![]() |
Cytat:
Co do zasady sądzę że w przypadku "zjawisk społecznych" nie ma możliwości dokładnego "zaprogramowania". Można starać się wpływać na zjawiska ale nie da się nimi kierować zgodnie z zaplanowanym schematem. W tym kontekście nie sądzę aby jakaś frakcja w PZPR była w stanie tak ustawić cały proces zmian aby przebiegał on według ich planu. Nie znaczy to oczywiście że nie było prób wykorzystania ruchu "Solidarności" przez PZPR-owców. Bez dwóch zdań najważniejszy w tej układance był upadek ZSRR. Ruscy przegrali zimną wojnę i musieli w jakiś w miarę cywilizowany sposób przeprowadzić demontaż swojego imperium (we współpracy z USA). W literaturze spotkać można się ze stwierdzeniem że główne zręby nowego "postsowieckiego" układu globalnego ustalone zostały przez Busha seniora i Gorbaczowa w trakcie ich szczytu na Malcie. Te zręby trzeba było tylko wypełnić treścią i to było już zadanie dla lokalnych (PZPR-owskich) kacyków (oczywiście we współpracy z towarzyszami z ZSRR). Myślę że rozważali oni wówczas różne warianty ale doszli (mówiąc doszli mam na myśli głównie ludzi związanych ze służbami i wojskiem którzy od chwili dojścia do władzy Jaruzelskiego grali główne skrzypce) do wniosku że wariant z dopuszczeniem do władzy części tzw: "solidarnościowej opozycji" będzie najbardziej korzystny. Tak jak pisałem już wcześniej nie wierzę jednak w to że zaplanowali i przeprowadzili oni cały ten proces w tym kształcie który znamy. Nie sądzę że przewidzieli np: wyniki "wyborów kontraktowych". Myślę że było to dla nich samych spore zaskoczenie. Uruchomili proces na który mogli stale wpływać ale utracili już nad nim kontrolę. |
Cytat:
W książce Orwella Rok 1984 można znaleźć taki cytat, który pasuje do ludzi pokroju Twojego Mareq " Partia zawsze głosi prawdy absolutne, a prawda absolutna nie mogła przecież być kiedyś inna niż obecnie. Jak zostanie wykazane w dalszej części wywodu, panowanie nad przeszłością zależy głównie od odpowiedniego szkolenia pamięci członków Partii. Chcąc sprawić, aby wszystkie archiwalne zapisy zgadzały się z aktualnie obowiązującą wersją, wystarczy wprowadzić stosowne zmiany. Partia jednak wymaga także i tego, by pamiętano, że wszystko zdarzyło się tak, jak sama akurat twierdzi, a ilekroć zachodzi konieczność dokonywania przeszufladkowań we własnej pamięci i przerabiania zapisów, należy o tym zaraz zapominać. Tej sztuczki można się nauczyć równie łatwo jak innych procesów myślowych. Opanowuje ją większość członków Partii, a zwłaszcza ci, którzy są inteligentni i prawomyślni. W staromowie mówi się o tym, całkiem otwarcie, jako o “regulacji faktów”. W nowomowie stosowany jest termin dwójmyślenie, choć pojęcie to ma znacznie szerszy zakres." Bo co oto mamy - jeśli historyk posługuje się dokumentami to mamy "świstki esbeckie wielokrotnie kserowane" jeśli mamy historię oralną to mamy oburzenie - a ja mam pytanie co w takim razie z Herodotem z Heraklinasu, który w ten sposób opisał wszystkie wojny perskie o których to wykształcona część większych miast uczyć się musiałą w inteligenckich szkołach |
Cytat:
Dres polnocnoirlandzki napierdala kazdego kto nie jest dresem polnocnoirlandzkim, kojarzonego z widzenia i ktory nie posluguje sie od urodzenia angielskim zbudowanym z 10 slow i 2 czasow. Tych napadow nie dokonuje UDA, UVF czy UFF, tylko 14-latkowie w tlenionych grzywkach i w dresach z ortalionu. Nie wiem co ma miec IRA do tego ze kilka osob z Polski idzie mieszkac do protestanckiej dzielnicy bo mieszkania sa tam tansze o 10%, i staja sie obiektem atakow przecpanego i schlanego dresa ulsterskiego, ktory nawet nie wie gdzie jest Polska. A w barach sie mowi to, co mowiloby sie w polskich barach przy masowych zwolnieniach Polakow i wydzieraniu mordy przez emigrantow o zasilki. Czyli: wypierdalac do siebie. I wiara tu nie ma nic do rzeczy. |
W McD dzisiaj dali mi za friko Wyborcza znowu. Na tej pierwszej stronie naskoczyli na kolesia od tej ksiazki. Nie wchodze juz w istote ksiazki bo jest to jakas bzdura o niczym. Chodzi mi o poziom argumentacji wyborczej, mniej wiecej taki:
"oburzajace jest to ze calosc powstala na podstawie anonimowych zrodel" Pisze to gazeta, ktorej wiecej niz polowa "rewelacji" oparta jest na tzw. "anonimowych zrodlach", czyt. wyssanych z palcach bzdurach nie do zweryfikowania. To pobili geja, ktory anonimowo informuje, to radziecki zolnierz anonimowo opisuje jak ich przygotowywano do stanu wojennego, to znowu anonimowy ksiadz mowi o patologii w polskim kosciele albo wreszcie anonimowy kibic pisze do gazety oburzony tym co widzi na polskich stadionach. Podsumowujac, nam wolno klamac i wymyslac, innym za zadne skarby! Wyrocznia narodu :lol: |
Cytat:
giewu zostawmy. bo nie ma o czym pisać i kogo bronić istotniejsze jest to że praca naukowa - a to chyba jest praca naukowa skoro została napisana i obroniona na UJu oparta na źródłach anonimowych tu cytat były dyrektor POM, były brygadzista POM, mieszkańcy Pelpina itp. itd... to zerowa wiarygodność i wskazuje na pewne braki w warsztacie naukowym pana Z. przynajmniej dla mnie |
Jeśli u Cenckiewicza można dyskutować nad interpretacją różnych tez, natomiast cała książka poparta jest mocnymi dowodami i tego że Lechu był bolkiem i przez pewien czas współpracował(czy jak on to ujmuje - grał)z bezpieką, obalić jest ciężko ,to tu wygląda na to że taka publikacja bardziej by pasowała do felietonu w Nie a nie jako ponoć poważna, kniga.
Tyle że nie wiem po kiego grzyba robić z tego aferę = reklamować jakiegoś gnojka. http://wiadomosci.onet.pl/1945021,11,item.html Akurat jak ścinano tego Polaka to miałem odpoczynek więc korzystając z tego njusa kilka zdań na ten temat. To że media i to w zasadzie wszystkie robia wode z mózgu to jasne , natomiast są sprawy gdzie przerasta to wszelkie granice. Jak oglądałem ten cały cyrk gdzie domorośli spece od tych spraw(cała ekipa tvn24 z Olejnik na czele+ kupe innych dziennikarzy) atakowało wszystkich co śmieli dopuścić do jego smierci - proponowałi wspaniałe pomysły na czele z wysłaniem gromu , wielce się dziwili że jak to mozliwe że pakistańce nie wypuściły przecież 'tylko kilku terrorystów' , to na prawde nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać. Jakoś nikt albo prawie nikt nie zauważył jednej prostej rzeczy. Jedynym winnym całej tej sprawy był nie kto inny jak porwany. Pakistan dziś należy do chyba najniebezpieczniejszego miejsca na świecie(pomijając część Afryki) ,to już Irak czy nawet Afganistan jest o niebo bezpieczniejszy. Wszystkie zalecenia są takie by tam w żadnym wypadku nie wyjeżdżać.Nosz ****a mać - koleś pojechał sobie zarobić szybką mamone w samo centrum światowego terroryzmu - albo zdawał sobie sprawę że to jak łażenie po polu minowym, albo był na tyle głupi że myślał że 'jakoś to będzie' Skrajny debilizm o którym nikt się praktycznie nie zająknął Żal mi chłopa bo nikomu bym nie życzył takiej śmierci ale sam jest sobie winien.Do tego naraził nasz kraj na prawdopodobnie spore koszty a innych ludzi którzy jednak tam pojechali i starali się coś załatwić na ryzyko. Teraz komisje, tłumaczenia czy aby wszystko jednak zrobili co nadal przyjmowane jest z niedowierzaniem...parodia. |
Mnie dziwi tylko jedno, skoro tak wszystkie media negują źródła i warsztat Zyzaka i krytykują go za te anonimowe relacje (osobiście przyznaję, że mam wątpliwości co do opierania się na tego typu źródłach, aczkolwiek są naukowe prace historyczne opierające się na tego typu relacjach), dlaczego do tej pory żadna stacja telewizyjna, żadna gazeta, żaden wreszcie dziennikarz śledczy nie wybrał się do tych miejscowości (przecież niewielkich) i nie popytał ludzi co mają do powiedzenia o Lechu Wałęsie, bądź nawet o to czy był u nich Paweł Zyzak i wypytywał ich o byłego sąsiada.
Kolejną sprawą jest to, iż skoro pada tak wiele zarzutów o podane przez Zyzaka wydarzenia oparte na tychże relacjach, istnieje droga sądowa w przypadku, przeprowadzenia której i braku odpowiedniego uargumentowania dowodowego swoich sądów, Paweł Zyzak musiałby się z nich wycofać. Dlaczego więc miast przeprowadzić tą drogą swoją argumentację, LW i środowiska jego obrońców jedynie bluzgają autora?? Tutaj wypada mi się jedynie zgodzić ze stwierdzeniem Sambo, kiedy ukazała się (a przecież nawet jeszcze zanim się ukazała) książka Cenckiewicza i Gontarczyka, autorzy obsobaczani byli za opieranie się na dokumentacji esbeckiej, a nie na np. relacjach współpracowników. Teraz Zyzaka spotykają bluzgi za opieranie się na relacjach, w tym przecież osób bliskich Wałęsie (choćby m. in. Celińskiego, Drzycimskiego, Borusewicza itp.). Sądzę, że w myśl przysłowia "znajdzcie mi człowieka, a ja znajdę nań paragraf" zawsze znajdzie się bicz, którym smagany będzie każdy niepokorny, który ośmieli się naruszyć "pomnik". |
Totalnie się zdziwiłem gdy zobaczyłem tą książkę na biurku ojca.Czytać w całości jej raczej nie będę , natomiast postaram się dosyć dokładnie przeglądnąć.
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Dlatego ten cytat może odnosić się tylko do firm działających na koncesjonowanym i ograniczanym przez państwo rynku a nie na wolnym rynku, jest to kolejny przykład na bohaterskie pokonywanie trudności nie znanych w normalnych krajach ps, komisja europejska zakazuje krzyżowania koni z oslami w celu stworzenia mułów. Powodem zakazu jest to iż muł jest bezpłodny i przez to nie może się realizować w życiu. Ludzie którzy nie tylko wymyślają takie rzeczy ale jeszcze tworzą prawa oparte na takim twórczym mysleniu są po prostu debilami, w dodatku sowicie oplacanymi. Barosso jest najlepiej oplacanym przywódca na świecie a nawet nie zostal wybrany w wyborach. Bojkot eurowyborów to jedyne rozsądne rozwiązanie Co do Wałęsy, jak mu się odpowiada wolnośc slowa o która podobno walczył to niech idzie do sądy, pozew cywilny zawsze może złożyć, a jak mu nie pasuje to droga wolna, gdzies na świecie na pewno znajdzie miejsce. Dla mnie nie ulega wątpliwości że był agentem, podobnie jak chociażby Kwaśniewski, kiedys "wrogowie" teraz już sie lubią bo nie muszą udawać że walczą, to i stara przyjaźń z upojnych czasów w magdalence może oficjalnie powrocić. Ogrągły stól to był przekręt by dalej można bylo rządzić i napychac kieszenie. Ludzie z solidarności w większoście mieli i mają bardziej socjalistyczne poglądy niz przywódcy PZPRu, chodziło tylko o władzę, chwilowo rynek uwolniono rykoszetem ustawy wilczka dlatego na początku lat dziewiędziesiątych ludzie zaczeli się bogacić, potem już tylko dokręcanie śróby socjalistycznych przepisów i ideałow jak np panstwo opiekóńcze. |
Cytat:
Cytat:
Jeżeli pracownik może coś zrobić pracując dwa razy dłużej i dwa razy ciężej , to nie opłaca się zatrudniać drugiego pracownika :) Cytat:
Chcieli mieć pieniądze na chleb , to oczywiste. Niekoniecznie U.S.A w XIX w. komunizm nie wyrósł na gruncie amerykańskim . I nie wział się też z kosmosu . Cytat:
Przedsiębiorca ma na celu jedynie walkę o zysk. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Dałeś się nabrać Mikkemu ;) . Zresztą po Twoich postach widać , że bardzo często odwiedzasz jego bloga , bo połowe zdań które piszesz , już gdzieś czytałem :) Cytat:
Tusk też nie został wybrany w wyborach i co z tego ;) ? |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
[/quote] Ja o Janie Pawle II mam inne zdanie .[/quote] JPII o ile się nie myle nie był ani ekonomistą ani osoba nieomylną, ten cytat o tym świadczy aczkolwiek tak jak napisałem jest słuszny w tej rzeczywistości czyli braku wolnego rynku, koncesjonowanej gospodarki w której państwo okrada obywateli ze zdecydowanej większości kapitału jaki wytwarzają, za prawdę nie jest to po chcrześcijańsku i mysle że JPII o tym wiedział, ty tego nie dostrzegasz |
Cytat:
czyli ty też odwiedzasz. :) Ja się tego nie wypieram. Jeżeli ta informacja nawet nie jest prawdziwa to obsulutnie nic nie zmienia, ludzie którzy robią z marchewki owoc, z żaby rybę lądową i zajmują się krzywizna banana są debilami i nic tego nie zmieni |
Cytat:
Tusk został wybrany, chyba że ty byłes święcie przekonany że jak wygra PO premierem zostanie Palikot I nic z tego, taka sobie informacja bez znaczenia, prezydent usa chociaż został wybrany w wyborach więc ma jakiś mandat ktory od niego wymaga odpowiedzialności, a Barosso jest zwyklym pasożytem w dodatku niebezpiecznym. |
Cytat:
Konkretów dowiemy się jak termin referendum zostanie bliżej sprecyzowany Póki co nie interesuje mnie jakie konkretnie , ale mam nadzieje że jak najmniej zmieniające i jak najmniej istotne. Cytat:
Dobra niech Ci będzie , chwała dla utopijngo wolnego rynku , ale póki co możemy sobie teoretyzować i możesz sobie formułować założenia , że będzie walka o pracowników itp itd :) A ja sobię mogę zakładać , że będzie walka o zysk jak najmniejszym kosztem. Cytat:
Cytat:
Jeżeli pracownik może produkować dwa razy więcej i odbywa się to co prawda jego kosztem , jednak nie powodującym takiego ,,zużycia'' które powodowało by zmniejszenie efektywności jego pracy poniżej zakładanej zdolnośći produkcyjnej i na dodatek sytuacja życiowa zmusza go do posiadania stałej i pewnej pracy , to dlaczego miało by to doprowadzć do upadku przedsiębiorstwa ? Tylko proszę Cię nie pisz mi , że w PRAWDZIWYM WOLNYM RYNKU mógłby odejść z pracy i następnego dnia dostać 10 lepszych ofert , nie chce mi się dyskutować o utopii :) Cytat:
Cytat:
Wiem , że jest przewodniczącym Komisji Europejskiej . Cytat:
Tak samo w ciula mnie zrobił Krzeklewski w 1997 ;) Natomiast z dużą dozą pewności mogę Ci napisać , że jak wygra EPP wybory do PE , to Barroso będzie przewodniczącym następną kadencję. Barroso był popierany jako kandydat EPP czyli partii , która wygrała wybory i jakoś ta ,,druga izba'' czyli Rada Unii nie oponowała przy tej kandydaturze. Oczywiście rola Rady Unii jest duża przy wyborze kandydata , ale to nie jest wina ponadnarodowców , tylko międzyrządowców . Jednak nie potrzeba mi do demokratyzacji Unii to żeby Komisja była wybierana w wyborach powszechnych , tak jak nie potrzeba mi żeby rząd Polski był w takich wyborach wybierany. Wystarczy mi , żeby Rada Unii uwzględniała i szanowała wybory do PE . Cytat:
|
Cytat:
|
No trochę taki skrót myślowy użyłem ;)
Traktat będzie bez poprawek , ale Irlandia dostanie zapewnienie że przy najbliższej możliwej nowelizacji(traktat akcesyjny Chorwacji?) dostanie te gwarancje których chce . Innej możliwości nie ma , bo tak jak napisałeś musiał by proces ratyfikacji zacząć się od począku . |
Cytat:
Cytat:
Po pierwsze primo: wyzysk w XIX w w USA był, ale mniejszy niż w Europie, gdyż już w latach 60-tych XIX w powstają tam organizacje obrony pracowników (wcześniej to chyba tylko w Anglii powstały) a w latach 80-tych (1886) wprowadzono 8-godzinny dzień pracy. Co prawda odbyło się to dopiero po olbrzymich i krwawych strajkach ( w stanie Illinois protestowało ok 600tys ludzi) ale dla porównania można dodać że w Europie wprowadzono 8-godzinny dzień pracy dopiero w XX w (w Polsce 1918, w Szwecji 1919) Na pamiątkę wydarzeń z 1886 z Chicago obchodzimy dziś święto Pracy zwane 1 Maja Po drugie primo, jeżeli nawet zgodzę się że komunizm nie jest wynalazkiem amerykańskim to związki zawodowe oraz socjalizm w praktyce pochodzą właśnie zza Atlantyku. Czego dowodem jest pierwsze primo :) Snemies, zdziwiony że w Twoim liberalnym raju już 120 lat temu szerzyła się czerwona zaraza? |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
[/quote] Ja byłem przekonany , że jak wygra PiS to premierem zostanie Kaczyński a zostałem zrobiony w buca:( [/quote] a mi sie wydawało że Kaczyński premierem był Cytat:
Najbardziej w ludziach takich jak ty broniących unii zadziwia mnie to, że mowią o tym że wazna jest integracja, znoszenie granic itd, o ile od biedy mozna się zgodzić że sama uniia w jakieś formie mogłaby być to nie ma żadnego uzasadnienia intnienia tak wielkiej administracji. Konstytucja USA ma kilka kartek i od ponad 200 lat jest aktualna, traktat lizboński ma tysiące a i tak nawet jak wejdzie to wcale nie dlugo będzie wymagal kolejnych zmian. |
Cytat:
|
Cytat:
W końcu jak juz pisałem wcześniej od mniej więcej 90 lat usa wyraźnie i jak na razie trwale zboczyły z kursu wolnorynkowego wprowadzając niegodnie z konstytucją z reszta podatek dochodowy, FED i interwencjonizm państwowy. To sa kamienie milowe a nie 8 godzinny dzień pracy który był niby wprowadzony dla udobruchania pracowników wielkich firm bo tylko oni protestowali. Z resztą słusznie wtedy zostali potraktowani, silą za to że łamali prawo i niszczyli cudze mienie. Tak czy siak to w drugiej połowie XIX wieku w usa mit od pucybuta do milipnera wcale mitem nie był, i to wtedy powstały wielkie fortuny z którymi nie może się rownać nawet Bill Gates Mereg nie chce rozmawiac o utopii czyli prawdziwie wolnym rynku i zgadzam się z nim ale to że utopia nie może zaistnieć nie oznacza że nie należy probowac do niej dazyć, tymczasem to co jest teraz jest dażeniem do innej utopii - kominizmu bo jak wiadomo mial on byc wprowadzony w krajach rozwiniętych a nie biednych dlatego tak na prawde w historii prawdziwego komunizmu głoszonego prze Marska jeszcze nie było, ZSRR był tylko totalitarnym państwem wykorzystujących ta ideologię. |
Cytat:
Cytat:
Nie wolno przekładać pewnych wartośći wywiedzonych z religii na potrzeby społeczne i gospodarcze ? Przecież protestanci budowali nowe kolonie z biblią w ręku . Cytat:
Mam dziesiąty raz pisać ,że jak pracodawca będzie mógł osiągnąc zysk przy niskich nakładach pracy i spodziewana moc produkcyjna będzie i tak bardziej opłacalna w kontekście obniżonej efektywności , to będzie dążył do osiągnięcia tego zysku kosztem pracownika ? Cytat:
Każdy w dziedzinach w których nie ma wiedzy używa takiego populizmu , że się płakać chce. Cytat:
Premier nie jest wybierany w powszechnych wyborach bezpośrednich , chociaż oczywiście wskazanie przez daną partię przed wyborami kandydata na premiera(Rokita-premier z Krakowa) w jakiś stopniu ten wybór determinuje . I tak będzie zapewne gdy EPP oficnalnie na kongresie odbywającym się w Warszawie kandydature Barroso przedstawi . Cytat:
Myślisz , że administracja amerykańska jest mniejsza :) ? Cytat:
Gdzie Ty porównujesz konstytucję jakiegoś państwa do umowy międzynarodowej ? Jakby nie było potrzeby rozdziału na elementy ponadnarodowe i międzynrządowe , nie było dorobku gospodarczego wspólnot europejskich , to dało by się ograniczyć liczbę przepisów. Mam nadzieję , że Ganley dojdzie do odpowiedniego głosu , zrobi rewolucję i wprowadzi taki jeden dokument opierający się na części I Traktatu Konstytucyjnego(60 artykułów) , już się nie mogę doczekać :lol: Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wszystkie ich zachcianki , które zostaną przyjęte przez pozostałych członków UE zostaną spełnione , tylko ta część która możliwa będzie przy obecnym stanie prawnym (np liczbę Komisarzy) będzie spełniona teraz a te które wymagają zmiany w traktatach później , bo inaczej się nie da . Tak jak to miało miejsce w przypadku Maastricht i sprawy duńskiej oraz Nicei i sprawy Irlandzkiej. Oczywiśćie mam nadzieję , że jak najmniej żądań zostanie przyjętych i jak najmniej istotnych . Co z tym wyrokiem Sądu Najwyższego Irlandii ? Dasz mi wreszcie jakiś link żebym mógł o tym przeczytać coś:)? |
Rząd zleca kontrolę ws. pracy Zyzaka
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
No i co ma liczba obywateli do tego? Prawo ma być jasne, sprawiedliwe i w jak najmniejszej ilosci, nim go więcej tym więcej możliwości do naduzyć, korupcji i jego dowolnego interpretowania co jest niedopuszczalne Cytat:
to ile ma dokąldnie ze wszystkimi załącznikami? słucham? Cytat:
[quote] Jakie tu kręcenie ? /quote] w jednym poście piszesz że drugie referendum będzie z poprawkami a w kolejnym że oczywiście bez poprawek bo to oznaczało by proces ratyfikacyjny od nowa, jeżeli to nie kręcenie to po prostu manipulacja? kłamstwo? Nie widzę sensu dalszej dyskusji wobec tego Pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
To jest cyrk na kółkach , ale jeżeli w takim stylu prowadzimy dyskusję , to ok :) Traktat o Unii liczy sobie 55 artykułów w moim wydaniu wersji skonsolidowanej jest to 48 stron:) W dzienniku urzędowym UE liczy sobie stron 30 To jest dokument podstawowy , który nas najbardziej powinien interesować , ale bawimy się dalej :) Traktat o funkcjonowaniu UE (dawny TWE) liczy sobie 358 artykułów w moim wydaniu traktów są to 222 strony . W dzienniku urzędowym UE liczy sobie stron 150 . Czyli to co najważniejsze , dwa traktaty liczą sobie w sumie uwaga , uwaga 180 stron :) Ale nie idziemy na łatwiznę :) Ponieważ jak mówi Deklaracja nr 1 KPP jest pawnie wiążąca , to policzmy sobie ile to stron jeszcze liczy KPP artykułów 53 - u mnie stron 15 w dzienniku urzędowym Unii jest to 12 stron Niestety na tym moja wersja Traktów się kończy , ale jak brzmi art 51 ToUE ,,Protokoły i załączniki załączone do traktatów stanowią ich integralną treść'' Więc jedziemy z protokołami jest ich 37 i liczą sobie 125 stron Załączniki mamy dwa , liczą sobie stron 3 słownie trzy . Teoretycznie to by było na tyle , ale że do tysiąca nam jeszcze daleko a co dopiero mówić o tysiącach , to jedziemy dalej . Zostały nam tylko polityczne deklaracje jakie każde z państw mogło złożyć do akut końcowego konferencji międzyrządowej , która ten traktat przyjęła. Co prawda akt końcowy jest zupełnie poza traktatem , ale w związku z tym że deklaraje jak to można logicznie wywnioskować odnoszą się do materii traktatu , to je również wliczymy w nasze obliczenia. Deklaracji jest 65 liczą sobie stron 22 Czyli podsumowując chociaż starałem się bardzo , to wyszło mi tych stron 344 , które ciężko tysiącami nazwać jakby nie patrzeć . Chociaż i tak jedynym realistycznym punktem odniesienia powinna być objętośc ToUE i TofunkcjonowaniuUE + KPP czyli stron 202 A najbardziej ścisłym powinna być ocena samego ToUE + KPP , które liczą sobie w sumie 104 artykuły i 42 strony . Tym samym sprowadziliśmy dyskusję o jakości traktatu do absurdu :) Bynajmniej nie na moje życzenie. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Dla przykładu wspólna polityka zagraniczna i bezpiezceństwa w Traktacie Konstytucyjnym liczy sobie 3 artykuły , podczas gdy Traktat z Lizbony powoduje , że tych artykułów będzie 23 :) Jak widzisz odejście od techniki którą preferował Traktat Konstytucyjny nie służy celowi , który Ty postulujesz. Cytat:
Cytat:
Chyba , że mnie naprawdę zaskoczysz i podasz mi wkońcu tego linka . Chociaż po tym jak obaliłem Twoją teorię tysięcy stron(która jest totalne głupia jeżeli chodzi o ocenianie wartośći dokumentu prawnego) , to zapewne głosu zabierać już nie będziesz chciał ;) |
Kraków - kontrola na uczelni za nieprawomyślną pracę magisterską.
Sopot - ginie taśma z dowodem przeciwko lokalnemu szefowi partii. To PRL. Pytanie tylko który rok. 1968? 1976? 1982? Nie, 2009... |
Mareq, takie glupie pytanie mam.
Ty sie interesujesz pilka nozna ? |
snemies
Z Marqiwm fajnie sie dyskutuje ale musisz sobie uzmysłowić, że ten gość ślini się na wszystko co ma łatkę UE - a wszelkie kraje w niej siedzące w szczególności Niemcy i Francja to dobroczynne podmioty na wzór Św. Mikołaja. Gdy sie jednak zejdzie do poziomów bardziej szczegółowych jak ostatnio kwestia dotacji publicznych dla Stoczni w porównaniu z francuskimi dotacjami dla koncernu Citroena i Renault - to Mareq tu nie widzi żaadnych podobieństw i oczywiście dotacja dla stoczni jest beee bo tak powiedziła KE- natomiast dotacja dla koncernów Francuskich jest dobra bo... KE nie powiedziała, że jest beee. Jakie są przesłanki bee - tego Mareq Ci nie powie. Nie wspomne juz o dotacjach dla banków - bo wg Marqa banki to jest inna bajka o czym niestety sie nie przekonamy, bo swoich banków juz nie mamy. To samo jest z e-fakturą - wyobraź sobie, że Mareq żachnął sie niezmiernie na to, iż stwierdziłem, że UE uszczęśliwia nas e-fakturami które są wprowadzane przymusowo. Żachnął się i powiedział a e-faktury w Danii są super - ich wprowadzenie i stosowanie było liberalne i powoduje obecnie wielomilionowe zyski. I tu sie pojawia dla Marqa typowy mechanizm - albowiem e-faktury w Danii są niezgodne najważniejszymi dyrektywami w tym 2001/115/EC na co wykrzywiali nosy kolesie w Brukseli i rodowite Marqi w Danii. No ale co tam najważniejsze, że nawet sromotną porażkę, za którą Bruksela chciała wieszać na słupach, można przekuc w sukces - co tam, że sukces Danii istnieje dzięki złamaniu dyrektyw - ważne, że istnieje - nieważne dlaczego złamano i dlaczego dyrektywy sa denne i głupie. Takze nie licz na Marqa, nie licz choćby na źdźbło krytyki w stosunku do UE. Mysłenie Marqa dokładnie przedstawił Jacek Vincent Rostowski w wywiadzie dla Dziennika 1 marca 2009r. w odpowiedzi na haniebne działania banków, na których łaskę jesteśmy zdani stwierdził: Cytat:
http://www.dziennik.pl/polityka/arti...as_kryzys.html PS: http://wiadomosci.onet.pl/1946046,11,item.html - Radosław sie załamał - ziazi sobie zrobi he he - kolejna żenada. Że coś w tej POlsce trza było mówić, to złonet dzień w dzień o Sikorskim pisał, choć wiadmoe było, że to jest żart - teraz trza sie wytłumaczyć. Nawiasem mówiąc - czy wykdształconych z wiekszych miast nie przerażąją brunatne koszule na wydziale historii UJ? SA w latach 30 też robiło takie wjazdy |
Cytat:
Czasem zabieram głos w innych tematach , ale średnio mnie jara pisanie w jakim Wisła składzie wystąpi , albo jakiego uzdolnionego brazyliczyka z CM warto zatrudnić ;) Jak są ciekawe tematy , to też zabieram głos . Na początku częściej zaglądałem do innych tematów , ale jakoś z biegiem czasu mi się znudziło . Więc wychodzi na to , że tutaj jest najciekawiej;) Zresztą z tego co zuważyłem , to nie jestem jedyny który w dużej mierze ogranicza się do tego tematu , więc nie wiem dlaczego akurat mnie się uczepiłeś :) Cytat:
Cytat:
Gdzie ja napisałem , że dotacja dla stoczni jest ok a dla Citroena jest be ? Napisałem , że jak jesteś tak święcie przekonany o swojej racji , że jest inaczej to uowdnij mi , że jedna z nich jest legalna a druga nie . To Ty właśnie nie jesteś w stanie wykazać tych przesłanek :) Ja ogólnie uważam , że pomoc publiczna na wspólnym rynku jest bee i powinna być ostatecznością . Cytat:
Jednak ludzie tacy jak Ty Sambo mają już przyjęte pewne poglądy i założenia i coklwiek by się nie działo , to tych poglądów nie zmienią. Ty w dyskusji o UE dotrzegasz jeden cel ,całkowite zaprzeczenie sensu jej istnienia , więc nie dziw się że w dyskusji z Tobą nie ma miejsca na krytkę pewnych form funkcjonowania UE. Szczególnie , że czasem krytyka ta np. w postaci ostatnio poruszonych tysięcy stron TzL przybiera formy groteskowe . |
Cytat:
|
No więc Marqu zadaje Ci pytanie po raz 3 chyba - kiedy to KE wszczyna postępowanie?
Bo jeśli widzę chłopa lejacego na trwaniku to ja nie potrzebuję wyroku sądu aby stwierdził, że łamie przepisy. Powiem Ci wiecej Mareq - gdyby KE wszczęła postęowanie w stosunku do Danii - nie mógłbyś tutaj fałszywie sie chwalic o skutecznosci UE - chyba, że Matreq teraz wyznaje zasadę łaski Stalina - "a mógł zabić". Faktycznie to jest jakieś rozwiazanie - jeśłi jest sukces z powodu wdrożenia prawa UE to jest dobrze. Jeśłi jest sukces z obejscia prawa UE - to jest dobrze bo "a mógł zabic" a tego nie zrobił. Brawo - widzę, że już czacha dymi porządnie ;) PS: żeby było jasne ja nie uważam, że jedna dotacja dla stoczni albo citroena jest cacy a druga jest bee - ja uważam, że przesłanki dla jednej i dla drugiej są takie same. Jedna z podstawowych dyrektyw prawnych i interpertacyjnych - wyrażanych również przez ETS stanowi - " in paribus causis paria iura" - w takich samych przypadkach, takie samo prawo - jeśli sie tego nie stosuje - porównanie UE do eurokołchozu jest jak najbardziej trafne |
Cytat:
Zadalem tylko pytanie i dziekuje za odpowiedz. Dziwie sie tylko, bo ja np bym nie poszedl wojowac na forum szewcow czy forum uzytkownikow pralek Frania. |
Cytat:
Cytat:
Dlatego tak jak Cię prosiłem kilka miesięcy temu i proszę Cię teraz , że jeżeli uważasz iż przepisy duńskie(przeczące temu co pisałeś) są niezgodne z jakąś dyrektywą , to wskaż mi jakieś dowody tego np. wyrok ETS . To , że Ty mi napiszesz , ze są niezgodne , to mnie to mało obchodzi . Ja Twoją interpretacje prawa , szczególnie unijnego mam gdzieś;) p.s on na tym blogu napisał pochrząkiwali ,a nie wykrzywiali nosy ;) Ale już teraz rozumiem dlaczego w tamtej dyskusji przywołałeś akurat e-faktury :d Cytat:
To Cię uspkoję , bo zanim się zarejestrowałem to czytałem to forum od b.dawna (pamiętne mecze w p.UEFA) i wtedy jedyne przyczny , które mnie tutaj skierowały był zupełnie czysto piłkarskie ;) Nie pamiętam czy był wtedy taki temat jak polityczny a nawet jak był to na niego nie wchodziłem a wiedzę o Unii miałem wtedy taką , że wojowanie wyglądało by bardzo zabawnie;) Jeszcze na marginesie dodając ,tematu politycznego , to ja na tym forum napewno nie zakładałem , więc już zostawy szewców i franię w spokoju ;) Cytat:
O tym pisałem już wcześniej :) |
Mareq sam sobie przeczysz i klepiesz brednie.
UE - nie ma nic wspólnego z trójpodziałem władzy - nie ma nic wspólnego z naszym dorobkiem cywilizacyjnym - wiec sowje rozważania o Ets i władzy sądowniczej mozesz sobie głęboko ulokować. UE ma kształt i ustrój totalitarny i inkwizycyjny - - KE jest jak cesar na arenie Coloseum - pokazuj palec w górę albo w dół. Cały myk polega jednak na tym, że o jego ruchu nie zadecyduje nawet w najmniejszym stopniu lud a główni bohaterowie walki - gladiatorzy na naszym przykładzie Francja i NIemcy. Tyle są warte Twoje demokratyczne wstaweczki |
Cytat:
Ty masz wypracowany jeden pogląd i tysiąc innych faktów go w żadnej mierze nie zmieni . Jeżeli wstawię wyrok ETS , który podważa decyzję KE o zgodę bądź jej brak na pomoc publiczną to ułamię ten kciuk Cezara ? |
Mareq - żyjesz w jakimś zupełnym amoku - chcesz powiedzieć, że przykład na to, że ETS podważa decyzję KE jest dowodem na trójpodział władzy?
Dyskusja ze mną jest rzeczywiście utrudniona albowiem różnica miedzy nami jest taka, że dla Ciebie złamanie prawa miejsce ma wtedy, kiedy KE o tym zdecyduje - ja natomiast twierdzę, że KE decyduje o tym wtedy, kiedy chce - a chce wtedy, kiedy zadecyduje o tym układ polityczny - ergo to układ polityczny decyduje o bytach i niebytach w UE. To jest przykład na ukryty totalitaryzm tej instytucji albowiem miesza on ze soba pojęcie władzy jako zależność miedzy ludźmi i rozgrywanie międzynarodowej z republikańskim dorobkiem naszej epoki UE jest instytucją, która przeczy dotobkowi naszej cywilizacji, czyli monteskiuszowskiemu trójpodziałowi władzy - a skoro tak - to jedynym hamulcem ograniczajacym władzę są pieniądze - a te jak wiemy rozdaja główni bohaterowie areny. Lud jest po to aby usłużnie dziękować. |
Napisałeś , że KE jest Cesarem , która posiada decyzję ostateczną .
Więc pytam się Ciebie , czy jeżeli ETS uzna decyzję KE za niezgodną z prawem unijnym , to czy złamie ten kciuk :) Ja nic o żadnym trójpodziale władzy nie pisałem , to Ty z tym wyskoczyłeś jak Filip z konopii. Nie wiedziałem , że Monteskiusz przewidywał trójpodział władzy dla organizacji międzynarodowych. Cytat:
KE jest strażniczką traktatów i to ,że posiada pewne kompetencje ocenne w sferze o której dyskutujemy nie powinno dziwić . Ale nie wyłącza to w żadnym wypadku ochrony sądowej gwarantowanej przez ETS w przypadku kiedy strona zainteresowana uważa decyzję KE za niezgodną z prawem. I jeszcze jedno , przykładowo zwiększanie kompetencji PE bynajmniej nie jest blokowane przez ,,ponadnarodowców'' , tylko przez ludzi takich jak Ty , więc trójpodziałem władzy buzi sobie nie wycieraj . |
UE zazwyczaj finansuje propagandę prounijną. I nie trzeba być kibicem Wisły by zalogować się na forum i tłoczyć tu eu-bzdety. Możliwe więc, że ta monotematyczność niektórych wpisów z tego wynika. Nie zdziwiłbym się gdyby taksometr nabijał od każdego wpisu. UE rzuca propagandzistów na różne odcinki, tymbardziej na forum, które ma tyle wejść i co najważniejsze czyta go głównie młodzież. Najwdzięczniejszy materiał do urobienia, łasy na błyskotki i często bez własnych bolesnych przeżyć, wspomnień z czasów, gdy dzisiejsi szarlatani umysłów byli towarzyszami z PZPR.
|
Czyli mowiac dosadnie - Mareq'a nalezaloby wypierdzielic z hukiem, bo to forum z zalozenia pilkarsko-kibicowskie, a nie aula w zakladzie pracy z mownica dla propagandzistow.
A jesli to wszystko prawda.... ...Robic wode z mozgu ludziom i brac jeszcze za to pieniadze, to juz trza byc 24-karatowym s****ysynem. |
Cytat:
Ale każdy wyraz , który napisałeś tylko utwierdza mnie w w tym kto tutaj ma jednak rację i potrafi myśleć zdroworozsądkowo. A Ciebie 7 kotów miałem za bardziej rozsądnego , chyba że ten post był z przymrużeniem oka . Jeżeli nie , to trudno . Widzę , że atmosfera naprawdę stała się paranoiczna , więc żyjcie sobie dalej w tym świecie , gdzie Unię należy jebać jak nie z lewego to z prawego sierpowego niczym środowisko kibiców przez gazetę wyborczą Piszta dalej o totalitaryzmie , komunizmie czy tysiącach stron TzL i jego ukrytych przepisach . Kiedyś może się dowiecie , że znaczna część waszej krytyki opierała się na totalnych bzdurach ;) Mimo tego , że zdecydowanie częściej coś ripostowałem niż sam zaczynałem tematy , to postaram się zabierać głos w tym temacie jak najrzadziej :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:12. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl