Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Smoleńsk 2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7806)

misieq 31.01.2013 11:26

Wg Wikipedii (wiem, że to nie zawsze wiarygodne źródło) samolot wysuwa podwozie własnie w fazie podejścia do lądowania.

Drozd 31.01.2013 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1296802)
Przepraszam cię Drozd, ale jedna sprawa mnie nurtuje.
Nie jestem zwolennikiem komisji Anodiny czy Millera. Widzę tam wiele nieścisłości i zaniedbań, oraz z góry założonych tez. Przychylam się do opinii, że katastrofa powinna byćzbadana rzetelnie, przez naukowców, na orginałach wszystkich rejestratorów i na oryginale wraku, natomiast:
- skoro piloci nie przymierzali się do lądowania, tylko do próbnego podejścia, dlaczego podwozie było wypuszczone? Wydaje mi się (ale nie jestem ekspertem), że podwozie wypuszcza się kiedy się ląduje, a nie kiedy nadlatuje się na lotnisko celem przyjrzenia się sytuacji.
Czy jest gdzieś odpowiedź na tę wątpliwość?

Moje pytanie nie oznacza, że uważam jakoby katastrofa była spowodowana błędem pilotów.

Były już tutaj podobne wątpliwości. Zupełnie bezpodstawne. Próbne podejście to normalne lądowanie tyle że na tzw. "wysokości decyzji" piloci albo kontynuują lądowanie, albo po komendzie kapitana "odejście na drugi krąg" przerywają lądowanie. W Smoleńsku mieliśmy drugą opcję. Tyle że samolot zamiast wzbić się, rozleciał się na kawałki.

Nie istnieje coś takiego jak kiedy nadlatuje się na lotnisko celem przyjrzenia się sytuacji Samolot leci 100 m/s. Załóżmy że wypuszczanie podwozia trwa 30 s. Samolot przelatuje w tym czasie 3 km. Dlatego podwozie jest wypuszczane wcześniej, przed decyzją o lądowaniu.

qqxlan 31.01.2013 12:08

Mnie tez denerwuje mataczenie ruskich i rzadu tuska w sprawie, ale rownolegle nurtuje mnie pytanie dlaczego kancelaria prezydencka nie sprawdzila przed wylotem i nie zareagowala widzac ze lot tuska byl wosjkowy a ten z 10 kwietnia cywilny i co sie z tym wiaze inne procedury oraz inne oprzyrzadowanie... nie lepiej bylo leciec na inne lotnisko...

Arapaho 31.01.2013 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1296802)
Przepraszam cię Drozd, ale jedna sprawa mnie nurtuje.
Nie jestem zwolennikiem komisji Anodiny czy Millera. Widzę tam wiele nieścisłości i zaniedbań, oraz z góry założonych tez. Przychylam się do opinii, że katastrofa powinna byćzbadana rzetelnie, przez naukowców, na orginałach wszystkich rejestratorów i na oryginale wraku, natomiast:
- skoro piloci nie przymierzali się do lądowania, tylko do próbnego podejścia, dlaczego podwozie było wypuszczone? Wydaje mi się (ale nie jestem ekspertem), że podwozie wypuszcza się kiedy się ląduje, a nie kiedy nadlatuje się na lotnisko celem przyjrzenia się sytuacji.
Czy jest gdzieś odpowiedź na tę wątpliwość?

Moje pytanie nie oznacza, że uważam jakoby katastrofa była spowodowana błędem pilotów.

Było opisywane : procedura podejścia do lądowania (czyli do tych 100 m ) wymaga wypuszczenia podwozia- jeszcze przed wejściem w ścieżkę schodzenia . Jak poszukasz znajdziesz linki na szybko sytuacja z kpt.Wroną http://wpolityce.pl/wydarzenia/17404...ia-w-warszawie

Cytat:

Jak mówił pilot Boeinga, o problemie z podwoziem załoga dowiedziała się dopiero w czasie podejścia do lądowania w Warszawie. Kpt. Wrona podkreślał, że pierwsze podejście było normalne, momentem krytycznym stała się nieudana próba wypuszczenia podwozia.

Podejście przerwano - relacjonował - przed wejściem w tzw. ścieżkę schodzenia, a maszyna została skierowana przez kontrolę lotów do obszaru, w którym załoga mogła spokojnie ocenić sytuację i próbować rozwiązać problem.

kuba.j.g. 31.01.2013 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1296788)
Dla leminga to nie do wyobrażenia że jak się gdzieś leci to chce się tam wylądować. Podobnie jak to że jezeli lądowanie jest niebezpieczne bądź niemożliwe, co pilot ocenia podczas próbnego podejścia, to wydaje komendę odejścia na drugi krąg. Tak było po Smoleńskiem, na wys 100 m pada "odchodzimy" potwierdzona przez drugiego pilota. Od tego momentu lądowanie zostaje przerwane, zatem wtłucz sobie o pustej czaszki że ostatecznie piloci nie chcieli lądować !. Choćbyś udawał idiotę do samego końca faktów nie zmienisz.


Wiec dlaczego jednak ladowali a nie odeszli na ten drugi krag? Dlaczego przez 80m, a taka wysokosc stracili od tych 100m, na ktorych wg ciebie zdecydowali o przerwaniu ladowania, nie wydarzylo sie nic co by moglo swiadczyc o odejsciu? Ani nie zwiekszyli ciagu, ani nie pociagneli wolantu...wszystko to zrobili na wysokosci paru metrow jak juz bylo za pozno

kuba.j.g. 31.01.2013 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qqxlan (Post 1296810)
Mnie tez denerwuje mataczenie ruskich i rzadu tuska w sprawie, ale rownolegle nurtuje mnie pytanie dlaczego kancelaria prezydencka nie sprawdzila przed wylotem i nie zareagowala widzac ze lot tuska byl wosjkowy a ten z 10 kwietnia cywilny i co sie z tym wiaze inne procedury oraz inne oprzyrzadowanie... nie lepiej bylo leciec na inne lotnisko...



Oprzyrzadowanie czego? Oby dwie wizyty przebiegaly identycznie, z takim samym zabezpieczeniem wizyty Tuska ze strony Polskiej jak i wizyty Kaczynskiego. Lotnisko bylo rowniez wyposazone tak samo...i wyladowaly samoloty i Tuska i Putina a w sobote wyladowal tylko nasz JAK, ruski IL podchodzil i o malo sie nie rozpierdzielil a TU nie dal rady...roznice miedzy tymi dwiema wizytami? Pogoda? czy moze banka helowa ktorej w srode nie bylo a w sobote juz byla?

serek.c2 31.01.2013 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296814)
Wiec dlaczego jednak ladowali a nie odeszli na ten drugi krag? Dlaczego przez 80m, a taka wysokosc stracili od tych 100m, na ktorych wg ciebie zdecydowali o przerwaniu ladowania, nie wydarzylo sie nic co by moglo swiadczyc o odejsciu? Ani nie zwiekszyli ciagu, ani nie pociagneli wolantu...wszystko to zrobili na wysokosci paru metrow jak juz bylo za pozno

Kuba ja Cię proszę - poczytaj trochę... Piloci w Smolensku nie lądowali a wykonali próbne podejście. Reszta Twojego posta wynika - jak sądzę - z małej znajomości tematu. Przeczytaj chociaż ten dokument:
http://smolenskzespol.sejm.gov.pl/28.pdf

Jeśli całości Ci się czytać nie chce zacznij od rozdziału nr 3.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296816)
Oprzyrzadowanie czego? Oby dwie wizyty przebiegaly identycznie, z takim samym zabezpieczeniem wizyty Tuska ze strony Polskiej jak i wizyty Kaczynskiego. Lotnisko bylo rowniez wyposazone tak samo...i wyladowaly samoloty i Tuska i Putina a w sobote wyladowal tylko nasz JAK, ruski IL podchodzil i o malo sie nie rozpierdzielil a TU nie dal rady...roznice miedzy tymi dwiema wizytami? Pogoda? czy moze banka helowa ktorej w srode nie bylo a w sobote juz byla?

Tego aż mi się komentować nie chce - poszukaj sobie linków w tym temacie, to zobaczysz jak wyglądało zabezpieczenie wizyty Tuska a jak Kaczynskiego. Obie wizyty organizowała Kancelaria Premiera, tak gwoli przypomnienia.

kuba.j.g. 31.01.2013 13:06

O jestes:)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1296817)
Kuba ja Cię proszę - poczytaj trochę... Piloci w Smolensku nie lądowali a wykonali próbne podejście. Reszta Twojego posta wynika - jak sądzę - z małej znajomości tematu. Przeczytaj chociaż ten dokument:
http://smolenskzespol.sejm.gov.pl/28.pdf

Jeśli całości Ci się czytać nie chce zacznij od rozdziału nr 3.

Probne podejscie a samolot znalazl sie w pewnym momencie na kilkunastu metrach o czym doskonale wiedzieli.
Piloci w Smolensku zeszli do wysokosci DECYZJI a ta, jak sama nazwa wskazuje, jest wysokoscia na ktorej podejmuje sie decyzje. Jej przekroczenie jest jednoznaczne. Pojawily sie glosy, ze na tym lotnisku wysokoscia decyzji bylo 50 metrow ktora to wysokosc tez zostala przekroczona wiec po co manipulowac? Wolant zostal pociagniety na kilkunastu metrach (z tego co pamietam), ciag zwiekszony mniej wiecej w tym samym momencie. To rozmyslili sie jednak? No to to, ze rozmyslili sie tak pozno to jest ich blad.No chyba ze uznamy, zgodnie ze stanowiskiem Komisji maciarenki i zgodnie z wszelkimi teoriami PiSowskimi, ze WSZSYTKO jest sfalszowane itd...tylko, ze wtedy w ogole nie ma co dyskutowac.



Tego aż mi się komentować nie chce - poszukaj sobie linków w tym temacie, to zobaczysz jak wyglądało zabezpieczenie wizyty Tuska a jak Kaczynskiego. Obie wizyty organizowała Kancelaria Premiera, tak gwoli przypomnienia.


Kancelaria premiera odpowiadala za organizacje wizyty prezydenta? Cuda cuda oglaszja! Kancelaria premiera wystapila i zawsze wystepowala przy wizytach prezydenckich jako dysponent samolotu. A konkretnie MON. Dostawali pisemko z kancelarii prezydenta, ze tamci potrzebuja samolot wtedy i wtedy, dalej wszystko szlo do pulku. Gadanie ze wizyte organizowala kancelaria premiera jest niczym innym jak tylko spychologia bo nikomu ze strony prezydenta nie chce sie wziasc odpowiedzialnosci ani za ta eskapade, ani za liste pasazerow (ktorej to kancelaria premiera chyba jednak nie ukladala). To kancelaria prezydenta zapraszala ludzi na poklad, kompletowala liste pasazerow, ustalali date imprezy, godzine wylotu itd itd...kolejna manipulacja moj drogi. A BOR? BOR okazuje sie ze popadl w taka rutyne, ze praktycznie do kazdej wizyty przedstawicieli wladzy w ktorej BOR byl odpowiedzialny za zabezpieczenie na przestrzeni kulku ladnych lat mozna by sie przyczepic a wizyta w Katyniu 10 kwietnia nie odbiegala standardami. Po prostu podczas tej katastrofy okazalo sie, jak powierzchownie BOR dziala wtedy ale tez w przypadku wielu wczesniejszych wizyt czy to premiera Kaczynskiego, premiera Tuska czy prezydenta...

kuba.j.g. 31.01.2013 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1296817)
Kuba ja Cię proszę - poczytaj trochę... Piloci w Smolensku nie lądowali a wykonali próbne podejście. Reszta Twojego posta wynika - jak sądzę - z małej znajomości tematu. Przeczytaj chociaż ten dokument:
http://smolenskzespol.sejm.gov.pl/28.pdf

Jeśli całości Ci się czytać nie chce zacznij od rozdziału nr 3.


Piloci w Smolensku przekroczyli wysokosc decyzji, czyli 100 metrow wiec sprawa jest jednoznaczna. Nawet gdyby wysokosci decyzji byla wysokosc 50 metrow, bo takie cos tez sie pojawilo, to i ta wysokosc piloci przekroczyli majac tego pelna swiadomosc. Ciag zwiekszyli i wolant pociagneli na wysokosci kilkunastu metrow (jezli dobrze pamietam) czyli za pozno. Zadne manipulowanie tu nie pomoze...Oczywiscie mozna uznac, ze wszystkie dane z czarnych skrzynek itp. zostaly sfalszowane przez ruskich ale mam nadzieje, ze od takiej konstrukcji myslowej jestes jednak daleki.

kuba.j.g. 31.01.2013 13:20

cos mi sie zle pocytowalo:)

kuba.j.g. 31.01.2013 13:26

dle mnie to jest w ogole jakas paranoja jak ludzie dyskutuja o tym czy piloci ladowali czy tylko sie przygladali. Jezeli nie ladowali to jakim cudem samolot znalaz sie na wysokosci kilkunastu metrow nad ziemia?! Jezeli popelnili blad przy odczytywaniu wysokosciomierzy to czyj to byl blad? Tuska? Putina? Kaczynskiego? Czy moze jednak samych pilotow? Ten samolot lecial w pewnym momencie kilkanascie metrow nad ziemia, w mgle gdzie widocznosc byla ograniczona do 100!!!!!!! metrow z predkoscia 270 km/h!!!! To kto na taka wysokosc sprowadzil? Sam sie sprowadzil? No ja przepraszam ale to pilot trzyma wolant i to pilot otwiera przepustnice nie Tusk czy Putin! Tusk byl wtedy w Wartszawie czy tam Gdansku a Putim pewnie dymal cos z rana na Kremlu...

qqxlan 31.01.2013 13:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1296817)
Kuba ja Cię proszę - poczytaj trochę... Piloci w Smolensku nie lądowali a wykonali próbne podejście. Reszta Twojego posta wynika - jak sądzę - z małej znajomości tematu. Przeczytaj chociaż ten dokument:
http://smolenskzespol.sejm.gov.pl/28.pdf

Jeśli całości Ci się czytać nie chce zacznij od rozdziału nr 3.



Tego aż mi się komentować nie chce - poszukaj sobie linków w tym temacie, to zobaczysz jak wyglądało zabezpieczenie wizyty Tuska a jak Kaczynskiego. Obie wizyty organizowała Kancelaria Premiera, tak gwoli przypomnienia.

OK obie wizyty przygotowywala Kancelaria Premiera, ale Kancelaria Prezydenta mogła i powinna miec wglad w te przygotowywania i gdyby sie zainteresowala tematem katastrofy moznabylo uniknac...

FraMat 31.01.2013 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296827)
dle mnie to jest w ogole jakas paranoja jak ludzie dyskutuja o tym czy piloci ladowali czy tylko sie przygladali. Jezeli nie ladowali to jakim cudem samolot znalaz sie na wysokosci kilkunastu metrow nad ziemia?!

Przypomnę:
Cytat:

jesteście na kursie i na ścieżce... pawtariaju: jesteście na kursie i na ścieżce
Skoro widoczność była ograniczona to oczami pilotów była wieża kontrolna

kuba.j.g. 31.01.2013 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1296841)
Przypomnę:
Skoro widoczność była ograniczona to oczami pilotów była wieża kontrolna


Kazde normalne lotnisko w takich warunkach pogodowych jest zamkniete a kazdy normalny pilot odlatuje gdzie indziej. W smolensku nie bylo ILSu, a ruscy lotniska nie zamkneli bo sie bali ze bedzie miedzynarodowa afera jak zamkna lotnisko polskiemu prezydentowi ktory przyjechal do Katynia...Juz sobie wyobrazam wrzaski z wiadomej strony, gdyby kontroler lotow powiedzial, ze zabrania im londowac, lotniska zamykaja i spadajcie do Minska albo do Moskwy...Czyli: lotnisko i kntrolerzy do dupy, piloci w TU do dupy i efekt jest jaki jest

heoij 31.01.2013 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296843)
Kazde normalne lotnisko w takich warunkach pogodowych jest zamkniete a kazdy normalny pilot odlatuje gdzie indziej. W smolensku nie bylo ILSu, a ruscy lotniska nie zamkneli bo sie bali ze bedzie miedzynarodowa afera jak zamkna lotnisko polskiemu prezydentowi ktory przyjechal do Katynia...Juz sobie wyobrazam wrzaski z wiadomej strony, gdyby kontroler lotow powiedzial, ze zabrania im londowac, lotniska zamykaja i spadajcie do Minska albo do Moskwy...Czyli: lotnisko i kntrolerzy do dupy, piloci w TU do dupy i efekt jest jaki jest

O mamy kolejnego jasnowidza na forum który wie co by było gdyby Rosjanie zamknęli lotnisko ... :-D

Po pierwsze można odejść w automacie na lotnisku pozbawionym systemu lądowania ILS co potwierdził eksperyment przeprowadzony w 2011 r. na bliźniaczym tupolewie nr 102. Piloci wiedzieli też, jak się to robi. Sam Maciej Lasek członek komisji Millera odpowiadając na jedno z pytań na konferencji prasowej stwierdził wprost, że kpt. Arkadiusz Protasiuk kilkakrotnie wykonywał odchodzenie z autopilotem bez systemu ILS czyli twoje bajki co by było gdyby możesz sobie włożyć do dupy jak to sam ładnie określiłeś.

Pablo84 31.01.2013 15:32

Spokojnie.Nie najeżdżajcie na siebie. kuba j.g może nie wiedzieć paru rzeczy.Z tego co zauważyłem, nie jest wyznawcą mitu pancernej brzozy.

kuba.j.g. 31.01.2013 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hubert.fan (Post 1296851)
O mamy kolejnego jasnowidza na forum który wie co by było gdyby Rosjanie zamknęli lotnisko ... :-D

Po pierwsze można odejść w automacie na lotnisku pozbawionym systemu lądowania ILS co potwierdził eksperyment przeprowadzony w 2011 r. na bliźniaczym tupolewie nr 102. Piloci wiedzieli też, jak się to robi. Sam Maciej Lasek członek komisji Millera odpowiadając na jedno z pytań na konferencji prasowej stwierdził wprost, że kpt. Arkadiusz Protasiuk kilkakrotnie wykonywał odchodzenie z autopilotem bez systemu ILS czyli twoje bajki co by było gdyby możesz sobie włożyć do dupy jak to sam ładnie określiłeś.


Po pierwsze nigdie nie napisalem, ze sie nie da...ILS pomaga i bardzo przesuwa margines popelnienia bledu. Po drugie ciekawe jak to sie stalo, ze mimo perfekcjonizmu pilotow jednak sie samolot rozbil...oczywiscie nie ma sensu wspominac o bledych odczytach z instrumentow bo jakie ma znaczenie czy ziemia jest 10 metrow pod nami czy moze 40...praktycznie zadne
A ppo trzecie...znajac Kaczynskich pewne rzeczy mozna obstawiac w ciemno tak jak mecz Barcelony z Flota Swinoujscie

Pablo84 31.01.2013 16:15

Jednak się pomyliłem

serek.c2 31.01.2013 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296864)
Po pierwsze nigdie nie napisalem, ze sie nie da...ILS pomaga i bardzo przesuwa margines popelnienia bledu. Po drugie ciekawe jak to sie stalo, ze mimo perfekcjonizmu pilotow jednak sie samolot rozbil...oczywiscie nie ma sensu wspominac o bledych odczytach z instrumentow bo jakie ma znaczenie czy ziemia jest 10 metrow pod nami czy moze 40...praktycznie zadne
A ppo trzecie...znajac Kaczynskich pewne rzeczy mozna obstawiac w ciemno tak jak mecz Barcelony z Flota Swinoujscie

Kuba - myślałem, że więcej masz oleju w głowie, teraz jednak wyskakujesz z "Macierenką", opowiadasz bajki (których Ci się nawet nie chciało zweryfikować) o tym, że to nie kancelaria premiera organizowała obie wizyty (chcesz to poszukaj o tym choćby w tym temacie, wszystko masz podane jak na tacy...). Teraz bredzisz (tak Kuba, bredzisz) o błędnych odczytach robiąc z naszych pilotów debili. Dwie, trzy strony temu podałem jeden z wielu linków naświetlających nieco sprawę "błędnych odczytów". chcesz szukaj - ja już na temat Smolenska z Tobą nie dyskutuję, bo wiedzy podstawowej w tej sprawie nie masz.

heoij 31.01.2013 17:04

Powtórzę jeszcze raz, gdyby państwo POlskie (czyt. Tusk) nie oddało Rosjanom śledztwa w sprawie katastrofy Smoleńskiej byłoby inaczej, teraz mamy domysły, ponieważ wszystkie dowody- oryginały są w rękach Rosjan a my mamy jedynie ich kopie (w pierwszym nagraniu z czarnych skrzynek brakowało aż 16 sekund !) i musimy się o nie jeszcze prosić ...

Dlaczego po prawie 3 latach nie mamy wraku samolotu albo oryginałów czarnych skrzynek, dlaczego państwo Polskie oddało śledztwo do prowadzenia Rosji ? Może mi ktoś to wytłumaczyć?

Gdyby była to zwykła katastrofa to nikt nikomu by nie przeszkadzał w zbieraniu dowodów, nie niszczył ich, nie zacierał śladów, Rosjanie oddaliby wrak, międzynarodowa komisja zbadałaby sprawę, naukowcy mieliby dojście do wszystkiego, to takie proste a jednak jest inaczej ...

Arapaho 31.01.2013 17:34

a wyborcza swoje : http://vod.gazetapolska.pl/3223-przy...ta-w-wyborczej

Przychodzi Lasek do Michnika ;" Wspanała komisja i najtęższe głowy " :):)

yarow 31.01.2013 17:35

1.1 mln widzów. Superwynik moim zdaniem.
http://www.wprost.pl/ar/386290/Anato...ci-prezydenta/

... a "repeta" w niedzielę.

serek.c2 31.01.2013 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1296887)
a wyborcza swoje : http://vod.gazetapolska.pl/3223-przy...ta-w-wyborczej

Przychodzi Lasek do Michnika ;" Wspanała komisja i najtęższe głowy " :):)

Dziadzio rządzi :D

"A Pan panie Michnik - nagrodę!"

FraMat 31.01.2013 20:02

usunąłem wszystkie posty związane z pytaniem: a kiedy skończycie ten temat?
Proszę nie dyskutować o temacie, ale na temat

emj10 31.01.2013 20:10

Nabyłem kolejną praktyczną umiejętność (po przeżyciu dachowania w lesie) jaką jest "przyjemność" odejścia na drugi krąg, która pozwala mi na chwilę pojawić się w gronie "smoleńskich ekspertów".

Nie będę wdawał się w szczegóły, ani sprawy techniczne, bo na nich się nie znam, ani nie są one tutaj potrzebne. Wspomnę natomiast w punktach jak wygląda taka sytuacja.

1. Normalne obniżanie pułapu do podejścia do lądowania (widoczne światła miasta).
2. Podejście do lądowania i związane z tym charakterystyczne zachowanie silników i lekkie turbulencje.
3. Nagle przy przybliżaniu się do ziemi wyrównanie lotu (równolegle do ziemi)
4. Następnie słychać ryk silników i samolot zaczyna unosić się do góry niczym przy starcie (gazety i książki wypadają z rąk)
5. Samolot robi kilkuminutowe okrążenie i lotniska i na nowo schodzi w dół.
6. Następuje lądowanie. Tym razem skuteczne (nie ukrywam stracha mieli wszyscy, włącznie ze stewardami)
7. Na lotnisku czeka kilka samochodów zabezpieczenia lotniska.

Fino!

Spocony 31.01.2013 22:17

http://wpolityce.pl/artykuly/46003-j...ta-dzis-o-2230

Pablo84 31.01.2013 23:13

Bardzo fajny odcinek. Wszystko zaczyna się sypać w coraz szybszym tempie :lol:

Pablo84 31.01.2013 23:20

Ma swoją chwilę- jest w centrum uwagi, niech się cieszy :). A by było w temacie- bardzo fajny odcinek Bliżej, tyle że zdecydowanie za krótki.Dlaczego ten program nie może trwać chociaż z pół godziny dłużej?
Zawsze dyskusja jeszcze się toczy podczas napisów koncowych.

kuba.j.g. 01.02.2013 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1296874)
Kuba - myślałem, że więcej masz oleju w głowie, teraz jednak wyskakujesz z "Macierenką", opowiadasz bajki (których Ci się nawet nie chciało zweryfikować) o tym, że to nie kancelaria premiera organizowała obie wizyty (chcesz to poszukaj o tym choćby w tym temacie, wszystko masz podane jak na tacy...). Teraz bredzisz (tak Kuba, bredzisz) o błędnych odczytach robiąc z naszych pilotów debili. Dwie, trzy strony temu podałem jeden z wielu linków naświetlających nieco sprawę "błędnych odczytów". chcesz szukaj - ja już na temat Smolenska z Tobą nie dyskutuję, bo wiedzy podstawowej w tej sprawie nie masz.


Twoje tezy potwierdzasz sobie czytajac banialuki na stronach pokroju tej której link przekleiłeś...to tak jak bys wiedze o katastrofie czerpał z raportu Maciarenki i z Sakiewiczowskich "NIEZALEZNYCH" mediów. Co do organizacji wizyt to prezentujesz typowa dla prawych i sprawiedliwych logike wg której NIKT za nic nie odpowiada poza Tuskiem i rzadem...to czym się w takim razie zajmowała Kancelaria Prezydenta? Tusk im kazał leciec, powsadzał ich na siłe do samolotu i wio! Pilot tez człowiek i moze popełnic bład...tym bardziej taki który miał braki w szkoleniu. Ci piloci popełnili błedy i skonczyło sie katastrofą. Co do odczytów z instrumentów to ja czytałem inne wypowiedzi całkiem odmienne od tych twoich jedynie słusznych ale linków ci nie dam bo zanim je odpalisz to i tak uznasz, że sa zmanipulowane przez Putina i Tuska...przede wszystkim Tuska itd itd...
Takie gadanie nie ma sensu bo doprowadzi do tego, ze za chwilke bedziemy sie przepychac, że minister był złosliwy bo nie dawał prezydentowi samolotu wtedy kiedy tamten chciał a tamten był złosliwy bo organizował sobie wizyty gdy juz wiedział, że samolot bedzie niedostepny...

kuba.j.g. 01.02.2013 00:51

Radze wam zaczac sie zastanawiac nad rzeczami naprawde istotnymi a nie nad tym kto dał dupy i w którym miejscu. Bo pieprzenie o tym, czy impreze organizowała kancelaria prezydenta czy premiera jest własnie zajmowaniem sie bzdurami. To nie szef jednej czy drugiej kancelari pilotował ten zasrany samolot ale PILOT! Błedy proceduralne były zarówno po jednej jak i po drugiej stronie ale gdyby ich nie było, to przy zachowaniu całej reszty okoliczności, do katastrofy by nie doszło? Oczywiście, że by doszło! Wiec sprawy organizacji wizyty mamy załatwiona. I lepiej do niej nie wracac...
Piloci popełnili razace błedy przede wszystki decydujac się na dalsze obnizanie lotu po przekroczeniu wysokości decyzji...to chyba jest jasne prawda? Gdyby tego nie zrobili to nawet nie majac ŻADNYCH instrumentów na pokladzie do katastrofy by nie doszło. To tyle z naszej strony...Ruskiego profesjonalizmu zarówno na wierzy jak i potem przy wraku, orpacowywaniu raportu, badaniu zwłok to nawet nie komentuje bo szkoda nerwów i klawiatury. Wy w tym temacie natomiast popelniacie kardynalny błąd, ze tylko takiego lekkiego określenia uzyje, sadzac, że Tusk działa w zmowie, ze to układ z Putinem itd...Co trzeba miec w głowie, żeby dopuszczać sie w ogóle takich konstrukcji i wnioskowac, że premier Polski do spóły z ruskim prezydentem zorganizowali zamach na prezydenta Polski? Mi sie taka konstrukcja myslowa w pale nie miesci ale wam to przychodzi tym łatwiej im cześciej Jaro z Macierewiczem krzycza o swoich pseudonaukowcach, pseudodowodach i teoriach spiskowych...

Arapaho 01.02.2013 08:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296926)
Radze wam zaczac sie zastanawiac nad rzeczami naprawde istotnymi a nie nad tym kto dał dupy i w którym miejscu. Bo pieprzenie o tym, czy impreze organizowała kancelaria prezydenta czy premiera jest własnie zajmowaniem sie bzdurami. To nie szef jednej czy drugiej kancelari pilotował ten zasrany samolot ale PILOT! Błedy proceduralne były zarówno po jednej jak i po drugiej stronie ale gdyby ich nie było, to przy zachowaniu całej reszty okoliczności, do katastrofy by nie doszło? Oczywiście, że by doszło! Wiec sprawy organizacji wizyty mamy załatwiona. I lepiej do niej nie wracac...
Piloci popełnili razace błedy przede wszystki decydujac się na dalsze obnizanie lotu po przekroczeniu wysokości decyzji...to chyba jest jasne prawda? Gdyby tego nie zrobili to nawet nie majac ŻADNYCH instrumentów na pokladzie do katastrofy by nie doszło. To tyle z naszej strony...Ruskiego profesjonalizmu zarówno na wierzy jak i potem przy wraku, orpacowywaniu raportu, badaniu zwłok to nawet nie komentuje bo szkoda nerwów i klawiatury. Wy w tym temacie natomiast popelniacie kardynalny błąd, ze tylko takiego lekkiego określenia uzyje, sadzac, że Tusk działa w zmowie, ze to układ z Putinem itd...Co trzeba miec w głowie, żeby dopuszczać sie w ogóle takich konstrukcji i wnioskowac, że premier Polski do spóły z ruskim prezydentem zorganizowali zamach na prezydenta Polski? Mi sie taka konstrukcja myslowa w pale nie miesci ale wam to przychodzi tym łatwiej im cześciej Jaro z Macierewiczem krzycza o swoich pseudonaukowcach, pseudodowodach i teoriach spiskowych...

dr.Lasek nasz zaczycił :) albo raczej towarzysz Lasek.....powielasz kłamstwa że lądowali mimo że zostało to obalone OFICJALNIE więc jeszcze powiedz o błasiku w kokpicie, naciskach,lądujących debeściakach i jak rąbnęło to urwało. Nie krepuj się .
Wildstain wczoraj miażdzy Śmiałowskiego,żal bylo na chłopa patrzeć z tym jego "ale to że nie stwierdzono Błasika to nie znaczy że Błasika nie bylo".Dziwna zbieżnośc z wypowiedzią pewnego prokuratora " to że wykrywacze materiałów wybuchowych pokazały trotyl to nie świadczy że wykryły materiały wybuchowe"

kuba.j.g. 01.02.2013 09:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1296938)
dr.Lasek nasz zaczycił :) albo raczej towarzysz Lasek.....powielasz kłamstwa że lądowali mimo że zostało to obalone OFICJALNIE więc jeszcze powiedz o błasiku w kokpicie, naciskach,lądujących debeściakach i jak rąbnęło to urwało. Nie krepuj się .
Wildstain wczoraj miażdzy Śmiałowskiego,żal bylo na chłopa patrzeć z tym jego "ale to że nie stwierdzono Błasika to nie znaczy że Błasika nie bylo".Dziwna zbieżnośc z wypowiedzią pewnego prokuratora " to że wykrywacze materiałów wybuchowych pokazały trotyl to nie świadczy że wykryły materiały wybuchowe"


Samolit, dosc spory, po przekroczeniu wysokosci decyzji, jaka bylo 100 metrow dalej obniza lot az do wysokosci kilku metrow i dopiero wtedy otwieraja piloci przepustnice i ciagna wolant, jak widza ze sa w dupie. Leca "....y" i na tym sie konczy transmisja. Jaka logika trzeba sie poslugiwac, zeby nie zrozumiec, ze zejscie ponizej wysokosci decyzji jest podjeciem decyzji? "wysokosc decyzji"...kurde juz bardziej jednoznacznego okreslenia w lotnictwie chyba nie ma. Co niby piloci chcieli waszym zdaniem osiagnac schodzac na te 10 metrow...czy tam 8? Chcieli sprawdzic czy rosa na trawie jest? Czy grzybki w lesie rosna? Po co sobie zarty robicie?
Przytoczyles jakas tam wypowiedz ale przeciez wy sie poslugujecie notorycznie podobnymi konstrukcjami...udowodnijcie ze zamachu nie bylo! To chyba slowa macioerewicza.
Z trotylem to mnie juz wkurzyles bo za cholere nie chcesz przyjac do wiadomosci faktow! a te mowia, ze wykryto obecnosc substancji ktore moga wchodzic w sklad trotylu a to jest jednak roznica ale ani tobie ani redaktorkowi ktory to pisal nie przyjdzie do glowy w odpowiednim momencie zeby poczekac na wyniki ekspertyz. Materialy pobrano i je badaja. Poza tym trotyl to zciema na maksa. Sa lepsze materialy wybuchowe, wiele skuteczniejsze przy mniejszej masie, nie wymagajace takiej temperatury zaplonu (trotyl potrzebuje ok 600 stopni do detonacji) wiec wiele prostsze w uzyciu niz trotyl. Trotyl pojawil sie dlatego, ze przecietnemu wyborcy PiS nazwy semtex czy plastik powiedza tyle, ze pewnie bomba byla plastikowa a trotyl...o trotyl kojazy sie jednoznacznie wiec wsadzimy w ta bajeczke wlasnie ta nazwe, zeby ludzie nie mieli watpliwosci...Generalnie zamachowiec musial by byc durniem, zeby do detonacji urzyc trotylu majac do dyspozycji lepsze materialy. Ewentualny zamachowiec pewnie byl sk...em, ale idota na pewno nie skoro go do tej roboty wynajeto...

Spocony 01.02.2013 10:19

Ale to Rosja, a nie USA...

Drozd 01.02.2013 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kuba.j.g. (Post 1296944)
Samolit, dosc spory, po przekroczeniu wysokosci decyzji, jaka bylo 100 metrow dalej obniza lot az do wysokosci kilku metrow i dopiero wtedy otwieraja piloci przepustnice i ciagna wolant, jak widza ze sa w dupie. Leca "....y" i na tym sie konczy transmisja. Jaka logika trzeba sie poslugiwac, zeby nie zrozumiec, ze zejscie ponizej wysokosci decyzji jest podjeciem decyzji? "wysokosc decyzji"...kurde juz bardziej jednoznacznego okreslenia w lotnictwie chyba nie ma. Co niby piloci chcieli waszym zdaniem osiagnac schodzac na te 10 metrow...czy tam 8? Chcieli sprawdzic czy rosa na trawie jest? Czy grzybki w lesie rosna? Po co sobie zarty robicie?
Przytoczyles jakas tam wypowiedz ale przeciez wy sie poslugujecie notorycznie podobnymi konstrukcjami...udowodnijcie ze zamachu nie bylo! To chyba slowa macioerewicza.
Z trotylem to mnie juz wkurzyles bo za cholere nie chcesz przyjac do wiadomosci faktow! a te mowia, ze wykryto obecnosc substancji ktore moga wchodzic w sklad trotylu a to jest jednak roznica ale ani tobie ani redaktorkowi ktory to pisal nie przyjdzie do glowy w odpowiednim momencie zeby poczekac na wyniki ekspertyz. Materialy pobrano i je badaja. Poza tym trotyl to zciema na maksa. Sa lepsze materialy wybuchowe, wiele skuteczniejsze przy mniejszej masie, nie wymagajace takiej temperatury zaplonu (trotyl potrzebuje ok 600 stopni do detonacji) wiec wiele prostsze w uzyciu niz trotyl. Trotyl pojawil sie dlatego, ze przecietnemu wyborcy PiS nazwy semtex czy plastik powiedza tyle, ze pewnie bomba byla plastikowa a trotyl...o trotyl kojazy sie jednoznacznie wiec wsadzimy w ta bajeczke wlasnie ta nazwe, zeby ludzie nie mieli watpliwosci...Generalnie zamachowiec musial by byc durniem, zeby do detonacji urzyc trotylu majac do dyspozycji lepsze materialy. Ewentualny zamachowiec pewnie byl sk...em, ale idota na pewno nie skoro go do tej roboty wynajeto...

Na wysokości 100 metrów pada komenda odchodzimy i zostaje potwierdzona. To do jakiej wysokości samolot opadł zanim zaczął się wznosić widać z odczytów choćby TAWS. Nie jest to 5 m na której to wysokości coś ułamało brzozę, wiec o czym ty piszesz? Powtarzając skompromitowaną propagandę tylko sie ośmieszasz. Powiedz lepiej dlaczego TU-154 kiedy już zaczął się wznosić to na wysokości około 35 m rejestratory zapisały dwa wstrząsy i samolot spadł.

Fakty kolego są takie że detektory wyświetliły TNT czyli trotyl. Po wielu ściemach potwierdziła to nawet prokuratura, a ty dalej opowiadasz bajki dla lemingów. Myślisz że coś tym uzyskasz? Tylko uśmiech politowania :). Materiały pobrano i co się z nimi działo prze dwa miesiące po pobraniu, wiesz może? Ano leżakowały sobie w Rosji, po co nikt nie wie, ale ty pewnie podobnie jak rudy cudak "nie masz powodu nie ufać Rosjanom" wiec takie badania możesz sobie wsadzić w buty.

Przeciętny wyborca PiS to cie kolego wciąga nosem, jest to po przeczytaniu twoich teorii tym bardziej pewne. Dlatego nie staraj się przeciętnego wyborcy PiS zrozumieć bo nie jesteś w stanie. Ty w swojej bezdennej głupocie nie potrafisz pojąć ze trotylu nikt nie wymyślił tylko wyświetlił jego nazwę detektor materiałów wybuchowych. Detektor też jest PiSowski? :)

Zamachowiec pewnie użył trotylu mając nadzieję że będzie można co większym idiotom wcisnąć podobną bajke. Generalnie zamachowiec musial by byc durniem, zeby do detonacji urzyc trotylu majac do dyspozycji lepsze materialy. Ewentualny zamachowiec pewnie byl sk...em, ale idota na pewno nie skoro go do tej roboty wynajeto..
I jak widać się nie pomylił, a gdyby to nie wystarczyło to można lemingom wciskać ze to trotyl z drugiej wojny a może i z czasów napoleońskich. :)

Musisz się bardziej postarać, zdecydowanie bardziej.

AYALA 01.02.2013 11:00

debata o Smoleńsku u Arona Szechtera
http://vod.gazetapolska.pl/3223-przy...ta-w-wyborczej

Szechter to cfany lis, on chyba sam w to nie wierzy

emj10 01.02.2013 11:17

Drozd, kiedy samolot zaczął się wznosić? Chyba jakieś inne stenogramy widziałeś, bo nie było ani jednego momentu gdzie samolot zaczął iść do góry zamiast się obniżać.

W przypadku mojego "drugiego kręgu" było to odejście kilkaset metrów w górę w szybkim czasie.

kuba.j.g. 01.02.2013 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1296955)
Na wysokości 100 metrów pada komenda odchodzimy i zostaje potwierdzona. To do jakiej wysokości samolot opadł zanim zaczął się wznosić widać z odczytów choćby TAWS. Nie jest to 5 m na której to wysokości coś ułamało brzozę, wiec o czym ty piszesz? Powtarzając skompromitowaną propagandę tylko sie ośmieszasz. Powiedz lepiej dlaczego TU-154 kiedy już zaczął się wznosić to na wysokości około 35 m rejestratory zapisały dwa wstrząsy i samolot spadł.

Fakty kolego są takie że detektory wyświetliły TNT czyli trotyl. Po wielu ściemach potwierdziła to nawet prokuratura, a ty dalej opowiadasz bajki dla lemingów. Myślisz że coś tym uzyskasz? Tylko uśmiech politowania :). Materiały pobrano i co się z nimi działo prze dwa miesiące po pobraniu, wiesz może? Ano leżakowały sobie w Rosji, po co nikt nie wie, ale ty pewnie podobnie jak rudy cudak "nie masz powodu nie ufać Rosjanom" wiec takie badania możesz sobie wsadzić w buty.

Przeciętny wyborca PiS to cie kolego wciąga nosem, jest to po przeczytaniu twoich teorii tym bardziej pewne. Dlatego nie staraj się przeciętnego wyborcy PiS zrozumieć bo nie jesteś w stanie. Ty w swojej bezdennej głupocie nie potrafisz pojąć ze trotylu nikt nie wymyślił tylko wyświetlił jego nazwę detektor materiałów wybuchowych. Detektor też jest PiSowski? :)

Zamachowiec pewnie użył trotylu mając nadzieję że będzie można co większym idiotom wcisnąć podobną bajke. Generalnie zamachowiec musial by byc durniem, zeby do detonacji urzyc trotylu majac do dyspozycji lepsze materialy. Ewentualny zamachowiec pewnie byl sk...em, ale idota na pewno nie skoro go do tej roboty wynajeto..
I jak widać się nie pomylił, a gdyby to nie wystarczyło to można lemingom wciskać ze to trotyl z drugiej wojny a może i z czasów napoleońskich. :)

Musisz się bardziej postarać, zdecydowanie bardziej.


Po pierwsze nic nie musze. Moglbym chciec ale jak czytam takie banialuki jak twoje to mi sie zaczyna jednak odechciewac.
Po drugie: komenda odchodzimy padla na 100 metrach (nie chce mi sie tego sprawdzac ale ufam ze nie manipulujesz choc w dalszej czesci swojego postu udowadniasz mi, ze zaufanie powinienem jednak ograniczyc do minimum) tylko ze za komenda nie ida zadne konkretne dzialania. ani ciag nie zostaje zwiekszony, ani wolant pociagniety...sama komenda nie powoduje ze sie samolot wzniesie, czego tlumaczyc chyba nie musze...samoloty nie dzialaja na sile woli.
Po tzecie: TAWS tez darl sie w nieboglosy ze TERAIN AHEAD...bez reakcji
Po czwarte: skoro samolot zaczal wznosic sie na 35 metrach to co zlamalo brzoze?
Po piate: detektory nie wykryly trotylu ale materialy wysokoenergetyczne ktore wchodza tez w sklad trotylu ale rowniez w sklad wielu innych substancji...tak jak z aluminium robi sie ramy do rowerow ale i profile do plyt regipsowych...Badania probek trwaja i wyniki maja byc znane za ok 2 miesiace wiec radze sie wstrzymac...choc dla was, jezeli wyniki nie wskaza trotylu ale np. Channel nr 5 ktora wypsikala sie prezydentowa to i tak uznacie to za manipulacje.
Po 6: jezeli na pokladzie byl trotyl to kto podpalil lont.
Po 7: uwazaj na slowa a jak nie jestes w stanie prowadzic dyskusji nie poslugujac sie inwektywami i nie obrazajac adwersarza to lepiej juz wiecej mi nie odpowiadaj
Po8: wasz podstawowy problem polega na tym, ze bedac zmanipulowanymi do cna, sami innych okreslacie miamen durniow, tylko dlatego, ze nie akceptuja tej osobliwej "logiki" jaka wy sie poslugujecie.

Drozd 01.02.2013 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1296959)
Drozd, kiedy samolot zaczął się wznosić? Chyba jakieś inne stenogramy widziałeś, bo nie było ani jednego momentu gdzie samolot zaczął iść do góry zamiast się obniżać.

W przypadku mojego "drugiego kręgu" było to odejście kilkaset metrów w górę w szybkim czasie.

Nie ośmieszaj się. Nawet w MAKowskiej bajce dla lemingów samolot się wznosi. Bo inaczej ciężko byłoby lemingom wytłumaczyć jak mając 20 metrowe skrzydła na wysokości 5 metrów odwrócił się do góry kołami. Wszystko to oczywiście bzdury ale tym bardziej niezrozumiałe jest Twoje bo nie było ani jednego momentu gdzie samolot zaczął iść do góry zamiast się obniżać..

emj10 01.02.2013 12:09

MAK-owksa bajka mnie nie obchodzi. Ponawiam pytanie o to na jakiej podstawie piszesz, że samolot się wznosił skoro żadne z danych na to nie wskazują. Piszesz do innych, że powielają bzdury dla lemingów to ja chcę wyjaśnić, czy to co piszesz to nie jest również bzdura.

kuba.j.g. 01.02.2013 12:17

Samolot tak sie wznosil, ze az sie rozdupcyl...to taka nowa metoda wznoszenia poprzez opadanie...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl