![]() |
No cóż mecz pokazał, że mamy bardzo "utalentowaną młodzież".
Szkoda, że to tylko sarkazm... Szkoda, że kadra jest tak chuda, że nie ma kim grać. Sam Iliev meczu nie wygra. Wróci Melikson coś tam wygramy w połowie sezonu środek tabeli + sprzedamy Genkova, Melikosna i Lilieva (mamy zdolną młodzież!) No i właśnie tak upadają giganci. Po zespole została pusta marka - każdy może wygrać na Reymonta. Z uśmiecham wspominam wszystkich tych którzy narzekali, że za Maskanta zdobyliśmy mistrza bez stylu no i bez Polaków. A ten brak LM to była dopiero kompromitacja:) Teraz o takim mistrzu będziemy marzyć. Wielki szacunek do trybun chociaż taka piosenka mi się nasuneła "tak się bawi Wisłą kiedy młodzież gra tak się bawi Wisła kiedy przepier..." Chrapek, czy szewczyk ok ale jako zawodnicy na 45 minut. W perspektywie pewnie zostaną piłkarzami do pierwszej jedenastki. Chaos na boisku był przerażający. |
Chaos był taki jak w pierwszych meczach Wisły Probierza.
Dodatkowo trener sam się przyznał do błędu zmieniając ustawienie w II połowie. Gra systemem 4-4-2 jest nieosiągalna w takim składzie osobowym. Co do poszczególnych graczy. Cała obrona zagrała słabo. Burliga gubił piłkę, i głupio faulował. Głowacki przegrywał wszystkie główki, Chavez... hmm... w zasadzie nie ma co komentować - jest totalnie bez formy, Fredriksen - im bliżej bramki przeciwnika tym lepiej. Nie wiem dlaczego zdjęto Wilka - chyba Probierz ma świadomość że Sobol nie wytrzyma meczu kondycyjnie. Młodzież... cóż... Chrapek i Szewczyk obiecująco (zwłaszcza ten drugi) ale to tylko jeden mecz. Póki co nie uratują Wisły, ale w przyszłości kto wie. Kamiński ? To on w ogóle wystąpil w tym meczu? Bramka na 2:0 to po połowie "zasługa" Burligi i Pareiki - najpierw brak porozumienia kto przejmuje piłkę. Potem z kolei Burliga odpuścił blokowanie piłki w ostatnim momencie. |
'Obrona nie jest problemem Wisły Kraków...' - Michał Probierz, trener Wisły Kraków.
Michałku, chyba ten mecz pokazał Ci idealnie że problemem Wisły Kraków jest obrona również. Gdyby sędzia podyktował karnego to było by 4-1 i gra 11 na 10, więc możliwe że i 5-1 by było. Mecz fatalny, pod każdym względem, nie dało się tego oglądać. Sam Iliev zrobił ile mógł. Sprawdziło się to że młodzi chłopcy nie zagrają gorzej niż Kirm, i pewnie że tak. Zarówno Chrapek jak i Szewczyk pokazali się naprawdę dobrze, kapitalne dogranie Szewczyka. Co tu dużo mówić, pisałem przed meczem że Wisła jest tylko średniakiem. Że nikt nas się już nie boi. I przywyknijmy do tego, strach jedynie pomyśleć co będzie jak zagramy z Lechem, Legia...może lepiej wystawić już teraz biała flagę? Tak tragicznego: Pareiko, Chaveza, Sobolewskiego, Wilka to ja dawno nie widziałem. Sobolewski po tym meczu jednak powinien stwierdzić że na 90 minut on się już niestety nie nadaje. A Polonia świetne spotkanie, świetna gra ponownie: Wszołka, Pazio, Teodorczyka. Wszystkich trzech chciałbym zobaczyć w reprezentacji, to piękne jak oni walczą i z jakim skutkiem. PS: Rommel Ty to już możesz spie*****ć do Hondurasu, jak nie masz mózgu to na boisko nie wychodź. |
Sieroty po Wojciechowskim znokautowały dream team wujcia Cupiała .
|
Cytat:
|
Szewczyk i Chrapek, szczególnie ten pierwszy, zaprezentowali się naprawdę dobrze. Szkoda tylko, że nie są to jeszcze zawodnicy na 90 minut (co nie zmienia faktu, że wkrótce mogą się rozegrać). Z drugiej strony są Kamiński i Burliga - do pierwszego ciężko mieć pretensje, a drugi prochu raczej nie wymyśli.
Nasza porażka w tym meczu była jasna jak słońce. Należy się cieszyć, że nie skończyło się gorzej. Cóż, nadchodzą takie czasy, że to nie kibice będą dumni z piłkarzy, ale właśnie kopacze z fanów. |
"Brawo panowie w Wiśle, po co ryzykować, po co wydawać pieniądz Wisła przeważała przez 15 minut drugiej połowy, gdy Polonia miała kryzys kondycyjny. Teodorczyk i Wszołek kadra. Nie ma dyskusji. Ten 1 Gwiazdka Ciamciary.Proponuje władzom Wisły sprzedać jeszcze Meliksona, nikogo nie pozyskiwać i wstawiać młodych bez doświadczenia, pewnie da to walkę o podium... Wydaje mi się że taki wynik to najniższy wymiar kary. Polonia nie pokazywała cudów a i tak dominowała. Gdzie jest ta dawna niepokonana "twierdza Kraków"? Szkoda, bo Wisła ma potencjał. Potencjał zapoczątkowany 10 lat temu. Jednak ludziom w tym klubie już się nie chce. Właścicielowi nie chce się sypnąć groszem, prezesom wzmocnić kadry, więc nie dziwię się że coraz większej ilości kibiców nie chce się odwiedzać stadionu. Polonia, Lech i Legia to obecnie najlepiej grające kluby tego kraju. Z przykrością muszę stwierdzić iż "Wielka Wisła" odeszła już na zawsze. Momentami piłkarze Poloniii wręcz bawili się na stadionie Wisły. Szkoda mi w tym momencie kibiców Wisły..."-Janusz Ciamciara, dziennikarz sportowy
|
Dawno nie widziałem tak fatalnego meczu w wykonaniu Wisły. Przyczyny porażki? W dowolnej kolejności :
- zaawansowany wiek i wypalenie "trzonu" naszego zespołu. 33 letni Głowacki będący cieniem samego siebie sprzed lat i 36 letni Sobolewski,który zatracił już większość cech którymi imponował kiedyś: waleczność, siła, motoryka. Niestety, wieku nie da sie oszukać, Sobolowi brakowało sił już po 45 minutach. O 31 letnim Gargule szkoda pisać, gdyż on skończył się jako piłkarz w wieku ok. 27 lat. Obecnie to tylko truchtająca, świetnie zarabiająca "gwiazda", która czasem kopnie piłkę prosto. Gwiazda kórej w Wiśle już dawno nie powinno być, ale nadal jest i nawet gra - bo nie ma kto. 35 letni Pareiko, który dramatycznie obniżył loty, druga stracona bramka to w wiekszości jego zasługa. - brak wartościowych transferów. Odchodzi Biton, w zamian przychodzą Panowie S i Q. Dziś słabiutki Sikorski na ławce,a idiota Quioto co prawda na boisku, ale wyrózniający się tylko chamstwem. Frederiksen wyjątkowo w tym meczu aktywniejszy w ofensywie, za to jak zwykle fatalny w obronie, kryjący na radar, dający z siebie robić wiatrak Wszołkowi.Jedynie powracający z wypożyczenia rezerwowy Ruchu Chorzów Burliga pokazał dotychczas że może być wartościowym uzupełnieniem składu (zakładając że to skład walczący raczej o środek tabeli).. - brak scoutingu i długofalowej polityki transferowej. Wisłę zdemolował wczoraj duet: 20 letni Wszołek, pozyskany przez Polonię trzy lata temu z Wisły Tczew i 21 letni Teodorczyk pozyskany z Wkry Żuromin. Na obronie świetnie poczynal sobie 20 letni Pazio. To nie byli piłkarze pozyskani za setki tysięcy euro, po prostu ktoś ich zauważył i dał im szansę gry. Już w zeszłym sezonie pierwsza dwójka dostawała wiele szans do gry, nikt nie bal się w Poloni odstawiać od gry Bonina, Sikorskiego, Sultesa czy Caniego gdy byli w słabszej formie. My w zeszłym sezonie wolelismy grac do oporu Jirsakiem, Nunezem, Kirmem, Gargułą, Lameyem, Paljiciem, a wchodzącym "młodym" był 23 letni Brud itp. Teraz nagle bez przygotowania Probierz wrzuca do pierwszego składu Szewczyka i Kamińskiego, i oczekuje że z marszu zrobią różnicę i wygrają mu mecz.Szewczyka, ktory zagrał w zeszłym sezonie jedną (słownie: jedną) minutę w PP i 17 letniego Kamińskiego który powinien być wprowadzany na końcówki. Kamiński się "spalił ,ale co ciekawe akurat gra Szewczyka oraz 20 letniego Chrapka w drugiej połowie to jedyne pozytywy tego meczu. - żenująca forma Chaveza. Szczególnie warto zobaczyć co ten piłkarz zrobił przy trzeciej bramce, próbując odebrać piłkę Teodorczykowi. C klasa. To w jakiej formie musi być zarabiający kilkaset tysięcy euro rocznie Jaliens skoro nie gra? - fatalna gra całej formacji defensywnej: od defensywnych pomocników Wilka i Sobolewskiego poprzez całą obronę po samego Pareiko. Najmniej wstydzić za swój występ może się Burliga. - i na koniec trener: za wstawienie Chaveza do składu, za fatalną taktykę z pierwszej połowy, za zdjęcie Wilka zamiast dogorywającego Sobola, za spalenie Kamińskiego, za "zmotywowanie" piłkarzy Podsumowując : jeden jedyny 33 letni Iliev oraz przebłyski Szewczyka i Chrapka to za mało by chociaż zremisować mecz i zrównoważyć fatalną postawę defensywy. |
Cytat:
Inna sprawa, ze jak go obserwowałem w meczu z GKS to znać już było na nim rękę Probierza. Ja raczej wczoraj miałem wrażenie, że mamy czterech Branco w obronie. |
Skończcie już z tymi ocenami na plus i minus. Panowie i panie KONIEC! nie ma drużyny jest tylko zlepek piłkarzyków o przeciętnych umiejętnościach. Pareiko już nie jest tym bramkarzem co kiedyś jeżeli linia obrony ma się opierać na głowackim to ja dziekuje,Chavez chaotyczny i burliga który nie ma sił na bieganie.Fredriksen to Paljiciowi buty czyścić powienien. W pomocy Sobol już nie ma sił KAŻDE! podanie kończyło sie stratą,Wilk tylko biega-gry zero,Szewczyk fajnie sie pokazał to samo Iliev,Genkov nie miał piłek-czyli nie ma wtedy Cwetana,Kamiński sie spalił- a szkoda.
Co do zmian to na plusik Chrapek, zmiany Garguła i Quioto przemilcze. I to ma być Wisła? to banda debili i tyle. Żal tylko kibiców co zawsze z nią są i pokazało to wczorajsze spotkanie. Nie ma bramkarza,obrony,środka pomocy,skrzydła,i jest jeden napastnik który jeżeli nie otrzyma piłek to jest dnem. P.S. co zrobił Genkov więcej od Kamińskiego... |
Drużyna nawet bardzo dobrze się prezentowała, niemiej trzy elementy ma do poprawy. Oborona, pomoc i atak.
|
Cytat:
"Nie jest źle, dopóki za naszą bramką nie stoją fotoreporterzy" :D |
Cytat:
+1 :) Wszystko w temacie |
Najbardziej mnie śmieszy jak ktoś pisze, że dawno nie widział tak nieporadnej Wisły....Hmmm a cały poprzedni sezon? Mecze u nas różniły się wtedy tym, że po golu na 0:1 rywal już tylko się bronił. Polonia miała ochotę na więcej. Po meczu z Bełchatowem napisałem, że nic się nie zmieniło w naszej grze. Dopóki każdy, powtarzam każdy rywal będzie nas w stanie poklepać w środku i wyjść z naszego pressingu nic nie osiągniemy. A takie rzeczy da się zrobić nawet ze słabymi graczami. Środek mamy tak dziurawy, że szkoda patrzeć. I 3 bramka dla Polonii to jest symbol obecnej Wisły. Bodaj 3 graczy chciało odebrać piłkę Teodorczykowi na środku i nikt nie dał rady. Taka jest obecna Wisła, za wolna, wymęczona i totalnie bez jakości.
Aha i tak jak pisałem. Wstawić obojętnie kogo za Kirma i nie będzie widać różnicy. |
za Maaskanta przegrywaliśmy po 0:1 nawet u siebie, ale caly czas gnietliśmy rywala, brakowało szczęścia pod bramką.
Wczoraj nie mieliśmy NIC do powiedzenia. Byliśmy tłem. |
Cytat:
Drużyna Valckxa nie była zbudowana za żadne wielkie pieniądze i nie była przepłacona, gdyż zarobiła na siebie dobrą grą w pucharach. Najbardziej przepłacona i przeinwestowana drużyna Wisły to była ekipa Łazarka i Smudy, a nie Wisła sprzed 2 lat - ale Twój umysł niestety tej oczywistości jak zwykle nie ogrania Zagraniczni zawodnicy Wisły nie zarabiali nigdy żadnych gigantycznych pieniędzy - najlepszym przykładem to, że nie było ich na liście 10 najlepiej zarabiających piłkarzy ligi poza Genkowem i Gargułą. Nie okazali się też piłkarzami pozbawionymi ambicji tylko zawodnikami, którzy zdobyli mistrzostwo Polski i wyszli z fazy grupowej LE Pozbawiony ambicji i honoru jesteś jedynie Ty sam, w kółko wklejając te same bzdury, kłamstwa i oczerniając ludzi. Tacy sportowi dyletanci jak Ty od dawna kopali dołki pod Holendrami i wymyślali razem z Piechniczkiem i Smudą różne urojone i szkodliwe hasła, właśnie w rodzaju "postaw na młodych Polaków". Doprowadziły ona do katastrofy w poprzednim sezonie, a ich wartość doskonale obrazują również obecne mecze. |
Cytat:
Tak jak ktoś napisał. W tym roku naprawdę cel to utrzymanie. |
Cytat:
A bramka?:) Cytat:
|
Cytat:
Za Maaskanta graliśmy zawsze tak samo? Kompleta bzdura. Ja doskonale pamiętam świetne mecze Wisły z wieloma sytuacjami podbramkowymi np: z Fulham u siebie, z Litexem, z Lechem u siebie i na wyjeździe, z Bełchatowem u siebie, z Widzewem u siebie (pamiętny rajd Meliksona), z Cracovią przy Reymonta, z Legią (4-0) itd. Uroiliście sobie jakieś bzdury i trzymacie się ich jak jacyś nawiedzeni sekutnicy. Maaskant nie był wybitnym trenerem. Ale na pewno jest dużo lepszym trenerem od Probierza, Smudy czy innego Piechniczka razem wziętych. Za jego czasów budowana głównie na "darmowych piłkarzach" Wisła (bo Valckx zrobił tylko 3 transfery gotówkowe - Melikson, Genkow, Jovanovic) potrafiła grać nie tylko skutecznie, ale i z sensem oraz myślą przewodnią. Teraz nie ma nawet taktyki, niczego poza chaosem. Cytat:
Valckx łaskawie dostał od Cupiała na stworzenie dobrej drużyny jedynie część pieniędzy z transferu Brożków do Trabzonsporu. |
Cytat:
Polecam za to porównać czy zarabiający tyle samo co Paweł Brożek lewy obrońca Paljić wniósł tyle samo do zespołu, oraz czy taki np Jaliens zarabiający dwa razy więcej od Głowackiego daje tyle samo zespołowi. W tej chwili mamy w obronie ściągniętego za 400 000 euro Bunozę, zarabiającego kilkaset tysięcy euro rocznie Jaliensa i ściągniętego za 300 000 euro Chaveza, a i tak nie mamy kim grać. Żeby nie było jednostronnie równie przepłacany był kiedyś Łobodziński i nadal jest nieszczęsny Garguła. Moim zdaniem z będących obecnie w Wisle zagranicznych piłkarzy jedynie Iliev i Melikson są warci pieniędzy które na nich wydajemy (i do wczoraj Pareiko). |
Cytat:
Maaskant miał kase na transfery, a Probierz jej po prostu nie ma. Ot taka duża różnica. Dlatego wczoraj po boisku biegał 17-letni debiutujący Kamiński zarabiający n-ty razy mniej niż Dudu Biton. |
Cytat:
Przypominam sobie natomiast dane, wedle których najlepiej zarabia w naszej lidze Luboja i są to sumy sięgające nawet 700 tyś euro za sezon. Czyli jeden Luboja inkasuje tyle, ile "dwóch Genkowów". Cytat:
I jaką to kasę na transfery miał Maaskant? Ile to milionów Euro Wisła wydała? Oświeć mnie proszę :rotfl: |
Cytat:
|
Cytat:
Wiec mial czas od marca ,żeby poukładać skład, znaleźć odpowiednią taktyke itd itd |
Tu nie chodzi o grajków takich czy innych , tylko o to że nie oni nie maja zielonego pojęcia co maja grać i wyglądają na ospałych .Jak dla mnie to jest wina trenera.
|
Cytat:
|
Mecz podobny do tego z Odense z Krakowa obrońcy sami podarowali bramki przeciwnikowi(może poza pierwszą) w roli głównej Chavez który po kontuzji powinien zagrać mecz najpierw w ME szczególnie,że mieliśmy na ławce Jaliensa i Bunoza na stopera.
Probierz mocny w mowie wygadany a jak przychodzi do meczu to robi w spodnie i wystawia dwóch defensywnych pomocników! gdzie az prosi się o rozrywającego skoro tylko Iliev z bardziej kreatywnych był w składzie . Kolejny błąd Probierza ściągnięcie Wilka zamiast Sobolewskiego który nie miał siły a Wilk zawsze zapieprza 90minut i sił mu nie brakuje. Dobry mecz Szewczyka to jeden z nielicznych plusów,Chrapek potwierdza,ze zasługuje na więcej szans i musi w następnym meczu zagrać w pierwszym składzie. |
Cytat:
były też np takie zestawienia jak poniżej gdzie masz Jaliensa, Gargułę, Ilieva. http://www.orange.pl/kid,4000003306,...j,article.html Więc mylisz się, pisząc że - " nie było ich na liście 10 najlepiej zarabiających piłkarzy ligi poza Genkowem i Gargułą." - " nie przypominam sobie, bym w którymkolwiek widział na czołowych miejscach aż 3-4 Wiślaków, czy choćby tylko w pierwszej dziesiątce." Dodam tylko, że nie wnikam w rzetelność tych rankingów. Pozdrawiam. |
Cytat:
Na 16 zespołów z ekstraklasy "zaledwie" 4 piłkarzy Wisły znalazło się w pierwszej 10 najlepiej zarabiających. No no rzecznik każdego rządu mógłby się od ciebie uczyć sprzedawania niewygodnych faktów:D |
Czy porównując do innych trenerów czy nie - fakt jest faktem, że wczorajsze poczynania Wiślaków trudno nazwać grą zespołową, a piłka kopana taką właśnie jest dyscypliną. Beż gry zespołowej (rola trenera) nic to nie będzie niezależnie od zawodników.
|
Cytat:
Lameya, Nuneza i Bitona? Pozostali grali tez za Maaskanta |
To po co Probierz chcial Sikorskiego jak po boisku biega Kaminski. Po co ten Frederikson jak juz Bunoza na lewej lepiej gral. O Quioto narazie szkoda gadac bo jedyne co pokazal to idiotyzm. Jest tak krucho z kasa a wydaje sie pewnie nie tak male sumy na sprowadzanie jakis ogorkow.
|
Cytat:
Zresztą, nawet tych 3-4 Wiślaków w 10 najlepiej zarabiających bynajmniej nie powoduje, że drużyna jest/była przepłacona. Przypominam, że ta drużyna pozyskała znacznie więcej z europejskich pucharów niż wynosiły pensje tych grajków. A opublikowany bodajże w czerwcu ranking stosunku procentu płac do budżetu potwierdza, że pod tym względem wszystko było w normie. Cytat:
|
Jeszcze pomęczę ten temat. Czy ktoś może wytłumaczyć dlaczego w wyjściowej 11 zagrał Chavez zamiast Bunozy? Dlaczego Burliga zamiast Kew? Dlaczego Kamiński zamiast Quioto?
To Probierz tak ustawił zespół i taką 11 desygnował, dlatego to on odpowiada za taką grę. Już mniejsza o wynik, bo można czasem przegrać po dobrym meczu. Ale chaos jaki pokazała wczoraj Wisła nadawał się na materiał instruktażowy pt. Jakich błędów personalnych i taktycznych nie popełniać. Może Probierz chciał zaskoczyć Polonię takim ustawieniem? Niestety nie udało się. Dalszym takim eksperymentom ktoś powinien powiedzieć NIE! |
sprowadzenie Głowy to też nie był dobry pomysł,dał sie tak na zamach wziąśc Wszołkowi że szkoda słów.Już nie ta szybkośc Arka niestety
|
Cytat:
Zgadzam się co do Burligi. Jest on tragicznie słaby. Gra tylko do tyłu, zero polotu w ofensywie, słabiutko w obronie. I do tego wcale nie jest młody. Niestety z braku laku musi grać, bo Jaliens to ten sam poziom żenady. Czekam na Jovanovicia. |
Cytat:
|
Gordan na ławce, żeby nie zapomniał po co tu jest był w druzynie i z drużyną.
Burliga słabszy od jaliensa ? doobre sobie ostatnio czytałem, że nie ma słabszego od jaliensa a jovanovic to łamaga to ktory z nich jest najsłabszy wkońcu ? |
Proszę nie rozmywać tematu kolejną dyskusją o sprawach związanych z polityką finansową Wisły. Zwłaszcza, że nikt tutaj nie wie, ile naprawdę zarabiają nasi piłkarze, a już na pewno nie przeczący sobie wzajemnie dziennikarze prasowi.
|
Cytat:
Mistrzostwa Polski nadszedł czas.. w koszykówce, futsalu ale nie na trawiastych boiskach. Kim Ty chcesz walczyć o tego mistrza? Cytat:
Jeżeli na poważnie usprawiedliwiasz Quioto - to chyba nie oglądałeś powtórek tego zajścia - istne chamstwo w czystej postaci nie mające nic wspólnego z walką o piłkę. Ja rozumiem można być zdenerwowanym - ale żeby w taki sposób rozładowywać swoją frustrację - to jest dopiero no comments. Cytat:
Cytat:
Dlaczego Burliga? Bramka w Bielsku i absencja Jaliensa w tamtym spotkaniu dała mu przepustkę do gry we wczorajszym meczu. A zresztą czyż Łukasz nie był w sparingach ustawiany po prawej stronie obrony kosztem Kew? Dlaczego Kamiński? Z moich informacji wynikało, że Quioto miał się nie znaleźć w meczowej ''osiemnastce'' a w jego miejsce awizowany był Stolarski, nie wiem jak to się stało, że ostatecznie Honduranin znalazł się w kadrze. Cytat:
To może nie był eksperyment, tylko nasza przyszłość, która nas teraz czeka. Bo niby kim mamy grać. ------ Co do meczu to wszystko zostało już napisane. Trzeci mecz z rzędu i trzeci raz tracimy bramkę jako pierwsi i nie dajemy sobie z tym rady. Wczoraj to już była istna parodia, przyjechał do nas zespół sklejony za ''pięć dwunasta'' przed startem ligi i pokazuje nam miejsce w szeregu. Prezentując futbol dojrzalszy od naszego, zespół w którym jedne z głównych ról odgrywają młodzi zawodnicy - Wszołek i Teodryczyk. To co wczoraj robili z naszą obroną woła o pomstę do nieba. Chavez poruszał się jak dziecko we mgle, Frederiksen - no cóż, więcej się po nim spodziewałem, Burliga - jakoś nadal mnie nie przekonuje. Arek Głowacki - zawiodłem się, miał kierować naszą obroną, być ostoją a tym czasem dorównał poziomem do pozostałych obrońców we wczorajszym meczu. Słusznie ktoś zauważył - bramki sprezentowane Warszawiakom niczym w LE - Odense BK... Pomocnicy: Na plus występ Szewczyka, mam nadzieję, że będzie z niego pożytek i nie za rok, dwa ale na teraz - potrzebujemy kogoś kto będzie w stanie zastąpić Kirma (a to raczej nie będzie ciężkie zadanie), Chrapek - zmiana również na plus - chłopak nie boi się kombinacyjnej gry, miał kilka ciekawych zagrań. Trochę szwankuje jeszcze współpraca ale podczas tej przerwy, liczę że to się poprawi. Zestawienie pomocy Wilk - Melikson - Chrapek - Iliev to chciałbym widzieć od pierwszych minut najbliższego meczu.. Sobolewski - przykro, Radek już nie te lata, niestety kariera chyli się ku końcowi, Sobol opadał wczoraj z sił. Smutny widok jak nasz kapitan prosi o zmianę. Iliev jedyny jasny punkt w ''11'' wczoraj - widać brak Maora i w pierwszej połowie, brak kombinacyjnej gry z jego strony, w drugiej lepiej to wyglądało. Genkov - ten to już w ogóle niewidoczny i chyba najbardziej odczuł brak Meliksona, nie było go na boisku.. Mamy czas na poprawę swojej gry przez najbliższe dwa tygodnie, tylko teraz pojawia się pytanie - co my do jasnej cholery robiliśmy na przygotowaniach przed sezonem? Nie wypracowaliśmy żadnego schematu gry, żadnych pomysłów na grę. Zmarnowany okres przygotowawczy? Z taką grą, nawet najwięksi optymiści nie są (przepraszam za wyrażenie) tak głupi, żeby uważać iż w tym sezonie włączymy się do walki o jakąkolwiek pozycję gwarantującą start w Europie... Każdy widzi gdzie jesteśmy, jak wygląda nasza kadra, jak gramy i jak się prezentujemy na tle Polonii Warszawa. Czego tu wymagać? Trzeba oswoić się z myślą, że tłuste lata zdobywanie mistrza, gra w Europie to już przeszłość niedaleka ale jednak przeszłość. Zostaliśmy wszyscy rozpieszczeni, graliśmy naprawdę świetne mecze, umieliśmy w decydujących momentach odwrócić losy spotkania, mieliśmy charakter którego tak bardzo nam dziś brakuje. Przyszedł słabszy moment, kijowy sezon i niektórzy postanowili się odwrócić od Wisły, od klubu na który chodzili, na którym się wychowali? Czy od klubu, który był tylko i wyłącznie zespołem dostarczającym MP do klubowej gablotki z trofeami i ciekawe mecze na arenie międzynarodowej? Z klubem jest się na dobre i na złe, nie tylko wtedy kiedy Frankowski, Żurawski czy Brożek zostają królami strzelców i zapewniają mistrzostwo po mistrzostwie, ale też w czasach, gdzie przyjeżdża Groclin i ogrywa nas w Naszym Domu 0:4. Kiedy ''Biała Gwiazda'' ten sam klub co nie tak dawno był 3 minuty od piłkarskiego raju dostaje w pałę od Polonii Warszawa przed własną publicznością. Wiem że ciężko oswoić się z taką myślą, że nie mamy drużyny aby stawiać przed nią cel w postaci mistrzostwa Polski czy gry w europejskich pucharach, co przedtem było naszym obowiązkiem teraz może okazać się przyjemnością jak za rok lub dopiero za dwa do Krakowa zawita Europa... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:57. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl