Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

vaazon 01.11.2010 10:05

Z naszą ofensywą nie radziło sobie trzech trenerów! Skorża, Kasperczak i Maaskant i myślicie, że to wszystko ich wina? Nie mamy dobrych zawodników. Wszyscy przeciętni. Kadrowo Lech jest lepszy i to było widać na boisku, zresztą są bardziej zgrani, bo ten skład mają od lat. Bez inwestycji nie będzie wyników, koniec, kropka.

Mixu 01.11.2010 10:18

Maaskant musi zostać. Ten sezon ma być poświęcony na rzecz budowy nowego zespołu który będzie bił się o mistrza w następnym. Dać mu czasu, dać mu transfery, niech buduje.

Tylko bez kolesiostwa z kebabem. Za to ma minusa dużego..

PAC 01.11.2010 10:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 1002476)
Maaskant musi zostać. Ten sezon ma być poświęcony na rzecz budowy nowego zespołu który będzie bił się o mistrza w następnym. Dać mu czasu, dać mu transfery, niech buduje.

Tylko bez kolesiostwa z kebabem. Za to ma minusa dużego..

Popieram, transfery i spokojne przepracowanie zimy a później wymagania i oczekiwania.

bonawentura 01.11.2010 10:32

A co do Kebaba to się nie zgadzam. Brakowało mi bardzo Garguły w tym spotkaniu. Niepotrzebnie wyszliśmy grać dwoma defensywnymi pomocnikami. Maasantowi trzeba sprowadzić jeszcze jakiegoś ofensywnego gracza, playmakera. To by mu się przydało. Większy wybór w środku pola mógłby Wiśle z pewnością pomóc.

TynWisla 01.11.2010 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sartre (Post 1002475)
Jedna rzecz a propos Maskaanta... obecnie faktycznie gracie fatalnie i tu nie ma co owijać w bawełnę. Ale my dosłownie to samo dopiero co przerabialiśmy. Mecz za meczem, fatalna gra, jakieś fartowne zwycięstwa, ale częściej baty. Skorża już był wywalany, a progresu w grze nie było widać, czy raczej był minimalny, po czym zjazd w dół, potem znowu minimalny progres, potem znowu zjazd w dół.

A jednak jest 11 kolejka i się wgramoliliśmy na 4 miejsce w płaskiej tabeli, bo jednak coś zaczyna się zmieniać. W pierwszych meczach nawet jak wygrywaliśmy, to akcje ofensywne były słabe, zazwyczaj nie potrafiliśmy się przebić przez 20 metr i zero wykończenia. Wyglądało to mniej więcej tak, jak wasza gra teraz, biorąc poprawkę na to, że u nas grają inne indywidualności niż u was, z innym zestawem wad i zalet.

Aż w końcu w okolicy Lecha coś drgnęło. Potem kompromitacja z Lechią, ale tam już było co innego zupełnie (nie grali źle, brakowało Vrdoljaka, posypali się po pierwszym golu), potem trzy zwycięstwa z rzędu i widać było, że to już jest inny zespół, że co raz lepiej wiedzą co robić na boisku. Zupełnie inna rozmowa.

Skorża potrzebował około 7-8 kolejek + 2 meczów pucharowych + całego długiego okresu przygotowawczego + dwóch przerw na reprezentację + chyba około 20 sparingów, żeby Legia zaczęła grać piłkę względnie poukładaną, którą z grubsza da się oglądać i na której zasługujemy na środek tabeli. Wszystko co jest powyżej tego, to indywidualne umiejętności kilku zawodników - Radovića, Vrdoljaka, Kucharczyka, Kiełbowicza + dobre momenty reszty. Ale w 3/4 tej drogi, na wysokości 5-6 kolejki, był dokładnie taki sam piach, jak na początku, zero progresu, Skorży już dawno nikt nie bronił, a Legia zaczynała być pośmiewiskiem.

Maskaant póki co wykorzystał może z 15% tego czasu co miał Skorża. Nie miał spokojnego okresu przygotowawczego, dostał drużynę raczej przetrzebioną, niż zrewolucjonizowaną (chociaż efekt z grubsza ten sam). Wisła jeszcze jakiś czas będzie grała piach i nie będzie to miało nic wspólnego z tym, czy Maskaant jest dobrym, czy złym trenerem. Jeżeli Maskaant jest lepszy od Skorży i zakładając że Wisła i Legia to drużyny o podobnym potencjale, to za parę kolejek to może zacznie jakoś u was wyglądać. Jeżeli jest taki jak Skorża, to szacowałbym dobrą grę dopiero na wiosnę.

Dla mnie jest to zresztą wręcz encyklopedycznym przykładem na to, dlaczego nie warto zmieniać trenerów w trakcie sezonu. Zdarza się sporadycznie, że coś takiego faktycznie pomaga, czasami nie ma wyboru, bo się osiąga pewną masę krytyczną, ale zazwyczaj kończy się dokładnie tak samo.

Szanowni Fanatycy Zwolnienia Trenera polecam cytat pewnego Warszawiaka zaczerpnięty z naszego forum.

yoda79 01.11.2010 10:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TynWisla (Post 1002484)
Szanowni Fanatycy Zwolnienia Trenera polecam cytat pewnego Warszawiaka zaczerpnięty z naszego forum.

Czyli rozumiem,że za fatalne błędy w ustawieniu w drużyny i kolesiostwo mamy pana Maaskanta chwalić?

Kryniu 01.11.2010 10:44

Ile jeszcze mamy znosić kompromitacji, jedna goni drugą. Mamy jeszcze do rozegrania dwa prestiżowe mecze i jakoś kiepsko to widzę. Jak narazie znowu wstyd. Chyba musimy odpuścić sobie ten sezon

dj_ibutti 01.11.2010 10:47

Nie takie fatalne to ustawienie drużyny, skoro wyszliśmy na prowadzenie... i gdyby nie strzał życia.. karny z dupy i kontuzja Clebera, to pewnie w najgorszym przypadku skończyłoby się na 1:1. Na ten mecz (i wiele innych naszych) złożyło się kilka rzeczy: brak zgrania, błędy indywidualne, rozpieprzenie obrony i... pech.

Czemu gra Boukhari, nie wiem... Nie będę Maaskanta za to bronić. Mam tylko nadzieję, że nie jest to "kolesiostwo", a Maaskant widzi "coś" w jego grze. Albo chciał wpuścić Gułę na podmęczonego rywala? Nie wiem...

IMHO: Zamiast zwalniać trenera, zastanowiłbym się nad zatrudnieniem szamana... Trochę mniej pecha, by się przydało.

PiotrG 01.11.2010 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1002487)
Czyli rozumiem,że za fatalne błędy w ustawieniu w drużyny i kolesiostwo mamy pana Maaskanta chwalić?

Że niby forumowicze znają się na ustawieniu lepiej niż trener? Raczej wystawienie 2 DŚP to był zabieg zapobiegawczy, a piłkarze mimo wszystko powinni grać agresywniej.

TynWisla 01.11.2010 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1002487)
Czyli rozumiem,że za fatalne błędy w ustawieniu w drużyny i kolesiostwo mamy pana Maaskanta chwalić?

Nie i dobrze, że wszyscy to widzimy i zwracamy na to uwagę. Mnie także strzela, kiedy widzę co nasi grają często wyeksponowane przez coraz bardziej antywislacki (moim zdaniem) komentarz w C+. Dobrze jednak abysmy dali czas Holendrowi aby wreszcie przygotował drużynę tak jak on to chce, przy obecnym czy przyszłym materiale ludzkim. Czyli co najmniej runda ale realniej sezon. Trzeba zacisnąć zęby. Druga sprawa, że bezmyślna i chaotyczna polityka Klubu doprowadziła do takiej sytuacji. Tak więc krytykujmy i piętnujmy ale jeszcze nie zwalniajmy.

iiYama 01.11.2010 10:50

Nie mamy chwalić, wręcz przeciwnie, należy o tym pisać.

Ale z jednej strony żądamy od właściciela stabilizacji i rozsądnych decyzji a z drugiej strony pod ciśnieniem i w złości sami nawołujemy do zmiany na stanowisku szkoleniowca.

Take it easy.

Baala 01.11.2010 10:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez QBAS (Post 1002466)
Kto za Maaskanta? No właśnie. I tyle w tym temacie

I to ma być argument by został? Niech dociągnie do końca rundy, a w między czasie szukać kogoś. CZasem tak jest że trener pasuje do drużyny, a czasem nie. Maaskant do tej ligi nie pasuje. W paja zawodnikom coś co nigdy nie będą grali. Klepie przez wszystkie mecze atak pozycyjny z dużą ilością podań w środku które i tak ciężaru akcji do przodu nie przenoszą, a no Lechu gramy dzide. To nie przypadek że w Holandii nic nie osiągnął i potrafił spieprzyć sie z ligi z katastrofalnym bilansem. To bardziej Holenderski celebryta niż trener troche jak nasz Jurek Engel, którego słodkie pierdzenie dobrze wypada w telewizji.

I nic mnie nie przekonuje że nie ma dobrych grajków. Trener jest od tego by minimalizować miernote, poprzez ustawienie zespołu, a on tego nie robi. Sprawia że przez jego ustawienie i ludzi których dobiera do pierwszego składu ta miernota na boisku jest jeszcze bardziej widoczna.

I bądźmy szczerzy ktoś pisze że przy odrobinie szcześcia mogliśmy mieć więcej punktów. :rotfl:
Z Polonią Bytom to wyszedł skład Kulawika. Z Lechią to powinniśmy przegrać gdyby nie sędzia, ze Śląskiem w ostatniej minucie, gdyby nie sędzia też powiniśmy przegrać. Z Bełchatowem też bo należał im się karny i Chaveza na boisku nie powinno być. Także cieszmy się że mamy te 5 punktów więcej bo je nam sędziowie podarowali. I gdyby nie ten podarunek to mielibyśmy 10 punktów i bylibyśmy w strefie spadkowej !!!

willow 01.11.2010 10:52

Powtórzę po raz setny: obecna sytuacja, w jakiej znalazł się nasz klub, jest kompilacją kilku negatywnych czynników, które się po prostu nałożyły w czasie, niczym plagi egipskie. Rozsprzedanie obrony, brak transferów, 3 zmiany trenerów w krótkim czasie, zmiana zarządu, zatrudnienie obecnego trenera wątpliwej - jak dla mnie - jakości... Dlatego nie można, analizując przyczyny obecnego stanu rzeczy, powiedzieć, że winny jest tylko zarząd, tylko piłkarze czy tylko trener.

Dostaliśmy w krótkim czasie kilka mocnych sierpowych, po których niejeden europejski klub by się nie podniósł. Spójrzcie na Schalke: odeszło tylko dwóch kluczowych zawodników i gdzie są? A chyba nikt mi nie powie, że nie ma tam kasy na transfery albo, że Magath jest kiepskim trenerem.

yoda79 01.11.2010 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PiotrG (Post 1002490)
Że niby forumowicze znają się na ustawieniu lepiej niż trener? Raczej wystawienie 2 DŚP to był zabieg zapobiegawczy, a piłkarze mimo wszystko powinni grać agresywniej.

To co wspomniałeś raz, wystawianie Boukhariego dwa, taktyka polegająca na długiej piłce do Brożka trzy, przepaść miedzy atakiem a pomocą cztery.
Ja nie chcę go zwalniać, ale nie wiem czemu mielibyśmy przymykac oko na takie błedy. Bo jest z Holandii i dba o PR?

pawelo84 01.11.2010 10:58

Z Kebabem to jest dziwna sytuacja. Gość nie jest wcale taki stary, jeszcze niedawno grał bardzo dobrze w lidze holenderskiej i Robert liczy na to że się odbuduje.

Przecież Kebab w Ajaksie czy w Bredzie był jednym z najlepszych zawodników. Świadczy to o tym że potencjał ma i to bardzo duży. Tyle że może po prostu potrzebuje sporo czasu by dojść do siebie.

Kebab to zawodnik który za granicą osiągnął więcej niż Żuraw, Kosa i Szymek razem wzięci. Maskaant liczy że się wreszcie przełamie. Pozatym on ma 30 lat, a nie 34 jak Żuraw i to tez daje jakąs nadzieję że jednak zaprezentuje jakiś dobry poziom niebawem.

iiYama 01.11.2010 11:00

Pomysł z dwoma DPŚ nie był zły, gdyby... Boukhari grał bliżej Brożka. Maaskant chciał kontrolować i zabezpieczyć tyły. Po 20'' gdy Lech się wyszalał nie wyglądało to źle. Rozbijaliśmy ich, zwalnialiśmy grę. Piłki na skrzydła do Kirma czy Małego docierały a oni potrafili je opanować. Mały dwóm lechitom dawał radę, nie byli mu w stanie odebrać skóry a Kirm też się urywał lewym skrzydłem.

Tylko ten Boukhari. Gały mi wyszły na wierzch jak zobaczyłem kebaba cofającego się na nasz 30 metr po piłkę.

Drugiej połowy od ok. 60' już nie pamiętam więc nie komentuję.

Namawiam tylko by zachować zimną głowę i nie szukać w jednej osobie kozła ofiarnego.


Nie zgodzę się że nie widać ręki trenera w drużynie. Nie gramy jak za Skorzy czy Kulawika. Holender im nakreślił że mają grać piłką i się starają to robić a że wychodzi jak wychodzi...?

Smyrgu 01.11.2010 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 1002476)
Maaskant musi zostać. Ten sezon ma być poświęcony na rzecz budowy nowego zespołu który będzie bił się o mistrza w następnym. Dać mu czasu, dać mu transfery, niech buduje.

Tylko bez kolesiostwa z kebabem. Za to ma minusa dużego..


rowniez popieram :)... facet musi zrobic przeglad, czym dysponujemy kto sie nada a kto sie zegna, sdtad to mieszanie skladem, poza tym nie posiadamy jakis wybitnych graczy nawet jak na nasza lige wiec raz wygrywamy raz przegrywamy, inny trener przygotowywal zespol teraz inny prowadzi...w mojej ocenie i tak nie jest najgorzej na to w jaki sposob robiono tranfery i jak ten klub dzialal i jeszce dziala. Moze za 2-3 lata bedziemy profesjonalini, budowanie kosztuje czasu i pieniedzy...wiec spokojnie lepsze dorbe solidne fundamenty niz spektakularny sukces po ktorym i tak wszystko szlak trafi...priorytetem jak juz ktos tutaj wspomnial powinien byc PP a liga do zgrywania zespolu...bo jednak gra w Europie jest nam potrzebna pod kazdym wzgledem. U nas trenerami byli juz mozna powiedziec wszyscy i gowno zrobili. A powinnnismy wyciagnac wnioski ze gdy byl tu taki jeden ktory duzo gestykulowal i mowil a do tego ciezko pracowal to on jedyny jest uznawany w Europie cala reszta to amatorka niestety ale takie sa fakty, z ktorymi sie nie dyskutuje... takze raz jeszce zalecam spokoj i prace a klub niech dziala bo na kazdej plaszczyznie funkcjonowania klubu jest ogrom roboty...

yoda79 01.11.2010 11:03

iiYama:
Żeby on się cofał i rozgrywał, ale on chciał wybijać piłki z wolnego sprzed naszego pola karnego. Oglądałem setki meczów,ale taki numer rzadko widziałem.

serek.c2 01.11.2010 11:03

yoda79 - myślisz, że Maaskant na odprawie zasugerował piłkarzom taką taktykę? Chłopaki, gramy utrzymując "dziurę" między drugą linią a atakiem, zagrywamy długie piłki do Pawła i będzie ok? Myślę, że piłkarze najzwyczajniej nie realizują taktyki nakreślonej przez Holendra. Są poprostu w większości cieniarzami stąd porażki. Wystawienie Boukhariego... też nie jestem jego zwolennikiem w obecnej formie - powiedz tylko co nam dało wprowadzenie w jego miejsce Garguły? Był rónie bezproduktywny jak Marokańczyk. Popatrzmy też na Małeckiego - przecież to wczoraj był najgorszy z naszych graczy.

Kolejny raz powtórzę - pretensje w pierwszej kolejności do prezesunia, tego marketingowego geniusza chcącego zapełnić trybuny organizacją przedmeczowych "malowań twarzy" :D
Za rozpieprzenie resztek drużyny powinien dostać obecnie solidnego kopa w dupę od Cupiała. Basałaj to piłkarski laik, kompletnie nie znający się na tym co obecnie próbuje robić. Jego transferowa "ofensywa" zniszczyła zespół.

szprotson 01.11.2010 11:12

również jestem za pozostawieniem Maaskanta, niektórzy tam pisali, co on takiego osiąnął, a co takiego osiągneli polscy trenerzy za granicą?

Wczoraj fajnie zagraliśmy 2 minuty, tak to masakra.
Ciężko będzie cokolwiek ugrać mając takich rzemieślników.
Powoli tradycją zaczyna być zamykanie oczu przez pierwsze 20 minut.Ostatnio Lechia wczoraj Lech jak siedli na Nas, to wybijaliśmy piłkę na oślep, Chavez musi zrobić 2 kroki nim się ustawi do krycia czy do kopnięcia futbolówki.
Ale ciężko będzie wygrywać, jak w składzie jest Małecki. On nie może grać całych meczów, niech wchodzi jako Joker.
Wczoraj każdą piłke stracił, jak mu podali to sie kiwał z 4 chłopkami bezskutecznie. Masakra, dopiero kontuzja wymusiła jego zejście, ale to nie może być tak, ze chłop całkowicie ma wyjebane na polecenia trenera, gdyż napewno ich nie wykonywał, bo Sobol je**ł go cały czas za głupie straty i np. dawanie Brożkowi zamiast piłki do nogi to piłke na dobieg pomędzy 2, 3 obrońców.
A miało być tak pięknie, 2 połowa bramka Pawła, takiej postawy/strzału oczekuje od napastnika i dawno juz u Pawła takiego nie widziałem, a tutaj zaskoczył. Szkoda że chłopowi udał sie strzał życia( chociaż odnosze wrażenie ze pilka trafila by w slupek gdyby nie rękawica Mariusza)

Zwalnianie trenera i zatrudnianie polskiego nie da nic. Niech Maaskant posiedzi 2 lata, i zobaczymy wtedy czy z tego mleka bedzie czekolada, ktoś musi być pierwszy i spróbować taką opcje.

Jedyne co boli, to że Lech piłkarsko wyglądał lepiej i świeżej, ale ....Oni spęli dupe na nas. U nas nowy skład a u Nich stara gwardia.

yoda79 01.11.2010 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1002504)
yoda79 - myślisz, że Maaskant na odprawie zasugerował piłkarzom taką taktykę? Chłopaki, gramy utrzymując "dziurę" między drugą linią a atakiem, zagrywamy długie piłki do Pawła i będzie ok? Myślę, że piłkarze najzwyczajniej nie realizują taktyki nakreślonej przez Holendra. Są poprostu w większości cieniarzami stąd porażki. Wystawienie Boukhariego... też nie jestem jego zwolennikiem w obecnej formie - powiedz tylko co nam dało wprowadzenie w jego miejsce Garguły? Był rónie bezproduktywny jak Marokańczyk. Popatrzmy też na Małeckiego - przecież to wczoraj był najgorszy z naszych graczy.

Kolejny raz powtórzę - pretensje w pierwszej kolejności do prezesunia, tego marketingowego geniusza chcącego zapełnić trybuny organizacją przedmeczowych "malowań twarzy" :D
Za rozpieprzenie resztek drużyny powinien dostać obecnie solidnego kopa w dupę od Cupiała. Basałaj to piłkarski laik, kompletnie nie znający się na tym co obecnie próbuje robić. Jego transferowa "ofensywa" zniszczyła zespół.

Z większością się zgadzam, w pełni z dwoma ostatnimi zdaniami.
Co do taktyki - skoro widzi,że ta nie zdaje egzaminu bo kopacze nie kumaci to:
1. Ćwiczy z nimi do upadłego schematy i poświęca sporo czasu na zajęcia teoretyczne albo
2. Zmienia taktykę.
Powtórzę - rozsądny trener przychodząc do tak rozbitego zespołu dobiera taktykę pod piłkarzy a nie odwrotnie.
Guła to taki symbol rozpierduchy i miernego poziomu sportowego tej drużyny - czy jest na boisku, na ławie czy trybunach efekt ten sam.
Martwi Małecki- krnąbrny,ale zdolny chłopak. Wydaje mi się,że Maaskant do niego nie trafia. Jedynym na przestrzeni ostatnich lat, który do niego trafiał był - wg mnie, możecie się śmiać- Skorża.

serek.c2 01.11.2010 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1002508)
Co do taktyki - skoro widzi,że ta nie zdaje egzaminu bo kopacze nie kumaci to:
1. Ćwiczy z nimi do upadłego schematy i poświęca sporo czasu na zajęcia teoretyczne albo
2. Zmienia taktykę.

No to dobrał do niekumatych taktykę - dzida do przodu i może się uda. To tak oczywiście z przymróżeniem oka.

Prawda jest taka, że z obecnej ekipy możemy liczyć w dłuższej perspektywie zaledwie na kilku piłkarzy. Nie ma szans na osiągnięcie dobrego wyniku bez wzmocnień - i to bardzo dużych wzmocnień. Czy się ich doczekamy... Swoje zdanie zostawię dla siebie, bo posądzicie mnie o zbytni pesymizm. Jestem jednak pewien, że niedługo pojawią się "mesjasze" i znowu będzie się działo na forum dużo śmiesznych rzeczy :)

qchar90 01.11.2010 11:24

willow dobrze ze wspominasz o Schalke
tam tez obrona sie posypala, chyba 3 podstawowych obroncow odeszlo
a przeciez Schalke nie jest biednym klubem, kupili Raula,Klaas-Jan Huntelaar, Jurado
niby moc ofensywna maja, a dostaja po dupie ciagle
trener dobry, a są na dnie, tez tam nastapila wielka wymiana pilkarzy wielu odeszlo, wielu przyszlo

Kurz 01.11.2010 12:19

Ta cała nagonka na Maaskanta, wszystkie emocje, biorą się z jednej rzeczy. Większość kibiców, nie chce, nie może zrozumieć, że Wisła nie jest już sportowym Audi, a jedynie zdezelowanym Punciakiem. Te wszystkie gadki o taktyce, błędach trenera są o dupę potłuc, ponieważ brakuje nam głównie jakości piłkarskiej. Pora przestać żyć wspomnieniami, pisać, że Brożek czy Mały to utalentowani zawodnicy, bo liczy się tu i teraz. A tu i teraz są ligowymi średniakami i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle się podniosą. Apeluję więc o przeskalowanie swoich ocen i dostosowanie ich do nowej, jakże smutnej rzeczywistości.

zbymak 01.11.2010 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1002534)
Ta cała nagonka na Maaskanta, wszystkie emocje, biorą się z jednej rzeczy. Większość kibiców, nie chce, nie może zrozumieć, że Wisła nie jest już sportowym Audi, a jedynie zdezelowanym Punciakiem. Te wszystkie gadki o taktyce, błędach trenera są o dupę potłuc, ponieważ brakuje nam głównie jakości piłkarskiej. Pora przestać żyć wspomnieniami, pisać, że Brożek czy Mały to utalentowani zawodnicy, bo liczy się tu i teraz. A tu i teraz są ligowymi średniakami i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle się podniosą. Apeluję więc o przeskalowanie swoich ocen i dostosowanie ich do nowej, jakże smutnej rzeczywistości.

Nawet dobry tuning nie pomoze.:lol:

Eustachy 01.11.2010 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1002534)
Ta cała nagonka na Maaskanta, wszystkie emocje, biorą się z jednej rzeczy. Większość kibiców, nie chce, nie może zrozumieć, że Wisła nie jest już sportowym Audi, a jedynie zdezelowanym Punciakiem. Te wszystkie gadki o taktyce, błędach trenera są o dupę potłuc, ponieważ brakuje nam głównie jakości piłkarskiej. Pora przestać żyć wspomnieniami, pisać, że Brożek czy Mały to utalentowani zawodnicy, bo liczy się tu i teraz. A tu i teraz są ligowymi średniakami i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle się podniosą. Apeluję więc o przeskalowanie swoich ocen i dostosowanie ich do nowej, jakże smutnej rzeczywistości.

Jestem podobnego zdania. Ten zespol nie potrafi sobie poradzic z kimkolwiek, kto w tej lidze cokolwiek gra. Nie wygralismy z nikim z gornej czesci tabeli + z Lechem, ktory mimo obecnego miejsca w tabeli ma potencjal na pierwsza 3-ke. Wyjatkiem jest Lechia, ale nie wolno zapomniec o pracy sedziowskiej w tym meczu. Te przykre fakty wskazuja na jedno - Wisla jest obecniem typowym ligowym sredniakiem i zasluzenie zajmuje miejsce w srodku tabeli. Przyczyna takie stanu rzeczy jest polityka transferowa na przestrzeni ostatnich kilku okienek, wynikiem ktorej jest obecna kadra zawodnicza. Ja przynajmniej tak to widze i nie mam co do tego watpliwosci juz od pierwszego oficjalnego meczu z Karabachem, po ktorym stwierdzilem ze to absolutnie najslabsza druzyna Wisly od momentu awansu z 2-giej ligi.
Dlatego to co tak wzburza niektorych, mnie akurat nie dziwi i przesadnie nie wzrusza, choc na pewno smuci. Nieliczac nieruchawego "Kebaba", nie mam wiekszych pretensji do Maaskanta, gdyz jestem przekonany ze zaden inny trener nie jest w stanie znaczaco odmienic druzyny i jej wynikow z obecnymi kopaczami, ktorzy w wielu przypadkach podchodza pod analfabetyzm pilkarski w czystej postaci.

Jestesmy ligowym sredniakiem i zajmujemy miesjce w srodku tabeli - moim zdaniem nie ma podstaw do nagonki na trenera.

PhantomRanger 01.11.2010 13:00

Pewnie najlepiej niech wywalą trenera ściągną w jego miejsce Białasa piłkarzy nie potrzeba wymieniać, bo Ci są na ligę wystarczający. Ja się tego spodziewałem kiedy przychodził. Teraz 40% forum najchętniej pozbyłoby się Maaskanta tylko niech podadzą konkretną kandydaturę [ tylko bez nazwisk typu Jimenez czy Petrescu ]. Może klub skorzysta z tego. Z skrajności w skrajność. Przecież jasnym było, że nikt z zarządu nie powie wprost, że w tym roku budujemy drużynę kosztem wyników, bo ile osób na stadion by przychodziło? Oczywiście powinno się tak zrobić. Ja tylko mam nadzieje, że nasze miejsce w tabeli nie będzie miało wpływu na transfery. Skoro jesteśmy słabi to po co się wzmacniać może uda się w przyszłym roku. Jeśli tak będzie to będę wyczekiwał dnia, w którym Cupiał [ mimo całych jego zasług ] sprzeda ten klub.

7 kotów 01.11.2010 13:06

Maaskant pracowal czle zycie z pilkarzami slabymi - i tak tez postrzega chyba wszystkich pilkarzy z ktorymi pracuje czy bedzie pracowal.
Tymczasem w Wisle jakby nie bylo ma: byly repr Polski w bramce (no co, zagral) - mlodziezowiec ze Slowacji, repr. Hondurasu, swietny obronca z Brazylii i mlodziezowiec z Bosni, uznawany za jednego z najl. lewych obroncow Polak. W pomocy najlepszy defensywny pomocnikw Polsce, byly reprezentant Gargula, do tego Paljic, Malecki, Wilk i cala reszta, a w ataku reprezentanci Brozek i kapitan reprez. Zurawski oraz mlodziezowiec z Agentyny.

Maaskant nigdy nie pracowal z taka iloscia dobrych (w teorii) pilkarzy. Pracowal z holenderskimi Wasilukami, Cabajami, Krzywickimi, baranami.
Przychodzi do Wisly i widzi wlasnie Wasilukow, Krzywickich, Cabajow. I tak ustawia zespol. Pod nich.
Nie rozumie, ze tu pilkarze sa lepsi niz w tych wszystkich Bredach itp.

Mowil cos o 6 tygodniach. Odmiana zespolu miala nastapic.
Tymczasem zespol wygral mecz otwarcia z pier.ołami z Bytomia, a pozniej juz bylo coraz gorzej.
Lechia zamazala obraz, a z Widzewem w PP wygrala by chyba nawet Sandecja.


Wisla gra coraz gorzej, nie ma pomyslu na gre. Jeli trener ma ponoc pomysl, ale nie moze go przekazac druzynie - zatrudnic nawet i 30 tlumaczy. Gorzej jesli nie ma, albo pomysl jest tak niedorzeczny ze druzyna realizuje swoje idee na murawie.
Maaskant sobie nie radzi. W ogole.


Trzeba tez zmienic cele na ten sezon. Skupic sie i wygrac trzeba Puchar Polski. Lige mozemy sobie owoli odpuscic.

radek2323 01.11.2010 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1002534)
Ta cała nagonka na Maaskanta, wszystkie emocje, biorą się z jednej rzeczy. Większość kibiców, nie chce, nie może zrozumieć, że Wisła nie jest już sportowym Audi, a jedynie zdezelowanym Punciakiem. Te wszystkie gadki o taktyce, błędach trenera są o dupę potłuc, ponieważ brakuje nam głównie jakości piłkarskiej. Pora przestać żyć wspomnieniami, pisać, że Brożek czy Mały to utalentowani zawodnicy, bo liczy się tu i teraz. A tu i teraz są ligowymi średniakami i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle się podniosą. Apeluję więc o przeskalowanie swoich ocen i dostosowanie ich do nowej, jakże smutnej rzeczywistości.

To po co wogóle bylo trenera zmieniac ??? Trzeba bylo Henia zostawic to przynajmniej by mniej pieniazków kasowal .... sory ale nawet grajac o utrzymanie czy srodek tabeli trenera sie rozlicza z popelnionych bledow a w moim mniemaniu Maskant takowe popelnia caly czas i niewiem dlaczego tak usilnie go bronisz? Jeszcze raz napisze ze kopaczy mamy jakich mamy na ta chwile i moga byc nawet fiatem 126p i gówno za przeproszeniem mnie to obchodzi ,jak go prowadzi kierowca bez prawa jazdy!!!!!!!!!!!!!!!

willow 01.11.2010 13:12

Maaskant dwukrotnie sam sobie strzelił w kolano.
Pierwszy raz kiedy powiedział, że potrzebuje 6 tygodni, aby odmienić oblicze zespołu, drugi raz kiedy stwierdził, że ma skład, który może wygrać w Polsce z każdym. Skoro jest tak, jak mówi, to coś chyba z nim samym jest nie tak.
Pożyjemy, zobaczymy. Oby nasz prezio nie zastosował w zimie polityki oszczędnościowej wychodząc z założenia, że do pucharów i tak nie awansujemy. Wtedy Wisłę czeka nie jeden cienki sezon, a kilka.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl