Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

emj10 16.09.2013 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kamikaze (Post 1331579)
Nie wiem o jakich urojeniach mówisz no i też nie zaniżałbym mu wyniku bo teraz są sondaże które podają że jednak ma próg wyborczy. Co do jego ekscelencji Łukaszenki, to jakbyś nie zauważył to on tytułuje wszystkich polityków, nie tylko Łukaszenkę, który i tak ma więcej jaj niż Tusk z Kaczyńskim i resztą tej politycznej hołoty razem wzięci :) Nie żebym bronił Łukaszenkę.

Urojeń masz wypisane xx komentarzy na tym forum jeśli dobrze poszukasz.

Wybory i sondaże? Jak ma być merytorycznie to niech będzie.

Wybory:
1991 - Komitet Wyborczy Unii Polityki Realnej - 2,26% (3 mandaty)
1993 - Unii Polityki Realnej - 3,18%
1997 - Unia Prawicy Rzeczypospolitej - 2,03%
2001 - Platforma Obywatelska (tak, JKM startował wraz z innymi politykami UPR z listy PO) - (0 mandatów)
2005 - Platforma JKM - 1,57%
2007 - Liga Polskich Rodzin (UPR startował wraz z LPR i PR) - 1,30%
2011 - Nowa Prawica - JKM - 1,02% (wiem, wiem, że nie startowali w całym kraju)

Sondaże:
TNS Polska 15/09 2.0%
CBOS 13/09 2.0%
Homo Homini dla „Rz” 12/09 3.0%
MillwardBrown 11/09 4.0%
EWYBORY.EU 09/09 5.0%
Homo Homini dla WP 04/09 0.0%

Realny potencjał wyborczy JKM wśród młodych studentów, którzy ciągle od dwudziestu lat zmieniają się i rotują to okolice 2-3%. Jedyna szans na dostanie się polityków z tego środowiska do sejmu to albo koalicja z kimś większym, albo start polityków tej partii z listy PO, albo PiS.


Drozd, ja od lat jestem w koalicji antylewicowej i antysocjalnej. Słowem i czynem staram się, aby takie partie jak PiS, PO, PSL czy SLD uzyskiwały jak najniższe poparcie w wyborach samorządowych (od ponad dekady).

sanderuss 16.09.2013 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1331590)
Realny potencjał wyborczy JKM wśród młodych studentów, którzy ciągle od dwudziestu lat zmieniają się i rotują to okolice 2-3%. Jedyna szans na dostanie się polityków z tego środowiska do sejmu to albo koalicja z kimś większym, albo start polityków tej partii z listy PO, albo PiS.

UPR pojdzie do wyborow razem z RN. Do maja malo czasu ale realnie mozna liczyc na 7% do 10%. Co do Korwina i KNP to przypuszczam ze nas tez popra. Przy zalozeniu ze JarKacz znowu sie nie odezwie PiS moze smialo mierzyc w ponad 35%. Jako ze obecna ordynacja wspiera partie ktore zdobeda wieksze procentowe poparcie to powinno smialo dac mozliwosc sformowania rzadu. Teraz tylko trzeba patrzec platformie na rece czy cichcem nie beda chcieli przepchnac jakiejs noweli do ordynacji.

emj10 16.09.2013 18:37

Poparcie 7-10% dla koalicji KNP + RN to jakaś bajka. Spójrzmy realistycznie.

Nie więcej niż połowa obywateli należy do grona "konserwy" + "centrowcy". Większość to w zazwyczaj albo typowi lewicowcy, albo socjaldemokraci w europejskim stylu. W żadnych dotychczasowych wyborach elektorat na prawo od centrum nie zdobył większości. Przypominam, że koalicja niby prawicowego PiS-u była w lewakami agrarnymi z SO oraz z niby prawicowym LPR-em mającym korzenie w PAX.

Po prawej stronie grasują:
PiS (nie znam żadnych badań socjologicznych jak kształtuje się tutaj podział na elektorat socjalny, a jak na liberalny) - zgarnia w granicach 30 - 45% w zależności od momentu, w którym rozpisze się wybory i od tego, czy w ostatnim tygodniu przed wyborami Kaczyński nie pogrąży się jak ma to w zwyczaju

Solidarna Polska - w sondażach skacze między 2, a 5%

PJN + Republikanie + Gowin - tutaj ciężko wróżyć z fusów, ale na ten moment to 2-3%

KNP + RN - w sondażach łącznie do 5%, ale raczej bliżej 2-3% niż 5%

Nie widzę tutaj miejsca na dodatkowe 5-7% dla KNP nawet w duecie z RN. Za mały elektorat i za mały potencjał finansowo-terenowy. Chyba, że coś w JKM pęknie i zamiast metod autorytarnych, gdzie zbieraniem podpisów będą zajmowali się ludzie z ulicy zrobi kampanię w stylu Palikota przyciągając co do siebie środowiska "anty", a tych nie brakuje nawet po prawej stronie.

sanderuss 16.09.2013 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1331615)
Poparcie 7-10% dla koalicji KNP + RN to jakaś bajka. Spójrzmy realistycznie.
.

UPR nie KNP. Mały niuans a jednak. Nigdy realistycznie Ruch Narodowy nie był brany pod uwage jesli chodzi o sondaże. To jest naprawde wielka niewiadoma bo ciezko oszacowac nasz potencjał, bo niby jak. My idziemy za myśla Dmowskiego - praca od podstaw, przekonywanie ludzi do nasych pogladów - to narazie idzie opornie, ale idzie. Na głównego gracza w polskiej polityce wyrosnemy dopiero za jakies 2 kadencje...

emj10 16.09.2013 23:30

No tak. Przecież PiS idzie po pełnię władzy. Wariant węgierski jest grany. Zapomniałem. Mea culpa.

Z dużo większą dozą prawdopodobieństwa powiedziałbym, że nigdy nie wyrośniecie na poważnego gracza, ale nie wynika to od razu ze słabości, czy to KNP, czy UPR, czy RN, a raczej z braku środków, braków w terenie, ale przede wszystkim ze świadomości i mentalności wyborców. Wyborcy nigdy nie głosowali na nowe partie (oprócz Palikota), które wcześniej nie miały jakiegoś zaplecza politycznego (KLD -> UD -> UW -> PO albo PC -> PiS), a do tego poglądy skrajne nie były nadreprezentowane w społeczeństwie.

Ostatnio jeśli mnie pamięć nie myli, któryś z socjologów (Rychard, albo Domański) szacował potencjał wyborców KoLibra w Polsce. Wyszło na to, że Gowin+Wipler idąc trzecią drogą między PO i PiS mają szansę zgarnąć 10% wyborców. Poparcie śmieszne, a jeszcze zakładając większy potencjał mobilizacyjny zarówno w PO, ale przede wszystkim w PiS wątpliwym staje, aby udało się tak wiotki i do tej pory rozbity elektorat (żadna partia nie reprezentowała nigdy takich poglądów) szybko scementować i uzyskać sensowne poparcie w wyborach, której najpóźniej będą za dwa lata.

Podobny problemy dotyczy Ziobry, Kowala, czy innych, którzy chcieliby wojować na prawo od centrum. PO w jakiej nie byłaby formie i jakiej nie miałaby nazwy to ma zagwarantowane 20%+, a przy większej mobilizacji wciąż stać ich na wynik nawet pod 40%. PiS podobnie powyżej szklanego sufitu nie wejdzie, ale też poniżej minimum przyzwoitości nie zejdzie (jakieś 25% - większy stały elektorat niż PO), ale też nie ma większych szans na samodzielne rządy.

Zatem przy mocniejszej lewicy (SLD ponad 15% i reszta dla Palikota), w miarę stałym w uczuciach PSL-u (6-8%) i wyniku POPiS-u znów powyżej 60% zostaje ledwie 10-14% (w najlepszym wypadku) do zagospodarowania przez wszystkie mniejsze partyjki. Dużo? Mało? Jak cudem to wejdzie jedno z ugrupowań i raczej będzie to Gowin+Wipler niż Ziobro lub JKM.

pysio 17.09.2013 10:35

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...?ticaid=11152b

Czyli większość forumowiczów to jednak emeryci i renciści lub ludzie z wykształceniem podstawowym lub zasadniczym (Drozd). Od teraz się nie dziwię, dlaczego takie pierdoły są wypisywane na tym forum w temacie politycznym lub o Smoleńsku..

Do szkół panowie! Do szkół!

Drozd 17.09.2013 11:15

Jak dowodzisz swoim przykładem czasem nawet szkoła nie pomoże :rotfl:

Sondaże to sposób na wciskanie lemingom ciemnoty. Najpierw PiS ma przewagi 10%, przekręciarze lamentują, straszą apokalipsą, drżą o demokracje, co ma przestraszyć lemingi. Potem pis ma 3% przewagi, znaczy inteligencja z dużych miast zareagowała, broniąc kraj przed katastrofą, a na koniec ruskie serwery wyliczą taki wynik jaki komuchom pasuje. :) I nie będzie żadnych podejrzeń, chyba ze spiskowe teorie i oszołomy. Nie tym razem !

AS82 17.09.2013 12:46

Byli kolesie z Pisu i Solidarnej Polski nadal sie podgryzają:

- To musi znaleźć finał w sądzie – tak Beata Kempa na antenie radia TOK FM podsumowała prowadzoną przez Prawo i Sprawiedliwość kampanię przed niedawnymi wyborami uzupełniającymi do Senatu na Podkarpaciu. Posłanka Solidarnej Polski, odnosząc się do oskarżeń PiS pod adresem kandydata SP Kazimierza Ziobry o jego związki z PZPR, stwierdziła: "SB zlikwidowane, esbeckie metody pozostały".

Pisowcy krzyczą "łap komucha" a sami opanowali do perfekcji komusze metody ,czyli pomawianie i grzebanie w życiorysach

emj10 17.09.2013 12:54

Za moment zaczną robić sondaże na grupie 50 osób (aby taniej) i dopiszą zero na końcu w opisie badania.

Cytat:

TNS Polska przeprowadził sondaż w dniach 7-11 września 2013 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 962 mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat. Podstawą określenia preferencji partyjnych była grupa 509 osób deklarujących "zdecydowanie" lub "raczej" zamiar uczestniczenia w wyborach.
PS. Pytanie. Jak na grupie 509 osób, które zadeklarowało pójście do wyborów zastosować klucz demograficzny, terytorialny, czy inny?

sanderuss 17.09.2013 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1331657)
Z dużo większą dozą prawdopodobieństwa powiedziałbym, że nigdy nie wyrośniecie na poważnego gracza, ale nie wynika to od razu ze słabości, czy to KNP, czy UPR, czy RN, a raczej z braku środków, braków w terenie, ale przede wszystkim ze świadomości i mentalności wyborców. Wyborcy nigdy nie głosowali na nowe partie (oprócz Palikota), które wcześniej nie miały jakiegoś zaplecza politycznego (KLD -> UD -> UW -> PO albo PC -> PiS), a do tego poglądy skrajne nie były nadreprezentowane w społeczeństwie.

Sprawa wyglada w ten sposob ze od '39 nie ma w Polsce przedstawicieli endecji. Po rozpoczeciu WW2 bylismy zaciekle zwalczani zarowno przez Gestapo jak i NKWD. Nie dorabiam tu martylologii ale takie sa fakty. Po '45 kiedy zaczela sie okupacja sowiecka sytuacja byla nielepsza. Przypisywanie wszelkiej niegodziwosci endecji stalo sie oczywista forma procesu wynarodawiania prowadzonego przez pzpr a potem przez postKorowski salon pod wodza Geremka i Szechtera. Do polskich glow jest tylko wpajane ze my to getta lawkowe, antysemityzm, mordercy Narutowicza i tak dalej. Co zlego to endecja, kolkusz, trzesienia ziemii, hiszpanka - wina endecji.
Probojemy teraz zmienic myslenie ludzi o nas ale to jest praca od podstaw. Jestesmy organizacja tworzaca sie od zaplecza. Przekonujemy ludzi i bedziemy zdobywac wiecej i wiecej poparcia z bardzo prostej przyczyny: bo w Polsce sa rzesze analfabetow (za Dmowskim), ludzi ktorzy przestali samodzielnie myslec w kategoriach spolecznosciowych i ktorzy potrzebuja nowych drogowskaazow. My je zapewnimy i my zdobedziemy ich umysly. Nie bedzie to latwe bo trzeba bedzie wytlumaczyc ludziom ze socjalizm w obecnej formie doprowadza do samounicestwienia, ale my to zrobimy.

emj10 17.09.2013 13:06

Dużo myślenia życzeniowego, ale życzę powodzenia jakby nie było konkurencji politycznej, która działa, a nie tylko przygląda się i biadoli jaki okrutny to im los zgotowano w tej Polsce.

Pierwsze sprawdzam będzie 11 listopada.

matysiuk 17.09.2013 13:19

http://gosc.pl/doc/1707738.Skandalic...ie-Zaprotestuj

Gwiaździsty 17.09.2013 16:12

Niemieckie media niemieckojęzyczne (nie mylić z polskojęzycznymi w Polsce) bardzo martwią się losem rządu kierowanego przez ich rodaka w Polsce:

http://wpolityce.pl/dzienniki/koresp...n-der-weichsel

yarow 17.09.2013 20:27

Wg reżimowych mediów nic się nie stało 17 września 1939 r. Cisza.

Valandil 17.09.2013 20:38

A peło podczas protestów pojechało sobie pograć w nogę z ciapatymi w Siedlcach.

http://niezalezna.pl/46117-co-robili...-w-pilke-nozna

Drozd 17.09.2013 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yarow (Post 1331775)
Wg reżimowych mediów nic się nie stało 17 września 1939 r. Cisza.

Po smoleńsku są tak posrani przed ruskimi, że boją się własnego cienia. Nawet cokołów po parkach pilnują. :)

Drozd 18.09.2013 08:57

Ale sowieckich cokołów w parkach nie pilnowali. Zresztą Mikke też siedzi w szafie, ciekawe dlaczego.

sanderuss 18.09.2013 09:27

http://m.wprost.pl/kraj/id,417154/30...odstawowe.html
Czyli reasumujac: 30% platfusow to analfabeci, 18% Polakow to analfabeci => platforma to partia ludzi wyksztalconych ???

emj10 18.09.2013 11:09

Analfabeci są wśród nas, ale należy pamiętać, że jeszcze w latach 80-tych tylko kilka procent Polaków kończyło liceum maturą i szło na studia. Obecnie studiuje połowa młodych Polaków co jest przesadą w drugą stronę. Ukończone studia ma w tej chwili co 6 Polak.

Ciekawa praca kubańskiego artysty, która pokazuje jakie krzywdy mogą spotkać dzieci w XXI wieku.
wis.la/xq5oy

Naprawdę mocne, ale dawno nie widziałem nic bardziej celnego.

sanderuss 18.09.2013 11:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1331860)
Analfabeci są wśród nas, ale należy pamiętać, że jeszcze w latach 80-tych tylko kilka procent Polaków kończyło liceum maturą i szło na studia. Obecnie studiuje połowa młodych Polaków co jest przesadą w drugą stronę. Ukończone studia ma w tej chwili co 6 Polak.
.

Studiuja bo zostaly zachwiane struktury spoleczne, a wlasciwie ich nie ma. Nie moze byc tak ze 50% bedzie mialo wyzsze wyksztalcenie (?) a mie bedzie komu z lopata na budowie zapierdalac czy auta naprawiac.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez W.L.Warner
Klasy/warstwy społeczne według W. L. Warnera (analiza życia społecznego w małym miasteczku /17 tys. mieszkańców/ Newburry Port w Nowej Anglii, w publikacjach występuje ono pod kryptonimem "Yankee City"):
a) dwie warstwy wyższe - wyższą i niższą /upper - upper i lower - upper/
b) dwie warstwy średnie - wyższą-i niższą /upper - middle i lower - middle/
c) dwie warstwy niższe - wyższą i niższą / upper - lower i lower - lower/ - working class

III - schemat funkcjonalny, zgodnie z którym w strukturze społecznej występuje kilka klas różniących się między sobą funkcjami społecznymi jakie pełnią w życiu społecznym

Naklanianie mlodziezy by przedluzali nauke jest tez sprytnym unikaniem wzrostu bezrobotnych :)

sambo 18.09.2013 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1331657)
Wyborcy nigdy nie głosowali na nowe partie (oprócz Palikota), które wcześniej nie miały jakiegoś zaplecza politycznego (KLD -> UD -> UW -> PO albo PC -> PiS), a do tego poglądy skrajne nie były nadreprezentowane w społeczeństwie.

zapomniałeś dodać LPR i SO - nie jest tak żle

BBudowniczy 19.09.2013 08:43

Często pojawia się argument, że PO to nowoczesna partia, młodych, wykształconych i z wielkich miast. Dla tych którzy w to uwierzyli, mała odtrutka:

Cytat:

Cios w plecy Tuskowi zadaje... „Wyborcza”.

Gazeta ujawnia, że nawet POłowa członków ugrupowania sprawującego od sześciu lat władzę może pochwalić się zaledwie podstawowym wykształceniem.

„GW” najwyraźniej przeraziła się swoim odkryciem, bo zaskakujące dane, zaczerpnięte z elektronicznej bazy członków PO, podała w tekście, który opatrzyła niepozornym tytułem „Partia Tuska w liczbach”. A liczby te mogą szokować!

Gazeta podaje, że informacjami na temat wykształcenia podzieliło się 70 proc. spośród 43 tys. działaczy Platformy.

I tutaj może być zaskoczenie. Chociaż PO ma wizerunek partii inteligenckiej, to aż 14,1 tys. z tych, którzy przyznali się do wykształcenia, ukończyła tylko podstawówkę. Prawie tyle samo osób zadeklarowało wykształcenie wyższe i średnie (14,6 tys.). Zawodowe - ok. 1,3 tys. osób

– pisze „GW”.
I tu najciekawsze :

Cytat:

Byliśmy partią, którą rozprawiła się z Kaczyńskim, część osób niosły emocje posmoleńskie, część liczyła na to, że z partyjną legitymacją łatwiej im będzie znaleźć pracę. Dziś ta motywacja nie działa

– użala się sekretarz generalny partii Andrzej Wyrobiec,
http://wpolityce.pl/wydarzenia/62814...upowanie-tuska

emj10 19.09.2013 11:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1331939)
zapomniałeś dodać LPR i SO - nie jest tak żle

Tam scenariusz był jednak delikatnie inny. Obie partie funkcjonowały od początku lat 90-tych. Jakieś tam poparcie zdobywały, a wypłynęły dopiero na populistycznym sprzeciwie względem akcesji do UE. LPR sprzeciwiał się głównie z pobudek społecznych, a SO z obawy o polskie rolnictwo i gospodarkę.

Gwiaździsty 20.09.2013 06:59

Jak ktos szuka pracy to dzwonic do Tuska:

Cytat:

Zarabia 60 tysięcy złotych miesięcznie. Nowa ciepła posadka od premiera Tuska

Zarabia 60 tysięcy złotych miesięcznie. Nowa ciepła posadka od premiera Tuska - niezalezna.pl
foto: PAP/Leszek Szymański - zdj. Mariusz Grendowicz
Powołany w grudniu 2012 r. przez premiera Donalda Tuska „dziwny twór” Polskie Inwestycje Rozwojowe jak dotychczas przyniósł największe zyski jego prezesowi Mariuszowi Grendowiczowi. Co miesiąc do kieszeni urzędnika, kierującego instytucją o działaniu której mało co wiadomo, trafia 60 tys. zł miesięcznie. Przez pierwsze miesiące Grendowicz brał kasę praktycznie za nic, bo nie miał nawet biura – pisze Fakt.pl.

Grendowicza na prezesa wybrano wiosną. Przez pierwsze miesiące pracował praktycznie bez umowy, bo aż cztery miesiące targował się o wynagrodzenie. „Miał za to służbową limuzynę i sekretarkę. W końcu minister skarbu zgodził się na 60 tys. zł miesięcznie” - informuje portal.

Jak dodaje Fakt.pl, pensja prezesa ma jeszcze rosnąć w kolejnych latach. Sam Mariusz Grendowicz o pieniądzach nie chce mówić, zasłania się tajemnicą kontraktu.

Nie wiadomo, ile zarabiają członkowie zarządu. Spółka jednak zamiast zatrudniać pracowników, najpierw poszukała sobie szefów. W zarządzie jest ich już ośmioro. A czym mają się zajmować? To też jest niejasne.

- Polskie Inwestycje Rozwojowe nie będą zwykłą firmą, jakich w Krajowym Rejestrze Sądowym wiele. Ma do spełnienia cel, którego realizacja ma za zadanie przynieść korzyści dla następnych pokoleń – zapowiedziało Ministerstwo Skarbu.

„Efekt? Prezes Grendowicz „pracuje” już w spółce pół roku. A jakie ma osiągnięcia? Logo zaprojektowane przez artystę z Akademii Sztuk Pięknych. To dopiero jest sztuka!” - zauważa Fakt.pl.
http://niezalezna.pl/46216-zarabia-6...premiera-tuska

pysio 20.09.2013 07:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1332070)
Jak ktos szuka pracy to dzwonic do Tuska:

http://niezalezna.pl/46216-zarabia-6...premiera-tuska

przestańcie cytować tego szmatławca niezależna.pl lub gazetę polską, ewentualnie radio Maryję czy telewizję Trwam. Takie gazety, radia i telewizję czytają, słuchają i oglądają ludzie którym w życiu nie wyszło bo są totalnymi nieudacznikami.

pysio 20.09.2013 07:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kamikaze (Post 1331869)
Są studia i są Studia. Są takie na które mogą się dostać tylko najlepsi i są też takie kierunki co byle debil skończy. Jakby studia były płatne to naturalnie zmniejszyłaby się liczba przypadkowych studentów.

Przede wszystkim:
- jak studia to tylko STACJONARNE.
- na uczelniach Państwowych o dobrej reputacji w dużych miastach, a nie w jakiś miastach "krzak" i w dodatku w filiach.

W Krakowie jest tylko kilka uczelni, które gwarantują prace po ich ukończeniu:
- AGH
- PK
- UJ
- UP
- UE

Valandil 20.09.2013 07:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pysio (Post 1332073)
Przede wszystkim:
- jak studia to tylko STACJONARNE.
- na uczelniach Państwowych o dobrej reputacji w dużych miastach, a nie w jakiś miastach "krzak" i w dodatku w filiach.

W Krakowie jest tylko kilka uczelni, które gwarantują prace po ich ukończeniu:
- AGH
- PK
- UJ
- UP
- UE

Wszystko zależy jaki kierunek.

serek.c2 20.09.2013 07:44

To sobie znaleźliście dyskutanta, szacun :D

BBudowniczy 20.09.2013 08:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pysio (Post 1332073)
Przede wszystkim:
- jak studia to tylko STACJONARNE.
- na uczelniach Państwowych o dobrej reputacji w dużych miastach, a nie w jakiś miastach "krzak" i w dodatku w filiach.

W Krakowie jest tylko kilka uczelni, które gwarantują prace po ich ukończeniu:
- AGH
- PK
- UJ
- UP
- UE

Ale farmazonisz, zapewniam Cię że żadne z w/w studiów nie gwarantują pracy po ich ukończeniu.
Są kierunki po których jest łatwiej (szczególnie kierunki informatyczne/programistyczne AGH), są takie po ktorych znalezienie pracy jest cudem (kierunki nauczycielskie na UP).
Po kierunku Inżynieria Lądowa na PK większość absolwentów ma teraz problem by załapać się gdziekolwiek do pracy (bądź to do biura projektów, bądź na budowę). Owszem, jeszcze 2-3 lata temu było inaczej, ale to już minęło.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pysio
przestańcie cytować tego szmatławca niezależna.pl lub gazetę polską, ewentualnie radio Maryję czy telewizję Trwam. Takie gazety, radia i telewizję czytają, słuchają i oglądają ludzie którym w życiu nie wyszło bo są totalnymi nieudacznikami.

Oj znam wielu takich nieudaczników, którzy kupują nie tak jak ty nowe auto z salonu "za prawie 70 000 zł", tylko za kilka razy więcej. Osobiście jeżdzę autem nówką z salonu za grubo ponad 70 000 zł i nie uważam się za lepszego od kogoś kto jeździ do pracy autobusem.
No, ale jak oczekiwać rozumu i szacunku do innych od faceta, którego najwazniejszym życiowym lansem było pokazanie klaty na forum.

http://img207.imageshack.us/img207/2...erkrzysiek.jpg

sanderuss 20.09.2013 08:56

http://polskiepiekielko.pl/2013/09/p...rzadow-po.html
O areszcie wydobywczym prokuratora Skaly...

Co do sweet-foci powyzej to naprawde trudno traktowac powaznie opinie faceta (?) ktory dalej mieszka u rodzicow...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl