwyczajali się do miana grabarzy najstarszego polskiego klubu sportowego w naszych aktualnych granicach.
To nie żadna inwektywa tylko obiektywna ocena. Można się sadzić na wizjonera, prekursora, ale działanie przynosi skutki, obiektywnie. Wszyscy mają w dupie panie Królewski ile punktów powinno być bo mieliśmy przewagę. Ważne ile punktów jest, a odpowiedzialna za to nie jest Kasia z Marsa czy Zenek z Wenus. Tylko Właściciel i Prezes, który po blamażu trenera i sztabu na finiszu zeszłego sezonu pod wpływem własnej, jak się okazuje obłąkanej wizji, zostawił drużynę w tych samych rękach. |
A gdzie ja podawałem jakiś powód, że Radek ma zostać??
Nie podawałem go, bo niewiele za tym przemawia. Mnie jedynie przeraża możliwość podmianki na Kiko. Oznaczałaby zapewne kolejny rok ze słabym trenerem na stołku. |
Cytat:
To wariant równie prawdopodobny jak zatrudnienie obecnie w Wiśle Kasperczaka czy Smudy. |
Smuda > Sobol chyba zgoda :-)
|
Karherop : pokaż gdzie, bo Kiko raczej wypowiadał się dyplomatycznie, ale jakieś stanowczej odmowy to ja nie widziałem.
Wypowiedzi Królewskiego na ten temat też nie widziałem, więc zlinkuj to chętnie przeczytam. Zagrożenie jest takie, że jest to najlepsze wyjście pod względem stricte ekonomicznym. Jeśli pragmatyzm weźmie górę to jesteśmy w du*ie :D |
Królewski powiedzial o tym pod koniec sierpnia w pokoju na X organizowanym przez socios, ślad po tym został choćby tutaj https://www.goal.pl/1-liga/krolewski...-wisly-krakow/
Z tego co pamiętam, to Kiko mówił że gdyby miał być trenerem Wisły to by oznaczało że sam wykonał źle swoją pracę. Uważam że to zamyka dyskusje. Ekonomicznie to już lepiej wrzucić na 1 trenera Jopa, niż rozwalać całą strukturę do góry nogami. Przecież wiadomo do czego prowadzi jeśli trener jest jednocześnie dyrektorem sportowym. Dopiero co przerabialiśmy to z Brzeczkiem. |
Kiko zarabia bardzo dobry pieniądz na prowizjach. Jarosław jest w niego wpatrzony jak w obrazek - Panowie przesyłają sobie serduszka w social mediach.
Nie ma opcji, żeby wrócił na trenerską ławkę. |
Cytat:
A jeszcze inna sprawa - to, że Królewski coś kiedyś gdzieś powiedział to guzik znaczy. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:37. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl