Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Aktualni pracownicy Wisły Kraków: prezes, marketing... (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7417)

wordbatata 15.03.2014 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1353485)
Tak sobie myślę, że trwa tu wielka dyskusja, udowadnianie racji (rzadziej) i obrzucanie się błotem ( częściej). Tylko zapominamy, że prawda jest taka:
Członków Skwk- 500
sympatyków Skwk - pewnie drugie tyle
ogólnie z tymi którzy do żadnych z powyższych się nie zaliczają ale twardo chodzą na C "od zawsze" pewnie będzie 2,5 tys
jak zwał tak zwał dyskutujących na tym forum - 200,
dyskutujących na innych podobnych - 200

razem optymistycznie 3,5 tys


średnia frekwencja na stadionie - 12 tys

razem bez względu na stanowisko stanowimy może 1/4 ludzi w takiej czy innej formie zainteresowanych tym co się dzieje w kuluarach Wisły. Jeżeli doliczymy tych którzy mogą się pojawić na stadionie od przypadku będzie to 1/8...

Reasumując - całe to towarzystwo ( ze mną włącznie) ma gówno do gadania... Stanowimy jedną wielką niszę.

Możliwe ze dobrze wyliczyłeś % osób związanych z SKWK i całą otoczką.
Oczywiście to nie jest wyznacznik popatrz ilość polubień konta SKWK 73 osób.Wiadomo jeden klika wszystko co sie da "Lubie To " drugi czasami się tą tematyką interesuje inny na meczu patrzy tylko w trybuny.
W naszej śmiesznej lidze można zobaczyć jedno.Na stadionach jest śmieszna frekwencja mimo ze od dawna gadano ze będą stadiony będzie publika. Głowny czynnik który wiadomo zawsze przekłada się na frekwencje to wyniki.Pozostałe to kampanie reklamowe,namowy znajomych itd.Niech w każdej grupie osób będzie chociaż jedna osoba która jest za SKWK i protestem to uwierz mi ze grupy 10 osobej znajomych kilku odpuści wyskoki na R22. Oczywiście pod warunkiem ze dana osoba będzie głośno wyrażała swoje poglądy.

Ktoś kiedyś tu napisał ze na Legii było inaczej bo tam więcej fanatyków itd.Gówno prawda gadałem nie raz dobrym typem z Legii który mówił ze w latach protestu każdy głośno wyrażał swoje zdanie.Dosłownie pokazywał swoje wyjeba... podejście do uczęszczania na stadion Legii.I uwierz mi wirus poszedł niesamowicie na miasto i okolice.Na Legii była pustka i "sporadyczne Janusze" bo nawet duzy odsetek Januszy odpuścił widząc ze na stadionie nie ma klimatu.To nie tylko piłką człowiek na stadionie żyje nawet zwykły "kibic".

p.s.Swoje zrobiło to ze ludzie obecnie kupili karnety za dobre pieniądze... i ktoś po prostu będzie chciał wykorzystać karnet bo za to zapłacił.Lecz poczekaj jak konflikt bezie trwał do następnego sezonu wtedy ilość sprzedanych karnetów może być śmieszna.To nie liga Hiszpańska czy Angielska.Nikt w naszym kraju nie wygrał jeszcze konfliktu z kibicami.I długo nie wygra.

SA wytacza grubą wojne a popatrz na TS (wiadomo w tamtych szeregach jest więcej osób zwianych z życiem kibicowskim) ale wiedza ze można skrytykować kogoś kto rzucił ale nikt nie wpadnie na pomysł aby dać do jednego wora wszystkich.

domin_czyzyny 15.03.2014 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1353485)
Tak sobie myślę, że trwa tu wielka dyskusja, udowadnianie racji (rzadziej) i obrzucanie się błotem ( częściej). Tylko zapominamy, że prawda jest taka:
Członków Skwk- 500
sympatyków Skwk - pewnie drugie tyle
ogólnie z tymi którzy do żadnych z powyższych się nie zaliczają ale twardo chodzą na C "od zawsze" pewnie będzie 2,5 tys
jak zwał tak zwał dyskutujących na tym forum - 200,
dyskutujących na innych podobnych - 200

razem optymistycznie 3,5 tys


średnia frekwencja na stadionie - 12 tys

razem bez względu na stanowisko stanowimy może 1/4 ludzi w takiej czy innej formie zainteresowanych tym co się dzieje w kuluarach Wisły. Jeżeli doliczymy tych którzy mogą się pojawić na stadionie od przypadku będzie to 1/8...

Reasumując - całe to towarzystwo ( ze mną włącznie) ma gówno do gadania... Stanowimy jedną wielką niszę.

Dlatego trzeba tłumaczyć znajomym, rodzinie dlaczego zaczynamy bojkot. Nie przeciwko klubowi, ale przeciwko Bednarzowi i Jego decyzjom...cześć nas posłucha teraz, część po 1 lub 2 meczach, a część od nowego sezonu.

Jak do tego dojdzie rewolucja kadrowa w postaci odejścia ostatnich dobrych zawodników to Bednarz zobaczy ilu ma kibiców.

CH. 15.03.2014 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wordbatata (Post 1353494)
Możliwe ze dobrze wyliczyłeś % osób związanych z SKWK i całą otoczką.
Oczywiście to nie jest wyznacznik popatrz ilość polubień konta SKWK 73 osób.

73... a już 74 tysiące osób ;-)
www.facebook.com/SKWK1906



Wyliczanki są przesadzone, za SKWK i tym samym grupami kibicowskimi stoi zdecydowanie więcej osób (to są fan cluby, osiedla, całe bandy).

SKWK zrzesza grupy ultras, bębniarzy, gniazdowych, wyjazdowiczów, fanatyków, osoby, które są z klubem od dziesiątek lat = czyli całą kibicowską brać. za SKWK oczywiscie stoi też cała masa "pikników" to znaczy bardziej tych osób, które dzisiaj siedzą na spokojniejzych tryunach ale lata temu wariowali na stadionach. To tez nie jest tylko trybuna C, na innych trybunach zasiada masa kumatej wiary. A inne pikniki przeciez tez sie moga ogarnąć.. oni tez dostali zakazy stadionowe za samo przebywanie.. w restauracji U Wislakow. Takiego przypadku jeszcze w Polsce nie pamietam.


i tak jak napisal domin WOJNA NIE JEST WYMIERZONA WOBEC NASZEGO KLUBU, A WOBEC ZARZĄDU!

domin_czyzyny 15.03.2014 10:13

W GK piszą , że Bednarz powiedział, że ma poparcie Cupiała w wojnie z kibicami.
I że są przygotowani na spadek frekwencji oraz na to, że taka sytuacja może trwać kilka lat.

Tak się zastanawiam czy to prawda z Cupiałem ? A nawet jeśli mu tak powiedział, czy poparcie nadprezesa nie skończy się bardzo szybko, gdy zobaczy co się dzieje na stadionie.

Kocur 15.03.2014 10:41

Gazety mają w kieszeni więc piszą takie bzdury żeby opinie publiczną kupić za grosze.

Cupiał patrzy od dawna tylko na słupki i jak zaczną spadać to się łysy nawet spakować do kartonu nie zdąży

jerry.lii.lewis 15.03.2014 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez huberix (Post 1353486)
To jest destrukcja atmosfery na stadionie, a taka na stadionach na całym świecie jest specyficzna, fantastyczna, a tu ludzie którzy pójdą na mecz nie będą się odzywać do innych z obawy że może to być pies i jakieś złe słowo i kajdany, mandat, zakaz itd. Dopóki Bednarz jest w tym klubie nie idę na R22.

Zapomniałeś dodać kibitki na Sybir, tortury i rozstrzelanie w kiblu :haha:. Skąd w ludziach tyle strachu??
Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1353498)
i tak jak napisal domin WOJNA NIE JEST WYMIERZONA WOBEC NASZEGO KLUBU, A WOBEC ZARZĄDU!

To się nazywa "wylać dziecko z kąpielą". Tyle tu szumu, że Bednarz chce Wisłę wykończyć. Nie wierzę w to nie ze względu na Bednarza ale przecież Cupiał, nawet pomijając aspekt sportowy i kibicowski, biznesowo za mądry jest, żeby dywersanta sobie zatrudnić.
Zakładając jednak na chwilę, że Bednarz jednak taką dywersję uprawia i ma cel zaszkodzić Wiśle to bojkot meczy jest zdecydowanie tym, z czego by się najbardziej cieszył. I co on na by tym stracił?? Posadę, którą i tak musiałby na straty spisać po zniszczeniu klubu ??
Niezależnie od intencji Bednarza namawianie ludzi do bojkotowania meczy działa na szkodę klubu.

leo.w.starski 15.03.2014 10:48

Kibicuję Wiśle dłużej niż większość z Was tu piszących chodzi po świecie. W moim domu szyto kiedyś "oprawy", cała rodzina ma karnety. Kto z Was młodziaki ma PRAWO mnie pouczać czy mam chodzić na mecze czy nie.
Kto z Was ma prawo decydować kto jest prezesem a kto trenerem.
Bez grożenia pobiciem (- wielka odwaga gdy młody byczek startuje do kogoś w typie swego taty)- w uczciwym referendum przegrywacie z większością kibiców.Więc Wasz bojkot zostawcie samym sobie, nie obchodzi mnie co zrobicie w terminie meczu z Zawiszą i następnych.
Nigdy ten klub nie był i nie będzie własnością kogokolwiek , ani Cupiała ani SKWK. Jest dobrem wspólnym ,jak Wawel czy Rynek Główny. Przykre jest że zasada odpowiedzialności zbiorowej uderzyła w niektórych z Was.
Ale przyglądnijcie sie krytycznie całemu przebiegowi tego głupiego konfliktu. Może choć kilku z Was zrozumie jak bardzo brniecie w ślepą uliczkę nienawiści i absurdu walki z urojonym "wrogiem".
Młodość ma swoje prawo do buntu i gniewu - ale tylko do momentu gdy nie przekracza granicy bezmyślnej destrukcji. A sądzę że ta granica została przez grupę osób drastycznie naruszona- z OBU stron. Gdy pęknie granica cierpliwości głównego sponsora - stracimy Wszyscy, a nie jest to wykluczone.
CO WTEDY ??????????????

rafkur 15.03.2014 11:13

Legia i jej "janusze" czy "pikniki" jak lubicie ich nazywać nie jest żadnym przykładem. W Warszawie 75% mieszkańców to wsioki które przyjechały za chlebem. Na stadionie jest tak samo czyli jakaś cześć "ultrasów" ( może troche większa niż u nas), jakaś (twierdzę, że mniejsza niż u nas ) część "pikników" takich jak np aktualnie ja - od ponad 20 lat chodząca na R22 bez względu na trenera, prezesa, wyniki, oprawy itd. oraz ogromna większość która idzie bo tak wypada albo nie idzie bo nie wypada.
U nas na E, ludzie znają się już właściwie prawie wszyscy z widzenia. Jak widzisz ta samą gębę co dwa tygodnie przez ileś tam lat to zaczyna być już w zasadzie trochę twój znajomy. Prawdą jest również to, że przyznawanie się do systematycznego bywania na stadionie, w kręgach ludzi 30+ czy zamożniejszych jest traktowane jak przyznawanie się do zaburzeń osobowości. To akurat również chciałbym zmienić. Sam znam wielu którzy mówią - na stadion nie idę bo tam jest bydło. Tłumaczę, wyjaśniam i nawet ze trzech w ten sposób przekonałem ale ogromna większość traktuje to jako jakąś formę nieszkodliwego w moim przypadku upośledzenia. Oczywiście zaraz padnie stwierdzenie, takich nam nie potrzeba, takim ch w d. Otóż nie - nam czy wam może nie, ale klubowi oni są bardziej potrzebni niż nawet 3 tys ultrasów. Za nimi przychodzi kasa a nie pojawiają się prawie żadne dodatkowe koszty. Nikt za nich nie będzie płacił kar a kupią sobie droższy bilet,koszulkę, piwo czy tą mityczną kiełbasę.
Niestety jak widać u nas nie mogliśmy pogodzić jednych i drugich. Ktoś stanął przed decyzją - ci albo tamci. Dziwicie się, że został dokonany taki a nie inny wybór? Czy może istnieć świat bez ultrasów? On już w zasadzie istnieje. Pytanie tylko jak szybko do nas przyjdzie. Wielokrotnie pisałem, że wcale mnie to nie cieszy ale tak będzie czy się to komuś podoba czy nie. Dla nikogo kto ma rodzinę, dzieci, dobrą pracę i przede wszystkim parę lat więcej nie będą ideałem trybuny bałkańskie. Coś co kręci nastolatka zazwyczaj jest śmieszne czy nawet żałosne dla 30 czy 40 latka.

WiślakMyślenice 15.03.2014 11:14

Pan powyżej powinien wiedzieć co to znaczy odpowiedzialność zbiorowa, czasy w których była stosowana.

Chyba, że to wracanie pamięcią wstecz bierze się z umiłowania tamtej epoki, wtedy chapeux-bas.

Cytat:

jak bardzo brniecie w ślepą uliczkę nienawiści i absurdu walki z urojonym "wrogiem".
Nie no, dajmy jeszcze smerfom wbić na gniazdo i prowadzić doping "policja to jest potęga, policja kochana jest" xD

Cytat:

Gdy pęknie granica cierpliwości głównego sponsora - stracimy Wszyscy, a nie jest to wykluczone.
Cupiał patrzy wyłącznie czy zgadza się mu $tan $zmalu (czyt. słupki). Słupki będą spadać, głównym winowajcą tego będzie Jack Strong, a nie- Bednarz. Poleci, wtedy wszystko wróci do porządku, pico-bello.

No spoko, jak nie będzie złych kiboli to przecież tłumnie mityczne rodziny z dziećmi w końcu będą mogły zasiąść na stadionie. W końcu będzie bezpiecznie, w końcu na sektorze ultras i na gnieździe policja ;D I spełnia się marzenie sąsiadki.

A nie, przepraszam, już mieliście szansę się wykazać. 10 tysięcy na meczu o vice-lidera. Te 3,5 - 4 tysiące ultrasów, kiboli (jak zwał, tak zwał) w porównaniu z tym to nie nisza, a 35-40%.

Jako finansistę (panie Jacku, czyta Pan forum może?) 35-40% rynku baaaardzo by mnie interesowało. I "naszego" prezesa również powinno. A skoro traktuje ją jak gówno, gównem będzie obrzucany.

sorry, taki mamy klimat

Kocur 15.03.2014 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leo.w.starski (Post 1353510)
CO WTEDY ??????????????

https://www.youtube.com/watch?v=Hyup9f6-7LQ


;)

serek.c2 15.03.2014 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leo.w.starski (Post 1353510)
Kibicuję Wiśle dłużej niż większość z Was tu piszących chodzi po świecie. W moim domu szyto kiedyś "oprawy", cała rodzina ma karnety. Kto z Was młodziaki ma PRAWO mnie pouczać czy mam chodzić na mecze czy nie.
Kto z Was ma prawo decydować kto jest prezesem a kto trenerem.
Bez grożenia pobiciem (- wielka odwaga gdy młody byczek startuje do kogoś w typie swego taty)- w uczciwym referendum przegrywacie z większością kibiców.Więc Wasz bojkot zostawcie samym sobie, nie obchodzi mnie co zrobicie w terminie meczu z Zawiszą i następnych.
Nigdy ten klub nie był i nie będzie własnością kogokolwiek , ani Cupiała ani SKWK. Jest dobrem wspólnym ,jak Wawel czy Rynek Główny. Przykre jest że zasada odpowiedzialności zbiorowej uderzyła w niektórych z Was.
Ale przyglądnijcie sie krytycznie całemu przebiegowi tego głupiego konfliktu. Może choć kilku z Was zrozumie jak bardzo brniecie w ślepą uliczkę nienawiści i absurdu walki z urojonym "wrogiem".
Młodość ma swoje prawo do buntu i gniewu - ale tylko do momentu gdy nie przekracza granicy bezmyślnej destrukcji. A sądzę że ta granica została przez grupę osób drastycznie naruszona- z OBU stron. Gdy pęknie granica cierpliwości głównego sponsora - stracimy Wszyscy, a nie jest to wykluczone.
CO WTEDY ??????????????

A kto Cię kolego drogi poucza, kto zakazuje Ci uczestniczenia w meczu? Wyrażamy swoją opinię, ja - mimo, że zakazu nie wyłapałem - nie będę chodził na mecze (podobnie jak u Ciebie, karnety ma cała rodzina). Dobro tego klubu leży nam na sercu, dlatego jeśli prezes klubu niszczy Wisłę, niszczy ruch kibicowski na Reymonta mamy prawo wyrazić sprzeciw. Ja w osobie Bednarza nie widzę urojonego wroga, widzę realne zagrożenie w jego osobie (choć wielokrotnie go broniłem na tym forum). Popatrz na swój podpis - zdajesz sobie sprawę, że wykrzyczenie tego na meczu będzie teraz grozić zakazem, grzywną?

Pytasz "co wtedy"? Sportowo? Może na jakiś czas będzie gorzej (choć czy teraz - mimo obecnie udanego sezonu - jest w tym temacie dobrze?)... Skoro chodzisz tyle lat na Wisłę pamiętasz także lata chude, drugą ligę... Jakoś się to przeżyło a i wspomnienia z tego okresu mam bardzo miłe. Kibicowsko nie stracimy, wspólnota po upadku dochodzi szybko do siebie. Odpadną jak zwykle konsumenci, kibice dobrej piłki (wrócą w czasie sukcesów i znowu będą wpierdalać się w nie swoje sprawy).

rafkur 15.03.2014 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 1353512)

A nie, przepraszam, już mieliście szansę się wykazać. 10 tysięcy na meczu o vice-lidera. Te 3,5 - 4 tysiące ultrasów, kiboli (jak zwał, tak zwał) w porównaniu z tym to nie nisza, a 35-40%.


W zeszłym sezonie na meczu o wiele bardziej prestiżowym pod względem kibicowskim również z Ruchem jakoś nie zapamiętałem kompletu na C. Tak z 60% wypełnienia było? W tym też jakoś tych karnetów ta biedną stówkę zeszło może max 1,5 tys. No chyba, że pozostałe 4 tys przewidziało co się porobi i dlatego nie kupili karnetów gdzie mecz wychodzi w cenie jabcoka.

WiślakMyślenice 15.03.2014 11:51

Cytat:

W zeszłym sezonie na meczu o wiele bardziej prestiżowym pod względem kibicowskim również z Ruchem jakoś nie zapamiętałem kompletu na C. Tak z 60% wypełnienia było?
Chodzi Ci o ten pod koniec sezonu (13 tys. cały stadion; 4 tysiące ultrasów- 30% całej frekwencji, czy PP (bardziej prestiżowy xD), gdzie te 60% wypełnienia C to właśnie te 3,5 do 4 tysięcy? Gdzie wtedy ultrasi na C to było 60% wypełnienia całego stadionu?

GAMBOS 15.03.2014 11:55

Powiedzmy ze Bednarz pójdzie w huj i co dalej ????

Co za typ 15.03.2014 11:56

Nie jestem zwolennikiem teori spiskowych ale popatrzcie na to z innej strony, juz pomijajac te race itd bo to byla lekkomyslnosc .czy nie macie wrazenia ze bednarz jest kretem szpiegiem warszawskim robi wszystko zeby Wisla byla jak najslabsza dzialajac pid przykrywka wyprowadzania klubu na prosta przy nieswiadomym przyzwoleniu Boguslawa Cupiala . Ja to widze tak pozbywanie sie zawodnikow ktorzy sie utozsamiali z klubem poczatkowa niechcec do Smudy bo wiedzial ze Smuda bedzie mial duzo do powiedzenia w klubie i bedzie mu bruzdzil majac dobre relacje z Cupialem .i gdy wszystko szlo pieknie dla bednarza nagle Wisla zaczela zagrazac warszafce podbwzgledem sportowym wiec bednarz znow zaczal dzialac wiedziala ze druzyne ciezko zniszczyc bo smuda sobie nieda w kasze dmuchac to odwlekane sa kontrakty dla najlepszych w druzynie patrz Miskiewicz to musial uderzyc w jakis sposob w kibicow bo jak wiadome gra na naszym stadionie dawala gwarancje prawie zawsze 3pkt wiec najlepszymnsposobem bylo sklucenie kibicow przez byle pretekst Zaczelo sie od umowy z skwk to byl lont ktory zostal odpalony przez bednarza ktory zdawal sobie sprawe ze kibice w jakis sposob sie zrewanzuja i bedzie kolejny pretekst dla dalszych dzialan i wszystko mu sie udaje jak widac. Kiedy my sie zorientujemy oco chodzilo lysej pale beda juz tylko zgliszcza .
Sory za ortografie i dyslekcje to jest mohe prywatne zdanie

Co za typ 15.03.2014 12:00

A i jeszcze jedno konfliktbdoprowadzibdo spadku frekfencji na sdanionie i znowy lysy bedzie mial pretekst do obnizania poziomu druzyny bo spadna przychody z biletow wiec transferow nie bedzie a jemu oto chodzi zeby zniszczyc Wisle mam nadzieje ze ktos zrozumie moje przeslanie

Arked 15.03.2014 12:02

Bednarz nie jest żadnym kretem i szpiegiem warszawskim tylko pracownikiem Wisły, a przyzwolenie na działania jakie dał mu Cupiał jest całkowicie świadome. Widzę, że niektórym trudno pogodzić się z tym że polityka Bednarza = polityka Cupiała. Temat wałkowany jest od lat i wciąż pojawiają się te same niedorzeczne opinie o Bednarzu jako piątej kolumnie.

Co za typ 15.03.2014 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1353524)
Bednarz nie jest żadnym kretem i szpiegiem warszawskim tylko pracownikiem Wisły, a przyzwolenie na działania jakie dał mu Cupiał jest całkowicie świadome. Widzę, że niektórym trudno pogodzić się z tym że polityka Bednarza = polityka Cupiała. Temat wałkowany jest od lat i wciąż pojawiają się te same niedorzeczne opinie o Bednarzu jako piątej kolumnie.

Ma przyzwolenie bo Cupial nie jest swiadombtego ze lysy robi totalna destrukcje klubu
Ps Janukowicz tez byl prezydentem ukrainy...

Viper 15.03.2014 12:15

Dlaczego mam wrażenie, że zamiast na forum o Wiśle trafiłem na forum miłośników serialu Archiwum X?

Arked 15.03.2014 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Co za typ (Post 1353525)
Ma przyzwolenie bo Cupial nie jest swiadombtego ze lysy robi totalna destrukcje klubu
Ps Janukowicz tez byl prezydentem ukrainy...

Cupiał nie jest dzieckiem i dobrze wie co się dzieje. Cupiał od samego początku był współautorem polityki Bednarza i dawał mu swoje pełne poparcie. Tak samo jest teraz. Tak ciężko jest to przełknąć?

Co za typ 15.03.2014 12:36

Wlasnie czesto pokazywal ze jest patrz rzady basalaja sypiasz z nim ze masz pewnosc?

domin_czyzyny 15.03.2014 12:36

Nie ma znaczenia czy to decyzja tylko Bednarza czy też Cupiala, ponieważ my nie możemy się zgodzić na takie potraktowanie naszych braci, nie możemy się zgodzić na psy pod trybuną C i tajniaków na trybunach...

Cupiał może to naprawić i wyjść z tego z twarzą. Wystarczy, ze wyrzuci zdarzak w postaci Jacka B. i cofnie te decyzje.

I dla ludzi, którzy mają problem z rozumowaniem i czytaniem. Nikt nikomu nie zabrania chodzić na mecze. Kto chce niech chodzi. Niech tylko się zastanowi nad dalszym funkcjonowaniem tego klubu pod rządami Jacka B. Do czego to doprowadziło i do czego doprowadzi.

Na trybunach spadnie frekwencja i atmosfera. Nowi kibice i tak nie przyjdą, a nawet jak przyjdą to nie stworzą atmosfery, byle druzyna gosci jak do nas zawita ze swoimi kibicami będzie się czuła jak u siebie. O tych mitycznych rodzinach zapomnijmy bo to nie liga niemiecka, angielska czy francuska aby ludzie tylko dla pilki przychodzili. U nas gra polega na: Odbiór piłki i dzida do przodu, może Brożek da rade. I tak wkółko dzida, strata, odbiór, dzida i strata...

Po wpuszczeniu Policji na stadion i tajniakow na trybuny zagrozony bedzie kazdy kibic, który:

- krzyknie nie to co chce gówno wybiórcze, tvn i policja
- zle stanie
- zapali szluga
- zle postawi kubek

Sprawiedliwie powiedzmy sobie też czy uczciwe jest karanie kilkuset osób zakazami stadionowymi za picie piwa i oglądanie meczu na telebimie. Otóż nie!

CH. 15.03.2014 12:48

zobaczcie to: https://www.facebook.com/photo.php?f...2167724&type=1 i skonczcie pierdo..lić


OGARNIJCIE SIE ! NIKT NIE WCHODZI NA STADION!

Arked 15.03.2014 12:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Co za typ (Post 1353530)
Wlasnie czesto pokazywal ze jest patrz rzady basalaja sypiasz z nim ze masz pewnosc?

Po to ma tych prezesów, żeby potem na nich zwalić winę za porażki i inne klęski, a samemu pozostać półbogiem bez skazy. Rola chłopca do bicia to jedno z zadań prezesa Wisły w XXI wieku.

rafkur 15.03.2014 12:52

Cupiał ma w dupie co o nim myślą kibice z sektora C. Jest właścicielem klubu który kupił sobie dla zabawy, dla sukcesów i dla prestiżu. Może kiedyś w tym zestawieniu była jeszcze kasa ale już chyba przekonał się, że kasy z tego nie będzie a na pewno nie z powiedzmy nawet 5000 tys karnetów po 100 zł. Jeżeli faktycznie dał zielone światło Bednarzowi to tym bardziej nie odpuści bo gdyby odpuścił to właśnie przyznałby się do swojej słabości. Ktoś już wcześniej napisał - kumulowanie swojego niezadowolenia na Bednarzu świadczy o kompletnej nieznajomości zasad panujących w korporacjach a Wisła Kraków SA takową na dzień dzisiejszy jest. Ok, jest raczej gorzej ( a nawet tragicznie) niż lepiej zarządzana, jest solą w oku większości decyzyjnych w Telefonice ale dalej jest korporacją. Każdy w zasadzie prezes w czasach Cupiała był marionetką mniejszą lub większą. Może jedynie Basałaj dostał trochę więcej luzu ale właśnie min dlatego Bednarz jest tylko od realizacji a nie od planowania. Samo Skwk przyznało, że wielokrotnie próbował się z nimi z lepszym lub gorszym skutkiem dogadywać - w imię świętego spokoju. Dogadywanie się z drugą niekoniecznie ulubioną stroną świadczy zazwyczaj o słabości. To był jego błąd bo jak sądzę wbrew poleceniom od swoich zwierzchników zabrnął w tych relacjach za daleko. Były zniżki, był sektor kiboli, były zgody na oprawy, były karnety prawie za darmo . Problem pojawił się jak druga strona zaczęła chcieć więcej. Pojawili się panowie na czarno na dole sektora, pojawiły się akty solidarności z przestępcami - pojawił się z punktu widzenia pracownika korporacji duży problem. Teraz pewnie próbuje udowodnić, że odcina się od tego ( że on nigdy przenigdy nie miał z tym do czynienia) i stąd takie a nie inne (często nieproporcjonalne do sytuacji) działania. Niestety obie strony nie wyczuły momentu kiedy należało przystopować.

OpEnTaNy 15.03.2014 13:00

Kazdy kto nie chce sie wąchac z psami na naszym stadionie i nie godzi sie na takie traktowanie swoich braci powinien zamienic stadion na hale !!! Wisła to nie tylko piłkarzyki!

kot 15.03.2014 13:07

Zaliczam się do tych kibiców, którzy są już na emeryturze. Mam pretensje do SKWK, że nie wyrosło z ultraskich majtek i nie brało przykładu z postawy żywego na Wiśle nestora Wiślackości - Ludwika Miętty Mikołajewicza. Jest on żywą legendą Wiślackości i nie musimy żyć postaciami historycznymi, aby czerpać przykład, jak kochać Wisłę Kraków. Ja rozumie młodość grup zorganizowanych, ale młodość to także częstsze błędy i dlatego SKWK powinno być mądrzejsze od młodości, czyli zawsze mieć własne zdanie, bez względu na vox populi. SKWK musi skorygować swoje struktury i regulamin, aby zbliżać się do filozofii Wiślackości nestora Miętty- Mikołajewicza - Wiślaka wszystkich kibiców Wisły Kraków i stać się prawdziwą siłą kibicowską w Wiśle Kraków całej, bez podziałów. Nie mam nic przeciw oprawom stadionowym, ale takim z jajem i za zgodą klubu, a nie kontrowersyjnym i poza sportowym. Ostatnie wydarzenia chuliganów, nie podlegają dyskusji i są naganne aż do łez i tutaj wstępna reakcja pana Bednarza oraz SA była jak najbardziej potrzebna, szkoda, że nie zakończyła się karami indywidualnymi dla być może tych samych 400 osób, ale na zasadach oddzielnych spraw a nie zbiorowego skonfliktowania wszystkich ze wszystkimi. Nie rozumie tej polityki zbiorowych kar, gdyż czynią one wyłącznie zło a nie pożądane efekty. Gdyby Wisła chciała być prekursorem respektowania istniejącego prawa, mając do tego i mechanizmy i urządzenia, to stosując bezwzględność kar za szkodliwe kibicowanie, już dawno wyeliminowałaby prawdziwych winnych chuliganów z R22, a tak ukarała prawdopodobnie ze 350 osób niewinnych w ramach kary zbiorowej, które teraz w ramach nie sprawiedliwości, jaka ich spotkała, będą potwierdzać utopię drogi karania, którą wybrała Wisła SA. Odpowiedzialność zbiorowa to nie prawo lecz polityka, a to świadczy, że władza posługuje się pseudo walką z kibolami na swój medialny użytek, a nie dla prawdziwych efektów walki z chuligaństwem stadionowym. Szkoda, że szefostwo Wisły służy polityce, a nie interesowi swojego klubu a prezes klubu, wysługuje się policją, a nie własną władzą i możliwościami w walce z tym chuligaństwem, chyba, że zamierza ponownie zmienić zawód i jest to jego promocja polityczna, kosztem Wisły Kraków ?. Odpowiedzialność zbiorowa niszczy klub. Odpowiedzialność indywidualna normalizuje klub.

Kraków jest przyjaznym miastem dla wszystkich. Wielu ludzi związanych z Wisłą kontraktami wyłącznie lub przypadkowo, postanawia przenosić się z rodzinami do Krakowa. Oni uczą się bycia Krakusami i Wiślakami. Nie wiem, czy pan Jacek Bednarz przeprowadził się już do Krakowa na stałe, ale wiem, że jest on jednym z tych powracających do Krakowa. Osobiście nie mam do nikogo żadnych uprzedzeń, ale tym razem od początku osoba tego pana nie pasowała mi do Wisły Kraków nie dlatego, że on sam przybrał sobie pseudonim w Wiśle " krwawy Jacek" , tylko dlatego, że w kontaktach z nim odczuwało się uczuciowy dystans do Wisły i nie tyle pragmatyzm wyłącznie, lecz coś na kształt wrażenia tymczasowości jego przygody i z Wisłą i z Krakowem chyba także. Ostatnie wydarzenia, gdzie z pogardą wręcz i wielkim zapałem, pouczał i połajał nie tylko SKWK, ale i TS, a więc i nestora Miętte Mikołajewicza, który jak "biedny starzec" wobec milionerów z SA i " krwawego Jacka" musiał się publicznie tłumaczyć ze swojego życia wręcz, wywarły na mnie poczucie więzi krakowskiej i obstrukcje wobec metod postępowania prezesa Wisły SA , którego przestałem już akceptować.

Całe szczęście, że mam gdzie udać się wieczorkami, aby pokibicować Wiślakom, szkoda, że nie tym od piłki nożnej, ale patriotyzm lokalny, nakazał mi skierować swe kroki, tam gdzie mogę poczuć się jak między swoimi, zwłaszcza, że ciężko mi zaakceptować walkę prezesa Jacka Bednarza z kibicami, za pomocą służb specjalnych itp reliktów przeszłej arogancji i ignorancji jednocześnie. Liczę oczywiście, że po ostatnich wybrykach chuliganów, na TS, każdy kto zachowa się niegodnie Wiślaka, zostanie usunięty na zawsze z grona Wiślackiego, i to nie przez policję a przez samych kibiców, bo nie wyobrażam sobie aby chamstwo mogło być dalej tolerowane, a już bandytyzm tym bardziej, zwłaszcza, że zapewne TS będzie teraz pod lupą wszystkich wrogów Wisły TS a sam pan Ludwik nie zasługuje na takie kłopoty, gdyż jest osobą najwyższego szacunku. Mam wrażenie, że pan Bednarz pomylił profesje i bliżej mu do prokuratora niż adwokata, a bycie prezesem klubu piłkarskiego takiego jak Wisła Kraków pana Cupiała, to już przerost formy nad treścią, o czym świadczą efekty pracy prezesa Bednarza. Wyniki i skład drużyny to zasługa trenera Smudy, niechcianego w Wiśle przez prezesa Bednarza. Umowa stadionowa z miastem i baza treningowa w Myślenicach, to zasługa pana Cupiała. Redukcja budżetu, brak sponsorów klubowych i dochodów z transferów, to jedyne i negatywne efekty pracy prezesa Bednarza a jego dwuletni czarny PR wobec Wisły, przeszedł w bratobójczą kłótnię SA z SKWK i TS. Chętnie powrócę na stadion piłkarski, jak emocje opadną i ponownie będę się mógł poczuć jak u siebie w domu. Przykro mi, ale są niewidoczne granice, których nikomu nie wolno przekraczać, pod żadnym pozorem. Jeśli mój wzór Wiślaka pan Ludwik apeluje o deeskalacje konfliktu i kompromis a pan Bednarz i SA zaostrzają swoje stanowisko, aż do granic nieodwracalności zdarzeń, to ja z tymi ludźmi się nie identyfikuje. Dotyczy to także tych kibiców, którzy nigdy nie powinni tak się nazywać, jeśli szkodzą własnemu klubowi i mam nadzieję, że jak powrócę na stadion, to po nowym rozdaniu kart, w co wierze, tak po stronie SKWK i SA - powietrze nad R22 będzie o wiele czystsze i zdrowsze, bez unoszących się bluzg i już żaden idiota nie będzie pajacował, bo spotka go kara indywidualna, a o zbiorowej wersji kar mecenasa Bednarza, wszyscy zapomną..

ps. tym wpisem kończę także moją obecność internetową, do czasu zmiany wyżej cytowanej atmosfery przy R22.

Lukasz 15.03.2014 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1353502)
W GK piszą , że Bednarz powiedział, że ma poparcie Cupiała w wojnie z kibicami.

Jak również Smudy
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...25f7&_ticrsn=5

Cytat:

szkoleniowiec zagroził, że może złożyć rezygnację z pełnionej funkcji, jeśli będzie obrażany przez fanów w meczu z Zawiszą Bydgoszcz, który zostanie rozegrany w przyszły weekend. - Jeśli ktoś mnie nie akceptuje, mogę się spakować - stwierdził Smuda.
Generalnie wszyscy Ci, których głów żądało SKWK, stoją za Bednarzem.

SkMk 15.03.2014 14:21

Ja na mecze chodził nie bedę, chociaż na sektorze dla najzagorzalszych kibiców nie zasiadam od 5 lat. Dla mnie Wisła to wspomnienia z dzieciństwa, sektor X, race, bluzgi na przyjezdnych i Szarakany pod gniazdem. Cały ten klimat i otoczka, która tyle lat trzymała mnie na tym stadionie,a nie bramki Żurawskiego, czy Brożka. Więcej czasu w ostatnich 3 latach spędziłem patrząc na trybuny niż na boisko. Moim zdaniem nie doceniacie roli jaką odgrywa atmosfera na stadionie, a która jest magnesem nie tylko dla fanatyków. Inaczej ogląda się mecz, kiedy na boisku jest pyta, a oko można zawiesić na trybunie C, a inaczej kiedy człowiek bedzie skazany tylko na indywidualne popisy Burligi.

Grantar 15.03.2014 14:21

Dupa.
wczoraj pisałem że jeszcze nikogo za picie piwa obok stadionu nie można pozbawić prawa wejścia na stadion.
Myślałem że klub pisze o tzw zakazie stadionowym
Myliłem się.
tu chodzi o inny artykuł ustawy a właściwie podpunkt tego samego artykułu.


art 15 ustawy pkt 3
Organizator meczu piłki nożnej lub podmiot przez niego uprawniony do dystrybucji odmawia sprzedaży biletu wstępu lub innego dokumentu uprawniającego do przebywania na nim:
1) osobie, wobec której zostało wydane orzeczenie:
a) zakazujące wstępu na imprezę masową,
b) zobowiązujące do powstrzymania się od przebywania w miejscach przeprowadzania imprez masowych, wydane przez sąd wobec skazane-go w związku z warunkowym zawieszeniem wykonania kary pozbawienia wolności albo wobec nieletniego na podstawie art. 6 pkt 2 usta-wy z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach niele-nich (Dz. U. z 2010 r. Nr 33, poz. 178, z późn. zm.3));
2) osobie, wobec której zastosowano zakaz klubowy lub zakaz zagraniczny;
3) osobie, co do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że w miejscu i w czasie trwania imprezy masowej może stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa imprezy masowej.


Klub zastosował podpunkt 3) .....
Ciekawe że brzmienie tego punktu wyraźnie nie wskazuje kto ma określi uzasadnić podejrzenia: klub czy inne organy.

Cały artykuł wskazuje raczej że klub jest zobowiązany do niewpuszczenia na teren imprezy jeśli pojawią się odpowiednie przesłanki wg pkt 1-3.
W przypadku zakazu stadionowego jest to proste. Powód dostarcza sąd.
W przypadku podpunkt 3) wg mnie też jakiś organ a nie sam klub.

W punkcie należy zwrócić uwagę na słowo "uzasadnione"
Bednarz jako prawnik wie ze bez odpowiednich papierów (wniosków z Policji) zakaz będzie łatwy do podważenia z wszelkimi konsekwencjami, łącznie z odszkodowaniami .....

Prawnik potrzebny.

Tak na marginesie; analizując tylko tej jeden podpunkt można wyrobić sobie zdanie że ustawa to bubel prawny.
Np: jak długo od powstania przesłanek ( powiedzmy jakiegoś wykroczenia) klub odmawia sprzedaży ..." kto o tym decyduje ? brak reguł !

master17 15.03.2014 14:29

Ludzie w czym problem ? SKWK zawiesza działalność, reszta "bandytów" ich popierających nie będzie przychodzić na stadion. Same plusy - nie będzie kar, bluzgów, rac, opraw przecież sami chyba tego chcecie czytając, niektóre wpisy. Pytam teraz te osoby - co dalej Wam nie pasuje jak problem został usunięty ze stadionu ? Czego Wy naprawdę chcecie ?

Greeg 15.03.2014 14:52

Ustawa jest bublem prawnym to fakt, ale jedyną możliwością kwestionowania działania klubu w sytuacji odmowy sprzedaży biletu lub karnetu wstępu na imprezę masową przy podaniu tej podstawy prawnej jest pozew do sądu o naruszenie dóbr osobistych danej osoby przez Wisłę Kraków S.A.

Z przepisem, na podstawie którego działa Bednarz nie wiąże się możliwość wniesienia środka odwoławczego do jakiegokolwiek organu. Bednarz musiałby zacząć przegrywać procesy z kibicami.

Największym paradoksem może być sytuacja, gdy ktoś był na meczu, następnie poszedł do Wiślaków na piwo i wyłapał zakaz ...

heoij 15.03.2014 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CH. (Post 1353532)
zobaczcie to: https://www.facebook.com/photo.php?f...2167724&type=1 i skonczcie pierdo..lić


OGARNIJCIE SIE ! NIKT NIE WCHODZI NA STADION!


On też jest tym "bandytą z SKWK" jak niektórzy tutaj piszą ?




Ludzie przejrzyjcie w końcu na oczy bo za chwilę za wulgarny okrzyk w stosunku do sędziego albo zawodników gości dostaniecie zakaz stadionowy ...




https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.n...11330786_n.jpg

speedfashion 15.03.2014 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greeg (Post 1353551)
Największym paradoksem może być sytuacja, gdy ktoś był na meczu, następnie poszedł do Wiślaków na piwo i wyłapał zakaz ...

Może były takie przypadki, bo po wyjściu z trybun wiele osób zastanawiało się nad obraniem tego kierunku.


Natomiast sytuacja zaszła za daleko. Nie popierałem sobotniego racowiska, ale nie popieram też działań zwierzchników klubu. Żadnej policji na trybunach (tym bardziej tajniackiej). Jak posypią się mandaty za różnego rodzaju okrzyki, papierosy itp., to frekwencja będzie wręcz niesamowita.


@Greeg
Jasne, że masz rację, ale w wypadku pustego C sytuacja może się nieco skomplikować - choćby na narożnikach, gdzie tak piknikowo nie jest.

Greeg 15.03.2014 15:37

Nie oszukujmy się. Działania pewnych osób są podstępne i w niektórych aspektach przemyślane właśnie na zantagonizowanie trybun. Tajniacy wejdą na C. Podejrzewam, że istnieje ciche porozumienie między władzami a policją, że na stadionie na trybunach "piknikowych" nie będzie problemów ...

TommyTSW 15.03.2014 15:53

no to więcej niż pewne, po meczu zatrzymania za jakieś pierdoły, ew prowokacja wystarczy żeby zatrzymać paru chłopaków, a media będą piać z zachwytu efektów łysego

Kamson 15.03.2014 15:57

Przeraża ślepota ludzi, którzy nie widzą nic złego w działaniach łysego debila.

wierny 15.03.2014 15:58

Dla mnie spora naiwnością jest przekonanie że do tej pory tajniaków na trybunach nie było. A policja przed stadionem? Niby też nie było? To kto w tych sukach siedział? Szkoda, że łysemu udało sie to co najgorsze w tej sytuacji. Skłócił ze sobą kibiców.

Kamson 15.03.2014 16:04

Byli na pewno, ale przy pełnym młynie na wiele nie mogli sobie pozwolić. Teraz pustki na trybunach a psów pewnie będzie parokrotnie więcej niż wcześniej, więc hulaj dusza i zakazy za pierdnięcie :)

aNouc 15.03.2014 17:11

do zobaczenia na meczu :D

https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.n...47506568_n.jpg


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl