![]() |
Grunt to dobry humor, a tego trenerowi po meczu nie brakowało. Brak słów kurva mac
|
Jak już spadać z ligi to chociaż z uśmiechem :P
|
Chciałem przypomnieć (bo dalej mnie to boli), jak wyglądała sytuacja w tabeli po derbach po których zwolniony został Moskal:
http://i67.tinypic.com/1232io0.jpg |
Cytat:
Bo to trener z takim usposobieniem.Poprostu.Nie da sie go zresztą nie lubic Pozatym wrocił dziś do siebie,takie przyjecie kibicow ..itd...wiec na humor mozna troche oko przymknać. |
Cytat:
|
I bardzo dobrze ze pisze powinien wklejac ta tabele po kazdej kolejce tak dla wiekszego bolu d.upy zwolennikow zwolnienia Moskala
|
Cytat:
https://vpx.pl/i/2016/02/13/moskalowedno.png |
Na oceny Pawłowskiego jest jeszcze za wcześnie. Pierwszy mecz drużyny po znaczącej przebudowie -- czego się można było spodziewać? Chaosu i przypadkowego wyniku - no i tak było, przy odrobinie szczęścia byśmy ten mecz wygrali, a mieliśmy trochę pecha i polegliśmy. Zobaczymy co będzie dalej.
Szczerze mówiąc niezbyt mi się podobało zestawienie drużyny, a wprowadzenia Cywki zupełnie nie rozumiem. Sądzę, że warto było wpuścić Drzazgę na końcówkę, przegrywaliśmy a trener nie wykorzystał wszystkich możliwych zmian... No ale pierwsze koty za płoty, trener też musi zobaczyć jak ta drużyna działa w prawdziwym meczu i błędy są nieuniknione. Pytanie czy się czegoś na nich nauczy. Krótko mówiąc może być dobrze, a może być i tak, że przygoda Pawłowskiego w Wiśle skończy się na 9 meczach. A jeśli chodzi o Moskala to nadal nie widzę celu tej zmiany jego na Pawłowskiego |
Az zal cos pisać bo każdy widział co widział...
Zespol wychodzi na mecz całkowicie bez pomysłu na gre, bez jakiegokolwiek schematu rozegrania akcji, bez pomysłu na to co w danej chwili można zagrac... Zostaje całkowicie dziwacznie dobrany srodek pomocy który tak naprawdę nie istatnial no bo jak istnieć miał... Katastrofalny tok myslenia trenera tez dal nam o sobie znac...mamy 60 minute a na boisku pojawia się .....Cywka ultraofensywny zawodnik... Tak dla przypomienia na lawce caly czas sa bardziej ofensywni Crivellaro,małecki czy Drzazga... Brak odpowiedniej reakcji trenera na to co szie dzieje na boisku... Po prostu Wisła nie zagrała nic a nic... Przegrywamy z naprawdę beznadziehjnie slabym zespolem bedac jeszcze słabszym... Niestety od pierwszego dnia nie byłem i nie będę nigdy zwolennikiem trenera Pawlowskiego którego ciężko nazwac trenerem z powodu słabego warsztatu... Zal,zal,zal.... |
Cytat:
Cytat:
Co do trenera Pawłowskiego to oczywiście nie ma co siać paniki. Ale niech mi ktoś wytłumaczy zmiany? Po .... te transfery skoro nie robimy trzech zmian? Przecież teraz sięgnęliśmy dna, w ostatnich minutach trzeba było obowiązkowo ściągnąć obrońce i wpuścić Drzazge. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Z całym szacunkiem jaki zespół taki trener. Niech nikt nie ma złudzeń, że będzie lepiej. Pisałem w innym wątku np. odnośnie Ondraska, że bez wsparcia ze skrzydeł i środka bramek nie będzie. Gość zgrywał piłki tyle, że do nikogo. Co zaś do Ukraińca, dużo wiatru ale bez przełożenia na efekt do tego dochodzi brak ewidentny zgrania (co oni robili w okresie przygotowawczym?) a teraz trzeba punktować w pozostałych kolejkach regularnie. Jak Wisła nie zdobędzie kompletu punktów w najbliższych dwóch kolejkach to będzie kolejna zmiana na stanowisku trenera. Bez Mączyńskiego w środku ta gra wygląda tragicznie i jeżeli Wisła myśli o tym, żeby po pierwsze utrzymać się, po drugie awansować do pierwszej 8-ki to przynajmniej 3 transfery do końca okienka muszą być, bez jaj skrzydłowi kaleczą, środek pola jak wyżej, atak to atrapa.
|
Uważam, że dopóki w środku pola będzie grał Uryga, tak długo Wisła nie będzie dobrym zespołem.
Ustawianie na tej pozycji przecinaka bez zrywu, techniki, zwinności i bystrości jest efektywnie paraliżem konstruowania akcji od obrony i dominowania środka pola. Jedyny ratunek dla Alana do przesunięcie go wreszcie na środek obrony. Na pozycji Urygi musi absolutnie grać człowiek, który umie piłkę przytrzymać, przyjąć, rozrzucić, do tego umie szybko się przemieszczać. Taki był Stjepanović, Wilk w formie, Jirsak, Sobolewski. Teraz Mączyński. Inaczej NIC się w tej drużynie nie zmieni. NIC. Do końca świata będziemy oglądać bezmyślne wykopy Głowackiego i Guzmicsa. |
Nigdy nie należałem do entuzjastów zatrudnienia Pawłowskiego. Nie mam mimo wszystko zamiaru "zwalniać" go po pierwszym meczu, ale jednak należy wytknąć błędy, które są jego wyłączną winą:
1. Wystawienie Guerriera na prawym skrzydle, na którym kompletnie on sobie nie radzi, oraz brak reakcji (zmiana dopiero w 60. minucie). 2. Wpuszczenie ofensywnego pomocnika (Crivellaro) dopiero w 83. minucie. 3. Po wejściu Cywki przesunięcie Pietrzaka na prawe skrzydło. Co najmniej dziwny pomysł. 4. Niewykorzystanie limitu zmian, mimo możliwości wpuszczenia Małeckiego, Popovicia lub Drzazgi (oczywiście nie ma żadnej pewności, że to by coś zmieniło, ale jednak próbować trzeba było). Panie trenerze, egzamin oblany. |
Jeżeli chodzi o kwestię zmian w trakcie meczu pomimo kolejnego trenera zmian nie ma. W 60 min prosili się aby wpuścić popovicia który mogl uporządkować środek pola. Dziki na prawej i Balaszow ma lewej myślałem ze po 20 min. Zmienią się pozycjami. Ogólnie wygladalo tak jakby Ted kazał im grać bez krzywdzenia Slaska. Szansa na wpisanie się do historii polskiej myśli tremerskiej spora - prowadzić w sezonie 2,drużyny które spadną dosyć spora
|
Chcialbym jeszcze zauwazyc, ze Ted poszedl niepotrzebnie na wymiane ciosow. Do pewnego momentu to my w niej bylismy strona przewazajaca, pozniej 50-50 i w koncu paleczke przejal Slask. Coraz wiecej nieudanych podan - straty - grozne kontry WKSu.
Cieszy mnie natomiast pomysł na grę kontratakami, bo pozycyjnego to zadna polska ekipa nie umie. Tak jak pisalem - nie ma playmakera. Jak kolega wyzej wspomnial ofensywny pomocnik, ktory nomen omen byl jednym z lepszych zawodnikow w sparingach wchodzi dopiero w 83 minucie. Sadlok - juz nie moge patrzec na jego niby-gre, peleryna niewidka caly mecz i nagle gol dla druzyny przeciwnej, po meczu oczywiscie zadowolony, pozniej mu mina nieco zrzedla bo myslal, ze mecz w Krakowie to sobie szybko do bonarki poleci, a tak to dopiero jutro rano poo przejechaniu 300km. Miskiewicz - interwencja nogami z ostatnich minut - najlepsza klamra spinajaca caly mecz. Boguski - nie Twoja wina, ze Ted ustawil Cie na pozycji ofensywnego pomocnika. Nie Twoja wina, ze nie masz umiejetnosci. Smuda trenerskim Dyzma, Ty pilkarskim. Poslij kiedys dvd na Kapke czy Cupiala, za cos musisz grac. Iq77 - wystawiony na zlym skrzydle (co koledzy byli uprzejmi zauwazyc), nie mniej jednak wejscie obunoz przy 1 zoltej kartce, wyklocanie sie z sedzia po "faulu" majac zolta kartke? Uryga - kolejny pod peleryna niewidka. Pietrzak - pomysly na rozegranie w srodku pola dobre. Zje sniadanie i bedzie dobrze. Kobra - zastawiac sie potrafi, duet z Brozkiem powinien wypalic. Dlaczego powinien, a nie wypali? Bo odnosze wrazenie, iz zarowno Kobra jak i Brozio to typowi odgrywajacy. W dalszym ciagu nie ma napastnika zajmujacego sie tylko wykończeniem akcji. Chyba, ze ma nim byc Drzazga? Burliga - zadnych zarzutow, 2 najlepszy u nas na boisku. Kto najlepszy? Balaszow. Mimo, iz nie na swoim skrzydle dawal chlopak rade. Najgrozniejsze akcje po jego dryblingach i podaniach. |
Skoro Balaszow w tym spotkaniu był najlepszy to świadczy, że my nie mamy drużyny, która pod względem sportowym ma jakąkolwiek wartość. Gość prze ponad pół roku nie grał w piłkę, na Ukrainie nikt nie chciał go zatrudnić a przychodzi do nas, pierwszy mecz i jest najlepszy, normalnie szok. A co do Kobry, nie ma podań prostopadłych i dośrodkowań to pozostaje odgrywanie no właśnie do kogo. W ostatnim czasie można było przeczytać, że z Wisłą jest co raz lepiej, szkoda że tego nie widać na boisku. W tym sezonie raczej nie spadniemy ale w przyszłym jesteśmy murowanym kandydatem do spadku, z roku na rok pod względem sportowym idziemy na dno, kolejne (darmowe) transfery nie są tej tendencji w stanie zmienić.
Co do trenera to pozytywna jednostka bez jakichkolwiek kompetencji do trenowania klubu w Ekstraklasie podobni jak wcześniej Moskal. |
Balaszow najlepszy??? bez jaj, pod jakim względem?? ( ja go po tym meczu zapamiętam z jakiś prób biegania, podania nie w tempo, głupiego dryblingu i niewykorzystanych 2 setek)
Pawłowskiego wg mnie można ocenić z perspektywy wystawienia do gry Cywki... Chłopak jak do nas został sprowadzony budził we mnie wielkie nadzieje. Niestety tak jak w meczu ze Śląskiem lub we wcześniejszych, w ogóle nie potrafi wejść w grę, głupie straty, złe wrzutki brak wyjścia na pozycję.. Wpuszczanie go na boisko w takiej formie to jakaś indolencja trenerska |
Nieudolnie, ale probowal robic gre, wziac na siebie jej ciezar. O kim napiszesz to samo? Boguski?
Fakt, jedno podanie, wlasnie do Balaszowa. Caly mecz gra jak patalach, ale raz-dwa razy w meczu potrafi zapodac taka pilke jak wlasnie ta z 40 minuty, przez ktorych niewykorzystanie zamazuje sie calkowity obraz jego wystepow (podobnie jak w derbach u siebie). Pietrzak, Uryga? Zadania defensywne. Wyjscie jest jedno - dac szanse Crivellaro. Jak nie skorzysta znaczy, ze w nast. okienku musowo do sciagniecia playmaker (w zasadzie to juz na wczoraj). Wsrod ofensywnych byl najlepszy Ukrainiec - oddaje to skale problemu, co opisal kolega w poprzednim poscie. Wsrod defensywnych Burliga. Owszem, statystycznie byl najlepszy z wszystkich Wislakow. Glowy nie licze, bo on cytujac klasyka "to jakis zupelnie inny poziom". Tylko czy patrzymy nowoczesnie na pozycje bocznego obroncy wlaczajacego sie czesto do akcji ofensywnych, czy archaicznie, tzn. ograniczenie do czyszczenia akcji na lewej/prawej flance? Jesli to pomysl Teda - kolejny kamyczek do ogrodka. I jak zostalo wspomniane - Ukrainiec nie gral na swojej nominalnej pozycji. |
Cytat:
|
Cytat:
P.S. To nie tak, że powstała na forum opcje antyrafałowa, to po prostu reaktywne odpowiedzi na posty wychwalające pod niebiosa jego grę po każdym meczu. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Lepsze jedno dobre zagranie niż zero (jak np. u Guerriera) Poza tym przy tej poprzeczce i spalonym po prostu zabrakło szczęścia, ale uznanie tych akcji za partactwo to skrajny debilizm. Spartaczył to właśnie Baszałow bo podał do bramkarza w 100% sytuacji praktycznie przez nikogo nie naciskany! Rafał jest jaki jest, nie jest wirtuozem, ale co sezon w porównaniu z resztą naszych pomocników notuje conajmniej przyzwoite liczby i w tym meczu był naszym wyróżniającym się zawodnikiem. Tylko tyle, aż tyle. Trzeba być strasznym hipokrytą i nienawidzieć Rafała aby po nim jechać po tym meczu. W każdym innym klubie gość, które tyle lat grał dla swojej drużyny byłby szanowany. Nawet jakby był średni. Tylko nie u nas niestety. |
Boguski jest sam w sobie fenomenem. Od lat gra tutaj, przeżył już tylu trenerów, przez Wisłę przewinęło się tylu piłkarzy, a mimo to - Boguś zawsze w podstawowym składzie :D
|
Cóż czasy się zmieniają, a Pan Boguski ciągle w składzie Wisły... bezapelacyjnie do samego końca jego lub jej.
:) |
Ja tam nie wyżywałbym się na Pawłowskim... jeszcze. Dajmy czas. Jedyne co mnie martwi po obejrzeniu tych paru meczów po wznowieniu rozgrywek - wygląda na to, że każdy zespół jako tako się wzmocnił i polepszył swoją grę. Może poza Podbeskidziem i Górnikiem. Ruch zagrał dobry mecz z Zagłębiem, które super trafiło ze Starzyńskim. Lechia, wiadomo, miliard transferów, ale widać poprawę w grze i jakiś pomysł, w porównaniu z poprzednią rundą. Śląsk zrobił mało transferów, ale gra już była OK, Zieliński wymiata. Piast może i spuścił z tonu, ale to wciąż Piast, mają przewagę, mogą pozwolić sobie na straty. My za to gramy cały czas to samo :( Może i wypali parę nowych, ale jeszcze tego nie widać, nie ma zgrania (co najbardziej widać było po grze Bałaszowa, mnóstwo niedokładnych podań). Pawłowski przed wznowieniem rozgrywek powiedział, że musimy wypalić z formą już w pierwszym meczu... Nie wiem czy będziemy grali lepiej, ale wiem, że mają ponad tydzień na poprawienie gry. Następne 2 mecze u nas, musimy je wygrać oba, a jak wyglądają u nas serie wygranych ostatnio dobrze wiemy :/
|
Będzie ciężko wygrać 2 najbliższe mecze u siebie biorąc pod uwagę fakt, że ostatni mecz u siebie wygraliśmy w sierpniu a ostatni raz 2 mecze z rzędu w lidze wygralismy w październiku, 2014.........
|
Ja bym powiedział ze są inne gorsze przesłanki niż statystyka że będzie ciężko i jest to: Tu wpisz dowolne nazwisko pomocnika.
|
Chyba nikt nie był zadowolony ze zmiany jakościowej Moskal na Pawłowskiego. Mysle jednak, że Tadeusz będzie miał lepszą średnią niż 1,25 pkt na mecz.
|
a jak mial w Slasku tak z ciekawosci ?
|
80 meczy 1,53
|
Cytat:
|
Zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli nie wygramy tych 2 spotkań w szczególności jeśli przegramy z PBB to zlecimy z ligi, no chyba ze uda się nam jak parchom w 2011 kiedy nie spadli i tylko dlatego ze jezcze większą padline od nich grała arka i polonia Bytom...
|
Jak się ogląda grę Wisły to niema większej różnicy , czy to wizyta u stomatologa czy gra pod wodza obecnego trenera . Ja nazwie go STOMATOLOG .
|
Cytat:
Niemniej jednak nam jej nie życzę. Choć fakt faktem, 6 pkt w dwóch najbliższych meczach to nawet nie jest minimum przyzwoitości. To coś więcej niż obowiązek. |
Lepiej zeby Pawlowski zaczal szybko ogarniać temat "taktyka WIsly" ,bo na razie to wyglada makabrycznie,i jakbysmy zasluzyli sobie na 14 miejsce w tabeli.A gdyby Zabrze i Bielsko wygraly swoje mecze bylisbysmy ostatni.
|
Miałem nadzieje że Pawłowski pozytywnie nas zaskoczy i ustawi Wisłę tak jak nikt inny czyli tak jak kiedyś Wielka Wisła grała czyli ofensywny futbol i powadzenie gdy. Tym czasem wychodzimy i znowu mamy Urygę w składzie no do ch... z całym szacunkiem dla tego chłopaka ale on nie ma prawa grać w pierwszym składzie. Jedźmy dalej Boguski. Ja nie wiem nawet nie chce mi się sprawdzać ale pewnie z 5 trenerów przeżył w Wiśle a może nawet więcej i co? i zawsze w pierwszym składzie, gość który nie prezentuje nic w ofensywie a gadanie niektórych że walczy... walczyć to ja tam moge za 2 tyś zł miesięcznie a gość który pewnie nie ma mniej niż 20 ma POTRAFIĆ GRAĆ W PIŁKĘ !!! Potem zmiany Krzywejajo i Cywka nosz kur... serio??? Zamiast wpuścić Drzazgę który pokazał w sparingach że potrafi strzelić i przy asystować to dajemy starych i słabych zmienników którzy nigdy nic do gry nie wnieśli. Już bym wolał Małeckiego bo oprócz tzw. walki którą ponoć ma Boguski( szczerze nigdy jej nie widziałem ale spoko ) ma jeszcze jakieś umiejętności. Straciłem nadzieje Panowie albo lecimy w tym roku ale jakimś szcześciem spowodowanym raczej słabością innych niż własną wyższością utrzymamy się na 14, 13 może 12 miejscu. Dopóki tu nie będzie trenera z zagranicy i z jajami to nie będzie nic. Dziękuje dobranoc
|
Oto kilka faktów, które mogą mieć związek z tym tematem:
1) Tediego winił bym najmniej. Wyslając CV do klubu, sam nie wierzył w pozytywne zakończenie. Przyklepany przez zarząd ze względu na umiejętności konsolidacji szatni i w celu rozpromienienia smutnej atmosfery. 2) Tediemu rozum mówił, żeby strzelic Sląskowi gola...jednak serce odmówiło posłuszeństwa! 3) Skład był inny, jednak taktyka przygotowana przez Tediego pechowo się zawieruszyła. Druzynę zestawił Arek, z głowy. 4) Oficjalnie, na taktyke zabrakło już czasu. Tedi na odprawie pojawil się z kremówkami, plakatami WKS-u i albumem zdjęć. Nostalgicznie wszyscy oglądali fotki i słuchali wspomnien Tediego o druzynie Sląska z lat 70s. Tak pięknie opowiadał...az sędzia zagwizdał na mecz... 5) Żeby być tak witanym, trzeba sobie zasłużć bardzo dobrą grą i wspaniałą pracą trenerską! Zrobilem tam co do mnie należało...Odeszłem, gdyż pora zapisac nową historie w krakowie. 6) Zagłębie lubinki - .....i! Odre Opole - .......e! ONLY WKS!!! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl