Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Tomasz Frankowski - Fakty i Mity : ) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5563)

palikot 27.03.2009 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez L-R (Post 699399)
choćby na tym, gdy powieszono transparent na którym nazwano go judaszem. Chyba że się czepiasz terminologii, to faktycznie może masz rację, ale użyłem tego czasownika bo nie chciało mi się wymyślać jakichś bardziej konkretnych określeń odnoszących się do zachowań części kibiców względem Frankowskiego.

Problem w tym że spora część tych zachowań nie miała na celu wyrażenia czyichś prywatnych odczuć (każdy jest wolny i może myśleć co chce) ale niejako wkładała zdanie wąskiej grupy osób w usta ludzi którzy myślą inaczej. Pamiętam jak raz byłem na C i gość z gniazda pociągnął: Franek Franek do Hiszpanii! Fakt że wcześniej powiedział że jeśli ktoś ma inne zdanie to nie musi skandować tego hasła (zresztą świetnie zareagował wtedy sektor D wygwizdując to hasło), ale po tym klopsie nie dostał megafonu nikt kto by rzucił np: Franek Franek łowca bramek!

jeśli Twój nick odnosi się do liberalnych poglądów pana Palikota, to powiedz mi gdzie tu była uwzględniona wolność osób, które mają inne poglądy niż skwk?

pozdrawiam

To było dawno... i sami wiemy, ze od tamtej pory tematu nie było... kazdy ma własne zdanie na ten temat i sami wiemy ze nikt nikomu nic nie każe spiewać.

p.s Jebie mnie polityka... :-)

Michał-Wisła 27.03.2009 16:19

Franek Zagrasz jeszcze dla Wisły ??

Aha i jakie roczniki mogą zapisać się do szkółki pilkarskiej prowadzonej przez ciebie ?

OpEnTaNy 27.03.2009 18:03

Mi Panie Tomku nie jest zal ze odszedl pan w takich okolicznosciach! Zrobil Pan dla druzyny naprawde wiele strzelil wiele waznych bramek :) Kibice Wisły pamietaja o tym i na pewno milo wspominaja Pana wystepy w Wisełce. Każdy piłkarz ma prawo odejsc myśle że dzieki temu mielismy wiecej miejsca dla mlodych pilkarzy z których teraz mamy pozytek tak jak z Brozka :)
Jedyne co mnie zastanawia to czy Pan żałował tego że odszedł i czy miał nadzieje ze wroci do Wisły? ;)
Pozdrawiam :)

masada 27.03.2009 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 699442)
Frankowi stawiano wiele zarzutów i to dużego kalibru (przejście koło meczu w Grecji byleby tylko zostać sprzedanym) tak, że miał prawo przedstawić swoją wersję.

Wersja ta w punktach dotyczących bójki i odpuszczenia meczu jest zupełnie inna od dotychczas przez pewne kręgi rozpowszechnianą.
Tłumaczenie, co do nie świadomości bycia kimś wyjątkowym w Wiśle nie przekonują.
Mecz w LM nie wyszedł miał dość i się odszedł.

Nikt z kibiców w Grecji w szatni nie był i nie widział, co zaszło tu mamy oficjalną wersję przedstawianą przez uczestnika tamtych wydarzeń a więc nie są to jakieś półsłówka opowiadane komuś gdzieś tam w tajemnicy tylko oficjalną wersje przedstawianą na piśmie
Czy wierzyć Jego wersji cóż ja wierzę – może jestem naiwny, ale nie wyobrażam sobie, że w tak ważnych sprawach można kłamać i to przed tak wielką publiką.

Pewnie, że mógł zostać, że szkoda, że odszedł i te kawałki o dzieciach i ich chorobach nie brzmiały zbyt dobrze, ale odszedł Żuraw odszedł Kuba odejdzie Brożek. Niestety nie są to czasy Reymana, Gracza kiedy to piłkarze byli istotą i ,,solą” klubów. Dziś Wisłę jej tradycję i to wszystko, co jest jej istotą niosą w większości kibice i co poniektórzy działacze.

Dlaczego teraz się tłumaczy pewnie ma to związek z meczem z Jagą. Czy to z jego strony chwyt poniżej pasa i próba skłócenia kibiców.
Prawda jest taka że nikt z nas nie chciałby wysłuchiwać od 10 tysięcznej publiki okrzyków które mogą ,,głęboko zapaść w serce”.
Myślę, że nie robi tego specjalnie by nas poróżnić. Zresztą ja poróżniony się nie czuję z tymi, którzy uważają, że Franek to judasz oni maja swoje rację ja uważam inaczej.

Idealne podsumowanie tematu.

Naprawdę sorry za durnego posta w stylu: "zgadzam się z Kominkiem", ale po prostu nic dodać nic ująć. ;)

__Cobra__ 27.03.2009 18:37

a się pytam Cleber to nie zdrajca ??? [ironicznie]

Odszedł do Teraka dla ojro i dolarow zostawił Wisłe w trudnym czasie ...
Nastrzelał bramek Wiśle, waleczny ambitny lubiany przez kibiców

Zdrajca ??

ja tego newsa przyjąłem spokojnie o transferze

IncognitoTSW 27.03.2009 18:46

A dla Ciebie Cleber jest Judaszem?

Frankowski pisał, że szukał klubu - bo dali mu znać że będą stawiać na Głowę i Marcelo.

Ogin 27.03.2009 19:01

10% uwaza Pana Tomka za zdrajce a 90% za legende i wielkiego pilkarza. osobiscie sie zaliczam do tych 90% ale tak to juz jest w zyciu ze zla strona zawsze glosniej krzyczy od tej dobrej. pzdr i wielki szacun dla Franka za czas spedzony w Wiselce

Żmijka 27.03.2009 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogin (Post 699631)
10% uwaza Pana Tomka za zdrajce a 90% za legende i wielkiego pilkarza. osobiscie sie zaliczam do tych 90% ale tak to juz jest w zyciu ze zla strona zawsze glosniej krzyczy od tej dobrej. pzdr i wielki szacun dla Franka za czas spedzony w Wiselce

Na jakiej podstawie tak piszesz? Badania jakieś? Jak tak to opisz proszę grupę badawczą, zakres badań, narzędzie jakiego używano?

Jak nie to przestań proszę bredzić.

Keeler 27.03.2009 19:18

jeśli ktoś używa myślenia to wie dobrze że to co głosi skwk to jest prywatne zdanie kilkunastu osób. niestety. to, że skwk ma w nazwie dwa wyrazy dużo znaczące (Kibic Wisły) nie znaczy że wyraża moje jak i zdanie wilu ludzi nie należących do tej grupy osób.
troche mnie śmieszy to organizowanie spotkań żeby powiedzieć "prawde" o Franku ale jedna w czwartek odwołuje sie spotkanie... śmiszne to.

jedni odchodzą z pracy tak inni inaczej. jednym po odejści z polskiego klubu i dostaniu się do większego koryta przestawia pod czaszką innym nie. akurat uważam że Frankowi kasa wodu z mózgu nie zrobiła, innym z wodu zrobiła się kasa.

pozdro Franek, trzymaj się z dala od pajaców "znających prawdę i FAKTY".

Bo ogladać już mi mało 27.03.2009 19:35

frankowski
 
Mógł odejść lepiej, może porażka z Grekami przelała czarę goryczy?
Może już kolejne mistrzostwo z Wisłą to było za małe wyzwanie więc uciekł na zachód?
Frankowski wiele dla Wisły zrobił każdy z nas pamięta te akcje, bramki wpsomienia.
Pewnie mógł lepiej odejść, ale piłkarz musi zarobić na życie póki kopie, nie wiem czy Franek ma więcej niz mature? Może musiał myśleć jak zabezpieczyć dzieci na całe życie?

Kiedyś na blogu pokusiłem sie o zebranie życiorysu Tomka.

Frankowski – wychowanek Jagiellonii zaliczył dwa zagraniczne epizody, najpierw w latach 1990-1998 grał w lidze francuskiej oraz japońskiej, powrócił do Polski by w latach 1998-2005 reprezentować krakowską Wisłę zdobywając dla niej 115 bramek. Po przegranej batalii o LM z Panathinaikosem wyjechał do hiszpańskiego Elche, gdzie szybko został gwiazdą zdobywając 9 bramek w 14 meczach. Później już tak dobrze nie było, nieudana przygoda z Wolverhampton, CD Tenerife i Chicago Fire, skłoniły go w wieku 35 lat do powrotu do macierzystego klubu. Gdzie błysnął wielką formą już w pierwszym meczu strzelając dwie bramki Arce Gdynia…

Franek z wielu pieców jadł chleb, może faktycznie potrzebował czegoś nowego? Ludzie potrzebują rożnej motywacji, by grać na wielkich obrotach jedni całe życie poświęcają jednemu klubowi, inni potzrebują zmian. Lepiej, że odszedł niż miałby olać Wisełkę i brac kasę. Dla mnie zawsze pozostanie wielki i legendarny.

pietruch 27.03.2009 19:37

Szkoda że te kilkanaście osób robi więcej dla Wisły niż cała reszta razem wziętych onanistów Football managera i kibiców sukcesu....

westersyl 27.03.2009 19:42

Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.

__Cobra__ 27.03.2009 19:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 699621)
A dla Ciebie Cleber jest Judaszem?


Odszedł w trudnym momencie dla Wisły był bardzo dobrym piłkarzem - filar w obranie - ale zaakceptowałem jego odjejscie i mam wielki szacunek dla jego osoby.

IncognitoTSW 27.03.2009 19:58

W trudnym momencie? Hmm...


Czyżby groził nam spadek i bankructwo, i nie jesteśmy mistrzami Polski?

Taka trudna jak za Franka ;]

wolfy 27.03.2009 20:20

Dobra, rav powiedział, że już można rozmywać.
Tylko grzecznie.


Franek, kocham Cię!

P.S. Bana mi.

rav 27.03.2009 20:25

Nie rozmywać, tylko dyskutować ;)

Jako że Tomasz Frankowski raczej już nie będzie odpowiadał na pytania i dyskutował, a jeśli już, to uczyni to sporadycznie, poprzednia formuła tego tematu się wyczerpała. Więc, jak ktoś jeszcze się nie zmęczył - udanej szermierki na argumenty...

przemmach 27.03.2009 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699647)
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.


Całe szczęście jednak nie Ty o tym decydujesz kto jest kibicem Wisły, a kto nie. Franek przez kilka lat gry zostawił tyle zdrowia na boisku (wszak rekreacja to zdrowie, a zawodowy sport - kalectwo) i dał nam tyle radosnych chwil swoją grą, że odejście w złym stylu nie powinno tego wszystkiego przekreślić...

kohprzem'68 27.03.2009 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699647)
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.

A ty oczywiście wiesz jaka powina byc odpowiedź i gdzie leży prawda ta jedynie słuszna linia partii czy stowarzyszenia , jak zawał tak zwał .
Raczej nie sądze że ktoś tu komuś chce lizac zbiorowo czy też indywidualnie cokolwiek, faktem pozostaje że cieszy sie Franek dobrą opinią wśród zdecydowanej większosci wiślackiej braci i tego jak i dokonań w historii naszego klubu nie da wymazac ani przekreślic .
Na pewno nie tobie decydowac kto zerem jest i czy zasługuje na bycie kibicem Wisły na to nikt nie ma licencji i niech tak pozostanie , a flag ci u nas dostatek .

__Cobra__ 27.03.2009 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 699652)
W trudnym momencie? Hmm...


Czyżby groził nam spadek i bankructwo, i nie jesteśmy mistrzami Polski?

Taka trudna jak za Franka ;]

własnie o to chodzi .....

ale co pozostaje ... swoje zdnanie ... jak na ostatnim meczu z Jagą bede bił brawo jak bedą wybiegać - strzela bramke bede bił brawo ......

palikot 27.03.2009 20:34

Incognito2192 - jakby groził nam spadek, to 2/3 tutaj piszących nawet by do głowy nie przyszło, zeby na meczu sie pojawić... bo widac tą wykwintną frekwencjie juz teraz gdy jest trzecie miejsce.
----------------------------
Po drugie, jak można porównywać Clebera do Franka? Czy Cleber zarzekał sie, ze tutaj zostanie? Czy Cleber był przez nas tak wielbiony jak Franek przed odejsciem? Jakos dalej widze ze kumatośc niektórych jest na zasadzie, pisać zeby coś pisać... Setki razy można powtarzać, ze nie odejscie Frankowskiego było ciosem a sposób odejscia... ale to mozna mówić do ściany.

kubawislak 27.03.2009 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699647)
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.

Zgadzam się, ale nie do końca. Na pewno przesadziłeś z kwestią, że kto uznaje Franka za legendę to zero. Ale prawda jest taka, ze Franek dziwnie się tłumaczył z tym odejściem. Wiadomo, ze skoro płacili mu 5 razy tyle a o wiadomo, ze myślał, iż pokopie piłkę 2-3 lata i dorobi sobie do emeryturki. Ja go rozumiem;) ale mógł się do tego stanowczo przyznać.

Proximus 27.03.2009 21:06

Wiecei co? niektóre pytania są tu naprawdę żenujące... To miały być fakty i mity na temat Tomasza Frankowskiego czyli kulisy jego odejścia z Wisły, i ewentualnie pytania dotyczące jego gry(lub nie gry) na zachodzie. Niedługo ktoś się zapyta:Dlaczego w meczu z Pao wykonywał pan rzuty rożne? Dlaczego miał pan numer 21?? itd... Żenua...

Sloth 27.03.2009 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 699140)
pytanie:
1. Franek... powiedz mi jedno: Mowisz ze w Wiśle osiągnąłes już wszystko... 5 mistrzostw kilka pucharów król strzelców. A Co chciałes osiągnąć w Elche? Mistrzostwo Hiszpanii? czy moze kilka euro wiecej? Bo wydaje mi sie ze odpadniecie z LM było dla ciebie sygnałem ze wiecej forsy juz z Wisły nie wyciśniesz. Mówisz ze osiągnąłes wsystko, to co ty chciałes w Elche osiągnąć na 2 ligowym poziomie? Nie rozumiem tego. Jeszcze bym zrozumiał 1 lige, ale co takiego było w tym Elche. Grałes juz na zachodzie i na wschodzie przed Wisłą, wiec nie mów, ze chciałes coś nowego doświadczyc, bo juz wiesz jak tam się grało.

O to samo można zapytać również Clebera, Żurawskiego, Szymkowiaka, Kosowskiego, Moskala, Strąka, Reissa, Matusiaka, Wędzyńskiego, Podbrożnego i wielu, wielu innych… Czemu zamienili swoje polskie kluby na jakies Tareki Grozny, Omonie Nikozja, Hapoele, lub inne często bardzo egzotyczne zespoły z marnych lig? Czemu ich o to nie pytałeś, tylko czepiasz się Frankowskiego?

99% polskich ligowców rokrocznie wyjeżdża zagranicę albo za kasą, albo z góry wiedząc, że szybko wyląduje na ławie rezerwowych. To już rozumiesz i nie masz pytań, ale przy Frankowskim nagle tracisz "rozum" i pytania masz? To ma być dla niego jakaś kara za to, że zrobił dla swojego klubu znacznie więcej niż ogromna większość z nich dla swoich polskich klubów? Ma być przez to gorzej traktowany?

przemmach 27.03.2009 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kubawislak (Post 699678)
Zgadzam się, ale nie do końca. Na pewno przesadziłeś z kwestią, że kto uznaje Franka za legendę to zero. Ale prawda jest taka, ze Franek dziwnie się tłumaczył z tym odejściem. Wiadomo, ze skoro płacili mu 5 razy tyle a o wiadomo, ze myślał, iż pokopie piłkę 2-3 lata i dorobi sobie do emeryturki. Ja go rozumiem;) ale mógł się do tego stanowczo przyznać.


A nie mieliscie nigdy takiej sytuacji w życiu, po ktorej chcielibyście całkowicie zmienic otoczenie, wyjechać daleko stąd i odciąć się od wszystkiego, budując coś nowego? Zapewne po meczu z PAO Franek miał zruinowaną psychikę, więc nie dziwmy mu się że odszedł, w końcu też jest tylko człowiekiem.

serek.c2 27.03.2009 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sloth (Post 699685)
99% polskich ligowców rokrocznie wyjeżdża zagranicę albo za kasą, albo z góry wiedząc, że szybko wyląduje na ławie rezerwowych. To już rozumiesz i nie masz pytań, ale przy Frankowskim nagle tracisz "rozum" i pytania masz? To ma być dla niego jakaś kara za to, że zrobił dla swojego klubu znacznie więcej niż ogromna większość z nich dla swoich polskich klubów? Ma być przez to gorzej traktowany?

Tak po prawdzie, to największy żal do Frankowskiego mają osoby, które najmocniej wierzyły w to, iż Franek jest tym zapomnianym już "gatunkiem" piłkarza przywiązanego do barw... Sam do tych osób należę. Widziałem we Franku wyśmienitego piłkarza, napastnika dzięki któremu przez lata przeżyłem wiele niezapomnianych chwil. Franek nie był jak 99% ligowców. Franek był jedyny. Człowiek był dumny słuchając jego wypowiedzi. Chciało się chwalić takim Wiślakiem. Najbardziej ceniłem w nim właśnie cechy, które przejawiał poza boiskiem. Byłem naiwny... Dla jednych jego odejście jest jak każde inne, dla mnie nie. Nie mam zamiaru bluzgać na niego podczas meczu z Jagą, piać nad nim z zachwytu tym bardziej nie będę.

Szanuję go za to ile zrobił dla Wisły, nie zapominam jednak ile nasza Wisła zrobiła dla niego. Frankowski zapisał się w historii Wisły - to fakt. Legendą nie jest (a wierzyłem, że będzie).

Mateusz91 27.03.2009 21:27

Zapewne każdy miał albo wielu. Ale jeśli jest sie piłkarzem powinno myśleć sie też o kibicach. Wiem że to brzmi banalnie ale taka jest prawda. Frankowski myślał tylko o sobie.

La Furia Dell' Est 27.03.2009 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699647)
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.

36 lat temu sie urodziłem.
23 lata temu byłem pierwszy raz świadomie na meczu Wisły i jestem do dzisiaj na każdym na R22.
115 goli Franka dla Wielkiej Wisły widziałem na żywo lub w Tv
60-pare-to nr mojej legitymacji SKWK
2 lata jak sie jej wstydzę.

Nie zastraszycie Wszystkich.Nie przekonacie że 20 lat przyjaźni z Jagą i 115 chwil szczęścia to NIC!
Wy macie mięśnie i łyse głowy.My mamy rodziny i własny rozum.Dlatego Wam sie jeszcze udaje Nas zastraszyć.
ps.Panów poniżej 25 roku proszę o powstrzymanie sie od komentarza.Dziękuję.

Kurt 27.03.2009 21:31

Cytat:

A nie mieliscie nigdy takiej sytuacji w życiu, po ktorej chcielibyście całkowicie zmienic otoczenie, wyjechać daleko stąd i odciąć się od wszystkiego, budując coś nowego? Zapewne po meczu z PAO Franek miał zruinowaną psychikę, więc nie dziwmy mu się że odszedł, w końcu też jest tylko człowiekiem
Nie. Bo ten kraj, to miasto to moje miejsce na ziemi... tu chce przeżyć swoje życie i tu chce umrzeć. To jest moje miejsce na mapie, za które oddam wszystko. Jakkolwiek by źle nie było... tu są przyjaciele, tu jest Wisła. Dlatego w życiu trzeba zrobić wszystko, aby tego miejsca nie musieć opuszczać.

Edit

DominoForza 27.03.2009 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 699698)
Zapewne każdy miał albo wielu. Ale jeśli jest sie piłkarzem powinno myśleć sie też o kibicach. Wiem że to brzmi banalnie ale taka jest prawda. Frankowski myślał tylko o sobie.

masz rodzine ? dziecko na utrzymaniu ? nie chce bronic Franka ale poczesci go rozumiem ,
Duzy plus za to ze w ogole sie odezwal na forum bo inny Kalu Uche mialby nas kibicow w ..4 literach i nie chodzi mi o ucho

Zarko42 27.03.2009 21:35

Cytat:

36 lat temu sie urodziłem.
23 lata temu byłem pierwszy raz świadomie na meczu Wisły i jestem do dzisiaj na każdym na R22.
115 goli Franka dla Wielkiej Wisły widziałem na żywo lub w Tv
60-pare-to nr mojej legitymacji SKWK
2 lata jak sie jej wstydzę.

Nie zastraszycie Wszystkich.Nie przekonacie że 20 lat przyjaźni z Jagą i 115 chwil szczęścia to NIC!
Wy macie mięśnie i łyse głowy.My mamy rodziny i własny rozum.Dlatego Wam sie jeszcze udaje Nas zastraszyć.
ps.Panów poniżej 25 roku proszę o powstrzymanie sie od komentarza.Dziękuję.
i to powinno wystarczyć bogowie trybun niech może zostaną bogami trybun.

Mateusz91 27.03.2009 21:40

Mając 18 lat trudno żebym miał. Ale nikt mi nie wmówi że za swoje zarobki nie mógł jej utrzymać...

TSW_forever 27.03.2009 21:40

Tak - reasumując całą dyskusję i odgrzewany jak nieświeży kotlet temat.... Wiele poruszanych wątków to po prostu żenada. Zaglądanie komuś do kieszeni, wyliczanie pieniędzy, łapanie za słówko, wciąganie rodziny, wyszukiwanie cytatów wyrwanych z kontekstu, zarzucanie materializmu i obłudy, puszczanie w eter plotek. Niektóre metody oczerniania i dyskryminacji człowieka, których by się nie powstydziła UBecja w poprzednim ustroju.... Drodzy młodzi przyjaciele z SKWK - nie tędy droga! Trasparentami o Judaszach czy Frankowskiej wystawiacie sobie sami świadectwo. I nie .......cie proszę tutaj o zasługach dla Wisły - bo większość was (poza Szymkiem) to młodzież, która nic wielkiego w życiu i na Wiśle nie osiągnęła. A Kempes - który też jakimś weteranem nie jest (31 lat) na pewno zasługuje na ogromny szacunek, co nie znaczy, że błedów nie popełnia. Marcin - do ****y nędzy, przyjmij do wiadomości, że Franek był piłkarzem grającym przez najlepsze swoje lata kariery w Wiśle, za określoną gażę w kontrakcie. Tak jak wszyscy grajkowie Wisły jakich Ci dane było zobaczyć na oczy. Przyszedł za grosze, swoją robotę wykonywał celująco, na koniec Wisła za niego zainkasowała niemałą sumę. Dostawał to co mu się należało jak psu buda. I **** komukolwiek do tego. Nie macie innych problemów, prawdziwych wrogów ? Obrażanie Franka takimi metodami to wiocha bez dwóch zdań. Jak widzę małolatów aktywistów, którzy uprawiali na tym forum propagandę (obraźliwe sygnaturki etc.)a teraz prowadzą pseudo dialogi, próbując pozować na merytoryczność, to chce mi się żygać. Takiej obłudy nie powstydziłby się sam Faryzeusz (utrzymując starożytne klimaty żydowskie)....

Boba_Fett 27.03.2009 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699647)
Z tematu zrobiło się zbiorowe lizanie dupy Frankowskiemu. Nie wiem ale dla mnie argumentacja Tomasza Frankowskiego w niektórych przypadkach jest po prostu śmieszna, wyszukana na siłę bo nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Jeśli ktoś nazywa Tomasza Frankowskiego legendą Wisły jest dla mnie zerem i nie zasługuje na to aby przypisywać sobie miano kibica Wisła i dobrze że na straży tego wszystkiego stoi SKWK bo jeszcze kilka postów Tomasza i byście dali Frankowskiego na flagę.


Nie wiem, komu Pan liże dupę i nie obchodzi mnie, gdyż Pańskie życie seksualne nie jest przedmiotem tego topiku. Natomiast, kto opluwa publicznie Pana Frankowskiego jest dla mnie...nie, nie zerem, traci po prostu prawo nazywanie się kibicem Wisły. I żadne stróżowanie SKWK nic tu nie zmieni.

Wasze zachowanie jest obrzydliwe i godne potępienia. Skąd w was tyle nienawiści, buty i zadufania?
Rzucacie wielkimi słowami, jak wierność, zdrada....pada słowo "Judasz". To ostatnie sugeruje, że należycie do kręgu kultury judeo-chrześcijańskiej...zatem pozwolę sobie coś Wam zacytować:

"Każdy Twój wyrok przyjmę twardy
Przed mocą Twoją się ukorzę.
Ale chroń mnie Panie od pogardy
Od nienawiści strzeż mnie Boże."

jesteście w swym zacietrzewieniu niereformowalni i póki co, nie można Was przekonać do do samego Pana Frankowskiego. Proponuję jednak przemyśleć swoją postawę z punktu widzenia właśnie wartości, w których powinniście być wychowani. Nienawiść, pogarda...to są tak płytkie uczucia. Długo jeszcze będziecie się w nich taplać?

DominoForza 27.03.2009 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mateusz91 (Post 699722)
Mając 18 lat trudno żebym miał. Ale nikt mi nie wmówi że za swoje zarobki nie mógł jej utrzymać...

maja do dyspozycji np 2tys a 8 to wezmiesz 2 :) yhm.. tez mam go za Judasza ale da sie to zrozumiec

Kurt 27.03.2009 21:44

Cytat:

Nie zastraszycie Wszystkich.Nie przekonacie że 20 lat przyjaźni z Jagą i 115 chwil szczęścia to NIC!
Wy macie mięśnie i łyse głowy.My mamy rodziny i własny rozum.Dlatego Wam sie jeszcze udaje Nas zastraszyć.
Nie przekonujemy że dawna zgoda z Jagiellonią to NIC.
Nie mówimy że 115 chwil szczęscia to NIC. To były piękne chwile bez znaczenia czy bramke strzelała legenda czy judasz* (niepotrzebne skreślić). Bo bramke zdobywała Wisła Kraków ta sama, której kibicujemy MY i WY (przynajmniej mam taką nadzieję). My tylko jesteśmy bardziej wymagający. Wy uważacie że 115 bramek wystarcza, aby zostać legendą Wisły Kraków. My uważamy, że do tego potrzeba dużo więcej. Jesteśmy w stanie zrozumieć Wasze zadnie, a Wy nasze? Jeżeli coś prezentujemy to wyrażamy stanowisko jakiejś grupy. Organizujemy się. Wam też nikt nie zabrania.

Miesiąc temu było spotkanie SKWK. Mogliście ogłosić na forum, zapisać się, zebrać się w kupe. Wystarczyłoby 100 osób (przecież Was są tysiące! ponoć...) I bylibyście w stanie przegłosować swój zarząd, króry do dyspozycji ma conajmniej witrynę tudzież zakazaną i gazetę FW. Zamiast zrobić coś wolicie płakać na forum? To smutne że siedzą tu 40 latkowie jak podkreślasz mający rodziny i rozum i płaczą na forum zamiast zacząc działać.

kohprzem'68 27.03.2009 21:46

Tak dalej kręcimy się wokół faktów i mitów pewnie jeśli ktoś na postawione pytanie Frankowi Dlaczego ? usłyszy odpowieź - Dla kasy , to może w końcu przyjmie to do wiadomości i zaakceptuje lub też nie .
Każdy ma wolny wybór, więc nie bijmy piany o to co nie jest zaczęło się pewnego 23.sierpnia 2005 w Atenach gdzie byliśmy o krok od LM .

westersyl 27.03.2009 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez La Furia Dell' Est (Post 699700)
36 lat temu sie urodziłem.
23 lata temu byłem pierwszy raz świadomie na meczu Wisły i jestem do dzisiaj na każdym na R22.
115 goli Franka dla Wielkiej Wisły widziałem na żywo lub w Tv
60-pare-to nr mojej legitymacji SKWK
2 lata jak sie jej wstydzę.

Nie zastraszycie Wszystkich.Nie przekonacie że 20 lat przyjaźni z Jagą i 115 chwil szczęścia to NIC!
Wy macie mięśnie i łyse głowy.My mamy rodziny i własny rozum.Dlatego Wam sie jeszcze udaje Nas zastraszyć.
ps.Panów poniżej 25 roku proszę o powstrzymanie sie od komentarza.Dziękuję.

Chłopie opanuj się jak można uznać za legendę klubu człowieka, który uciekł tylko dlatego, że zaczynało się dziać gorzej. Do tego okłamuje kibiców mówiąc, że nie wiedział co dla nich znaczy. Frankowskiego można uznać za zawodnika zasłużonego, a nie za legendę !
Zresztą cieszę się że sam Tomasz odcina się od tego określenia.

Jeśli w Juventusie legendą jest Del Piero który nie uciekł kiedy klub leciał do 2 ligi mimo tego że miał wolną rękę a ty chcesz uznać Frankowskiego za legendę to kim on jest w porównaniu do gościa która wypruwał sobie płuca aby Juve wróciło na swoje miejsce.
Dla mnie zawodnik legenda oznaczana piłkarza który ma następujące cechy: oddanie, miłość do klubu, utożsamianie się z klubem i jego kibicami.... w każdym razie liczba strzelonych goli jest kryterium które nie znajduje się u mnie nawet w pierwszej 5.

Ale róbcie jak chcecie nadawajcie zawodnikom określenia legendy patrząc na liczbę strzelonych goli a nie przez to jakimi byli ludźmi.

Wstyd mu za Ciebie i za wszystkich dla których Frankowski uzyskał miano legendy.

kozaczy1906 27.03.2009 21:54

Franek zrobil wiele dobrego dla naszego klubu
ale po tym meczu w atenach dobil mnie gdy odszedl i stracil wiele nie tylko w moich oczach ale tez innych kibicow

M152T4L 27.03.2009 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 699731)
Jeśli w Juventusie legendą jest Del Piero który nie uciekł kiedy klub leciał do 2 ligi mimo tego że miał wolną rękę a ty chcesz uznać Frankowskiego za legendę to jakie to cholery słowa legenda ma znaczenie ?
Dla mnie legenda oznaczana oddanie, miłość do klubu, utoższamie się z klubem i jego kibicami.... w każdym razie liczba strzelonych goli jest kryterium które nie znajduje się u mnie nawet w pierwszej 5.

Wiesz są tacy co uważają Ronaldo za legendę Manchesteru United...

Ale zgadzam się z Tobą, na miano legendy trzeba sobie zasłużyć. Zwłaszcza że panowie Reyman i Kmiecik zawiesili wysoko poprzeczkę, i mało kto zasługuje by stać w jednym szeregu z nimi. Już prędzej widziałbym w tej roli Maćka Żurawskiego...

KOMINEK 27.03.2009 22:01

Dla jednych LEGENDA dla drugich JUDASZ a czy możecie zaakceptować to coś po środku - piłkarz który zrobił wiele dla Wisły i tyle.

Czy mozliwe jest spotkanie po środku ??

Czy możliwe jest nie wyzywanie się od karków ABS-ów ( absolutny brak szyji) pikników lizodupców. Czy możliwe jest spotkanie po środku ??


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl