Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

silver03 22.03.2018 12:38

dał szoł na Legii = idzie do Legii :D:D:D

Adrio 22.03.2018 12:39

Z tego co widziałem to Carlitos ma bardzo dobry kontakt z Malarzem czy z Pazdanem ogólnie jest bardzo otwartym człowiekiem co widać po dyskusjach z sędziami czy innymi zawodnikami podczas meczu więc nie upatrywał bym tutaj drugiego dna :D

FraMat 22.03.2018 12:49

Nie wiemy, gdzie zagra w przyszłym sezonie. Czy z Legią w LM ... czy gdzieś bliżej nas

cash_X 22.03.2018 12:56

Chodzi o to, że nie wiadomo gdzie zagra w przyszłym sezonie. Z kontekstu wynika tylko tyle, że nie w Wiśle. O legii jest tam tyle, że będą go próbowali wyrwać. Reszta wywiadu to mała laurka dla Carlitosa, że nie boi się podejmować ryzyka i wchodzić w dryblingi, drewniani obrońcy boją się podejść, żeby tylko nie zostać ośmieszonymi. Niezła reklama pod transfer i tylko tyle.

Karherop 22.03.2018 13:39

Od jakiś 8 miesięcy non stop można słyszeć/czytać o tym ze Carlitos ma trafić do Legii.

Naprawdę Wam się to nie znudzilo? Jakie Legia ma argumenty by go wykupić? Rzuci na ławe 2mln euro? Wolne żarty. Niby skąd?

Uważam ze w lecie sprzedamy Carlitosa, ale nikogo z Polski na niego nie stać. Hiszpania, Turcja dobry kupiec się znajdzie na pewno.

Arkadiusz.Czerepach 22.03.2018 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciek17 (Post 1497191)


to tłumaczenie miażdży

tytułowy papież :rotfl::rotfl::rotfl:

silver03 22.03.2018 13:47

Legii nie było stać na wyłożenie 1 mln euro za Sadloka, a Carlitosa mieliby wykupić? :D:D:D

:haha:

sandomingo 22.03.2018 13:50

Oczywiście, że w lecie sprzedamy Carlitosa, bo po prostu musimy. Żaden polski klub nie jest jednak w stanie wyłożyć tych 2-2,5 mln euro. Natomiast dla Turków czy Chińczyków to nie jest wielka kasa.

Inna sprawa że teraz wszelakie media będą podgrzewać spekulacje co do jego "potencjalnego" transferu do Legii. Bo liczą się kliknięcia i tylko tyle...

Arkadiusz.Czerepach 22.03.2018 13:53

cały czas liczę na to że sie dogadają , w końcu tej klasy zawodnika za darmo nie dostaniemy drugi raz , więc lepiej kasa na zastępce lepiej przeznaczyć na kontrakt moim zdaniem , pytanie jakie sa oczekiwania

cieszy zarówno w przypadku jego jak i Lloncha , że pomimo prawdopodbnego odejścia , nie wala w chvja

sandomingo 22.03.2018 13:56

Problem w tym, że Wisła potrzebuje gotówki i to "na wczoraj". Oczywiście, potrzebuje też Carlitosa.
Tyle że bez kasy nie da się funkcjonować a bez Carlitosa już tak. Inna sprawa jak, ale jednak....

Arkadiusz.Czerepach 22.03.2018 13:58

true , ale chyba jednak pogonienie 15% akcji powinno jakoś podleczyć sytuacje...

Proud 22.03.2018 14:02

A moim zdaniem gdyby ktoś dawał za Carlosa 2,5 mln E to Wisła w obecnej sytuacji powinna go sprzedać.
Wiem, że patrząc na to za ile z ligi polskiej odchodzili niektórzy zawodnicy to Carlitos jest wart ok 5-6 mln E.
Ale niestety cena sprzedaży zawodnika z danego klubu to składowa wielu czynników.

Te powiedzmy 2,5 mln E dałoby duży oddech finansowy.

Nie bez znaczenia jest też ryzyko, że Hiszpan może mieć teraz sezon życia, i za rok będzie grał znacznie gorzej, choć jego styl gry nie wskazuje na to.

Ja osobiście widzę dużą przyszłość w Wojtkowskim i Haliloviciu. Mają dużą lekkość poruszania się po boisku. Mam nadzieję, że dostaną jeszcze wiele szans na pokazanie swoich możliwości.

sandomingo 22.03.2018 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Proud (Post 1497207)
Te powiedzmy 2,5 mln E dałoby duży oddech finansowy.

Pod warunkiem, że płatne od ręki:)

Co też na pewno wpłynie na wysokość transferu. Wisła nie może sobie pozwolić na płatność w ratach. Cała kasa na stół a w przyszłości tylko ew. bonusy.

7 kotów 22.03.2018 14:41

Amike stac by bylo na 2.5m i to z przyslowiowa Arka w dupie.
Jak awansuja do pucharow to moga sie szarpnac, zwlaszcza jesli opyla tego pasikonika z lewej obrony.

Grytkjaer + Carlitos to bylby u nich atak petarda.

Legia tez musi przemeblowac sklad ale oni juz kilku Carlitosow maja a pewnie kolejnych kilku dojdzie, wiec po co im nasz.

KOMINEK 22.03.2018 15:04

Ewentualna sprzedaż Carlitosa jest uzależniona:

a) czy będą puchar na R22 czy nie (ja obstawiam ze nie)
b) jakie będą wpływy z sprzedaży 15% akcji i gdzie zostaną zainwestowane (TS czy SA)
c) ewentualni przyprowadzeni przez nowego współwłaściciela sponsorzy
d) czy ktoś wyłoży ok 2 baniek

domin_czyzyny 22.03.2018 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1497210)
Ewentualna sprzedaż Carlitosa jest uzależniona:

a) czy będą puchar na R22 czy nie (ja obstawiam ze nie)
b) jakie będą wpływy z sprzedaży 15% akcji i gdzie zostaną zainwestowane (TS czy SA)
c) ewentualni przyprowadzeni przez nowego współwłaściciela sponsorzy
d) czy ktoś wyłoży ok 2 baniek

czy ten sponsor jednak wyląduje czy okaże się meteorem lecącym pomiędzy USA, Koreą i znów do USA...

Guzik 22.03.2018 16:03

Jeśli zaś chodzi o długość kontraktu to przy sprzedaży w okienku letnim nie robi to różnicy, gdyż Carlitos jest w gazie ma 28 lat i kupowany będzie na już a nie jako inwestycja, więc tak naprawdę klub który będzie chciał go kupić będzie chciał Carlitosa wersję 2018 a nie 2019 to zbyt odległa przyszłość (lepszy już nie będzie). Wysokość transferu w tym przypadku definiuje głównie sytuacja finansowa Wisły.

ashkeczup 22.03.2018 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1497209)
Amike stac by bylo na 2.5m i to z przyslowiowa Arka w dupie.
Jak awansuja do pucharow to moga sie szarpnac, zwlaszcza jesli opyla tego pasikonika z lewej obrony.

Grytkjaer + Carlitos to bylby u nich atak petarda.

Legia tez musi przemeblowac sklad ale oni juz kilku Carlitosow maja a pewnie kolejnych kilku dojdzie, wiec po co im nasz.

W C+ prezes Lecha mówił, że ma nadzieje dokonać zakupu za około 1mln euro w najbliższych latach. To, że obecnie mają coś więcej niż pare złotych na koncie, to nie znaczy, że mogą sobie pozwolić na ich wydanie.

brylant17 22.03.2018 16:33

KOMINEK Co do B raczej pójdzie na spłatę zadłużenia stadionu

_ukoL 22.03.2018 18:05

Nie sądzę, by gra w preeliminacjach Ligi Europejskiej była dla Carlitosa motywacją do pozostania na R22. To określenie "puchary" to trochę na wyrost. Kopanie z jakimiś Azerami, Kazachami, etc. to tylko męka, która i tak kończy się w lipcu lub sierpniu. So sad.

Karherop 22.03.2018 18:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _ukoL (Post 1497230)
Nie sądzę, by gra w preeliminacjach Ligi Europejskiej była dla Carlitosa motywacją do pozostania na R22. To określenie "puchary" to trochę na wyrost. Kopanie z jakimiś Azerami, Kazachami, etc. to tylko męka, która i tak kończy się w lipcu lub sierpniu. So sad.

My to wiemy.
Pamięta się jednak o dobrych wynikach, a awans Legii do LM 2 lata temu został w pamięci wielu kibiców i pilkarzy. Wisła pomimo długiej przerwy w pucharach jest znama z rywalizacji na europejskim poziomie.

Eberk 22.03.2018 18:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1496739)
https://www.youtube.com/watch?v=cmBouPoI_TQ

Patrząc na to, na jak amatorskim poziomie grał rok-dwa temu Carlitos, to już nie dziwi mnie to, że raz coś zrobi najlepiej w lidze, a za chwilę zawali w prostej sytuacji. Po prostu brakuje mu systematyczności, powtarzalności, charakterystycznej dla świetnych piłkarzy z niezłych lig. Ogólnie, jak na tę ligę jest niezłym technikiem, ma szybkość, ale rozrzut tego "wyjdzie" albo "nie-wyjdzie" też ma trochę wysoki. Mimo wszystko źle to świadczy o naszej ekstraklasie - wystarczy wyjąć technicznego piłkarza z 3-4 ligi hiszpańskiej, żeby był tu gwiazdą na naszym drewnianym podwórku.

UWAGA UWAGA: zanim ktokolwiek cokolwiek odpowie, niech zobaczy w całości zalinkowane wideo!

EDIT: Ale tak ogólnie - widząc to jak sobie kopali w tej 3/4 lidze hiszpańskiej, czyli technicznie, ale bez walki fizycznej i sprintów, to trzeba Calitosowi przyznać to, że świetnie się przystosował do nowych, trudniejszych warunków - takich gdzie nie gra się klepki truchtając (ala Victor Perez), takich gdzie trzeba powalczyć biegowo i fizycznie (sprinty, gra ramie w ramie), takich gdzie zamiast 20-30 kontaktów z piłką ma się ich 5-10 na mecz. Dla niego to był przeskok nie mniejszy niż dla Żurawia przejście z Wisły do Celticu.


Czy to na pewno ten sam zawodnik? Na filmiku strzela 2 gole lewa noga i przy jednej lewa asystuje. Niewiarygodne :D

Swoja droga mega ogorkowa postawe tych obroncow, ale bylo nie bylo to nadal tylko 3 (?) poziom rozgrywkowy.

Jesli chodzi o kierunek potencjalnego transferu, to Karcz w audycji w Weszlo.fm powiedzial, ze wedlug, ktoregos z pilkarzy Carlitos wolalby wrocic do Hiszpanii, a na pewno nie chcialby wybierac kierunku wschodniego. Z kolei Cwiakala w Misji Futbol stwierdzil, ze nie ma szans by jakis klub z Primera Division chcial go sciagnac, dlatego, ze jest tam zbyt duza konkurencja i po prostu zbyt dobrzy napastnicy graja w Primera, by mogl sie przebic. A skoro tak, to zostaje Segunda, a kogo byloby stamtad stac na wydanie 2 mln euro? Stad troche patowa sytuacja i taka reakcja Carlosa.

ashkeczup 22.03.2018 18:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eberk (Post 1497234)
Czy to na pewno ten sam zawodnik? Na filmiku strzela 2 gole lewa noga i przy jednej lewa asystuje. Niewiarygodne :D

Swoja droga mega ogorkowa postawe tych obroncow, ale bylo nie bylo to nadal tylko 3 (?) poziom rozgrywkowy.

Jesli chodzi o kierunek potencjalnego transferu, to Karcz w audycji w Weszlo.fm powiedzial, ze wedlug, ktoregos z pilkarzy Carlitos wolalby wrocic do Hiszpanii, a na pewno nie chcialby wybierac kierunku wschodniego. Z kolei Cwiakala w Misji Futbol stwierdzil, ze nie ma szans by jakis klub z Primera Division chcial go sciagnac, dlatego, ze jest tam zbyt duza konkurencja i po prostu zbyt dobrzy napastnicy graja w Primera, by mogl sie przebic. A skoro tak, to zostaje Segunda, a kogo byloby stamtad stac na wydanie 2 mln euro? Stad troche patowa sytuacja i taka reakcja Carlosa.

Prawą ma dobrą, a lewej sam sie boi :D

wester 22.03.2018 20:11

Raz na jakiś czas zderzają się w polskiej lidze pewnego rodzaju wyjątki. Komuś coś po prostu się uda. I tym razem Wiśle udał się Carlitos. Facet nadal kolorytu nie tylko Wiśle ale całej naszej dość ponurej lidze. Trzeba oddać że gość jest niesamowity, ten optymizm w grze, wieczny uśmiech na twarzy ( tak tak on nawet się cieszy jak spartoli sam na sam) sztuczki czy robienie jakiś niekonwencjonalnych rzeczy sprawiło nawet to że jak rozmawiam nawet z kibicami innych drużyn to Carlo wzbudza u nich pozytywne emocje. Widać ze Carlo czuje się tu szczęśliwy ?

Czy będzie szczęśliwy jak odejdzie gdzieś dalej ? Od strony finansowej pewnie tak ale czy sportowo ? Warto podkreślić że gość miał również naprawdę mega farta w poprzedniej rundzie bo zawsze gdzieś te przebitki czy szczęście przy strzałach było przy nim. Często Carl grał źle za dużo indywidualnie, dużo knocił, zbyt luzacko zachowywał się na boisku. Czy to przejdzie w mocniejszej lidze, czy w klubie gdzie już jest większa konkurencja ? Szczerze w to w wątpię. Carlitos idealnei pasuje do Wisły, trafil w idealany moment schyłkowego Brożka, wiecznie kontuzjowanego Odraska. Został sam liderem ataku gdzie może rozwijać skrzydła, pozwalać sobie na więcej ryzyka, gry indywidualnej niż mógłby to robić przy lepszych piłkarzach. W klubach gdzie jest kilku kozaków takich jak on, nikt by mu nie wybaczył kiwania się z 4 piłkarzami, tych zabaw i tego luzackiego podejścia. Dlatego Carlo pasuje idealnie do Wisły oraz do polskiej ligi gdzie może się tu bawić i cieszyć grą w piłkę. Fajnie by bylo aby zostal tu dużej ale można też zrozumieć jeśli będzie chcial wykorzystać swój czas dla względów finansowych. Jego 5 minut może minąć szybko.

FraMat 22.03.2018 20:41

Jaki Carlo? Jaki Carl?
Nie ma takiego piłkarza.
:pala:

Jest Carlos Daniel López Huesca.

ps. do Odraska już nie będę się czepiał.

South 22.03.2018 20:47

Ja wszystko rozumiem i tez chciałbym żeby Carlitos został, ale czy naszym celem ( pozasportowym ) nie jest właśnie produkcja takich Carlitosow i sprzedaż ich za granicę za gruba kasę. Niech Carlos zdobędzie ta koronę króla strzelców i trzeba go opylić możliwie za najwyższe pieniądze.

szprotson 22.03.2018 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez South (Post 1497240)
Ja wszystko rozumiem i tez chciałbym żeby Carlitos został, ale czy naszym celem ( pozasportowym ) nie jest właśnie produkcja takich Carlitosow i sprzedaż ich za granicę za gruba kasę. Niech Carlos zdobędzie ta koronę króla strzelców i trzeba go opylić możliwie za najwyższe pieniądze.

Na ten moment to my paznokcia wychodować nie potrafimy, ale nie od razu Rzym zbudowano.

Pamiętajcie jedno, z niewolnika nie ma pracownika.

Wojtas 22.03.2018 21:21

Mimo wszytsko drżę jak pomysle jak bedzie wygladał na atak/strzaly/gole/asysty bez niego.

s1mone 22.03.2018 21:56

Drzeć może nie drżę, bo radziliśmy sobie podobnie bez niego (grupa mistrzowska), ale na pewno ciężko by nam było myśleć o pucharach w takiej sytuacji, a tak iskierka się tli.

Życie nie znosi próżni, gdyby nie Carlos ktoś inny by strzelał. Pewnie mniej bramek i nie byłoby z niego tylko radości, ale i tak myślę, że na górną ósemkę nie jest on niezbędny. Niestety w przypadku myśleniu o czymkolwiek więcej pasowałoby go zatrzymać na dłużej.

Eberk 23.03.2018 09:53

Gdyby nie Carlitos, nie byloby szans na osemke w tym sezonie. Bronilibysmy sie przed spadkiem. Gosc strzelil polowe naszych bramek, a polowe pozostalych pewnie wypracowal asystami i kluczowymi podaniami. Chyba, ze Carrillo by prowadzil druzyne od poczatku sezonu, ale i tak byloby ciezko. Ramirez cala gre opieral na Carlitosie, a bez niego to kto, by mu wygrywal mecze? Brozek? To tylko gdybanie, ale raczej najbardziej prawdopodobny scenariusz.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl