![]() |
Brak takiego np. Jodłowca, Hernaniego itd którzy mogą grać jako defensywni pomocnicy albo obrońcy....
I już mamy problem ze składem:) http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,358...Barcelone.html Dobrze że ten mecz z Barcelona jest już tylko o honor... (zawsze mamy ambitnych juniorów) |
Cytat:
Zapewne dużo nie zarabia? Komornika tu mamy, co mu na konto wszedł? Cytat:
Ja wiem jaki profil odpowiada Cupiałowi. Musi być dobry, a już najlepiej bardzo dobry. Mieć dobre "DVD", przyjechać na testy i się pokazać. Musi też zostać dogłębnie sprawdzony przez cały sztab, który musi o nim wydać pozytywną opinię. Najlepiej zatem żeby zarezerwował sobie jakieś 2 tygodnie czasu. Jednocześnie musi być piłkarzem klasowym i powinien być przynajmniej rozpoznawalny. Coś jeszcze? Najważniejsze: - Powinien być za darmo lub za grosze. - Powinien mało zarabiać, zgodzić się na kontrakt "motywacyjny", a idealnym kandydatem byłby taki, co by jeszcze płacił za to, że może grać w Wiśle. |
Wisła wzmacnia się na finiszu
http://img.interia.pl/sport/nimg/y/g...oa_2762281.jpg Mistrz Polski Wisła Kraków nie zniechęca się niepowodzeniem w pierwszej fazie okresu transferowego. W jego ostatnich 12 dniach zamierza się wzmocnić kadrowo. Najważniejsze jest to, że dyrektor Bednarz ma błogosławieństwo rady nadzorczej na wydanie pieniędzy na wzmocnienia. Teraz tylko kwestia ustalenia warunków. Celem numer "jeden" ostatnich zabiegów dyrektora sportowego "Białej Gwiazdy" Jacka Bednarza był stoper Tomasz Jodłowiec. Wisła prowadziła negocjacje z jego menedżerem. Transfer był możliwy do zrealizowania, dopóki dysponentem karty zawodniczej Jodłowca był Zbigniew Drzymała. Ten jednak w minioną sobotę sprzedał zawodnika właścicielowi Polonii Warszawa, Józefowi Wojciechowskiemu. Krakowianie byli skłonni wyłożyć za Tomasza pół mln euro. Usłyszeli jednak kwotę przewyższającą milion euro, którą jest podobno gotowe wydać Napoli. - Z całym szacunkiem dla Tomka, nie jest on wart takich pieniędzy. Poza tym na wewnętrznym rynku transferowym nie operuje się kwotami tej wielkości - argumentuje dyrektor sportowy Wisły i dodaje, że Jodłowiec chce przejść do klubu mistrza Polski. Choć Robert Lewandowski w Lechu Poznań strzela gola za golem, Wisła nie żałuje, że nie sprowadziła go. - Fakty są takie, że Lewandowski chciał zarabiać u nas tyle, co Paweł Brożek, kilka razy więcej niż Patryk Małecki, który ma już jakąś renomę. Musimy zachowywać w tym wszystkim zdroworozsądkowe proporcje - podkreśla dyrektor. - Nie było gwarancji, że ten chłopak grałby u nas w pierwszym składzie. Byliśmy po Lewandowskiego pierwsi w kolejce, ale nie zamierzaliśmy go sprowadzić na takich warunkach, jakie oczekiwał piłkarz. Jacek Bednarz nie spoczywa na laurach. Ma nadzieję, że do końca sierpnia uda się zespół wzmocnić. - Mamy dwa pomysły transferów zagranicznych. Wiele jednak zależy od szczęścia i od drugiej strony - uchyla rąbka tajemnicy. Najważniejsze jest to, że Bednarz ma błogosławieństwo rady nadzorczej na wydanie pieniędzy na wzmocnienia. Teraz tylko kwestia ustalenia warunków. |
Na dyskusje o Dyrektorze Sportowym Wisły zapraszam tu http://www.wislakrakow.com/forum/sho...t=2986&page=26
|
|
Cytat:
|
Cytat:
hehe może chociaż jeden dobry transfer wypali i nie będzie trzeba uznać okienka za kompletnie stracone? Oby tym razem był to trafiony cel a nie tylko pozorowanie działań. |
Cytat:
|
Dwa dni nie śledzę tematu, a tu takie ciekawe głupoty wypisujecie( nie wszyscy), będzie trochę cytowanka.
Cytat:
Ja rozumiem, że można nabijać cenę jeżeli zaintersowany jest klub zagraniczny, ale nabijanie ceny wewnątrz ligi to psucie rynku. Wystarczy spojrzeć co zrobiono w lidze rumuńskiej, tam był obrót piłkarzami wewnątrz ligi, liga poszła naprzód i obrót nadal jest tylko w grę wchodzą wyższe kwoty, tam normalne jest, że najlepsze kluby kupują piłkarzy z ligi za kwoty przekraczające 2 mln euro, a nawet prowadzą transakcje między sobą. W Polsce działacze widzą sytuację w Rumunii, ale wyciągają bardzo złe wnioski. Po pierwsze Polska piłkarsko tak pod względem sportowym, jak i finansowym jest daleko za Rumunią, więc ustalanie podobnych cen na naszym rynku to wtórny analfabetyzm menadżerski. Po drugie w Rumunii jest dużo solidnych drużyn, polskie klubiki mają takie same ambicje tylko jednego nie łapią. W Rumunii sukces odniosły duże drużyny, złapały bogatych sponsorów, ale przede wszystkim wypromowały piłkarzy. Rumuni na zachodzie mają markę. W Rumunii wytworzyła się drabinka. Najlepsi piłkarze wyjeżdżają zagranicę, na ich miejsce mocne kluby sprowadzają wybijających się piłkarzy z reszty ligi, a kluby z reszty ligi wprowadzają na to miejsce zdolną młodzież, a za pieniądze z transferów stać ich na kupienie kilku wybijających się grajków z innych lig( vide Sretenovic pozyskany przez jakiegoś średniaka za 800 tyś. euro). Do ligi trafiają coraz większe pieniądze, przez co liga systematycznie się rozwija( oni mają chyba 6 miejsc w pucharach w tym sezonie). U nas gdyby jakiś klub odniósł sukces, to szefowie innych klubów automatycznie żądaliby jeszcze większych kwot za swoich piłkarzy. Np. Gdyby Wisła weszła do LM, to Majewski kosztowałby nie 1,5, nie 3, ale 5 mln Euro, bo za 3 to moglibyśmy mieć Gargułę. Zaściankowe myślenie starych dziadów, którzy nie mają bladego pojęcia o zarządzaniu klubem i tyle. Cytat:
Jeżeli byłoby zainteresowanie ze strony Napoli, to nie widzę powodu, dla którego Polonia nie miałaby żądać takich pieniędzy. Niestety wszystko wskazuje na to, że była to zagrywka pana Drzymały, który desperacko potrzebuje pieniędzy, która to zagrywka jest kolejną cegiełką w murze budowanym w samym centrum naszego rynku transferowego. Cytat:
Z resztą twoich słów w tym poście się, mniej lub bardziej, zgadzam. Cytat:
Jeszcze raz obalmy mit wyciągania piłkarzy z Sevilli B. Wierzę, że Sevilla jest skłonna sprzedać za tyle rezerwowego ze swoich rezerw. Tylko A) czy na pewn jest to piłkarz tej klasy jakiej potrzebujemy? B) Jeśli jest, to czy będzie się chciał zgodzić na nasze warunki finansowe. O wyciągnięciu kogoś więcej niż rezerwowego zapomnijcie, nawet na wypożyczenie. W każdym sezonie kilku-kilkunastu piłkarzy z rezerw Sevilli dostaje szansę na występ w BBVA, ba kilku regularnie pojawia się na boiskach najwyższej hiszpańskiej klasy rozgrywkowej, a nawet w pucharach europejskich. Cytat:
Po drugie jak długo sami nie będziemy się cenić na świecie, to nikt nas nie będzie cenił, a w tej chwili pieniądz w dużej mierze wyznacza wartość człowieka( niestety). Wbrew temu co wielu mówi Żuraw nie miał rewelacyjnego startu w Szkocji, raczej mocno średni. Ale trener na niego stawiał, bo był świeżym transferem za duże, jak na ówczesne możliwości klubu, pieniądze. Na tym to polega, szczególnie w fachu napastnika. Napastnik musi być drogi. Tani napastnik ląduje na ławie po pierszej zmarnowanej setce, o ile w ogóle wychodzi na boisko( vide Rasiak w Premiership, czy Matusiak w Palermo- dla tych klubów to były grosze jak za napastnika). Z drugiej strony taki Smolarek poszedł do Racingu za spore jak na ich budżet pieniądze. Pomimo konkurencji i tragicznej postawy na boisku( taka smutna prawda, tylko myslę podniecaliśmy, dla Hiszpanów był cieniasem, chociaż w sumie dla mnie też zawsze był cieniasem, ale to historia do innego tematu) regularnie dostawał szanse gry, szans nie wykorzystywał więc mógł winić tylko siebie. Jeszcze raz- im droższy napastnik tym ma większe szanse, że po kiepskim występie dostanie następną szansę. Cytat:
środek obrony: Głowacki, Cleber, XXX, Diaz, Singlar, Baszczyński, Kowalski, Varga( w sumie 8) defensyny pomocnik: Sobolewski, Cantoro, XXX, Jirsak, Barreto, Diaz, Varga, Gołoś( w sumie 8) Niedawno mieliśmy taką sytuację i skończyło się na tym, że Kokoszka uciekł, a klub z trudem dopinał budżet, bo trzeba było opłacać bezużytecznych Burns'ów, Thwaite'ów, a nieźli kopacze jak Varga i Barreto musieli iść na wypożyczenia. Wydać głupio pieniądze to naprawdę nie sztuka. W tej chwili priorytetem jest jakieś zabezpieczenie za Brożka, ofensywny środkowy pomocnik, ale przede wszystkim skrzydłowy, bo typowych zawodników na tą pozycję mamy dwóch, w dodatku ich forma jest niewiadomą. Cytat:
Podsumowując: 17- tyle propozycji zostało złożonych RN wg relacji Bednarza 7- tylu chciał Skorża 4- o tylu mówił Bednarz przed rewanżem z Beitarem 2- o tylu teraz mówi interia, co by się zgadzało z po przednią wypowiedzią Bednarza: 4 - 2( Felipe i Nei)=2. |
O tak- stopera, albo dwóch, albo trzech, to samo z defensywnymi pomocnikami. Teraz mamy ciężką sytuację, bo poza grą są: Głowacki, Sobolewski, Barreto, Varga i chwilowo Diaz z Bełchatowem i Cantoro z Barceloną( od razu wyjaśniam- 3 żółtka). Tylko teraz pozyskamy defensywnego pomocnika i stopera i co dalej? W trakcie rundy dojdzie Barreto, może Varga i Gołoś, Sobol i Głowa na dniach, a Singlar, Kowalski i Diaz też chcą grać gdzieś poza PE. A nasza sytuacja wygląda tak:
środek obrony: Głowacki, Cleber, XXX, Diaz, Singlar, Baszczyński, Kowalski, Varga( w sumie 8) defensyny pomocnik: Sobolewski, Cantoro, XXX, Jirsak, Barreto, Diaz, Varga, Gołoś( w sumie 8) Niedawno mieliśmy taką sytuację i skończyło się na tym, że Kokoszka uciekł, a klub z trudem dopinał budżet, bo trzeba było opłacać bezużytecznych Burns'ów, Thwaite'ów, a nieźli kopacze jak Varga i Barreto musieli iść na wypożyczenia. Wydać głupio pieniądze to naprawdę nie sztuka. W tej chwili priorytetem jest jakieś zabezpieczenie za Brożka, ofensywny środkowy pomocnik, ale przede wszystkim skrzydłowy, bo typowych zawodników na tą pozycję mamy dwóch, w dodatku ich forma jest niewiadomą. panie kolego Twoje zaklinanie rzeczywistości jest na poziomie RN wpisujesz Diaza wszędzie tam gdzie widzisz lukę w składzie na zasadzie a bo się nada dupa tam nie nada się i bardziej go w tej chwili widzę na stoperze niż na lewej obronie podobnież z Baszczyńskim na środku obrony!! człowiek który nie potrafi wygrać główki na skrzydle chcesz żeby grał na stoperze paradne :rotfl: Varga - przypomnę tylko że facet miał rekonstrukcję wiązadeł, ile do formy dochodzi Niedzielan i ile nie grał Barreto - na stoperze ?? o ile pan Astma będzie grał, to raczej na def. pom. albo na lewej obronie Singlara ktoś widział na stoperze?? czy raczej będzie to kolejny eksperyment w rodzaju: zamknąć oczy i skoczyć z 15 metrów do pustego basenu. Singlar to prawy obrońca i niech tak zostanie. Kokoszka uciekł bo nie mógł się przebić ... paradne. A nie czasem dlatego że mu menago i BenHaker zrobili mu wodę z mózgu?? idąc tym tokiem rozumowania w Wiśle powinno być 11 graczy. A na rezerwie juniorzy, bo a nuż znajdzie się następny Kokoszka.... Kowalski póki co zagra tylko w PE, bo za wysokie progi dla niego. Być może zawsze, być może chwilowo Cantoro i Sobol mają to do siebie że łapią głupie kartki w dodatku wiekowi są i zwłaszcza Sobol psuć się mogą na potęgę. Kontrakty obowiązują tylko przez 16 miesięcy, jak nie teraz to kiedy szukać następców ?? Gołoś tak się nadaje do gry na defensywnym, jak i na skrzydle, w dodatku przypomnę że jest zepsuty Varga patrz wyżej podsumowując. Po **** nam stoperzy, skoro w kadrze mamy 8. A to że 5 z nich to albo boczni obrońcy albo defensywni pomocnicy, to już nieistotne. Ważne że mamy ich 8. Cleber ma 34 lata, łapie kartki, może się zepsuć Głowa wiadomo tak trudno sobie wyobrazić sytuację że obydwaj są zepsuci?? albo leżą za kartki?? zresztą nevermind RN i tak nie zaakceptuje żadnego transferu :rotfl: |
Cytat:
Pewnie dlatego też trzeba jeszcze poczekać na ostateczne info. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
EDIT: Nie będę z Tobą więcej polemizował, bo widzę, że nie ma z kim. Jedna tylko sugestia- nie zacietrzewiaj się tak jak z ludźmi rozmawiasz, bo tylko na głupka wychodzisz. Jeszcze raz spójrz na moje zestawienie potencjalnych stoperów, i znajdź tam Barreto. Życzę powodzenia, będziesz go potrzebował. |
Cytat:
sparing to nie gra o punkty poza tym na DM Diaz nie ma masy, siły itp. Skorża próbował go chyb z rozpaczy na tej pozycji - przy braku wzmocnień i na zasadzie na bezrybiu i rak rybą podobnież jak z rozpaczy włączył do składu Dawidowskiego...mega wzmocnienie na kwalifikacje LM Cytat:
i nie płaczmy jak nam spier... mecz z Lechem, Legią albo innym ŁKSem Baszczyński nie potrafi grać głową nie potrafi grać głową wielokrotnie to pokazywał... ale co tam próbujmy go ma przecież wiek, doświadczenie a to że jest teraz chyba najsłabszym naszym obrońcą to furda... nie ma po co kupować stopera jest Baszczyński Cytat:
Varga od dawna u nas nie chciał grać, takoż Barreto. W dodatku Varga jest podatny jak Dawidowski na wszelkie przeciągi i strzykania w kolanach łapanka?? ****.a przecież nie od dziś wiadomo to co napisałem wyżej... Cytat:
Cytat:
Cytat:
czy Ty go widziałeś i czy Skorża go widział bo to co Singlar mówi to... Cytat:
a nie w na jakimś tam wyimaginowanym środku Od dawna było wiadome że Dudka odchodzi, i że Kokos będzie grał i to dużo grał. Ale skoro Haker wie lepiej i menago Kokosa też to .... Cytat:
Kowalski jest słabszy co najmniej o klasę od Kokoszki mówisz o ŁKS i o kim jeszcze ?? Cytat:
to czy zimą będzie jeszcze po co się wzmacniać |
Cygal w Młodej Wiśle
Cytat:
|
no moze i dostał zielone śwatło, ale co jeśli
stojąc na tej krzyżówce z zielonym światłem po lewej będzie mial Chrystlery których do naszego kraju nie sprowadzamy bo za drogie, badz golfy I z przebiegiem 500.000 Trzeba zacząć od siatki scoutów, a nie DVD przywożonych do klubu |
Cytat:
|
a co się stało z tym zdolnym 16 latkiem z Bełchatowa?
Zrezygnowaliśmy z niego?:( |
Pewnie trzeba było za niego zapłacić ...
|
mowi sie nadzieja umiera ostatnia ale ja nie wierze zebysmy kogos pozyskali po prostu Bednarz tylko mydli oczy a tak na prawde nic nie potrafi zalatwic...
|
Co do transferu Jodłowca:
Cytat:
|
Co do tematu Felipe:
http://www.wisla.krakow.pl/art.php?id=&news_id=4373 |
Ja się Wam dziwie, że jeszcze przeżywacie to, że transferów nie ma. Nie wiem czego oczekiwaliście po takim Bednarzu i R.N.? Przecież to laicy, debiutanci w swoich rolach czy jak ich tam nazwiemy.
Pewnie, że można pochylić się nad smutnym losem Bednarza, który chce kupić nie wiadomo kogo, ale zła R.N mu na to nie pozwala, nawet można mu współczuć. Czemu współczuć?, A bo strasznie nie jest przyjemne pracować ze świadomością, że czego byś nie chciał zrobić w pracy, choćby to najlepsze było, i tak zostanie mówiąc kolokwialnie, uwalone. Tylko współczuć wypada, ale z drugiej strony jak taka sytuacja będzie się przeciągać, to każdego człowieka ogarnia apatia i tuwisizm. Jednym słowem, ciepła posada, nic nie trzeba w zasadzie robić, bo i po co? Tak o to widzę sytuację Bednarza Jacka w klubie. Powiem szczerze, miałby ambicje to by odszedł zamiast się szarpać i poszedłby spróbować realizować swoje plany gdzie indziej. Z drugiej strony jakie ona ma doświadczenie i sukcesy jako Dyrektor Sportowy, tudzież menager? Żadne. Wiec czego się po nim można spodziewać, po co te Wasze frustracje? Kto go przyjmie jak od nas wyleci? Ślepy, głupi czy Cracovia? |
Kontrakty w przeciągu roku kończą się:
grudzień 2008 Małecki Szabat Kmiecik czerwiec 2009 Zieńczuk Dawidowski Baszczyński Singlar grudzień 2009: Cantoro Sobolewski Za wislaportal. Ciekawa zwłaszcza sytuacja Małeckiego, Zieńczuka, Baszczyńskiego jakie dostaną oferty od nas. Mam nadzieję że Sobol będzie grał na tyle dobrze że jeszcze na 1 rok z nim przedłużą. Reszta jak dla mnie do odsiewu. |
z Małeckim powinni przedłużyć,a jeśli Szabat pokaże coś w lidze to z nim też..;)
|
Dla mnie warto przedłużyć kontrakt z:
Małeckim - na 5 lat Zieńczukiem - 1 lub 2 lata Baszczyński 1 lub 2 lata Sobolewski 2 lata |
Podobno Felipe i Baretto ładnie się prezentowali z młodą Wisłą. Najbardziej wskazany byłby więc transfer skrzydłowego i młodego wysokiego napastnika(młody wilczek) jeżeli Felipe zgodzi się na niski kontrakt motywacyjny:).
Bartczaka bym na razie odpuścił. Starał się żeby przyszedł za rok. Nie kupowałbym Hernaniego. Za dużo by chciał zarabiać(szczególnie że w grze jest Legia i będzie podbijać), a uważam że możemy sobie pozwolić żeby na obronę sprowadzić młodego obrońcę, choćby drogiego, ale upatrzonego i nie chcącego już teraz dorabiać do emerytury. Mam nadzieję że będą 2 mocne uderzenia. Np. 2 talenty z Bałkanów:) Nie jest tak trudno znaleźć materiał na solidnego wysokiego środkowego obrońcę w Polsce. Przykład Kokoszki, Jodłowca, czy nawet Polczaka pokazuje że można takiego znaleźć tyle że Bednarz chyba nie szuka. Tak jak Polska stała bramkarzami tak zaczyna stać wysokimi stoperami i mam nadzieję że znajdziemy kolejnego Kokoszkę/Jodłowca zamiast kupować jakieś wynalazki. Wogóle to jestem za polityką sprowadzania młodych graczy. Starsi na jakich nas stać nie zapewnią nam niczego, mają wysokie kontrakty. Tak to widzę. Za te 2,5 mln Euro naprawdę przy dobrym dyrektorze sportowym wzmocnilibyśmy drużynę 5-7 młodymi graczami zdolnymi podjąć walkę o pierwszą 11. |
Kokoszka: Czekam na certyfikat
Podpisałem pięcioletni kontrakt z Empoli i liczę, że jeszcze w sierpniu zadebiutuję w Serie B - mówi z nadzieją w głosie 22-letni obrońca reprezentacji Polski Adam Kokoszka. Historia jest trudna do wyjaśnienia. Dwie strony - klub Wisła Kraków i zawodnik - mówią zupełnie co innego. Młody obrońca upiera się, że mógł skorzystać z prawa Webstera i odejść z Krakowa za grosze. Wisła uważa, że zimą podpisał aneks do kontraktu, dostał podwyżkę i jeśli Empoli go chce, musi usiąść do rozmów i zapłacić sporo ponad pół miliona euro. Dyrektor sportowy Wisły Jacek Bednarz mówił niedawno w Canal+, że włoski klub nawet nie wystąpił do krakowskiego o certyfikat Kokoszki. Zawodnik trenuje we Włoszech, ale grać nie może. Robert Błoński: Jaka jest pana sytuacja? Adam Kokoszka: Jestem zawieszony w próżni. To znaczy ja uważam się za piłkarza Empoli, ale czekam na certyfikat. Chodzi o to, by jak najszybciej dotarł do Włoch, żebym mógł grać w oficjalnych meczach. Pana zdaniem wszystko jest załatwiane legalnie i zgodnie z prawem? - Tak. Wisła mówi co innego, każdy, jak widać, ma swoje zdanie na ten temat. Nie można było rozstać się z Wisłą w zgodzie? - Ja uważam, że rozstałem się w zgodzie i porządku. Dyrektor Bednarz uważa, że porzucił pan klub, z którym ma kontrakt. - Jak dostanę certyfikat, będę mógł powiedzieć więcej. Na razie słyszałem różne rzeczy na swój temat, nie chcę ich komentować. Nie ma mnie w Polsce od wielu tygodni, nie jestem na bieżąco. A w mieszkaniu we Włoszech nie mam jeszcze nawet internetu. Wyciszyłem się ostatnio maksymalnie, skoncentrowałem na graniu, trenowaniu i czekaniu na certyfikat z Wisły. Zmieniłem otoczenie i aklimatyzowałem się w Italii. Jak trafił pan do Empoli, do Włoch - ojczyzny obrońców - jak mawia Leo Beenhakker? - Byłem wolnym zawodnikiem, pojawiło się kilka ofert, wybrałem Włochy. Nie mam menedżera, Empoli samo mnie znalazło. Bardzo fajny, spokojny klub. Idealny do rozwoju, teraz niech tylko przyjdzie certyfikat i będzie znakomicie. A przyjdzie? - Mam nadzieję... Włosi działają w tej sprawie. Robią wszystko, by zdążyć do końca sierpnia. Czyli do rozgrywek Serie B nie jest pan jeszcze zgłoszony? - Nie mogę grać oficjalnych meczów. Jak ten certyfikat nie przyjdzie na czas, straci na tym Wisła, straci Empoli, straci Kokoszka i - co najgorsze - straci reprezentacja. Wyobraża pan sobie, że dokumenty nie dotrą do 31 sierpnia? - Pierwszy mecz ligowy Empoli gra 30 sierpnia z Brescią. Może zdążymy? Empoli twierdzi, że transfer jest zgodny z przepisami. Więc czekamy. Ja już nic nie mogę zrobić. Z nikim z Wisły się nie kontaktowałem... Ma pan być następcą Jacka Bąka w kadrze... - Zobaczymy. Jak certyfikat nie dotrze, nie będę mógł grać i moje szanse na występy w reprezentacji zmaleją. A jestem związany z Empoli pięcioletnią umową. Podpisał pan umowę bez certyfikatu? - Tak. Zdarza się, że zawodnicy bez kontraktów podpisują umowy z nowymi klubami i czekają na dokumenty. Tak było m.in. z Portugalczykiem Bosingwą, kiedy przechodził z Porto do Chelsea. Też musiał czekać na swoje papiery. Już trenował w Londynie, a kluby dogadywały się między sobą. Beenhakker bardzo wierzy w pana talent i umiejętności. W pewnym momencie miał pan niemal tyle samo występów w kadrze, co w lidze. Goli do dziś strzelił pan więcej w zespole narodowym niż ekstraklasie. - Nic tak nie mobilizuje jak gra w kadrze. Nie ma również dla piłkarza lepszej promocji niż występy międzynarodowe. Czuję się doceniony, marzenia się spełniły. Niech jeszcze tylko do Empoli dotrze wreszcie ten certyfikat! źródło: sport.pl / ******** A Felipe nie bedzie grał w Wiśle. |
Chciałem spojrzeć na sprawę optymistycznie:) ale jak widać ciężko...
|
Nawet On chciał za dużo? :D
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=18834 Tak cienki był czy znowu kontrakt tzw. motywacyjny....! Mam nadzieje że to pierwsze. |
Wisła nie dla de Souzy
Po środowym popołudniowym treningu zapadła decyzja, że Felipe de Souza nie zostanie jednak zawodnikiem Wisły. Brazylijczyk przebywał w Krakowie na testach. Wziął udział w dzisiejszym sparingu pierwszej drużyny z Młodą Wisłą, zdobył nawet jedną z bramek. Obecnie jest wolnym zawodnikiem. Wisla Krakow SA |
"Wisła w tym okresie transferowym testowała kilku piłkarzy. Żaden z nich nie okazał się dość dobry, by zostać jej zawodnikiem. Wszystko wskazuje na to, że "Biała Gwiazda" zamknie to okienko bez wzmocnień."
|
Cytat:
A tak na serio, to niedługo okaże się, że za bilety lotnicze i zakwaterowanie dla testowanych piłkarzy można było kupić jakiegoś dobrego piłkarza :lol: Dlaczego mnie nie dziwi, że Felipe się nie załapał? Eh, co by nie mówić to okienko już zj***liśmy dokumentnie. Nawet jeśli ktoś przyjdzie, to będzie tak samo jak poprzednio z Matusiakiem, Łobodzińskim i Diazem. Matusiak się nie przydał, jedyna korzyść z Łobodzińskiego to jak na razie ekwiwalent wypłacany przez UEFĘ za reprezentanta na Euro, a Diaz potrzebował pół roku, żeby zacząć grać. Teraz, jeśli będą jakieś transfery "last minute", to albo okażą się niewypałami, albo w najlepszym razie trzeba będzie czekać z pół roku aż się zaaklimatyzują i zgrają z resztą (patrz Diaz). |
Pytanie kto podrzuca Wiśle takie odpady ? Chyba jakaś wstępna selekcja powinna być ? A nie zawracanie Skorży głowy jakimiś grajkami, którzy do niczego się nie nadają, a których trzeba obserowować i skupiac swoją uwagę na nich bo przyjechali zamiast w spokoju przygotowywać się do kolejnych meczów ligowych.
|
patrząc na skład w sparingu dwa słowa o niby I drużynie
kto to jest Kozieł ?? dwa słyszałem że Cygal jest pierońsko utalentowany, chcieli go także ci z niewłaściwej strony błoń, ale jak na razie to my jesteśmy górą i wypożyczyliśmy go na rok... oby się sprawdził |
Bardziej chodzi mi o ich potencjał piłkarski i wartość jaka mogli by dać Wiśle. Jak wiemy środkowy obrońca i rozgrywający są dla nas niezbędni. Zreszta podobnie jak 2. napastnik i lewy obrońca. Myśle ze w Polonii (Groclinie) Warszawa byly za duze zawirowania zeby sie dobrze przygotować do rundy i nieobektywnie by ich oceniac za ta runde.
|
w kwestii do kogo należą i za ile Majewski, Jodłowiec i Przyrowski
http://www.bankier.pl/wiadomosc/GROC...a-1816981.html |
Muszę tutaj obronić stanowisko klubu. Że jeżeli ma być zły transfer to lepiej go wogóle nie robić. Po to czyściliśmy kadrę żeby teraz zatrudnić takich graczy jakich chcemy.
Ja osobiście jestem zwolennikiem transferów młodych upatrzonych graczy, bo uważam że taki klub jak Wisła jest idealnym miejscem do ich promowania(nie tylko po to żeby ich sprzedawać, ale także po to żeby podnosili prestiż Wisły bo napewno Beretto czy Varga tego nie zrobią a kosztują podobnie). BATE Borysow gra praktycznie samymi 22-24 latkami i jakoś nie przeszkodziło im to pokonać Anderlecht i Levskiego w 1 meczu el.CL. Może Bednarz nie wychodzi z założenia że powinno się wydawać na piłkarzy na dorobku i takich kupować. Świadczy o tym choćby próba ściągnięcia Neia. Więc może stąd kolizja na linii Cupiała- Bednarz? Jeżeli tak stoję po stronie Cupiała, bo sam nie chciałbym opłacać przestarzałych gwiazd. Z drugiej strony przewijało się nazwisko Brezovca, Necida, Basty a więc piłkarzy właśnie o takiej charakterystyce. Tyle że ja bym wolał(i pewnie Cupiał też) żeby znajdował choćby takich Jodłowców z przed 6 miesięcy kiedy kosztowali jeszcze nie 1mln a 400tys-500tys Euro. Dlatego nie jestem przeciwnikiem trasnferów w tych granicach gdyż to właśnie może w dłuższej perspektywie oznaczać lepsze wzmocnienie niż transfery Gargułów za 1mln Euro. Tyle ode mnie odnośnie mojej wizji. Na razie sam zbytnio nie ufam Bednarzowi bo jednak za krótko pracuje żeby wiedzieć jakich pilkarzy lubi ściągać. To co ściągnął to można powiedzieć że z łapanki piłkarzy znanych oprócz Jirsaka Diaza. Dla mnie dobry menadżer to nie taki co kupuje 3 piłkarzy za 1,5 mln do pierwszej jedenastaki ale taki co kupuje: 2 piłkarzy takich jak Drzymała wyciągnął ze Znicza Majewskiego czy tego Jodłowca 2 piłkarzy takich jak Majewski czy Jodłowiec kiedy kosztowali jeszcze 400tys Euro. 1 piłkarza za 1mln Euro od razu do 1 składu I wtedy można powiedzieć że to dobry menadżer, bo pieniądze dobrze zainwestował. A za 3-4 mln Euro to ja też pojadę i kupię 3 piłkarzy do 1 składu. Więc co to za menager? Patrząc na Bednarza. Za darmo pozyskał: 29 letniego Słowaka z wysoką pensją który się do składu nie zmieści(dla mnie tylko blokuje miejsce bo w to miejsce dobry menadżer sprowadziłby młodego zawodnika na dorobku) 29 letniego Niedzielana z ogromną pensją (ale tutaj na plus bo piłkarz tej klasy normalnie dużo kosztuje, ale nie wiem czy to taki sukces bo pewnie menager go zaproponował) W przedziale 400-600tys Euro pozyskał: Jirsaka za 700tys Euro:) ale to i tak na plus chociaż nieco obniżony za cenę Łobodzińskiego ale to nie jego zasługa bo i tak był w naszym kręgu zainteresowań i cena też nie jego zasługą tylko klauzuli, a jego przyjście zasługą degradacji Diaza W przedziale 1mln Euro nie pozyskał nikogo Czy to się wpisuje w wizję dobrego menadżera wg. Alvesa. Jakoś napewno tak. Ale jednak na dolnej granicy normy. A nie na górnej. Bo jednak sporą gotówką na te wzmocnienia dysponował i nie jest powiedziane że ktoś inny zrobiłby to gorzej, a bardzo dobremu menadżerowi jakiego szukamy za spore zarobki jakie dostaje, zapewne udałoby się lepiej. Czy wartość drużyny wzrostła? Tak ale jest to głw. zasługą dobrej pracy Skorży który wypromował Brożka i Boguskiego bo to jedyni eksportowi piłkarze w naszej kadrze. Czyli z 6 transferów Bednarza żaden nie zabezpieczył Wisły na przyszłość, bo żaden nie okazał się gwiazdą na miarę Brożka czy Sobolewskiego który byłby w stanie pociągnąć Wisłę po mistrza bez innych kluczowych piłkarzy. Dlatego oceniam jego dokonania za bardzo przeciętne. Jedyny naprawdę klasowy piłkarz to był Andrzej Niedzielan, ale już nie jest. W porównaniu do Mielcarskiego i tak lepiej. Tamten zafundował nam Baretto i Vargę obu bardzo przeciętnych, Chiacu, Radovanovica, Kaczorowskiego, Burnsa. A sprowadził w zasadzie tylko Clebera ,Paulistę i zdrajcę z piłakrzy się liczących. WIęc nie bardzo rozumię "tęskniących za Grzesiem". Wydał kasy porównywalnie do Bednarza. Ogolnie oceniam że Bednarzowi zabrakło trochę szczęścia(Niedzielan), czasu (nie od razu się znajduje piłkarzy młodych a do tej pory zajmował się głównie menadżerką na słowacji i czechach i napewno wypadł trochę w kwestii znajomości innych rynków). I wszystko by było dobrze w tym kontekście przeze mnie ocenione gdyby nie to okienko, na które miał dużo czasu, mógł się przygotować i chociaż 1 dobrego piłkarza pozyskać nawet za te 400-500tys Euro. I jeszcze ten Stilic moje przygnębienie spotęgował... tego transferu naprawdę zazdroszczę. Cholernie widowiskowy, a zarazem skuteczny i konkretny w swoich boiskowych działaniach zawodnik. Naprawdę świetny transfer aż dziw bierze że do Polskiej ligi za taką kasę ktoś ściagnął takiego gracza. Tyle że Amicowcy zawsze robili dobre trasnfery i siatkę skautów raczej sobie w tych Wronkach wypracowali. A u nas teraz zwolnią Bednarza i znowu nic nie zdąży się zbudować. Mniejszym złem jest pozostawienie Bednarza i danie mu szansy jeszcze przez 2 lata żeby się zadomowił, zbudował jakąś siatkę znajomości menadżerskich, poznał rynek. I wtedy można go oceniać. |
Bednarz jak chce kupic obronce(o ile wogole chce) to o takim Jodlowcu na dzis mozna zapomniec,bo on bedzie tez chcial grac regularnie w pierwszej "11" a poki jest Cleber i Glowacki to raczej nie bedzie mu to dane.Kokoszka byl idealnym pilkarzem na ta pozycje.Mlody talent ,ktory za rok ,gora dwa mialby pewne meisjce w podstawowym skaldzie. No ale stalo sie jak sie stalo .Moze jak mielismy tych Thwaitów,byl Dudka ,to warto bylo Kokoszke gdzies wypozycz zeby gral regularnie? Teraz jest juz za pozno .Wisla stracila duzy talent ,ktorego szukac ze swieczka w naszej lidze,mam nadzieje ze jakies pieneidze uda sie odzyskac od Empoli.
Nie wiem czy Cupial i RN mysla dlugoterminowo ,ale tez powoli trzeba myslec o nastepcach na inne pozycje. Obrona ,choc bardzo silna na Polska lige jest poprostu juz stara(Cleber,Glowacki,Baszczysnki). To samo pomoc,trzon zespolu o ktory oparty jest caly zespol czyli Sobol i Cantoro tez juz powyzej 30 dych. Szkolenie mlodziezy lezy w Wisle i w Polsce ,porownujac np to co jest w Holandii czy Hiszpanii,wiec chyba jedynym wyjsciem bedzie kontraktowanie pilkarzy ktorzy wracaja z zagranicy do Polski po udanej lub mniej udanej karierze,lub szukanie takich Cleberow.. |
za legialive: Utalentowany zawodnik OSiR-u Biłgoraj, Paweł Żywko, o którego zabiegała m.in. krakowska Wisła, od nowego sezonu będzie występował w młodzieżowej drużynie Legii z rocznika 1993
czyli że jednak jakiś strzępek siatki skautów u nas istnieje skoro interesowaliśmy się jakimś 15 latkiem |
Ja przede wszystkim patrzę na przyszłość bo zgadzam się że z tym składem co mamy mistrz Polski jest możliwy( a dla mnie jest to cel numer jeden, aby zachować hegemonię w lidze). Jednak już za rok- odejdzie z podstawowej jedenastki Cantoro i Baszczyński.
Myślałem że Bednarz będzie mądrym dyrektorem i właśnie na te 2 pozycje poszuka wzmocnień w postaci młodych piłkarzy. Tym czasem ściągnął starego Singlara który na prawego obrońcę jest moim zdaniem za wolny a na stopera za niski. To podważa moje zaufanie do Bednarza. Wydawało mi się że wymiana pokoleniowa polega na tym że za 30 latka kupuje się 20 latka albo np 23 latka. Bo taka wymiana kosztuje. Zazwyczaj oznacza przebywanie przez okres roku lub pół roku obu piłkarzy na liście płac, bo trzeba mieć pewność że piłkarz będzie wstanie zastąpić poprzednika. Dlatego im dużej piłkarz jest wstanie związać przyszłość z klubem tym lepiej. O ile te transfery można było spokojnie odłożyć na następne okienko, to sprowadzenie ofensywnego pomocnika(coś jak Boguski żeby był uniwersalny) wydawało się bardzo celowe(do nowego systemu Skorży wręcz wymarzone). Trzeba było się na tym skupić i ten transfer dopiąć. Ale jak widać Bednarz nie jest wcale takim dobrym menagerem. Chwytał 17 gąsek na raz i w efekcie żadnego dobrego, perspektywicznego piłkarza nie zakontraktowaliśmy. Singlar moim zdaniem blokuje drogę do zakupu dobrego prawego obrońcy. A lepszy już w tym wieku nie będzie. Jest to identyczny ruch jak zakup piłkarzy typu Baretto i Varga, którzy kompletnie nie nadawali się żeby zastąpić Mauro Cantoro. Nie są wystarczająco dobrzy żeby na nich zdecydowanie postawić jako przyszłych piłkarzy pierwszej 11 a dość drodzy w utrzymaniu jak na rezerwowych. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:12. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl