![]() |
Tak na prawdę, to nie wiadomo na co nas stać obecnie. Wyskok z Legią był raczej miłym zaskoczeniem, bo ostatnie 2 mecze to tragedia. O jakimś mikro trendzie będziemy mogli powiedzieć cokolwiek po kolejnych 2 meczach. Przy tak wyrównanym (czyt żenującym) poziomie ligi jak w tym sezonie, każde końcowe rozstrzygnięcia są możliwe, więc jest o co walczyć.
|
jeśli tragedią jest wygranie 1:0 z Cracovią to czym Twoim zdaniem była porażka z Cracovią rok temu?
|
2 strony w temacie od ostatniego meczu.
Gdybyśmy przegrali, byłoby 22. Ot, polska mentalność. |
Cytat:
Mam na myśli grę, a nie wynik, o czym wiele osób tu również pisało! Całe szczęście, że nie straciliśmy w tym meczu punktów. EDIT "I co? I nic - zwycięzców się nie sądzi, a prawdziwi faworyci wygrywają nawet jak nie idzie. Tak się zdobywa tytuły i buduje atmosfere," W pełni się zgadzam:-) |
Cytat:
I co? I nic - zwycięzców się nie sądzi, a prawdziwi faworyci wygrywają nawet jak nie idzie. Tak się zdobywa tytuły i buduje atmosfere, |
Cytat:
Bądźmy dobrej myśli. Ta drużyna rodzi w bólach, ale jak mawiali Rzymianie "Per aspera ad astra" :) |
[QUOTE=Markus;1010570]Po raz pierwszy muszę zgodzić się w całej rozciągłości z Oldparą - Maaskant jak na obecną sytuację Wisły i materiał, którym dysponuje, spisał się dobrze. Na pewno nie gorzej niż spisałby się jakikolwiek inny trener, szczególnie z Polski. Podbudował zaufanie do siebie. Nie czyni go to jeszcze oczywiście znakomitym trenerem, ale jest pozytywnym znakiem na przyszłość. [QUOTE]
Oby mecz z Legią był pierwszą jaskółką nowej jakości Wisły. Z tym że o tym będziemy się przekonywać co tydzień. 9 czy chociaż 7 pkt do końca 2010 będzie innym osiągnięciem i da nam inną pozycję na zimę niż np. 3 pkt. Za Legię podziękowania i brawa, a przyszłość jest nadal niewiadomą... oby była słoneczna. |
Maaskant daje rade , wygrał derby i rozwalił Legie jak na to co ma to dobrze jest, żeby tylko w przerwie dostał na 2-3 konkretnych gości i można śmiało walczyć o mistrza!
|
Nasz trener coraz bardziej rozgryzł, kto jest kto w naszym zespole, mimo to ciągle szuka optymalnego ustawienia. Cieszy mnie to że posadził Boukhariego na ławie. Jak Marokańczyk odzyska formę na pewno będzie grał u Maaskanta. Co nie znaczy ze akurat na Zagłebie Lubin nie wyjdzie w pierwszej 11, chociaż wg mnie sportowo na dzień dzisiejszy na to nie zasługuje.
Ale o czym innym chciałem. O jednej rzeczy która mi się podoba u Skorzy a której nie ma u nas (jeszcze). Tak wiem ze to dziwne - ale Legia lepiej rozgrywa stałe fragmenty gry od nas. Jak Skorża był trenerem Wisły - zdobywaliśmy dużo goli właśnie po stałych fragmentach gry. Wtedy była teoria że to tylko dzięki Marcelo i w mniejszym stopniu Głowie i Diazowi. Ale w Legii nie ma piłkarzy grających lepiej niż obecni piłkarze Wisły głową, a na 15 goli, Legia aż 10 zdobyła po stałych fragmentach gry! Taki Kiełbowicz dobrze bije rożne i wolne a ktoś głowę zawsze dostawi. Chciałbym żeby Maaskant popracował nad tym elementem gry. Przecież Garguła nie ma wiele gorszego dośrodkowania/wrzutki niż Kiełbowicz a Chavez gorszy w grze głową nie jest od Komorowskiego czy Astiza. Gdybyśmy posiedli tą bezcenną umiejętność, czyli strzelanie goli po stałych fragmentach gry, mielibyśmy antidotum na takie zespoły jak Górnik Zabrze które bronią się całym zespołem. Mam nadzieje że nasz trener poprawi ten element gry w Wiśle:) |
Powiem tyle - różnica pomiędzy Wisłą a liderem wynosi obecnie 5 punktów. Jak Maaskant utrzyma chociaż taką różnicę do zimy, to ja będę bardzo zadowolony.
|
Cytat:
|
Mnie się podobał pomysł z Jirsakiem. Naprawdę nieźle zagrał. To chyba ostatnia szansa, żeby zaistniał w Wiśle...
Żeby stałe fragmenty gry przynosiły bramki, trzeba odsunąć od nich Małeckiego. Pcha się do nich, chociaż kompletnie nie potrafi ich wykonywać. To już nie te czasy, kiedy Patryk mógł sobie kopnąć świece w pole karne, a Marcelo tak czy siak wygrywał pojedynek z obrońcą. Dla mnie ktoś z dwójki Jirsak-Garguła powinien to robić. Fajnie byłoby wygrać te 3 spotkania do końca. Wtedy można byłoby sobie otworzyć drogę do MP. Tak naprawdę, to większość ciężkich spotkań mamy u siebie (Lech, Polonia, Jaga, Bełchatów, Derby) więc powinno być łatwiej o dobre wyniki. |
Powiem tak :) Zaczeli trenowac jak profesjonalisci to i graja jak profesjonalisci.
1906% poparcia dla Maaskanta :) 0% dla polskiej mysli szkoleniowej. To ile jest warta "najwiekszka nadzieja polskiej mysli szkoleniowej" pokazal mecz Wisly z Legia. |
Cytat:
"Nadzieja holenderskiej myśli szkoleniowej" 4:0 " największa nadzieja polskiej myśli szkoleniowej" :) |
Cytat:
Wygrane derby- ale ledwo, w ostatniej minucie. Co prawda można to zwalić na brak skuteczności, ale... No więc właśnie- trzeba więcej pracy! Maaskant wygrał poza tym 3 mecze (jak dobrze kojarzę) w tym wszystkie u siebie. Pierwszy na starcie z Polonią Bytom, gdzie to nie była jego drużyna. Z Lechią- pamiętajmy co by mogło być, gdyby sędziowie byli dobrzy w naszej lidze, choć bardzo fajne nasza skuteczność wyglądała. No i z Legią- świetna skuteczność, ale po pierwsze: brawo Mariusz Pawełek! I nasze szczęście. Ja tam wolę w hurraoptymizm nie popadać, bo widzę, że jeszcze duuużo pracy. I dużo profesjonalizmu przed naszymi kopaczami. I dużo sprawdzianów. A na radość jeśli ma być czas, to niech będzie na koniec sezonu. ;) |
Cytat:
Lech - Wisła dla niezorientowanych. Przestańcie pisać takie pierdoły, bo tego się nie da czytać. Po dwóch wygranych meczach gloryfikujecie trenera a nie pamiętacie wcześniejszych występów. Dramat. Jestem ciekaw co napiszecie, jak nie daj Boże zbierzemy klapsy z Polonią. Chwalić trenera to będziemy wtedy, jak ustabilizuje drużynę na poziomie co najmniej takim, jak w meczu z Legią. Niech wygra 7-8 spotkań z rzędu w dobrym stylu, to będzie powód do chwały. A nie jakieś zajawki rodem z onet.pl... |
Dokładnie willow
Po przegranej w Poznaniu można było napisać 4-1 dla Zielińskiego wuefisty w konfrontacji z holenderską myślą szkoleniową:) Zejdźmy na ziemie. Jak ustabilizujemy formę i zaczniemy seryjnie wygrywać będzie się można nadymać:D Więcej rozumu a mniej emocji przy ocenie naszego trenera. Po sezonie ocenimy na chłodno jego dokonania. |
robicie się śmieszni robiąc takie porównania oceńcie go na wiosnę a nie teraz..
jedyne co można teraz potwierdzić ze zaczynają się zgrywać... pozdro |
Cytat:
Willow, Mi raczej chodzilo o normalizacje i podejscie do pracy oraz intensywnosc treningow. Przeciez Wisla - moze nie zabiegala - ale fizycznie wytrzymala spotkanie z Legia znakomicie. A nalezy wspomniec jak wygladal zespol jak obejmowal go Maaskant a jak wyglada teraz? To tez jest jakis wyznacznik jego umiejetnosci jako trenera. Choc na "ochy i achy" jest jeszcze zbyt wczesnie to wydaje mi sie ze mozna miec "wysoko umiarkowany" optymizm w stosunku do Maaskanta. A jezeli chodzi o transfery to - w mojej opinii - powini byc to albo mlodzi Polacy albo obcokrajowny; bo oni nie sa skazeni choroba minimalizmu i nonszalancji. |
Nie jestem osobiście jakimś wielkim zwolennikiem tego trenera, ale chciałbym się mylić.
Mając taki skład jaki ma teraz, powinien zając na koniec rundy miejsce 4-5. Jeśli mu się to uda, dostanie ode mnie brawa i powiem, że zrobił z tym zespołem tyle, ile mógł. |
willow proszę Cię o jedno weź pod uwagę fakt że ten skład jaki dostał był totalnie NIE ZGRANY, i to będzie miało wpływ na końcowy wynik..
to że mamy takie nazwiska w składzie nic ni znaczy dopóty, dopóki oni się nie zgrają. A powolutku widać że małymi kroczkami idzie to do przodu i liczę na to że z tej mąki jakiś chlebek upieczemy :) oby w zimie zakupiono dobre przyprawy, żeby chlebek był smaczny :) hehe |
Cytat:
|
Cytat:
Bo sie okaze ze zdobedziemy 2 punkty w 3 ostatnich meczac i bedzie miejsce 10 |
nie do końca rundy a do końca sezonu i dopiero oceniajmy:)
|
Cytat:
2. Od jakiego czasu Zieliński miał jeden, ustabilizowany skład? (to to ledwie korekty od czasu Smudy- Rudnevs, Krivets) 3. Kto grał u siebie? 4. Kto miał trochę szczęścia (strzał Injaca?) Odpowiedz na te pytania, a później wymyślaj konfrontacje. Bardzo głupie jest gloryfikowanie Maaskanta po meczu z Legią, ale jeszcze głupsze ocenianie o meczu z walczącym już o każdy punkt Lechem. |
Cytat:
Moja odpowiedź odnosiła się do zadęcia jakie kolega Mamba rozpoczął po 1 meczu wygranym z Legią (kilka postów wyżej aż dziwne że nie zauważyłeś?) - a cytując Ciebie "Bardzo głupie jest gloryfikowanie Maaskanta po meczu z Legią" I żeby kolega Mamba nie gloryfikował Maaskanta po 1 meczu przypomniałem mu mecz w Poznaniu - pomyliłeś adres w dyskusji:) Praca Maaskanta to na razie dużo słabych meczy zremisowanych i przegranych, 1 szczęśliwe zwycięstwo z Lechią i 2 dobre mecze z Legią i Widzewem w PP. Ocenimy go dopiero po sezonie. Natomiast trudno się nie cieszyć z rozgromienia zarozumiałych krawaciarzy z Warszawy:D (Chodzi tylko o to żeby nie bujać w obłokach a stąpać twardo po ziemi) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Przed Maaskantem teraz stoji glowne zadanie, mianowice zmotywowac pilkarzy aby w tych trzech ostatnich meczach zgarneli komplet punktow a wowczas na wiosne moze byc ciekawie. Wiadomo, latwo nie bedzie, ale licze ze z Zaglebiem i Arka powinna wpasc pelna pula (wiem wiem w Gdyni na sztucznym wszystkim ciezko sie gra) a na Poloni tez jest jak najbardziej szansa na punkty. Oczywiscie przy zalozeniu ze forma nadal bedzie zwyzkowac a ze nie zaliczymy obnizki po dwoch dobrych meczach i tu jest tez zadanie dla trenera. Oby wszystko wypalilo jak trzeba.
|
spokojnie grunt by byc na pudle po 3 meczach a i by jaga daleko nie uciekła czy zdobedziemy 3,6,9 punktów nie bedzie takiego wielkiego znaczenia
|
Cytat:
Potrzeba min. 7pkt... - cel to niełatwy acz możliwy do osiągnięcia. |
Cytat:
mając na uwadze kluby ze stołecznego królewskiego miasta Krakowa. ------------------------------------- Tak w ogóle ..., trochę obawiam się powrotu do zdrowia Łobodizńskiego :) Tzn., bardzo dobrze mu życzę, dużo zdrowia zwłaszcza - ale obawiam się mówiąc precyzyjnie, jego powrotu do 1 składu. Mam nadzieję, że moje obawy okażą się być z gatunku bezpodstawnych. |
Cytat:
A co jesli wroci do pierwszego skaldu i zagra tak jak w meczu z Lechia dwa lata temu?? Przeciez ostatnio jak Maaskant kogos odkurzyl (vide ostatni mecz z Legia) to ten gracz gral przynajmniej dobrze i na pewno wstydu nie przynosil. Moze Lobo tez bedzie takim krolikem z kapelusza....ciekawe czy teraz bardziej fantazjuje czy moze bedzie to mialo jakies przelozenie na rzeczywistosc. |
Cytat:
|
Albo tak jak w derbach z 2008 gdzie dwukrotnie tak obsłużył Brożka, że rece, nogi i nawet pośladki same składały się do oklasków.
Żeby zacytować "zczuba": Cytat:
Cytat:
a) wychodzi mu TAK rzadko b) zarabia tak DUŻO, że punkt a) bardzo boli. Jakby zarabiał 1/3 tego to byłby dobry zmiennik. |
Cytat:
|
Prawdopodobnie jest to sytuacja sprzed tygodnia, która jest odgrzana w kontekście dzisiejszego meczu...
|
Cytat:
|
Za tydzień w Cafe Futbol gościem ma być Robert Maaskant :)
|
Szczęśliwie czy nie, ekipa Maaskanta wygrywa kolejny mecz.
Wyciska wiele z tego tworu holender. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:04. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl