Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

Szarny 31.10.2010 23:31

- Przybyliśmy tu wiedząc, że będzie to ostatnia szansa dla Lecha, żeby wrócić do gry o mistrzostwo. Właśnie dlatego postawiłem na Wilka i Sobolewskiego w środku pomocy. Staraliśmy się grać blisko siebie i czekać na momenty, kiedy mogliśmy skontrować - mówił po meczu z Lechem trener Wisły, Robert Maaskant.

Staraliśmy się grać blisko siebie i czekać na kontry....

Trener drużyny aspirującej do walki o mistrzostwo (już chyba nie..), na mecz z rywalem, który zbiera od wszystkich oklep w ostatnim czasie, ustawia zespół tak jakbyśmy grali z Barceloną...

Dajcie spokój, ja wiem, że to nie on ściągnął nam tych piłkarzy, pozbył się obrony i to nie on przygotowywał zespół latem. Ale do cholery jasnej... W tej śmiesznej lidze wystarczy pressing, a nie chowanie się za podwójną gardą i liczenie na kontry i nieskuteczność rywala. Kto dzis oddaje pole gry rywalowi ten dostaje wpie***l.

Kuchenki chciały wygrać i widać to było od pierwszego gwizdka. Oklep zasłużony i Maaskant nie jest tu bez winy. Decyzje personalne pomijam, chodzi mi głównie o grę w 1 połowie, gdzie wyglądaliśmy jak Wisła Skorży na Camp Nou. Weszliśmy w ten mecz jak beniaminek ligi, grający z ekipą gromiącą rywali różnicą kilku bramek i takim też wynikiem ten mecz zakończyliśmy.
O miejscach wyższych niż 6-10 z takim nastawieniem zapomnijmy.

Kurz 31.10.2010 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1002343)
Co do ofensywy transferowej to ona powinna w zimie być. Tylko że tak jak kilka temu powinniśmy kupować najlepszych polaków z naszej ligi nawet przepłacając bo kiedyś Cupiał potrafił przepłacać i psuć rynek, ale efekt był taki że pół ligi chciało u nas grać. Albo wychaczyć jakiegoś dardzo dobrego gościa z zagranicy jak Stilic lub Kriviec który zapewni odpowiedni poziom sportowy. I najważniejsze. Choć jedno okienko bez zawodników za 0zł.

Ja też chciałbym najbardziej utalentowanych Polaków, ale moim skromnym zdaniem, obecne pokolenie nie ma do zaoferowania talentów na miarę Żurawia, Franka, Kuźby, Szymka, Kosy, a ceny są porównywalne, jeśli nie wyższe. I jest jeszcze druga sprawa, zmieniła się sytuacja ekonomiczna w lidze. Dzisiaj psuje rynek Polonia, a niezłą kasę może płacić i Legia i Lech. Są więc przynajmniej 4 kluby, które mogą przechwycić najzdolniejszy narybek. Sukcesem więc będzie, jeśli za Wilkiem przyjdzie do nas 1-2 może 3 zdolnych, a to oznacza, że reszty trzeba będzie szukać i tak za granicą. Mam, tylko nadzieję, że zdecydowanie lepszych od tych których ściągaliśmy do tej pory.

radek2323 31.10.2010 23:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1002348)
Trener nie może ogłaszać wszem i wobec swoich przemyśleń. Wystarczy, że znają je dyrektor sportowy i prezes. Dopóki nie bedziemy wiedzieli co Maaskant naprawdę sądzi na dany temat możemy tylko gdybać, dziwić sie, mieć wątpliwości...

Najbardziej kontrowersyjną decyzją Maaskanta obecnie jest stawianie na Boukhariego. Jestem w stanie to zrozumieć. Problem polega nan tym, że Marokańczyk nie jest w formie i w Wiśle nie ma piłkarza o takich cechach, jakich potrzebuje Maaskant. Gdyby ktoś olśniewający siedział jego kosztem na ławie, miałbym pretensje. W sytuacji, gdy alternatywą jest Jirsak albo Rios, nie mam. Mówi się o tym, że na pozycji Boukhariego mógłby zagrać Mały, ale mam dwie wątpliwości. Po pierwsze, Mały również nie dysponuje odpowiednimi atutami, a po drugie, kto wtedy zagra na skrzydle. Bo chyba nie Łobo czy Piotrek Brożek.

ale Maskant nic nie musi ogłaszac kazdy widzi jego przemyslenia i decyzje w meczach a co do Boukhariego to mysle ze Gargula bylby lepszym rozwiazaniem . Jeszcze raz napisze nikt tu niechce zwalniac Maskanta (przynajmniej ja) ale mamy prawo wypowiadac sie na temat jego pracy w naszym klubie. W koncu za cos mu płaca zreszta tak samo jak pilkarzom

kot 31.10.2010 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szarny (Post 1002354)
- Przybyliśmy tu wiedząc, że będzie to ostatnia szansa dla Lecha, żeby wrócić do gry o mistrzostwo. Właśnie dlatego postawiłem na Wilka i Sobolewskiego w środku pomocy. Staraliśmy się grać blisko siebie i czekać na momenty, kiedy mogliśmy skontrować - mówił po meczu z Lechem trener Wisły, Robert Maaskant.

Staraliśmy się grać blisko siebie i czekać na kontry....

Trener drużyny aspirującej do walki o mistrzostwo (już chyba nie..), na mecz z rywalem, który zbiera od wszystkich oklep w ostatnim czasie, ustawia zespół tak jakbyśmy grali z Barceloną...

Dajcie spokój, ja wiem, że to nie on ściągnął nam tych piłkarzy, pozbył się obrony i to nie on przygotowywał zespół latem. Ale do cholery jasnej... W tej śmiesznej lidze wystarczy pressing, a nie chowanie się za podwójną gardą i liczenie na kontry i nieskuteczność rywala. Kto dzis oddaje pole gry rywalowi ten dostaje wpie***l.

Kuchenki chciały wygrać i widać to było od pierwszego gwizdka. Oklep zasłużony i Maaskant nie jest tu bez winy. Decyzje personalne pomijam, chodzi mi głównie o grę w 1 połowie, gdzie wyglądaliśmy jak Wisła Skorży na Camp Nou. Weszliśmy w ten mecz jak beniaminek ligi, grający z ekipą gromiącą rywali różnicą kilku bramek i takim też wynikiem ten mecz zakończyliśmy.
O miejscach wyższych niż 6-10 z takim nastawieniem zapomnijmy.

Poppieram Twoje spostrzeżenia. Gra Wisły z kontry to abstrakcja, zwłaszcza z Boukharim w ofensywie i takze nie podoba mi się maniera Maaskanta wyniesiona z jego CV, czyli chłopca nauczonego wyłącznie kłaniania się innym. Dlatego napisałem, ze to jest największa skaza Maaskanta, ten jego brak wiary w sukces nawyższy, który z Lecha czyni dla Wisły Barcelonę. Nadal jednak daje trenerowi czas na udowodnienie, że się nie pomyliłem, wierząc w niego.


Nie mniej jednak MAASKANT - BOUKHARI OUT and where is Junior Diaz ??

yarow 31.10.2010 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1002338)
Tak, ale tu chodzi 8-9 konkretnych transferów. Dzisiejsi obrońcy powinni być w klubie z takimi aspiracjami w najlepszym wypadku zmiennikami. To już 4. Potrzebujemy 2 konkretnych napastników. Nie takich jak Rios, którzy nie strzelają bramek, ale z prawdziwego zdarzenia. To już 6. I jeszcze 2 skrzydłowych i przynajmniej jednego ofensywnego środkowego, bo przecież nie ma pewności czy Garguła kiedykolwiek zacznie grać, tak jakbyśmy chcieli. To już 9. Nie wiem czy to realne?

http://sportowetempo.pl/sportowa_mal...a_szuka_gwiazd

Kurz 31.10.2010 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 1002351)
Nie mogę patrzeć na pupilka Maaskanta - Boukhari. Na jakiej podstawie zagrał dziś on w pierwszym składzie ? Tylko dla tego, że nasz trener jest jego kumplem? Dlaczego nie grał Garguła, który widać ostatnio prowadził grę tej drużyny? Czemu Brożek jest jedynym napastnikiem ? Wiadomo, że Paweł nigdy nie był, nie jest i nie będzie walczakiem i długie piłki na niego doprowadzają tego faceta do tego , że jest później zrezygnowany całkowicie. I kogo to są błędy moje ? Są te ewidentne błędy naszego genialnego trenera. Czym prędzej ten trener odejdzie tym lepiej.

Mamy krótką pamięć? Dlaczego Brożek wiosną pod wodzą innego trenera, w Wiśle grającej w innym ustawieniu strzelił tylko 4 bramki (w tym 3 w meczu ze stojącą w miejscu Legią, co nie jest najbardziej miarodajne) i grał równie bezbarwnie, jak teraz? Co mu wtedy przeszkadzało?

1q2 31.10.2010 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 1002358)
Gra Wisły z kontry to abstrakcja,

Jeszcze większą abstrakcją w Wiśle od dawna, jest atak pozycyjny.Pomysł zagrania szybką kontrą bardzo dobry, natomiast wykonanie fatalne

ps. czy jakimś obciachem była gra z kontry Interu w finale LM z Bayernem??Porównanie jak najbardziej na miejscu a jak my piłkarsko jesteśmy na bank słabsi od Amiki to Inter był uważany za mocniejszy zespół a zagrał jak zagrał

Kurz 31.10.2010 23:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez radek2323 (Post 1002356)
ale Maskant nic nie musi ogłaszac kazdy widzi jego przemyslenia i decyzje w meczach a co do Boukhariego to mysle ze Gargula bylby lepszym rozwiazaniem . Jeszcze raz napisze nikt tu niechce zwalniac Maskanta (przynajmniej ja) ale mamy prawo wypowiadac sie na temat jego pracy w naszym klubie. W koncu za cos mu płaca zreszta tak samo jak pilkarzom

Pomijając ten mecz, Garguła będzie grał, bo pewnie w najbliższym spotkaniu powrócimy do gry 2 ofensywnymi pomocnikami. A dzisiaj po zmianie... mimo, że było luźniej, nie zagrał oszałamiająco. To ciągle nie jest taki zawodnik, na jakiego czekamy.

radek2323 01.11.2010 00:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1002363)
Pomijając ten mecz, Garguła będzie grał, bo pewnie w najbliższym spotkaniu powrócimy do gry 2 ofensywnymi pomocnikami. A dzisiaj po zmianie... mimo, że było luźniej, nie zagrał oszałamiająco. To ciągle nie jest taki zawodnik, na jakiego czekamy.

No tak pomijając ten mecz (wazny mecz) Garguła będzie grał i wlasnie tu mam pretensje do Maskanta . Gargula wszedl w mecz w 57 min gdyby zaczal od poczatku moze zagral by lepiej niewiadomo ale wiadomo bylo ze Boukhari zagra slabo.

FooFighter 01.11.2010 00:30

Cytat:

"Maaskant odniósł się także do wyjazdowych porażek Wisły - "Biała Gwiazda" przegrała bowiem aż cztery z sześciu potyczek poza swoim stadionem. - Wiem, że jeśli chcesz być mistrzem, to musisz wygrywać na wyjeździe. Pamiętajmy jednak, że graliśmy w Bełchatowie, Białymstoku czy Poznaniu. Teraz będzie łatwiej - zakończył Holender"
MISTRZEM!? O czym on mówi? MISTRZEM !? W jakim świecie on żyje??

On jest ślepy czy głupi? Czy może lubi żartować?

Długo jeszcze będę musiał słuchać tego zakłamanego buca? Marzy mi się trener męzczyzna, który potrafi uczciwie i szczerze przyznać że zawaliliśmy mecz lub jesteśmy za słabi.

Niech powie, ze nie ma kim grac. Czy tak do końca będzie pier... takie farmazony? To jest prymitywne i naciągane okłamywanie kibiców. On myśli, ze nikt nie widzi co się tutaj dzieje?

A może ta gadka szmatka jest skierowana do zarządu? Coś w stylu "Idziemy na mistrza, mistrza, majstera tylko kurcze ajajaj co za pecha dzisiaj mieliśmy/sędzia nam nie sprzyjał/graliśmy na wyjezdzie ale spokojnie Panie Bogusiu wszystko gra! Niech mnie tylko Pan nie wywala! No proszę! Będzie majster obiecuję!".

ŻENADA

dj_ibutti 01.11.2010 00:50

Maaskant na 99% dokończy ten sezon, a przynajmniej rundę (mówi się o baaaaaaaardzo wysokim odszkodowaniu w kontrakcie Holendra).

Arturo Qr2nów 01.11.2010 00:54

Ja bym to widział tak:
-zatrudniamy: asystenta trenera, II trenera, psychologa, lekarza, fizjologa, dietetyka, masażystów.
-rozbudowujemy sztab o wyżej wymienionych oraz trenera drugiej drużyny, w tym wypadku trenera MESY.
-I trener, trener MESY oraz dyrektor sportowy pracują nad transferami i ogólnymi wytycznymi dla treningów.

W takiej sytuacji I trener nie jest niańką dla piłkarzy - mogą sobie chlać, zażerać się w McDonaldach itd. Trenera interesuje jedynie to, żeby byli gotowi na 90 minut grania w piłkę na normalnym, profesjonalnym poziomie. Jeżeli nie są, to takim cipskom dziękujemy i przesuwamy do II drużyny, jeśli nie dają się zreformować, to wypierdalamy ich na dobre. Piłkarze mają do dyspozycji cały sztab ludzi - psychologa, dietetyka, fizjologa itd. Pod ich okiem są w stanie spokojnie się przygotować na mecze. I trener zajmuje się taktyką, selekcją i rozpracowaniem rywala. Obserwowani powinni być też chłopcy z MESY - wyróżniający się przez miesiąc, trafiają w nagrodę do kadry meczowej I drużyny na ostatni mecz w miesiącu. Niech widzą, że zapieprz ma sens. Jeżeli się spiszą w meczu lub po prostu mają predyspozycję - zostają z I drużyną. Warto by było żeby także właściciel i prezes jasno określilii, czego wymagają.

kot 01.11.2010 01:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FooFighter (Post 1002381)
MISTRZEM!? O czym on mówi? MISTRZEM !? W jakim świecie on żyje??

On jest ślepy czy głupi? Czy może lubi żartować?

Długo jeszcze będę musiał słuchać tego zakłamanego buca? Marzy mi się trener męzczyzna, który potrafi uczciwie i szczerze przyznać że zawaliliśmy mecz lub jesteśmy za słabi.

Niech powie, ze nie ma kim grac. Czy tak do końca będzie pier... takie farmazony? To jest prymitywne i naciągane okłamywanie kibiców. On myśli, ze nikt nie widzi co się tutaj dzieje?

A może ta gadka szmatka jest skierowana do zarządu? Coś w stylu "Idziemy na mistrza, mistrza, majstera tylko kurcze ajajaj co za pecha dzisiaj mieliśmy/sędzia nam nie sprzyjał/graliśmy na wyjezdzie ale spokojnie Panie Bogusiu wszystko gra! Niech mnie tylko Pan nie wywala! No proszę! Będzie majster obiecuję!".

ŻENADA

jedyne słowa, jakie powinien wypowiedzieć po takich kompromitacjach, jak ta w Poznaniu, to krótkie - przepraszam kibiców i gwarantuję poprawę. Mniej gadki o niczym i więcej punktów w każdym meczu, to jego zadanie, a nie tłumaczenia innym, że tak musiało być a jeśli już tłumaczenia, to tłumaczenia, ale siebie a nie innym, tego co widzieli na własne oczy, jako istoty rozumne nie mniej od Holendrów, bo w końcu usłyszy od szefów Wisły, że Maaskant Is Not Enough a przecież problem nie w Maaskancie, lecz w braku jakości piłkarzy leży i szkoda, żeby Maaskant unikając prawdy o Wiśle, zapłacił za to bez sensu zupełnie, własną głową..

Ps. najlepiej na oficjalnej zatytułowali przegraną : W Poznaniu bez punktów :-D , tak jakby nie była to kolejna kompromitacja Wisły, bo i wynik wysoki i statystyka meczowa bezlitosna. :-/

FooFighter 01.11.2010 01:07

Żeby była jasność: nie wyrażam się źle o Maaskancie jako trenerze. Nie oceniam na razie jego fachu tylko to co z sobą reprezentuje i co mówi. To nie jego wina, że ma kadrę ogórków kiszonych tylko działaczy. Niech mi tylko nie ściemnia, że wszystko jest dobrze, bo kłamstwa i cynizmu kibic nie lubi, ooooj baaardzo nie lubi.

P.S. I nie lubi jeszcze kebabów. Nie trawi, nie je, nie przełyka! Precz z tym świnstwem! Proszę kibicowi który płaci za danie jakim jest mecz nie wciskać tureckich kebabów, już lepsze (o ironio! ) nasze pierogi leniwe..

For_FuN_ 01.11.2010 01:26

Widze, ze niektore osoby sa za stosowaniem podwojnych standardow...tzn. polski szkoleniowiec(podobno ulomny w stosunku do mysli szkoleniowej zachodniej) ma miec wyniki odrazu, a dobry(wedle niektorych) trener z zagranicy(ktory kosi olbrzymie pieniadze) ma czas i moze spokojnie pracowac(niezaleznie od kolejnych blamazow). Hmm, cos tutaj jest nie tak, bo powinno byc raczej odwrotnie...tj. cudow oczekujemy po wspanialym, dobrze zarabiajacym trenerze zagranicznym.

Chyba juz nie ma watpliwosci, ze jezeli za tydzien nie bedzie 3 pkt z Cracovia, to Maaskant bedzie na wylocie. To jest absolutnie najgorsza druzyna w lidze i jesli tu nie bedzie zwyciestwa, to ja nie wiem...kiepska komedia. Ostatni dzwonek panie Robercie.

1q2 01.11.2010 01:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FooFighter (Post 1002392)
. Nie oceniam na razie jego fachu tylko to co z sobą reprezentuje i co mówi. To nie jego wina, że ma kadrę ogórków kiszonych tylko działaczy. Niech mi tylko nie ściemnia, że wszystko jest dobrze, bo kłamstwa i cynizmu kibic nie lubi, ooooj baaardzo nie lubi.
.

Są różne szkoły.Petrescu miał czas, zobaczył co ma i od razu stwierdził że zdobycie mistrza będzie cudem a tak na marginiesie, gdyby nie runda życia Legii(pod przewodnictwem pana co wcześniej całe rundy ustawiał), to by je zdobył.

Maaskant zaklął rzeczywistość, pewnie to miało sens, żeby wycisnąć jak najwięcej.Dziś można powiedzieć że to się nie powiodło i pewnie przyjdzie mu za to zapłacić.
Z drugiej strony mówienie prosto z mostu u nas się nie sprawdza.Ktoś kto by pojechał po bandzie, od razu byłby na cenzurowanym

FooFighter 01.11.2010 01:34

Jeśli chodzi o jechanie po bandzie, to pytaj odpowiedzialnych za transfery. Niech się w tej kwestii Bogdan ze Zdziskiem i resztą bandy tłumaczą. Ja żądam tylko, skoro jestem płacącym za bilety kibicem żeby mi nikt nie wciskał bezczelnie kitu.

wolfy 01.11.2010 03:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FooFighter (Post 1002402)
Jeśli chodzi o jechanie po bandzie, to pytaj odpowiedzialnych za transfery. Niech się w tej kwestii Bogdan ze Zdziskiem i resztą bandy tłumaczą. Ja żądam tylko, skoro jestem płacącym za bilety kibicem żeby mi nikt nie wciskał bezczelnie kitu.

Gdyby powiedział prawdę, to by go kibice żywcem zjedli. Jeszcze do niedawna Bunoza to był złoty chłopak a Cikos - "drugi Baszczu". Większość ludzi mając do wyboru nawet najbardziej bezczelne kłamstwo i przykrą prawdę wybierze to pierwsze: sprawdza się nie tylko w polityce. Koronnym przykładem niech będzie "crow control" w wykonaniu naszych działaczy, a przeprowadzany za pomocą m.in. za pomocą facebooka i tego forum. Już teraz zresztą były przymiarki do nowego rozdania, ale zbymaka zwyczajnie wykpiono a koyoot po jednym poście zamknął się w sobie.

Do czego zmierzam - to co robisz Ty, co robią inni kibice: szukacie kozła ofiarnego. Nawet jeśli uznajecie, że obecny skład to skandal a działania Prezesa - sabotaż, to wciąż przewija się motyw "można było ugrać więcej". Jasne, można było przy dużym farcie uciułać cztery - sześć punktów więcej. Radzę jednak spojrzeć na całość globalnie - co by to zmieniło? Jest bardzo źle, nie ma potencjału do poprawy. Mamy dwóch piłkarzy na poziomie - Brożka i Małeckiego.

Jeszcze niedawno przyatakowano mnie o kebaba - no bo jak można nie widzieć, że to gracz z innej bajki. Teraz Ci sami goście ( m.in. flamengista i Marszałek ) po nim jadą. Znów - spójrzmy realnie na pewne sprawy: to jest gość który może być przydatny jeśli drużyna jest pod grą, bo czasem coś zagra niekonwencjonalnego. Poza tym jednak jest spasiony i bez formy - dlatego właśnie do nas przyszedł, dlatego go do nas puścili. Wzięliśmy go, bo nasza kadra jest żałośnie słaba gdy chodzi o kreatywnych pomocników...

Czasem warto skupić się na chorobie, a nie tylko objawach.

P.S. Przykład pierwszy z brzegu - Kulawik. Powiedział co myśli o niektórych miernotach w naszym składzie, to chcieliście go żywcem zeżreć. A "Kula" to przecież świetny piłkarz, potrafi poznać frajera, wie z kogo nic raczej nie będzie. Pomylił się? Nie - wyszło na jego, Cikos to miernota.

1q2 01.11.2010 03:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1002420)
Jasne, można było przy dużym farcie uciułać cztery - sześć punktów więcej

Jak najdalej od polityki i więcej nie trzeba by się zrozumieć.
Wydrukować i przybić na monitorze cytowane zdanie.Piłka ma sporą dozę przypadku - oprócz przypadkowości samej gry, dochodzi przypadkowe sędziowanie, ale mimo tego wszystkiego , w dłuższym okresie, wygrywa ten co lepiej gra.Jak się nie pofarci to nie wygra się wszystkiego ale wygra tyle by nie mieć wątpliwości że to dobry zespół.

Trochę szczęścia i wywieźlibyśmy punkt z Białegostoku, trzy ze Śląskiem, jeden z Górnikiem i też jeden dziś.
21 punktów-3 miejsce w tabeli, wszyscy by stwierdzili - świetna sprawa.Trener to geniusz.Inny scenariusz.Śląsk wygrywa z nami, co mógł zrobić jak pokazały powtórki, Lechia nas niszczy, zamiast 15 punktów, mamy 11 i jesteśmy zdecydowanie pod kreską - tragedia.

A tak na prawdę czy 21 czy 11 czy tak jak mamy - 15 - to nie zmienia stanu rzeczy.Jesteśmy tylko konkretną jak na ligę nazwą i niczym innym.Niestety ale to można porównać do parchów.Oni nie mają marki ale nie dość że starali się wzmacniać a nie osłabiać jak my, to też rzeczywistość ich wyprostowała i też mogli przynajmniej zremisować z Legią, powinni wygra z Bytomiem ale co z tego.Ok mieli by te 4 punkty więcej, byli by dalej od spadku ale to nie zmieniło by sytuacji że grają fatalnie
Jak dla mnie ta sytuacja powinna być impulsem, nie do zmiany trenera, bo to jest kolejnym żałosnym manewrem, mającym tylko za zadanie zaciemnić obraz ale impulsem do tego by nie popełniać znów tego samego błędu, zrozumieć że to nie trener jest do dupy, tylko drużynę mamy do dupy i to nie Boukhari jest przeszkoda, tylko niemoc całej 11 jest tą przeszkodą.
Nie iść na skróty, tylko dać wolną rękę ekipie która teraz u nas jest.Nie chodzi tu o wielkie miliony bo ich nie będzie, ale o niezbędne minimum które jest konieczne byśmy znów wrócili do gry.

RAF 01.11.2010 04:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FooFighter (Post 1002381)
MISTRZEM!? O czym on mówi? MISTRZEM !? W jakim świecie on żyje??

On jest ślepy czy głupi? Czy może lubi żartować?

Długo jeszcze będę musiał słuchać tego zakłamanego buca? Marzy mi się trener męzczyzna, który potrafi uczciwie i szczerze przyznać że zawaliliśmy mecz lub jesteśmy za słabi.

Niech powie, ze nie ma kim grac. Czy tak do końca będzie pier... takie farmazony? To jest prymitywne i naciągane okłamywanie kibiców. On myśli, ze nikt nie widzi co się tutaj dzieje?

A może ta gadka szmatka jest skierowana do zarządu? Coś w stylu "Idziemy na mistrza, mistrza, majstera tylko kurcze ajajaj co za pecha dzisiaj mieliśmy/sędzia nam nie sprzyjał/graliśmy na wyjezdzie ale spokojnie Panie Bogusiu wszystko gra! Niech mnie tylko Pan nie wywala! No proszę! Będzie majster obiecuję!".

ŻENADA

Myslisz ze on nie wie ze jestesmy slabi? myslisz ze on nie wie ze zawodnicy sa do d.... (przynajmniej niektorzy)?. On to wszystko wie, i wiedze ta powinien uzyc nie podczas konferencji prasowych (tak wlasnie Kulawik postapil z Cikosem) ale podczas okienek transferowych. Calkowicie podpisuje sie pod jednym forumowiczem ktory napisal ze tak jak przez caly czas jest i byl za Maaskantem, tak teraz zaczyna sie lekko niepokoic..... Cholera, mam tak samo :(

Acapelo 01.11.2010 06:56

Well, nie widzę za bardzo sensu trzymania Maaskanta i jeżeli jego zwolnienie nie będzie kosztowało kroci i jest jakiś inny trener na oku należałoby mu dać szansę:) Po prostu Maaskanta nie bronią wyniki w innych klubach.

Jaki trener? Petrescu?:)
Jednak to co prezentował Petrescu chyba zdecydowanie bardziej pasowało do naszej rzeczywistości. Maaskant nie miał wyników gdzie indziej i teraz go też te wyniki nie bronią... Niestety Bakero chyba nie będzie lepszy. Chociaż Janas pokazuje, że Bakero nie był chyba złym trenerem.

Jak ja bym chciał Petrescu, prędzej czy później byśmy wrócili na nasze należyte miejsce.

63.5 Kg 01.11.2010 08:52

A ja sie pytam kiedy nasz treneiro przestanie opowiadac bajki i tym podobne dziwne spostrzezenia ??
Moze najzwyzsza pora wziasc i przeprosic kibicow za to co sie dzieje??
Moze najwyzsza pora wkoncu cos zmienic??
A nie tylko pierd... o mistrzostwie i ciagle tych samych bledach...

yoda79 01.11.2010 08:58

Rozumiem argumenty zwolenników Holendra, to,że obronę rozwalono dokumentnie i sprowadzono skład drewna,ale nic nie usprawiedliwia:
1. Wystawianie gracza bez formy, z nadwagą, nic nie dającego drużynie już któryś mecz z rzędu (Boukhari zachowywał się na boisku śmiesznie,szkoda tylko,że gra w Wiśle)
2. Taktyki z dzidą na Brożka i przepaści między Pawłem a pomocnikami - ewidentny błąd taktyczny
3. Skoro drewno w obronie uczymy SCHEMATÓW jak się zachować w określonej sytuacji
4. Kompletnie nietrafione zmiany.
Tak naprawdę nie ma argumentów na tak dla człowieka który 2 miesiące jest z drużyną. Aha - skoro wprowadził 2 treningi dziennie i pobyt w klubie do 16 jakieś efekty chyba być powinny.
Obecnie Wisła leży - od góry do dołu - i mam nadzieję,że pan Cupiał przejrzy na oczy i zimą doczekamy się małej rewolucji w składzie. A jak mecze do końca rundy będą podobne do tego z Lechem nad nowym trenerem też być może powinien pomyśleć.

JrQ- 01.11.2010 09:07

Panowie...
chcecie zwalniać Maaskanta?
W poprzednim sezonie nasza ofensywa była dramatyczna, tyle, że mieliśmy kapitalną defensywę, która nie dość, że broniła, to jeszcze strzeliła około 10 bramek w sezonie. Teraz kiedy defensywy nie ma, niektórzy twierdzą, że mamy lepszy atak.
I postaw się tu na miejscu Maaskanta...

Manson33 01.11.2010 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 1002447)
Aha - skoro wprowadził 2 treningi dziennie i pobyt w klubie do 16 jakieś efekty chyba być powinny.

Będą !

Zajechane dziewczynki zwolnią go jak Petrescu i po ptokach.

Ale Cupiał przecież kocha Wisłę ...

Karherop 01.11.2010 09:36

Tak zwolnijmy Maaskanta , wolny jest przecież Ulatowski , Michniewicz , a może nawet Majewskiego udało by się wyciągnąć z pzpnu! Nie nie jest stracone .

zwalnianie trenerów w trakcie sezonu nigdy nie przynosiło nam nic dobrego , gdyby chociaz nasz obecny trener , przygotowywał drużynę do rundy , to można mieć do niego naprawde duże pretensje , ale tak rzucony na głęboką wodę , nie znając specyfiki polskiej piłki po prostu się spalił . Jeśli jednak dotrzyma na stołku do końca rundy , a w zimie pójdą za tym jakieś rozsądne kroki w klubie to może nie skończymy tego sezonu w drugiej 8 . Celem na wiosne powinno byc zdobycie PP za wszelką cenę , a lidze ogrywanie zespołu , licząć się z porażkami . Bo jednak bądzmy szczerzy , na mistrzostwo w tym sezonie mamy bardzo małe szans , tak 10% .

QBAS 01.11.2010 09:45

Jedno pytanie do osób uważających, że głównym winowajcą obecnej sytuacji jest Maaskant, z czym się osobiście nie zgadzam.

Kto za Maaskanta? No właśnie. I tyle w tym temacie

willow 01.11.2010 09:46

Polityka transferowa naszego klubu to kosmos. Choćby człowiek nie wiem jak szukał jakichkolwiek logicznych jej podstaw, to i tak nie znajdzie. To jedna strona medalu, szalenie istotna, ale nie jedyna.
Druga strona to trener. Nie wolno nam Go całkowicie wybielać, ani usprawiedliwiać. Są bowiem sprawy, na które może i powinien mieć bezpośredni wpływ, nawet mając takich, a nie innych zawodników.

1. Uważam, że po tylu tygodniach wspólnych treningów (w tym dwie przerwy na reprę), drużyna powinna mieć jakikolwiek pomysł na grę. Nie ma.
Co innego bowiem mieć pomysł, ale nie potrafić go zrealizować przez brak wykonawców na odpowiednim poziomie, a co innego takowego pomysłu nie mieć w ogóle. U nas zachodzi zjawisko nr. 2.
2. Motywacja zawodników. Maaskant twierdził, że motywacja jest jego najlepszą stroną. Powieście mnie, ale ja tego na boisku nie widzę. Wczoraj nasi zagrali tak, jakby im wynik zwisał kalafiorem. Zresztą, nie tylko wczoraj.
3. Skład na mecz. Może ja się na trenerce nie znam, ale wystawianie co mecz innego składu, to dla mnie strzał w kolano. Zwłaszcza, jeśli chodzi o blok defensywny. Kiedy i kto z kim mają się zgrać? O wystawianiu z uporem maniaka Kebaba pisać już nie będę...
4. Brak widocznych postępów w grze. Ja bowiem takich nie widzę. Ani obrona nie gra lepiej, ani pomoc, ani atak. Może trochę lepiej operują piłką. Ale nie chcę mi się wierzyć, że to jest max ich możliwości. Po prostu nie chce. Czy Robert potrafi wyciągnąć z nich więcej?

Może by i się jeszcze kilka sprawa znalazło, na które bezpośredni wpływ ma trener, a których nie można usprawiedliwiać jakością posiadanych zawodników. Chociaż i tak uważam, że jeśli chodzi o naszą ligę, skład mamy na pierwszą "piątkę" tabeli. Z naciskiem na dolną granicę tej "piątki".. Wyniki i postępy naszej drużyny pod wodzą Roberta uważam za wysoce nie zadowalające.

Oczywiście, jestem absolutnym przeciwnikiem zwalniania Roberta z klubu. Mimo, że nie mam o Nim szczególnie wysokiego zdania (proszę mi podać jakiekolwiek powody, abym je zmienił), to uważam, że powinien dostać w zimie kilka bardzo dobrych transferów oraz możliwość przepracowania okresu przygotowawczego z zawodnikami. Dopiero na wiosnę będzie można obiektywnie ocenić fachowość naszego trenera i stopień jego przydatności w klubie.

kibic sukcesu 2007 01.11.2010 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1002468)
Polityka transferowa naszego klubu to kosmos. Choćby człowiek nie wiem jak szukał jakichkolwiek logicznych jej podstaw, to i tak nie znajdzie.

Ja znajduję w niej pewną logikę - jak najdrożej sprzedawać wyróżniających się graczy (Marcelo, Głowacki, itd.), a w ich miejsce kupować, jak najbardziej przecenione ogóry, których i tak nikt nie chce.
Jest w tym pewna logika (odzyskanie jak największej ilości kasy zainwestowanej przez Cupiała), a efekty tej polityki jakie są każdy widzi.

tofik 01.11.2010 09:59

Nie koniecznie powinno się widzieć zmiany na lepsze willow. Skoro od 3 lat ja żadnego pomysłu na grę nie widzę, to dlaczego nagle z tymi samymi kopaczami miałby się ten pomysł znaleźć w 2 miesiące. Przecież to są ukształtowani piłkarze z pewnymi złymi nawykami i tego się już nie zmieni. Potrzeba wzmocnień, piłkarzy pasujących do stylu gry trenera. Takich, którzy w ciemno wiedza jak się ustawić, atakować, kryć. Po prostu w kadrze jest za dużo piłkarskich analfabetów, a ci coś potrafiący już dawno zostali sprzedani :/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl