![]() |
Probierz opowiada jak to zawiódł Cupiała. Czyli co? Znowu celem była Liga Mistrzów? Tylko tym razem jak najtaniej? Z tym ....a szrotem i dziadostwem? Gratuluję fantazji.
No bo jeśli celem była przebudowa to na chłopski rozum porażki, nawet bolesne, są nieodzowną częścią takiego procesu. Chyba nikt w tym klubie nie jest aż tak durny, żeby liczyć na seryjne zwycięstwa po wyprzedaży połowy składu? O co tu chodzi Panie Cupiał? |
Ja już przestaje wierzyć, że Cupiał chce awansu do LM. Chciał, ale po takiej ilości niepowodzeń zniechęcił się i to pewnie odbija się na ostatnich wynikach drużyny. Jak mu się znowu odmieni to sypnie groszem. Wątpię tylko czy sam z siebie wpadnie w taki entuzjazm. Tu potrzeba kogoś kto go ponownie nakręci. Na tyle skutecznie i fachowo, że w tej drodze nie popełni błędów z przeszłości.
|
Tak się zastanawiam, co w świetle plotek o zmowie piłkarzy myśli sobie znany z zarządzania twardą ręką, Telefoniką, Pan B.C. Ciekawe jakby się zachował, gdyby cały wydział chcąc zwolnić kierownika, robił sabotaż na produkcji przynosząc straty. Gdyby faktycznie wyszedł na jaw sabotaż w Wiśle, to powinno się to skończyć trzęsieniem ziemi o sile >9 w skali Richtera.
|
Patrząc na obecną sytuację głównie finansową Wisły Kraków to trzeba liczyć sie z tym iż Wisła nie będzie dokonywała żadnych transferów gotówkowych. Bez tego nasz ukochany klub stoczy sie w szybkim tempie choć już jest tragicznie. Co byście powiedzieli na to aby SKWK przeprowadziło akcje na mocy której zbieralibyśmy pieniądze od kibicow ustaloną kwote np. 100 zl od każdego i te pieniądze przeznaczyc na piłkarzy którzy sie wyróżniają w lidze i na których można będzie można z czasem zarobić bądź starszych piłkarzy których już nie sprzedamy ale mocno podniosą poziom drużyny np. Sebastian Mila. Następnie po kupnie piłkarzy spisać umowe z Wisłą że jeśli my kibice kupiliśmy piłkarzy to my kibice weźmiemy za nich pieniądze które albo oddalibyśmy ludziom bądź zainwestowali w nowych piłkarzy bądź zamienili na akcje klubowe które na pewno panu Cupiałowi już ciążą i byłaby to dla niego szansa aby powoli odzyskiwać swoje pieniądze. Oczywiście zakładam iż piłkarze kupieni przez kibiców zostali by sprzedani za większe pieniądze więc każdy kibic miałby możliwość zakupienia następnych jeszcze lepszych piłkarzy bądź akcji klubowych które mógłby sprzedać. Akcjami należącymi do kibicow zarządzałaby SKWK która miałaby przedstawiciela w zarządzie który mówiłby w imieniu kibiców. Z czasem moglibyśmy mieć coraz więcej do powiedzenia bo jak na tą chwile nie widze przyszłości dla naszego klubu. Jest to jedyne możliwe wyjście dla Naszej ukochanej Wiselki. Oczywiście nie wszystko przyjdzie od razu ale wielkie kluby buduje sie systematycznie a kibiców Wisły jest sporo w kraju którzy może chcieliby zobaczyć wreszcie dobrą polską piłkę.
|
Cytat:
|
Cytat:
Rozwaliłeś temat tym postem... Już nie wspominając o tym, jak głupia to propozycja, to post wyżej masz przykład jak bardzo kibice by się dorzucili: Cytat:
|
Mitmichael chyba sie nie zrozumieliśmy mówiłem o 100 zł od łebka nie o jakichs 100 tyś. A poza tym gdyby ludzie dostali papier że mają jakąś własność za to w postaci części udziałów ze sprzedaży piłkarza bądź części udziałów to troche to inaczej wygląda niektórym mogłaby zaświecić się lampka zysku a jak ludzie mają ładować kase w to z czego nie będą nic mieli to im sie nie uśmiecha rzucać pieniędzmi. Powiedzmy sobie szczerze że gdybyśmy z samego młyna zebrali po 100 zł to już by była dobra suma chociaż na jednego piłkarza a ludziom z młyna troche bardziej zależy na klubie niż tym co przyjdą żeby posiedzieć i dobrze zjeść nie ubliżając nikomu.
|
Janusz,
100 zlotych od lebka jak niewiele osob chce wydac 10 aby przyjsc na mecz? Jak wlasnosc? 1/100000000 karty zawodniczej? A w razie sprzedazy walne zgromadzenie udzialowcow z mlyna?:) Ty bladzisz gdzies wokol socios ale to nie tak jak piszesz. |
Fakty sa takie, że BC 4 lata temu miał majątek okolo 3,6 M, a dzisiaj jest wyceniany na niecałe 1,5 M. I na dodatek są to wirtualne pieniądze. Trzeba długo szukać i to konesera, żeby je uzyskać, a nie ot tak, od strzału palcami.W takiej sytuacji wysuplanie każdego 1m z portfela nie jest takie proste. Może i BC by chciał dorzucic, ale realia mu raczej nie pozwolą. A Józek W. dlaczego uciekł z Polonii??? Bo sie wkurzył??? Raczej oblookajcie jego rankingi i JW Cons. Wiadomo, że z głodu nie umrą. Maja poodkładane na boku pewnie po 100-200m , ale z tej kasy to oni juz ani zlotówki nie dołożą nawet na tacę w kościele.
|
Ojj z tą tacą to się grubo mylisz, Boguś w tym roku wydał 5 mln na renowacje kościoła w Sławkowie
|
Cytat:
|
Panie Cupiał. BATE Borysów. Tyle w tym temacie!
|
Chciałbym dożyć takiego sezonu, w którym Wisełka będzie hasała w lidze i pucharach jak BATE w tym roku. I tego samego życzę panu Cupiałowi. Jak widać, bez wkładania miliardów, za to ciężką i systematyczna pracą można wiele zyskać. Nie od razu Kraków/ Myślenice zbudowano. Cierpliwością i pracą kluby sie bogacą. Ciekawe teraz, jaki kierunek zostanie przyjęty w klubie - bo walka o utrzymanie na pewno kogos takiego jak BC nie będzie satysfakcjonowała. Tylko że przy braku $$$, dobrego trenera, solidnych zawodników, centrum treningowego... przy tak dużych brakach perspektywy reform nie wydają się zbyt optymistyczne. Co zatem zrobi Boss?
PS. A na forum pewnej gazety radzą szczerze: Dla mnie pozytywny szok. Panie Cupiał, kup cala druzynę, wraz z trenerami. Problem tylko, czy taki Rodionov chciałby u nas grać, a Gonczarenko czy nie załamałby się na widok ilości boisk treningowych w Krakowie. |
Cytat:
Cupial mial juz na to czas.Po porazkach w el LM trzeba bylo wyciagac wnoski co tutaj naprawde nie trybi budujac szkołke i szkolac mlodziez.Teraz jest finito ,-czasy gry w pucharach nalezy odlozyc w sfere s-f i cieszyc sie ze jestemy w Ekstrakalsie. life is brutal. |
Cytat:
|
Cytat:
2008-LM 2009-LE 2010-LE 2011-LM 2012-LM To jest właśnie umiejętność przystosowania się do panujących realiów. Co z tego, że 10-15 lat temu Wisła była potentatem, jak z tego czasu nic nie zostało. Ówczesną Wisłę, gdyby doinwestować, na pewno udało by się zagrać w LM kosztem PAO czy Anderlechtu. |
Cytat:
Osobną sprawą jest szkolenie, które na Białorusi wygląda po prostu lepiej (a gdzie nie wygląda lepiej?), ale tu też nie jest to zasługa jakiejś elitarnej odseparowanej szkółki czy akademii Bate, ale całego systemu. |
Przynajmniej potwierdzilo sie, ze Cupial ma juz na nasz klub wyjebane.
|
Dzieki Cupiał za odpowedz!!!
|
Cytat:
|
Na koniec sezonu odchodzi sporo zawodników i to tych którzy mają spore kontrakty, opchnie się Meliksona i będzie można sprzedać Wisłe komuś innemu. Oby tylko się utrzymać.
|
Bogus wyjdz i powiedz, ze sprzedajesz/wywalasz to wszystko h..., miej odwage cywilna.
|
Nie mogę patrzeć już na tego smutnego łysego legionistę oldboya likwidatora. Większość decyzji podejmowanych w Wiśle to po prostu kpina z kibiców. A podobno jednym z kibiców Wisły jest Pan Cupiał. Wydaje się jednak, że przestał nim już być i po prostu brak mu odwagi, żeby oficjalnie opuścić wiślackie szeregi.
Oczywiście Tomkowi Kulawikowi życzę jak najlepiej, bo to Wiślak z krwi i kości. Ale od razu nasuwa się jednak refleksja: Po co było zwalniać Kazimierza Moskala? Gdyby go nie zwolniono, to pracowałby już prawie rok jako pierwszy trener i jestem pewien, że Wisła piłkarsko byłaby znacznie silniejsza od tej, która zostawił po sobie Probierz. Najlepszym przykładem są wyniki, jakie osiąga w Niecieczy. |
Dzisiejsza decyzja z nominacją Tomka Kulawika jest prawdopodobnie kolejnym sygnałem, że Cupiał zwija żagle.
Generalnie jak obserwuję szereg decyzji jakie zapadają od jakiegoś czasu, mam wrażenie jakby Cupiał chciał się odegrać na Wiśle, ponieważ czuje się zawiedziony po wielu obietnicach ludzi związanych z klubem, że będą jego wymarzone międzynarodowe sukcesy. Obiecywali, on zainwestował grubą kasę i teraz czuje się oszukany, więc na koniec trochę "podusi" finansowo Wisłę. Może się mylę, ale klub już doszedł do ściany, więc niebawem dowiemy się w jakim kierunku to ostatecznie zmierza. |
Cytat:
|
Cytat:
Albo Cupiał daje pieniadze na klub i on w miarę funkcjonuje albo pieniedzy nie daje czyli zwija biznes i klub sprzedaje. W przypadku nie znalezienia kupca na klub dany sezon dogrywa sie do konca, po sezonie rozsprzedaje wszystko i w nowym zaczyna sie gdzies pewnie od 4 ligi.Zawsze jest tam gdzieś Garbarnia wiec prezydent wymyśli zeby połaczyc oba kluby i tak o to Wisła-Garbarnia gra w 2 lidze na wielkim stadionie. Kibiców to nie cieszy wiec na mecze nie chodzą, trzydziestoparotysięcznik stoi pusty niczym szkieletor a na rynku roznej masci protesty przeciwko prezydentowi. jest jeszcze trzecia opcja, kibic filantrop przejmuje Wisłe od Cupiała, pragnie sukcesów więc wydaje straszne pieniadze na najlepszych polskich piłkarzy i trenera, sukces w postaci MP sie pojawia niesteyt do LM przez kilka sezonów nie udaje sie awansować, na osłodę pozostaja tylko tytuły MP i zdobywcy PP. W końcu po paśmie porażek pieniadze z klubu uciekają, własciciel juz sie zorientował ze ponosi ciągłe koszta, zatrudnia dyr.sportowego który tak naprawde jest syndykiem, sprzedaje najlepszych piłkarzy, tnie koszta kontraktów i tak o to stajemy 10 lat później w tym samym miejscu. Albo własciciel sprzeda klub albo pozostawi go sobie na pastwe losu, i tak o to powstanie nowe miejsce pracy dla chińczyków .... |
Cupiał to gołodupiec :D
|
Cytat:
To wes wyskocz ty z kasy - Panie bogacki |
Cytat:
|
Alez nie mówcie tak o Bogusławie. Pieniadze były ale nie było pomysłu co z nimi zrobić i poszly na miernych kopaczy, trenerow, prezesow, agentow no i funkcyjni tez udoili - rozplynely sie.
Ja nadal zachodze w glowe jakim cudem Telefonika jest tym czym jest... |
Cytat:
A przed Bogusławem teraz prawdziwe wyzwanie bo ten pomysł(bądź brak pomysłu) ostatecznie się wali. Nie da się już się tego zaklajstrować jakimiś transferami 'z klubu' - bo żywcem nie ma kogo sprzedać |
Cytat:
|
Dla pana Ciupiała Wisła Kraków już dawno przesłała być ulubioną zabawką.
A co dzieje się ze starymi zabawkami chyba wiadomo, wyjmuje się im baterie i inne ciekawostki w oczekiwaniu ofertę która zadowoli biznesmena-właściciela i zrekompensuje mu nadzieje i straty finansowe. A Telefonika generuje zyski czyli coś co tygrysy lubią najbardziej.. |
http://www.weszlo.com/news/12148-Fak...e_sie_kibicami
Tekst o Bogusławie Cupiale. W przeszłości dochodziło do wielu absurdów. Zdarzało się, że członkowie zarządu codziennie po wyjściu z klubu ustalali wspólną wersję zdarzeń przepracowanego dnia. Na wypadek telefonu od właściciela i przepytywania wszystkich po kolei: „Co się dzisiaj działo?". Uznali, że gdyby jeden z nich odpowiedział inaczej, to szef mógłby pomyśleć, że kręcą. A telefonów było sporo, bo – jak być może przesadnie wspominają byli prezesi – w Wiśle nawet sprzedaż juniora nie odbywa się bez jego wiedzy, nie mówiąc o transferach piłkarzy pierwszego zespołu. Pełna kontrola. Jeden z przewodniczących rady nadzorczej zwykł mawiać do prezesów zarządu, upewniając się kilka razy: „Chcesz wydać JEGO sto tysięcy?". (…) – On tych kibiców wręcz się obawia – mówi jeden z byłych współpracowników. W kuluarowych rozmowach Cupiał ma nazywać fanów „radą nadzorczą". Pod ich presją zwolnił kiedyś Kapkę, którego kibice Wisły wyzywali od esbeków na meczu oldbojów. Były piłkarz Białej Gwiazdy startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego i w oświadczeniu lustracyjnym napisał, że pracował w organach bezpieczeństwa PRL (później w wywiadzie wyjaśniał, że posiadał tzw. lewy etat w milicji, ale nie pracował dla SB). – Gdyby dziś fani krzyknęli: „Cupiał, wynoś się!", z dnia na dzień rzuciłby to w diabły – mówi z przekonaniem jedna z osób, które sterowały klubem. – Pytałem go kiedyś, skąd bierze się jego obawa przed tłumem. Odpowiedział: „Jakbyś kiedyś przeżył to, co ja, i na twój dom szedłby tłum, to myślałbyś podobnie". (…) – Jego koronny argument przeciw rozpoczęciu poważnego szkolenia w Wiśle wygląda tak: „Przyjadą Niemcy i zabiorą naszego najzdolniejszego zawodnika. Zapłacą tylko niskie odszkodowanie, i po co nam to?" – mówi jeden z bliskich ludzi Cupiała. Pół roku temu słychać było opinie, że na jego wyobraźnię bardzo intensywnie podziałał przykład szkółki Legii. Przyglądał się inicjatywie bardzo uważnie. Zobaczył, że skoro wychodzą z niej piłkarze pokroju Rafała Wolskiego, może to być dobry pomysł. Ale w tym czasie nie podjął żadnych starań. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cały artykuł tutaj: http://wisla-krakow.przegladsportowy...389,1,727.html |
Nowy artykuł wiele moim zdaniem nowego nie wnosi , przytacza nowe fakty z przeszłości , ale wiele jest "dopowiedzianych" oczami autora . Nikt nie wspomniał np o matce Cupiała , która ma duży wpływ na to że jej syn jest dalej naszym właścicielem.
Tak naprawdę i tak nigdy nie będziemy pewni co zdarzy się następnego dnia. |
Nic czego bysmy nie wiedzieli. Cupiał jest w tej chwili jak ostatni krewny pacjenta w spiaczce, ktorego sztucznie podtrzymuje sie przy zyciu. Moze utrzymywac stan wegetacji albo doprowadzic do smierci.
Pytanie na dzisiaj brzmi co lepsze: Smierc i ciezka droga ku odrodzeniu(o ile wogole sie to uda) czy wegetacja bez widokow na przyszlosc i powolny rozklad? Decyzja ogromnie ciezka. I pewnie nigdy nie bedzie co do niej zgody. Z drugiej strony jesli boli to najlepiej aby bolalo jak najkrocej wiec odlaczenie od respiratora moze paradoksalnie w dluzszym okresie dac mu stabilna przyszlosc. Slowo klucz MOZE. |
Cytat:
A teraz poważnie, chwała Cupiałowi za te chwile przyjemności które przeżywaliśmy, aczkolwiek sytuacja w której się znajdujemy to nikogo innego wina (tak, nawet nie łysego węża) tylko samego Cupiała, którego krótkowzroczność doprowadziło do tego (oby) chwilowego kryzysu Wisły. Cupiał może jest genialnym strategiem i szefem TF, aczkolwiek w piłce nożnej ciągle siedzi w brodziku. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl