![]() |
wyar
Z tego co kojarze, to XRay miał swego czasu dostęp do InStata. Może poprosimy go o % celnych dośrodkowań? Czy jednak będziemy się upierać po tej jednej wrzutce, że jest naszym Carvajalem? |
Cytat:
Tutaj nie trzeba żadnych statystyk tylko popatrzeć na grę... |
Weźcie wy sobie może załóżcie wątek "Tomasz Cywka prawym obrońcą Wisły" i tam się kłóćcie. Cała strona .......enia nie na temat.
|
Tomasz Cywka moze nie jest dryblerem...ale jest wędkarzem. I to są fakty!
|
Mysle, ze zanim zaczniecie rozmawiac o dryblingu to najpierw powinniscie sie dowiedziec co to jest drybling bo widze, ze mylicie kiwke z dryblingiem.
Taki Cywka naprzyklad ma calkiem niezly drybling ale kiwka u niego jest na niskim poziomie. |
Temat się trochę rozmył, przyznaję, że trochę mojej winy w tym jest (dlatego mod może przenieść dyskusję do "naszych piłkarzy").
Ustalmy fakty: 1) Uważam, że Tomek w tej rundzie słabo prezentuje się na prawej obronie. 2) Całkowicie zgadzam się z dezycją trenera odnośnie zamiany Cywka-Arsenic 3) Uważam, że Arsenic póki co dużo lepiej wygląda niż Cywka w defensywie. 4) Uważam, że Tomek nic nam nie daje i nie dawał w ofensywie. 5) Uważam, że nie ma dryblingu (jeśli ktoś jest taki mądry to niech napisze dokładnie definicje tego... Bo każdy z kim gadałem i grał w piłke twierdzi to samo co ja, wygooglujcie sobie jak już tak mamy rozmawiać i przytoczcie definicje dryblingu, kiwki, prowadzenia piłki). 6) Jest mi cholernie przykro, że Tomek nie daje nam tego czego oczekiwałem, wciąż trzymam za niego kciuki . 7) Chciałbym, aby Tomek miał drybling i go wykorzystywał w ofensywie. 8) Trzymam kciuki za Kiko i zawsze pisałem o przemeblowaniu składu i czasu, który jest potrzebny. Tak więc nie jechałem po nim i nie mam zamiaru. Poza tym: nie napinajcie się i nie ośmieszajcie jeden drugiego tak jak robi to wyar. Dziękuję za wypowiedź i pozdrawiam wszystkich serdecznie. |
Cytat:
to ja poprosze teraz o definicje kiwki, potem definicje dryblingu, a także wypunktowanie różnic pomiędzy nimi bo jak dla mnie określenie że ktoś się umie kiwać było synomimem do umie dryblować ale wiadomo człowiek uczy się całe życie , więc czekam na odpowiedź użytkowniku AS ! |
Cytat:
Czy wg. ciebie jest na dobre i na złe z klubem? Czy nie, bo w emocjach powiedział do mnie, aby Kiko się już zawijał bo nie może patrzeć na grę Wisły... -------- Co zaś do pracy trenera, widzę jeden poważny zarzut: Ramirez ma problem z oceną formy zawodnika po samych treningach. Bo tak: - Ze Manuel - dalej nie wiem o co Kiko chodziło. Cztery mecze pod rząd w pierwszej "11". We wszystkich tych meczach (jak sam przyznał w wywiadzie) nie był gotowy fizycznie na 90 minut. Po meczu z Lechią wymiotował z przemęczenia... Przecież to jakieś jaja. Reprezentanci polskiej młodzieżówki* siędzą na ławce, a gra facet który nie ma sił, ani formy. [Inna sprawa jak on przeszedł badania w naszym klubie. Uwierzono mu na słowo, że dojdzie do formy?] - Balaniuk - parę dni po podpisaniu kontraktu, pierwsza "11". Potem kolejna szansa. Wtedy "obrońcy" Kiko pisali, że forma Brożka to dno i metr mułu. Jak dla mnie Brożek to klasa wyżej (na dzień dzisiejszy), niż Ukrainiec. Pasuje idealnie jak partner dla szybszego i bardziej dynamicznego Carlitosa. * No i nasza dwójka - Bartosz i Wojtkowski. Od razu zaznaczę: żaden mnie specjalnie nie przekonuje. Ale jeżeli trener ma do wyboru Polaka z młodzieżówki, oraz 25+ Hiszpana/Portugalczyka, to powinien stawiać na tego pierwszego. Ten drugi aby powąchać boisko, musi być o klasę lepszy. Nie chodzi tu o żaden patriotyzm, a zwyczajny biznes: jeżeli jeden z nich "zatrybi" to możemy go sprzedać za parę milionów euro. Wystarczy zobaczyć na przykłady Kapustki, Bednarka i paru innych - jeden dobry sezon i parę milionów euero w kieszeni. Z Hiszpanami, z racji wieku będzie już dużo gorzej. Natomiast widać, że Kiko reaguje i dostrzega wiele. Stąd odsunięcie od składu portugalczyka (dalej nie wiem, czemu dopiero po czetrech meczach) i dawanie szans młodym (choć ciągle mało). O mecz w niedzielę, jestem wyjątkowo spokojny. |
@Konrad.
Wszystko co napisałeś traci sens jeśli założymy, że Kiko po prostu chciał ich jak najszybciej ograć. Ze Manuel, Balaniuk i Imaz nie mieli, żadnego okresu przygotowawczego. Vulgo: Ramirez ryzykował aktualne wyniki bo wiedział, że doprowadzenie do optymalnej formy jak największej ilości nowych zawodników da mu większy komfort w dobieraniu składu w przyszłości. Dzięki temu mamy komfort teraz i taki Imaz mógł wskoczyc do składu zamiast Maleckiego i zagrać przyzwoicie. Jedyny nie ograny został chyba Kolar. Tym bardziej szkoda odpadnięcia z PP bo nawet te dwa dodatkowe mecze podziałały by na naszą korzyść. |
Od kiedy to zawodników bez okresu przygotowawczego wystawia się w pierwszej 11 na mecz ekstraklasy? Co to za forma ogrywania?
ZresztąZe Manuel twierdzi że był mnie przygotowany fizycznie na grę - wystawienie go do składu, wyrządziło więcej szkody niż pożytku. Druga rzecz, to na pewno w szatni takie decyzje nie były ciepło przyjęte: mamy portugalczyka który wprost mówi że nie wytrzyma 90 minut, oraz zawodnika gotowego do gry, który przepracował cały okres przygotowawczy (Boguski, Wojtkowski, Bartosz itd) a trener wystawia tego pierwszego... |
ale ten Ze Manuel mowil ze jest nieprzygotowany na gre w wywiadach przed wystepami czy po ?
Moze on wolał zaryzykowac i wystawic kogos "świeżego" i nowego niz np. zmęczonych grajkow ktorzy aktualnie byli pod forma. Chcac nie chcac dal im bodziec do walki o sklad, co z tego ze to moglo zostac źle przyjęte ? Przeciez to profesjonaliści.... zreszta, Pany, o czym tutaj jest gadka. Jestes tak dobry jak Twoj ostatni mecz, a ostatni byl ze Slaskiem :) |
Czyli potwierdza się to, o czym pisałem kilka tygodni temu (dokładnie 12 września, przed meczem z Piastem) i co przedstawiałem szanownemu forumowemu gronu pod rozwagę.
https://www.wislakrakow.com/forum/sh...9&postcount=29 Cytat:
Jeśli sprawdziła się pierwsza część mojego postu (ta o ogrywaniu) to może sprawdzi się też i druga (ta o zbudowaniu silnego składu)? |
Tak sie sprawdzilo, ze Kiko wrocil do Brozka i Boguskiego bo tak jak szanowne, forumowe grono zauwazylo, wprowadzanie z marszu nieogranych zawodnikow nie ma sensu. Przez to tylko stracilismy kilka punktow i odpadlismy z PP. Przeciez Imaz gral tylko dlatego, ze Malecki jest kontuzjowany. Tak czy siak na ta chwile wszyscy nowi zawodnicy sa juz jakis czas w klubie, trenuja, za nimi przerwa na reprezentacje, graja w sparingach. Na wiosne bedzie pod tym wzgledem jeszcze lepiej, co nie jest jednoznaczne z tym, ze kazdy zawodnik bedzie zawsze w formie.
|
Cytat:
Straciliśmy trochę punktów, ale cały czas Kiko sprawdza różne składy i różne elementy tej układanki. Sprawdza w boju, bo innej możliwość (obozu przygotowawczego) za bardzo nie ma. Lepiej teraz stracić trochę punktów sprawdzając, jak w układance mieszczą się piłkarze, nawet nie będący w formie, ale za to móc na wiosnę mieć wszystkie atuty na ręce. Pewnie z Legią, tez będzie trochę eksperymentów i sprawdzania różnych wersji, bo na razie skład i ustawienie nie są jeszcze definitywne. |
Cytat:
|
Cytat:
Na razie zaś jesteśmy skazani do końca roku na żonglowanie składem. Nie dla punktów, ale dla dopasowywania zawodników. Tak, żeby żadna późniejsza możliwość skutecznego ustawienia nie umknęła uwadze zespołu trenerskiego. |
Cytat:
|
Anty-kiko front aktywacja! Czas start!
|
Cytat:
|
Po meczu z pyrami połowa forum będzie chciała jego głowy....
|
Analizować mecz tyle czasu i przegrać przez złe ustawienie obrony podczas stałego fragmentu gry w ataku. Brawo kiko mistrzu!
|
Ocena Kiko jest tak skomplikowana, że tak naprawdę zależy od punktu widzenia. Patrząc optymistycznie - widać poprawę od trzech spotkań. Tworzymy sobie sytuacje, są zalążki czegoś, co można nazwać 'schematami' i ogólnie raz na jakiś czas coś się dzieje na boisku. MOŻE dobrze zwiastuje to na najbliższą przyszłość. Ja natomiast zaliczam się niestety do tej drugiej kategorii - Ramirez wydaje się facetem, który absolutnie nie wyciąga wniosków i nie uczy się na swoich własnych błędach. To, co nie działało w większości spotkań, w których dostawaliśmy w dupę, nie działa dalej. Wszyscy wiedzą, jak zagramy. Zero zaskoczenia, a Kiko nic sobie z tego nie robi i nawet nie wydaje się próbować.
Stuknął dzisiaj trzydziesty mecz, od kiedy Ramirez siedzi na trenerskiej ławce Wisły. TRZYDZIESTY. Czy ktoś naprawdę z ręką na sercu może powiedzieć, że ta drużyna zrobiła jakikolwiek progres? Zaraz ktoś tu pewnie wyjedzie ze standardowym "Bo mu Brleka sprzedali i musi zgrywać od nowa drużynę". Otóż prawda jest taka, że nie ma ku*wa najmniejszej różnicy, czy masz zawodnika w klubie od 10 lat, czy od dwóch tygodni, żeby w trakcie meczu korygować jego pozycję i podpowiadać mu jak się ustawiać. Od tego jest trener na ławce. Ale nie, on czeka jakby za moment miał w każdej chwili wypalić jego genialny plan, a tymczasem dzieją się takie jaja, jak dzisiaj. 60 minut zajęło mu zrozumienie, że 7egia wygrywa wszystko w środku pola. Jakby NAPRAWDĘ nie można było tego przewidzieć przed meczem. A jak nie można było, to przynajmniej powinna pójść szybka informacja z ławki, że zawodnicy stoją tak daleko od siebie, że zamiast podawać, to mogą do siebie ku*wa równie dobrze dzwonić i opowiadać co słychać na drugim końcu boiska. Z Brlekiem, czy bez, trener MUSI takie rzeczy widzieć. Dobra wiadomość jest taka, że trzy punkty w następnych dwóch spotkaniach mogą na półmetku dawać nam górną ósemkę. I to chyba naprawdę tyle, ile możemy z Kiko ugrać. |
Cytat:
|
Po postach Dukata po meczu z Koroną serio liczyłem, że nastąpi zmiana trenera w przerwie na reprę i bardzo się rozczarowałem. Widać musimy stracić jeszcze trochę punktów żeby wszyscy poszli po rozum do głowy. Wygraliśmy 2 z ostatnich 9 spotkań. Jedyny dobry mecz w tym czasie to ten ze Śląskiem. Gdyby nasza gra wyglądała tak co tydzień to nie byłoby problemu, nawet jakbyśmy nie potrafili wygrać meczu. Niestety to był wypadek przy pracy, a dzisiaj wróciliśmy do naszej smutnej normy. Wuefista dostał wystarczająco dużo czasu, bo prawie 10 miesięcy. A nasza gra wygląda jakbyśmy się dopiero zgrywali. Nie ma nawet sensu punktować co w naszej grze szwankuje, bo zwolennicy Kiko-Atletico mają różowe okulary i nic nie widzą. Wszystko gra, a trenera bronią wyniki których nie ma. Może zmądrzeją jak będziemy w dolnej połówce tabeli. Bo dziki fart już dawno nas opuścił.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Mam 95% pewności, że gdybyśmy zagrali w Warszawie tak jak dzisiaj Legia, ale przegrali 0:1 (bo Carlitos nie strzeliłby tego, co dzisiaj strzelił Niezgoda i na odwrót), to większość kibiców tutaj by narzekała na chvjową, defensywną grę bez ładu i składu i chciałaby, żeby Ramirez pożegnał się z posadą.
Takie tam gdybanie. |
Jesteś pewnym kandydatem składaj CV i pokaż na co ciebie stać
|
Cytat:
|
Cytat:
Zwolenników zwolnienia Kiko w trakcie rundy oceniam jako mimowolnych szkodników, którzy z miłości do sukcesów Wisły dążą do jej upadku. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl