Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

MK85 08.10.2013 06:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334887)
Nie gra Kuciak, Astiz, Bereszyński, Kosecki, Radovic i Saganowski

chwała Wam za to, że zagraliście, nie to co Unibax Toruń...
wszystko fajnie, tylko szkoda że Wielka Legia, rzucająca na kolana całą ligę w jedenastu meczach ligowych przegrywa z Ruchem, Lechią i.... :)
ta wasza "dominacja" przypomina mi trochę Man City... Niby kasa jest, niby w lidze znaczą, ale jak wyjadą za wyspy to cieniutko...
Taka mała rada: weźcie sobie prysznic na ochłodę. Wierzycie w media, które robią Was alfą i omegą piłkarskiej Polski, a sami (racjonalni) wiecie, że tak nie jest.
Yhhh, jak żałuję tego pamiętnego na Toaletowej 3:0, jakby było 6 to może by spokornieli...

p.s. tutaj masz przykład dominacji: http://www.90minut.pl/liga/0/liga548.html

rafkur 08.10.2013 06:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334923)



Masz jakiegoś faworyta? :)




Nie mam faworyta. Jak od dawna powtarzam - u nas każdy może wygrać z każdym. Owszem Legia na początku sezonu wyglądała na takowego ale z każdym kolejnym meczem przestaje nim być.

Co z tego, że aktualnie jest liderem jak różnicy punktowej nie ma już prawie żadnej a dodatkowo będzie ten cały podział? Dodatkowo pewnie nadejdzie tradycyjny warszawski okres obrażania się wszystkich na wszystkich. Jeszcze ze dwa oklepy w LE plus jakiś w lidze i pożegnacie Urbana. I co przyjdzie Mourinho? Z próżnego i Salomon nie naleje a kadra Legi wcale nie taka mocna - owszem liczna ale czy to wystarczy? My tez przerabialiśmy okres mocnej ( głównie w poborach) kadry i jak to się skończyło wszyscy pamiętamy. Dodatkowo my jednak zarabialiśmy na tej LE a nie dokładaliśmy do każdego meczu.

Każdy kto wejdzie do grupy mistrzowskiej będzie na starcie faworytem.

Czy takie choćby Wronki nie mogą się obudzić na wiosnę? Może akurat raz Górnik zagra cały sensowny sezon? Jakkolwiek nawet dla mnie by to dzisiaj absurdalnie nie brzmiało - czy Wisła po tych mitycznych zimowych zakupach nie będzie miała szans? A Śląsk? Czy on znowu taki gorszy od tego który uciułał mistrzostwo?


Nie wiem, wiem jedno - Legia jest mocna głownie w mediach a koronowanie kogokolwiek na tym etapie sezonu jest zwykłym wróżeniem z fusów.

Lukasz 08.10.2013 08:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1334923)
Według mnie kompletnie się mylisz, choćby dlatego, że ani Wisła ani Polonia nie były silne. Po prostu wykorzystujemy wreszcie swój potencjał na tyle, że reszta może marzyć by z nami rywalizować....

A skąd macie ten potencjał? Dlaczego akurat taki a nie mniejszy czy większy?

Przecież on powstał czy był budowany po to by przerwać hegemonię Wisły i dominację finansową Wojciechowskiego. Nota bene Józek płacił tak że Wisła miękła, Legia i Lech też. Dopiero jak zwinął Polonię a Wisła z Lechem miała zadyszkę to zrobiliście na tym niezły interes. Dwaliszwili jest doskonałym przykładem.

Do czego zmierzam - piłką rządzi ekonomia. Budżet jakim dysponujecie jest pozostałością po rywalizacji z Wisłą i Polonią, a potencjał piłkarski jest efektem upadku Wojciechowskiego, Waszej pracy u podstaw oraz słabości Wisły. Chyba że jesteście na plusie i bez długów - wtedy zwracam honor.

Z powyższego też płynie prosty wniosek - jeśli Wisła czy Lech się nie wzmocni, a reszta nie nawiąże z Wami walki to i budżet Wam spadnie i poziom sportowy zjedzie. Nikt nie chce wydać więcej niż musi by osiągnąć swój cel. ITI też.

0 22 08.10.2013 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
wszystko fajnie, tylko szkoda że Wielka Legia, rzucająca na kolana całą ligę w jedenastu meczach ligowych przegrywa z Ruchem, Lechią i.... :)

I co z tego? Z tego co kojarzę to Wy za Kasperczaka wygrywając mistrzostwo przegrywaliście np. w Wodzisławiu. No, bywa - przecież nie mówię, że nasi piłkarze to jakieś grajki za miliony euro. Ale na ten kabaret wystarczą. Tutaj Hiszpan z 3 ligi, czyli Astiz bywa najlepiej grającym taktycznie obrońcą, więc o czym mowa? Powiem więcej - jeszcze pewnie przegramy w Bielsku albo w Zabrzu albo u siebie z Koroną. Ponawiam jedynie pytanie - co z tego? Skoro wicelider (ktokolwiek nim będzie) będzie miał takich wpadek pewnie ze 20-30% więcej? Mam się tym martwić? :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
ta wasza "dominacja" przypomina mi trochę Man City... Niby kasa jest, niby w lidze znaczą, ale jak wyjadą za wyspy to cieniutko...

Normalka - polski mistrz 9 na 10 przypadków (a może 10 na 9 przypadków) wypada cieniutko w pucharach.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
Taka mała rada: weźcie sobie prysznic na ochłodę. Wierzycie w media, które robią Was alfą i omegą piłkarskiej Polski, a sami (racjonalni) wiecie, że tak nie jest.

Myślę, że wystarczy, że jakaś drużyna w lidze się ogarnie i nam na poważnie zagrozi. Nie widzę tego na razie, więc.... bąbelki :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
Yhhh, jak żałuję tego pamiętnego na Toaletowej 3:0, jakby było 6 to może by spokornieli...

Z doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że czasami nawet 6 nie załatwia pokory :)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1334926)
p.s. tutaj masz przykład dominacji: wis.la/ipkrh

Według mnie tutaj lepszy - jeśli odwołujemy się już do prehistorii.

wis.la/fwek7

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1334927)
Czy takie choćby Wronki nie mogą się obudzić na wiosnę? Może akurat raz Górnik zagra cały sensowny sezon? Jakkolwiek nawet dla mnie by to dzisiaj absurdalnie nie brzmiało - czy Wisła po tych mitycznych zimowych zakupach nie będzie miała szans? A Śląsk? Czy on znowu taki gorszy od tego który uciułał mistrzostwo?

Stoję na stanowisku, że wszystkie te kluby się kompletnie posypią w formacie 37 meczów. A my dogramy ligę jakimiś smiesznymi Żyrami czy innymi Łukasikami. Paradoksalnie nawet oni są w stanie wyciągnąć jakieś 5-2 z Koroną czy inne bombardowanie leszczy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334929)
A skąd macie ten potencjał? Dlaczego akurat taki a nie mniejszy czy większy?

Wielkość miasta, wielkość biznesu, zarobki. To prędzej czy później niestety rzutuje na sport i prowincje puszcza się w skarpetkach. Przecież to widać praktycznie w każdej poważnej lidze Europy. Od paru lat większe miasta są w zdecydowanej ofensywie (poza jakimiś wyjątkami), a mniejsze spadają albo znacznie obniżają loty. Wystarczy popatrzeć co się dzieje np w Londynie, który po kilku latach zapaści odrabia straty, a takie kluby jak Leyton Orient czy Brentford zaczynają grać jak równy z równym z klubami z Sheffield czy Leeds - mimo znacznie mniejszego potencjału kibicowskiego czy marketingowego.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334929)
Do czego zmierzam - piłką rządzi ekonomia.

No i właśnie dlatego, przy tak miernych piłkarzach siłą rzeczy odstawiamy resztę. Bo reszta ma jeszcze mierniejszych. O ile jeszcze parę lat temu niezle funkcjonowało kilka klubów (głownie przez szalonych bogatych właścicieli) o tyle teraz, gdy Ci właściciele odpuścili lub odeszli - zostaliśmy sami, a reszta popadła w przeciętność. Na 11 meczów wygraliście chyba 5 i już myślicie, że złapaliście Pana Boga za nogi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1334929)
Z powyższego też płynie prosty wniosek - jeśli Wisła czy Lech się nie wzmocni, a reszta nie nawiąże z Wami walki to i budżet Wam spadnie i poziom sportowy zjedzie. Nikt nie chce wydać więcej niż musi by osiągnąć swój cel. ITI też.

U nas i tak już się wydaje gdzieś o 10 razy za dużo w stosunku do wyników, więc niech spada.

Kończę, bo można gadać i gadać. Rozstrzygnięcie w maju. Ja jestem spokojny.

Pozdrowienia :)

Arked 08.10.2013 21:48

Legia jak na razie ma prawie identyczny bilans po 11 kolejkach jak w zeszłym sezonie. I absolutnie nie zgadzam się, że w obecnym sezonie mistrzostwo może zdobyć każdy. Pomimo wielu mankamentów zdecydowanym faworytem jest Legia i nie bardzo widzę kto miałby jej zagrozić. To widać gołym okiem i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej. No chyba, że Bogusław Cupiał zdecyduje się na wielkie wzmocnienia w zimie, czego wszystkim tutaj zgromadzonym z całego serca życzę ;)

tommiyacht 09.10.2013 07:43

po 30 kolejkach wjeżdża safety car i wypracowana przewaga bierze w łeb.

ale zgadzam sie, jakbym mial dzis typowac MP to Legia

Lukasz 09.10.2013 07:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1335020)
Wielkość miasta, wielkość biznesu, zarobki. To prędzej czy później niestety rzutuje na sport i prowincje puszcza się w skarpetkach.

Pierwsze zdecydowanie tak drugie nie. Dlaczego takiego dystansu nie będzie - pisałem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1335020)
Na 11 meczów wygraliście chyba 5 i już myślicie, że złapaliście Pana Boga za nogi.

Owszem złapaliśmy. Bo jeśli nie my to kto?

Cytat:

Kończę, (...) Pozdrowienia :)
Ano, zobaczymy jak będzie. Pewnie jak zawsze coś po środku. :)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1335039)
Legia jak na razie ma prawie identyczny bilans po 11 kolejkach jak w zeszłym sezonie. I absolutnie nie zgadzam się, że w obecnym sezonie mistrzostwo może zdobyć każdy. Pomimo wielu mankamentów zdecydowanym faworytem jest Legia i nie bardzo widzę kto miałby jej zagrozić. (...)

Patrząc na ten sezon owszem, natomiast patrząc na dwa czy trzy do przodu - jak tak dalej pójdzie to nadrobiliśmy do L z rok. I tutaj można powtórzyć wszystkie argumenty 022 - choćby z racji na wielkość miasta skazani jesteśmy na walkę z stolicą, tak samo jak Poznań czy Wrocław. Jeśli nie dziś to jutro. I nie tylko na polu sportowym.

W odpowiedzi na pytanie 'kto miałby jej zagrozić' użyje dział przeciwnika stwierdzając że pytanie wogóle nie ma racji bytu i nie ma co nim zaprzątać głowy. W końcu Legia zawsze przegrywa przez własne frajerstwo, całkowicie niezasłużenie, po indywidualnych błędach i będąc drużyną zdecydowanie lepszą.

martin_6 09.10.2013 08:13

Generalnie trudno się tu z legionistami nie zgodzić. Mimo chujni, jaką grają, są faworytem do mistrza. Nie przesadzałbym, że mają go już w garści (nie takie cuda się w tej lidze działy), ale nie mam za bardzo pomysłu, kto mógłby im zagrozić.

My potrafimy zagrać fajnie, żeby potem wyciągnąć ledwie remis z jakimś chujowym zespołem z dołu tabeli. Górnik podobnie. Amica? Nie sprawiają wrażenia, by mieli zamiar się ogarnąć. U nas dochodzi jeszcze wąska kadra. Nie widzi mi się, żebyśmy mieli seryjnie zdobywać punkty. Zwycięstwa z Legią czy Amicą to trochę za mało. Chyba że będą mityczne pieniążki od Bogusia. Ooo, wtedy jak najbardziej, ale bądźmy poważni...

Drozd 09.10.2013 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buczo1985 (Post 1334921)
Dobra oprawa medialna + stabilny budżet + jako takie wyniki w lidze + pozycja lidera od początku sezonu.

Chyba się nie zrozumieliśmy. Nie pytałem o medialną klakę, budżet który nie gra, czy wsparcie czarnoty, którego pochodną są wyniki i pozycja.

Zwykle dowodem na klasę drużyny jest jakiś dobrze zagrany mecz z porządnym przeciwnikiem. Jeżeli takiego nie było od miesięcy to przepraszam ale na to że Legia jest mocna nie ma żadnego dowodu poza rozsiewaną propagandą sukcesu. Warszawiaki są tak zamroczone, że przewidują seryjnie wygrywane mistrzostwo :). Dlaczego ? Bo im się wydaje ze skoro Wisła mogła to oni też :rotfl: A na to ze nie potrafią wygrać u siebie z Cypryjczykami i to wcale nie najlepszymi uwagi nie zwracają.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1335039)
Legia jak na razie ma prawie identyczny bilans po 11 kolejkach jak w zeszłym sezonie. I absolutnie nie zgadzam się, że w obecnym sezonie mistrzostwo może zdobyć każdy. Pomimo wielu mankamentów zdecydowanym faworytem jest Legia i nie bardzo widzę kto miałby jej zagrozić. To widać gołym okiem i nie ma się co oszukiwać, że jest inaczej. No chyba, że Bogusław Cupiał zdecyduje się na wielkie wzmocnienia w zimie, czego wszystkim tutaj zgromadzonym z całego serca życzę ;)

A po co "wielkie" wzmocnienia? Wystarczy grać ambitnie całe mecze, a nie połówki i żadnych wzmocnień nie trzeba, a na pewno nie po to żeby móc rywalizować z Legią. Wiadomo że jak sie przytrafią to sukces będzie pewniejszy, ale i bez nich nie jesteśmy bez szans, nawet biorąc po uwagę sędziowanie. Nasza drużyna w obecnym składzie ma jeszcze spore rezerwy. Wziąwszy pod uwagę, że wszystko rozstrzygnie się dopiero w ostatnich siedmiu meczach mamy na progres czasu, a czasu.

emj10 09.10.2013 11:38

To co Drozdzie może tym razem chcesz zakładzik? Wisła MP A.D. 2014?

Oczywiście chodzi o to czy Legia, czy Wisła zdobędzie tytuł w przyszłym roku. Przegrany opuszcza forum. Stoi? ;)

Blaszczu16 09.10.2013 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1335059)
po co "wielkie" wzmocnienia? Wystarczy grać ambitnie całe mecze, a nie połówki i żadnych wzmocnień nie trzeba, a na pewno nie po to żeby móc rywalizować z Legią. Wiadomo że jak sie przytrafią to sukces będzie pewniejszy, ale i bez nich nie jesteśmy bez szans, nawet biorąc po uwagę sędziowanie. Nasza drużyna w obecnym składzie ma jeszcze spore rezerwy. Wziąwszy pod uwagę, że wszystko rozstrzygnie się dopiero w ostatnich siedmiu meczach mamy na progres czasu, a czasu.

I to są bardzo mądre słowa. Nawet bez wzmocnień, patrząc na dotychczasowe wyniki i styl gry Wisły możemy powalczyć z Legią. Zbytnio się nie napalam na transfery, gdyż średnio wierzę w nie. Ostatnim zakupem gotówkowym był chyba Melikson, albo wykupienie Chaveza w 2011. Pozostałe to były albo wolne transfery, albo wypożyczenia.

serek.c2 09.10.2013 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1335068)
I to są bardzo mądre słowa. Nawet bez wzmocnień, patrząc na dotychczasowe wyniki i styl gry Wisły możemy powalczyć z Legią. Zbytnio się nie napalam na transfery, gdyż średnio wierzę w nie. Ostatnim zakupem gotówkowym był chyba Melikson, albo wykupienie Chaveza w 2011. Pozostałe to były albo wolne transfery, albo wypożyczenia.

Nie zgadzam się - bez wzmocnień to możemy wygrać z Legią pojedynczą bitwę, na pewno nie wojnę.

Griszka30KR 09.10.2013 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1335074)
Nie zgadzam się - bez wzmocnień to możemy wygrać z Legią pojedynczą bitwę, na pewno nie wojnę.

Nic dodac ,nic ujac ,nie myslac o jakichkolwiek pucharach.....

rafkur 09.10.2013 13:55

Nam wzmocnienia są bezwzględnie potrzebne. Nawet nie mówię tu o wzmocnieniach jakościowych ( chociaż te są absolutnie jak zawsze pożądane) tylko zwyczajnie ilościowych.

Pod względem jakości nie widzę jakiejś drastycznej różnicy między nami a innymi z czołówki. Ot jak wszędzie jest ze dwóch przyzwoitych, ze 3 solidnych i reszta. Jeżeli chodzi o zaś o ilość to tu niestety jest przepaść i z tym może być na późniejszym etapie problem.

Czy mamy szanse na "coś więcej" ? Szczerze - nie wiem. Tak samo możemy być mistrzem jak i możemy być na 8 miejscu. Różnica pomiędzy nami a Legią na tą chwilę wygląda tak, że dla nas uwzględniam przedział 1-8 a dla nich 1-4.

Drozd 09.10.2013 17:10

Nie chodziło mi o to że nie potrzebujemy wzmocnień, na puchary obowiązkowo, ale o to, że do walki o najwyższe cele w lidze nie są one niezbędne. Wystarczy żeby Mały złapał formę, Sarki z Donaldem chwycili o co chodzi i brakuje miejsc w składzie. Do tego są młodzi, niech się wykażą. Do wygrywania naszej ligi nie potrzeba wielkich umiejętności tylko ambicji, konsekwencji i zespołu w sensie mentalnym. Taki tworzy się podczas zawodów w których cel jest wyższy niż zakładane możliwości. Jeżeli zespół osiągnie wynik teoretycznie ponad stan, to zaczyna wierzyć w siebie i się rozwija. Taki można wzmocnić dobrym zawodnikiem na kluczowej pozycji i jego możliwości automatycznie rosną. Wzmacnianie drużyny która czuje się słaba na 90% nic nie da, bo wszyscy będą patrzyć co pokaże "wzmocnienie" zamiast grać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1335067)
To co Drozdzie może tym razem chcesz zakładzik? Wisła MP A.D. 2014?

Oczywiście chodzi o to czy Legia, czy Wisła zdobędzie tytuł w przyszłym roku. Przegrany opuszcza forum. Stoi? ;)

Jak Ci tak zależy żebym opuścił forum to złóż ofertę ...

Natomiast do ew zakładu potrzeba wiarygodności, której deficyt uniemożliwia mi rozważenie, nie powiem, kuszącej propozycji.

emj10 09.10.2013 17:59

Kuszącej jak najbardziej. Skuteczność moich zakładów nie powiem, ale na tą chwilę na tym forum ma trzycyfrowy wynik (jeden zakład w trakcie, ale jest tuż tuż), więc liczę, że rychło w czas podejmiesz rękawicę, a nie odrzucisz ją i uciekniesz w las.

Zakład pt. "Czy MP A.D 2014 będzie Wisła, czy Legia?"
Drozd - Wisła
emj10 - Legia

Nagroda: Ewakuacja z forum przegranego tj. miał to uczynić bobek po przegranym zakładzie ze mną ;)

Czekam do końca roku.

Ogryzek 09.10.2013 18:14

Drozd byłby głupi gdyby przyjął zakład na takich warunkach. On jest na forum wiślackim u siebie a ty tu jesteś gościem i wali cię to głęboko czy tu będziesz czy nie. Drozd ma dużo więcej do stracenia niż ty i proponując taki zakład jesteś nie fair. Dla mnie niesymetryczny zakład.

Jeśli już to ty jak przegrasz spadasz z forum legijnego dożywotnio a Drozd wiślackiego po przegranej:).

BTW
Nie możecie się założyć o jakiegoś "łyskacza"? :)

Drozd 09.10.2013 18:31

Widzisz, najpewniej dla gościa, krawaciarza ważniejsze niż ew wygrana łyskacza jest to żebym ja zniknął z forum. Dlaczego? Mam swoje przypuszczenia, ale to nie temat ...

Natomiast mogę się założyć że w kolejnym meczu Legia dostanie karnego :). Tak na osłodę. A jak nie dostanie to nie wygra.

ps. Jak tam zakład autostradowy? Skoro nawet jako arbiter nie potrafisz być obiektywny to na zakład możesz namówić tylko nieświadomego.

Karamazow 09.10.2013 18:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1335109)
Kuszącej jak najbardziej. Skuteczność moich zakładów nie powiem, ale na tą chwilę na tym forum ma trzycyfrowy wynik (jeden zakład w trakcie, ale jest tuż tuż), więc liczę, że rychło w czas podejmiesz rękawicę, a nie odrzucisz ją i uciekniesz w las.

Zakład pt. "Czy MP A.D 2014 będzie Wisła, czy Legia?"
Drozd - Wisła
emj10 - Legia

Nagroda: Ewakuacja z forum przegranego tj. miał to uczynić bobek po przegranym zakładzie ze mną ;)

Czekam do końca roku.

Jeśli mistrzem zostanie Górnik to obaj odchodzicie?

Arked 09.10.2013 18:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1335059)
A po co "wielkie" wzmocnienia? Wystarczy grać ambitnie całe mecze, a nie połówki i żadnych wzmocnień nie trzeba, a na pewno nie po to żeby móc rywalizować z Legią. Wiadomo że jak sie przytrafią to sukces będzie pewniejszy, ale i bez nich nie jesteśmy bez szans, nawet biorąc po uwagę sędziowanie. Nasza drużyna w obecnym składzie ma jeszcze spore rezerwy. Wziąwszy pod uwagę, że wszystko rozstrzygnie się dopiero w ostatnich siedmiu meczach mamy na progres czasu, a czasu.

Nie. To absolutnie nie wystarczy do walki o mistrzostwo (na puchary być może). Legia spokojnie zdobędzie w sezonie zasadniczym ponad 60 punktów tak jak w zeszłym sezonie. Wąską ale ambitną kadrą moglibyśmy walczyć ze Śląskiem sprzed 2 lat, który wygrywał tytuł z nędznymi 56 punktami (podobnie jak my rok wcześniej). Moim zdaniem z obecną Legią bez dużych wzmocnień nie mamy żadnych szans. Nie wiem skąd u ciebie aż taki optymizm. Owszem, trudno nie być być zadowolonym z naszej postawy w obecnym sezonie, ale do tej pory nie udało nam się jeszcze wygrać nawet 2 meczów z rzędu! To o czymś niestety świadczy.

PS: Fakt, że punkty będą dzielone na pół i będzie dodatkowe 7 meczów grupy mistrzowskiej niewiele tu zmienia.

emj10 09.10.2013 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1335113)
BTW
Nie możecie się założyć o jakiegoś "łyskacza"? :)

Raz był zakład o "łyskacza" z kim innym, wygrałem, ale słuch po konkurencie zaginął ;)

Także niezależnie, czy jest to łyskacz, czy tak jak w przypadku bobka opuszczenie forum to efekt zwykle jest podobny.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karamazow (Post 1335116)
Jeśli mistrzem zostanie Górnik to obaj odchodzicie?

W ostatnim zakładzie dotyczącym Vasconcelosa (przepraszam, że z 90minut, ale zupełnie nie wchodzi mi to nazwisko do głowy) również warunki były nieostre i stanęło na tym, że wygrywam jak strzeli on powyżej 5 goli w sezonie, a przegrywam, gdy będzie 5 goli i mniej. Tam też proponowałem remis w pewnych okolicznościach.

Jeśli chodzi o zakład Legia vs Wisła to jest on zero-jedynkowy, więc bierzemy pod uwagę jedynie wygraną tego, albo innego klubu. W innych wypadkach zakład uważam za nierozstrzygnięty.

Lukasz 09.10.2013 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karamazow (Post 1335116)
Jeśli mistrzem zostanie Górnik to obaj odchodzicie?

Panowie przecież wiedzą że moneta nigdy nie staje na sztorc.

Drozd 09.10.2013 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1335119)
Nie. To absolutnie nie wystarczy do walki o mistrzostwo (na puchary być może). Legia spokojnie zdobędzie w sezonie zasadniczym ponad 60 punktów tak jak w zeszłym sezonie. Wąską ale ambitną kadrą moglibyśmy walczyć ze Śląskiem sprzed 2 lat, który wygrywał tytuł z nędznymi 56 punktami (podobnie jak my rok wcześniej). Moim zdaniem z obecną Legią bez dużych wzmocnień nie mamy żadnych szans. Nie wiem skąd u ciebie aż taki optymizm. Owszem, trudno nie być być zadowolonym z naszej postawy w obecnym sezonie, ale do tej pory nie udało nam się jeszcze wygrać nawet 2 meczów z rzędu! To o czymś niestety świadczy.

PS: Fakt, że punkty będą dzielone na pół i będzie dodatkowe 7 meczów grupy mistrzowskiej niewiele tu zmienia.

Po pierwsze nie wiem skąd Twój optymizm w stosunku o Legii? W czym była lepsza od Pogoni? Jedynie w poczuciu własnej wartości. Które nawet Ruch jak pobiega potrafi sprowadzić do poziomu adekwatnego. Po drugie ja zakładam, że będziemy grać co raz lepiej tym co mamy. Wszyscy wiedzą, że maja okazję coś udowodnić, a z racji na krótką ławkę szans może być wiele więc będą się starać na treningach. Jeżeli Smuda czegoś się nauczył zbierając bęcki w kadrze to ma możliwość się wykazać. Dlatego uważam że ostatnie siedem gier będzie decydowało bo odbędą się za pół roku, a wtedy jak sądzę będziemy całkiem inną drużyną niezależnie od personaliów.

Arked 10.10.2013 09:59

Oglądałem sporo meczów Legii w tym sezonie i jest to jedyna drużyna w Ekstraklasie, która w większości spotkań zwyczajnie dominuje nad przeciwnikiem i potrafi strzelać dużo bramek. Optymizmem w stosunku do Legii bym tego nie nazwał to po prostu twarda rzeczywistość. Co do naszych możliwości i klasy sportowej polecam przeczytanie kilku wypowiedzi Smudy, który twardo stąpa po ziemi i doskonale zdaje sobie sprawę w jakim miejscu się teraz znajdujemy.

Ja oczywiście również mam nadzieje, że będziemy grać coraz lepiej. Bardzo ciekawe będą najbliższe 4 kolejki gdzie gramy z teoretycznie słabszymi rywalami. Jeśli uda nam się zaliczyć serie zwycięstw to może być ciekawie. Natomiast jeśli chcemy myśleć o walce o tytuł to personalnie zwyczajnie musimy być mocniejsi. I powie ci to każda osoba, która jest blisko klubu z piłkarzami i trenerem włącznie. Do tej pory mieliśmy sporo szczęścia jeśli chodzi o kontuzje. Forma poszczególnych zawodników również może się mocno wahać (u Smudy zawsze tak było). Z obecnym składem personalnym zakwalifikowanie się do europejskich pucharów będzie dużym sukcesem.

szorstki 10.10.2013 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10
Zakład pt. "Czy MP A.D 2014 będzie Wisła, czy Legia?"
Drozd - Wisła
emj10 - Legia
Nagroda: Ewakuacja z forum przegranego

To ja biorę ten zakład – jak MP będzie Wisła to jednego krawata mniej, jak Legia to spada Drozd. A jak wygra Górnik albo kto inny to emj stawia skrzynkę wódki na Reymonta. Jakby nie patrzeć … chyba warto.
Stoi ?

emj10 10.10.2013 12:51

Wtedy robi się zakład trójstronny :)

Zgadzam się. Kolej na Drozda, który również powinien się zgodzić, bo ja mniemam może nie respektować zakładu, bo chyba nie jest ubezwłasnowolniony :)

Drozd 10.10.2013 13:37

Kolego szorstki jeżeli masz ochotę zakładać się z inicjatorem tego zamieszania proszę bardzo, ale o tym czy będę spadał czy nie to sam zadecyduję. Jeśli można.

A Ty sołtysie zanim nie rozliczysz się z wiadomego zakładu nie masz na co liczyć...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1335163)
Oglądałem sporo meczów Legii w tym sezonie i jest to jedyna drużyna w Ekstraklasie, która w większości spotkań zwyczajnie dominuje nad przeciwnikiem i potrafi strzelać dużo bramek. Optymizmem w stosunku do Legii bym tego nie nazwał to po prostu twarda rzeczywistość. Co do naszych możliwości i klasy sportowej polecam przeczytanie kilku wypowiedzi Smudy, który twardo stąpa po ziemi i doskonale zdaje sobie sprawę w jakim miejscu się teraz znajdujemy.

Ja oczywiście również mam nadzieje, że będziemy grać coraz lepiej. Bardzo ciekawe będą najbliższe 4 kolejki gdzie gramy z teoretycznie słabszymi rywalami. Jeśli uda nam się zaliczyć serie zwycięstw to może być ciekawie. Natomiast jeśli chcemy myśleć o walce o tytuł to personalnie zwyczajnie musimy być mocniejsi. I powie ci to każda osoba, która jest blisko klubu z piłkarzami i trenerem włącznie. Do tej pory mieliśmy sporo szczęścia jeśli chodzi o kontuzje. Forma poszczególnych zawodników również może się mocno wahać (u Smudy zawsze tak było). Z obecnym składem personalnym zakwalifikowanie się do europejskich pucharów będzie dużym sukcesem.

A co ma Smuda mówić? Że ma samograja i trenerem mógłby być owczarek podhalański? Ja wzmocnienie rozumiem przez gościa który wchodzi do szatni i po tygodniu nie wiać po nim, że jest nowy. A na boisku bierze na siebie grę i widać różnicę. Nasza liga jest tak słaba, że można kupić dobrego grajka, który po miesiącu zapomni jak sie gra. Dlatego uważam że teraz ważniejsze niż rozglądanie się za wzmocnieniami jest wyciśnięcie maksa z tego co mamy. Bo jak nie podniesiemy poziomu drużyny jako całości to wzmocnienia g... dadzą, w pojedynkę nikt meczu nie wygra nawet Messi.

To że punkty się dzieli, daje możliwość większego ryzyka, nawet kosztem kilku punktów i wpuszczania młodych. Jak będą kontuzje to jeszcze młodszych. Tak powinien działać klub, a nie kontraktować mało perspektywicznych zawodników byle tylko zwiększyć pogłowie ;).

Skoro rozegraliśmy większość rundy i jesteśmy w tym miejscu w którym jesteśmy to znaczy, że nas na to stać, a nie żadne szczęście. Gdybyśmy grali równo przez cały mecz to byłoby jeszcze lepiej i to jest przede wszystkim do poprawienia.

keth 10.10.2013 14:47

Cytat:

Nasza liga jest tak słaba, że można kupić dobrego grajka, który po miesiącu zapomni jak sie gra.
Z miesiącem to się trochę rozpędziłeś, przeważnie jest pierwsza runda dobra, kiedy dostaje się status ,,gwiazdy"
następna średnio-taka sobie po czym następuje już zjazd. Tak było z Meliksonem, tak teraz mają słowiki z tym Węgrem i Finem.

Naszym problemem jest za wąska kadra, gdybyśmy mieli tyle kontuzji co Lech czy Legia to wyniki pewnie byłyby jak w zeszłym sezonie. Na razie jest fajnie, ale wiecznie nie będą nas omijały kontuzje, wszyscy wiemy jak często lubi je łapać np Głowacki. Na dzień dzisiejszy poza obroną gdzie zmiennicy prezentują jakiś sensowny poziom jest dramat. Wypada Brożek, Chrapek, Stjepjanovic i na prawdę nie wiem kim byśmy grali. Może jestem pesymistą ale wizja środka Burdeński-Nalepa nie nastraja mnie zbyt optymistycznie...

emj10 10.10.2013 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1335197)
A Ty sołtysie zanim nie rozliczysz się z wiadomego zakładu nie masz na co liczyć...

Z jakiego zakładu? Wszystkie moje zakłady zostały rozliczone i słuch po dwóch użytkownikach, którzy przegrali zaginął. Zakład autostradowy tyczył się dwóch Panów, którzy się nie dogadali co do warunków zakładu, dlatego aby mieć czyste sumienie umyłem ręce.

Drozd 10.10.2013 16:06

To nie jest temat o zakładach, koleżko. Skoro sam nie pamiętasz to ja za Twój mózg robi nie będę.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl