![]() |
Jest szansa na pożegnanie się z Młyńskim:
https://www.meczyki.pl/newsy/pilka-n...sz-news/259110 |
Z przymrużeniem oka: temat transferu Kluiverta do Wisły upada definitywnie.
https://www.goal.pl/reprezentacje/pa...a-selekcjoner/ Swoją drogą ciekawy kierunek, oferta musiała być z tych nie do odrzucenia. |
Klub laliga2 Racing Ferrol chce wykupic Baene.
Będzie tu o to spore larum, ale osobiscie uwazam ze oferte w granicach 500k+ nie odrzucilbym. Nie wiem czy na dluzsza mete bedziemy inwestowac w skrzydlowego ktory ma jeden zwód, brak strzału i lewej nogi. Tak wiem,.ma najlepsze liczby z naszych skrzydlowych, ale i nikt o nim nie mowi jako o pewniaku ktory mialby miejsce w drużynie po ewentualnym awansie do esa. On by tam został zjedzony. |
Cytat:
500k euro? Hahaha. Moim zdaniem może byliby chętni jakby był wolny (po rozwiązaniu z Wisłą). Nie znalazłem w internecie informacji o żadnym ich transferze gotówkowym w lecie 2024 ani teraz. A z ciekawostek- tam w kadrze jest m.in. Bebe - ten którego 100 lat temu kupił do MU Ferguson. |
Cytat:
To z czym się absolutnie nie zgadzam to deprecjonowanie Baeny. Mamy długą historię plucia na piłkarzy których później nie udawało się zastąpić: Imaz, Silva, Yeboah, Aschraf, ostatnio Villar. To tylko niektórzy. Wszyscy oni zaszli wyżej niż Wisła. Sam fakt że interesuje się nim klub La Liga 2 pokazuje jak głupie i krótkowzroczne jest to co piszesz. Baena to piłkarz młody, który wciąga nasze pseudotalenty jak Starzyński czy Sukiennicki nosem. Sprzedaż będzie oznaczała raczej poddanie walki o baraże. Ale nad sensowną ofertą na pewno w klubie się pochylą. To normalne - mamy długi. Sprzedawanie go za grosze nie ma sensu. Zwłaszcza jeśli ma go zastąpić pięć kolejnych wynalazków a'la Sukiennicki czy Olejarka, bo to się nam finansowo nie zepnie. @doktor granat - to oni chcą kupić, a nie my sprzedać. Co do Twoich "żartów" - patrz wyżej. Do dziś pamiętam jak idioci na tym forum podniecali się pieniędzmi za Aschrafa i Yeboaha. Pieniądze dawno przepierniczone, zadłużenie eksplodowało, a my tkwimy w pierwszej lidze trzeci sezon i zapowiada się że to nie koniec. Interes dekady zrobiliśmy. Ale Ty na pewno uważasz że tabuny gwiazd skrzydła tylko czekają na skinienie Wisły. Tylko dziwnym trafem wszyscy albo rozsypują się po maks trzech miesiącach albo mają żenujące liczby w pierwszej lidze. P.S. Oferują podobno sporo poniżej pół miliona euro. Za tyle raczej nie sprzedamy. |
To inaczej: przychodzi do nas klub ogona segunda i nam się wydaje, że może oni mieliby u nas do wydania 500 czy 700 tys euro..
A ogólnie jadą na braniu piłkarzy bez kontraktów i wypożyczeniach. Goście bez kasy oferują czapkę gruszek albo nic - proste. |
Cytat:
To że ja bym puscil Baene za pół bańki nie znaczy ze sie to dokona. @wolfy, pokaz mi jednego ktory pluł na Imaza czy Ashrafa. To że sie ich nie udalo zastapic to fakt, ale tak możemy gdybać przy kazdym transferze. Wisła musiała i musi robic transfery by przeżyć. Do tego jako klub powinna bydowac sobie historie transferow na zachod z wielu powodów. |
Jeżeli oferują 250k euro rozłożone na 70 rat, to raczej nie będzie tematu. Mam nadzieję, że już nigdy nie będzie powtórki z historii Lisa.
Baena ma swoje ograniczenia, ale mimo wszystko uważam, że nie znajdziemy nikogo lepszego na jego miejsce, nie w zimie i nie z naszym wspaniałym działem skautingu. |
Zapominacie o jednej sprawie - Baena ma kontrakt do czerwca i nasza pozycja negocjacyjna nie jest zbyt mocna. On już może z nimi podpisać kontrakt i spokojnie przeczekać wiosnę i odejść za darmo. Chyba, że istnieje jakaś tajna opcja przedłużenia.
|
Baena ma opcję +1, więc nie może z nikim podpisać.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jeśli faktycznie taka klauzula istnieje to byłbym spokojniejszy jakby zobaczył informacje o jej aktywacji. Nasi parodyści w gabinetach już nie taki cuda czynili.
|
A Baena należy jeszcze do grupy "parodystów" czy też z niej wypadł?
|
Bicie piany po to żeby Baenie lepszy kontrakt ogarnąć. Wychodzimy na tym wszystkim jak Zabłocki na mydle. Ciągle się mówi jacy to nasi - szczególnie - Hiszpanie mocni, ile oni wnoszą, kończy się na kolejnym sezonie w I lidze, a w międzyczasie kontrakty piłkarzy rosną.
I tak z poprzepłacanych ekstraklaswowych Colleyów, Młyńskich, Fazlagiciów czy parodystów ściąganych później jak Sapała, budujemy ale już w I lidze wysokie kontrakty kolejnym gwiazdom. Wiadomo, że Carbo, James, Rodado czy Baena są lepsi od młyńskich i spółki, niemniej koniec końców wyjdzie tak, że w I lidze tkwimy a znowu budzet na poziomie środka ekstraklasy. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli wyskoczyli z 300 tys. euro rozłożonym na cztery raty to raczej tematu nie ma. |
Cytat:
|
Cytat:
Myślenie typu: wyrzucamy tych niby wstrętnych Hiszpanów czy obcokrajowców jak Carbo, Rodado, Igbekeme, Vlllar, Mula, Junca, Moltenis, Fernandez i otwieramy się zamiast nich na nowych Młyńskich, Szotow, Sapałów, Starzyńskich, Gruszkowskich, Biegańskich, Niewiadomskich, Wachowiaków,Biedrzyckich itd. (bo tylko tacy są dziś w zasięgu Wisły) już tyle razy się skompromitowało i jest aż tak głupie, że naprawdę szokuje, iż ktoś ciągle uparcie po nie sięga. Baena ciągle jest piłkarzem młodym i rozwojowym, potrafiącym więcej i znacznie bardziej przydatniejszym niż jakikolwiek inny krajowy skrzydłowy, którego mamy w składzie. Oczywiście można go sprzedać jak każdego pod warunkiem otrzymania naprawdę godziwych pieniędzy i sprowadzenia przynajmniej równowartościowego zastępcy. Jedno i drugie wydaje się dziś skrajnie nieprawdopodobne i nierealne. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Jeszcze prościej? Jest dwóch piłkarzy którzy są na tym samym poziomie, ale jeden jest bardziej dynamiczny. No to chyba oczywiste który jest lepszy. |
Zauważ, że to wszystko było pisane w kontekście lipca, gdy większość naszych grajków wchodziła na boisko bez żadnego przygotowania, bez solidnego okresu przygotowawczego i na tym tle Sukiennicki pozytywnie się wyróżniał.
A w stosunku do Carbo wyróżniał się też dynamiką. Oczywiście, zgadzam się, że wraz z upływem sezonu Carbo grał coraz lepiej a Sukiennicki coraz słabiej. |
Cytat:
Piękna historia, szkoda że nieprawdziwa. |
Oczywiście, wtedy na początku sezonu, gdy Carbo był w słabej formie i poza kadrą w 2 pierwszych meczach ligowych, (przypominam, że napisałem: piszę o tym w kontekście sytuacji, gdy Carbo nie będzie mógł grać, jak choćby z Polonią) poziom Sukiennickiego był wystarczający na zastąpienie Carbo wchodzącego dopiero wtedy w sezon.
|
Cytat:
- odbierać piłki. Aktywnie tego unika, jak i gry w defensywie, pozoruje ją a'la Sapała. Przecież jeśli będzie zbiegał w fazie obronnej w strefy w które nie ma szans trafić piłka to nikt nie może mieć do niego pretensji. Tyle że Jop dziwnym trafem ma... - wyjść spod pressingu. Zwykle podaje do tyłu. - zagrać prostopadłej piłki. Nie posiada żadnej z charakterystyk wyróżniających Marca, do tego pozoruje grę defensywną. Równie dobrze na tej samej zasadzie Carbo może zastąpić dowolny piłkarz z pola, np. Starzyński. Tu nie chodzi o to że ja uważam Carbo za geniusza piłki, ale Sukiennicki to bardziej beznadziejny piłkarz ofensywny niż defensywny pomocnik. |
Cytat:
A tymczasem w nie-alternatywnej rzeczywistosci, kto teraz wypiera sie że był fanbojem Sukniennickiego? Cytat:
A moze po prostu to nie jest wina Framata, Twoja czy moja ze Sukiennicki zaliczyl zjazd i zaczely wychodzić jego najwieksze mankamenty w grze ktore tak na początku skrzętnie maskował? |
Przecież w Wiśle każdy od początku dobrze zaczyna... Nawet Krzyżanowski, Broda, Gogół, Olejarka, wszyscy mieli przebłyski i były momenty, że każdy myślał, że no może z tym to się uda bo skoro wchodzi pograć i jakos drastycznie nie odstaje, albo ma przebłyski dobrej gry to jak jeszcze okrzepnie i się rozwinie to będzie solidny gracz. To samo było z Sukiennickim, nie wspominając już o całym tabunie starszych graczy z Polski czy zagranicy jak np ostatnimi czasy Łasickim, Chickanie, Villarze czy Goku.
Od dawna twierdzę, że głównym problemem w Wiśle jest patologia na górze, która sprawia, że spada morale piłkarzy a co za tym idzie, ich forma. Młodzi mają w tym systemie o tyle gorzej, że dla nich takie zamieszanie w głowie + brak rozwoju sportowego z przyczyny braku planu na nich i dobrych trenerów, sprawia, że po 6 czy 18 miesiącach sa już właściwie wrakami piłkarzy i nadają się przeważnie na piłkarski śmietnik po przygodzie z nami. Jestem pewien, że wielu młodym zahamowaliśmy kariery i nie mówię, że taki Buks czy Sukiennicki jeśli nie my, to by grali w Realu ale np byliby o 1 czy 2 stopnie wyżej w swojej karierze obecnie czy w przyszłości. |
Cytat:
FraMat uczciwie zapracował na wypominanie mu tego. P.S. A jak przyjdzie lepszy i młodszy Polak za Carbo to ja się będę tylko cieszył. Tylko on ma być nie gorszy na boisku, nie w Waszych mokrych snach... Czemu nie czepiam się Kutwy ani Letkiewicza? Bo są jasnym punktem zespołu. Wolę ich od Cziczkana, Brody, Łasickiego czy Biedrzyckiego. Sukiennicki to pozorant i miernota, takich akurat w pierwszym składzie nam nie trzeba. Carbo czy Igbekeme nie trafili do nas przez przypadek, poważniejszy futbol im podziękował. Jeżeli ktoś przy nich wygląda jak Sukiennicki to na żaden zarobek nie ma sensu liczyć. A nam bardzo potrzebny jest awans... |
Wolfy, szydzili z ciebie nie dlatego że nie miałeś racji tylko dlatego że myśleli że sobie jaja robisz, dla żartu jak z Rude watch. Gdybys nie był takim jajcarzem to by ciebie i to co piszesz traktowali poważnie
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl