Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

dulli78 15.03.2014 17:11

To co wyprawia prezes spółki akcyjnej Bednarz to jest paranoja do kwadratu! Szkoda tu cokolwiek pisać, bo ręce opadają jak można podejmować tak absurdalne decyzje, tu potrzebny jest dobry ortopeda bo na psychiatrę już dawno za późno. Szkoda, że mogą ucierpieć przez to wyniki na boisku no ale trudno, żeby kibice wspierali prezesa który szkodzi swoim działaniem całemu klubowi. Piłkarze niech wiedzą, że nadal mają wsparcie kibiców i nadal liczymy na ich dobre wyniki ale akurat na stadionie tego nie usłyszą dopóki prezesem nadal będzie ten łysy typ. Jest wiele pożytecznych rzeczy, którymi mógłby się zająć np. robieniem beczek do kiszenia kapusty albo coś podobnego.

PS. Ciekawe czy Kuba Błaszczykowski też dostał zakaz stadionowy?

danpe_ 15.03.2014 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JacobCFC (Post 1353464)
Powiedz jeszcze, że do tej pory sponsorzy walili drzwiami i oknami? Szczególnie do TS'u.

PS:Ale tu już nawet nie chodzi o to czy ktoś kogoś namawia na pójście na mecz lub nie. Fajnie, że podoba Ci się ciagłą inwigilacja środowisk kibicowski, ja nie mam ochoty patrzeć jak 40 psów stoi wzdłuż trybuny i mnie kameruje, plus dodatkowe kamery zamontowane przed derbami, oraz zastanawiać się czy osoba koło mnie nie jest czasem "stróżem prawa".
:

Kolego a myślisz, że ich wcześniej nie było?
Nawet na hali byli, bo jak komuś spod bluzy wystają kajdanki, to pomyśl większe jest prawdopodobieństwo, że jest psem, czy że jest tranzystorem lubiącym różne zabawy łóżkowe?
Będzie ich teraz pewnie więcej, jak taki siadzie obok mnie i go zczaję to nie mam zamiaru swojego zachowania zmieniać, powiem więcej, zacznę napierdalać na policje, ich rodziny do siedmiu pokoleń wstecz i tuska.
Najwyżej zakaz dostanę - w obecnej sytuacji mam to w dupie, mamy inne sekcje na które chodzę.

wierny 15.03.2014 18:11

Decyzja klubu na która wpływ miał Bednarz jest tak głupia, że aż cieżko znalezc odpowiednie słowo do jej opisania. Ale jak sie planuje jakieś działania trzeba przewidzieć ich konsekwencje. Z jaka reakcja klubu miało sie według "organizatorów" racowiska na Ruchu spotkać takie działanie? Bednarz miał powiedzieć, damy wam złotówkę tylko na drugi raz juz nie strzelajcie racami spoza stadionu. Ilu naprawdę przypadkowych osób dostało te zakazy za samo bycie u wiślaków? 99%? Nie wiem do końca czy prawda jest ze zakaz dostał każdy członek skwk czy tylko ci spisani? Bo jest wsród członków skwk mnóstwo osób które za cos takiego za chuja Bednarzowi nie odpuszczą i nie mam tu na mysli bojkotu z ich strony czy tylko krzyczenia w necie. My bojkotujac teraz mecze (do czego skwk słusznie nie nakłania) damy mu to czego chciał. Bedzie sobie siedział w loży i delektował sie cisza a powinien co mecz usłyszeć to i owo. Na tym ucierpią piłkarze, którzy grają ponad możliwości, kibice którzy kochają drzeć mordę cały mecz i kibice którzy nie wyobrażają sobie meczu bez atmosfery mimo ze bezpośrednio jej nie tworzą. Ucierpi Wisła jak klub. Wszyscy oprócz Bednarza. Warto sie wiec zastanowić co zrobić zeby te sytuacje odwrócić bo nie wiadomo kiedy go zwolnią. Za miesiąc? Rok? No wlasnie.

palikot 15.03.2014 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1353502)
W GK piszą , że Bednarz powiedział, że ma poparcie Cupiała w wojnie z kibicami.
I że są przygotowani na spadek frekwencji oraz na to, że taka sytuacja może trwać kilka lat.

Tak się zastanawiam czy to prawda z Cupiałem ? A nawet jeśli mu tak powiedział, czy poparcie nadprezesa nie skończy się bardzo szybko, gdy zobaczy co się dzieje na stadionie.

Tylko krążą ploty, że Bednarz po sezonie odchodzi do jakiegoś klubu... A Cupiała ponoć w klubie nie ma
Ja się zastanawiam, czy dla dobra Wisły nie powinien wylecieć już... Bo ja temu łysemu krętaczowi nie wierze w żadne słowo jakie wygłasza.
Kłamał o kłopotach bogactwa, o transferach, kłamał SKWK o 1zł od biletu, kłamie, że wojny z kibicami nie prowadzi dając prawie tysiąc zakazów stadionowych, kłamie kibiców wymieniając się informacjami z policją na które zgody kibic nie wydał kłamał kiedy odnośnie zakazu stadionowego dla 6 tys osób ii pewnie kłamie z Cupiałem.
Niech wypier papier jak najszybciej krętacz łysy warszawski

TommyTSW 15.03.2014 19:03

wystarczy że Cupiał jakiś czas temu gdy go zatrudniał zagwarantował poparcie do wszystkich jego decyzji jako prezesa, i w ten właśnie sposób się teraz osłania.mi się w to nie chce wierzyć kto normalny ryzykuje dochody dla klubu w myśl paru rac, za które płaci się kary rzędu 1,5k sprzedanych biletów.
kim on chce ten stadion zapełniać na takim poziomie sportowym.

SharksiK 15.03.2014 19:08

Tak dla rozładownia

https://www.facebook.com/pages/Beka-...06058129472468


https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/...93656375_n.jpg

Porter 15.03.2014 19:12

Mam ochotę spalić na meczu Kartę Kibica... może zakaz dostanę :)

palikot 15.03.2014 19:20

Matko Boska Głos rozsądku z wislaportal
:shock:
Wiślackie domino, czyli doczekaliście się na nasz głos w konflikcie!
Cytat:

Wisła Kraków SA z prezesem Jackiem Bednarzem na czele, jest od wczoraj prawdziwym bohaterem mediów. Te przekrzykują się w informacjach o "pierwszym w historii" aż tak poważnym podejściu do tematu "kibolstwa" i ukaraniu zadymiarzy. Szkoda tylko, że nasz klub poszedł nie w jakość, a w ilość!

Wielokrotnie dostawaliśmy od Was w ostatnich dniach "po głowie". "Musicie opowiedzieć się po czyjejś stronie konfliktu, nie możecie być neutralni". "Kto Was zastraszył, przyznajcie się". "Teraz już wiadomo, że sami jesteście z SKWK". Takie i nie tylko takie wiadomości dostajemy od prawie tygodnia (niektórych nie da się zacytować, powiedzmy że przed godziną 22:00). I aż do wczorajszego komunikatu Wisły SA nie zamierzaliśmy się w ogóle wypowiadać w szerszym zakresie na temat tego, co działo się na derbach, a także tego, co działo się na meczu z Ruchem oraz o wszystkich konsekwencjach, które są z tym związane.

Dzieci lubią przewracać klocki domino, które spadając popychają kolejne. I tak właśnie jest tym razem, choć nie mamy do czynienia z dziecięcą zabawą. Domino o którym piszemy - zapoczątkowała nieumiejętność, a może nawet niechęć, porozumienia się klubu z kibicami! I jeśli pytacie nas o to po czyjej jesteśmy stronie, to powiemy - po żadnej!!! Jedna decyzja pociągała kolejną i jak w każdym konflikcie nigdy jeszcze nie było tak, aby winna była tylko jedna strona. Skoro kibice dostali obietnice o przekazaniu 1 zł od każdego biletu, a następnie zmieniano warunki umowy, to bynajmniej klub nie wykazał się dobrą wolą, aby tę umowę ostatecznie parafować. Zwłaszcza, że z tego co nam wiadomo - przedstawicielom SKWK zmiany w niej stopniowano!

Absolutnie nie popieramy natomiast tego co wydarzyło się później. Absolutnie potępiamy odpalenie rac na derbach i rzucenie ich na murawę. Karygodnym było ostrzelanie środkami pirotechnicznymi stadionu podczas meczu z Ruchem! Winni tego powinni zostać ukarani. Koniec i kropka. Tym bardziej, że jedno i drugie zachowanie doprowadziło do lawiny, w której ucierpiała WISŁA. Jako klub, jako kibice, jako wizerunek, a na koniec każdy kto jest z "Białą Gwiazdą" związany! Ucierpiałeś więc na tym i Ty czytający te słowa, tak jak i cierpię z tego powodu ja sam - je piszący!

Co gorsze - konflikt kibiców z Wisłą SA można było rozwiązać inaczej. I to na pewno nie siłowo! Bo jakże inaczej wyglądałoby, gdyby przed derbami SKWK podało do publicznej wiadomości informację o zawieszeniu rozmów w sprawie umowy "złotówkowej"? Tym bardziej, jeśli Jacek Bednarz rzeczywiście "umawiał się" na ewentualne "racowisko" podczas meczu z Zawiszą, aby stadion został zamknięty na mniej ważną potyczkę z Podbeskidziem.

Niepokojące jest też przemilczenie przez klub informacji o karze po derbach. W komunikatach nie było ani słowa o ultimatum, jakie dostała Wisła, czyli albo brak sektora C i zakaz przesadzania kibiców na inne miejsca, albo dwa mecze kary i całkowicie zamknięty stadion! Fakt ten wypłynął dopiero po wszystkim, gdy "zadyma" rozgorzała już w pełni!

Jakże inny byłby bowiem odbiór tejże poderbowej kary, gdyby nasz prezes wyszedł i powiedział - Wybraliśmy "mniejsze zło", zamykając tylko sektor, który "zawinił".

Niestety - jak wiadomo - nic takiego nie miało miejsca, mieliśmy za to liczne oskarżenia z obydwu stron, które tym bardziej wpływały na wzajemną niechęć i podsycało konflikt. A ten zaowocował wydarzeniami na początku meczu z Ruchem. Powtórzmy - wydarzeniami karygodnymi, które nie miały prawa się zdarzyć. Tym bardziej, że były kompletnie niekontrolowane przez osoby za to odpowiedzialne. Co gorsze - to właśnie one doprowadziły do prawdziwego trzęsienia ziemi i naprawianie jednego błędu kolejnym.

Te największe należą - czy to się komuś podoba, czy nie - do policji, która niby "nakręciła" zdarzenie z minionej soboty, ale czy film został użyty jak należy? Oczywiście, że nie! Policja wkroczyła bowiem do akcji po fakcie, po tym jak mecz się zakończył! Osoby odpowiedzialne za całą sprawę mogły znaleźć się w międzyczasie nawet nie tyle na innej ulicy, ale w innym mieście, a mimo to policja postanowiła nadrobić swoją niekompetencję i pokazać siłę. Wtargnięcie do klubowej restauracji, późniejsze nocne przeszukanie pomieszczeń TS Wisła (nic nie znaleziono!) oraz zatrzymanie wiceprezesa klubu - można określić jednym słowem - SKANDAL.

Wszystko zrobiono "pod media", pod walczącą z "kibolstwem" - "Gazetę Wyborczą". Zwłaszcza że podano kompletnie wyssaną z palca informację o prezesie, który własnym ciałem (!) blokował wejście do restauracji interweniującej (sic!) policji! Próbowaliście to sobie w ogóle wyobrazić? Tak czy nie - twórców gier komputerowych zachęcamy do napisania takowej. Oczywiście - na czas, ile główny bohater gry "Gigantyczny Prezes TSW" - w tych drzwiach pod naporem policyjnych "pał" wytrzyma!

A tak już bez żartów - prawda była zupełnie inna, choć oczywiście znajdą się tacy, którzy w restauracji nie byli, ale wszystko wiedzą i widzieli lepiej.
Nie jeden raz mieliście może do czynienia z policyjną interwencją? Może byliście choć raz na wyjeździe i wiecie jak w takich momentach zachowują się panowie z pałką przy boku. "Pies szczeka bo się boi" - oni boją się również, choć w ilości i jedności siła, a że prezes poprosił o nakaz - cóż. Naszej "władzy" to wystarczyło, aby zakuć "przeszkadzającego" w ich opóźnionej interwencji i "zrobić swoje". Zwłaszcza, że był "pod wpływem". Moglibyście się jednak zdziwić, bo "wpływ" wykazuje też choćby kilka łyków wypitego piwa. Jeśli piliście więc kiedykolwiek, siedząc w takiej czy innej knajpce ze znajomymi bursztynowy napój z białą pianą, to jesteście takimi samymi potencjalnymi przestępcami, jak bohater tego akapitu! Może nawet nakręcą o nim film?
Tym bardziej, że policja poszła dalej i zabawiła się w "spisywanie kibiców". Do tego robiła to wyrywkowo, o czym zapewne mało kto wie! I jakby nie patrzeć robiła to także wśród uczestników POMECZOWEGO tak naprawdę spotkania się ludzi. Interwencja policji miała już bowiem miejsce po zakończeniu meczu Wisła - Ruch, co oznacza, że "U Wiślaków" znalazło się też bardzo wiele przypadkowych osób! Także takich, które spotkanie oglądały ze stadionu!

Konkluzja z tego jest jedna - chyba nigdy nie zdarzyło się, aby dostać zakaz stadionowy za... przebywanie w klubowej restauracji, nawet jeśli w jej pobliżu doszło PARĘ GODZIN WCZEŚNIEJ - do popełnienia przestępstwa! Karanie osób, które nie miały z tym nic wspólnego jest co najmniej niepoważne, a niestety Jacek Bednarz taką decyzję podjął. Został oczywiście wspomnianym "bohaterem mediów", ale czy na pewno powinien kibiców?

Ostatnie decyzje Wisły SA nie powinny podobać się komukolwiek, kto na piłkarskie mecze chodzi! Za chwilę okazać się bowiem może, że każdy z czytających te słowa znajdzie się powiedzmy w okolicach stadionu, gdzie znów dojść może do interwencji policji - i także zostanie "spisany", za co dostanie zakaz stadionowy! Dziś sytuacja taka spotkała może kilku winnych, ale też dużą grupę osób, które z racami strzelanymi w stronę stadionu nie miały kompletnie nic wspólnego. I to nie jest tylko kwestia pecha, jaki ich spotkał.

Policja zastosowała też swój siłowy pokaz przed piątkowym meczem koszykarek, bo i po co do hali weszła grupa panów w pełnym rynsztunku? Po co ta prowokacja? Czy tak to ma teraz wyglądać, bo jeśli tak, to nie zdziwcie się - to nie koniec "zabawy"! Tym bardziej, że dano jej przyzwolenie, a media czekają na dalszy "rozlew krwi"!

A ten niestety może nadejść, bo też niepokojący jest przekaz samego prezesa Bednarza, który zapowiedział, że nie ma zamiaru rozmawiać z SKWK... I oczywiście, że organizację tę oceniać można na różne sposoby, co też z lubością niektórzy czynią. Teraz oberwało się jej więcej niż mocno, ale prawdą jest, że bez działań Stowarzyszenia w ostatnich latach coś takiego jak marketing i promocja Wisły istniałaby w mocno okrojonym zakresie. A akcja z zapraszaniem dzieciaków na stadion jest prawdziwym majstersztykiem! Czy to się komuś podoba, czy nie, ale w opłacanym skądinąd dziale marketingu klubu nie znalazł się w poprzednich latach nikt, kto nie tyle by tę akcję wymyślił, ale i wcielił w życie!
Nie chcę tutaj bynajmniej bawić się w adwokata SKWK, choć i tak zostanę zapewne o to posądzony (dla jasności - nikt w naszej redakcji do SKWK nigdy nie należał), ale też wiele osób zapomniało, że to nie jedyna kibicowska grupa na stadionie. Nie każda z działających tam osób jest wszech obecnym teraz na Wiśle i sektorze C - "bandytą". A właśnie to wielu z Was sugeruje, co jest nawet nie tyle niesprawiedliwe, co więcej niż niestosowne. Tak jak i Jacek Bednarz nie jest w całym tym "domino" li tylko ministrantem w białej komży. W końcu jeśli jako PREZES nie zamierza doprowadzić do zażegnania konfliktu, to może warto mu przypomnieć, że klub Wisła Kraków jest nie tylko dla niego, ale także dla KIBICÓW, co oznacza, że siłą rzeczy jeśli nie zamierza z nimi rozmawiać, to jego dni przy Reymonta wydają się być policzone. Taka bowiem rola prezesa, aby "prezesować", co oznacza nie tylko "spijanie śmietanki", ale właśnie odnajdywanie się w sytuacjach kryzysowych, w tym zażegnywanie takich lub innych konfliktów. Na dziś nie zawsze natomiast jasnymi i sprawiedliwymi (!) działaniami doprowadza do jego jeszcze większej eskalacji.

A że tak jest niech świadczy fakt, że Wisła komunikuje, że nie prowadzi "wojny z kibicami", po czym nakłada kary nie za DOWODY, ale za PODEJRZENIA. Dostał młody i stary, dziewczyna i chłopak - dostał ten, którego spóźniona z interwencją policja - spisała feralnego wieczoru! Jeśli to nie jest "wojna z kibicami", to co to jest?

Co więcej - wprowadzenie policji na stadion w czasie meczu odstraszy nie tylko tych wszech obecnych dla żądnych sensacji mediów "bandziorów", ale i osoby, które na Wisłę chodzą od lat, ale nie chcą przy Reymonta wracać do czasów zamierzchłych, gdy cała "dziesiątka" zawsze była obstawiona wiadomym kordonem! Dostaliśmy już zresztą kilka sygnałów, że pełniący ważne funkcje publiczne osoby naszego miasta - nie zamierzają zjawić się w obecnej sytuacji na stadionie przy ulicy Reymonta! Niekoniecznie trzeba więc być "bandziorem", aby z meczów zrezygnować. Niektórzy nawet jeśli podoba im się determinacja prezesa Bednarza, to części jego działań po prostu nie popierają. Zakazy stadionowe za przebywanie w restauracji również!

Oczywiście zasadnym pozostaje teraz pytanie - co dalej? Na dziś Wisła SA wygoniła niestety ze swojego stadionu nie tylko osoby "notowane" lub "spisane", ale też sporą część kibiców, którzy od lat chodzili na każdy mecz przy Reymonta 22. I to jest naprawdę bardzo, ale to bardzo przykre. Co gorsze - końca tego konfliktu KOMPLETNIE nie widać, a wręcz przeciwnie - może on tylko narastać!
Tych więc wszystkich, którzy całość widzą albo na biało, albo na czarno, zachęcamy do przemyślenia być może tego tekstu. I jednak szerszego spojrzenia na całość, tej naprawdę nieprzyjemnej sprawy!
Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1353591)
Pisałem, że to porządny portal ;)

a ja przyznaje się co do błędu w ocenie jego adminów... ;)

serek.c2 15.03.2014 19:21

Pisałem, że to porządny portal ;)

palikot 15.03.2014 19:42

Tak sobie wchodzę teraz na konto znajomego i patrzę na sektor C ile tam jest karnetów sprzedanych to tak sobie myślę jak można być takim s....ysynem żeby tak zniechęcać ludzi do zakupu karnetów w przyszłości.
Dla mnie to jest niepojęte...

a co do wislaportal. jak czytam teraz te komentarze tam to mnie śmiech ogarnia. jeden zwykły normalny artykuł, który oddaje prawdę i nagle zmiana nastawienia, wszystkich o 180 stopni. Nagle SKWK to już nie bandyci a minusy zamieniają się w plusy :lol:
Tak właśnie działa siła mediów...

AntyMod 15.03.2014 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Porter (Post 1353586)
Mam ochotę spalić na meczu Kartę Kibica... może zakaz dostanę :)


jesli podciagna ten wybryk pod pirotechnike i zabawe otwartym ogniem to juz po tobie :shock:

Pawlak 15.03.2014 20:11

Wiem, że z racji mojego pochodzenia moje zdanie nie będzie tu miało większego znaczenia. Wiem, że Warszawiak nie powinien się wtrącać w racje Krakowskiej braci kibicowskiej, ale... Czy wy, kibice krytykujący SKWK, nie widzicie że oni tak po prostu mają rację? Pomijając całą kwestię z Bednarzem (który okazał się zwykłą szmatą, która za dzindziory od pracodawcy, jest w stanie wytoczyć wojnę znacznej część własnych kibiców), wejdźcie w głąb postulatów SKLW w trakcie wojny z ITIami (z łatwością można je znaleźć w sieci, choćby na żyleta.info). Postulaty są w tym momencie, niemal bliźniacze, a co to mówi o bardzo możliwym, nawet długo letnim proteście (oby nie)? To, że to już było grane, i że bez kiboli klub w Polsce, raczej nie pociągnie na jako takim poziomie. Bo niby kto przyjedzie oglądać naszą skopaną ligę? Fani dobrego footballu? Nie. Mając NC+, jak będą chcieli to włączą sobie ligę hiszpańską, angielską, francuską, włoską czy niemiecką na Eurosporcie. Czy to się komuś podoba czy nie, na żywo naszą przaśną, beznadziejną ligę oglądają w 65% procentach fanatycy, którzy również w mniejszym lub większym stopniu lubią popatrzeć na to co się dzieje na trybunach.

Druga rzecz. Czy Bednarz nie widzi, że traktowanie KAŻDEGO kibica, czy to piknika, biznesmena, ultrasa czy chuligana jako potencjalnego klienta również mogłoby przynosić zyski? Leśnodorski z Mioduskim wydali oświadczenie (http://legia.com/news,40261-komunika..._warszawa.html) w którym przepraszają wszystkich kibiców, łącznie z tymi którzy mają karnety na Żyletę. Jaki był efekt? Na ponad 10 tysięcy ludzi którzy mięli karnety, zwróciło je... 30 osób. Choć media, tak hucznie zapowiadały masowe zwroty i kilometrowe kolejki.

Bednarz, łysy krótkowidzu (szkoda, że dajesz taką laurkę wszystkim z minusem w wadzie wzroku), z kibolstwem nie da się wygrać, wcześniej czy później, ty czy ktokolwiek inny, będzie się musiał z nim dogadać.

Powodzenia SKWK. Życzy faszysta ze stolicy.

lazy 15.03.2014 20:23

tu już nie ma co komentować.
Warto zadać jedno pytanie - gdzie się podział zdrowy rozsądek???

PabloTS 15.03.2014 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pawlak (Post 1353603)
Wiem, że z racji mojego pochodzenia moje zdanie nie będzie tu miało większego znaczenia. Wiem, że Warszawiak nie powinien się wtrącać w racje Krakowskiej braci kibicowskiej, ale... Czy wy, kibice krytykujący SKWK, nie widzicie że oni tak po prostu mają rację? Pomijając całą kwestię z Bednarzem (który okazał się zwykłą szmatą, która za dzindziory od pracodawcy, jest w stanie wytoczyć wojnę znacznej część własnych kibiców), wejdźcie w głąb postulatów SKLW w trakcie wojny z ITIami (z łatwością można je znaleźć w sieci, choćby na żyleta.info). Postulaty są w tym momencie, niemal bliźniacze, a co to mówi o bardzo możliwym, nawet długo letnim proteście (oby nie)? To, że to już było grane, i że bez kiboli klub w Polsce, raczej nie pociągnie na jako takim poziomie. Bo niby kto przyjedzie oglądać naszą skopaną ligę? Fani dobrego footballu? Nie. Mając NC+, jak będą chcieli to włączą sobie ligę hiszpańską, angielską, francuską, włoską czy niemiecką na Eurosporcie. Czy to się komuś podoba czy nie, na żywo naszą przaśną, beznadziejną ligę oglądają w 65% procentach fanatycy, którzy również w mniejszym lub większym stopniu lubią popatrzeć na to co się dziej na trybunach.

Druga rzecz. Czy Bednarz nie widzi, że traktowanie KAŻDEGO kibica, czy to piknika, biznesmena, ultrasa czy chuligana jako potencjalnego klienta również mogłoby przynosić zyski? Leśnodorski z Mioduskim wydali oświadczenie (http://legia.com/news,40261-komunika..._warszawa.html) w którym przepraszają wszystkich kibiców, łącznie z tymi którzy mają karnety na Żyletę. Jaki był efekt? Na ponad 10 tysięcy ludzi którzy mięli karnety, zwróciło je... 30 osób. Choć media, tak hucznie zapowiadały masowe zwroty i kilometrowe kolejki.

Bednarz, Łysy krótkowidzu (szkoda, że dajesz taką laurkę wszystkim z minusem w wadzie wzroku), z kibolstwem nie da się wygrać, wcześniej czy później, ty czy ktokolwiek inny, będzie się musiał z nim dogadać.

Powodzenia SKWK. Życzy faszysta ze stolicy.

jak dla mnie bardzo mądry i rzeczowy post ...teraz przyszła kolej na nas....przypuszczam ze niedługo przyjdzie kolej na kolejne grupy kibicowskie na innych stadionach......przeciez takie to teraz trendy....

63.5 Kg 15.03.2014 20:31

Jacku B. ....Wojciechu J. naszych czasów.

Chwała Ci za to ze wybrales "mniejsze zło".
Tocz dalej te wojne...
Zniszcz ten klub który tak naprawdę gówno dla Ciebie starego legionisty znaczy...
I ja nigdy nie zrozumiem co taki łysy .... jak Ty robi w tym jakze pięknym klubie z tradycjami...
Uczyles się skladac litery jak niektórzy z tych którzy dostali zakazy stadionowe już chodzilo na Wisłe...

BRAWO ...

AntyMod 15.03.2014 20:49

tak na rozladowanie atmosfery https://www.facebook.com/photo.php?fbid=853462001347649&set=a.5584278375177 35.147415.145261322167724&type=1

Gwiaździsty 15.03.2014 21:08

Ten uciekający to Bednarz, a rysunek jest przepowiednią roku 2015.

Kon®ado 15.03.2014 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pawlak (Post 1353603)
Wiem, że z racji mojego pochodzenia moje zdanie nie będzie tu miało większego znaczenia. Wiem, że Warszawiak nie powinien się wtrącać w racje Krakowskiej braci kibicowskiej, ale... Czy wy, kibice krytykujący SKWK, nie widzicie że oni tak po prostu mają rację? Pomijając całą kwestię z Bednarzem (który okazał się zwykłą szmatą, która za dzindziory od pracodawcy, jest w stanie wytoczyć wojnę znacznej część własnych kibiców), wejdźcie w głąb postulatów SKLW w trakcie wojny z ITIami (z łatwością można je znaleźć w sieci, choćby na żyleta.info). Postulaty są w tym momencie, niemal bliźniacze, a co to mówi o bardzo możliwym, nawet długo letnim proteście (oby nie)? To, że to już było grane, i że bez kiboli klub w Polsce, raczej nie pociągnie na jako takim poziomie. Bo niby kto przyjedzie oglądać naszą skopaną ligę? Fani dobrego footballu? Nie. Mając NC+, jak będą chcieli to włączą sobie ligę hiszpańską, angielską, francuską, włoską czy niemiecką na Eurosporcie. Czy to się komuś podoba czy nie, na żywo naszą przaśną, beznadziejną ligę oglądają w 65% procentach fanatycy, którzy również w mniejszym lub większym stopniu lubią popatrzeć na to co się dzieje na trybunach.

Druga rzecz. Czy Bednarz nie widzi, że traktowanie KAŻDEGO kibica, czy to piknika, biznesmena, ultrasa czy chuligana jako potencjalnego klienta również mogłoby przynosić zyski? Leśnodorski z Mioduskim wydali oświadczenie (http://legia.com/news,40261-komunika..._warszawa.html) w którym przepraszają wszystkich kibiców, łącznie z tymi którzy mają karnety na Żyletę. Jaki był efekt? Na ponad 10 tysięcy ludzi którzy mięli karnety, zwróciło je... 30 osób. Choć media, tak hucznie zapowiadały masowe zwroty i kilometrowe kolejki.

Bednarz, łysy krótkowidzu (szkoda, że dajesz taką laurkę wszystkim z minusem w wadzie wzroku), z kibolstwem nie da się wygrać, wcześniej czy później, ty czy ktokolwiek inny, będzie się musiał z nim dogadać.

Powodzenia SKWK. Życzy faszysta ze stolicy.

Jak nie lubię zbytnio lesnodorskiego, tak on ma zupełnie inne podejście do kibiców . Mimo że u nich sytuacja była jeszcze gorsza w końcu pobicie =/= rzucanie rac, to on jeszcze przeprasza kibiców i nie zaczyna z nimi wojny, Bednarz ma odwrotne podejście, woli zamknąć stadion, dac zakazy i mieć wyjevane , nam by się przydał prezes - Wislak a nie człowiek który z nimi walczy.
Jeśli chodzi o zakazy to należy z tym walczyć, jakieś pozwy etc żeby zapewnie się nie poczuli, że można bezkarnie każdego "skazać".Prawo nie jest w tym wypadku po stronie Jacka.

adam_09 15.03.2014 22:42

między Jackiem B. a Leśnym jest taka różnica, że Leśny zanim został prezesem Legii to chodził na żyletę jako kibic.

element 15.03.2014 22:46

SKWK nie zostawi żadnego kibica Wisly bez pomocy(osoby, którym Bednarz dal zakazy za oglądanie meczu w restauracji)

Oficjalna informacja pojawi sie na stronie www.skwk.pl, byc moze juz w poniedzialek. Wiec zaglądajcie na stronę, a wszystkiego sie dowiecie. Bednarz w porozumieniu z komendantem policji próbują sprytnie obejść prawo.. ale moze im sie to nie udac. Wiecej info na wspomnianej stronie SKWK.

milosz 16.03.2014 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1353638)
Dla mnie idealnym rozwiązaniem, byłoby dojście do porozumienia, gdzie Bednarz odchodzi po sezonie z przyczyn czysto sportowych - klub oddłużony

Masz na myśli spłatę całego zadłużenia, czyli całego długu Wisły wobec TeleFoniki.. (?!?), no to ..nie mam już pytań.
Reszta Twojego wywodu jest również tak odbiegła od faktów, iż szkoda mi czasu na polemikę, mam wrażenie że żyjesz w swoim świecie i Ci w nim dobrze, ok ..czyli mamy już za progiem zgodnie z obietnicami Jacka Bednarza tylko "kłopoty bogactwa", no super, szkoda tylko że ten Twój świat nie ma nic wspólnego z realnym.

Co za typ 16.03.2014 00:14

raindog jesli chodzi o psy ma stadionie to chyba ustawa o imprezach masowych dokladnie mowi ze psy moga wejsc na stadion tylko na polecenie organizatora

wolfy 16.03.2014 00:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1353638)
(...)

Będę brutalnie szczery - nie chce mi się w tej kwestii zabierać głosu. To bez sensu, ponieważ Bednarza już nie ma, więc dyskutowanie nad decyzjami które firmował (nie mylić z "jego" decyzjami, bo to rozróżnienie może być tutaj bardzo ważne) to strata czasu. Osobiście jestem pesymistą, uważam że Łysy pożegna się z Wisłą przed sprzedażą karnetów. rav twierdzi, że o wiele szybciej. Mam nadzieję, że ma rację, choć powody które podaje wskazują na przerażającą krótkowzroczność zarządu Wisły.

No ale dobra. Będzie zwięźle, więc jeżeli masz zamiar czepiać się szczegółów, to i tak nie oczekuj odpowiedzi.

1) To nie jest dziwny traf, klub uderzył pośrednio i bezpośrednio w ultras. Słyszałem o konfiskacie rac przed Derbami.
SKWK != Ultras. Jeżeli tego nie rozumiesz, nie mamy o czym dyskutować. SKWK nie ma władzy absolutnej nad kibicami. Nie wiemy nawet, czy Ci co rzucali byli w SKWK. Masz na to jakieś dowody?
Oczywiście, że nie.

2) Nie ma się do czego odnosić w kwestii zmian w projekcie "Złotówka", bo kot już wyjaśnił działanie demokracji w sposób przystępny nawet dla opornych. Ciebie i Tobie podobnych nie było na spotkaniach SKWK, ultrasi byli. Winni jesteście Wy, bo macie wywalone i liczycie, że pomimo tego ktoś będzie czytał w Waszych myślach. Widziałem mnóstwo apeli SKWK o aktywność i uczestnictwo.

3) O który konflikt pytasz? Bez znaczenia zresztą, ale jeżeli uważasz, że początkiem było rzucenie rac, to niestety również nie mamy za bardzo o czym dyskutować.

4) Wybacz, nie mam zamiaru tolerować prostych erystycznych sztuczek. W tym wypadku chodzi o (za wiki, nie chciało mi się szukać czegoś bardziej wiarygodnego): "Dać przeciwnikowi do wyboru między proponowaną przez nas tezą a przejaskrawioną antytezą". Niestety, biznes prowadzi się w oparciu o istniejących realnie klientów, a nie wymarzonych. Jak prowadzisz bar, to musisz wpisać w koszty to, że Ci czasem ktoś toaletę zarzyga albo będzie burda.
Realia meczu piłkarskiego w Polsce są jakie są. Derby rządzą się swoimi prawami. Kibice i ultrasi jak dotąd wykazywali się bardzo dużą wstrzemięźliwością.

Jacuś próbuje (załóżmy, że to wszystko na serio) zmienić klientelę. Nie uda mu się z wielu powodów. Powód pierwszy i najważniejszy - 90% meczów Wisły nie da się oglądać na trzeźwo i z przyjemnością. Będzie dobry futbol, będą koneserzy futbolu, kibice sukcesu i reszta którym oprawy zwisają. Wtedy taki model miałby sens.

Obecnie?

I tu wracamy do punktu wyjścia. Widzisz, są dwie wersje: Jacek jest już albo spakowany, albo posiedzi tu odrobinkę dłużej, ale za to rzeczy dostanie później UPC.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog
Jeśli na niekorzyść klubu, co w takim razie powinno zrobić się z winnymi, którzy skądinąd dla wielu zasiadających na C nie byli anonimami?

Powiem Ci czego NIE robić - nie stosować odpowiedzialności zbiorowej i akcji pokazowych. W....isz większość kibiców i narazisz klub na procesy. Sposób, w jaki Jacek w krótkim czasie narobił sobie wrogów poza SKWK jest - nie wstydźmy się tego słowa - rozpierdalający. "Spisek czy głupota?" - chciałoby się zapytać. Osobiście stawiam na głupotę.

Dlatego cała ta dyskusja jest bezprzedmiotowa.

P.S. Żeby nie było - to rav jest O WIELE lepiej poinformowany i gdybym miał postawić pieniądze, to na niego.

P.S. 2 Co by się stało, gdyby Łysy Jacek działał spokojnie, z rozmysłem i w sposób metodyczny? Podejrzewam, że i tak by nie wygrał, ale na pewno całość dłużej by trwała. A tak, "w meczu swojego życia" w krótkim czasie strzelił samobója, złapał czerwoną kartkę i bardzo możliwe, że sprokurował karnego. Jak by nie patrzeć, to jednak cienki z niego piłkarz był. Jak zwykle w naszej lidze dyskusja czy to była jego pierdołowatość, czy mecz był od początku ustawiony pozostanie otwarte. Gdyby jednak Jacek działał spokojnie, z rozmysłem i w sposób metodyczny, to jako klub bylibyśmy zapewne w innym miejscu, a on grałby w innej lidze...

Co za typ 16.03.2014 00:33

i na tym poscie dyskusja powinna sie zakonczyc bo pokazuje sedno sprawy Polska to nie Anglia czy hiszpania zeby przychodzic na stadion dla poziomu pilki Polska to Polska czy to sie komus podoba czy nie

element 16.03.2014 00:50

Zebrano w jeden mecz 7.000 podpisów dla złotówki od biletów więc nie pie.rdol co jest zgodne z prawdą.
:rotfl:

Dalsza dyskusja jest zbędna, nie ma i już nie będzie żadnych porozumień, pogawędek z aktualnym zarządem.
Bednarz na dniach odchodzi i kończy się pewna epoka. Ubecka epoka.
Łysy może i być coś zdziałał na dłuższą metę, tyle, że przy okazji wyj.ebał 400 zakazów Bogu winnym kibicom (połowa to pikniki i kibice jeżdzący na Wisłę od lat '60) dlatego rozwiązanie jego sprawy nadejdzie szybciej.
Łysy zdaje sobie sprawę, że traci grunt pod nogami. On już sam nie wie co czyni.

A po newsie na wislaportal jeszcze szybciej.

Co za typ 16.03.2014 00:51

i 420 osob odpalalo race czy 420 osob ukrywalo sprawcow? do metod bednarza nie wiem czy skory bylby sie posunac Lukaszenka

wolfy 16.03.2014 00:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1353645)
Jaka erystyczna sztuczka? Działanie ze świadomością, iż prowadzi do zamknięcia stadionu na dwa mecze jest korzystne dla klubu czy nie? Proste pytanie, prosta odpowiedź.

Myślę, że już Ci wyjaśniłem jaka. Chyba, że dyskutujemy o innej lidze, innym kraju, ew. bawimy się w wirtualną rzeczywistość.
Nie jestem fanem rac, ale to niczego nie zmienia.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1353645)
Zgadzam się. Jednak wiesz, że ktoś świadomie ukrywający sprawców również jest pociągany do odpowiedzialności?

Serio? Ale chyba w polskim prawie nie ma obowiązku denuncjacji? To znaczy, teraz już jest, ale dotyczy tylko fotoradarów (PO, nuff said).
Jest monitoring, jest policja, jest ochrona. Ale fakt, że nie złapano sprawców (z którymi nie sympatyzuję) obciąża SKWK? To sugerujesz?
Jest coś za co SKWK nie odpowiada?

wolfy 16.03.2014 01:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1353650)
420 osób - nikt nic nie widział, nikt nic nie odpalał i zapewne nikt nic o tym nie słyszał. Gdybym się tam znalazł, pewnie zrobiłbym tak samo i dostałbym zakaz, choć swoje zachowanie potraktowałbym raczej jako brak odwagi cywilnej.

Zwłaszcza Ci, którzy weszli tam PO meczu wykazali brak odwagi cywilnej i czujności rewolucyjnej.
Tak więc zakazy jak najbardziej się należały.

Słyszałem historie jednego kolesia, który wyszedł z poczty(?) kiedy akurat szła manifestacja robotników, przez co został zwinięty przez ZOMO i przesiedział kilka dni w areszcie. Pewnie parę pał też wyłapał.
Od tego czasu standardy się zmieniły. A przynajmniej mam taką nadzieję.

milosz 16.03.2014 01:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1353640)
Naturalnie chodzi tylko o słynne zaległości Basałajańskie.

Słynne znaczy konkretnie ile komu, te „lichwiarskie odsetki” też, czy nie , Małecki jak odchodził też miał zaległości ..ale komu ja to pisze.., przecież Ty żyjesz w świecie równoległym, w Twoim świecie są już w Wiśle „kłopoty bogactwa”.., a SKWK zaczęło konflikt ot tak dla zabawy. Bez odbioru.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 1353646)
Bednarz na dniach odchodzi i kończy się pewna epoka. Ubecka epoka.

No zaraz, może i J.B. wyleci, oby jak najszybciej, ale niezatapialny Zdzicho raczej zostaje, a poza tym przyszłość jak dla mnie jest tu niewiadoma, główne pytanie, jaki pomysł na Wisłę ma boss jest nadal bez odpowiedzi ..


MatMario 16.03.2014 01:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1353630)
między Jackiem B. a Leśnym jest taka różnica, że Leśny zanim został prezesem Legii to chodził na żyletę jako kibic.

Mozliwe ze lysy tez tam chodzil...

wolfy 16.03.2014 01:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1353655)
Czyli wychodzi na to, że mamy do czynienia z tabu. ...choć gdyby spróbować je złamać, wyszłoby na to, że przecież w tym wszystkim nie chodzi o wyniki sportowe itp.

Odniosę się jeszcze tylko do tego. Nie muszę być fanem rac ani pijanych studentek pierwszego roku rzygających w toalecie żeby wiedzieć, że to elementy prowadzonego przeze mnie biznesu (klubu - odpowiednio - e-klasy i nocnego). Żadne tabu, rzeczywistość o której mówi się cały czas.

No więc - klub nocny. Oczywiście, możesz twierdzić że przychodzisz do niego dla muzyki. Możesz nawet w to wierzyć. Jest wielu którym muzyka nie przeszkadza, bo liczą się "klimat" i pijane małolaty. Wyprosisz małolaty, zostaną tylko tacy koneserzy jak Ty.
Tylko, widzisz, muzyka jest - obiektywnie rzecz ujmując - beznadziejna. Ludzi z podobnie zrąbanym słuchem jak Ty nie ma zbyt wielu. Udawanie, że się prowadzi klub VIP może i jest zabawne, ale mało kto da się nabrać.

Podobnie my nie mamy nic wspólnego z poważnym futbolem poza tym, że kilka razy oblecieliśmy w....... od wielkich klubów. Przy okazji też od gruzińskich, norweskich, estońskich i azerskich, ale lepiej o tym nie przypominać.

Też bym chciał, żeby w ekstraklasie grano w piłkę, a nie tylko ją kopano. Skoro jednak klub potrafi zapewnić tylko trzeciego lub czwartego sortu kopaczy i podobnej klasy trenerów, to nie wiem czego oczekuje. Że będzie miejscem spotkań biznesmenów? Że karnet będzie dobrem luksusowym? Biznes przyciągają zwycięzcy.

No więc - gdzie Ty tu widzisz tabu, bo moim zdaniem całość jest prosta jak konstrukcja cepa?

Co za typ 16.03.2014 01:48

raindog masz troche takie myslenie jak za czasow komuny byle kogos sprzedac bo wiesz kto? zalozmy sytuacje ze jedziesz z ojcem bratem samochodem przekroczyl predkosc dozwolona dzwonisz odrazu na psy go podac?

wolfy 16.03.2014 01:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1353659)
Smutne, lecz prawdziwe.

No więc teraz z tej perspektywy spójrz na działania klubu/Bednarza. Co i komu próbuje sprzedać.

Oczywiście, to nie jest takie proste, ponieważ w całość wplątała się polityka naszego nieudolnego i żałosnego rządu, przez co klub jest niejako pomiędzy młotem, a kowadłem. To nie jest tak, że obwiniam Bednarza za wszystko co złe. Do czasu debilnego wywiadu nawołującego do dymisji zarząd SKWK dało się go bronić, nawet może później - do czasu zaproszenia policji na stadion. Akcja z 420 zakazami to już był jednak majstersztyk PR-u porównywalny z publicznym pokazaniem czterech liter klientom supermarketu przez jego kierownika poprzedzającym akt onanizmu na bułce do hot-doga. Najdelikatniejszym nasuwającym się określeniem w tym wypadku jest: "nie wiem co chciałeś w ten sposób osiągnąć, ale jesteś niewyobrażalnym wprost idiotą".

Ale brak pomysłu na klub to nie jest zarzut który powinniśmy stawiać tylko Bednarzowi. Nie, przede wszystkim nie jemu.

fialo 16.03.2014 03:44

Porównanie z klubem nocnym tak zajebiście trafione, że nic dodac, nic ująć, siąść przeczytać i przyklasnać.

A tekst z wislaportal tez bardzo dobry mądre i trzeźwe spojrzenie na sprawę. Jedno mnie boli najbardziej - w tej całej sytuacji największymi zwycięzcami są zydy... Zamiast rosnąć w siłę i tępić ich jak to się ostatnio dzieje, zostaliśmy zmuszeni do prowadzenia jeszcze jednego konfliktu..

go ahead 16.03.2014 10:07

Wydaje mi się, że ta cała wojna z kibicami to idealny pretekst dla Cupiała, żeby się ulotnić z Wisły. Nie od dziś wiadomo, że od jakiegoś czasu zwija struktury klubu do minimum przyzwoitości np. dział marketingu. Sam ma coraz większe problemy finansowe (wystarczy zobaczyć jaki zanotował spadek na liście najbogatszych Polaków) Może to jest teoria spiskowa, ale jak wytłumaczyć wywoływanie wojny o kilkanaście rac na boisku? Takie rzeczy się zdarzały wielokrotnie i nie tylko u nas. Myślę, że zaognianie konfliktu ma nas sprowokować do ostrzejszych działań, a podkreślanie przez łysego Jacka, że ma poparcie właściciela będzie potem dobrą wymówką do odejścia z Wisły z powodu "wojny z kibolami". Może to zbyt łatwe wytłumaczenie, ale jak można być tak głupim, żeby działać na szkodę klubu. Dawanie zakazów osobom podejrzanym, że mogą coś kiedyś zrobić jest absurdalne i pachnie państwem policyjnym. A do tego jeszcze tajniacy na trybunach. Piłka to także rozrywka, a kto chciałby iść na mecz ze strachem, czy nie dostanie mandatu albo zakazu stadionowego za przekleństwo? Bednarz myśli że więcej policji=więcej bezpieczeństwa? Nie wydaje mi się że jest tak głupi, tylko robi to celowo na polecenie właściciela czy rady nadzorczej. Oczywiście w tym całym konflikcie każdy dołożył swoje 3 grosze, ale nie da sie przekreślić zasług SKWK w zorganizowany ruch kibicowski na Wiśle i pomoc TS-owi w momencie gdy groziło mu bankructwo.

Don Donson 16.03.2014 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Co za typ (Post 1353660)
raindog masz troche takie myslenie jak za czasow komuny byle kogos sprzedac bo wiesz kto? zalozmy sytuacje ze jedziesz z ojcem bratem samochodem przekroczyl predkosc dozwolona dzwonisz odrazu na psy go podac?

Ten post mówi bardzo wiele o tym co dzieli obydwie strony.
Oczywiście jak się domyślam specjalnie przerysowałeś powyższą metaforę...?

Są dwie ważne rzeczy i mówcie sobie co chcecie.
Pierwszą jest praworządność - oczywiste jest, że choćby nie wiem jak SKWK się uparło, jakie numery odwalało, to nawet zesranie się w heroicznym akcie protestu na dywanie w gabinecie Cupiała będzie odczytywane jako niepoważne. Akcja z racami spowodowała:

- możliwość usunięcia narośli w postaci SKWK, która wg ustaleń życzyła sobie 1 zł / biletu (i dużo to i mało, biorąc pod uwagę składki członkowskie + 18 meczów x liczba biletów to mówimy tu o konkretnych już pieniądzach). Wątpliwe w kontekście ostatnich zdarzeń jest powierzanie tym ludziom czegokolwiek, bo są nieobliczalni w świetle swoich niepowodzeń (Vide Race na Ruchu Chorzów).

- zdegradowanie SKWK jako potencjalnego partnera do jakiejkolwiek dyskusji - niestety o czymkolwiek. Pozwoliliście się podejść jak dzieci. Nie rozumiecie, że klub i władza czekały na debilną akcję? nawet jak o niej wiedzieli, to woleli poczekać aby mieć pretekst do zamknięcia całego kramiku. Czy chwalony przez wszystkie przypadki prezes Wawro nie potrafił swoim niewątpliwym autorytetem wpłynąć na pewne osoby?

- czarny PR - to już jest tylko konsekwencja. Ordynarne jest też ukazywanie się w roli Mesjasza ruchu kibicowskiego, bo tak nie jest. Kilka razy już pisałem przy różnych tematach, że albo będziecie płynęli z prądem albo zostaniecie zmarginalizowani. Na razie systemowo i instytucjonalnie, potem finansowo, poprzez ceny biletów. Przez połowę życia siedziałem na C, ostatnio na E a teraz na H. Prawda jest taka, że ludzie Waszych czynów nie określają inaczej jak debilizm i bandyci. co idealnie wpisuje się w politykę klubu wobec elementów skrajnych.

- Relatywizm. Po co klub ma inwestować w relacje ze środowiskiem, które posiada preferencyjne ceny biletów, jest roszczeniowe, naraża klub na straty, buduje zły wizerunek medialny? W buty sobie wsadźcie akcje z dziećmi. Jak nie wiecie, że renomę buduje się przez lata a można ją stracić w pięć minut, to jesteście zwyczajnie nieodpowiedzialni. W wolnych mediach i nie piszę tu o Polsce tylko o mechanizmie medialnym w krajach wolnych od reżimów totalitarnych jest tak zwane "odchylenie negatywne" czyli pisze i mówi się o tym co jest złe, bo nie będą pisać o oczywistości, że każdy może kupić sobie koszyk żarcia w tesco, bo to jest na tyle normalne, że nikogo to nie dziwi.
Jak nie potrafiliście się przez lata dogadać z kilkoma dziennikarzami krakowskiej albo dziennika żeby dobrze o Was pisał to czego chcecie? Media chodzą na postronku relacji ludzkich. Stąd się bierze ich przychylność lub odraza.

- Bilans strat. Finansowo wygląda to tak, że jeden człowiek na H jest wart tyle co 4 na C i nie sprawia kłopotów i niczego nie oczekuje oprócz świętego spokoju. Może to kwestia wieku, ale generalnie mam już w nosie ile osób będzie na Wiśle, ja będę i to się dla mnie liczy.

Druga sprawa to protekcjonalny ton jakim SKWK raczy klub, mówiąc, że bez niego klub będzie się staczał. Totalna bzdura!!!
Jest masa klubów z mniejszą liczbą kibiców i sobie radzą. Wisła wynajmuje obiekt tylko na mecze, więc nie musi go utrzymywać. Wpuszczenie policji oznacza dodatkową redukcję kosztów, bo policja nie wystawia faktury za ochronę tylko to jej ustawowy obowiązek.
Bednarz kawał ścierwa wiadomo - ale uniósł się już ambicją. W jego głowie już nie ma znaczenia czy on będzie prezesem czy nie, pewnie za jakiś czas nie. Ale do tego momentu tak Wam utrudni życie, że będziecie go mocno wspominać.

Wisła i tak się nie domyka finansowo przy 15.000 kibiców a więcej nie przyjdzie średnio na mecz inny niż z Legią i Cracovią. Dawajcie więcej pretekstów do takich akcji.
Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.
Pamiętajcie o tym, że:
- nie macie poparcia w klubie,
- nie macie poparcia w prasie,
- nie macie poparcia w odbiorze społecznym, więc mesjanizm jest żałosny,
- to, że środowisko kibicowskie się co do zasady zgadza, jest przeciwne odpowiedzialności zbiorowej i karaniem bez wyroku jest jasne.
- i teraz jeszcze jedna przykra dla Was sprawa - masa, naprawdę masa ludzi z zachodniej trybuny wg tego co słyszę podczas meczów, chciałaby zobaczyć jak gliniarze pałują C.

I na koniec. Aby prowadzić wojnę, trzeba mieć sojuszników, klub ma politykę klubową, media i władze. A SKWK kogo ma? Helsińską Fundację Praw Człowieka? Amnesty International?
Give me a break - cytując Maxa Kolonko...

Daliście się rozegrać i tyle. Aczkolwiek lepiej jak SKWK jest niżby miało go nie być. Bezdyskusyjnie.

kot 16.03.2014 12:25

Ponieważ wywołano mnie wielokrotnie, na koniec wypowiem się jeszcze bardzo krótko i zwięźle.

Liczę na poważne zmiany w SKWK i przekształceniu się stowarzyszenia w stowarzyszenie ludzi dorosłych, a przy tym w stowarzyszenie wszystkich kibiców Wisły Kraków. Dorosłość to odpowiedzialność za czyny. Ostatnia arogancja i zarozumialstwo SKWK , przed którą ostrzegałem SKWK, raczej się nie przysłużyły nikomu. Zero tolerancji dla szkodzenia klubowi przez kogokolwiek. Współpraca z klubem na rzecz usuwania elementów kibicowania szkodzącego klubowi ( w tym pseudo kibiców także). Powrót do szczytnych celów, jak pmomnik itp. Odcięcie się od szkodliwych opraw, bluzgów stadionowych itp. Przy takim SKWK liczę na powrót do współpracy z klubem SA. Ten kto potrawi ewoluować czyli przystosowywać się do postępu społecznego, ten potrafi przetrwać.

Liczę na powrót współpracy Wisły Kraków SA z mam nadzieję, zreorganizowanym jak wyżej jako warunkiem - SKWK - na rzecz dobra Wisły Kraków. Liczę na przyuczenie każdego prezesa Wisły Kraków SA do stosowania twardej i bezwzględnej walki z chuligaństwem stadionowym oraz szkodzeniem Wiśle Kraków także na wyjazdach. Kary powinny być wyłącznie indywidualne i skuteczne. Klub przy braku wskazania winnych za wyjazdowe kary dla klubu, powinien odciąć się od danych kibiców w całości i poprosić Ekstraklasę i PZPN o zakaz wyjazdów aż do skutku, a ewentualne indywidualne karanie winnych, pozostawić gospodarzom danych meczów wyjazdowych .

Mówiąc krótko - liczę na twórczy kompromis, wyłącznie wzmacniający Wisłę Kraków.

Ps. nie zgodzę się z argumentacją, że słaby poziom piłki nożnej, daje przyzwolenie na burdy stadionowe oraz tolerowanie chamstwa ( postkomunistycznego folkloru) stadionowego czy szkodnictwa wobec własnego klubu. No bo oprócz ekstraklasy, gdzie są także kluby prawie całkiem bez kasy, są także kluby niższych lig, gdzie wiadomo, że poziom piłkarski nie może być najwyższy. W cywilizowanych krajach piłkarskich, kibice zachowują się zgodnie z prawem i zasadami, niezależnie od poziomu piłkarskiego, danych rozgrywek. Czasy się zmieniają i kibice też powinni. Na dawnych otwartych i malutkich kopcach stadionowych, można było "ryja drzeć do woli" ale teraz bluzgi odbijają się od ścian i dachu i porażają uszy nie tylko mediów, ale i dzieci. Pora się "oddziczyć" trochę w tej UE, bo to nie to samo co dawne RWPG.

lazy 16.03.2014 12:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Don Donson (Post 1353683)
Ten post mówi bardzo wiele o tym co dzieli obydwie strony.
Oczywiście jak się domyślam specjalnie przerysowałeś powyższą metaforę...?

Są dwie ważne rzeczy i mówcie sobie co chcecie.
Pierwszą jest praworządność - oczywiste jest, że choćby nie wiem jak SKWK się uparło, jakie numery odwalało, to nawet zesranie się w heroicznym akcie protestu na dywanie w gabinecie Cupiała będzie odczytywane jako niepoważne. Akcja z racami spowodowała:

- możliwość usunięcia narośli w postaci SKWK, która wg ustaleń życzyła sobie 1 zł / biletu (i dużo to i mało, biorąc pod uwagę składki członkowskie + 18 meczów x liczba biletów to mówimy tu o konkretnych już pieniądzach). Wątpliwe w kontekście ostatnich zdarzeń jest powierzanie tym ludziom czegokolwiek, bo są nieobliczalni w świetle swoich niepowodzeń (Vide Race na Ruchu Chorzów).

- zdegradowanie SKWK jako potencjalnego partnera do jakiejkolwiek dyskusji - niestety o czymkolwiek. Pozwoliliście się podejść jak dzieci. Nie rozumiecie, że klub i władza czekały na debilną akcję? nawet jak o niej wiedzieli, to woleli poczekać aby mieć pretekst do zamknięcia całego kramiku. Czy chwalony przez wszystkie przypadki prezes Wawro nie potrafił swoim niewątpliwym autorytetem wpłynąć na pewne osoby?

- czarny PR - to już jest tylko konsekwencja. Ordynarne jest też ukazywanie się w roli Mesjasza ruchu kibicowskiego, bo tak nie jest. Kilka razy już pisałem przy różnych tematach, że albo będziecie płynęli z prądem albo zostaniecie zmarginalizowani. Na razie systemowo i instytucjonalnie, potem finansowo, poprzez ceny biletów. Przez połowę życia siedziałem na C, ostatnio na E a teraz na H. Prawda jest taka, że ludzie Waszych czynów nie określają inaczej jak debilizm i bandyci. co idealnie wpisuje się w politykę klubu wobec elementów skrajnych.

- Relatywizm. Po co klub ma inwestować w relacje ze środowiskiem, które posiada preferencyjne ceny biletów, jest roszczeniowe, naraża klub na straty, buduje zły wizerunek medialny? W buty sobie wsadźcie akcje z dziećmi. Jak nie wiecie, że renomę buduje się przez lata a można ją stracić w pięć minut, to jesteście zwyczajnie nieodpowiedzialni. W wolnych mediach i nie piszę tu o Polsce tylko o mechanizmie medialnym w krajach wolnych od reżimów totalitarnych jest tak zwane "odchylenie negatywne" czyli pisze i mówi się o tym co jest złe, bo nie będą pisać o oczywistości, że każdy może kupić sobie koszyk żarcia w tesco, bo to jest na tyle normalne, że nikogo to nie dziwi.
Jak nie potrafiliście się przez lata dogadać z kilkoma dziennikarzami krakowskiej albo dziennika żeby dobrze o Was pisał to czego chcecie? Media chodzą na postronku relacji ludzkich. Stąd się bierze ich przychylność lub odraza.

- Bilans strat. Finansowo wygląda to tak, że jeden człowiek na H jest wart tyle co 4 na C i nie sprawia kłopotów i niczego nie oczekuje oprócz świętego spokoju. Może to kwestia wieku, ale generalnie mam już w nosie ile osób będzie na Wiśle, ja będę i to się dla mnie liczy.

Druga sprawa to protekcjonalny ton jakim SKWK raczy klub, mówiąc, że bez niego klub będzie się staczał. Totalna bzdura!!!
Jest masa klubów z mniejszą liczbą kibiców i sobie radzą. Wisła wynajmuje obiekt tylko na mecze, więc nie musi go utrzymywać. Wpuszczenie policji oznacza dodatkową redukcję kosztów, bo policja nie wystawia faktury za ochronę tylko to jej ustawowy obowiązek.
Bednarz kawał ścierwa wiadomo - ale uniósł się już ambicją. W jego głowie już nie ma znaczenia czy on będzie prezesem czy nie, pewnie za jakiś czas nie. Ale do tego momentu tak Wam utrudni życie, że będziecie go mocno wspominać.

Wisła i tak się nie domyka finansowo przy 15.000 kibiców a więcej nie przyjdzie średnio na mecz inny niż z Legią i Cracovią. Dawajcie więcej pretekstów do takich akcji.
Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.
Pamiętajcie o tym, że:
- nie macie poparcia w klubie,
- nie macie poparcia w prasie,
- nie macie poparcia w odbiorze społecznym, więc mesjanizm jest żałosny,
- to, że środowisko kibicowskie się co do zasady zgadza, jest przeciwne odpowiedzialności zbiorowej i karaniem bez wyroku jest jasne.
- i teraz jeszcze jedna przykra dla Was sprawa - masa, naprawdę masa ludzi z zachodniej trybuny wg tego co słyszę podczas meczów, chciałaby zobaczyć jak gliniarze pałują C.

I na koniec. Aby prowadzić wojnę, trzeba mieć sojuszników, klub ma politykę klubową, media i władze. A SKWK kogo ma? Helsińską Fundację Praw Człowieka? Amnesty International?
Give me a break - cytując Maxa Kolonko...

Daliście się rozegrać i tyle. Aczkolwiek lepiej jak SKWK jest niżby miało go nie być. Bezdyskusyjnie.

100 % racji.
To jest właśnie smutne lecz prawdziwe. Stawiając sie w opozycji trzeba uważać by nie wypaść poza margines. Niestety właśnie tak się stało a syndyk Bednarz skwapliwie to wykorzystał.

Sory za polityczne porównanie ale jak się nie osiągnie progu wyborczego to pozostaje jedynie wegetacja. Mam nadzieję, tak jak kot, że w SKWK zajdzie zmiana która uwiarygodni stowarzyszenie w oczach tzw. opinii publicznej. Bo niestety kolejnymi "akcjami" kopie się coraz większy dołek, w którym SKWK może zostać ceremonialnie pochowane przez klub, media, miasto itd. A zamiast niego zainteresowane osoby powołają nowy tworek-potworek, który będzie bardziej "medialny".

Gwiaździsty 16.03.2014 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Don Donson (Post 1353683)
- i teraz jeszcze jedna przykra dla Was sprawa - masa, naprawdę masa ludzi z zachodniej trybuny wg tego co słyszę podczas meczów, chciałaby zobaczyć jak gliniarze pałują C.

Chyba, ze siedzisz w loży obok Bednarza, to tak. Ale ogólnie to chyba jednak ci się trochę popier...ło.

jaro1985r 16.03.2014 14:08

Przed chwilą w transmisji pokazali tą curwe bednarza. Podejrzewam ,że wszyscy Wiślacy wkurvieni po tym co się dzieje na boisku w Warszawie a ten pajac siedzi i się cieszy...! Mozecie mnie zbanować ale jak widzę taki obrazek po tym co dzieję się w klubie to mnie szlag trafia !Ludzie setki kilometrów jeżdżą za Wisłą rok w rok a taka .....a namieszała,najebała zakazów a teraz siedzi i cieszy michę w loży legii. BEDNARZ WYPIERDALAJ JEBANA WARSZAWSKA KURVO


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl