![]() |
Cytat:
Głupoty wypisujesz, skoro Twoim zdaniem mamy najsłabszy zespół od wielu wielu lat to napisz mi jak to możliwe,że ten twoim zdaniem najsłabszy zespół zdobył mistrzostwo i zrobił wynik w pucharach? przypomnij sobie te twoim zdaniem silniejsze zespoły Wisły które kompromitowały się z estończykami z azerami i po frajersku przegrali mistrza z amiką. 90% nie nadaje się żeby zakładać koszulke Wisły? na jakiej podstawie te wyliczenia ?Wymienię kilku którzy dają z siebie więcej niz pozostali Pareiko Jovanovic Wilk Sobolewski Melikson Biton a nawet Genkov który walczy na całym boisku ,więc nie zdziwiaj z tymi procentami bo jest to śmieszne. |
Cytat:
Aha, nie obrażam ludzi mających inne zdanie, tylko bezmyślnych prowokatorów. :) Różnica między wspaniałym napastnikiem Bitonem a "kuriozum - Genkowem" jest bardzo prosta. Kwota 1,6 miliona euro robi swoje i chyba odbiera niektórym zdolność racjonalnego patrzenia. Obydwaj są drewniani, ale Biton bardziej. Gość wczoraj starał się zrobić wszystko, żeby uciec przed piłką. Gdzie powinien być, tam go nie było. Genkow chociaż dochodzi do jakichś sytuacji, a że nie trafia? Biton też nie trafia. Przy czym obydwaj nasi Izraelczycy zaczynają zachowywać się jak GWIAZDY. Pan Dahan zdecydowanie robi swoje. :) |
Cytat:
|
Cytat:
Melikson z urazem albo tuż po - więc siedział na ławie, pewnie jakby jakimś cudem było 2-0 dla nas to w ogóle by nie wszedł. Garguła - wiadomo - zero walki - tak samo ryzykowne byłoby go wpuszczać na początek meczu. Załosna siła ofensywy i praktycznie brak możliwości manewru jest problemem. Skrzydeł nie było - Kirm, Paljic, jeden jedyny napastnik-egzekutor, który nie weźmie sam piły, nie szarpnie, nie minie 2-3, żeby go parę razy musieli sfaulować chociaż na 20-25 metrze. Jeden Iliev, który umie kiwnąć, ale szybkość i wydolność już niestety nie ta. Ubóstwo i rozpacz ofensywna na tle solidniejszego rywala. Drużyna niestety do gruntownej przebudowy... kto to zrobi i za co? Z zawodników którzy mają kontrakt dłuższy niż do lata mamy taki skład: Jovanic-Jovanovic, Jaliens, Chavez (Bunoza, Czekaj),??? - Kirm, Garguła, Wilk, Iliev - Genkov Plus szklany Boguski, Brud itp. Co ta ekipa bez WZMOCNIEŃ może ugrać w przyszłym sezonie? Strach się bać |
Cytat:
P.S. Byłem zwolennikiem opcji, żeby dać Kaziowi Moskalowi dużo więcej czasu, chociaż miał go trochę więcej niż Probierz w trakcie przygotowań do rundy. Trudno stało się, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. |
Z tego co widziałem z trybun, Jaliens zaliczył kolejny bardzo dobry mecz, może ktoś się wypowiedzieć kto widział dokładnie jego gre w TV?
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie mylisz się,Jaliens jest ostatnio w bardzo dobrej formie,coś było na rzeczy chyba z tą kontuzją. |
Cytat:
To powiedz mi co sie stalo z tym zespolem co zdobyl MP?? |
Cytat:
|
Moim zdaniem ten mecz obnażył jeden mit który pojawia się w niektórych wypowiedziach, a mianowicie: "Paljic słabo gra, bo jest wystawiany na nieswojej pozycji". Teraz zagrał na skrzydle i był to taki piach, że aż zęby bolały. Praktycznie żadnej sensownej wrzutki, mnóstwo podań do tyłu do Diaza. Jak już próbował iść na przebój, to tracił piłkę na pierwszym przeciwniku. To dramat, że piłkarz zbyt słaby na doły Bundesligi ma być ważnym elementem drużyny mistrza Polski.
P.S. Zazdroszczę tym, co byli na R22, bo w telewizji nie szło tego meczu oglądać. |
Jaliens Wilk Diaz Parejko na + reszta szkoda gadać ofensywy kompletnie nie ma i tu nie wina trenera tylko zawodników... biegają jak kua złomu... żadnych zagrań z klepy nic...
|
Cytat:
W ogóle miałem wrażenie, że wczorajszy mecz to spotkanie frajerów. Amica po czerwonej kartce zakończyła mecz i grali od 70 minuty na czas, broniąc remisu, który nic im nie daje. A Wisła zamiast pocisnąć te wronieckie pokraki to atakuje we czterech, zero pressingu, gra w chodzonego. Parę dośrodkowań, a w szesnastce tylko Biton, bo jak by wszedł ktoś jeszcze to by było za duże ryzyko, że osamotniony Rudniew wyprowadzi zabójczą kontrę przez całe boisko. Banda frajerów. Na plus Wilk, który miał bardzo dużo odbiorów i przechwytów, świetnie czytał grę. Poprawnie środek obrony. Iliev też trochę lepiej niż zwykle. Garguła niech kończy karierę. |
Pamiętajmy o tym, że Wisła na wiosnę w 3 meczach za Kazka Moskala grała dłuższy czas w 10! A i tak ta gra nie wyglądała najgorzej. Nie grali takiej pyty jak chociażby wczoraj. Nie mam zamiaru winić Probierza za taką sytuację (przynajmniej narazie), wiadomo, inny trener, inna koncepcja. Minie trochę czasu zanim piłkarze się przestawią na jego system gry. Obawiam się jednak, że zatęsknimy za Kaziem szybciej niż niektórym się zdaje.
|
Z czego można być zadowolonym:
- gra obronna, dobra forma Pareiki, Jaliensa i Chaveza, Jova i Diaz poprawnie) - strzały z dystansu; mamy zawodnikow ktorzy potrafią strzelić bramkę z dalszej odległości i chociaż wczoraj bramka nie padła to i tak myślę że jest to skuteczniejsze od prób wchodzenia z piłką do bramki, bo do tego nadają się tylko Iliev i Melikson Co martwi: - gra ofensywna, bardzo duża niedokładność i choć przy grze długą piłką niecelnych podań zawsze jest więcej, to wczoraj to był po prostu dramat - stałe fragmenty; to co wychodziło w meczu z Lechią, teraz kulało strasznie...a podobno trenowali to przez 3 dni ;o |
Cytat:
|
Cytat:
A po boisku spaceruje. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Po za tym teksty o cofaniu się taktycznie mnie niezmiernie śmieszą. Od czego my się mamy cofać? Na 10 meczy przegraliśmy 5 po 0-1. Prawda jest taka że wczoraj mieliśmy strzałów i sytuacji więcej niż gdy graliśmy tą super nowoczesno-europejską myślą szkoleniową łącznie w trzech meczach z Koroną, Podbeskidziem, Górnikiem. Przecież my ostatnio strzału celnego nie potrafiliśmy oddać, klepiąc bezsensu na 50 metrów od bramki. Chaos był i owszem, bo po raz nie przestawi się drużyny taktycznie w tydzień, po dwa Probierzowi wypadli dwaj najważniejsci gracze w ofensywie (Genkov, Melikson). Trudo cokolwiek zrobić jak się ma jedynych dostępnych skrzydłowych w postaci Kirma i Paljicia. Bo to gracze na poziomie takim, że jakby przeszli do ŁKS-u to by się żaden tam nie wyróżniał. A jeśli chodzi o to co pisze Markus o tej sytuacji, że stał tylko jeden Biton to przecierz, takie rzeczy to były od ponad roku. Ja pisałem o tym jeszcze za Maaskanta jak mistrzostwo zdobywaliśmy, że za mało zawodników wchodzi w pole karne, tylko jeden napastnik, a reszta jest za daleko od niego. |
Nie da sie grac o mistrza w skladzie z : Paljicem ,Kirmem,Jirsakiem ,Gargułą,Lameyem czy Nunezem(do tej wesolej paczki mozna by dorzucić Jaliensa ,ale ostatnio na szczescie lepiej gra) . Nawet taki Wilk w Wiśle powinien być góra rezerwowym . Wczoraj w meczu najbardziej podobał mi się Iliev ,który ogrywał po 2 ,3 grajków Amici i robil roznice. Co do dopingu ,to moge powiedziec tylko tyle ,że mialem wrazenie ,że to Lecha gra u siebie a nie Wisła . Wiem ,że nie powinniśmy sie zniżać do poziomu parchów i bluzgac przez 90 minut ,ale pare razy mozna bylo cos zaintonować np. Lech co? ty ku*wo ,na dwie strony.
|
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktualnosci/posluchajcie/
konkretnie było.. a stać Nas na jeszcze więcej ! korba od 4:40 niesamowita ! |
Gra Wisły słaba, jedni jak i drudzy mieli szanse na zdobycie chociaż jednego gola. Pocieszeniem jest to, że Lech nie wykorzystał swoich sytuacji. Oglądałem przed chwilą magazyn i bardzo dobrze powiedzieli, że motorem napędowym Wisły jest Melikson (10 bramek = 50% wszystkich bramek Wisły), jeżeli on nie strzela to Wisła można powiedzieć, że nie zdobywa bramek. Lech ma podobnie bo u nich tym motorem napędowym jest Rudnevs (18 bramek na 29 czyli 60 parę % wszystkich), czyli poza nim też nie ma drugiego takiego pewniaka, który by strzelał gole.
Poza tym tak jak napisał Markus, chaos w grze i nic więcej. |
Cytat:
Na początku był Chaos. Z Chaosu wyłonili się pierwsi bogowie... |
Cytat:
|
Cytat:
|
1.Użytkownicy stąd to w 75% wieczni malkontenci
2.Użytkownicy stąd to w 75% osoby powtarzające bezrefleksyjnie jak mantrę przyjęte sądy, typu "X zły, bo całe forum po nim jedzie". Brak myślenia i umiejętności kreowania własnego zdania vide casus Bitona - kilka tygodni temu całe forum chciało Go kupić zastawiając Wawel w lombardzie, dziś większość nie widzi Go w Niecieczy.. Dramat ! 3. Z oceną Probierza nalezy poczekać przynajmniej miesiąc, co i tak jest śmiesznie krótkim okresem. Myślicie, że piłkarze to idioci, którzy nie potrafią grać w piłkę, ale dzięki przyjściu agresywnego trenera,który krzyknie, wszystko odmieni się jak w kalejdoskopie ? NIE ! Prestiż i autorytet trenera to jedno, a umiejętności zespołu to drugie. Kto był na tyle naiwny by wierzyć, że ze średniego zespołu staniemy się hegemonem w tydzień,bo probierz krzyknie" Grac na całego" !? 4. Nunez nie powinien bić stałych fragmentów. 5. Kirm nie będzie już skrzydłowym na poziomie, jakiego się od Niego tutaj oczekuje. 6.Dograć sezon i modlić się, żeby B.Cupiał miał taki sam pomysł jak ja, czyli zostawić trenera, spytać Go o wizję, posprzątać szatnię, co i tak się stanie vide kończące się kontrakty i pozwolić mu budować skład od nowa. Ktoś i tak przecież będzie musiał to zrobić. |
Dla mnie przede wszystkim chaos robił Palic który nie wiedział jak i gdzie się ustawić. Tak naprwdę ważny mecz to będzie we wtorek ten i za tydzień
|
Probierz na pierwszej konferencji powiedział, że nie chce robić rewolucji, bo od nich się ginie. No i niestety, ale we wczorajszym meczu zrobił rewolucję, która dała wynik w postaci 0:0 na własnym stadionie... Wystarczyło zagrać 4-5-1, bo tylko do takiego ustawienia mieliśmy wczoraj graczy zdolnych do gry przez 90 minut. Walka toczyła się głównie w środku pola, a tam niestety Stilić do spółki z Murawskim i Injacem zyskali znaczną przewagę. Gdyby od początku w środku zagrał Garguła, a Iliew poszedłby na skrzydło, to ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej. Paljić w pierwszym składzie, do tego niewiedzący gdzie ma dokładnie grać, to największa pomyłka Probierza. Ja też jestem zwolennikiem tego, żeby dać mu czas na pracę z drużyną, ale takie eksperymenty ze składem (tym bardziej kiedy rywalem jest Lech) są po prostu żenujące.
|
Cytat:
A lepiej mądrze stać niż głupio biegać .... I wrzutki ...chociaż nie, oni nie wiedzą co to wrzutka a ....a próbują grać nią na naszych 2 metrowych grajków. |
wszystkie karty latem miał Cupiał pieniądze z transferów nowy stadion perspektywa LM i gó......o na co WY liczycie .
|
Około meczowo. Litar pisze: Kibice Lecha po powrocie z Krakowa twierdza, że był to efekt nieporozumienia i że nie połapali się, że organizowana jest minuta ciszy dla Smolarka. Nikt ich o tym nie uprzedził przed meczem. Kiedy się zorientowali, było już za późno, by wstrzymać rozpoczęte pieśni.
Na forum kibiców Wiary Lecha można przeczytać poświęcony temu zdarzeniu wpis szefa stowarzyszenia, Krzysztofa Markowicza, znanego jako "Litar". Pisze on: "Minuta ciszy to totalna porażka z naszej strony i tyle. Słowem wyjaśnienia można tylko dodać, że 90 proc. sektora zachowało się jak trzeba, a reszta nie zauważyła lub nie chciała zauważyć minuty ciszy. Spora tutaj niestety wina prowadzącego, który stojąc tyłem do boiska tak się nakręcił, że nie zauważył, kiedy pół sektora machało mu, żeby się zamknął. 54 minuta - tutaj nie widzę z naszej strony żadnej winy. Nie wiem czy ktokolwiek na sektorze wiedział o akcji w tej minucie. A każdy kto bywa na wyjazdach, wie że kiedy nakręci się doping, to niezbyt zwraca się uwagę na cokolwiek, no może trochę na boisko." kazuje sie, że na Lechu nie ma umiejętności czytania... Nie wiedzieli jak trąbili o tym od dwóch dni :D |
Ja w ogóle nie rozumiem po co wczoraj wystawiono Paljicia. Już lepiej, aby zagrał tam Garguła od początku, a nawet Szewczyk. Paljić już zawodzi spory czas. Nie ma co go ogrywać, po sezonie kończy mu się kontrakt, a jego gra nie daje żadnych podstaw, aby go przedłużyć. Już wolałbym, aby na skrzydle grał Jirsak. Pożytek byłby w najgorszym wypadku taki sam, a przydałby się przy stałych fragmentach. Co do stałych fragmentów to dlaczego ciągle wykonuje je Nunez?
|
Cytat:
Kto to jest Szewczyk? Widziałeś go kiedykolwiek podczas gry, chociażby w Młodej Ekstraklasie? Bądź poważny. Paljic grał dobrze. Ciągnął do przodu lewym skrzydłem, schodził do środka, grał wysokim pressingiem. Zaprezentował się co najmniej dostatecznie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Palić gra -bo Palić jest niemieckojęzyczny, a Trenejro też po niemiecku śwargocze, także taki chyba powód wystawienia tego zawodnika. Czemu nie zagrał od początku Garguła? Jakaś kontuzja lub uraz z tygodnia? Chociaż nie wiem czy on akurat byłby tu jakimkolwiek wzmocnieniem. Ma oczywiście momenty, gdy może się podobać jego gra, ale przy pressingu raczej sobie nie radzi. Polski piłkarz ma spore problemy z obróceniem się z piłką.
Mogą sobie co poniektórzy psioczyć, ale wolę kółeczka Małeckiego niż nijakość Kirma. Zresztą Iliev na drugim skrzydle też nie błysnął, a irytujące jest to że czasami stoi i czeka na tym skrzydle na podanie, a wystarczyłoby się wrócić te 10 metrów w stronę własnej bramki. Nie wiem czy takie są założenia taktyczne że jest: bramkarz - obrona- pomoc defensywna -..... dziura... - skrzydła + napastnik. Szkoda, że brakuje wyraźnego łącznika pomiędzy formacjami ofensywnymi i defensywnymi. A jak już czasem uda się zagrać z takim łącznikiem (czyli z Meliksonem i Gargułą), to można odnieść wrażenie że jakby to w ogóle nie było trenowane. Brak asekuracji i podejmowania decyzji. Jak to jest? Czy u nas są założenia taktyczne ze gole ma strzelać tylko napastnik? Czemu pomocnicy boją się strzelać (chociaż za Probierza widać się to powoli zmienia) tylko wymieniają miedzy sobą dziesiątki irytujących, bezproduktywnych podań, które w większości kończą się stratą, a nie właśnie strzałem na bramkę. Więcej strzałów z dystansu (w światło bramki z rożnych pozycji -np. Wilk wczoraj kilka razy huknął z dystansu... w trybuny), przyjęcie z obrotem,... a przed wszystkim myślenie -tego Probierz powinien grajków nauczyć. |
Zastępowanie jednego słabego trenera drugim słabym trenerem, długofalowo nic nie zmieni, nie da "mocnych" wyników i niczego nie uzdrowi. Wszędzie na świecie.
Probierz tak ustawił taktycznie zespół na Lecha, że nasi zawodnicy nie tylko w najmniejszym stopniu sobie nie pomagali, ale często przeszkadzali. Nikt nie wiedział, co ma robić, gdzie biegać i kiedy. Rządził chaos. To nie ulega dla mnie najmniejszej wątpliwości. Nie musiało tak być. Z pewnością błędem było też stawianie na Palica, czy trzymanie tak długo w rezerwie Maora i Garguły. Probierz nie podjął w piątek ani mądrych ani sensownych decyzji taktycznych i personalnych. Z chaosu w ofensywie wynikała bezsilność i bezradność naszego zespołu. Po raz kolejny też można zaobserwować, jak słabych piłkarzy ściągali do Wisły poprzedzający Valcksa dyrektorzy sportowi: Palić, Jirsak, Kirm, tradycyjnie nic dobrego nie wnosili. Bednarzowi na te parę lat w Wiśle wyszedł tak naprawdę tylko jeden transfer (Marcelo), wcześniej Mielcarskiemu też jeden (Błaszczykowski), a Kapka na swoje kilkanaście lat "doradzania", "produkował" de facto tylko takich Paliców... |
Paljica czasem nie sciagnal Valcx ?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl