Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

BlurgH 21.07.2011 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez omen69 (Post 1130506)
Litex statystyki ma bardzo słabe jeśli chodzi o puchary. Poszukaj kilka postów wstecz, ktoś to umieszczał.

Dziwi mnie trochę pewność siebie Bułgarów. Możemy być ich Levadią czy Karabachem. Hehe...

Zrobiłem trochę śmieszne porównanie bo na papierze, czytając tylko zakazaną (transfermarkt) więc info nie koniecznie super wiarygodne ale jakiś wgląd daje w 11 która grała w dwumeczu Litexa. Ogólnie to wyglądają oni przeciętnie i powinniśmy ich ograć. Poniżej porównanie:

Bramkarze:

[Litex] Vinícius - zagrał w dwumeczu w II rundzie oraz zagrał w sparingu z Wisłą wg. wislaportal wszedł chyba w II połowie. Do tej pory grał tylko w Brazylii małe doświadczenie w Europie.
vs.
[Wisła] Pareiko - II mecz, sparing. Dużo większe doświadczenie w grze w Europie i reprze.

+ dla nas: nasz bramkarz ma większe doświadczenie

Obrońcy:

[Litex] Dzemal Berberovic - zagrał w dwumeczu oraz przeciw Wiśle. Grał w kilku klubach w Europie, w Niemczech, Turcji, Rosji... ale często zmieniane kluby i krótki czas pobytu oraz niewielkie kwoty transferowe świadczą raczej na jego niekorzyść. Trzykrotnie wracał po transferze do Litexa.
vs.
[Wisła] Lamey - grał w dwumeczu meczu i sparingu. CV Lameya miażdży Berberovica

[Litex] Nikolov - grał w dwumeczu meczu. Reprezetant Bułgarii (rozegrał 11 meczów)
vs.
[Wisła] Jaliens - grał w dwumeczu i sparingu. Były reprezentant Holandii.

[Litex] Bodurow - grał w dwumeczu. Przyszedł z innego Bułgarskiego klubu ale wcześniej nigdzie indziej chyba nie grał.
vs.
[Wisła] Chavez - grał w dwumeczu.

[Litex] Zanev - grał w dwumeczu. 15 meczów w reprezentacji Bułgarii, chyba najbardziej doświadczony zawodnik w ich obronie. Transferowo nieudany, zawsze powracał do Litexu. Strzelił bramę w dwumeczu.
vs.
[Wisła] Diaz - nie grał jeszcze w tym sezonie oficjalnie dla Wisły.

+ dla nas: nasza obrona wygląda na bardziej doświadczoną, dwóch naszych graczy grało w Lidze Mistrzów i dwóch jest obecnymi reprezentantami swoich krajów.

Pomocnicy:

[Litex]
Jelenkovic - grał w dwumeczu i sparingu. To chyba jakaś przypadłość Bułgarów z Litexu. Podobnie jak jego koledzy wracał kilka razy po transferach do Litexu.
Milianov - grał w dwumeczu i sparingu. Wychowanek.
Yanev - grał w dwumeczu. Epizody w reprze, 32 lata. Strzelił bramę w dwumeczu.
Wellington - na zakazanej go nie ma w kadrze. Zagrał w dwumeczu.
Miracema - nowy nabytek, zagrał w dwumeczu, 23 letni braziliano. Wygląda na noname, sprowadzonego za paczkę fajek.
[Wisła]
Sobolewski - grał w dwumeczu i sparingu.
Wilk - jak wyżej
Melikson - jak wyżej
Małecki - jak wyżej
Iliev - jak wyżej

+ dla nas, nasi wyglądają dużo bardziej doświadczenie i lepsi na papierze. Nasz Nunez grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w Argentynie ich Miracena kopnął piłę 3 razy w jakimś Brazylijskim klubie. Na ławce mają oni niejakiego Floresa ciekawego grajka z Urugwaju, ale nasza ławka nie wygląda źle.

Napastnicy:

[Litex]
Célio Codó - noname z Brazyli. Zagrał w meczu eliminacyjnym.
Svetoslav Todorov - ich chyba najlepszy napastnik i piłkarz zarazem, zagrał w dwumeczu i z nami. Ograny w ligach angielskich (6 bramek w Premier League). 42 mecze dla Bułgarii ale tylko 6 bramek. 2 bramy w dwumeczu.
Momcil Tsvetanov - młodziak, w przyszłości ma chyba zastąpić Todorova. Jeśli nie odda strzału życia to raczej nie groźny. W zeszłym sezonie 3 bramki.

[Wisła]
Genkov
Biton
Boguski

+ dla nas ponownie Genkov z Bitonem jednak mają większy potencjał i umiejętności niż trójka napadziorów z Litexu.

Oczywiście analiza jest oparta tylko na papierze, a nie na podstawie obserwacji gry. Jednak z tego co tu widzę/piszę Wisła powinna być zdecydowanym faworytem. Jeśli Chavez dobrze przypilnuje Todorova a reszta zagra na swoim poziomie to powinniśmy awansować bez problemu.

Bardzo fajne porównanie. Niestety - jak czytamy na kartach historii, zlepek najlepszych piłkarzy czasami nie wystarczy na drużynę na papierze słabszą, ale zgraną i zdyscyplinowaną taktycznie. To taka łyżeczka dziegciu w beczce miodu, na który mam ochotę... :-D

PANDEM0NIUM 21.07.2011 10:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Genkov (Post 1130491)
Jedna drużyna Bułgarska wystartowała w II Rundzie LE Lokomotiw Sofia i zremisowała na wyjeździe z Metalurgiem Skopje 0-0. Pozostałe zespoły czyli Lewski staruje od III Rundy a CSKA Sofia od IV rundy LE.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1130480)
To akurat łatwo sprawdzić. Jak na razie grają tylko Łokomotiw Sofia i Liteks, wyniki Liteksu zapewne znasz, Łokomotiw, ewentualny przyszły rywal Śląska zremisował w Macedonii z Metallurgiem Skopje 0:0. CSKA Sofia zaczyna grę od IV rundy el. LE o ile się nie mylę.

Sprawdziłem sobie na zakazanej osiągnięcia bułgarskich drużyn w pucharach w ostatnich dwóch sezonach i ich osiągnięcia wyglądaja o wiele lepiej od naszych. O dziwo na papierze lepsze wrażenie od Litexu sprawiają CSKA Sofia oraz Lewski które wydają się mieć lepszych zawodników od Litexu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez omen69 (Post 1130506)
Litex statystyki ma bardzo słabe jeśli chodzi o puchary. Poszukaj kilka postów wstecz, ktoś to umieszczał.

Dziwi mnie trochę pewność siebie Bułgarów. Możemy być ich Levadią czy Karabachem. Hehe...

Zrobiłem trochę śmieszne porównanie bo na papierze, czytając tylko zakazaną (transfermarkt) więc info nie koniecznie super wiarygodne ale jakiś wgląd daje w 11 która grała w dwumeczu Litexa. Ogólnie to wyglądają oni przeciętnie i powinniśmy ich ograć. Poniżej porównanie:

To samo pisałem wczoraj. Na papierze jesteśmy o wiele lepsi, mamy za sobą wszystko poczawszy od kibiców, trenera, składu kończąc na ławce rezerwowych. Ten zespół który przegrał z Levadią i Karabachem już nie istnieje! Czas działa na naszą korzyść, nasza drużyna gra coraz lepiej i przy odpowiedniej koncentracji u nas na Reymonto jesteśmy w stanie zmieść ich z powierzchni ziemi. Zaryzykuje teze że nawet minimalna porażka na wyjeździe (odpukać) nie będzie taka zła pod warunkiem że strzelimy gola. U nas jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Kluczowa będzie rola Maaskanta za tydzień we wtorek i to co powie w szatni. Jak nakieruje chłopaków i jakie zadanie im przydzieli na boisku. Jeśli teraz nie awansujemy przynajmniej do bezpośrednich baraży o LM to nigdy tego nie zrobimy.
Będzie dobrze! Musi być!

mr.kupa 21.07.2011 10:09

Co do postu Omena69, to wszystko fajnie, ale musisz przyznać, że jeśli chodzi o napastników to jednak im się należy + za tego Todorova.

omen69 21.07.2011 10:29

Tudorov nie gra jednak sam. W 75 minucie zmienił go Flores a towarzyszył mu cały czas ten młodziak. Tak było w ostatnim meczu, a w pierwszym wszedł dopiero po 60 minucie. Tak więc chyba nie jest w najlepszej formie :)

Genkov 21.07.2011 10:33

Lewski nie tak dawno bo w sezonie 2005/2006 był w cwierćfinale Pucharu Uefa a rok później awansował do Fazy Grupowej LM jako jedyna drużyna z Bułgarii dotychczas w tych rozgrywkach.

Bronex 21.07.2011 10:37

Teoretycznie powinniśmy ich przejść z palcem w tyłku. Praktycznie w finale Kupyameryki też miały grać Brazylia z Argentyną a mamy Urugwaj - Paragwaj. Moim zdaniem Litex jest drużyną znacznie słabszą od obecnej Wisły i to pod każdym względem. Wisła musi grać swoje i na pewno wygra. Wczoraj to napisałem dzisiaj to napiszę - WISŁA JEST FAWORYTEM tego dwumeczu. Większą sraczkę bym miał jakbyśmy trafili jakowyś Rumunów.

tofik 21.07.2011 10:42

Mnie też Litex nie przeraża. Być może jesteśmy nawet faworytem, chociaż nie przesadzałbym z tym.
Bardziej mnie martwi, że nasza gra to są indywidualne zrywy Meliksona, Ilieva czy od czasu do czasu Małeckiego.
Żadnego pomysłu na grę zespołową, słabo wyglądają środkowi pomocnicy w grze do przodu.Przy okazji niepewny Jaliens i dziura na lewej obronie.
Nie ma szans, żebyśmy z taką grą przeszli poukładanego przeciwnika. Plus jest taki, że Litex nie koniecznie musi taką poukładaną drużyną być.

art 21.07.2011 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1130534)
Teoretycznie powinniśmy ich przejść z palcem w tyłku. Praktycznie w finale Kupyameryki też miały grać Brazylia z Argentyną a mamy Urugwaj - Paragwaj. Moim zdaniem Litex jest drużyną znacznie słabszą od obecnej Wisły i to pod każdym względem. Wisła musi grać swoje i na pewno wygra. Wczoraj to napisałem dzisiaj to napiszę - WISŁA JEST FAWORYTEM tego dwumeczu. Większą sraczkę bym miał jakbyśmy trafili jakowyś Rumunów.

Generalnie sam sobie przeczysz, bo skoro jesteśmy faworytem to tak jak Argentyna i Brazylia, a te drużyny już odpadły z Copa przez niespodzianki ;)

Generalnie to ktoś wczoraj mądrze pisał, że skoro my myślimy realnie o grupie LE to takich drużyn jak Litex nie mamy się obawiać, bo z słabszymi już nie będziemy grać. Mamy wyjść, zagrać swoje i spokojnie wygrać. Odpadniecie z Litexem będzie kolejną wielką porażką, bo drużyna jest w innym miejscu niż rok temu i zapowiadana jest walka o zupełnie inne cele.

zim zum 21.07.2011 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez omen69 (Post 1130506)
Litex statystyki ma bardzo słabe jeśli chodzi o puchary. Poszukaj kilka postów wstecz, ktoś to umieszczał.

Dziwi mnie trochę pewność siebie Bułgarów. Możemy być ich Levadią czy Karabachem. Hehe...

Zrobiłem trochę śmieszne porównanie bo na papierze, czytając tylko zakazaną (transfermarkt) więc info nie koniecznie super wiarygodne ale jakiś wgląd daje w 11 która grała w dwumeczu Litexa. Ogólnie to wyglądają oni przeciętnie i powinniśmy ich ograć. Poniżej porównanie:

Bramkarze:

[Litex] Vinícius - zagrał w dwumeczu w II rundzie oraz zagrał w sparingu z Wisłą wg. wislaportal wszedł chyba w II połowie. Do tej pory grał tylko w Brazylii małe doświadczenie w Europie.
vs.
[Wisła] Pareiko - II mecz, sparing. Dużo większe doświadczenie w grze w Europie i reprze.

+ dla nas: nasz bramkarz ma większe doświadczenie

Obrońcy:

[Litex] Dzemal Berberovic - zagrał w dwumeczu oraz przeciw Wiśle. Grał w kilku klubach w Europie, w Niemczech, Turcji, Rosji... ale często zmieniane kluby i krótki czas pobytu oraz niewielkie kwoty transferowe świadczą raczej na jego niekorzyść. Trzykrotnie wracał po transferze do Litexa.
vs.
[Wisła] Lamey - grał w dwumeczu meczu i sparingu. CV Lameya miażdży Berberovica

[Litex] Nikolov - grał w dwumeczu meczu. Reprezetant Bułgarii (rozegrał 11 meczów)
vs.
[Wisła] Jaliens - grał w dwumeczu i sparingu. Były reprezentant Holandii.

[Litex] Bodurow - grał w dwumeczu. Przyszedł z innego Bułgarskiego klubu ale wcześniej nigdzie indziej chyba nie grał.
vs.
[Wisła] Chavez - grał w dwumeczu.

[Litex] Zanev - grał w dwumeczu. 15 meczów w reprezentacji Bułgarii, chyba najbardziej doświadczony zawodnik w ich obronie. Transferowo nieudany, zawsze powracał do Litexu. Strzelił bramę w dwumeczu.
vs.
[Wisła] Diaz - nie grał jeszcze w tym sezonie oficjalnie dla Wisły.

+ dla nas: nasza obrona wygląda na bardziej doświadczoną, dwóch naszych graczy grało w Lidze Mistrzów i dwóch jest obecnymi reprezentantami swoich krajów.

Pomocnicy:

[Litex]
Jelenkovic - grał w dwumeczu i sparingu. To chyba jakaś przypadłość Bułgarów z Litexu. Podobnie jak jego koledzy wracał kilka razy po transferach do Litexu.
Milianov - grał w dwumeczu i sparingu. Wychowanek.
Yanev - grał w dwumeczu. Epizody w reprze, 32 lata. Strzelił bramę w dwumeczu.
Wellington - na zakazanej go nie ma w kadrze. Zagrał w dwumeczu.
Miracema - nowy nabytek, zagrał w dwumeczu, 23 letni braziliano. Wygląda na noname, sprowadzonego za paczkę fajek.
[Wisła]
Sobolewski - grał w dwumeczu i sparingu.
Wilk - jak wyżej
Melikson - jak wyżej
Małecki - jak wyżej
Iliev - jak wyżej

+ dla nas, nasi wyglądają dużo bardziej doświadczenie i lepsi na papierze. Nasz Nunez grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w Argentynie ich Miracena kopnął piłę 3 razy w jakimś Brazylijskim klubie. Na ławce mają oni niejakiego Floresa ciekawego grajka z Urugwaju, ale nasza ławka nie wygląda źle.

Napastnicy:

[Litex]
Célio Codó - noname z Brazyli. Zagrał w meczu eliminacyjnym.
Svetoslav Todorov - ich chyba najlepszy napastnik i piłkarz zarazem, zagrał w dwumeczu i z nami. Ograny w ligach angielskich (6 bramek w Premier League). 42 mecze dla Bułgarii ale tylko 6 bramek. 2 bramy w dwumeczu.
Momcil Tsvetanov - młodziak, w przyszłości ma chyba zastąpić Todorova. Jeśli nie odda strzału życia to raczej nie groźny. W zeszłym sezonie 3 bramki.

[Wisła]
Genkov
Biton
Boguski

+ dla nas ponownie Genkov z Bitonem jednak mają większy potencjał i umiejętności niż trójka napadziorów z Litexu.

Oczywiście analiza jest oparta tylko na papierze, a nie na podstawie obserwacji gry. Jednak z tego co tu widzę/piszę Wisła powinna być zdecydowanym faworytem. Jeśli Chavez dobrze przypilnuje Todorova a reszta zagra na swoim poziomie to powinniśmy awansować bez problemu.

Wytłumasz mi jaki sens mają takie zestawienia ? Jak tak Ci się nudzi to zestaw sobie ówczesne składy Wisły i Levadii, Wisły i Karabachu albo z drugiej Wisły i Parmy, Wisły i Schalke, a potem sprawdź wyniki tych rywalizacji.

Bronex 21.07.2011 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez art (Post 1130544)
Generalnie sam sobie przeczysz, bo skoro jesteśmy faworytem to tak jak Argentyna i Brazylia, a te drużyny już odpadły z Copa przez niespodzianki ;)

Generalnie to ktoś wczoraj mądrze pisał, że skoro my myślimy realnie o grupie LE to takich drużyn jak Litex nie mamy się obawiać, bo z słabszymi już nie będziemy grać. Mamy wyjść, zagrać swoje i spokojnie wygrać. Odpadniecie z Litexem będzie kolejną wielką porażką, bo drużyna jest w innym miejscu niż rok temu i zapowiadana jest walka o zupełnie inne cele.

Drugim zdaniem mojej wypowiedzi chciałem wyjść naprzeciw obawom potencjalnych malkontentów i płaczków ,którzy będą teraz dzielić włos na czworo. Wisła też była faworytem w meczu ze Skonto i co przegraliśmy ? Odpadliśmy? Nie. Teraz zmiażdżymy Litex potem jakiś Atletico Madryt i po sprawie LM nasza.

crate digger 21.07.2011 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1130548)
Wytłumasz mi jaki sens mają takie zestawienia ? Jak tak Ci się nudzi to zestaw sobie ówczesne składy Wisły i Levadii, Wisły i Karabachu albo z drugiej Wisły i Parmy, Wisły i Schalke, a potem sprawdź wyniki tych rywalizacji.

wole takie tworzone "z rezerwą" opracowania poczytać, niż jęki i zawodzenia. o porażkach mówmy jak ich doswiadczymy, a nie przed

Arked 21.07.2011 11:03

Bułgarzy nie są jakoś przesadnie pewni siebie. Czytałem forum Litexu i ogólne nastroje jak tam panują to umiarkowany optymizm i wiara w swoją drużynę (jak przystało na kibiców!). Zaobserwowałem też spory respekt dla Wisły, którą uznaje się przede wszystkim za drużynę znacznie bogatszą. W większości wyważonych opinii nikt nie dał Litexowi więcej niż 50% szans na awans. Podsumowując Bułgarzy szanują nas jako rywali ale też się nas nie boją bo niby dlaczego.

art 21.07.2011 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1130551)
Drugim zdaniem mojej wypowiedzi chciałem wyjść naprzeciw obawom potencjalnych malkontentów i płaczków ,którzy będą teraz dzielić włos na czworo. Wisła też była faworytem w meczu ze Skonto i co przegraliśmy ? Odpadliśmy? Nie. Teraz zmiażdżymy Litex potem jakiś Atletico Madryt i po sprawie LM nasza.

Chodziło mi o treść Twojej wypowiedzi tylko, sam sobie przeczyłeś.

Nie napisałem, że zmiażdżymy Litex, tylko, że spokojnie powinniśmy wygrać. O LM tez nie pisalem tylko o LE, do tego wystarczy wygrać z Litexem. Z Atletico nie będziemy grac tak na marginesie.

Daleki jestem od LM, ale łatwiejszego przeciwnika niż Litex jeśli chodzi o LE nie spotkamy, tym bardziej, że Nasz ranking za rok będzie niski. Wydaje sie, że jest to mecz, który może zdecydować o przyszłości Wisły na kilka lat, nikt nie wie czy Boss wytrzyma kolejną porażkę i nie rozgoni wszystkiego. Jako kibic patrzący bez obiektywizmu widze, że musimy wygrać ten dwumecz i koniec.

1q2 21.07.2011 11:39

Ich największym plusem jest zgranie.Grają od dawna tym samym składem i myślę że to głównie zdecydowało że tak dobrze radzą sobie w lidze+ pewnie dobrze są taktycznie przygotowani bo na papierze to oba kluby z Sofii prezentują się lepiej.
Minus że stracili najlepszego zawodnika ligi(12 goli+5 asyst w zeszłym sezonie)
Ogólnie nie ma co zbytnio dywagować - wyjdziemy na boisko i już pewnie po pół godzinie będzie wiadomo na czym stoimy.
To na pewno najważniejszy nasz dwumecz od wielu wielu lat bo do zgarnięcia jest niezła kasa.W czasach dobrej postawy w pucharach, LM była zdecydowanie po za zasięgiem(oprócz Aten) a LE(wtedy uefa) dawała bardzo marne pieniądze.
Dziś te 2 mecze już zapewniają Wiśle spokojny finansowo rok tak więc wypadało by to w końcu wykorzystać

_ukoL 21.07.2011 12:18

Wróżenie z fusów. Nie ma innego zestawienia szans jak 50:50. Drużyny na podobnym poziomie sportowym.

Misha[Pl] 21.07.2011 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aguero20 (Post 1130476)
Jeśli trafimy na Dinamo Zagrzeb to stawiam 80% że ich rozwalimy i wchodzimy do LM :)

Nie wiem czy to była ironia czy nie ale jeśli tak mamy oceniać potencjał naszych ewentualnych rywali to ja dziękuje. Według mnie Dinamo kadrowo jest najsilniejszą drużyną ze wszystkich w 4 rundzie. Potencjał ludzki mają w mojej opinii większy niż Rangers i Kopenhaga. Problemem Dinama jest permanentne niezgranie drużyny, które wynika dużych przetasowań kadrowych w praktycznie każdym okienku. Pragnę zaznaczyć również iż jest to drużyna dysponująca zdecydowanie większym budżetem niż Wisła.

Grisza1 21.07.2011 12:45

PS: Nawet jeśli Wisła nie awansuje, to i tak zagra w eliminacjach Ligi Europejskiej.

To już byłaby rozmowa o przegrywaniu, dlatego jej nie podejmę.

Myślę, że odpowiedź naszego dyrektora sportowego jest najlepszym podsumowaniem, jakie nalezy przyjąć stanowisko przed meczami z Litexem.

http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Val...320,1,832.html

omen69 21.07.2011 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1130548)
Wytłumasz mi jaki sens mają takie zestawienia ? Jak tak Ci się nudzi to zestaw sobie ówczesne składy Wisły i Levadii, Wisły i Karabachu albo z drugiej Wisły i Parmy, Wisły i Schalke, a potem sprawdź wyniki tych rywalizacji.

Już tłumaczę. Dla wielu kibiców taki Litex nie jest znanym klubem. Część o nim usłyszała, gdy od wyników jego gry zależało nasze rozstawienie. Mało jednak osób na forum pewnie śledzi losy ligi bułgarskiej. Do tego wczoraj chyba, pojawiło się wiele informacji na temat tego jak to nasi przeciwnicy cieszą się z wylosowania Wisły. Z ciekawości więc sprawdziłem, robiąc takie zestawienie jak to wygląda i zdziwiła mnie ich radość. Wiem, że czasem takie zestawienia są za przeproszeniem z du** ale w większości przypadków faworyt wygrywa.

Do samego spotkania podchodzę zaś z optymizmem, ale i umiarkowaniem mając w pamięci poprzednie wtopy.

Zestawienie miało też pomóc tym, którzy co jakiś czas pytają, kto grał w sparingu a kto grał w dwumeczu. Generalnie ale to już z innej beczki przydałaby się jakaś dodatkowa zakładka na stronie z FAQ poświęconym występom w Europie. Bo jeszcze nie raz ktoś spyta o to co się stanie jak odpadniemy, co jak wygramy, kto grał w sparingu, kto to ten łowicz :) itp.

zajacek 21.07.2011 14:09

Podzielę się pierwszymi wnioskami z mojego "rozpracowania" rywala. Cudzysłów zamierzony, bo jest to pełna internetowa amatorka.

Przewidywana pierwsza jedenastka naszych rywali :
Vinícius - Berberowic, Bodurow, Nikołow, Zanew - Tom, Jelenkovic, Milanow, Janew - Todorow, Cwetanow
Najprawdopodobniej tak z nami zagrają, przy czym Todorow zagra najwyżej 60 minut.

Pierwsze, co rzuca się w oczy to dobre zgranie drużyny. Dziewięciu zawodników gra ze sobą co najmniej dwa lata w pierwszym składzie (lub w rotacji), natomiast cała powyższa jedenastka grała ze sobą cały ostatni sezon (przy czym dziewięciu było podstawowymi a dwóch pierwszymi rezerwowymi).
Z drugiej strony sprzedaż ich najlepszego zawodnika (Doki) to olbrzymie osłabienie. Według ekspertów i kibiców ten zawodnik "robił różnicę". Na dziś na lewym skrzydle gra młody Cwetanow, bo pomimo raportowania składu 4-4-2 Litex zagra chyba jednak 4-5-1

Trzeba skomentować poziom bułgarskiej ligi. Nie będę wchodził w szcególową polemikę, ale według mnie jest niższy, niż w Polsce. Jest kilka przyzwoitych zespołów (Litex i cztery stołeczne). Reszta drużyn jest słaba lub bardzo słaba (nawet z naszej polskiej perspektywy) . Litex nie zdominował jakoś wyraźnie tej ligi, choć był moment, że miał 8 punktów przewagi. Większośc słabszych zespołów gra piłkę do bólu zachowawczą, broniąc się w 11 na własnej połowie i próbując kontratakować. Litex końcową wygraną zawdzięcza raczej pozytywnemu zbiegowi okoliczności - wiele meczów wygranych jedną bramką, kilka razy w końcówce, kilka, których wygrać naprawdę nie musiał/nie powinien (np nasz Genkow przegrał w Łoweczu ze swoim Lokomotiwem 1:0 , kontrowersyjna bramka w 85 minucie, niepodyktowany wcześniej karny, setka Genkowa itd). Drugim czynnikiem było ewidentne sprzyjanie sędziów, podyktowanie karnego w Łoweczu przeciwko gospodarzom było niemożliwe (w sumie 8-10 niepodyktowanych karnych przeciwko Litexowi w sezonie). Ta ich wygrana w lidze bardzo przypomina mi "triumf" Legii w 2006 roku.

W ataku Litex szuka szybkiego rozegrania na skrzydle, piłkarze potrafią zagrać na 1-2 kontakty, urwać się przy linii bocznej i soczyście zacentrować.
Na lewej stronie obrony gra Zanew, który jest obrońcą bardziej z nazwy - w lidze Litex gra praktycznie trzema obrońcami, a Zanew oskrzydla lub wbiega w pole karne, a jeśli zostaje w obronie (np przy wyjściu stopera do przodu) popełnia błędy w ustawieniu (jakoś dziwnie mi Cikosza przypomina...). Za to drugi boczny - Berberowic - naprawdę solidny obrońca. Stoperzy pewnie operują piłką, ale Nikolov jest statyczny, łatwy do "okręcenia" (Bunoza?) obaj natomiast popełniają błędy w komunikacji (pomimo długiego stażu) - dużo grożnych kontr i sytuacji 1 na 1 spowodowanych było szybką piłką pomiędzy tę dwójkę stoperów.
Srodek pomocy jest dość statyczny, szczególnie po odejściu Doki, który schodząc z lewej strony "napędzał grę". Teraz można się spodziewać, że luka pomiędzy formacjami będzie duża - Janew i Jelenkovic to raczej "Sobolewski i Jirsak", a wspierający atak młodziutki Milanow to taki wbiegający "Boguski"- absolutnie nie jest w stanie wziąć ciężaru gry na siebie.
Tom - klasą przypomina Paulistę - być może lepszy bylby z niego podwieszony napastnik, niż skrzydłowy, Cwetanow na lewej to młody zawodnik, wchodził na zmianę za Dokę w tamtym roku - szybki szczuplaczek (choć dośrodkowanie w pełnym biegu takie, jak dwa razy z Mogrenem - palce lizać!).
Todorow - klasowy, silny, choć niezbyt wysoki napastnik. Prawdopodobnie z powodów kondycyjnych za słaby juz na angielską Championship, w sam raz na chodzoną ligę bułgarską, gdzie i tak wytrzymuje po 60 minut.
Bramkarz - typ bazujący na refleksie, naprawdę dobry na linii i 1 na 1, gorzej z kontrolą przedpola i dośrodkowaniami.

Stałe fragmenty - nawiększa broń Litexu. Po pierwsze Janew ma świetne uderzenie prawą nogą z 20 metrów (kilka bramek, kilka słupków/poprzeczek w ostatnim sezonie). Po drugie ten sam Janew ma bardzo dobrą wrzutkę z rogu - nikt w Liteksie wybitnie skoczny nie jest, ale dobrze bity róg daje szansę na strzał głową i na dobitkę z pierwszej. Każdy właściwie pilkarz Liteksu umie oddać groźny plasowany strzał z nabiegu - to wprawdzie niemal abecadło, ale jest wielu ofensywnych piłkarzy w naszej ekstraklasie, którzy muszą sobie tę piłkę przyjąć i podtoczyć...

Litex często i z dobrym skutkiem szuka odbioru piłki zaraz po stracie, na połowie przeciwnika. Walory defesywno-techniczne piłkarzy z przodu należy ocenić pozytywnie. Sami jednak (jak to często bywa) są też podatni na taki pressing.

Bardzo trudno wnioskować cokolwiek na temat walorów kondycyjnych drużyny. Z pośrednich faktów wnioskować można, że to będzie słabszy punkt naszego przeciwnika. Jak napisałem, w Bułgarii więcej się chodzi, niż biega po boisku. Pierwszy tegoroczny mecz Litexu w pucharach to też dużo słabsza, wolniejsza gra po przerwie, gdzie dopiero wejście dwóch rezerwowych zmieniło jej obraz. Nie jest chyba przypadkiem, że rok temu Zilina zdominowała Litex właśnie po przerwie, a dwa lata temu BATE ograł ich boleśnie w dogrywce. Generalnie w pucharach Litex stara się na początku zdominować przeciwnika, a wraz z utratą sił gra coraz bardzie z kontry.

Ławka rezerwowych to według mnie drugi najsłabszy punkt naszych przeciwników. Z tamtegorocznego składu odeszło dwóch podstawowych zawodników (Diouf i Doka) i wprawdzie bezpośredni zastępcy prezentują dobry poziom, to dalej na ławce jest już naprawdę kiepsko. Francuski stoper Barthe jest słaby, nie dziwi mnie że będąc podstawowym zawodnikiem jeszcze dwa lata temu teraz przegrywa rywalizację o miejsce. Urugwajczyk Flores (prawoskrzydłowy) i Francuz Josse (stoper) mają bardzo, bardzo ciekawe CV, ale to świeże nabytki niezgrane z zespołem. Kupieni do pierwszego składu (sic!) Brazyliczycy Codo i Miracema nie mieścili się w drużynie z czwartej ligi brazylijskiej i to wystarczy za komentarz - obaj wybiegli w pierwszej jedenastce na pierwszy mecz z Mogrenem, na drugi już nie...


Podsumowanie czyli plusy i minusy naszego przeciwnika :
+ zgranie zespołu
+ kontratak
+ gra z pierwszej piłki
+ odbiór piłki po stracie
+ stałe fragmenty
+ umiejętności strzeleckie

- asekuracja w obronie
- odsłonięta lewa obrona
- brak rozgrywającego
- podatnośc na pressing
- walory kondycyjne (?)
- brak zmienników pierwszej 11

Najlepszymi piłkarzami przeciwnika są Berberowic, Janew i Todorow (dopóki ma siły). Najsłabsi to Tom i Milanow.
Gdyby mnie Maaskant zapytał (he, he:) ) poradziłbym naszym piłkarzom grać uważnie w obronie, klepać swoje po obwodzie i dać przeciwnikowi się nabiegać. Kazałbym Małeckiemu/Iliewowi szukać sobie miejsca na rajd po prawym skrzydle lub po ścięciu wprost w stronę bramki, a Wilkowi/Meliskonowi szukać sposobności na podanie pomiędzy lub za plecy stoperów. Bardzo przestrzegałbym przed faulami na 20-25 metrze. Kazałbym naszym skrzydłowym usilnie szukać przejęcia piłki, gdy stoperzy Liteksu wyprowadzają piłkę najczęściej do boku.


Uprzejmie proszę o potraktowanie powyższego "wypracowania" jako swobodnej wypowiedzi kibica pasjonata, a nie (pseudo)eksperckich prawd objawionych.

sessegnon 21.07.2011 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Misha[Pl] (Post 1130597)
Problemem Dinama jest permanentne niezgranie drużyny, które wynika dużych przetasowań kadrowych w praktycznie każdym okienku. Pragnę zaznaczyć również iż jest to drużyna dysponująca zdecydowanie większym budżetem niż Wisła.

Nie ma się co dziwić.Od 2002 roku, od kiedy właścicielem jest Zdravko Mamić na transferach zarobili ponad 100 mln euro.A Ligi Mistrzów jak nie mieli, tak nadal nie mają :)

Kibic1928 21.07.2011 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zajacek (Post 1130655)
Podzielę się pierwszymi wnioskami z mojego "rozpracowania" rywala. Cudzysłów zamierzony, bo jest to pełna internetowa amatorka.

Przewidywana pierwsza jedenastka naszych rywali :
Vinícius - Berberowic, Bodurow, Nikołow, Zanew - Tom, Jelenkovic, Milanow, Janew - Todorow, Cwetanow
Najprawdopodobniej tak z nami zagrają, przy czym Todorow zagra najwyżej 60 minut.

Pierwsze, co rzuca się w oczy to dobre zgranie drużyny. Dziewięciu zawodników gra ze sobą co najmniej dwa lata w pierwszym składzie (lub w rotacji), natomiast cała powyższa jedenastka grała ze sobą cały ostatni sezon (przy czym dziewięciu było podstawowymi a dwóch pierwszymi rezerwowymi).
Z drugiej strony sprzedaż ich najlepszego zawodnika (Doki) to olbrzymie osłabienie. Według ekspertów i kibiców ten zawodnik "robił różnicę". Na dziś na lewym skrzydle gra młody Cwetanow, bo pomimo raportowania składu 4-4-2 Litex zagra chyba jednak 4-5-1

Trzeba skomentować poziom bułgarskiej ligi. Nie będę wchodził w szcególową polemikę, ale według mnie jest niższy, niż w Polsce. Jest kilka przyzwoitych zespołów (Litex i cztery stołeczne). Reszta drużyn jest słaba lub bardzo słaba (nawet z naszej polskiej perspektywy) . Litex nie zdominował jakoś wyraźnie tej ligi, choć był moment, że miał 8 punktów przewagi. Większośc słabszych zespołów gra piłkę do bólu zachowawczą, broniąc się w 11 na własnej połowie i próbując kontratakować. Litex końcową wygraną zawdzięcza raczej pozytywnemu zbiegowi okoliczności - wiele meczów wygranych jedną bramką, kilka razy w końcówce, kilka, których wygrać naprawdę nie musiał/nie powinien (np nasz Genkow przegrał w Łoweczu ze swoim Lokomotiwem 1:0 , kontrowersyjna bramka w 85 minucie, niepodyktowany wcześniej karny, setka Genkowa itd). Drugim czynnikiem było ewidentne sprzyjanie sędziów, podyktowanie karnego w Łoweczu przeciwko gospodarzom było niemożliwe (w sumie 8-10 niepodyktowanych karnych przeciwko Litexowi w sezonie). Ta ich wygrana w lidze bardzo przypomina mi "triumf" Legii w 2006 roku.

W ataku Litex szuka szybkiego rozegrania na skrzydle, piłkarze potrafią zagrać na 1-2 kontakty, urwać się przy linii bocznej i soczyście zacentrować.
Na lewej stronie obrony gra Zanew, który jest obrońcą bardziej z nazwy - w lidze Litex gra praktycznie trzema obrońcami, a Zanew oskrzydla lub wbiega w pole karne, a jeśli zostaje w obronie (np przy wyjściu stopera do przodu) popełnia błędy w ustawieniu (jakoś dziwnie mi Cikosza przypomina...). Za to drugi boczny - Berberowic - naprawdę solidny obrońca. Stoperzy pewnie operują piłką, ale Nikolov jest statyczny, łatwy do "okręcenia" (Bunoza?) obaj natomiast popełniają błędy w komunikacji (pomimo długiego stażu) - dużo grożnych kontr i sytuacji 1 na 1 spowodowanych było szybką piłką pomiędzy tę dwójkę stoperów.
Srodek pomocy jest dość statyczny, szczególnie po odejściu Doki, który schodząc z lewej strony "napędzał grę". Teraz można się spodziewać, że luka pomiędzy formacjami będzie duża - Janew i Jelenkovic to raczej "Sobolewski i Jirsak", a wspierający atak młodziutki Milanow to taki wbiegający "Boguski"- absolutnie nie jest w stanie wziąć ciężaru gry na siebie.
Tom - klasą przypomina Paulistę - być może lepszy bylby z niego podwieszony napastnik, niż skrzydłowy, Cwetanow na lewej to młody zawodnik, wchodził na zmianę za Dokę w tamtym roku - szybki szczuplaczek (choć dośrodkowanie w pełnym biegu takie, jak dwa razy z Mogrenem - palce lizać!).
Todorow - klasowy, silny, choć niezbyt wysoki napastnik. Prawdopodobnie z powodów kondycyjnych za słaby juz na angielską Championship, w sam raz na chodzoną ligę bułgarską, gdzie i tak wytrzymuje po 60 minut.
Bramkarz - typ bazujący na refleksie, naprawdę dobry na linii i 1 na 1, gorzej z kontrolą przedpola i dośrodkowaniami.

Stałe fragmenty - nawiększa broń Litexu. Po pierwsze Janew ma świetne uderzenie prawą nogą z 20 metrów (kilka bramek, kilka słupków/poprzeczek w ostatnim sezonie). Po drugie ten sam Janew ma bardzo dobrą wrzutkę z rogu - nikt w Liteksie wybitnie skoczny nie jest, ale dobrze bity róg daje szansę na strzał głową i na dobitkę z pierwszej. Każdy właściwie pilkarz Liteksu umie oddać groźny plasowany strzał z nabiegu - to wprawdzie niemal abecadło, ale jest wielu ofensywnych piłkarzy w naszej ekstraklasie, którzy muszą sobie tę piłkę przyjąć i podtoczyć...

Litex często i z dobrym skutkiem szuka odbioru piłki zaraz po stracie, na połowie przeciwnika. Walory defesywno-techniczne piłkarzy z przodu należy ocenić pozytywnie. Sami jednak (jak to często bywa) są też podatni na taki pressing.

Bardzo trudno wnioskować cokolwiek na temat walorów kondycyjnych drużyny. Z pośrednich faktów wnioskować można, że to będzie słabszy punkt naszego przeciwnika. Jak napisałem, w Bułgarii więcej się chodzi, niż biega po boisku. Pierwszy tegoroczny mecz Litexu w pucharach to też dużo słabsza, wolniejsza gra po przerwie, gdzie dopiero wejście dwóch rezerwowych zmieniło jej obraz. Nie jest chyba przypadkiem, że rok temu Zilina zdominowała Litex właśnie po przerwie, a dwa lata temu BATE ograł ich boleśnie w dogrywce. Generalnie w pucharach Litex stara się na początku zdominować przeciwnika, a wraz z utratą sił gra coraz bardzie z kontry.

Ławka rezerwowych to według mnie drugi najsłabszy punkt naszych przeciwników. Z tamtegorocznego składu odeszło dwóch podstawowych zawodników (Diouf i Doka) i wprawdzie bezpośredni zastępcy prezentują dobry poziom, to dalej na ławce jest już naprawdę kiepsko. Francuski stoper Barthe jest słaby, nie dziwi mnie że będąc podstawowym zawodnikiem jeszcze dwa lata temu teraz przegrywa rywalizację o miejsce. Urugwajczyk Flores (prawoskrzydłowy) i Francuz Josse (stoper) mają bardzo, bardzo ciekawe CV, ale to świeże nabytki niezgrane z zespołem. Kupieni do pierwszego składu (sic!) Brazyliczycy Codo i Miracema nie mieścili się w drużynie z czwartej ligi brazylijskiej i to wystarczy za komentarz - obaj wybiegli w pierwszej jedenastce na pierwszy mecz z Mogrenem, na drugi już nie...


Podsumowanie czyli plusy i minusy naszego przeciwnika :
+ zgranie zespołu
+ kontratak
+ gra z pierwszej piłki
+ odbiór piłki po stracie
+ stałe fragmenty
+ umiejętności strzeleckie

- asekuracja w obronie
- odsłonięta lewa obrona
- brak rozgrywającego
- podatnośc na pressing
- walory kondycyjne (?)
- brak zmienników pierwszej 11

Najlepszymi piłkarzami przeciwnika są Berberowic, Janew i Todorow (dopóki ma siły). Najsłabsi to Tom i Milanow.
Gdyby mnie Maaskant zapytał (he, he:) ) poradziłbym naszym piłkarzom grać uważnie w obronie, klepać swoje po obwodzie i dać przeciwnikowi się nabiegać. Kazałbym Małeckiemu/Iliewowi szukać sobie miejsca na rajd po prawym skrzydle lub po ścięciu wprost w stronę bramki, a Wilkowi/Meliskonowi szukać sposobności na podanie pomiędzy lub za plecy stoperów. Bardzo przestrzegałbym przed faulami na 20-25 metrze. Kazałbym naszym skrzydłowym usilnie szukać przejęcia piłki, gdy stoperzy Liteksu wyprowadzają piłkę najczęściej do boku.


Uprzejmie proszę o potraktowanie powyższego "wypracowania" jako swobodnej wypowiedzi kibica pasjonata, a nie (pseudo)eksperckich prawd objawionych.

Bardzo fajna analiza, przynajmniej można się czegoś dowiedzieć.
Interesujesz się ligą bułgarską?

zajacek 21.07.2011 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kibic1928 (Post 1130690)
Interesujesz się ligą bułgarską?

Nie, wystarczy mi jeden ligowy masochizm w postaci rodzimej ;) Przeglądnąłem tylko dość dokładnie skromne zasoby video w sieci dotyczące Litexu i bułgarskiej ligi.

1q2 21.07.2011 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zajacek (Post 1130655)

Uprzejmie proszę o potraktowanie powyższego "wypracowania" jako swobodnej wypowiedzi kibica pasjonata, a nie (pseudo)eksperckich prawd objawionych.

Gratuluje wyczerpującej analizy - fajnie jak by to na główną poszło(może zredagujesz i wyślesz mejlem do rava np), bo zaraz zginie to w gąszczu napinki;)
Jedno pytanie.Skąd wziąłeś tyle informacji?I nie chodzi mi tu o rzeczy które można spokojnie znaleźć, typu statystyki,transfery,skład itp - a te przedstawiające charakterystykę poszczególnych zawodników, ich styl gry czy sytuacje ligową.
A dokładniej, czy oglądałeś ich w lidze/pucharach, czy to wiedza tylko i wyłącznie z internetu , typu ich forum, informacje od jakiegoś kibica z Bułgarii itp?

JrQ- 21.07.2011 15:21

Cytat:

Stałe fragmenty - nawiększa broń Litexu. Po pierwsze Janew ma świetne uderzenie prawą nogą z 20 metrów (kilka bramek, kilka słupków/poprzeczek w ostatnim sezonie). Po drugie ten sam Janew ma bardzo dobrą wrzutkę z rogu - nikt w Liteksie wybitnie skoczny nie jest, ale dobrze bity róg daje szansę na strzał głową i na dobitkę z pierwszej. Każdy właściwie pilkarz Liteksu umie oddać groźny plasowany strzał z nabiegu - to wprawdzie niemal abecadło, ale jest wielu ofensywnych piłkarzy w naszej ekstraklasie, którzy muszą sobie tę piłkę przyjąć i podtoczyć...
tego się nieco boję...
mam nadzieję, że dojdzie do nas Diaz na ten mecz, to może nieco poprawimy bronienie się podczas stałych fragmentów

fcb4 21.07.2011 15:40

W zeszłym sezonie w IV rundzie El.LE przgrali z Debreczynem.Więc musimy sobie z nimi poradzic nie mo co przywoływac już Karabachów i Levadi bo w wiśle są teraz sami obcokrajowcy a co za tym idzie inna mętalność.

Jedyną niewiadomą jest tylko to na co stać naszą drużynę w tym momencie bo na papierze mamy o wiele mocniejsza drużynę.

RecordAble 21.07.2011 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1130537)
Mnie też Litex nie przeraża. Być może jesteśmy nawet faworytem, chociaż nie przesadzałbym z tym.
Bardziej mnie martwi, że nasza gra to są indywidualne zrywy Meliksona, Ilieva czy od czasu do czasu Małeckiego.
Żadnego pomysłu na grę zespołową, słabo wyglądają środkowi pomocnicy w grze do przodu.Przy okazji niepewny Jaliens i dziura na lewej obronie.

Nie ma szans, żebyśmy z taką grą przeszli poukładanego przeciwnika. Plus jest taki, że Litex nie koniecznie musi taką poukładaną drużyną być.

To samo miałem napisać. W naszej grze nie ma wyuczonych akcji, takich które zaskoczą przeciwnika. Skonto było takim zespołem, z którym Wisła mogła poćwiczyć różne warianty poruszania się w obronie i zgrania w ataku. Ja w obydwu meczach nie zauważyłem żadnych schematów taktycznych. Gra do przodu to tylko Melikson i potem Iliev/Małecki.
Na Litex może wystarczą indywidualności, ale w IV rundzie szanse nasze spadają bardzo.

szprotson 21.07.2011 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RecordAble (Post 1130721)
To samo miałem napisać. W naszej grze nie ma wyuczonych akcji, takich które zaskoczą przeciwnika. Skonto było takim zespołem, z którym Wisła mogła poćwiczyć różne warianty poruszania się w obronie i zgrania w ataku. Ja w obydwu meczach nie zauważyłem żadnych schematów taktycznych. Gra do przodu to tylko Melikson i potem Iliev/Małecki.

Powiedz mi dokładnie jakie akcje masz tutaj na myśli ? czy np. taką że poklepiemy przerzucimy na drugą strone poklepiemy i potem przerzut na niekrytego Paljica który wychodzi sam na sam? Czy coś takiego masz na myśli ?

Skoro w żadnym meczu nie widziałeś schematów taktycznych to ja proponuje oglądnąć wszystkie spotkanai Wisły z ostanich 2 lat. Zrób to i potem pogadamy okej?
Nie widzialeś też kombinacyjnie rozegranych rzutów rożnych i rzutu wolnego ?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stan
Bardzo ważne było to, że drużyna nie przestała być cierpliwa. Zespół kontrolował mecz, był zorganizowany od początku do końca. Pokazał trochę dobrego futbolu.

Bardzo mądra i sensowa wypowiedz. Chociaz napewno powinna zostać skrytykowana przez mase trenerów i dyrektorów sportowych na forum.

Najlepsze jest to że trener mówi że coś tam gramy, Stan mówi ze gramy, obaj byli piłkarzami i jakiś tam styk z prawdziwa piłką mieli. Ale Nasi forumowi trenerzy i dyrektorzy którzy w dupie byli gówno widzieli, wiedzą lepiej niż w/w dwójka i powiedzą : NIE GRAMY NIC.
Tak jak post wyzej, Wy wiecie oczywiscie co jest wyuczone co nie, bo przeciez kazdy z Was grał po 20 lat w piłke i wie lepiej niż Holendrzy.
Recordable : Oczywiscie honor zwrócę jeśli mi powiesz ze jestes na kazdym treningu i widzisz schematy które sa trenowane, a na meczu ani razu nie wykorzystane.

Wojtas 21.07.2011 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zajacek (Post 1130655)
Podzielę się pierwszymi wnioskami z mojego "rozpracowania" rywala. Cudzysłów zamierzony, bo jest to pełna internetowa amatorka.

Uprzejmie proszę o potraktowanie powyższego "wypracowania" jako swobodnej wypowiedzi kibica pasjonata, a nie (pseudo)eksperckich prawd objawionych.




Wielkie brawa dla Ciebie za ten post.

Mysle ze mozna by twoje informacje o Litexie przeslac gdzies "wyzej" moze do kogos z klubu?To naprawde cenne ,bo opisujesz wszytsko dosc szczególowo,i precyzyjnie.

tez mi sie wydaje ze Bulgarzy sa do ogrania,zwlaszcza ze jak piszesz moga nie wytrzymac kondycyjnie 90 minut .To tez bardzo wazna informacja .

Karherop 21.07.2011 16:40

akurat zakładając że rywal będzie wysiadal konydycjnie można się bardzo przejechac

bardziej podziała straszenie Wiślaków Litexem , niż przekonywanie ich o tym ile to oni nie mają słabych punktow

grzesiek632 21.07.2011 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1130751)
Wielkie brawa dla Ciebie za ten post.

Mysle ze mozna by twoje informacje o Litexie przeslac gdzies "wyzej" moze do kogos z klubu?To naprawde cenne ,bo opisujesz wszytsko dosc szczególowo,i precyzyjnie.

tez mi sie wydaje ze Bulgarzy sa do ogrania,zwlaszcza ze jak piszesz moga nie wytrzymac kondycyjnie 90 minut .To tez bardzo wazna informacja .


Analiza owszem fajna ale bez przesady..
Myślę że w klubie mają swoich zwiadowców i na pewno będą się kontaktowali też z ludźmi o wiele bardziej orientującymi się z temacie ligi bułgarskiej aniżeli użytkownik nieoficjalnego serwisu o Wiśle.

Ja szanse Wisły w dwumeczu z Liteksem upatruje w kontratakach oraz w tym że Bułgarzy raczej na pewno nie zamkną się z swoim polu karnym - co stworzy o wiele więcej możliwości rozegrania piłki. Wierze w naszego trenera, w to że będzie potrafił dobrze ustawić zespół do tego dwumeczu.
Miejmy nadzieje też że Wiślacy dobrze będą wyglądali fizycznie oraz poprawi się motoryka.
Będzie to bardzo ważny mecz gdyż od tych spotkań zależeć będzie rozkład "europejskiego kalendarza" Wisły. W razie odpadnięcia z Bułgarami istnieje duże prawdopodobieństwo że w IV rundzie eliminacji Ligi Europejskiej trafimy na silniejszego przeciwnika aniżeli moglibyśmy trafi nawet w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
Bądźmy optymistami i jako kibice dajmy z siebie wszystko w tym dwumeczu.

pozdrawiam


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:51.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl