![]() |
Cytat:
|
Zagraliśmy bardzo dobry mecz ze Standarem u siebie w domu. Potem co mecz, to było zejście o 2 poziomy niżej. W Lubinie: średnio, ze Standardem na wyjeździe słabo, i dzisiaj: tak dramatycznie źle, że tego nie da się nawet opisać.
|
Dramat i wypowiedź Wilka o jego "wyglądaniu z boiska".
|
Cytat:
|
jeszcze jeden fakt: Już NIE MA magi Reymonta 22.Pamiętam kur&wa jak dawniej przyjeżdzały zespoły i piłkarze bali się cokolwiek zrobić w kierunku kibiców.A dzisiaj: Korzym około 30 minuta do kibiców na G pokazał znak ''ręka do buzi" czyli poprostu zróbcie loda. ....a taki to powinien dostać w....... po meczu a nie ....a mac!Gdzie jest Hooligans pytam sie???
Wszystko jest na dnie.DNO |
Cytat:
Skąd Ty się urwałeś? Po tym okienku kończą się wypożyczenia i kontrakty ośmiu piłkarzom. Do tego prawie na pewno pożegnamy Meliksona i Małeckiego. O tym, że ta drużyna nie ma przyszłości było wiadomo kiedy zaczęto ją budować do szturmowania bram Ligi Mistrzów:haha: |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Rzecz w tym żeby nie wylewać dziecka z kompielą. Pajiicia nie sprowadzał Stan, bo zawodnika będącego rezerwowym w II lidze niemieckiej by nie zauważył i słusznie. Zaś ten tzw. szrot dał nam MP2011 i grę w LE do której sam awans był sukcesem. Śląsk Wrocław jakoś awansować nie zdołał. Powtórzę, krytykować tak, wiele trzeba zmienić, ale akurat wyrzucenie Stana to klasyczny strzał w kolano. |
co to za "transparenty" na młynie nie widzialem bo tam stalem:) z góry dzieki
|
Wisła 2012
To co mogła Wisła zdobyć w tym sezonie to Mistrzostwo Świata, przy odrobinie szczęścia mogliśmy przejść do historii w LE, Hanover też byłby do przejścia... wracając do rzeczywistości to niestety dzisiejszy mecz pokazał, to co było wiadome od dawna. Nie mamy drużyny przy Reymonta. Taka prowizorka jak jest u nas to masakra. Zostawiłbym w tej drużynie .... Czekaja - tak! dajcie chłopakowi czas! Meliksona, Wilka, Jovanovica, Bitona, Kirma - wina trenerów, że gość tak się cofa w Wiśle, Małeckiego - nieporozumienie z tym odsunięciem ze składu - w takim przypadku kary finansowe. Większość niestety się nie nadaje z różnych powodów. Na podstawie tych zawodników budować nową drużynę ale skąd?! Wisłą zarządzają przypadkowi ludzie niekompetentni z Cupiałem a raczej jego doradcami w ostatnich latach biorąc. Szanuję go za zaangażowanie w Wisłę ale czasy się zmieniły i wątpię, że on jest w stanie do tego przywyknąć. Nie chce mi się wierzyć, że patrzy na ten klub inaczej jak tylko na to aby wyciągnąć jak najwięcej kasy. To jest jak najbardziej porządane i możliwe ale nie w taki sposób. Wróciłem dziś na Reymonta po 12 miesiącach czasu i jedyne co stwierdzam to jesteśmy już jako porządny średniak w Europie pod względem infrastruktualnym i potencjałem FIRMY WISŁA KRAKÓW ale budowa drużyny w całym koncepcie to dramat. Mam nadzieję, że Pan Cupiał albo porządnie się tym zainteresuje i poważnie zacznie traktować ten biznes albo sobie po prostu odpuści, dziś już nie będzie problemu w globalizacji znaleźć inwestora w rosnącej sile nasze EKSTRAKLASY. Dobrze będzie jak awansujemy do pucharów europejskich, liczę na to, że zostanie przeprowadzona gruntowana przebudowa drużyny - o całej podstawie funkcjonowania klubu (czytaj. szkolenie młodzież nie wspomnę) i będziemy mogli włączyć się ponownie w walki o tytuł najlepszego klubu w Polsce (za chwilę to będzie naprawdę zaszczyt w Polsce). Pozdrowienia dla wszystkich Wiślaków.
|
Cytat:
|
CZYTAC TO!!!!!
Cytat:
odemnie... jakich to czasow dozylismy Kiedys to Wisła goliła frajerów teraz frajerzy golą Wisłe naprawde zal mi bylo patrzec na tych co spiewali po meczu do "pilkarzy" nic sie na stało,trzba im bylo jeszce noski podtrzec,biedakom.Wszytsko przegrane,byc moze po Pucharach ale "nic sie nie stalo". owszem -stało sie Twierdza R22 6 lat nikt wczesniej tutaj nie wygral,77 meczy ,gnietlismy rywali Wisłą miała charakter ,miała "to cos" czlowiek caly tydzien czekal na mecz dzis przyjezdza stado mongołow ze wsi Kielce i gra sobie jak chce. zygac sie chce jak widze co sie dzieje z Wislackoscią,jak brakuje druzynie kogokolwiek z charakterem dzis kazdy przyjezdza na Reymonta po 3 pkt,i na ogol je wywozi,co z jeszce nawet za czasow Brozkow bylo nie do pomyslenia,a za czasow Zurawia i Kosy kwitowane takim smiechem ze trener je mowiacy powienien zapasc sie pod ziemie. jak dla mnie to to sa zgliszcza,i trzeba wszystko budowac od poczatku tyle,ze bez Cupiała,Basałaja,Kapki,Rogali i calej reszty tego wesołego towarzystwa od kieliszka. |
Porażająca statystyka - dzisiejszy mecz był piątą porażką na własnym stadionie w tym sezonie ligowym (zwycięstw było tyle samo). Więcej porażek u siebie zanotował tylko ŁKS (który część meczów jako gospodarz rozgrywał w Bełchatowie), a takim samym wynikiem jak my może się "pochwalić" sąsiadka z drugiej strony Błoń. Żal patrzeć, co się stało z twierdzą przy R22, niezdobytą przez kilkadziesiąt meczów... Już nikt nie boi się tutaj grać, byle Korona czy Górnik przyjeżdża tu po zwycięstwo.
|
Za kare Ci pseudokopacze powinni dokończyć lige na stadionie Hutnika, Wawelu albo w Sosnowcu. Oni nie są godni wjeżdżania swoimi limuzynami na R22...
Ja chce tylko przypomnieć, że 5 pkt podarowali nam sędziowie w jesieni. 3 pkt z Jagą oraz 2 pkt z ŁKS-em. A i z Ruchem mylił się sędzia na naszą korzyść ale niech będzie, że tego nie liczę. Wisła powinna mieć teraz 23 punkty. |
Tylko niech nikt nie pisze dalej o tym, że nasza obrona jest tragiczna, i że to najwiekszy problem druzyny. To najwieksza bzdura, ktora jest powtarzana od jakiegos czasu. Ok, moze wybitna nie jest, ale my jestemy na takiej a nie innej pozycji przez dramatycznie słabą ofensywe.
Na 19 spotkan w lidze, 8 razy nie strzelilismy zadnej bramki. Przegralismy u siebie 5 spotkan, wszystkie wynikami 0:1. Przeciez to jest kpina, kiedys jak mielismy jakis atak, to 1, nawet 2 bramki mozna bylo stracic, bo strzelalismy tez kilka. A teraz? Teraz to jest jednym słowem żart. 18 goli w 19 meczach. I moze mamy Iliewa, Meliksona, Małeckiego (ci ostatni dwaj troche byli kontuzjowani), Genkowa, Gargułe, Kirma i Bitona, ale co z tego? Po prostu najzwyklej w swiecie nie strzelamy goli. A jak do tego dodamy zwyczajnie głupich piłkarzy, jak Czekaj, którego dzisiejsze żółte kartki mowia same za siebie, czy Jovanovic, ktory fauluje przeciwnikow, a potem biega jak oparzony do sędziego, że niby nic nie było. Dzisiaj to my nie potrafilismy z przodu sklecic zadnej akcji, gramy ładnie piłką, jak to niektorzy piszą, i mamy przewage w tych miejscach na boisku, w ktorych pozwala nam na to przeciwnik. Do pola karnego super, a potem miejsce sie konczy, i akcje sie kończą. Nawet na afere grac nie umiemy, Bunoza ma piłke, czeka zeby wstrzelić górą w pole karne rywali, a tam czeka tylko Genkow z Bitonem. W lidze angielskiej tam stoi cała druzyna.. to samo Pareiko z tym wolnym - jak pobieglu juz wszyscy, ma zagrać dzide przez pol boiska, to nawet do pola karnego nie dokopał. Dramat. |
"Zawiodl caly model budowy druzyny, za ktory powinien odpowiedziec Valx i Basalaj."
Zawiódł, bo co ? Bo po MP2011 z sukcesami w LE, mamy kryzys w lidze polskiej, to niby jaka jest alternatywa, Kapka i kto (?) Probierz z jego wspaniałym podbojem Europy z meczu Jagielloni z Kazachami. Okay, może nowy trener, może nawet ten Probierz, ale teza że zawiód cały model z budowaniem Wisły na obcokrajowcach to nonsesn. Moskal na dziś to słaby trener, zwyczajnie sobie nie radzi, ale teza że należy wszystko zniszczyć, nie dziękuję, nie. Jakie to szczęście jednak że to nie netowi eksperci budują Wisłę Kraków, bo o żadnym 8 MP w erze Cupiała bym nie mógł nawet myśleć, a w 2010 to rozumiem że skoro Holendrzy byli złym pomysłem, to rozumiem że MP2011 i LE to nieszczęście które nie powinno się zdarzyć, no niestety zdarzyło się co za pech …. Na pewno zmiana w grze ofensywnej już teraz jest potrzebna, w przyszłości niedalekiej nowy trener i korekty w składzie (inwestycje w infrastrukturę też potrzebne) ale żadne niszczenie wszystkiego i budowanie jakieś nowej cudownej koncepcji np. oparcia Wisły o polskich piłkarzy lub inne podobne fasmantagorie. |
I co z tym fantem zrobic ?
Gramy padake jak s....ysyn,grajkom poza Wilkiem i Siergiejem na niczym nie zalezy i serca za ten klub nie oddadza,robia to co maja robic i nic wiecej. W lecie jak dla mnie zdecyduje sie co Cupiał jeszcze chce z Wisłą osiagnac. Wyjebac w kosmos twory jak Lamey,Paljic czy Jirsak(tomus liliput gra jako DP?to tylko w polskiej lidze przejdzie...) Z Ilieva w przyszlym sezonie pozytku wiecej nie bedziemy miec,bo lat mu przeciez nie ubywa i juz niedlugo maks 45 min uciagnie.To samo prawdopodobnie z Sobolem. No to wychodzi na to,że w lecie zostajemy bez bocznych obroncow poza Marko,do tego bez normalnego i dajacego jakosc w druzynie skrzydłowego -Kirm to Krim a Melikson naturalnie powinien grac w srodku. Cupiał albo zdecyduje sie wyłożyć naście baniek plnów,żeby w końcu kupic obroncow + skrzydlowych + Bitona albo tanszy odpowiednik albo niech sprzeda Wisłe komus kto cokolwiek w ten klub zainwestuje i zmieni. Bo granie Jirsakiem jako DP z 19letnim Czekajem na stoperze,który powinien sie ogrywac w ME nie ma najmniejszego sensu. Znaczy - sens ma,tylko bedziemy sie musieli przyzwyczaic do obecnego miejsca w tabeli... |
Gdy pierwszy raz zobaczyłem Bunozę w Wiśle, jego ruchy, poruszanie się po boisku, to od razu stwierdziłem, że jak takie coś ma być piłkarzem Wisły?
Valckx, a wcześniej sam Basałaj (w lecie 2010) i ich poprzednicy nasprowadzali w zdecydowanej większości ochłapów z zagranicy, a wywalali Polaków, którzy są o klasę lepsi niż ten wysyp obcokrajowców. Zieńczuk z Kosowskim dawaliby Wiśle dużo więcej w ofensywie niż te wszystkie Ilievy, Kirmy, Jirsaki, itp. Baszczyński z Głowackim byliby podporą na stoperze, a bracia Brożkowie wyróżniającymi się piłkarzami. Widzę Genkowa w składzie i uważam, że lepszy byłby już nawet Rasiak. Biton kolejny ,,napastnik". Do pięt nie dorastają Żurawskiemu, Frankowskiemu, Kuźbie, Brożkowi. Już nawet taki Wojtuś w ŁKS-ie prezentował się w piątek o niebo lepiej niż Kirm z Koroną. Jirsak 700 tys. euro, Bunoza 400 tys. euro, Jovanić 500 tys. euro, Genkow też kilkaset tysięcy euro i można tak wymieniać. Brawo! Odbył się kolejny mecz tych przebierańców i w pierwszej połowie nie było strzału celnego! Do tego doprowadziły rządy Basałaja. O nim już Moskalewicz wiele lat temu dobrze powiedział, a teraz Małecki. Niestety Cupiał woli słuchać się szkodników. Zostawić z obcokrajowców: Pareikę, Chaveza, Jovanovicia, Meliksona, może Diaza, a resztę pogonić w lecie. Trzeba powiedzieć jasno. Budowa drużyny od lata 2010 nie sprawdziła się. Niewypałów jest mnóstwo, a dobrych transferów mało. Te grajki zarabiają kilka/kilkanaście razy więcej niż piłkarze Ruchu, czy Podbeskidzia, a ja widzę wielu piłkarzy w tych klubach, którzy nie graliby gorzej niż obecni kopacze Wisły. |
Zawiódł, zawiódł. paradoksalnie - właśnie przez to, że chwilowo wypalił.
Większość grajków ma już mistrzostwo, pokopała w pucharach i ma pełną świadomość tego, że jakieś ogony Bundesligi i Ligue 1, może też kluby Championship chętnie ich przygarną. Kraków już się im znudził - na rynku byli. Kilkukrotnie. Z kibicami i bez kibiców, autokarem i pieszo. Bonarka nic się nie zmieniła od dłuższego czasu. Pozostałe galerie też takie nudnawe. Co tu robić w tym Krakowie? Jeździć autokarami na jakieś zadupia, po dziurawych drogach, tylko po to, żeby pokopać piłkę na jakimś zapyziałym stadioniku? Jeszcze czego! Pieniądze niezłe, ale pogoda jakaś nietego. Kluby zatłoczone, tylko kilka na poziomie odpowiednim dla naszego portfela. Kibice całkiem fajni, ale kto by się tam kibicami przejmował. Jutro nas tu nie będzie, a oni i tak się będą drzeć. Drużyna jest wypalona i człowiek męczy się, patrząc na to, jak oni się męczą. Zadaniem pana Basałaja było kontynuować budowę drużyny i wyciągnąć rękę po kolejną fazę LE. Oczywiście tego nie zrobiono, bo my wolelibyśmy Ligę Mistrzów. Liga Europejska jest bez sensu, bo mało pieniędzy dla Cupiała, a i w zimie trzeba pograć, kibice jacyś niegrzeczni i śnieżki rzucają. Piłkarzy wyrwano ze snu zimowego. Nie, my nie chcemy Ligi Europejskiej. Precz! W tym roku w ogóle nie chcemy pucharów, bo nie ma wakacji! Charakternych piłkarzy też nie chcemy, bo nie pasują do wizji klubu gentlemanów. Nasi piłkarze muszą, ot tak po chrześcijańsku, nadstawiać drugi policzek, ale nie na cios, tylko na makijaż. Ważne, żeby ładnie na plakatach wyglądali, bo przecież szczytem marketingu jest plakat albo billboard. No tak, można też rozstawić grajków pod stadionem - zachęcą do kupna biletów ludzi, którzy w 90% przyszli własnie po te bilety. Basałaj zawiódł mnie na całej linii. Obecna Wisła - ta piłkarska - zaczyna wychodzić mi bokiem. Dobrze chociaż, że na trybunach jakoś da się to znieść, bo przed telewizorem jest koszmar i ból zębów (a może Basałaj podpisał umowę na dostarczanie klientów stomatologom?). |
Kilka uwag na luzno do niektorych komentarzy: 1. co do Czekaja to dawno pisalem ze to jest chlopak przywoicie grajacy ale nic wiecej i Maaskant nie byl slepy ze go nie wstawial. 2. Jovanovic ma rewelacyjny ciag na bramke tylko przeszkadzaja mu dwie rzeczy tj przeciwnik i pilka, ludzie ktorzy twierdza ze on sie w Wisle marnuje nie maja pojecia jak powinien grac boczny obronca. 3. Srodek pola przeciw Koronie to fakt nieporozumienie bo wiadomo bylo ze to bedzie mecz walki wiec duzo lepszy bylby Nunez niz Jirsak. 4. Dopiero co bylo Moskal Kazimierz nie rusz Kazika a teraz juz beznadziejny, a moze prawda lezy posrodku ani on zbawca ani grabarzem. Ktos pisze ze przesiakl Maaskantem, ten ktos powinien sie rozpedzic na sciane bo Wisla gra zupelnie inaczej niz za Holendra niestety wcale nie znaczy ze lepiej. 5. Pozbylismy sie Malego na jego wlasne zyczenie, ale widac ze nie mamy skrzydel, jak do tego nie gra Iliew to gra ofensywna nie istnieje. 6. Jakis "znafca" pisze ze Cupial powinien odejsc... szkoda nawet klawiatury na komentarz...
|
Cytat:
|
Cytat:
To nie kolejni dyrektorzy zadecydowali by w ciagu 15 lat nic nie robic ze szkoleniem, tylko Boguslaw Cupial. Itd. Mowiac inaczej, odejdzie Basalaj, przyjdzie ktos inny, a... bedzie tak samo dopoki B.C nie zdecyduje by bylo inaczej. To jest pierwsza sprawa. Druga to taka, ze... niestety, ale ja nie widze obecnie jakis realnych alternatyw dla Wisly. Albo inaczej, nie jestesmy zadnym lakomym kaskiem, wiec "kolejki" po zakup nie bedzie. No bo jak ma byc? Za paczke gruszek B.C Wisly raczej nie sprzeda, a... my wlasnie tyle jestesmy warci:-/ Bez bazy, bez szkolenia, bez scautingu (nie, scauting to cos wiecej niz osoba dyrektora sportowego), bez przyszlosciowej druzyny (1/3 koncza sie kontrakty, 3 koncza sie wypozyczenia, z wyjatkiem 2-3 graczy... reszta to rozpacz i nedza)... Jest stadion, i to nasza jedyna gwarancja. Bez tego nic by nie stalo na przeszkodzie bysmy stali sie drugim "Widzewem" (np. gdyby B.C rzucil to wszystko w pieruny). Jedyne co pozostaje to... czekac. Najblizsze 6 miesiecy dadza odpowiedz dokad zmierzamy. Czy przestawiamy sie na szkolenie-scauting tak jak wspomnial Valck i stawiamy na profesjonalistow (zadnego Smudy, zostawienie Valxa lub... kogos na jego poziomie) czy tez... robimy to co robilismy przez ostatnie 15 lat, czyli prowizorka hulaj dusza i amatorka. Dopiero w drugiej polowce tego roku bedzie mozna wyrokowac dokad zmierzamy. Takze spokoj, zaciskanie posladow i walka o puchary. Tylko to nam zostalo... A trzeba dzialac szybko, bo Legia nam odjezdza coraz bardziej... Juz 10 lat przewagi w szkoleniu wzgledem nas. I... coraz wieksza przewaga finansowa... |
A tam 10 lat, 100 lat ma przewagi Legia, że też o jakiś umiar tak trudno na tym forum.
Nikt nam nic nie odjechał, ot po pucharach jest kac sportowy, już to było, było 8 miejsce po przegranej z Panathinaikósem Athlitikós. Za pół roku wracamy na swoje miejsce i tyle. No, a teraz mają jedynie używanie Ci, co lubują się w oglądaniu świata przez czarne okulary. Za pół roku poznamy w istocie najważniejszą odpowiedź na pytanie co dalej, a teraz w samej rzeczy walka o to samo, czyli o miejsce w lidze gwarantujące grę w europejskich pucharach. |
A ja jeszcze w kwestii "nic się nie stało" po meczu. Myślę że zagrały tutaj emocje i część ludzi pomyślała sobie tak: przecież skrzywdził nas ten palant sędzia, dał czerwoną kartkę naszemu ulubieńcowi i wychowankowi Michałowi, a jeszcze te chamy z Kielc jak wygrywały 1:0 zaczęły symulować i ociągać się z grą. Nasi piłkarze w końcówce to pokazali pazur, wszyscy widzieliśmy że niewiele brakło a doszło by znowu do bitki - oni to mają jaja. Ale potem każdy mądry wrócił do domu, przemyślał i stwierdził: kurde coś jest nie tak. Ktoś nas próbuje nabić znowu w butelkę. Zero mobilizacji po wyjściu na murawę (w jakże ważnej dla nas koszulce z Białą Gwiazdą dodam) - przed pierwszym gwizdkiem . I jeszcze te wywiady, znowu takie same, bez deklaracji że w następnych meczach będzie już tylko lepiej, i bez chęci poprawy. Jestem przecież fanatykiem i ślepo wierzę w swój klub z wielkimi tradycjami, a nie w jego piłkarzyków (nie mówię o wszystkich), którzy mają gdzieś wolę walki i zwycięstwa. Wszyscy na stadionie jesteśmy przecież jedną Wiślacką rodziną. Sorry za wzniosły ton, ale mnie trochę poniosło.
|
wizja drużyny opartej w 90 % na obcokrajowcach chyba definitywnie upadła.Trzeba albo sobie samemu szkolic albo szukac talentów jak robi właśnie Legia.Ci 3-4 rzędni obcokrajowcy już chyba pewnego poziomu nie przeskoczą, poza Meliksonem
|
Cytat:
|
Widzę że niektórzy "przyjaciele Patryka zaczynają forsować jego powrót do drużyny.Zastanówcie się o czym piszecie. takiemu dziadkowi Kosowskimu czy nawet Zieniowi nawet do pięt nie dorasta
|
Cytat:
Kolejny Markus :rotfl: Tylko ten Cypr ma 794 tysięcy mieszkańców, czyli niewiele więcej niż miasto Kraków. Czy wyobrażasz sobie drużynę opartą wyłącznie na krakusach? Przede wszystkim trzeba zainwestować w infrastrukturę której nie mamy, w ośrodek i boiska treningowe, oraz akademię piłkarską. To czy drużyna będzie się składała z piłkarzy krajowych czy zagranicznego szrotu to już kwestia drugorzędną, choć oczywiste jest że wolałbym by przynajmniej połowę zespołu stanowili zawodnicy krajowi którzy będą cokolwiek rozumieli z tego co się śpiewa. |
Cytat:
Coś mi się wydaje jednak, ze Małecki jaki jest taki jest (nie pochwalam jego zachowań, wypowiedzi...) ale chyba miał chłop trochę racji odnośnie koumu to zależy a komu nie. |
Cytat:
Jednak długofalowo największą bolączką Wisły jest to (bo sprawa trenera to drobnostka) jest to, że właściciel nie chce z takim zaangażowaniem jak dawniej realizować swoich ambicji. A skoro bawi się w Wieką Piłkę tylko na niby, wyniki również są podobnego kalibru. |
Cytat:
P.S. A z rozumienia co się śpiewa Garguły czy Wilka niewiele jak widać wynika. Chyba, że te ich głupie pomeczowe wywiady. |
Czas w końcu zrozumieć, że nie narodowość piłkarzy jest gwarantem sukcesów, a ich jakość.
No, może nie tylko jakość, jeszcze kilka innych warunków musi być spełnionych, jak choćby dobry sztab szkoleniowy. Póki co, jakość naszych kopaczy jest taka sobie - jak dla mnie ani zła, ani wybitna (jak na polskie realia), ot tak, na pierwszą trójkę w tabeli. Podobnie jak sztab szkoleniowy, który też jest mocno przeciętny. Reasumując: mamy przeciętnych piłkarzy, z przeciętnym trenerem, zamotanym prezesem i właścicielem, któremu najwyraźniej się już nic nie chce... Jakże realnej wartości nabierają teraz słowa, że Wisła to kibice... |
Cytat:
|
Cytat:
Swoją drogą śmieszy mnie jak nagle wszyscy zaczęli stawiać za wzór APOEL, a przed dwumeczem 90% forum stawiało, że to najłatwiejszy rywal na jakiego mogliśmy trafić... znawcy :rotfl: . Jak chcesz być skrupulatny, to Cypryjczycy stanowią obecnie 42% zespołu mistrza Cypru, czyli biorąc pod uwagę ilość mieszkańców kraju i konkurencje w postaci sporej liczby klubów w tym małym państwie, które tez nie próżnują, jest wynikiem całkiem niezłym. Inna sprawa to jakość zawodników zagranicznych, bo jakoś nie chce mi się wierzyć byśmy kiedykolwiek ściągnęli zawodnika pokroju Aíltona czy Manduca. Jeden Melikson, jak na 2 lata polityki ściągania szrotu to trochę mało ;) |
Jest mi smutno, że wczoraj byłem świadkiem kolejnej porażki Wiślaków przy Reymonta z niżej notowanym przeciwnikiem. Czekając w kolejce po bilet, zastanawiałem się jak zaprezentują się podopieczni Moskala, po wyprawie do Belgii. W głębi serca wierzyłem, że Wisła wygra chociaż 1,2-0 po dobrej grze, niestety się rozczarowałem.
Bo jeśli o grze mowa, to jej właściwie nie było. Kiedyś trener Moskal powiedział, że jego filozofią gry jest budowanie akcji od własnej bramki. Ok, muszę przyznać, że z tego założenia obrońcy Wisły wywiązywali się wzorowo. Znakomicie rozgrywali piłkę z Pareiką przed własnym polem karnym, na tle Korony. Czasami aż na siłę, bo można było inaczej rozwiązać sytuację. Tylko myślę sobie po co to wszystko? Kto tu jest faworytem? Kto tu przyjechał się bronić? Kto jest gospodarzem? W taki sposób powinna grać Korona, a na jej bramkę powinny lecieć ataki Wisły jeden za drugim. Ale tak nie było, wystarczyło że goście zagrali wysokim pressingiem i nasi kreatorzy gry sprzed pola karnego nie mieli pomysłu na grę. Można się zastanawiać, jakby wyglądała gra Wiślaków w drugiej połowie gdyby nie czerwona kartka dla Czekaja, na początku drugiej odsłony. Można narzekać na sędziego, że podjął taką a nie inną decyzję. Jednak ja uważam, że wina jest po stronie Wiślaka. Mając już na swoim koncie żółtą kartkę, powinien wiedzieć że trzeba grać ostrożniej i nie popełniać takich głupich fauli bo to może skończyć się w konsekwencji czerwoną kartką. Niestety stało się jak się stało, być może cały plan nakreślony przez trenera w przerwie meczu runął w gruzach po tej sytuacji. Czego efektem były rozpaczliwe wybicia Pareiki na Bitona albo Genkowa, i może oni z tego coś wyczarują, niestety nie. Zastanawia mnie to, dlaczego Wisła nie atakuję od pierwszych minut, w moim odczuciu przespali pierwszą połowę rozgrywając piłkę przed polem karnym. Zaczynają dopiero atakować mając nóż na gardle ale wtedy jest już za późno. W podobny sposób grali u siebie z Górnikiem Zabrze, tylko wtedy grali w 11 ale schemat pierwszej połowy był identyczny. Jeśli chodzi o formację pomocy, to mogę wyróżnić Meliksona ale jeden Maor w tym spotkaniu to za mało. Jako jedyny starał się konstruować akcje Wisły, brał na siebie ciężar gry i rozgrywania piłki. Niestety sam Melikson meczu nie wygra, gdy reszta kolegów stoi i się przygląda, czekając na piłkę. Można powiedzieć, że Wisła jest od niego uzależniona jak Lech od Rudnevsa, jeśli któryś ma słabszy dzień to odbije się to na całej drużynie. Jeszcze pochwalę za ten mecz Czarka Wilka, który po raz kolejny zostawił sporo zdrowia i serca na boisku, dużo walczył, nie odstawiał nogi ani głowy w starciach z rywalami jak przystało na kapitana i defensywnego pomocnika. Reszta zawodników czyli Kirm, Garguła dla mnie poza grą. Nie mam zastrzeżeń do Bitona, bo widać jak ciężko mu się grało jako samotny napastnik. Brakowało mu wsparcia po bokach. Był pozostawiony sam sobie przeciwko defensywie Korony. Częste wykopy Pareiki czy obrońców nie dały efektu bo przegrywał pojedynki główkowe. Moim zdaniem, jeśli zespół w taki sposób rozgrywa piłkę, wybiciem przed siebie i może napastnik coś z tego wyczaruje to znaczy, że nie ma żadnego pomysłu na grę. Trzeba było zagrać kombinacyjną piłkę, a takiej w Krakowie niestety brakuje. Cóż ten sezon jeśli chodzi o zdobycie mistrzostwa można uznać za zamknięty. Trzeba się teraz skupić na grze o miejsca dające możliwość gry w europejskich pucharach. A w letnim okienku transferowym zrobić rewolucję w składzie. |
Czarny tydzień, na własne życzenie wykluczyliśmy się z rozgrywek europejskich a teraz praktycznie przekreśliliśmy swoje szansę na obronę tytułu mistrzowskiego.
Wczorajsza gra to katastrofa w naszym wykonaniu, znowu niby staramy się grać kombinacyjnie, z klepki - ale Melikson sam sobie na klepkę leciał nie będzie, a Kirm się do tego zwyczajnie nie nadaje. Nie zrozumiem chyba nigdy, dlaczego, trener Moskal tak uparcie trzyma się poprzedniego ustawienia, czy już niedane nam będzie oglądnąć na Reymonta Wisły grającej 4-4-2. W poprzedniej rundzie bazowaliśmy w lidze na instynkcie strzeleckim Dudu, nawet się to sprawdzało bo nam zapewniał punkty, a wczoraj nawet on nie zapewnił nam celnych strzałów na bramkę. Co się dzieje w tym klubie, co się dzieje na boisku ? Nietrafione zmiany, zbyt wolne reagowanie na wydarzenia boiskowe, chaos w wykonaniu naszych zawodników momentami przeraża. Na tą chwilę nie ma żadnych realnych przesłanek do tego, że w tym sezonie będzie lepiej, że nagle zaczniemy strzelać bramki za bramką a nasza gra obronna będzie wyglądać lepiej. Piłkarze sami są sobie winni, 4 mecz w 2012 roku a my mamy więcej czerwonych kartek niż stworzonych sytuacji bramkowych... Może lepiej skupmy swoje siły na rozgrywkach Pucharu Polski, bo jak tak dalej będziemy w lidze grać to skończymy na tym 8 miejscu a puchary to sobie oglądniemy w tv... Wczoraj moim zdaniem bezproduktywny na boisku był Tomas Jirsak, w sumie to nie wiem czy on na tym boisku był, czy go nie było, Andraż Kirm kilka razy przy piłce był, lecz za wiele to on do naszej gry ofensywnej nie wniósł. Już lepiej na ich tle wyglądał Łukasz Garguła. I o tu zmienić w tym zespole, co zrobić żeby zaczęli w końcu bramki strzelać, celne strzały na bramkę oddawać. Stwarzamy sobie horrory na własne życzenie, gramy zbyt bojaźliwie i to na własnym stadionie, boimy się zaatakować, strzelić. Gdzie jest ta magia R22 ? Górnik, Polonia, Lechia, Korona, Podbeskidzie - takie polskie potęgi wywoziły 3 punkty z Reymonta w tym sezonie, zespoły które jeszcze niedawno zbierały lanie na Reymonta aż miło! Wszyscy przyjeżdżali tu z respektem i z założeniem, że jak przegrać to jak najmniej... A teraz ? No właśnie, a teraz to kibice Wisły, drżą o wynik swojej drużyny. Brak jakichkolwiek przesłanek ku temu, że w następnym meczu z Lechią zobaczę inną drużynę, ''drużynę'' czy zbiór indywidualności :> |
Cytat:
A jest to zespół, który jak mówił w wywiadzie dla weszło ich trener,przygotowywują się do spotkań na jakiś siłowniach w marketach:)Poniżej fragment z tego wywiadu. (...) W okresie przygotowawczym wygląda to tak, że mamy trening tutaj, piętro niżej, na siłowni... Tutaj? W galerii handlowej?! Tak. Tu mamy trening i obiad. Potem chłopcy bujają się po mieście i po południu mają zajęcia w Dankowicach. Jeździmy z torbami i walizkami jak kino objazdowe. Ale jesteśmy już przyzwyczajeni |
Cytat:
A wracajac do meczu.Byłem na nim i z każda minuta narastał we mnie złosc na sedziego i i nieudolnosc naszych.Ostatnie trzy mecze ogladałem w TV ,pierwszy ze Standardem był dla mnie b. dobry,zaczałem wierzyc w Kazika,po tym z Zagłebiem,mimo wyniku tez,gdyz widzialem zgrania z pierwszej piły, gra na małej przestrzeni,wychodzenie na pozycje,-remis no cóz olalli koncówke, pomyslałem.Naszykowałem sie optymistycznie na rewanż z Liege,a tu ....mina.Ani jednego celnego strzału, wystarczyło wyeliminowac Meliksona i po zawodach.Bezsensowne (jezeli chodzi o czs ich dokonania )zmiany.Ok pomyslałem Standrad odrobił lekcje wiedział jak zniwelowac nasza ofensywę i w końcu było 0:0,takze gdyby nie mecz w KR.....Teraz czas na Korone i ja sie pytam,gdzie ta Wisła z pierwszych dwóch meczy?Znowu wróciliśmy do zagrań z obrony do ataku na afere,bezradny Melikson(to nie Messi,wystarczy ,ze przykryja go z asekuracja i juz po Nim),który z pozycji trybun miał wiecej złych zagrań niż dobrych,wiele z nich nie przechodziło,albo było za lekkich....Pytanko co sie dzieje?Gdzie upatrywac winnego,w pilkarzach(braku ochoty) ,czy w trenerze,czy w konflikcie na tej lini,czy w braku Małeckiego?Mysle,ze w pierwszych dwóch przykladach.I co prawda mozna powiedziec,ze tym samym składem zdobylismy MP,ale tez inne druzyny sie zgrały lub wzmocniły i napwno sa silniejsze niz w zeszłym raku,a tego MP zwdzieczalismy nie tylko dzieki własnej grze co tez dzieki wpadkom innych drużyn.Dobrze nam sie sezon ułozył...Korona ,to klub ktory powinnismy ograc na swoim podwórku i nie widze tu tłumaczenia typu zmeczenie lub dobry przeciwnik,bo jak powinniśmy sie zachowac pilkarsko to pokazała Legia.... |
Dziwie się Moskalowi. Dziwię się bo nie nic z tej chorej układanki nie rozumiem. On jest architektem tej wieży Babel, którą miał szanse ułożyć od nowa po ostatnim bombardowaniu. Miał czas, warunki i zawodników. Zachował się jak słaby rzemieślnik, ewidentnie s.......ił robotę. To jak remont mieszkania, gdy okazuje się, że fuga jest źle położona, panele krzywo docięte, a zawiasy w drzwiach opadają. Wisła jest obrazem ruiny. Gramy Barcelone, ale co z tego skoro stajemy na 30 metrze przed bramką przeciwnika, jest wysoki pressing, ale co z tego, gdy po odbiorze tracimy piłkę przy bliższym podejściu do bramki przeciwnika. Okropną zniżkę formy zaliczył Pareiko - który jest zamyślony, niepewny, słabo skoncentrowany. Myślę, że przyczyną tego może być frustracja. Pamiętacie, jak w jednym z wywiadów przyznał że jego nowy kontrakt zależy od miejsca w lidze na koniec sezonu?
Co Kirm i Tomas robią w Wiślę to ja nie potrafię zrozumieć. Brak dyscypliny taktycznej, umiejętności efektywnego wykorzystania techniki użytkowej i myślenia na boisku. Każda decyzja tych Panów jest zła, pozbawiona sensu i zaangażowania. Nie mogę patrzeć na partacza Kirma w pierwszym składzie - zawsze kaleczy trudy wszystkich kolegów. Jirsak gdzieś znika, może zakopuje się pod murawę i robi za kreta? Genkov to osobny temat - co się stało z tym chłopem to nie wiem, chyba tylko dupą jeszcze nie próbował strzelać. Twarz, brzuch, udo - byle nie pobrudzić butów. W dniu wczorajszym nawet Melikson zagrał słabo. Nie zgodzę się natomiast z deprecjonowaniem wartości Czarka Wilka. Według mnie ostatnio bardzo się rozwinął i jest najlepszym def. pom. w lidze. Oprócz zaangażowania, charakteru (czyli cech wrodzonych ) zaczął podpatrywać Meliksona i kopiować jego wybitne zdolności ofensywne. Często posyła dokładne i zaskakujące piłki, pomaga rozgrywać akcje, angażuje się w ataku i dysponuje całkiem niezłym strzałem i techniką. Według mnie już teraz jest lepszy od Sobola i nie jest typowym przecinakiem/gwałcicielem gry w środku pola. Wiele osób zarzucało Bitonowi brak zaangażowania w rozgrywanie akcji, brak umiejętności do gry kombinacyjnej (co niby Genkov posiada) - wczoraj odniosłem totalnie odmienne wrażenie, podchodzi do pomocy i stara się grac z klepki. Szkoda, że jest tak drogi i nie stać nas na jego wykupienie (chociaż uważam, że jego realna cena powinna oscylować w okolicach 750tys. E). PS. Czy tylko ja zauważyłem skandaliczne zachowanie sędziego? Momentami myślałem sobie - ile za mecz Panie arbitrze. Do zobaczenia w Gd ;-) |
Cytat:
Ten Garguła, który odskakuje jak oparzony od przeciwnika w starciu 1 na 1 ? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl