Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wolfy 29.07.2010 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 947746)
między Bunozą który kosztował 400 tyś € a wychowankiem Kowalskim większej różnicy nie widze.Może trzeba postawic w większej ilości na swoich ? skoro Ci obcokrajowcy są wątpliwej klasy.To samo Palijc, pewnie gdyby zagrał chłopak z ME-sy to nie zaprezentowałby sie gorzej

Już tu parę osób pisało, ze jak mamy ściągać takie drewno, to lepiej niech grają chłopaki z ME. Ale wtedy byłoby trudniej zaciemnić sytuację przed startem sezonu, prawda?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kozuba92 (Post 947751)
Chłop nie dość, że pisze od rzeczy, to jeszcze chyba sam wierzy w to co pisze.

Nie, on sobie robił jaja, tylko my tego w porę nie wyłapaliśmy. Cały ten tekst to jest jedno wielkie szyderstwo z naszej polityki transferowej. Gratulacje, Bohdan.

Syn Kangura z 1984 29.07.2010 22:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jason wiślak (Post 947743)
Żuraw stara łajza....

Gdzie są moderatorzy, bo jak dla mnie to to już gruba przesada... :-/
Nie podoba się to wypierdalać na druga stronę błoń. Nikt nie karze Ci oglądać, ani tym bardziej kibicować starej łajzie.

flamengista 29.07.2010 22:33

Panowie, ja też mam ochotę Bunozę porównywać z Wasiljukiem i Jopem. Ale spokojnie. Azerską wtopę można było przewidzieć. Zgrywanie drużyny w europejskich pucharach to głupota. Tak się to musiało skończyć.

Natomiast chyba zdecydowanie za wcześnie na ocenienie rewolucji transferowej dokonanej przez Basałaja i Cupiała. Po pierwsze dlatego, że jeszcze się nie skończyła. Będą pewnie transfery z i do klubu. Po drugie - po takiej rewolucji Kasperczak potrzebuje czasu, by na nowo zbudować drużynę.

Sensownie nowych zawodników będzie można ocenić po rundzie jesiennej. Jedno wiadomo na pewno - poświęcono puchary, by budować nową drużynę. Czy było to posunięcie słuszne, okaże się na jesieni. Moim zdaniem był to błąd. Nawet nie z powodu ew. utraconych korzyści w LE (dalej niż Azerów byśmy i tak nie przeszli), a fatalnego wizerunku klubu, który nie przyciągnie na stadion nowych kibiców. Tyle że to temat do dyskusji w sąsiednim wątku.

tofik 29.07.2010 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FooFighter (Post 947734)
Żenada i kompromitacja!
Nigdy jeszcze nie widziałem tak cieńkiej Wisły.

A ja widziałem. Gramy tak samo od ok 2 lat.
Teraz faktycznie potrzeba czasu. Ale czy warto dawać go słabnącemu Kasperczakowi ? Skoro jest chęć i kasa do wydania, czy nie lepiej zatrudnić szkoleniowca z zagranicy, który to poukłada od podstaw ? U nas zawsze czegoś brakuje. Mamy Petrescu, nie dajemy mu kasy. Dajemy kasę, mamy złego trenera. I tak w kółko.

wolfy 29.07.2010 22:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 947759)
Panowie, ja też mam ochotę Bunozę porównywać z Wasiljukiem i Jopem.

Ja to zrobię. Jop był lepszy. Miał przynajmniej umiar - jak coś s*******ił, to raz na kilkanaście meczy.

Jeżeli piłkarz na tym poziomie musi sobie zatrzymać piłkę, żeby podać do przodu, to znaczy, że jest kompletnym drewnem i to nie jest jego poziom. Przez większość czasu podawał piłkę do Kowalskiego, a ten ją wyprowadzał.
O pojedynkach główkowych nie będę wspominał, bo i po co?

RAFi89 29.07.2010 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 947752)
Już tu parę osób pisało, ze jak mamy ściągać takie drewno, to lepiej niech grają chłopaki z ME. Ale wtedy byłoby trudniej zaciemnić sytuację przed startem sezonu, prawda?

Tylko się chyba też zgodzisz z tym że gdyby naszym największym problemem był Bunoza to jeszcze nie było by tak źle.

-Goral- 29.07.2010 22:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 947732)
Cleber miał kontuzję, a Diaz jak widać szykowany jest już na sprzedaż? Inaczej nie potrafię wytłumaczyć wystawienia Pajlicia.


Zastanów się, co sobą prezentują nowi zawodnicy.
Sprawdź, kiedy Kasperczak ich dostał, kto grał w sparingach.


Nie zapewniono mu normalnych warunków pracy, to trudno też od niego wymagać. Założę się, że w Karabachu nawet by taki Pajlić na ławkę nie trafił.

Wybór na prawym skrzydle miał następujący:
* Patryk Małecki, którego połowa forum chciała sprzedać po meczu z Szawle, który mu nie wyszedł
* Boguski, który akurat jakoś sobie radził
* Łobodziński, który ma na imię Wojciech.

Nie zapewniono mu żadnej sensownej alternatywy w ofensywie, podstawowych defensorów zastapiono szrotem. Ciekawe jak będzie wyglądał środek obrony w rewanżu, jeżeli Cleber na czas nie wyzdrowieje?

Diaz na sprzedaż ? Dlaczego dzisiaj nie grał ? Mnie się wydaję, że zlekceważono przeciwnika, i jakim składem byśmy nie zagrali to powinniśmy ich rozwalić(pewnie takie myślenie przeważało)

Odpadł tylko Cleber a zmian dodatkowo było na 3 pozycjach(lewa pomoc, lewa obrona, środek pomocy). Jak wytłumaczyć Brożka na lewej obronie, gdy całkiem dobrze sobie radził na lewej pomocy ? Skąd takie radykalne zmiany ?

Co prezentują nowi zawodnicy, na pewno po jednym meczu nie można ich ocenić, można mieć tylko opinie wyrobioną po dotychczasowej karierze i tym jednym meczu. Ona nie jest najlepsza.

Tylko nie można zwalać winy za ten mecz na transfery. Ile stworzyliśmy dziś sytuacji z Azerami u siebie ? 2. Kasperczak już długo prowadzi zespół żeby w ofensywie grać lepiej. Czy to że nie potrafimy grać to wina tylko Paljicia ?

Czy winą Bunozy jest to, że Brożek ledwo z pare kontaktów z piłką miał przez cały mecz.

Gdyby dziś grał Marcelo i Głowacki pewnie Marcelo sieknął by gola zamiast kiksu Kowalskiego i pewnie jakoś byśmy wygrali dziś mecz, i pewnie prześlibyśmy Azerów ale z taką grą i tak awansu by nie byłoby do grupy. Bo w 4 rundzie przeciwnik by nas rozjechał. Na nic transfery się zdadzą skoro z tym trenerem nie widać perspektyw.

JrQ- 29.07.2010 22:41

Cytat:

Przez większość czasu podawał piłkę do Kowalskiego, a ten ją wyprowadzał.
Akurat to o niczym nie świadczy.
Zauważ jedną rzecz, na 4 obrońców trzech to kompletne trzpienie, w sensie wieku + Pietia, który jest takim obrońcą jak i ja.
Kto mial niby tą piłkę wyprowadzic? Sobol juz po 30 minutach ledwo chodzil

Ktoś tu napisał, że gramy tak słabo od dwóch lat, co jest prawda, z drobniejszymi przebłyskami...

westersyl 29.07.2010 22:41

To nie przypadek że Bunoza oddaje piłkę napastnikowi w sparingu. Dzisiaj biegał jakiś osrany nie wiedział co ma robić.
Dziekuje Bogdanowi Basałajowi że pozwolił rozwalić całą obronę.

wolfy 29.07.2010 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 947774)
Czy winą Bunozy jest to, że Brożek ledwo z pare kontaktów z piłką miał przez cały mecz.

Zdziwię Cię, ale tak. Obejrzyj sobie mecz jeszcze raz jeśli możesz i zwróć uwagę, jak stoperzy wyprowadzali piłkę. Bunoza to drewniak który żeby podać musi sobie zatrzymać futbolówkę.

krzywy 29.07.2010 22:45

0:1 czy 1:1 to zadna różnica i tak musimy strzelić w Baku tak, że Żurawia władcę nie powiem czego można rozgrzeszyć. Rregres z roku na rok jest coraz bardziej widoczny. Rok temu odpadliśmy będąc wyraźnie lepszym od drużyny minej więcej na tym samym poziomie co Karabach. Teraz realnie patrząc szykuje się totalna klęska. Mam nadzieję, że to już jest totalne dno od którego odbijemy się ze zdwojoną siłą i za kilka lat dobijemy do poziomu drużyn austriackich, szwajcarskich czy też belgijskich.Trzeba uzbroić się w cierpliwość!!!

emjot 29.07.2010 22:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 947771)
Ja to zrobię. Jop był lepszy. Miał przynajmniej umiar - jak coś s*******ił, to raz na kilkanaście meczy.

Jeżeli piłkarz na tym poziomie musi sobie zatrzymać piłkę, żeby podać do przodu, to znaczy, że jest kompletnym drewnem i to nie jest jego poziom. Przez większość czasu podawał piłkę do Kowalskiego, a ten ją wyprowadzał.
O pojedynkach główkowych nie będę wspominał, bo i po co?

to może najpierw wspomnij o tym że nikt
nikt z przodu nie biegał, nie pokazywał się na pozycji
nic z przodu się nie działo...
nic
pustka próżnia kłaczek
środek nasz nie nadążał za Azerami
jakby mieli nogi jak z kamienia
więc nie wypisuj *******etów jakim to drewnem jest Bunoza
bo większy problem jest w tym że podobnie jak z Levadią nasi STALI NA BOISKU
a jedyny który biegał - Małecki
też robił to na zwolnionych obrotach
znowu ktoś coś spier....

Martinus 29.07.2010 22:47

Bohdan Krzyżanowski napisał(a):
Drodzy Wiślacy! Możemy być dumni z postawy naszych piłkarzy w dzisiejszym spotkaniu z Karabachem. Jednym z najlepszych zawodników - o dziwo - okazał się Patryk Małecki. Słowa uznania należą się także sprowadzonemu przez Pana Prezesa Bogdana... Basałaja Gordanowi Bunozie. Nigdy nie widziałem tak zaangażowanego w mecz zawodnika, lecz niestety swą ambitną walkę przypłacił pechową czerwoną kartką. Ale jestem pod wrażeniem gry tego zawodnika i wierzę, że będzie to nasz drugi Marcelo. Pozytywnie zareagował także Rafał Boguski, który mimo słabszych występów w poprzednim sezonie, dziś pokazał się z jak najlepszej strony i wraz z Erikiem Cikosem stwarzali ciągłe zagrożenie pod bramką rywali. Słowa uznania należą się także sprowadzonemu przez Pana Prezesa Bogdana Basałaja bramkarzowi - Milanowi Jovanovicovi. Gdyby nie jego efektowne bufonady, mecz mógłby skończyć się totalną klapą. Także Mateusz Kowalski, nasz środkowy obrońca, wciąż włączał się do akcji ofensywnych - po jednej z nich mógł zdobyć bramkę - a także świetnie spisywał się w rozbijaniu ataków rywali. Sobol, Żuraw i Paweł Brożek - rzecz jasna, jak zawsze wysoki, można by wręcz rzec światowy poziom! Słowa pochwały należą się także kolejnemu nabytkowi Pana Prezesa Bogdana Basałaja - Draganowi Paljicowi. Chłopak szarpał co po chwila i czarował nas cudowną techniką, wyniesioną zapewne z profesjonalnych niemieckich szkółek piłkarskich! Chciałem także pochwalić Pana Henryka Kasperczaka, który pomimo problemów z obroną, zdołał poukładać skład, a dzięki temu Wisła zdecydowanie górowała nad rywalem taktycznie. Widać było także dobre przygotowanie kondycyjne, gdyż przeciwnik pod koniec meczu nie dawał rady, aż w końcu sfaulował Patryka Małeckiego w polu karnym, dzięki czemu sędzia wskazał na "wapno".
Ostatnią osobą,którą chce pochwalić, jest Pan Prezes Bogdan Basałaj, któremu udało się ściągnąć na testy Osmana Chaveza - znakomitego obrońcę, którego mam nadzieje, że zakontraktujemy!
Z Wiślackim pozdrowieniem, Bohdan K.



Dopiero teraz zdałem sobie sprawę z faktu że Kolega Bohdan jest mistrzem ironii i szyderstwa... :)

7 kotów 29.07.2010 22:49

Teraz na kolana i prosic Boga zeby Rios okazal sie PILKARZEM.
Bo cos mi sie wydaje ze w swietle fleszow, przy strzelajacych korkach od szampana i na czerwonym dywanie zakontraktowalismy 6 Baranow i Cabaja.

czesiu 29.07.2010 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 947771)
Ja to zrobię. Jop był lepszy. Miał przynajmniej umiar - jak coś s*******ił, to raz na kilkanaście meczy.

Jeżeli piłkarz na tym poziomie musi sobie zatrzymać piłkę, żeby podać do przodu, to znaczy, że jest kompletnym drewnem i to nie jest jego poziom. Przez większość czasu podawał piłkę do Kowalskiego, a ten ją wyprowadzał.
O pojedynkach główkowych nie będę wspominał, bo i po co?

Bez przesady, Jop pierd... główke Juchowi w meczu decydującym o mistrzostwie i tylko na to bylo go stać. Marcelo na początu tez podawał do Clebera. Dajmy chłopakowi troche czasu...

Wojtas 29.07.2010 22:51

Druzyna nie poukladana ,nowi zawodnicy nie wkomponowani ,to sie musialo tak zakonczyc.Szawle przyciemniło efekt slabosci Wisly...

nie da sie w Pucharach zgrywac zespolu bo sie potem osmieszamy tak jak dzis

rok temu Levadia przez przemecznie,teraz k**** Karabach przez niezgranie.

jezus ,nad tym klubem wisi jakies faktum

-Goral- 29.07.2010 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 947783)
Zdziwię Cię, ale tak. Obejrzyj sobie mecz jeszcze raz jeśli możesz i zwróć uwagę, jak stoperzy wyprowadzali piłkę. Bunoza to drewniak który żeby podać musi sobie zatrzymać futbolówkę.

Ale nawet jeśli to prawda, że Bunoża zawsze przyjmował sobie piłkę, to co to ma do gry Brożka ?

Kasperczak zlekceważył przeciwnika i tyle.

wolfy 29.07.2010 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 947792)
to może najpierw wspomnij o tym że nikt
nikt z przodu nie biegał, nie pokazywał się na pozycji
nic z przodu się nie działo...
nic
pustka próżnia kłaczek
środek nasz nie nadążał za Azerami
jakby mieli nogi jak z kamienia
więc nie wypisuj *******etów jakim to drewnem jest Bunoza
bo większy problem jest w tym że podobnie jak z Levadią nasi STALI NA BOISKU
a jedyny który biegał - Małecki
też robił to na zwolnionych obrotach
znowu ktoś coś spier....

Problem to masz Ty, z oceną rzeczywistości.
Do niedawna największy problemem Wisły byłem ja, bo ośmieliłem się skrytykować naszą "ofensywę". Teraz jak widzę nieważne jest, że zakontraktowaliśmy drewniaków, ale to, że nasi rzekomo nie biegali.
Otóż, geniuszu, graliśmy atak pozycyjny, bo trudno grać z kontry jak przeciwnik się broni. Tylko, że w pierwszej połowie nie mieliśmy w ogóle skrzydeł, a w drugiej mieliśmy JEDNO. Ale tu dochodzimy do eksponatu numer 2, a nie mam zamiaru się już denerwować.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 947803)
Teraz na kolana i prosic Boga zeby Rios okazal sie PILKARZEM.
Bo cos mi sie wydaje ze w swietle fleszow, przy strzelajacych korkach od szampana i na czerwonym dywanie zakontraktowalismy 6 Baranow i Cabaja.

Nie, jest jeden Wasiluk, tak na 90%. Marek powinien się zainteresować, czy ojciec nie był gdzieś na wycieczce albo delegacji na Chorwacji 21 lat temu. Kto wie, może będzie jakiś pożytek z tego transferu - połączenie rodziny po latach?

westersyl 29.07.2010 22:55

Jako kibice możemy czuć się oszukani. To co zrobił zarząd w tym oknie transferowym jest po prostu chamstwem. Bogdan Basałaj nakłamał nam prosto w twarz mówiąc że ściągnął dobrych zawodników. Wszystko to trzymało się dzięki solidne obronie. Teraz nie ma kompletnie niczego. Mam już dosyć bałkańskich wynalazków, słowackich gwiazd, przeciętniaków nie nadających się na 2bundeslige. Wszystko za jakieś marne grosze. Nie wiem czy ta zbieranina jest warta 500 k euro.
Sprawdziłbym Petrescu dałabym mu pełną władzę i niech się dzieje co chce. Trzymałbym z daleką od klub Zdicha Kapke i Kleidinsta.

NIe mowice o aklimatyzacji bo albo jestes dobry albo nie, albo potrafisz grać albo nie potrafisz. Chodzi mi tu o ocence umiejtnosci czysto pilkarskich nowych odpadow.

DominoForza 29.07.2010 22:57

Widac ze kazdy by chcial ,przychodzi zawodnik i on ma grac 100% swoich umiejetnosci i koniec a tu tak latwo nie ma ,zanim sie wkomponuja w styl gry Wisly to minie z 3-4 miechy to jest nieuniknione ,co Wy w pilke nie graliscie nigdy czy jak ?

rozarian 29.07.2010 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 947771)
O pojedynkach główkowych nie będę wspominał, bo i po co?

W
lutym Bunoza był na obozie Basel i zagrał jeden mecz.Kibice Basel nie mogli wyjść ze zdziwienia,że gość o wzroście 1,95 m przegrał większość pojedynków główkowych.Konsekwencją było auf wiedersehen.

Belzebub 29.07.2010 23:00

Dla mnie ten Paljic wcale az tak cienki(jak Bunoza) nie był...Przynajmniej umie minac na latwosci przeciwnika i oddac pilke pod noge..Fakt tylko w pierwszej polowie mu cos wychodzilo,ale i tak po nim wiecej niz pokazal sie nie spodziewalem.Z niego w Polskiej lidze jeszcze napewno bedzie pozytek..Co innego Bunoza, juz sie nie dziwie Kasperczakowi ze chcial grac kontuzjowanym Cleberem, gosci jest straszna mizeria..196 cm wzrostu a dosieżnego chyba 20 cm,bo przegral chyba wszystkie pojedynki glowkowe..Wiadome ile mu bbeda placic? Bo drugiego po Łobodzińskim kominu placowego chyba nie zniose...Oby Chavez cos prezentowal bo czarno widze ta obrone..A tu pewnosci tez nie ma ze bedzie solidny!!

sportnh 29.07.2010 23:02

Nie wiem czemu sie tak dopier....... do Bunozy.

Mam nadzieje, ze macie w pamieci doslownie z dwoch pierwszych minut meczu, dwa razy za mocne podania Kowalskiego do Bunozy, w linii obrony, na odleglosc 10 metrow (!!!!), bez jakiegokolwiek nacisku przeciwnika. Takie cos pewnosci na pewno nie dodaje.

A ze dostal czerwo w debiucie, coz, rownie dobrze to mogl byc Cleber, ktory znany jest z takiego stylu gry. A samoboja Głowy z Tottenhamem to juz nie pamietacie? Rownie dobrze ja moge powiedziec, ze gdyby nie tamten samoboj, to przeszlibysmy Tottenham, bo byloby na wyjezdzie 1:2 i 1:0 u siebie. Chlopak mial w moim mniemaniu pare udanych interwerncji, a pamietajcie, ze gral na mega newralgicznej pozycji po raz pierwszy z wybitnym Kowalskim, o ktorym wiecej to ja juz slyszec po prostu nie chce. Nie oceniajcie nikogo po jednym meczu, tym bardziej debiutowym. DAJCIE MU SZANSE. Kowalski to inna sprawa, bo gosc gra trzeci mecz pucharowy to samo, fauluje rękoma przy skakaniu do głowy, nie umie podac prostej pilki do kolegi na 5-10 metrów, przyjęcie piłki to samo. Kowalski jak dla mnie to jest najwieksza pomylka, gosc po prostu niech gra sobie dalej ale max w druzynie pokroju Gliwic, ktore to spuscil z ligi.

W awans wierze, bo czemu mam nie wierzyc. To byl typowy mecz, w ktorym NIC nie wychodzilo. Na szczescie Karabach to nie jest Barcelona i mozemy ich spokojnie puknac na wyjezdzie, bo umiejetnosci pilkarskie do osiagniecia tego celu mamy. Wszystko lezy w glowie.

Baala 29.07.2010 23:04

Błagam nie zwalajcie na wiek, że mlodzi obrońcy i nie doświadczeni. Dziś przeciwko Ruchowi na stoperze grał Dragović który ma 19 lat i robił z piłkarzami z Chorzowa co chciał. Pamiętam jak Kompany grał przeciwko nam w Anderlechcie gdzie nic przy nim nie mogliśmy zrobić, a miał 17 lat. Bunoza to naprawdę ogór i to stwierdziłem po 15 minutach kiks na kiksie, on podania od Kowalskiego nie potrafił normalnie przyjąć. Później jeszcze błysnął wspaniałą grą w powietrzu. Kowalski swoją droga też jest słabiutki ale jak to pisałem że to piłkarz na pierwszą lige, gdzie jest jego miejsce to pare osób mnie obrażało. Całe szczęście że Cikos wygląda solidnie.

emj10 29.07.2010 23:09

Dla informacji podaję, że...

Tiboni w CSKA Sofia:
http://www.eurofutbol.pl/news/42136-...ra-w-Bulgarii/

Belzebub 29.07.2010 23:15

Wiadomo czyje to dziecko ten Bunoza?Klejndinst czy Zdzisiek Kapka? kto ręczył za gościa ze podpisalismy go tylko po testach medycznych? Ktoś chyba cos z takiego transferu musiał przytulic bo nie wierze ze gosc pol roku byl obserwowany i dostał na koniec ocene pozytywna..

qchar90 29.07.2010 23:17

kto to jest?
manager Chaveza?
bo na tym zdjeciu jest Chavez,Elsner i?

KOMINEK 29.07.2010 23:17

Tak sobie myślę że po dzisiejszym meczu Chavez zgłosi swemu menadżerowi , że nagle w ,,pilnych sprawach rodzinnych musi wracać do kraju i tyle go zobaczymy

wolfy 29.07.2010 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czesiu (Post 947809)
Bez przesady, Jop pierd... główke Juchowi w meczu decydującym o mistrzostwie i tylko na to bylo go stać. Marcelo na początu tez podawał do Clebera. Dajmy chłopakowi troche czasu...

Ten post jest odpowiedzią dla wszystkich apelujących o danie czasu Bunozie.


Marcelo nie byli drewniany jak nieszczęście. Jego błędy nie wynikały z braku umiejętności, ale na niezgraniu z drużyną i złym ustawianiu się, co naprawiał potem faulami. Wszystko dlatego, że grał przez całą karierę w zupełnie innym systemie, ze stoperem robiącym "głębię".


Bunoza to drewniak. To widać po sparingu i meczu. Tego już nie zmieni ani nie poprawi.
Do tego nie umie grać głową, co szokuje biorąc pod uwagę jego wzrost.


Jop skiskował raz w całkiem poprawnie zagranym meczu. Bunoza grał słabo, zawalił bramkę i wyłapał czerwień. I ile czasu by nie minęło - i tak będą nim kręcić. Ponieważ jest drewniakiem.

stalsanok1946 29.07.2010 23:20

Chłopaki czym wy jesteście zaskoczeni? Tym, że Wisła przegrała? Przecież my prezentujemy taki poziom od dawien dawna. Warto popatrzeć na polskich rywali Sparta Praga, Austria Wiedeń, Karabach, Aris Saloniki. Kiedyś takie zespoły uznawaliśmy za słabe i modliliśmy się o wylosowanie takich. Teraz to już przeszłość z tym jak odprawialiśmy z kwitkiem zespoły bałkańskie, bałtyckie i ogólnych przeciętniaków sięgających dwumeczu dwu cyfrówki. Problem tkwi w dwóch rzeczach.
1. W szkoleniu piłkarzy - popatrzcie na młodych polskich zawodników. Dostają od Luxemburgu, Armenii, Gruzji. Dorosła reprezentacja nie potrafi strzelić gola w 3 meczach gdzie gramy teoretycznie z 2 rywalami w naszym zasięgu. Polska myśl szkoleniowa siedzi bezczynnie i zbija kokosy, ale z tym w...
2. Tak, problem tkwi też w wynagrodzeniu. Taki Garguła, Łobodziński dostają kontrakty odpowiednio 300 i 250tyś euro na sezon przez 5 lat gry w Wiśle to po jaką cholere mają się starać być lepszym? Obciąć pensje to nasze gwiazdki zaczną biegać.

Popatrzcie na azerskie zespoły. Gdyby nie błąd obrońcy i fuksiarska bramka Wichniarka w pierwszym meczu to już nie mielibyśmy zespołu w Lidze Mistrzów. Karabach pokazał, że wyeliminowanie Wisły, może być w ich zasięgu ręki. Ruch odpadnie ze słabą Austrią Wiedeń, Jagiellonia choć walczy, robi koszmarne błędy w defensywie i też odpadnie z Arisem. Tak zakończą żywot polskie kluby. Tradycyjnie po koniec lipca lub na początku sierpnia.

emjot 29.07.2010 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 947815)
Problem to masz Ty, z oceną rzeczywistości.
Do niedawna największy problemem Wisły byłem ja, bo ośmieliłem się skrytykować naszą "ofensywę". Teraz jak widzę nieważne jest, że zakontraktowaliśmy drewniaków, ale to, że nasi rzekomo nie biegali.
Otóż, geniuszu, graliśmy atak pozycyjny, bo trudno grać z kontry jak przeciwnik się broni. Tylko, że w pierwszej połowie nie mieliśmy w ogóle skrzydeł, a w drugiej mieliśmy JEDNO. Ale tu dochodzimy do eksponatu numer 2, a nie mam zamiaru się już denerwować.




Nie, jest jeden Wasiluk, tak na 90%. Marek powinien się zainteresować, czy ojciec nie był gdzieś na wycieczce albo delegacji na Chorwacji 21 lat temu. Kto wie, może będzie jakiś pożytek z tego transferu - połączenie rodziny po latach?

rozumiem że nie możesz żyć bez obrażania ludzi
ale co mi tam
:lol:
to ty pokazujesz swój poziom

przyjmij do wiadomości że w ataku pozycyjnym też trzeba biegać
i co więcej wychodzić na pozycję
generalnie ruszać się i pokazywać kolegom mającym piłkę
:lol:
nie tylko przy kontrze trzeba biegać
pan chyba o tym zapomniał :lol:

For_FuN_ 29.07.2010 23:27

Ale co wy opowiadacie? Cos juz wiecej mozna powiedziec o Bunozie...tzn. chlopak nie ma techniki, nie ma tez szybkosci i zwrotnosci(Jop, to przy nim sprinter, jak juz wspominalem)...takie sa fakty. O problemach z ustawianiem sie i o pojedynkach glowkowych nie wspominam ;).

Paljic - nie bylo go na boisku. Widac podstawowe(!) braki w technice uzytkowej, wszystkie pojedynki 1 na 1 przegrane, dosrodkowania - fatalne, nie mowie juz o dziwnej manierze schodzenia do srodka. Jak dla mnie, to odstawal od calego towarzystwa(nawet od Bunozy). Ale czego innego spodziewac sie po pilkarzu, ktory wiekszosc kariery spedzil w III i IV Bundeslidze?

wolfy 29.07.2010 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 947881)
Paljic - nie bylo go na boisku. Widac podstawowe(!) braki w technice uzytkowej, wszystkie pojedynki 1 na 1 przegrane, dosrodkowania - fatalne, nie mowie juz o dziwnej manierze schodzenia do srodka. Jak dla mnie, to odstawal od calego towarzystwa(nawet od Bunozy). Ale czego innego spodziewac sie po pilkarzu, ktory wiekszosc kariery spedzil w III i IV Bundeslidze?

Bo on tak naprawdę grał głównie jako napastnik (o ile dobrze pamiętam), dlatego cały czas schodził. W pierwszej połowie na skrzydle grali głównie Żurawski lub Paweł Brożek, a Pajlić wbiegał drugiemu z nich pod nogi.
Ale tak to jest, jak się robi transfery z youtube. Wisła potrzebowała skrzydłowego - to Pajlić nagle został wybitnym lewoskrzydłowym.

Wojtas 29.07.2010 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 947868)




Bunoza to drewniak. To widać po sparingu i meczu. Tego już nie zmieni ani nie poprawi.
Do tego nie umie grać głową, co szokuje biorąc pod uwagę jego wzrost.


Jop skiskował raz w całkiem poprawnie zagranym meczu. Bunoza grał słabo, zawalił bramkę i wyłapał czerwień. I ile czasu by nie minęło - i tak będą nim kręcić. Ponieważ jest drewniakiem.





Ale jak to mozliwe ze gosc nie potrafi grać głową ani sie ustawic i wydalismy na niego 400 tys Euro ,i gra mlodzizowce BiH ???

podobno pol roku nasi "scouci" "pilnie" go obserwowali

pisano ze talent,itd a tu wychodzi ze to drugi Polczak ??

nie no bez jaj ,bo to juz malo smieszne sie robi

a_r_e_n_a 29.07.2010 23:42

a najbardziej żałosne w tym wszystkim jest - postawa pseudo kibiców Wisły. Nagle każdemu transfery przestały się podobać, nagle każdy stał się dziadem a @Wolfy jest w raju, gdyż jego teoria o katastrofie stała się faktem, a miliony chorągiewek podkurzają za jego głosem.To forum to syf. Brzydzę się wami. Kobieta w ciąży jest bardziej rozważna niż Wy.Banda tumanów, absolwentów wybitnych szkół trenerskich i ekspiłkarzy Realu Madryt.Hipokryci i malkomenci, poczytajcie czasami sobie wasze wypowiedzi. Jakbym siedział na forum onetu. Poniżyliście już wszystkich pracowników klubu.

Zdajcie sobie sprawę,że my jesteśmy obecnie po prostu żałośnie słabi, a polska piłka znajduje się w olbrzymim dołku. Zachowajcie dystans i pierwsze podsumowania zacznijcie robić po zakończeniu I połowy sezonu,bo obecnie robicie z siebie idiotów.

For_FuN_ 29.07.2010 23:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 947892)
pierwsza podstawowa rzecz jaką można było wczoraj zobaczyć to to że nie mieli siły biegać?
nie chciało im się?
zostali zajechani?

do wyboru do koloru
a drewniactwo, braki zgrania, techniki to dodatki do tego co wyżej

W pierwszych 45 minutach napewno mieli sily biegac... Po drugie, jak to jest, ze kiedy nasze ekipy graja w pucharach, to mowi sie o przetrenowaniu czy innych? Dla mnie, to poprostu pilkarze polskich klubow maja taka wydolnosc. Dlaczego? Bo w naszej lidze sie chodzi, a nie biega. Potem w meczu z ogorkiem czy sredniakiem europejskim(ale jednak przygotowanym do tempa) nasi nie maja sily po 65-70 minutach.

Ja stawiam duze pieniadze, ze Bunozy nikt nie ogladal. Typowa wrzutka menadzerska. Moze Kapka obejrzal pare spotkan na dvd i to wszystko. Podstawowe pytanie, jak dla mnie, to jakim system gral Karlovac? Czy nie byla to przypadkiem gra skupiona przede wszystkim na obronie i posylaniu dlugich pilek? Taki obronca pasowalby do takiej taktyki. Do wysoko postawionej obrony i ofensywnie grajacej druzyny juz raczej nie, bo tu potrzeba szybkosci, zwrotnosci, a nie samych warunkow fizycznych.

wolfy 29.07.2010 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 947896)
Ale jak to mozliwe ze gosc nie potrafi grać głową ani sie ustawic i wydalismy na niego 400 tys Euro ,i gra mlodzizowce BiH ???

Jak go obserwowali i kto za to pieniądze skasował nie wiem, ale mam swoje podejrzenia.
Piszę to ze smutkiem, ale Piotr Polczak rozegrał w naszej pierwszej reprezentacji pięć meczy i chyba każdy zgodzi się ze mną, że było to o jakieś pięć za dużo.

Pozostaje liczyć na cud.

prorok 30.07.2010 00:00

Ja nadal wierze ,że będzie dobrze przcież GORZEJ BYĆ NIE MOŻE...niestety za takie drobne jak my kupujemy to nie będą samograje tylko obiecujący piłkarze z których 50% wypali...

dziwi mnie jedno każde małe dziecko zna podstawową zasade ,że drużyne buduje się od obrony a u nas jest odwrotnie?? why....

kot 30.07.2010 00:12

Przy dzisiejszej dyskusji, pozwolę sobie nie zgodzić się z poniżej zacytowaną filozofią naszego nowego przesa klubu. W jednym z wywiadów, aktualny prezes Wisły stwierdził co następuje :

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Basałaj
Nie chcemy zawodników, którzy do końca życia zamierzają być w Wiśle, bo tu dobrze i terminowo płacą. Oni mają "wygryźć" kontrakty na Zachodzie, chcieć czegoś więcej niż polska liga. Musimy skończyć z czasami, gdy przegrywamy "śmieszny" mecz w pucharach i mówimy, że to tylko sport.

Czy mam rozumieć, że od dziś obowiązuje w Wiśle zasada przymusu transferowego, wobec każdego piłkarza, jako jedyna forma awansu dla piłkarzy Wisły Kraków ? No to mamy wobec tego niedorzeczność i sprzeczność celów, gdyż pierwsze zdanie prezesa przeczy drugiemu. Bez stabilizacji kadry i tym bardziej, przy hurtowej sprzedaży całymi formacjami boiskowymi, puchary wyglądać będą zawsze tak, jak wyglądały dotąd i jak wyglądały obecnie, po hurtowej wyprzedaży bloku defensywnego, bez jego rekonstrukcji, choćby na zbliżonym poziomie. Zalecam jednak zdroworozsądkowe bardziej podejście do sprawy i wypośrodkowywanie celów, tak aby awans do LM, był priorytetem samym w sobie ( kilkanascie milionów € ) a ewentualna sprzedaż piłkarzy, następowała w skutek gry w tej LM :-/

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Basałaj
Braliśmy pod uwagę ryzyko odejścia dwóch stoperów i od razu pozyskaliśmy Gordana Bunozę, który według nas będzie bardzo dobrym zawodnikiem. Skomplikował się drugi transfer [Osmana Chaveza, reprezentanta Hondurasu] z powodu niejasnych dokumentów z jego klubu. Pod względem wzmocnień mogło być jeszcze lepiej, ale ich liczba i jakość nas zadowala. Mniej tryb, w jaki pozyskiwaliśmy tych piłkarzy

No ja uważam, że prawdziwym sprawdzianem dla jakichkolwiek transferów, powinny być mecze pucharowe, a nie ligowe. W pucharach, po dzisiejszym meczu, trudno jednak być zadowolonym z jakości nowych piłkarzy, pomijając z oczywistych względów, fakt braku ich zgrania z drużyną oraz fatalny wynik. Jaką wartość będą przedstawiać piłkarze, zdolni do walki o mistrza najsłabszej ligii europejskiej i kompromitujący siebie oraz klub w pucharach z roku na rok, zwłaszcza nie posiadający CV a`la Marcelo ? Jak wspomniał 7 kotów, módlmy się, aby chociaż Rios i ewentualny Chaves, byli wzmocnieniami :-/

kibicwisły1906 30.07.2010 00:47

Swoim ostatnim wywiadem prezes Basałaj dał popis swojemu profesjonalizmowi odnośnie klasy sportowej sprowadzanych zawodników, jeżeli to ma iść w tym kierunku to ja boję się o zimowe okienko transferowe....

Swoją drogą takimi występami możemy zapomnieć o rozwoju marketingu, przyciągnięciu nowych sponsorów...

Zdaniem Prezesa Wisła jest silniejsza niż sezon temu - bardzo ciekawe spostrzeżenie tylko dziwnie, że rozmija się ono z rzeczywistością...

Po tym blamażu Cupiał ani myśli o wydawaniu kolejnych pieniędzy w tym okienku - co za dużo to nie zdrowo...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:27.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl