![]() |
Cytat:
|
Po pierwsze to musimy wygrać z Arką.
|
To się rozumie samo przez sie.
Patrząc że na papierze to jeden z trzech najtrudniejszych wyjazdów tej rundy (obok ŁKS i Ruchu) to pewnie w końcowym rozrachunku remis też nas by urządzał. Patrząc wolicjonalne to lepiej niech jednak ten mecz wygrają. |
Z drużynami, które są przed nami (i koło nas) mamy:
1. ŁKS - 2:2 (d) 2. Ruch - 1:1 (d) 3. Puszcza - 2:3 (d) - porażka 4. Arka - 1:0 (d) 5. Chrobry - 1:2 (w) - porażka 6. Termalica - 0:0 (w) 7. Stal - 1:2 (w) - porażka 8. GKS K. - 2:1 (d) 9. Podbeskidzie - 3:3 (d) 11. GKS T. - 1:3 (w) - porażka Wygraliśmy tylko z Arką i GKS K. Więc każdy pozostały mecz z w/w drużynami będzie "najtrudniejszy". Bo się mogą liczyć miecze bezpośrednie. Z Arka graliśmy w 3 kolejce po wygranej 2:0 z Resovią na wyjeździe. W sumie właśnie wygraliśmy 2:0 z drużyną z Rzeszowa ... ;) |
Awans z 1 czy nawet 1 miejsca jest możliwy tylko przypadku gdy my zagramy mega rundę, czyli coś w rodzaju gry w tamtej rundzie ŁKSu i Ruchu, a z kolei te obydwa lub jeden z tych zespołów zagrają taką padakę jak my na jesieni, tzn obniżą ogólne punktowanie dzięki temu nam byłoby łatwiej dogonić.
W jakieś cuda, że wygramy 12 na 15 meczów to chyba nikt tutaj nie wierzy. Ale w cud, że dogonimy chociaż 2 miejsce to też nie wierzę. Jedynie przy opcji, że nam serio idzie dobrze, a wszyscy tracą punkty. Ale wątpię w takie scenariusze. Nie daliśmy sobie rady w I lidze z byłym selekcjonerem, prezesem piłkarzem z Dortmundu i całą zgrają ponoć świetnych fachowców od trenowania, grania i prezesowania oraz z ogromnym jak na I ligę budżetem. Trochę beka. |
Odpowiedź o co gramy da nam już najbliższy mecz - teraz wypada się uzbroić w trochę cierpliwości. Jeśli marzymy o czymkolwiek w tym sezonie, to w sobotę trzeba po prostu wygrać, żadne remisy nie wchodzą w grę.
|
odpowiedź o co gramy to równie dobrze może nam dać dopiero następne 10 kolejek. Przypominam, że za Brzęczka też było 2:0 z Resovią, i to na wyjeździe, z Arką się udało wygrac, wygraliśmy 5 czy ileś meczów pod rząd i było wszystko świetnie. Także nas może w każdej chwili skreślić każda czarna seria gdzie zaczniemy albo pod rząd przegrywać/remisować albo wygrywać bardzo w kratkę.
Jeden mecz przegrany tu nic nie wyjasnia, ani w kwestii braku dogonienia nawet top 2, ani tym bardziej jeden wygrany mecz niewiele nam daje. Mamy powiedzmy zapas 3-6 meczów gdzie możemy nie wygrać i powiedzmy te 9-12 meczów gdzie musimy wygrać. Dopóki się nie wyczerpie nam ten zapas 3-6 to zawsze będzie można sobie matematycznie policzyć szanse na wszystko. |
Totalnie złe podejście - drużyna musi grać tak, jakby już zapasu nie było. Muszą mieć z tyłu głowy, że każdy mecz to jest walka o życie, inaczej będzie tak, jak pod koniec sezonu 2021/2022.
|
Właśnie pod koniec sezonu 21/22 graliśmy tak, że każdy mecz to finał hehehe
Nie zrozumiałeś mnie. Ja nie mówię, że póki co to można przegrywać, bo szanse nadal będą. Tylko chodzi mi o takie dywagacje czyste, czy musimy wygrac czy już nas to skreśli. Tak jak napisałem, dopóki tych 3-6 meczów nie wtopimy to jeszcze wszystko będzie możliwe ale wiadomo też, że najlepiej wygrywać wszystko po kolei, bo im więcej się wygra teraz pod rząd, tym większy będzie zapas na ewentualne porażki. Tylko też może być np tak, wygrywamy 8 meczów, a później już w 7 żadnego, i co? Także to sa takie wyliczanki zupełnie niemające sensu. Takie liczenie i szacowanie ile pkt da awans czy utrzymanie to są dobre jak akurat jest idealnie przeciętny sezon, gdzie rzeczywiście szacowanie przed sezonem zawaha się o +- 1 czy 2 pkt. Tak na prawdę nie wiemy nic, bo nie znamy liczby punktów, która da nawet awans bezpośredni. Także na jakieś zasadzie tu można liczyć ile trzeba meczów wygrać? Jak się zdarzy totalnie zjebana runda ŁKSowi czy Ruchowi, albo zupełnie odjadą reszcie to co wtedy? To żadne to liczenie nie ma sensu. Różnie może być, nie takie rzeczy polska piłka widziała. O ile my sobie możemy takie wyliczenia robić to odnoszę wrażenie, że raz Wisła jako klub, ludzie bawili się w takie obliczenia i wyszło jak wyszło, skończyło się spadkiem. Liczenie nic nie daje, świadomość ile pkt brakuje nic nie daje. Trzeba trenować i wygrywać mecze, bez patrzenia do tyłu lub do przodu. Dopóki się tego nie nauczy Królewski i spółka to będzie źle. |
Ja tylko tak ogólnie przypomnę - to jest wątek: ZABAWY statystyką [...]
Jak ktoś się nie umie bawić albo ma alergię na matematykę to może lepiej niech tu po prostu nie pisuje? |
@Jaroo1
Akurat przy 6 porażkach to nie ma opcji uzyskać awansu z 2 miejsca z wiec taka kalkulacja nie ma sensu. To by nam dało 54 pkt. Nigdy w historii przy przy 18 zespolowej lidze zespół z 2 miejsca nie uzyskał mniej niż 58 pkt. Na aż taki ewenement nie ma co liczyć A zdarzały się przypadki gdy zespół z 2 miejsca uzyskiwał choćby 73 pkt co obecnie jest już dla nas matematycznie niemożliwe. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Mecz klasy horror. Pierwsza połowa dramat. Ale jeszcze 12 razy takie coś i awansujemy z 2 miejsca.
3 gole z 4 padły po SFG. Na szczęście 2 dla nas. Kod:
Wisła Kraków razem dom wyjazdPonoć w Gdyni wygraliśmy ostatnio w 2011. |
W tej kolejce znowu konkretnie zredukujemy punkty do miejsc 3- 6, jutro przydałoby się żeby Chrobry i ŁKS coś stracili. Szkoda najbardziej kolejnego gola w doliczonym czasie gry Ruchu...
Po tej kolejce na pewno:: Do 3 miejsca 4 pkt (-3) z 8 pkt straty na początku rundy Do 6 miejsca 1 pkt (-2) z 4 pkt straty na początku rundy |
Nie zjebać teoretycznie łatwego meczu z Odrą i mamy szanse w piątek wskoczyć na 4 miejsce. Chyba że Chrobry, a pewnie tak będzie dziś wygra to na 5. Coś mam przeczucie że wyjebiemy się na Odrze. Oby to było złe przeczucie
|
Też proponuję wyjechać z żalami, że trener chvjowy, że piłkarze słabi do odpowiedniego wątku, bo ten jest stricte o statystyce i wyobraźcie sobie, że wielu kibiców lubi takie rozkminki.
|
Jakby ZaganiaRy nie wymeczyły tych dwóch zwycięstw, byłoby tylko 4 punkty straty do drugiego miejsca :/
|
punkt do strefy barażowej stał sie faktem
|
Cytat:
Inna sprawa że i tak będziemy się do końca bić z nimi o 2 miejsce. |
Cytat:
|
Cytat:
Optymista! |
Cytat:
|
A ja sugeruję, że z taką koncentracją to Arka nie dostanie się do baraży.
Chodzi o to, że każda z drużyn ma coś za uszami - Arka często dobrze zaczyna i źle kończy jak my na jesieni, Ruch psim swędem trafia w 95 minucie, itd... Nie za bardzo rozumiem dlaczego tylko na Wiśle ma się mścić jakaś słabość, skoro wszystkie drużyny mają jakieś słabości? |
Ja sugeruję, żeby skupiono się na tym, aby nie tracić punktów z rywalami, którzy na papierze wyglądają dużo słabiej.
Pamiętacie mecz z Tychami po bardzo udanym początku sezonu, gdzie jechaliśmy w roli faworyta? Absolutnie nie wyobrażam sobie nawet remisów z drużynami, które są teraz w dolnej części tabeli, to będzie klucz do baraży, a może i nawet awansu bezpośredniego. |
Cytat:
Gdyby tak było to Arka by miała u siebie bilans 10 wygranych, a tak to ma 2-4-4. Zapewne nie ma w tym przypadku. Cytat:
Nie na darmo mówi się o pewnych spotkaniach że są za 6 pkt. W sobotę mogliśmy mieć 7 pkt straty do arki, a tak mamy 1. Oczywiście najlepiej nie tracić punktów wcale. |
Cytat:
Liczę że nie będzie lekceważenia, Fernandez i Rodado wyjaśnią rodakom czym to się kończy, naszym tłumaczyć już chyba nie trzeba. Wiele z tych meczy z cienkimi rywalami kosztowało nas punkty przez brak jakości. Biliśmy bezskutecznie głową w ścianę bo nie miał kto stworzyć zagrożenia poza Fernandezem. Teraz muszą pokryć 4-5 groźnych piłkarzy i jest łatwiej się komuś urwać. |
Jak dla mnie to my nadal możemy wyjść nawet z miejsca pierwszego.ŁKS stracił w rundzie jesiennej 17 punktów,w tej na razie 2
|
Matematyka nie zabrania nam wygrania wygrania wszystkich 14 spotkań do końca i zgarnięcia jeszcze 42 pkt.
O czym my tu jednak gadamy. Nie było takiej drużyny w historii. Najlepsze drużyny rundy wiosennej z ostatnich 15 lat, analizowane tylko te które straciły punkty w max 4 spotkaniach, a naprawdę było ich niewiele Miedź - 2022 - 14m, 10-3-1 ŁKS - 2019 - 13m 10-2-1 GKS Tychy 2018- 15m 11-2-2 (brak awansu) Zagłębie Lubin 2015 - 15m, 12-3-0 i tylko 2 (!!!) Stracone bramki Widzew 2010 - 15m 11-3-1 Lechia 2008 - 15m 11-1-3 |
Puszcza wygra la 10 razy w pierwszej rundzie, a my potrzebujemy jeszcze 12 razy w tej.
Ciężko będzie ale trzeba spróbować. W piątek kolejny mecz z drużyną z dolnej połówki, potrzeba kolejnych 3 punktów. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl