Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Polskie kluby w europejskich pucharach. Sezon 2011/2012 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8096)

emj10 16.12.2011 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Glova91 (Post 1202350)
To uwielbiam wsrod kibicow haha. Mam w swoim otoczeniu wielu legionistow, ale Ci forumowi sa lepsi (bo mniemam, ze emj10 jest za legiia, bo napisal o niej jako "MY")

No to coś słabo znasz tych kibiców Legii, albo zwyczajnie w innym świecie żyjesz :D

Skaba prawie od zawsze miał renomę bramkarza bez głowy, który z początku tylko młodością i doświadczeniem gimnastycznym zaskarbił sobie sympatię części kibiców, ale dla mnie marny był prawie od zawsze i kilka dobrych występów, czy fajnych interwencji tego nie zmieniło. Mam nadzieje, że w końcu odejdzie.

Moje wypowiedzi w tym temacie z przeszłości:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1092568)
Żałuję, że Skaba nie złapał czerwieni za przedłużanie pod koniec spotkania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1088131)
5#
Legia Skorży nie miała na jesieni napastnika (Mezenga, Chinyama) i nie miała bramkarza (Skaba)
Legia Skorży miała na wiosnę napastnika (kontuzjowany Hubnik) i nie miała bramkarza (Skaba)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 1099858)
Widzieliście co zrobił Skaba? :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1099860)
Nic nowego. Niech szuka roboty w I lidze.


Nigdy nie byłem jakimś fanem Rzeźniczaka, mimo dobrej wiosny w jego wykonaniu. Chłopak moim zdaniem się już skończył w Legii, a te jego fochy i metroseksualny wizerunek dopełniły dzieła.

Z Choto i Astizem jest inna historia. Owszem 2, czy 3 sezony temu stanowili jedną z najlepszych par stoperów w lidze, aczkolwiek nie był to jakiś nie wiadomo jaki poziom jak niektórzy próbowali udowodnić. Choto dopadły kontuzję, jego waga zaczęła dawać o sobie znać, a dodatkowo wiek też już robi swoje. Astiz nigdy nie był mistrzem defensywy, nawet w dobrych spotkaniach raziły jego błędy w ustawieniu i problemy w kryciem szybkich zawodników. Imponował jedynie wyprowadzaniem piłki i techniką jak na zawodnika na tej pozycji. Obaj są obecnie bez formy, fizycznie nie przygotowani do gry z przeciwnikiem na poziomie górnej połówki ekstraklasy, nie mówiąc już o ekipach w LE.


PS. Jakbyś czytał na bieżąco to również co do naszych młodych gwiazdek mam sporo zastrzeżeń. Przewidywałem, że Kucharczyk może mocno spuścić z tonu, bo jest czerstwy jeśli chodzi o technikę, więc w konkurencji, czy to z Ljuboją, czy z Żyro nie ma szans i jest gdzieś dopiero na 3-4 miejscu na ławie do zmiany. Sytuacja z Żyro i Wolskim nie jest dużo lepsza. Pierwszy ma większe ogranie, ale niesamowite przestoje w grze i czasem wyłącza mu się myślenie przez co podejmuje nietrafne decyzje typu głupi faul, czy podanie do nikogo. Co do Wolskiego to starałem się studzić gorące głowy. Dla mnie chłopak mimo niewątpliwego talentu (technika, drybling, przegląd pola i "to coś") ma sporo wad m.in. warunki fizyczne, gra ciałem, motoryka, strzał z dystansu, gra głową co powoduje, że w starciu z rzeźnikami typu Korona jest niewidoczny na boisku. On musi mieć przestrzeń, musi mieć partnerów, którzy grają z pierwszej piłki i najlepiej jak nie ma plastra. Sporo nauki jeszcze przed nim i może się koniec końców okazać, że to kolejny zmarnowany talent.

miśqu 16.12.2011 14:32

Rankingi to tylko rankingi, i tak jest najwiecej punktów od 2002/3. Jak ktos jest dobry to sobie awansuje bez żadnych rankingów.
Co do losowania patrze głównie kibicowsko. Daleko do ideału, ale trafiliście lepiej panowie od Legii. Liege dużo bliżej, myśle że ekipa też lepsza, na pewno pod względem ultras, a piłkarsko gorsza. Potem macie Hannover, który jest też bliżej, to juz klasowa ekipa która na wyjazd do Hiszpanii jedzie w 3 tys. os. a Danii 10 tys, więc możemy się spodziewać wypełnionego sektora po brzegi i poultrasowania na poziomie.
Legia zaś ma bardzo daleko, a jak awansuje to ponownie daleko do Porto. Rywale zwyczajni, a piłkarsko trudni do ogrania. Zdecydowanie zakładam awans Porto z Manchesterem City. W ogole uważam, że wszystkie angielskie kluby polegną. ;)

-ja123- 16.12.2011 16:10

Moja prognoza na wiosnę: Legia przejdzie Sporting, później City, następnie wylosuje Valencię i po jej przejściu będzie w półfinale miała rewanż za 91 rok z ManUtd. Finał z Victorią Pilzno będzie już formalnością. ;)

0 22 16.12.2011 16:38

Odpisuję tylko na niektóre posty, na pozostałe zwyczajnie mi się nie chce. Ja jestem jeden Was jest kilku - nie przegadam Was, nie zatrzymam kolejnej legendy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1202237)
Wygraliśmy z turystyczną ekipą Twente i drwalami z Danii. Natomiast zwycięstwo z Fulham było sporym sukcesem, bo Angole przez tydzień wylewali żale na sędziego w ichniejszych mediach. Bardzo ich to zabolało.

Już tu bym polemizował mając świadomość jak poradzili sobie Angole w LE (grupowo) i kto stał w bramce w rzekomo dla nich decydującym meczu.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1202237)
W jakim sensie lepszym? Serio pytam, bo nie rozumiem? Hapoel i Rapid to kluby lepsze od Legii? Mają wyższy budżet? Lepszy stadion? Lepszych piłkarzy? Oglądałem przecież wasze mecze i naprawdę nie widziałem w Rapidzie i Hapoelu żadnego piłkarza, który by zapadł w pamięć. Żadnego Janko czy Dempsey'a. A już najlepsze jest stwierdzenie o Rapidzie, którego dwa razy zlaliście, będąc drużyną o dwie klasy lepszą.

Moim zdaniem Hapoel jest piłkarsko zdecydowanie lepszy, Rapid podobny. Z Hapoelem zagraliśmy bardzo farciarski i niesamowity mecz na 3-2 i gładkie 0-2. Krótko mówiąc gdy u nas była niesamowita spinka i tzw. momentum to ledwo udało się wygrać. Gdy obie drużyny podeszły do meczu jak podeszły to nas po prostu rozklepali. Jestem prawie pewny, że gdyby nie jakaś dramatyczna forma Hapoelu we wrześniu to byśmy z tej grupy nie wyszli. Co do Rapidu - zagraliśmy z nimi najlepszy mecz w sezonie. Najlepszy mecz od lat. Dlatego wygraliśmy. Gdybyśmy zagrali z nimi normalny mecz to by skończyło się jak ze Śląskiem.

Nie wiem gdzie Ty widziałeś to 'dwie klasy lepszą', skoro w Warszawie po 10 minutach typy miały z 15 rzutów rożnych i dupę uratowało nam to, że się jeden z Rumunów zapalił i dostał czerwoną.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1202237)
Tu masz rację, ale to nie kłamstwo, tylko uprzejmość. Skoro się jednak prosisz, to odpowiem: faktycznie, takiej kichy w tym roku w lidze jak Wy to jednak nie zagraliśmy. Ledwie co drugi wygrany mecz, a co trzeci przegrany. Taki był dla Was ten rok w lidze.

Ja o dupie Ty o zupie. To, że sobie z kimś gadałeś o jakieś durnej nagrodzie PN, skompromitowanej gdzieś koło 2008 roku to Twoja sprawa. Ale ja nigdzie nie pisałem nic o występach Legii w lidze polskiej w roku 2011. Pisałem wyłącznie o pucharach i oczywiście podtrzymuję swoje stwierdzenie, że graliśmy w pucharach lepiej, ładniej i ciekawiej od Was. Pierwsz raz od lat - to fakt. Ale jednak. Legendy tego nie zmienią.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1202237)
Serdecznie pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.

Pozdrowienia, podziękowania i wesołych :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 1202260)
gdyby w najwazniejszych spotkaniach zabaklo jej tak jak Wisle kluczowych dla ofensywy pilkarzy, dajmy na to Radovica i Ljubojiu ?

Tradycyjnie przypominam, że w najważniejszym i najtrudniejszym meczu sezonu graliśmy bez Rado i jeszcze bez 2-3 kluczowych piłkarzy. Oczywiście legenda jest tak pisana, że nie bierze się tego pod uwagę. Jak już mówiłem - nie chce mi się, baw się dobrze :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1202265)
Tak sobie myślę że gdybyś zapisał to wierszem to miałbyś szansę unieść się jeszcze bardziej :>. Tylko w tym uniesieniu nie zapominaj o zwieraczach co by kleksa nie było :rotfl:.
A jeśli chodzi o Twente i rezerwowych to przypomnij mi prosze jaki był wynik meczu w Warszawie w którym zagraliście przeciwko rezerwom PSV mającym dodatkowo pewny awans?

Żeby zrozumieć pojęcie 'romantycznego', trzeba dysponować intelektem i lotnością trochę większą niż szpadel. Przykro mi, ja tych barier nie wymyśliłem. To jak mundial 74 i mundial 82. Wynik ten sam, a styl i okoliczności zupełnie inne. Nie rozumiesz - trudno, poważnie - trudno.

Co do PSV również piszę ostatni raz, bez żadnej nadziei, że kogokolwiek zatrzymam w bajdurzeniu. Z nami PSV nie grało o nic tylko o wygraną w grupie i możliwość nietrafienia w 1/16 na United, City czy Valencie. Subtelna różnica, której oczywiście nikt nie dostrzeże, bo popsułoby kolejną koncepcję.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1202267)
Wy za to już żyjecie swoją legendą.

My, przynajmniej ja - doskonale zdajemy sobie z tych faktów sprawę. Odnoszę wrażenie, że ta 'naszą legendę' piszecie raczej Wy, by moc ją zwalczać, mieć argumenty do debilizmów z 'warszawskimi redakcjami' i innych tego typu bredni.

Nie chce mi się. Miłej zabawy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1202317)
I jeszcze jedno: od dzisiaj twierdzę, że Wisła ma 14. MP, bo w końcu 14. razy wygrała ligę (to w nawiązaniu do 9. MP Legii wg 0 22).

Okej. Twierdz sobie, że ma 14. Pozwalam.

Awe 16.12.2011 16:43

A tak na marginesie to mam pytanie do obecnych tu kibiców najlepszej drużyny roku 2011 oprócz końcówki grudnia. Wy to się interesujecie piłką czy nie? Bo jak Legia dołowała to prowadziliście tu na forum kampanie szydery z osób, które podniecały się wygranymi Wisły. Bo kto by się interesował jakimiś skórokopami, kibicowanie Legii to coś więcej, Powstanie Warszawskie, ja to właściwie nie znam wyników Legii, polska liga jest tak słaba, że nie wiem kto to ogląda, no i Powstanie Warszawskie. A jak Legia gra lepiej to pierwsi do komentowania :) Nawet się piłkarze pojawili pod nickami :)

0 22 16.12.2011 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 1202581)
A tak na marginesie to mam pytanie do obecnych tu kibiców najlepszej drużyny roku 2011 oprócz końcówki grudnia. Wy to się interesujecie piłką czy nie? Bo jak Legia dołowała to prowadziliście tu na forum kampanie szydery z osób, które podniecały się wygranymi Wisły. Bo kto by się interesował jakimiś skórokopami, kibicowanie Legii to coś więcej, Powstanie Warszawskie, ja to właściwie nie znam wyników Legii, polska liga jest tak słaba, że nie wiem kto to ogląda, no i Powstanie Warszawskie. A jak Legia gra lepiej to pierwsi do komentowania :) Nawet się piłkarze pojawili pod nickami :)

Widzisz? Wy zawsze zrobicie z siebie ofiarę w stosunkach z nami. Zawsze :)

Nie interesujemy się.

mitmichael 16.12.2011 17:02

Teraz sie zacznie kolejna walka - kto pobije Lecha i awansuje dalej :D

tomek100 16.12.2011 17:05

Okej. Twierdz sobie, że ma 14. Pozwalam.[/QUOTE]

Bardzo uprzejmie dziękuję za łaskawe pozwolenie wielkiego i wszechwiedzącego Pana 0 22.

Pablo84 16.12.2011 17:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 1202581)
A tak na marginesie to mam pytanie do obecnych tu kibiców najlepszej drużyny roku 2011 oprócz końcówki grudnia. Wy to się interesujecie piłką czy nie? Bo jak Legia dołowała to prowadziliście tu na forum kampanie szydery z osób, które podniecały się wygranymi Wisły. Bo kto by się interesował jakimiś skórokopami, kibicowanie Legii to coś więcej, Powstanie Warszawskie, ja to właściwie nie znam wyników Legii, polska liga jest tak słaba, że nie wiem kto to ogląda, no i Powstanie Warszawskie. A jak Legia gra lepiej to pierwsi do komentowania :) Nawet się piłkarze pojawili pod nickami :)

Wiesz, że też to zauważyłem :lol:

Gdy Legii nie idzie, to są teksty na sztywno- o kibicowaniu, PW, wyjazdach.Gdy Legii idzie, pojawią się delikatne uszczypliwości i stopniowana, coraz to większa napinka :lol:.
Najlepsze jest to, że ludzie tutaj i tak mają dużą tolerancję, bo na forum Legii, gdy pisałem o APOELU i możliwym ewentualnym awansie do LM, zostałem namaszczony jako wielki "napinacz" i prowokator.(oczywiście tylko przez niektórych, bo jednak sporo forumowiczów-zwłaszcza tych starszych trzyma najwyższy poziom)

A co do 14 MP.Panowie, nie wygłupiajcie się.Jeśli ktoś ma jakieś kompleksy, to trudno.Jakoś sobie musi z nimi poradzić.Skoro ten Pan chcę zaklinać rzeczywistość, to niech to robi. Sam musi dojść do tego, czy przypadkiem przez tego typu podpisy nie ośmiesza siebie lub swojego klubu.Miało byc dumnie a jest imo "durnie"

0 22 16.12.2011 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomek100 (Post 1202590)
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22
Okej. Twierdz sobie, że ma 14. Pozwalam.

Bardzo uprzejmie dziękuję za łaskawe pozwolenie wielkiego i wszechwiedzącego Pana 0 22.

Niech ma.

:)

Glova91 16.12.2011 17:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1202375)
Nie jestem kibicem Legii, ale ta wypowiedź jest durna. Wedle Twojej logiki trzeba założyć, że gdyby Janek Tomaszewski w tym momencie wszedł do bramki na poziomie Ekstraklasy, to prze śmieszna byłaby sytuacja, w której ktoś śmiał by się...śmiać z jego fajtłapowości, wszak był jakiś czas temu noszony na rękach przez tłumy.

Czy fakt, że dwa, czy trzy lata temu Choto należał do najlepszych obrońców w lidze czyni go dożywotnio takowym obrońcą? Przecież on już od bardzo długiego czasu praktycznie nie gra w piłkę. Czy fakt, że Skaba miał dobry okres, a teraz, po wielu tygodniach siedzenia na ławce wygląda jak totalna fajtłapa jest czymś niezwykłym? Czy fakt, że Rzeźniczak ostatnio mocno obniżył loty i gra dużo słabiej od Jędrzejczyka jest czymś nadzwyczajnym?

Ludzie, litości...Rozumiem, że jak powiem w tym momencie, że Boguski nie należy do najbardziej wartościowych piłkarzy Wisły to mnie wyśmiejesz? Wszak bodaj trzy lata temu był jednym ciekawszych ofensywnych zawodników w naszej lidze...

Jezeli bys choc troche pomyslal to bys nie twierdzil ze durna.
Prosty przyklad zebys zrozumial, tak juz ekstremalnie prosto.
Uwaga tlumacze: Arek Glowacki wraca do nas, za 3 lata...i gra slabo... wyzywasz go od np. pajaca i zołwia?
Jak Melikson zacznie slabo grac bedziesz plakal i krzyczal "to pier**** zaje**** Zyd?"

Tutaj wlasnie nie zauwazyles tej roznicy, jezeli jej nadal nei rozumiesz to nie wiem jak Ci pomoc.

Eustachy 16.12.2011 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 022
Tradycyjnie przypominam, że w najważniejszym i najtrudniejszym meczu sezonu graliśmy bez Rado i jeszcze bez 2-3 kluczowych piłkarzy. Oczywiście legenda jest tak pisana, że nie bierze się tego pod uwagę. Jak już mówiłem - nie chce mi się, baw się dobrze :)

Piszac o najwazniejszych meczach, mialem rzecz jasna na mysli mecze fazy grupowej, bo w koncu dyskusja od poczatku tyczyla sie wyjscia z grupy i stylu w jakim sie to odbylo, a nie kwalifikacji.
Ale skoro juz o tym wspominasz, to moze wyjasnisz co to za trzej kluczowi pilkarze poza Radovicem, bo jesli mam za kogos takiego uznac ogorasa pokroju Manu, to ktos tu chyba sobie w kule leci :-P
Dla porownania w Spartaku nie zagrali wcale lub weszli w koncowce : Ari, Ananidze, de Zeeuw, Welliton, Makeev - wszyscy to pilkarze kluczowi badz z podstawowego skladu jak kto woli. Zlekcewazyli was przed derbami z CSKA, za co spotkala ich kara.

0 22 16.12.2011 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 1202615)
Piszac o najwazniejszych meczach, mialem rzecz jasna na mysli mecze fazy grupowej, bo w koncu dyskusja od poczatku tyczyla sie wyjscia z grupy i stylu w jakim sie to odbylo, a nie kwalifikacji.

Nieprawda. Może Twoja dyskusja z kimś innym. Ze mną toczyła się na temat całego występu w pucharach, co zresztą zauważyłem już w pierwszym poście.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 1202615)
Ale skoro juz o tym wspominasz, to moze wyjasnisz co to za trzej kluczowi pilkarze poza Radovicem, bo jesli mam za kogos takiego uznac ogorasa pokroju Manu, to ktos tu chyba sobie w kule leci :-P.

Mógłbym wspomnieć, ale musiałbyś najpierw dokonać pewnego wysiłku intelektualnego, bez którego moje męczarnie nie mają sensu. Mianowicie musiałbyś przenieść się mentalnie w czasie do sierpnia 2011 i pod jego kątem oceniać naszą podstawową jedenastkę. A nie pod kątem tego co się wydarzyło potem i kto się na tym wybił. Ot, po prostu u nas niektórzy zmiennicy dali radę i się przebili do pierwszego składu na cały sezony, inni zmiennicy nie dali rady i potem już nie grali. A u Was chyba wszyscy byli gorsi od podstawy od początku do końca (no może poza Jaliensem i Lameyem - czy jak to się pisze).

Tak więc Rado, Komorowski i właśnie Manu, który wtedy był podstawowym zawodnikiem i w lidze drugim najlepszym strzelcem drużyny.

Fiti 16.12.2011 18:12

0 22 chłopie. Na to że wszyscy zmiennicy u nas gorsi od podstawy odpowiem:
Wisła wygrała z mistrzem Holandii, dla mnie to sukces porównywalny do waszego zwycięstwa ze Spartakiem. A brakowało nam:
Paljicia, Lameya, Jaliensa, Czekaja, Chaveza-przez kontuzje
Bitona, Małeckiego, Ilieva - przez decyzję Moskala

Przynajmniej pięciu podstawowych piłkarzy

PIĘCIU

EDIT: A nawet 6!
To więcej niż pół składu. Mało ?

Pablo84 16.12.2011 18:15

Przez całą LE graliśmy szpitalem

Fiti 16.12.2011 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1202641)
Przez całą LE graliśmy szpitalem

To nie ważne.
Przecież Legia w meczu ze Spartakiem poradziła sobie bez Radovicia Kucharczyka a co najważniejsze, bez swojej gwiazdy MANU!

EDIT: Oczywiście chodziło o Komorowskiego. Błagam o wybaczenie.

Eustachy 16.12.2011 18:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fiti (Post 1202645)
To nie ważne.
Przecież Legia w meczu ze Spartakiem poradziła sobie bez Radovicia Kucharczyka a co najważniejsze, bez swojej gwiazdy MANU!

EDIT: Oczywiście chodziło o Komorowskiego. Błagam o wybaczenie.

Drugiego strzelca druzyny w tamtym okresie!... po dwoch fuksiarskich rykoszetach z cienka jak barszcz Cracovia :D

0 22 16.12.2011 18:43

Widzisz, właśnie dlatego żałuje, że się męczyłem. Nie wykonałeś arcytrudnego jak widać intelektualnego zadania i nie potrafiłeś dostrzec, że Manu był naszym absolutnie podstawowym zawodnikiem od początku sezonu. I że jednocześnie rozmawiamy o........ początku sezonu.

P.S. Z tego co kojarzę to cienka jak barszcz *@#&%^@$#$!@

Fiti 16.12.2011 18:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1202662)
Widzisz, właśnie dlatego żałuje, że się męczyłem. Nie wykonałeś arcytrudnego jak widać intelektualnego zadania i nie potrafiłeś dostrzec, że Manu był naszym absolutnie podstawowym zawodnikiem od początku sezonu. I że jednocześnie rozmawiamy o........ początku sezonu.

P.S. Z tego co kojarzę to cienka jak barszcz Cracovia..... pany.

Nikt nie twierdzi że nie był. Ale nie porównuj braku na boisku Komorowskiego, Radovicia i Manu do Czekaja Chaveza Paljicia Bitona Ilieva i Małeckiego. Proszę cię.

gizmowisla 16.12.2011 18:53

Po raz kolejny pytam - po co wchodzicie w polemike z tym i .......hmmm z naszymi wspanialymi i szanowanymi przez moderatorow przyjaciolmi z Wa-wy ???? olejcie ich zaczepki - popisza troche i przestana - przeciez udawadnianie im czegokolwiek co nie jest po ich mysli i ich wiecznym marzeniom to jak bicie glowa w mur ....krzyklasnijcie ze bez zadnej przypadkowosci wygrali ze slawnym moskiewskim spartakiem - wyszli z GRUPY SMIERCI w LE , maja najlepsza szkolke i najbardziej uzdolniona mlodziez na swiecie - a Zyro, Wolski i jeszcze jacys tam inni fajterzy to juz godni nastepcy Messich i Zidanow ..... niech tak chlopcy mysla i bedzie dobrze- nie dawjacie im sie sprowokowac i wchodzic w bezsensowna dyskusje ....

P.S ... niezbyt dobrze napisalem o tych warszawskich omnibusach wiec prewnie ten post zostanie skasowany ....gdyz o tak zacnych gosciach naszego forum nie mozna cokolwiek napisac co by sie Im nie spodobalo

Eustachy 16.12.2011 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1202662)
Widzisz, właśnie dlatego żałuje, że się męczyłem. Nie wykonałeś arcytrudnego jak widać intelektualnego zadania i nie potrafiłeś dostrzec, że Manu był naszym absolutnie podstawowym zawodnikiem od początku sezonu. I że jednocześnie rozmawiamy o początku sezonu.

To do ciebie nie dociera, ze robienie z Manu kluczowego pilkarza jest smieszne, niezaleznie od tego czy zagral w kilku pierwszych meczach, bo ten gosc jest zwyczajnie komiczny i nawet jesli juz mu cos czasem dobrego dla druzyny wyjdzie, to najwyzej przez przypadek jak po rykoszetach z pasiakami. U nas tez Skorza kiedys stawial na Lobodzinskiego w podstawowym skladzie, ale nigdy nie przeszloby mi przez mysl zaliczyc go do grona kluczowych zawodnikow z tego powodu. Wrecz przeciwnie, zawsze twierdzilem ze z tym facetem w skladzie gramy w 10-tke i sadzilem, ze kibice Legii maja o Manu podobne zdanie, ale jak sie okazuje nie wszyscy.

Fiti 16.12.2011 18:58

Ja uczepiłem się nie całej wypowiedzi, a jednego zdania. Konkretnie:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1202626)
. A u Was chyba wszyscy byli gorsi od podstawy od początku do końca (no może poza Jaliensem i Lameyem - czy jak to się pisze).

To zdanie jest tym bardziej kretyńskie, że wypowiedziane niedługo po meczu z Twente.
Wystarczy wspomnieć jak w tym meczu zagrali:
Jirsak, Garguła, Bunoza, Boguski, Genkov.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1202626)
wszyscy byli gorsi od podstawy od początku do końca

Czyżby?

brylant17 16.12.2011 20:33

Co do Legii szansa może jest nie wielka, ale wszystko zależy od tego czy się wzmocni czy się osłabi,bo tak jeżeli słucham Jóźwiaka we wczorajszym studiu to idzie w kierunku osłabiania się a to zbyt dobrze nie wróży...

flamengista 16.12.2011 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1202577)
Już tu bym polemizował mając świadomość jak poradzili sobie Angole w LE (grupowo) i kto stał w bramce w rzekomo dla nich decydującym meczu.

Moim zdaniem Hapoel jest piłkarsko zdecydowanie lepszy, Rapid podobny. Z Hapoelem zagraliśmy bardzo farciarski i niesamowity mecz na 3-2 i gładkie 0-2. Krótko mówiąc gdy u nas była niesamowita spinka i tzw. momentum to ledwo udało się wygrać. Gdy obie drużyny podeszły do meczu jak podeszły to nas po prostu rozklepali. Jestem prawie pewny, że gdyby nie jakaś dramatyczna forma Hapoelu we wrześniu to byśmy z tej grupy nie wyszli. Co do Rapidu - zagraliśmy z nimi najlepszy mecz w sezonie. Najlepszy mecz od lat. Dlatego wygraliśmy. Gdybyśmy zagrali z nimi normalny mecz to by skończyło się jak ze Śląskiem.

Nie wiem gdzie Ty widziałeś to 'dwie klasy lepszą', skoro w Warszawie po 10 minutach typy miały z 15 rzutów rożnych i dupę uratowało nam to, że się jeden z Rumunów zapalił i dostał czerwoną.

Ja o dupie Ty o zupie. To, że sobie z kimś gadałeś o jakieś durnej nagrodzie PN, skompromitowanej gdzieś koło 2008 roku to Twoja sprawa. Ale ja nigdzie nie pisałem nic o występach Legii w lidze polskiej w roku 2011. Pisałem wyłącznie o pucharach i oczywiście podtrzymuję swoje stwierdzenie, że graliśmy w pucharach lepiej, ładniej i ciekawiej od Was. Pierwsz raz od lat - to fakt. Ale jednak. Legendy tego nie zmienią.

1. Fulham zależało na LE. Widać to było po porażce u nas, a także podczas rewanżu - chłopaki starały się zmazać "plamę". W meczu z Odense uznali, że jest już pozamiatane i to ich zgubiło. Zapomniałeś, że dla nich Liga Europy to ważne rozgrywki - grali w finale dwa lata temu, co do dziś pozostaje największym sukcesem międzynarodowym. Więc nie sądzę, że odpuścili sobie je w tym roku. Nie, oni byli przekonani że wyjdą z grupy najmniejszym nakładem sił. I my to wykorzystaliśmy.

2. Zapominasz, że niedawno graliśmy z Bietarem - ówczesnym mistrzem Izraela, z graczami o klasę lepszymi niż Hapoel (Abreu, Boateng, Kale). Więc znamy poziom prezentowany przez tamtejsze zespoły. Nie demonizowałbym więc "wielkości" Hapoelu - to był zespół jak najbardziej w waszym zasięgu. A wasz mecz oglądałem i mimo plażowego podejścia byliście od nich lepsi: górowaliście kulturą gry, stwarzaliście sporo sytuacji. Do stanu 2-0 wydawało się, że wyrównanie a później zwycięstwo Legii będzie kwestią czasu.

3. Rapid też oglądałem, również w sparingu z nami (był transmitowany przez rumuńską telewizję). Na początku sezonu byli w niesamowitym gazie, a niejaki Roman wydawał się megakozakiem. Jednak w grupie grali po prostu słabiej. Świadczy o tym nie tylko styl, ale i wyniki - nie tylko w meczach z Wami rozczarowali.

4. Co do zupy - masz rację. Mi chodziło o całokształt, Tobie o LE. Ok, zauważ jednak że i u Was działa element "pocieszenia" - Legia tak haniebnie grała w zeszłym sezonie, że teraz drugie miejsce w tabeli i niezła gra w Europie została przyjęta z entuzjazmem. Najwyraźniej po sezonie posuchy to drugie miejsce bardzo Wam odpowiada:-D Rozumiem, że wystarczy Wam wasz hymn i zaklinanie rzeczywistości piosenką. A przecież Mistrzem Polski nie jesteście od... No właśnie, od ilu lat?;-)

Ja jednak poczekam z tym wychwalaniem Legii pod niebiosa. Niech zagra dobrze przynajmniej cały jeden sezon - na razie widzę, że w LE na koniec złapała lekką zadyszkę. Jest u nas tendencja by chwalić za ładne epizody, a nie za regularność. Owszem: Wolski ma wielki potencjał, a Ljuboja i Radović to klasa. Ale chciałbym zobaczyć, ile w tym przypadku, a ile ręki Skorży. Co Maciek zrobi w razie kontuzji, jak będzie dołek formy. Czy Legia powalczy o coś więcej w LE, czy sięgnie wreszcie po MP. Słowem: czy mamy nową jakość, klub aspirujący do miana eruopejskiego średniaka - czy starą bidę. W przypadku Amiki nie miałem wątpliwości - to była ciągła prowizorka i jednak trochę farta. Tu poczekam z oceną.

PS. Gizmo: o co ci chodzi? Nie chcesz dyskutować z Legionistą, to nie rób tego. Akurat są oni aktywni w zasadzie tylko w tym wątku i w ekstraklasowym. Daj im ignora i już. Wtręty o forum S.K.W.K. pominę milczeniem - trzymajmy poziom, dobrze?

PS2. 022, dzięki za mentorski ton i mądre słowa. My, prostaczki z Krakowa zawsze z uwagą wsłu.....my się w głos Centrali. Wiadomo, że to co Warszawskie zawsze lepsze od prowincji. Uprzedzając: tak, mamy zajeb.te komp(L)eksy:-D

ziz99 16.12.2011 22:23

Skorża jeszcze parę tygodni temu bujał w obłokach, kogo to nie rozjadą po wyjściu z grupy, a teraz po ostatnich "sukcesach" płaczą na losowanie...

http://www.futbolnews.pl/informacje/...ortugalii.html

http://www.sport.pl/pilka/1,70994,10...a_nas_nie.html

Będą mieli okazję zweryfikować talent Maciusia i wychwalanych "młodych gniewnych".

1q2 16.12.2011 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 1202675)
To do ciebie nie dociera, ze robienie z Manu kluczowego pilkarza jest smieszne, niezaleznie od tego czy zagral w kilku pierwszych meczach, bo ten gosc jest zwyczajnie komiczny i nawet jesli juz mu cos czasem dobrego dla druzyny wyjdzie, to najwyzej przez przypadek jak po rykoszetach z pasiakami. U nas tez Skorza kiedys stawial na Lobodzinskiego w podstawowym skladzie, ale nigdy nie przeszloby mi przez mysl zaliczyc go do grona kluczowych zawodnikow z tego powodu. Wrecz przeciwnie, zawsze twierdzilem ze z tym facetem w skladzie gramy w 10-tke i sadzilem, ze kibice Legii maja o Manu podobne zdanie, ale jak sie okazuje nie wszyscy.

U nas to nie trzeba wracać do Łobo bo mamy Łoba z importu;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1202737)
1. Fulham zależało na LE. Widać to było po porażce u nas, a także podczas rewanżu - chłopaki starały się zmazać "plamę".

Ano zależało.Jak by to absurdalnie nie zabrzmiało co całkiem możliwe że uratowała nas wtopa z Odense;)
Do meczu z Angolami przystępowaliśmy jako totalni outsiderzy , oni byli chwilę po klepnięciu Odense na wyjeździe i potraktowali ten mecz lekko ulgowo - po co się męczyć jak mają za przeciwników dwóch pionków z Polski i Danii a w zanadrzu 2 meczu u siebie z nimi.

A ten ich ostatni mecz z Odense...Ja to bym nie wysyłał im szampana tylko poszedł do Częstochowy;)Odense niczego nie zagrało , oddało całe 3 strzały w ciągu 90 minut z tego 2 wpadły - zwykły przypadek + nieudolność Anglików a nie jakaś wielka determinacja.

Kolumbus 16.12.2011 23:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1202662)
Widzisz, właśnie dlatego żałuje, że się męczyłem. Nie wykonałeś arcytrudnego jak widać intelektualnego zadania i nie potrafiłeś dostrzec, że Manu był naszym absolutnie podstawowym zawodnikiem od początku sezonu. I że jednocześnie rozmawiamy o........ początku sezonu.

a naszym był Melikson i .... z tego - ochłoń troche

p.s.
gratuluje awansu

bez odbioru

Wojtas 17.12.2011 00:09

Dokladnie.

Ja sobie obejrze co pokaza te mlode "gwiazdki" Zyro,Wolski czy Kucharczyk na tle Portugalczykow.

Zobaczymy czy to takie "diamenty" do oszlifowania.

Bobek90 17.12.2011 01:39

Wojtas, jaki Kucharczyk?! Toz to zwykly transfer Legii. Zaden tam zwodnik wyciagniety z mlodej Legii. Do tego zadna z niego gwiazdka; ten chlop ma problemy by wogole dostac sie do skladu.
Nie mylmy mlota z kowadlem. To ze Legia ma zdolna mlodziez, to nie znaczy ze u nich kazdy mlody automatycznie "kandytuje" do miana gwiazdki. Na ten moment, jesli ktos z ich mlodziezy ma potencjal (z tych co sie ocieraja o sklad) to Zyro, Wolski i... Borysiuk. Reszta, te wszystkie Rybusy, Koseckie i Kucharczyki, nigdy solidnosci nie przeskocza.

wislak68 17.12.2011 04:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1202577)
Żeby zrozumieć pojęcie 'romantycznego', trzeba dysponować intelektem i lotnością trochę większą niż szpadel. Przykro mi, ja tych barier nie wymyśliłem. To jak mundial 74 i mundial 82. Wynik ten sam, a styl i okoliczności zupełnie inne. Nie rozumiesz - trudno, poważnie - trudno.

Co do PSV również piszę ostatni raz, bez żadnej nadziei, że kogokolwiek zatrzymam w bajdurzeniu. Z nami PSV nie grało o nic tylko o wygraną w grupie i możliwość nietrafienia w 1/16 na United, City czy Valencie. Subtelna różnica, której oczywiście nikt nie dostrzeże, bo popsułoby kolejną koncepcję.

Takiego kwiatka nie mogę sobie odpuścić :>.
Przez tyle wieków zastanawiono się co rozumieć przez pojęcie "romantyczne" i oto mamy. Kolega 022 nam wyjasnił: "....romantycznego, pełnego niesamowitych uniesień awansu Legii po 4 kolejkach, po prostu wyrwanego niesamowitą ambicją drużynom lepszym od Legii..." . A kto tego nie rozumie ten szpadel :rotfl:. Mam wrażenie że ta definicja tak barwnie ujęta przez kolegę nie różniła by się wiele w sensie emocjonalnym od definicji romantyzmu sformułowanej powiedzmy przez Aborygena polującego na kongura tudzież Pigmeja wybierającego właśnie pszczołom miód. Pogratulować bystrości:rotfl:.
A jeśli chodzi o bajdurzenia o PSV i ich determinację w meczu z Legią to zastanawiam się dlaczego jeśli: "PSV nie grało o nic tylko o wygraną w grupie i możliwość nietrafienia w 1/16 na United, City czy Valencie" to zdecydowali się wypuścić na Ł3 swoje rezerwy :>.
PS: Mam wrażenie że jednak jakiś kleks był :)

Oldpara 17.12.2011 08:50

Gratuluje Legii awansu. W dupie mam w jakim stylu, fajnie dla Wisły, że Polska w rankingu idzie w góre. Gdybyśmy takie wyniki notowali od paru lat, to być może w LM grały MIstrz i vce Mistrz, a w LE 4 następne drużyny. I do tego trzeba dążyć.

A kwestii następnych wyników naszych dryżyn, to życze sobie, abyśmy sie spotkali w finale :)

rw88 17.12.2011 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1202836)
A jeśli chodzi o bajdurzenia o PSV i ich determinację w meczu z Legią to zastanawiam się dlaczego jeśli: "PSV nie grało o nic tylko o wygraną w grupie i możliwość nietrafienia w 1/16 na United, City czy Valencie" to zdecydowali się wypuścić na Ł3 swoje rezerwy :>

A kto powiedział, że na Ł3 wystawili swoje rezerwy? Przeanalizujmy jak wyglądają ligowe statystyki tych, którzy wystąpili przeciwko Legii:

Podstawowy skład:

Andreas Isaksson --> 14 (w pierwszym składzie: 14) meczów, 0 goli, 0 asyst

Stanislav Manolev --> 15 (15) meczów, 0 goli, 0 asyst
Marcelo Guedes --> 14 (13) meczów, 1 gol, 1 asysta
Timothy Derijck --> 9 (7) meczów, 0 goli, 0 asyst
Jetro Willems --> 7 (5) meczów, 0 goli, 1 asysta - nie mógł zagrać kontuzjowany Erik Pieters, jest to aktualnie ich podstawowy lewy obrońca.

Kevin Strootman --> 14 (14) meczów, 2 gole, 4 asysty
Orlando Engelaar --> 8 (3) meczów, 0 goli, 0 asyst - w tym czasie bodaj najlepszy zawodnik na tej pozycji jakiego mogli wystawić, ze względu na kontuzję Atiby Hutchinsona, na tej pozycji grywał Toivonen z konieczności.

Zakaria Labyad --> 15 (10) meczów, 3 gole, 5 asyst
Georginio Wijnaldum --> 16 (16) meczów, 5 goli, 5 asyst
Dries Mertens --> 16 (16) meczów, 13 goli, 10 asyst

Jeremain Lens --> 16 (9) meczów, 4 gole, 2 asysty

Z ławki weszli:

Ola Toivonen --> 16 (16) meczów, 8 goli, 2 asysty
Wilfred Bouma --> 12 (12) meczów, 1 gol, 0 asyst

Oszczędzony został w tym meczu praktycznie tylko ich jeden podstawowy zawodnik:

Tim Matavz --> 16 (15) meczów, 9 goli, 1 asysta

Nawet zakładając, że trener postanowił nie wystawić do gry Matavza, dodatkowo na ławce posadził Toivonena i Boumę, to chyba trudno uznać, że zagrali rezerwami? Bardziej ofensywnego Toivonena zastąpił doświadczony Engelaar, typowy defensywny pomocnik, więc trudno powiedzieć, czy to również nie był swego rodzaju plan taktyczny.

Boumę zastąpił Derijck, który grywa zamiennie ze wspomnianym, wiekowym już reprezentantem Holandii, Derijcka wystawił trener m.in. przeciwko Ajaksowi w lidze. Matavza zastąpił natomiast Lens, który tamten sezon skończył z wynikiem 33 meczów, 10 goli i 15 asyst, ten sezon ma słabszy, ale w dalszym ciągu jest to absolutnie klasowy zawodnik, który grywał już w reprezentacji Holandii.

Strasznie nie lubię takiego subiektywnego naginania faktów...

emj10 17.12.2011 11:55

No to teraz przydałoby się wstawić takie porównanie rezerw Legii wystawionych w Izraelu :)

-ja123- 17.12.2011 14:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1202892)
No to teraz przydałoby się wstawić takie porównanie rezerw Legii wystawionych w Izraelu :)

Skaba -> 3 (w tym 3 w pierwszym składzie) mecze
Rzeźniczak -> 6 (4)
Choto -> 1 (1)
Astiz -> 3 (2)
Kiełbowicz -> 1 (1)
Żyro -> 14 (4)
Gol -> 17 (11)
Łukasik -> 1 (0)
Radović -> 16 (15)
Rybus -> 16 (14)
Ljuboja -> 17 (17)
zmiany:
Ohayon -> 4 (0)
Kucharczyk -> 12 (4)
Wolski -> 10 (5)

kreseq 17.12.2011 14:42

Zblizaja sie Swieta i z tej okazji juz dzisiaj zycze Wam i sobie, bysmy jeszcze przed ich rozpoczeciem w tym temacie nie musieli czytac o wyzszosci Swiat Wielkej Nocy nad Swietami Bozego Narodzenia :lol:

crazykaro 17.12.2011 15:12

A wy Warszawiacy dalej swoje. Na cholere było wystawić rezerwy w Izraelu skoro to ostani mecz tej rundy i wakacje. Nie ma co testować nowych czy też starych zawodników gdy mozna zarobić kasę i do tego punkty do rankingu zarobić dla siebie i dla Polski. Mam teraz nadzieję że przez najbliższe 5 lat zemści się to i przez te 2 pnkty będziecie nierozstawioną drużyną podczas jakiegoś losowania. Chyba że to prezes Walter kazał zostawić te 2 punkty rankingowe w Izraelu

buczo1985 17.12.2011 15:42

Zgadzam się z opinią crazycaro. Nie jesteśmy potęgą klubową w Europie i takie mecze jak ten w Izraelu powinno rozgrywać się z jednym przeświadczeniem - zwycięstwa.

emj10 17.12.2011 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1202954)
A wy Warszawiacy dalej swoje. Na cholere było wystawić rezerwy w Izraelu skoro to ostani mecz tej rundy i wakacje. Nie ma co testować nowych czy też starych zawodników gdy mozna zarobić kasę i do tego punkty do rankingu zarobić dla siebie i dla Polski. Mam teraz nadzieję że przez najbliższe 5 lat zemści się to i przez te 2 pnkty będziecie nierozstawioną drużyną podczas jakiegoś losowania. Chyba że to prezes Walter kazał zostawić te 2 punkty rankingowe w Izraelu

Absolutnie zgadzam się z tym, że szkoda kasy i punktów. Nie wiem czy ktoś jest na tyle głupi, aby tego nie widzieć, że pod tym względem porażka w Izraelu jest bardzo kosztowna, bo wystarczyłoby zrobić 2-3 zmiany i wynik mógł być koło remisu, a nawet +1 dla nas.

Zanim jednak Skorży dostanie się po łbie, a ode mnie dostawało się sporo i nadal będzie się dostawać to trzeba zauważyć kilka istotnych spraw.
1. Borysiuk i Jędrzejczyk nie zagrali z powodu ryzyka pauzowania w pierwszym meczu 1/16 gdyby dostali kartkę w tym spotkaniu.
2. Dodatkowo w międzyczasie w sprawie absencji Jędzy doszedł jego słabiutki występ z Cracovią i to, że Rzeźniczak pali się do odejścia, więc Skorża na osłodę wstawił do do pierwszej jedenastki.
3. W podobnej sytuacji był Skaba, który z tą dyspozycją nie miał prawa wystąpić w podstawowym składzie i Szumski mógł go zastąpić, ale w końcu to on dostał ten "występ" z dwóch względów. Kuciak pauzował za czerwoną kartkę i miał być to ostatni występ Skaby w Legii, choć ja sądzę, że po tym "pokazie" ta sierota zostanie. Odense nie jest ślepe i nie weźmie takiego kota w worku.
4. Sytuacja z środkiem pola była dosyć skomplikowana. Nie mógł grać Vrdoljak - kontuzja, Skorża postanowił oszczędzić Borysiuka i pole manewru nie było dużo. Pewniakiem był Gol, który od kilku tygodni jest kompletnie bez formy i tym występem miał do siebie przekonać Skorżę, a jako partnera Skorża dokooptował mu żółtodzioba Łukasika, który w tym sezonie zagrał całe 7 minut - słownie "siedem" minut.
5. Kiełbowicza na forum dopraszano się już od dawna i dobrze, że Skorżą go wystawił. Widzimy jaka jest obecnie różnica między nawet czasem średnio grającym Wawrzyniakiem, a dziadkiem Kiełbowiczem. Konieczne będzie wzmocnienie tej pozycji, bo w razie kontuzji Wawrzyniaka nieszczęście murowane.
6. Ostatnia kontrowersja to środek obrony. Wybór Skorża miał taki. Żewłakow + Astiz, Żewłakow + Choto, Astiz + Choto. Postawił na wariant trzeci, czyli zawodników, którzy zagrali raptem łącznie 5 spotkań w tym sezonie, w tym ani razu ze sobą. To się nie mogło powieść i skończyło się na tym, że Astiz zagrał słabo, a Choto przeciętnie, ale skutek był opłakany.

Mam pretensje jedynie do posadzenia Żewłakowa na ławie i wystawienia Kiełbowicza w pierwszym składzie.

wislak68 17.12.2011 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1202859)
Strasznie nie lubię takiego subiektywnego naginania faktów...

Dzięki za merytoryczny post. A zatem podsumujmy: z Wisłą w podstawowym składzie nie zagrało 5 zawodników Twente. Z Legią w wyjściowym składzie nie zagrało 5 (Pieters, Matavaz, Hutchinson, Toivonen i Bouma) zawodników z podstawowego składu PSV. Rozstrzygnijmy zatem w sposób nie subiektywny bez naginania faktów kto grał z rezerwami a kto nie?

crazykaro 18.12.2011 00:49

Ze względu na to że warszawiacy zapewne nie czytają innych tematów poza tym, to pozwolę sobie przekleić to co napisałem w temacie o rankingach
Cytat:

Najgorsze jest to że w kolejnym roku (2013) praktycznie nie mamy szans awansować powyżej 18. miejsca (przyp. jako Polska w rankingu uefa) bo mamy na ten moment stratę wynoszacą 2pkt (4 mecze wygrane w grupie) i zgadnijcie do kogo tracimy te 2 pkty! ... do Izraela. Gdyby Legia wygrała z Hapoelem to strata wynosiłaby... o połowe mniej, czyli tylko 1 pkt.(pozdrowienia dla Legii)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl