| losiu2001 |
01.04.2010 15:49 |
Cały artykuł z Dziennika!!!ale jak dla mnie to tylko pobożne życzenia autoa tekstu!
PIŁKA NOŻNA. Dwaj byli wiślacy Kamil Kosowski i Maciej Żurawski mogą latem powrócić do drużyny "Białej Gwiazdy". Być może na grę w Wiśle da się również namówić bramkarz Realu Madryt Jerzy Dudek. Krakowski klub może sprowadzić także innych zawodników, którym w czerwcu albo w grudniu kończą się kontrakty w innych klubach.
- Na pewno rozważę konkretną ofertę z Wisły - mówi 34-letni Kosowski, któremu w czerwcu kończy się kontrakt z cypryjskim APOEL-em Nikozja. Wisła już czyni starania o to, aby "Kosa" do niej ponownie trafił. Kosowski na pewno będzie miał inne propozycje, ale o jego wyborze Wisły może zadecydować to, że jej nowym trenerem jest Henryk Kasperczak. "Kosa" grał w Wiśle, która pod wodzą Kasperczaka odnosiła największe sukcesy w ostatniej dekadzie.
Trener i Kosowski mogą pociągnąć za sobą łańcuszek powrotów do Wisły. Kolejnym kandydatem jest 33-letni Żurawski, któremu kończy się umowa w Omonii Nikozja. Pojawiły się informacje, że "Żuraw" może przejść do Lecha, ale jego plany mogłaby zmienić odradzająca się dawna "Paka Kasperczaka".
Po półrocznej przerwie do Wisły może także powrócić środkowy pomocnik Mauro Cantoro, który jest obecnie wyróżniającym się zawodnikiem walczącej dzielnie o utrzymanie się w ekstraklasie Odry Wodzisław. Cantoro nie był widziany w podstawowym składzie przez poprzedniego trenera Macieja Skorżę, ale jak się dowiedział, że nowym szkoleniowcem jest Kasperczak, to podobnie jak Kosowski szybko pospieszył z gratulacjami dla nowego-starego szkoleniowca.
Wisła będzie również chciała pozyskać bramkarza z dużym europejskim doświadczeniem. W czerwcu w Realu Madryt kontrakt kończy się Dudkowi, który jest już w takim wieku, że trudno będzie mu znaleźć miejsce między słupkami w czołowym europejskim klubie. Z drugiej strony nie chce on jeszcze odchodzić na piłkarską emeryturę. Możliwość sprowadzenia Dudka sonduje Legia Warszawa, ale atutem gry w Krakowie byłoby dla bramkarza to, że miałby blisko do rodzinnego Knurowa.
- Z Legii nikt się ze mną nie kontaktował. Nie wykluczam jednak powrotu do Polski - przyznaje Dudek. Dzwonił już do niego hiszpański agent, mówiąc, że ma propozycje z dwóch klubów z Europy, w tym jednego z Polski. Dudek może też trafić do amerykańskiej MLS.
Gdyby z jego sprowadzenia do Wisły nic nie wyszło, to jest w polskiej lidze inny bramkarz mający doświadczenie i prezentujący wciąż wysoki poziom. Jest nim 36-letni Arkadiusz Onyszko, grający w Odrze Wodzisław, z którą jest związany do czerwca, podobnie jak Cantoro. Można również ściągnąć bramkarza z zagranicy. W drużynie BATE Borysów broni 27-letni Siergiej Wieremko, który jest reprezentantem Białorusi, ma doświadczenie w meczach w europejskich pucharach, a kontrakt z obecnym klubem kończy mu się w grudniu, a więc umowę mógłby podpisać już w czerwcu.
Latem można się również spodziewać roszad w obronie. Na jej prawej stronie występuje obecnie Pablo Alvarez. Za jego wykupienie trzeba byłoby jednak zapłacić włoskiej Regginie 400 tys. euro. Tymczasem za darmo można pozyskać reprezentanta Polski 27-letniego Pawła Golańskiego z Steauy Bukareszt, w której za trzy miesiące wygasa mu kontrakt. Ewentualnie do wzięcia jest reprezentant Białorusi, 23-letni Maksim Bordachow, któremu w grudniu kończy się kontrakt w BATE. Lewego obrońcę można natomiast znaleźć na Bałkanach. Jak podaje portal transfermakt.co.uk w czerwcu kontrakt z Lewskim Sofia kończy się reprezentantowi Bułgarii 29-letniemu Weselinowi Minewowi, który wystąpił na lewej obronie w niedawnym przegranym meczu z Polską. Minew może także grać na środku obrony. - Weselin to najlepszy lewy obrońca w Bułgarii, reprezentant kraju, bardzo dobry kolega i piłkarz - chwali Minewa Georgi Hristow, który w lutym przyszedł do Wisły z Lewskiego Sofia.
|