![]() |
Cytat:
A ja wcale nie jestem taki pewien, czy Pawełek popełnił w tej sytuacji błąd. Tzn. pewne gapiostwo z jego strony, ale Skorża wymaga od niego, żeby zawsze był czujny i kasował prostopadłe długi piłki słane na wolne pole przed pole karne. Z tego powodu musi być ustawiony mniej wiecej na 13,14 metrze od bramki. Przypomnijcie sobie ile pieknych bramek "za kołnierz" bramkarza pada w Premiership. Dlatego, że bramkarz musi w czytać gre, być przygotowany na długie wyjście i przeciecie, albo wyłapanie jakiegos podania, szczególnie kiedy obrona gra wysoko. A to, że czasem znajdzie się jakiś artysta, który pomyśli, któremu w dodatku wyjdzie strzał marzenie to inna sprawa. Zejdźcie z Niego, trzeba docenić spryt i technike strzelca, kto się mógł spodziewać takiego strzału w nasze lidze. A co do naszej bramki na 1-0. Zauważcie ilu piłkarzy Wisły w jednej linii zostało złapanych na spalonym. Sedzia boczny ostatniego (Marcelo) w tej linii nie mógł zobaczyć, więc zaryzykował i puścił grę. Łatwo się mówi Wolskiemu i Śrutwie, że spalony ewidentny, gruby i wogóle. Tyle, że oni widzą to na powtórce i od strony przeciwnej do tej, z której sytuację na żywo oglądał śędzia boczny. Zresztą Szymek zaraz po bramce darł się "NIE MA spalonego!". Troche zdziwiła mnie ta reakcja Wolskiego i brak nawet jakichkolwiek prób usprawiedliwienia arbitra w tej sutacji. |
Cytat:
|
A kiedy to Pawełek ratował nam dupę..?NIe było takiego meczu,zapewniam.Może mylisz go z Dolhą :)
|
Brawo Brawo Bravissimo... W poprzednim sezonie nie było tak pięknego meczu Wisły. Zaangażowanie cały mecz przepiękne akcje, świetne bramki jeszcze lepsza gra. A co najbardziej mi się podoba - ZŁOŚĆ że nie wygraliśmy wyżej. Takich zachowań nie było po meczach wygranych 1, 2 -0 doczekaliśmy się efektywnej Wisełki oby tak dalej:)
|
Panowie bądźmy szczerzy, Pawełek grał poprawnie, a na końcu popełnił bląd. To co miał chwycić to chwycił do 92 min. Nie wiem czemu uważacie, że zagrał dobry mecz. Strzały prosto w niego lub tuż obok, jedyna groźna sytuacji to ten strzał na krótki słupek z ostrego kąta, ale takie rzeczy każdy bramkarz powinien wybronić. Pawełek co chwilę popełnia błędy i staję się to naprawdę denerwujące. Jeśli gra tak jak w premiership to dziwne, że bramkarze stamtąd nie puszczają takich szmat z 45 metrów, bo to ani potęzny strzał, ani pod poprzeczkę. Obrona w tej sytuacji była przy zawodniku, który jedynie mógł zagrać na bok, więc nie śpiewajcie o tym ze Mario czekał na prostopadłe podanie, bo nikogo tam nie było.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
A tak w ogóle to świetnie, że Łobodzińskie odzyskuje formę bo dzięki temu gra na prawej stronie i Małecki został "zepchnięty" do ataku i na razie spisuje się bardzo dobrze, kto wie może będzie z Niego napastnik? :) Na skrzydle robi dużo szumu, dużo biega ale te dośrodkowania ma słabe natomiast znaleźć się w sytuacji i uderzyć to umie |
Jestem na urlopie i piszę z czyjegos kompa,ale na swoim mam linki do "wspaniałych" popisów naszego Pawełka.Po 24.08 wkleje je na forum,na 40 meczy 20 kiksów (czasami dwa w jednym),brońcie go dalej,ale moze z takim zapałem, jak On broni naszej bramki... :)
Tak dla przypommnienia ,Lech,Śląsk ,Levadia,sparingi,Lechia itp. Kiedys powiedział po pokazniu fuck-a: prawdziwi kibice siedza na D,ok,ale moja odpowiedź prawdziwi bramkarze w Ekstraklasie...,nie graja w Krakowie. |
Małecki jeśli dobrze pamiętam zawsze miał być i był napastnikiem.
|
Cały mecz bardzo fajnie, rzeczywiście czy 4:0 czy 4:1, nie ma znaczenia.
ALE jeśli Zagłębie strzeliłoby bramkę po jakiejś super-akcji właśnie na to 4:1, to byłbym zdecydowanie mniej zawiedziony. Tak nie było, Mariusz tą bramkę po prostu im oddał. Strach pomyślec, co by było gdyby była sytuacja 0:0 lub 1:0. brr.. |
Jeśli wasi piłkarze zagrają tak w każdym meczu a do tego wykurują się Boguski i Garguła to trzeciego mistrza z rzędu będziecie mieli na bank. Gratuluję wam!
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja uważam że krzywdę już robią temu Pawełkowi .... ale to już błąd całego sztabu trenerskiego i działaczy że nic nie zrobiono od zeszłego roku z pozycją golkipera w WIŚLE... Mecz z Lechem 2008 był najlepszym sygnałem. Teraz Pawełek już sam ciśnienia nie wytrzymuje i cały czas robi babole ... Wiadomo jak jest dostał szansę rok temu mało kto go krytykował....teraz piszę o nim prasa , pół forum,cały Wiślacki Kraków mówi że bramkarz potrzebny od zaraz !!!! Nie wiem ile jezzcze to potrwa ale jest to z szkodą dla nas wszystkich !!! |
trenerze proszę.... daj odpocząć Pawełkowi...
co do liczby wyjazdowej + wsparcie ze str. Śląska / Lechii w jakich liczbach ktoś wie ? |
Cytat:
Małecki-Brożek-Boguski Kirm-Garguła-Sobolewski Trzeba wykorzystać ten potencjał ofensywny jaki mamy |
Cytat:
Mecz z Lechem u siebie w zeszłym sezonie. Cytat:
Za dużo powiedziane. Cytat:
Pierwszy mecz z Levadią - mógł się lepiej zachować przy golu Andriejeva Mecz rewanżowy - bezdyskusyjny "babol" w ostatniej minucie meczu Superpuchar - praktycznie bezbłędna gra Mecz z Ruchem - kompromitujący błąd (pomoc sędziego) Mecz z Zagłębiem - absolutnie kuriozalna bramka w 90 minucie Czy to jest bramkarz na miarę mistrza Polski? Puszczał "babole", nie raz trybuny okazywały mu wsparcie, kibice klepali po plecach. Raz jedyny został zbesztany w meczu z Lechem (ironiczne brawa po złapaniu piłki) - pokazał "fucka" do własnych kibiców. Tyle o Pawełku. Mój post nie miał na celu oczerniania go, a jedynie przedstawienie faktów, bo być może niektórzy kibice za szybko o niektórych rzeczach zapominają? Co do samego meczu - oby tak dalej. Irytowało mnie tylko zbyt późne przeprowadzenie zmian przez Skorżę. Po co było trzymać na boisku tak długo Sobola? Przy stanie 0-3 można było spokojnie go zmienić, uniknąłby kartki. Ćwielong czy Jirsak wg Skorży świetnie prezentują się na treningach - skoro tak to czemu dostają tylko 10 minut w meczu? Kolejna kwestia... Mączyński. Od siedzenia na ławce nikt się jeszcze niczego nie nauczył. Skoro nie wpuszczamy go na boisko przy pewnym wyniku to po co fatygujemy go na wycieczkę trasą Kraków - Lubin? Wypożyczyć gościa nawet za marne grosze, jest w takim wieku, że to już dla niego ostatni dzwonek na ogrywanie się w Ekstraklasie. |
Cieszy zwyciestwo i momentami naprawde niezla gra. Na wyroznienie zasluguje Malecki, ktory pierwszy i oby nie ostatni raz w swojej karierze, zdobyl dwa gole w jednym meczu. Podobala mi sie tez gra Alvareza. Widac ze Pablo technike ma na dobrym poziomie, a do tego jest dosc szybki i sprytny. Licze na wiecej takich wymiernych efektow z jego gry w ofensywie jak dzis.
Smuci natomiast nieporadnosc Kirma oraz postawa Pawla Brozka. O ile w przypadku Kirma mam nadzieje, ze to chwilowa niemoc zwiazana z okresem adaptacji, o tyle z Brozkiem problem jest zgola inny. Juz po sposobie jego poruszania widac, ze cos jest nie tak. Ewidentnie pilka stale przeszkadza mu w grze i 2 asysty w zaden sposob nie zmienia tego faktu. Szkoda, ze pomimo dogodnych sytuacji dzis znowu nic nie strzelil, bo wydawaloby sie, iz z takim rywalem jak Zaglebie pod nieobecnosc Stasiaka i Sretenovica, a do tego jeszcze ze slabiutkim Costa na boku, latwiej o gole w lidze juz nie bedzie. Dobrze przynajmniej, ze poki co facet sie nie zalamuje i pomimo tego, ze wiekszosc pilek zagrywal do graczy z Lubina, to jednak staral sie do konca walczyc i wycofywac po pilke. W kazdym razie Brozek tak slaby nie byl wg mnie nawet za czasow Petrescu/Nawalki. |
Ja może napiszę coś o Pawle B.
Jeszcze przed meczem z Zagłębiem myślałem sobie - sprzedać, już i tak nie będzie nic z niego. Zrobił się chamski, wszystkich krytykuje a nic nie gra. Ale zauważyłem że się uspokoił. Wyraził skruchę. I powiem szczerze że mi się go żal zrobiło. Przecież miał dwukrotnego króla strzelców. Nagle przestał grać- tak jakby sam nie wiedział dlaczego. Nie zmienia to faktu, że dzisiaj zamiast ściągać Małeckiego ściągnąłbym właśnie Brożka. Trochę to przykre, że większość nie pamięta ile Brożek zrobił dla Wisły. Nadeszła jego czarna godzina. Mam nadzieję że znowu się odblokuje i zacznie grać. |
Mecz dobry, widać że forma rośnie. Ważne zwycięstwo biorąc pod uwagę że w poprzednim sezonie nasze wyjazdy nie wyglądały najlepiej. Dzisiaj było sporo agresji w naszej grze momentami aż za dużo (niektóre kartki bez potrzeby złapaliśmy). Napewno trzeba wyciągnąć wnioski z końcówki pierwszej połowy kiedy to sami stwarzaliśmy sytuacje gospodarzom. Przede wszystkim zagraliśmy dobrze jako drużyna, mały plus ma u mnie Alvarez widać że stara się grać rozsądnie, nie wybija piłek na oślep i potrafi włączyć się do ataku. Co do Kirma to trochę brakuje jeszcze zgrania z zespołem.
Co do Pawełka to kiedyś wyczytałem opinie że dobrego bramkarza poznaje się po tym jak mało błędów popełnia a nie ile setek wybroni. Mariusz dzisiaj grał poprawnie tak jak na bramkarza przystało, pewnie łapał dośrodkowania, był czujny i interweniował pewnie. Niestety błąd ewidętny przede wszystkim w ustawieniu, mam wrażenie że ten napastnik to uderzył tak trochę na wiwat nie bardzo wiedząc co się wokół niego dzieje. I jeszcze jedno, tragiczne sędziowanie. Pierwsza bramka ze spalonego (sędzia liniowy to chyba nie bardzo wiedział co się dzieje). Z drugiej strony chwilę później Brożek wyszedł by sam na sam ale liniowy tym razem dopatrzył się spalonego (oczywiście to jeszcze nie bramka ale błąd był). Dodatkowo ten lewy obrońca Zagłębia to 2 razy powinien wylecieć z boiska, bo gość piłkę pomylił z karate. Ogólnie odnosiłem wrażenie jakby nie bardzo panował nad tym co się na boisku dzieje. W tej szatni to żeczywiście jakieś tornado przeszło, wogóle wypowiedzi zawodników i trenera zupełnie inne niż to dawniej było. |
Co do Pawełka.......powem tak....chciałbym zeby puszczał takie szmaty jesli wisła bedzie miała w kieszeni pewne zwycięstwo w kazdym meczu po tak samo swietnej grze jak z zagłebiem z każdym innym przeciwnikiem....bamkarz moze nie byc rewelacyjny wazne zeby pozostała 10 grała jak z nót , zmaitała z powierzchni kazdego przeciwnika w takim rozmiarze bramkowym jak z zagłebiem....o tym maże.....
|
I znowu ten Mariuszek, znaczy Pawełek... Oglądałem dziś mecz w TV i skupiłem na nim sporo uwagi i... bronił bardzo dobrze. To co miał wyłapać - wyłapał, nie wypluł żadnego z silnych strzałów rywali, ogólnie dobrze. Natomiast błąd z końcówki żenujący. Nie wiem, może wydawało mu się, że słyszał końcowy gwizdek i zmierzał w kierunku środka...
Jeśli mówić o grze, to ta z meczu na mecz wygląda lepiej i dziś była bardzo przyzwoita, zaryzykuje stwierdzenie, że momentami była wyśmienita, gra na jeden kontakt, po ziemi na przemian z górą, cofnięcie po czym łamiące szyki podanie między obrońców, sporo nieszablonowości, w końcu przyspieszenie pod bramką. Podobała mi się wysoka gra Alvareza jednak mimo to nie zapominał o obronie. Z drugiej strony słaby występ Brożka, co by nie powiedzieć, że bardzo słaby, jednak na jego korzyść przemawiają dwie asysty, choć jedna wymuszona błędem w przyjęciu piłki. Do tego słynne już zmanierowane gesty i grymas na twarzy oraz malujące się zrezygnowanie. W pewnym momencie drugiej połowy myślałem, że już nic nie ustrzelimy więcej. Byłem nieco zszokowany, gdyż myślałem, że to jakaś nowa taktyka - w pierwszej połowie wygrywamy, a w drugiej bronimy, czasem wyprowadzając kontry. W trakcie realcji Szymkowiak powiedział, że z taką grą Wisła pokonałaby Levadię 5, 6:0 i coś w tym jest. Na osobne potraktowanie "zasługuję" też sędziowanie tego meczu. A było ono fatalane. Myślę, że sędzia zapracował na urlop od Ekstraklasy podobnie z resztą jak i jego asystenci. |
Cytat:
A swoją drogą miło było w 1 dzień urlopu zobaczyć nieźle grającą Wisełkę na ładnym stadionie przy niezłym dopingu. Wynik i gra cieszą......... mecz judejczyków również. |
Mój kuzyn grał swego czasu w juniorach Naprzodu Rydułtowy i często przychodziło im grać z juniorami Odry Wodzisław. I jak mi mówi, zawsze się chłopaki cieszyli, jak wiedzieli, że na bramce będzie Pawełek. Już wtedy wiedzieli, że szanse rosną :D
|
Piękny mecz ,mogliby grać zawsze z takim zaangażowaniem,determinacją i agresją . Skuteczność ponad normę : 4 gole na 3 celne strzały :) Żal Pawła ,który biega taki poirytowany ,że mu nie wychodzi tak jakby on tego chciał . Mało ataków przeprowadzaliśmy lewą stroną ,dlatego niewidoczni byli troche Kirm i Piietia .Diaz głupio tracił czasami albo spowalniał akcję (który to już raz ? ) Zaskoczył mnie pozytywnie Cantoro ,wprowadził dużo spokoju i zagrał parę fajnych podań .Obrona lux Serce rośnie jak się ogląda tak grającą Wisełke ,oby tak dalej w następnych meczach.
Pawełek zagrał poprawnie do 92 minuty teraz to mu znowu psycha siądzie ,ale My zasługujemy na kogoś lepszego ... A na koniec trochę humoru :) http://img196.imageshack.us/img196/112/84511602.jpg |
widac że Skorża budował forme na połowe sierpnia na najważniejsze mecze o lige mistrzów.Szkoda bo w takiej dyspozycji możnaby spokojnie powalczyc z Levadią i Debreczynem.
|
ile jeszcze razy ten bramkarz musi udowodnić, że jest kiepskim graczem aby wypadł ze składu??? przecież utrzymywanie takiego stanu jest nienormalne Jest Kurto, Cebanu dać im szanse. A może problem tkwi w trenerze bramkarzy??? tylko czy warto poświęcać Skorże razem Kazimierskim???
|
Cytat:
Dobrze ze w "meczu" broni pewnie i nie robi takich jaj np na 1:1 w 90. Widac ze myslami byl juz przy prysznicu, ale znow mnie to dziwi, bo taki ladny stadion, fajny doping, murawa równa, a jemu chcialo sie tak samo zejsc jakbysmy grali z Piastem na ich terenie... troche dziwne Taki zepsuty ten nasz Pawełek, ze tak szybko chcial uciekac... nagral sie na Camp Nou, White hart Lane czy innych, i taki Lubin nie robi na nim wrażenia cóz... |
Zejdźcie już z tego Mariusza. Wiem, że ostatnio modne krytykować naszego bramkarza, ale bez przesady! Wygraliśmy 4:1 na wyjeździe, mało? Chłopak ma trudny okres , to fakt, a wy zamiast go wspierać mieszacie go z błotem. Mariusz nie zapomniał jak się broni, wierzę, ż enie jeden mecz nam jeszcze uratuje.
Do kolegi wyżej: Za dużo to płacimy zawodnikowi z numerem "21" . Tym bardziej , że lepszy do niego Małecki gra ciągle na amatorskim kontrakcie! |
Kirm stał się przerażająco jirsakowy. Niby wiadomo, że ma duże umiejętności, ale zupełnie tego nie pokazuje. Jest dynamiczny, ma niezłą kiwkę i dobry drybling, ale unika gry 1 na 1. W sumie jak dotąd zagrał świetne 45 minut z Lewadią, ale po tym meczu zgasł i prezentuje się przeciętnie.
Colin porównał Alvareza do takiego polskiego Dani Alvesa i muszę przyznać, że coś w tym jest. Pablo jest dobry technicznie, zwrotny i lubi biegać od jednego pola karnego do drugiego. Brakuje mu jeszcze trochę zdecydowania, by zamiast tylko brać udział w akcjach zaczął też pomagać kolegom kluczowymi zagraniami, ale jest na dobrej drodze by ten wyższy poziom osiągnąć. |
Tak troche Multomedii:
Skrót MEczu: http://www.ebramki.pl/view,2-kolejka...eczu,6272.html i Babol Pawełka :) http://www.ebramki.pl/view,fatalny-k...elka,6273.html |
Bardzo ładny wynik, Wisła zmazuje wrażenie jakie zostawiło po wystepach w europejskich pucharach.
|
Panowie, o Kirma się nie bójcie. :)
jestem pewny że jak się zgra z drużyną to będzie najlepszym lewoskrzydłowym ligi. On po prostu gra piłkę na wyższym poziomie, i nie zawsze Brożek czy Mały orientują się w jego zagraniach. Ale samo prowadzenie piłki. przyjęcie, klepka, szybkość...widać że ma ogromnie (jak na polskie warunki) umiejętności.Zobaczcie z jaką łatwością balansem ciała uwalnia się od krycia. Kwestią czasu jest kiedy zacznie grać pierwsze skrzypce w Wiśle. A Alvarez już gra jakby znał drużynę z 3 sezony. Typowy ofensywny prawy obrońca. Szybkosc, klepa, gra kombinacyjna, dośrodkowanie. :) Trzeba przyznać że Bednarz dobre transfery zrobił. Brawa za te momenty gry z pierwszej piłki, tak powinna nasza gra wyglądać jak w tych kilku rozegraniach piłki. Najsłabszy na boisku niestety Brożek, pomimo świetnej akcji z Małeckim. Maly też mnie w grze nie zachwycił, dużo niedokładności, ale 2 bramki robią swoje :D Sobol też nie jest w najwyższej swojej formie, ale myśle że się rozegra. Cieszy natomiast fakt, że Łobo rozegrał 2 świetny mecz. Miejmy nadzieję że w tym sezonie nie zejdzie z wczorajszego poziomu. Głowa i Marcelo jak zwykle, klasa sama dla siebie. Teraz czekać tylko na powrót Garguły, Singlara i Boguskiego. Jak wrócą do dawnej formy to ciężko będzie nas zatrzymać. :) szkoda że tylko w Polsce...:-/ |
Gol puszczony przez Pawełaka to, moim zdaniem wynik jego zadufania w sobie i braku profesjonalizmu. Przy takim "strzale" i ustawieniu bramkarza nie da się mówić o umiejętnościach - mógł z tą piłką zrobić wszystko -> złapać, wybić w pole, na aut na róg, podać komukolwiek.
On jednak tę piłkę zlekceważył, a to brak profesjonalizmu i niczym nie uzasadniona pycha -> wygląda, że był pewny że piłka bramkę minie, a dobry bramkarz łapie takie piłki właśnie po to, żeby takie "błędy oceny" zespołu nie narażały. Mam nadzieję, że Cebanu zobaczę w bramce od najbliższego meczu. |
Osobiście boję się o kartki =/ za dużo ich było i w pewnym momencie może być tak, że nie będziemy mieć zmiennika =/ No dobra dobra niby Brożek najsłabszy ale jak na razie wypracował nam 3 bramki swoim doświadczeniem, na 6 strzelonych w lidze (w tym jedna samobójcza) Paweł to zawsze 50% wartości drużyny nie ważne czy strzela czy nie. Rozstrzela się jeszcze ;) Cieszy gra Alvareza, Małeckiego, Łobo ;) czekam aż do formy wróci Singlar, bo boje się o te boki obrony czy nam ich nie wykartkują. Sład po kontuzjach: Pawełek(cebanu) - Alvarez(singlar), Głowa, Marcelo (jop), Brozek (diaz) - Małecki (Łobo), Garguła (Jirsak), Sobol (Cantoro), Kirm (Diaz) - Brożek (Ćwielong), Boguski. Brakuje nam na pewno zmiennika na lewą obronę, bo diaz nie umie grać xD Też jednego napastnika ;) Ale spoko luz, jest przerwa zimowa, podziałają nowi skauci ^^
|
Nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem tak grającą Wisłę. Chodzi mi o grę z klepy i agresywny odbiór, naprawdę jestem pod wrażeniem ! Było trochę niedokładności ale spokojnie można to poprawić, kwestia zgrania i treningu, Byłoby cudownie gdyby nie nasz kochany Pawełek który bronił bardzo pewnie cały mecz i co również mnie zaskoczyło świetnie wychodził do dośrodkowań. Brak słów gdzie on stał w momencie strzału może jakaś dobra dupa była na trybunach i poszedł oblukać ? a komiczna interwencja wyglądająca tak jakby mu się nie chciało zmiażdżyła mi psychikę. Ewidentny brak koncentracji, nie wiem czy to jest problem żeby być skoncentrowanym na tym co się robi 2 x 45 min + doliczony czas gry. Biorąc pod uwagę że pracuje się jako bramkarz a ta fucha najbardziej wymaga pełnej skupienia i koncentracji. Skorża powinien obtłuc go kijem skoro rozmowy nie pomagają.
|
Pawełka nie skreślał bym jeszcze. Trener musi dać szanse Cebanu. Presja która ciąży na Mariuszu na pewno mu nie służy ale powinien czuć oddech na plecach rezerwowego bramkarza. Dobrze że do ofensywnych akcji włącza się Alvarez. Akcja Brożka i Małeckiego na 4 - 0 widać co daje szybkie zagranie z klepki. Ogólnie mecz na plus skuteczność rośnie więc nie jest źle.
|
Cytat:
A co do Pawelka, to są jakieś jaja. Pragne przypomnieć, że przez tego nie powiem kogo Wisła mogła nie być Mistrzem Polski w tamtym sezonie. W Gdańsku, po jego arcygafie....uratowal go slupek, a wtedy Wisła już by się nie podniosła, bo przegrywałaby 2 golami. Czas na zmiany, już wystarczy tego. |
Cytat:
Jeśli Kirm ma problem z podstawowym przyjęciem piłki to co powiedzieć o Brożku, jakby nie było Gzieździe Eksraklasy, Małeckim, co z 3 razy za linie wyjechał czyŁobo, który pomimo kilku niedokładnych przyjęć i tak grał dobrze. Radze jeszcze raz mecz obejrzeć. |
Jaką zaś Zieńczuk miał technikę wielką? Kirm kilka razy podawał tak, że widać było brak zrozumienia z Małeckim czy z Obrażonym. Dajcie mu czas na zgranie z drużyną.
|
Trochę mnie śmieszą wasze komentarze co do Alvareza, bo jeszcze większość z was krytykowało, że drewniak, że nie włącza się do akcji ofensywnych itp. Tak naprawdę to on to pokazuje już od meczu o Superpuchar z Lechem,a le nasza mentalność każe zawsze kogoś krytykować zamiast trzeźwo spojrzeć.
To samo tyczy się Mariusza. Ja napisze że jest to dobry bramkarz i nie zmieni tego błąd z końcówki meczu. Zresztą ile baboli zrobił Boruc, a te szybko się rozchodzą wszystkim po kościach. No ale chętnie zobaczyłbym w meczu o punkty Ilie Cebanu... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl