Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Pierwsza liga 2024/2025 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11007)

Patryko 23.07.2024 14:18

Czy jakakolwiek inna, profesjonalna liga w Europie ma ten durny zapis o młodzieżowcu? Czemu nie mogą grać najlepsi, a w zamian promowany jest szrot kosztem wyników zespołu?

Szneka 23.07.2024 14:47

Panowie Bartlewicz z Chrobrego. Chłopak nie odtaje poziomem od naszych graczy i to tych z topu. Warto brać jego i Zarównego teraz. Zagrają jeszcze jeden dobry sezon i finansowo nie będziemy w stanie żadnego z nich wziąć.

wolfy 23.07.2024 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1629687)
Powiedz mi jaki to majątek kosztowało wypożyczenie Kozubala przez Giekse albo Antczaka przez Odrę?

Nasze próby wypożyczania młodzieżowców z Ekstraklasy do tej pory kończyły się porażkami.

P.S. Wygląda na to że Moskal ocenia nasze młode drewno podobnie jak ja. A ile agresji wzbudzała moja niewiara w nasze "talenty".

Karherop 23.07.2024 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1629701)
A jaka jest kara finansowa za brak młodzieżowca w meczu?
Nie moge doczytać.
Wszędzie jest o młodzieżowcu w ekstraklasie

W 1 lidze walkower.

Równie dobrze możesz przeprowadzić 6 zmian i skończy się tym samym.

@szneka Bartkiewicz i Zarówny już są dla nas nie do wyjęcia.

Szneka 24.07.2024 08:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1629723)

@szneka Bartkiewicz i Zarówny już są dla nas nie do wyjęcia.

Są jak najbardziej. Za dwójkę jakieś 400 koła euro i Chrobry by się nie zastanawiał. śmiem twierdzić, że za 2-3 lat każdy z nich będzie wart grubo ponad 1 mln euro

skarabeus 24.07.2024 08:40

Zgadzam sie ze Szneka. Moze byc temat po transferze Krzyzanowskiego.

krysztal 24.07.2024 08:41

Czym się różni płacenie 400 tys euro za dwóch ananasów z Chrobrego od płacenia 200 tys euro za jednego ananasa Kotwicy?Zgadzam się z Wolfym że to poroniony pomysł,szczególnie w naszej sytuacji finansowej.

Jagul 24.07.2024 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1629737)
Czym się różni płacenie 400 tys euro za dwóch ananasów z Chrobrego od płacenia 200 tys euro za jednego ananasa Kotwicy?Zgadzam się z Wolfym że to poroniony pomysł,szczególnie w naszej sytuacji finansowej.

U nas myślenie od lat jest jedno - jeśli są jakieś wolne środki to należy je natychmiast roz.......ić. Bez względu na to czy mówimy o Polakach czy obcokrajowcach.
Jedyna alternatywa to sytuacja, w której ktoś z wierzycieli zaczyna głośno dopominać się o spłatę długu (np. poprzez media). Ewentualnie jeżeli odgórnie coś nam zostanie narzucone (kiedyś Ekstraklasa przelewała bezpośrednio kasę do miasta za zaległości czynszowe dot. stadionu, a teraz UEFA mrozi nam kasę ze względu na przegraną sprawę z Mandziarą).

Karherop 24.07.2024 09:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1629734)
Są jak najbardziej. Za dwójkę jakieś 400 koła euro i Chrobry by się nie zastanawiał. śmiem twierdzić, że za 2-3 lat każdy z nich będzie wart grubo ponad 1 mln euro

Dokładnie to samo mówiło się swego czasu o Olejarce i Wiktorze Kłosie gdy mieli po 19 lat. Teraz jeden uzbierał 400 minut w sezonie a drugi nie może znaleźć klubu.

Patrzenie na możliwe spieniężenie w przyszłości robi wyłącznie krzywdę piłkarzom. Za te pieniądze jakość musi być na tu i teraz.

Wisła jest zbyt biednym klubem by tyle płacić są sam talent. Enis 500k euro Fazlagic powinien czegoś nauczyć.

skarabeus 24.07.2024 09:02

Obaj z Chrobrego sa sprawdzeni na 1 ligowym poziomie i pokazali umiejetnosci. Polak kopie sie w 2 lidze. Subtelna roznica.

Szneka 24.07.2024 09:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1629739)
Dokładnie to samo mówiło się swego czasu o Olejarce i Wiktorze Kłosie gdy mieli po 19 lat. Teraz jeden uzbierał 400 minut w sezonie a drugi nie może znaleźć klubu.

Patrzenie na możliwe spieniężenie w przyszłości robi wyłącznie krzywdę piłkarzom. Za te pieniądze jakość musi być na tu i teraz.

Wisła jest zbyt biednym klubem by tyle płacić są sam talent. Enis 500k euro Fazlagic powinien czegoś nauczyć.

Zarówny jest jednym z najlepszych jeśli nie najlepszym prawym obrońcą 1 ligi. Popatrz jak zagrał w meczach z nami. Bartlewicz również ograny na poziomie 1 ligi.
Pamiętam, że Olejarka Kłos i Kaczorowski mieli wtedy odejść ze Stali. Kto wie, gdyby wtedy odeszli gdzie byliby teraz?

Arked 24.07.2024 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1629704)
Czy jakakolwiek inna, profesjonalna liga w Europie ma ten durny zapis o młodzieżowcu? Czemu nie mogą grać najlepsi, a w zamian promowany jest szrot kosztem wyników zespołu?

W niewielu państwach króluje poroniony pogląd, że brak młodych zawodników w składach wynika z czegokolwiek innego niż z tego, że są za słabi. U nas wciąż króluje mit, że młodzi nie grają, bo archetypiczny "zły trener" nie chce ich wystawić. Z jakiego powodu? Tego już nikt nie próbuje wyjaśnić.

Tymczasem rzeczywistość jest taka, że młody polski piłkarz to żyła złota. Na młodych się u nas chucha i dmucha. Na młodego Polaka nie potykającego się o własne nogi patrzy się pobłażliwie i często wystawia na kredyt. Przepis o młodzieżowcu jest kompletnie zbędny. Jedynie rodzi patologie.

Karherop 24.07.2024 12:26

Przepis został tylko dlatego, że związek musi napchać kieszenie z transferów młodych zawodników, którzy wyjeżdżają na zachód. Kulesza już nawet obiecał jego zniesienie, ale baronowie zrobili swoje.

Nawet nie udawajmy że chodzi o jakikolwiek rozwój polskiej piłki. Talenty się wybijały zawsze, z przepisem czy bez.

Kwestia czasu aż zostanie on jednak zniesiony, tylko obawiam się że na poziomie 1 ligi to on prędzej zostanie poszerzony do 2 zawodników, niżeli zniesiony.

emjot 24.07.2024 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1629742)
Zarówny jest jednym z najlepszych jeśli nie najlepszym prawym obrońcą 1 ligi. Popatrz jak zagrał w meczach z nami. Bartlewicz również ograny na poziomie 1 ligi.
Pamiętam, że Olejarka Kłos i Kaczorowski mieli wtedy odejść ze Stali. Kto wie, gdyby wtedy odeszli gdzie byliby teraz?

przeca on gra na środku obrony

pepe72 24.07.2024 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1629756)
Przepis został tylko dlatego, że związek musi napchać kieszenie z transferów młodych zawodników, którzy wyjeżdżają na zachód. Kulesza już nawet obiecał jego zniesienie, ale baronowie zrobili swoje.

Nawet nie udawajmy że chodzi o jakikolwiek rozwój polskiej piłki. Talenty się wybijały zawsze, z przepisem czy bez.
...

Też nie przesadzaj.
Termalika z wagonem starych Słowaków to był jeden z powodów by wymusić młodzieżowca.

Co do nas to kontuzja wykluczyła Dudę ale mamy kilku zawodników w rezerwach, a właśnie zakończono cyrk z transferem Alexa Bugaja z Norwegii.
Tu piszą, że Wisła, a nie Wisła II.
https://akademia.wislakrakow.com/pos...ikiem-wisy/875

Patryko 24.07.2024 14:47

Jeżeli stary Słowak prezentuje się lepiej od młodego Polaka, to w czym jest problem?

Przepis został sklecony, żeby był ruch w interesie. Na rynku co roku pojawia się kilkudziesięciu nowych chłopaczków, którzy mają miejsca w składzie z urzędu. Wystarczy trochę ociosać, ładnie opakować i prowizja ląduje na koncie. Dla agencji menadżerskich istne eldorado.

AgresywnyChomik 24.07.2024 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1629768)
Jeżeli stary Słowak prezentuje się lepiej od młodego Polaka, to w czym jest problem?

Przepis został sklecony, żeby był ruch w interesie. Na rynku co roku pojawia się kilkudziesięciu nowych chłopaczków, którzy mają miejsca w składzie z urzędu. Wystarczy trochę ociosać, ładnie opakować i prowizja ląduje na koncie. Dla agencji menadżerskich istne eldorado.

Dopro pozkieko fudboluu ;)

pepe72 24.07.2024 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1629768)
Jeżeli stary Słowak prezentuje się lepiej od młodego Polaka, to w czym jest problem?

Przepis został sklecony, żeby był ruch w interesie. Na rynku co roku pojawia się kilkudziesięciu nowych chłopaczków, którzy mają miejsca w składzie z urzędu. Wystarczy trochę ociosać, ładnie opakować i prowizja ląduje na koncie. Dla agencji menadżerskich istne eldorado.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1629770)
Dopro pozkieko fudboluu ;)

Chłopaki, trwa jakiś konkurs na najbardziej kretyński komentarz?
Bo nie wiem czy rozumiecie co pi...szecie ale właśnie napisaliście, że gdyby nie młodzieżowcy to nie było by transferów w polskiej piłce.

Patryko 24.07.2024 19:58

A Ty co, Stanisława Ryster?

Zacytuj gdzie powiedziałem, że gdyby nie młodzieżowcy, to nie byłoby transferów w Polsce.

Nawet debil zrozumie, że sztuczne promowanie młodzieży za pomocą tego kretyńskiego przepisu, generuje ruch na rynku transferowym. Co roku kilkudziesięciu chłopaków kończy 21 lat i traci 99% swojej atrakcyjności dla klubów Esy i I ligi, w ich miejsce musi przyjść kolejnych kilkudziesięciu młodzieniaszków. Tych piłkarzy muszą dostarczyć agencje menadżerskie, w których interesie jest utrzymywanie tego przepisu przy życiu.

Karherop 24.07.2024 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1629765)
Też nie przesadzaj.
Termalika z wagonem starych Słowaków to był jeden z powodów by wymusić młodzieżowca.

Co do nas to kontuzja wykluczyła Dudę ale mamy kilku zawodników w rezerwach, a właśnie zakończono cyrk z transferem Alexa Bugaja z Norwegii.
Tu piszą, że Wisła, a nie Wisła II.
https://akademia.wislakrakow.com/pos...ikiem-wisy/875

No i co zmieni taki jeden Polak w składzie gdy masz 10 Słowaków obok niego? Kompletnie nic.

Jedyna rzeczą jaką robił PZPN z myślą o młodych to naciskanie na posiadanie akademii w procesie licencyjnym i wsparcie projektów na ich budowę. Może jeszcze kasa na pro junior system.

Reszta to populizm. A przepis o młodzieżowcu to jego szczyt.

wolfy 24.07.2024 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1629833)
No i co zmieni taki jeden Polak w składzie gdy masz 10 Słowaków obok niego? Kompletnie nic.

Jedyna rzeczą jaką robił PZPN z myślą o młodych to naciskanie na posiadanie akademii w procesie licencyjnym i wsparcie projektów na ich budowę. Może jeszcze kasa na pro junior system.

Reszta to populizm. A przepis o młodzieżowcu to jego szczyt.

Jest gorzej, bo zmusza do trzymania na ławce/w rezerwach kilku chłopaków poniżej 21 roku życia, którzy powinni grać ligę-dwie niżej zamiast czekać aż slot juniora się zwolni w pierwszym składzie. Potem taki chłopak dostaje kopa w de a grać musi zacząć inny "junior". Czysty kretynizm.

Zarabiają na tym tylko agencje menedżerskie.

pepe72 25.07.2024 02:01

Polskie kluby zarabiaj głownie na transferach młodych zawodników.
Obowiązek młodzieżowca jest praktycznie jedynym sposobem by wymusić na klubach inwestycje w młodych zawodników.
"Tylko agencje menedżerskie" jest niczym nie uzasadnione.

Karherop 25.07.2024 06:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1629850)
Polskie kluby zarabiaj głownie na transferach młodych zawodników.
Obowiązek młodzieżowca jest praktycznie jedynym sposobem by wymusić na klubach inwestycje w młodych zawodników.
"Tylko agencje menedżerskie" jest niczym nie uzasadnione.

O bezsensowności tego przepisu można pisać epopeję, ale dam Ci jeden najprostszy przykład debilizmu tego przepisu.

Drużyna X: wystawia w skladzie 2x 21 latka i 1x 22 latka, uzupełnia 23 i 26 latkami i jakimś jednym 30 latkiem

Drużyna Y wystawia 1 x 20 latka i uzupełnia 10 starymi Słowakami

Która drużyna spełnia przepis, dostanie kasę od pro junior system i uniknie kary finansowej/walkowera?

Mało jest tak bardzo niesprawiedliwych przepisow jak ten o młodzieżowcu. A już na końcu poszkodowani są głównie zawodnicy, którzy tracąc wiek młodzieżowca są wywalani do kosz, kosztem słabszych ale spełniających przepisy zawodników.

horalek 25.07.2024 07:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1629850)
Polskie kluby zarabiaj głownie na transferach młodych zawodników.
Obowiązek młodzieżowca jest praktycznie jedynym sposobem by wymusić na klubach inwestycje w młodych zawodników.
"Tylko agencje menedżerskie" jest niczym nie uzasadnione.

Kto potrafi ten zarabia.
Dla mnie, ten przepis jest z czapy - 1 drużyna to 1 drużyna, najlepsi zawodnicy, bez głaskania kogoś bo jest jeszcze "dzieckiem".
Jak ktoś ma zdolną młodzież która za bardzo nie odstaje, to i tak będzie ją wystawiał aby w przyszłości na tym zarobić miliony z transferów.
Już bardziej by do mnie trafiał zapis w podręczniku licencyjnym, o obowiązku posiadania drużyny młodzieżowej aby mieć licencję na ESA.

Patryko 25.07.2024 07:59

To jest sytuacja podobna do firmy, w której jest 11 kluczowych stanowisk. Wedle przepisów, jedno z tych stanowisk musi być obsadzone kimś bez doświadczenia i większych kwalifikacji, ale młodego wiekiem, w myśl zasady "żeby dać szansę młodym".

Zamiast maksymalizować zyski, firma minimalizuje straty spowodowane trzymaniem kogoś niekompetentnego na kluczowym stanowisku.

To, co powiedział horalek, jest w tym wszystkim kluczowe:

Cytat:

Jak ktoś ma zdolną młodzież która za bardzo nie odstaje, to i tak będzie ją wystawiał aby w przyszłości na tym zarobić miliony z transferów.

Witalis 25.07.2024 08:23

Chyba że w ogóle nie troszczy się o to, czy tę młodzież kształci. Jak np. Cupiał.


Mnie ten przepis w ogóle nie przeszkadza, nawet wprowadziłbym trzech młodzieżowców w I lidze. I tak wszyscy kopią się po czołach, równie dobrze mogą to być młodsi gracze, a nie wypluci z ekstraklasy za dziesiątki tysięcy złotych.

doktor granat 27.07.2024 23:30

Bdb 2 kolejki Termy z Broszem na ławce.

pepe72 28.07.2024 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1629855)
To jest sytuacja podobna do firmy, w której jest 11 kluczowych stanowisk. Wedle przepisów, jedno z tych stanowisk musi być obsadzone kimś bez doświadczenia i większych kwalifikacji, ale młodego wiekiem, w myśl zasady "żeby dać szansę młodym".

Zamiast maksymalizować zyski, firma minimalizuje straty spowodowane trzymaniem kogoś niekompetentnego na kluczowym stanowisku.

To, co powiedział horalek, jest w tym wszystkim kluczowe:

Po to wszedł przepis o młodzieżowcu by zmusić kluby do inwestycji w akademię.
Być może można to robić inaczej ale PZPN/Boniek zdecydował właśnie tak.

Problem z akademią jest taki, że jest to inwestycja. I jak każda inwestycja jest przede wszystkim kosztem, a dopiero po jakimś czasie MOŻE się zwróci. Z tego co pamiętam to Lech inwestował 10 lat nim zaczął na tym sensownie zarabiać. Więc każdy klub mając taką perspektywę będzie tego unikał.

Wymuszenie młodzieżowca powoduje, że "zwrot" z akademii jest dużo szybszy.

AgresywnyChomik 28.07.2024 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1630143)
Po to wszedł przepis o młodzieżowcu by zmusić kluby do inwestycji w akademię.
Być może można to robić inaczej ale PZPN/Boniek zdecydował właśnie tak.

Problem z akademią jest taki, że jest to inwestycja. I jak każda inwestycja jest przede wszystkim kosztem, a dopiero po jakimś czasie MOŻE się zwróci. Z tego co pamiętam to Lech inwestował 10 lat nim zaczął na tym sensownie zarabiać. Więc każdy klub mając taką perspektywę będzie tego unikał.

Wymuszenie młodzieżowca powoduje, że "zwrot" z akademii jest dużo szybszy.

Przepis o mlodziezowcu istnieje od 2019 roku. To 5 sezonów.
Jest gdzieś ststystyka tego szybkiego zwrotu dla klubu w stylu Radomiaka, Piasta czy nas?

Patryko 28.07.2024 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1630143)
Po to wszedł przepis o młodzieżowcu by zmusić kluby do inwestycji w akademię.
Być może można to robić inaczej ale PZPN/Boniek zdecydował właśnie tak.

Wystarczy przepis o akademii w podręczniku licencyjnym.

Według mnie dużo lepszym rozwiązaniem, niż zmuszaniem klubów do wystawiania wątpliwej jakości młodzieżowców, byłoby zwiększenie nagród w Pro Junior System (2-3x). Wtedy na bank znalazłoby się w Polsce kilka klubów, które podporządkowałyby swój biznes plan pod ten przychód.

pepe72 29.07.2024 00:56

Być może. Ale zdecydowano się na kija, a nie na marchewkę.

Co do "podręcznika licencyjnego" to w Polsce tak słabo to działa. Więc trudniejszy do obejścia jest przepis o młodzieżowcu.

wolfy 29.07.2024 15:51

#OjkofobiaWatch
Zainspirowany ewidentnym sukcesem #RudeWatch, który wielu kibiców doprowadził do szału i rozstroju nerwowego jedocześnie, postanowiłem tym razem skupić się na problemie o wiele ważniejszym niż jakieś tam punkty, gole, asysty, szanse na awans bezpośredni, z baraży czy chociaż na ukończenie meczu z regulaminową liczbą piłkarzy na boisku. Postanowiłem - idąc z duchem czasu - tym razem kompletnie zignorować to co w futbolu najważniejsze i zając się piłkarskim wykluczeniem naszych rodaków.

Po przeczytaniu postów Ogryzka połączyłem kropki i odkryłem spisek ojkofobiczny i ksenofobiczny skierowany przeciw polskim piłkarzom Wisły. Wiem o czym myślicie - będzie o kibicach. Otóż nie, reakcje kibiców to tylko naturalny objaw znacznie poważniejszego problemu, często przykrywający w oczach mniej wyrobionych obserwatorów futbolowych perypetii Wisły prawdziwy spisek: pierwszoligowego środowiska piłkarskiego przeciw rodzimym piłkarzom Wisły. Bo przecież gdyby nie jawny sabotaż ze strony sędziów, trenerów i piłkarzy żadnej krytyki by nie było, bo i nie byłoby czego krytykować. Zwycięzców się nie sądzi.

Nie przedłużając, zaznaczę tylko jeszcze że podzieliłem wszystkie przypadki na ojkofobię, gdy sprawcą nieszczęścia naszego rodaka z Białą Gwiazdą na piersi jest inny Polak, oraz ksenofobię, gdy to zagraniczny piłkarz nie dość że zabiera miejsca pracy, to jeszcze znęca się nad naszymi rodzimymi piłkarzami. To jest polska liga, nie Reprezentacja!

1) Trener Polonii Warszawa - poważna ojkofobia. Kazał swoim piłkarzom ścigać się z naszym stoperem wiedząc że ten nie umie biegać ani tym bardziej skręcać w biegu, powodując finalnie boiskowy odpowiednik katastrofy w ruchu drogowym kiedy to Biedrzycki dachował. Na szczęście nic się nikomu nie stało i mogliśmy kontynuować mecz tak jak do tego przyzwyczailiśmy kibiców - w dziesiątkę.

2) Piłkarze ofensywni Polonii Warszawa, którzy z całkowitą świadomością wykonywali polecenia trenera. Wyjaśnienie że "tylko wykonywali rozkazy" nie jest już usprawiedliwieniem conajmniej od roku 1945. Ojkofobia i ksenofobia w stopniu znacznym.

3) Piłkarze defensywni Polonii Warszawa - wydawałoby się, że zachowali się przyzwoicie dając naszym piłkarzom stworzyć kilka konkretnych sytuacji, ale w rzeczywistości było to tylko przyczyną nieszczęścia dla Polskich Piłkarzy Wisły Kraków (PPWK), którzy wszystkie sytuacje zmarnowali. Przede wszystki jednak - uporczywie stawali w torze ruchu PPWK Młyńskiego kiedy ten chciał wbiec w pole karne. Ojkofobia i ksenofobia w stopniu średnim.

4) Bramkarz Polonii Warszawa - trzeba uczciwie powiedzieć, że w przypadku strzałów Sukiennickiego był bez szans, ale kiedy Zwoliński strzelał w środek bramki - zamiast uskoczyć, położyć się albo chociaż teatralnie wybić piłkę na róg - ten ją po prostu złapał. Na jego obronę - łapał też strzały Hiszpańskich piłkarzy. Ojkofobia w stopniu lekkim.

To tyle na dzisiaj, ale jestem przekonany że materiału na przyszłe odcinki nam nie zabraknie.

emjot 29.07.2024 15:54

idź się czlowieku leczyć na nogi
tyle napiszę

FraMat 29.07.2024 15:56

Słabe.
Ale rozumiem, że sezon ogórkowy trzeba jakoś zagospodarować.
Ja natomiast bezowocnie szukam jakichś wieści o nowym klubie Omraniego.
Dajcie znać jak coś się ruszy w temacie.

Markus 29.07.2024 17:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1630325)
#OjkofobiaWatch
Zainspirowany ewidentnym sukcesem #RudeWatch, który wielu kibiców doprowadził do szału i rozstroju nerwowego jedocześnie, postanowiłem tym razem skupić się na problemie o wiele ważniejszym niż jakieś tam punkty, gole, asysty, szanse na awans bezpośredni, z baraży czy chociaż na ukończenie meczu z regulaminową liczbą piłkarzy na boisku. Postanowiłem - idąc z duchem czasu - tym razem kompletnie zignorować to co w futbolu najważniejsze i zając się piłkarskim wykluczeniem naszych rodaków.

Po przeczytaniu postów Ogryzka połączyłem kropki i odkryłem spisek ojkofobiczny i ksenofobiczny skierowany przeciw polskim piłkarzom Wisły. Wiem o czym myślicie - będzie o kibicach. Otóż nie, reakcje kibiców to tylko naturalny objaw znacznie poważniejszego problemu, często przykrywający w oczach mniej wyrobionych obserwatorów futbolowych perypetii Wisły prawdziwy spisek: pierwszoligowego środowiska piłkarskiego przeciw rodzimym piłkarzom Wisły. Bo przecież gdyby nie jawny sabotaż ze strony sędziów, trenerów i piłkarzy żadnej krytyki by nie było, bo i nie byłoby czego krytykować. Zwycięzców się nie sądzi.

Nie przedłużając, zaznaczę tylko jeszcze że podzieliłem wszystkie przypadki na ojkofobię, gdy sprawcą nieszczęścia naszego rodaka z Białą Gwiazdą na piersi jest inny Polak, oraz ksenofobię, gdy to zagraniczny piłkarz nie dość że zabiera miejsca pracy, to jeszcze znęca się nad naszymi rodzimymi piłkarzami. To jest polska liga, nie Reprezentacja!

1) Trener Polonii Warszawa - poważna ojkofobia. Kazał swoim piłkarzom ścigać się z naszym stoperem wiedząc że ten nie umie biegać ani tym bardziej skręcać w biegu, powodując finalnie boiskowy odpowiednik katastrofy w ruchu drogowym kiedy to Biedrzycki dachował. Na szczęście nic się nikomu nie stało i mogliśmy kontynuować mecz tak jak do tego przyzwyczailiśmy kibiców - w dziesiątkę.

2) Piłkarze ofensywni Polonii Warszawa, którzy z całkowitą świadomością wykonywali polecenia trenera. Wyjaśnienie że "tylko wykonywali rozkazy" nie jest już usprawiedliwieniem conajmniej od roku 1945. Ojkofobia i ksenofobia w stopniu znacznym.

3) Piłkarze defensywni Polonii Warszawa - wydawałoby się, że zachowali się przyzwoicie dając naszym piłkarzom stworzyć kilka konkretnych sytuacji, ale w rzeczywistości było to tylko przyczyną nieszczęścia dla Polskich Piłkarzy Wisły Kraków (PPWK), którzy wszystkie sytuacje zmarnowali. Przede wszystki jednak - uporczywie stawali w torze ruchu PPWK Młyńskiego kiedy ten chciał wbiec w pole karne. Ojkofobia i ksenofobia w stopniu średnim.

4) Bramkarz Polonii Warszawa - trzeba uczciwie powiedzieć, że w przypadku strzałów Sukiennickiego był bez szans, ale kiedy Zwoliński strzelał w środek bramki - zamiast uskoczyć, położyć się albo chociaż teatralnie wybić piłkę na róg - ten ją po prostu złapał. Na jego obronę - łapał też strzały Hiszpańskich piłkarzy. Ojkofobia w stopniu lekkim.

To tyle na dzisiaj, ale jestem przekonany że materiału na przyszłe odcinki nam nie zabraknie.

Dobrze napisane, ze swadą i humorem. ;) Już widać, że wsadziłeś kij w mrowisko, pełne hejtu, hipokryzji i obłudy. Jaroo, Koalik, Jagulik, Witalis czy inne Ogryzki mogą wkrótce zejść na zawał. No taki obrazoburczy tekst? :evil: :-D

Dla niektórych ojkofobem jest każdy, kto widzi np. słabość i błędy Krzyżanowskiego czy Kutwy, ociężałość Urygi, (nie)zaangażowanie Sapały itd. nie widząc cholera tego samego i w takim samym stopniu u przykładowego Rodado lub Carbo czy większości innych Hiszpanów.

I ten, kto w związku z tym wolałby oglądać w składzie tych drugich, a nie tych pierwszych.

Oburzając się na to nawet nie zauważają, że doskonale tą słabość polskich piłkarzy Wisły widzą również inni trenerzy pierwszoligowych drużyn oraz nasi rywale, którzy od dawna bezwzględnie śmią je wykorzystywać! Toż to prawdziwa bezczelność i ojkofobia w czystej postaci! :evil: :-D

Brawo Wolfy.:-)

Jagul 29.07.2024 17:13

Tęczowy Markusik się nam objawił. Wylizał aż miło ;)

emjot 29.07.2024 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1630332)
Dobrze napisane, ze swadą i humorem. ;) Już widać, że wsadziłeś kij w mrowisko, pełne hejtu, hipokryzji i obłudy. Jaroo, Koalik, Jagulik, Witalis czy inne Ogryzki mogą wkrótce zejść na zawał. No taki obrazoburczy tekst? :evil: :-D

Dla niektórych ojkofobem jest każdy, kto widzi np. słabość i błędy Krzyżanowskiego czy Kutwy, ociężałość Urygi, (nie)zaangażowanie Sapały itd. nie widząc cholera tego samego i w takim samym stopniu u przykładowego Rodado lub Carbo czy większości innych Hiszpanów.

I ten, kto w związku z tym wolałby oglądać w składzie tych drugich, a nie tych pierwszych.

Oburzając się na to nawet nie zauważają, że doskonale tą słabość polskich piłkarzy Wisły widzą również inni trenerzy pierwszoligowych drużyn oraz nasi rywale, którzy od dawna bezwzględnie śmią je wykorzystywać! Toż to prawdziwa bezczelność i ojkofobia w czystej postaci! :evil: :-D

Brawo Wolfy.:-)

hipokryta chwali hipokrytę
no nic
ciekawe, że nikt z was nie odnosi się do "zaangażowania" takiego Villara w ostatnim roku w Wiśle
czy tego co "grał" niejaki Eneko w lidze

Sapała? przecież wszyscy wiedzą kto zacz i kto mu dał taki kontrakt
podobnie z Fazlagiciem

błąd lub "zaangażowanie" nie ma narodowości
bo tak samo beznadziejni są Villar, Eneko, Junca, Benito
jak Krzyżanowski, Uryga czy Sapała

tylko w przeciwieństwie do ww. jest niewielka szansa, że ze względu na wiek taki Krzyżanowski ma szansę się rozwinąć
czego nie można powiedzieć o Urydze, Eneko czy Junco z Villarem

Witalis 29.07.2024 18:19

To miało być śmieszne, błyskotliwe? To było tak żenujące, że po kilku zdaniach odpuściłem.



Aczkolwiek nie tak żenujące, jak doklejenie się do tego Markusa ("ze swadą, z humorem"!).

Markus 29.07.2024 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1630335)
hipokryta chwali hipokrytę
no nic
ciekawe, że nikt z was nie odnosi się do "zaangażowania" takiego Villara w ostatnim roku w Wiśle
czy tego co "grał" niejaki Eneko w lidze

Sapała? przecież wszyscy wiedzą kto zacz i kto mu dał taki kontrakt
podobnie z Fazlagiciem

błąd lub "zaangażowanie" nie ma narodowości
bo tak samo beznadziejni są Villar, Eneko, Junca, Benito
jak Krzyżanowski, Uryga czy Sapała

tylko w przeciwieństwie do ww. jest niewielka szansa, że ze względu na wiek taki Krzyżanowski ma szansę się rozwinąć
czego nie można powiedzieć o Urydze, Eneko czy Junco z Villarem

Emjocie, hipokrytami to nazywaj sobie tych, którzy zrównywali poziom profesjonalizmu i piłkarskiej wartości takiego Rodado, Carbo, Alfaro, Villara czy wcześniej Carlitosa, Muli, Igbekeme, Lioncha, Gonzaleza, Veleza itd. (znów Ci się o nich jakoś "zapomniało"? Bardzo wymowne :evil: ), wmawiając, że problemem jest ilość Hiszpanów w składzie, czy że nie ma różnicy w mentalu między nimi, a krajowymi zawodnikami, zaś większa ilość Polaków da lepsze wyniki i grę. :rotfl:

Nikt nie jest aż tak głupi, by nie robić tego świadomie (no może poza paroma nadwornymi hejterkami i teraz "tęczowym" Jagulikiem) :evil:

Okazało się, że to nie Hiszpanie czy obcokrajowcy są największym problemem Wisły. Kolejny raz. A doświadczony polski trener zaczyna ligową rundę jeszcze gorzej niż niedoświadczony hiszpański.:evil:

Bawią mnie te Twoje próby związane z Villarem. Do jego zaangażowania wielu odnosiło się wielokrotnie. Wyraża się ono najlepiej tymi statystykami: 9 bramek, 9 asyst, wiele udanych zagrań, bardzo dobra runda wiosenna 2023 roku. Porównasz sam jak wyglądają te liczby w stosunku do Młyńskiego, Starzyńskiego,Talara, Żyry, Szywacza czy większości innych polskich pierwszoligowców czy zrobić to za Ciebie? :-D

Ile razy będziesz robił z niego słabego zawodnika, bo słabo wypadł, gdy z konieczności musiał grać na prawej obronie? Jeśli byłby tak słaby jak piszesz, nie robiłby teraz małej furory w Jagiellonii. Dobrze Ci radzę, skoryguj swoje opinie i poglądy zanim ośmieszysz się bardziej.:evil:

A Eneko czy Benito to transferowe pomyłki nieuniknione, bo żaden klub nie ma tylko udanych transferów. W żaden sposób nie podważają wartości wymienionych wcześniej innych Hiszpanów z tamtejszych niższych lig.

Mam dla Ciebie proste pytanie i oczekuję konkretnej odpowiedzi, co jest lepsze i bardziej opłacalne dla klubu: sprowadzanie Hiszpanów takich jak grupa wymienionych przeze mnie powyżej (napiszę ją znowu, byś kolejny raz nie pominął tych nazwisk: Rodado, Carbo, Alfaro, Villara czy wcześniej Carlitosa, Muli, Igbekeme, Lioncha, Gonzaleza, Veleza, połączona z nieuniknionymi pomyłkami w postaci Eneco czy Benito, czy ściąganie i kontraktowanie wagonów takich zawodników jak Uryga, Fazlagic, Sapała, Młyński. Łasicki. Biegański, Jaroch, Żyro, Biedrzycki połączone z nieuniknionymi dodatkami czy pomyłkami w postaci Wachowiaka, Niewiadomskiego, Szywacza, Szota, Talara, Sobola, Brody i jeszcze wielu, wielu innych? :-D

Na czym realnie możemy więcej zarobić:na odsprzedaży takich piłkarzy jak Rodado, Carbo, Carlitos, Imaz, itd. czy szkoleniu Krzyżanowskiego i liczeniu na pojawienie się frajera, który wykupi go za godziwe pieniądze i to na tyle szybko, iż nie zdąży swoimi błędami przegrać drużynie kolejnego sezonu?

Przekalkuluj sobie to. :-D

emjot 29.07.2024 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1630342)
Emjocie, hipokrytami to nazywaj sobie tych, którzy zrównywali poziom profesjonalizmu i piłkarskiej wartości takiego Rodado, Carbo, Alfaro, Villara czy wcześniej Carlitosa, Muli, Igbekeme, Lioncha, Gonzaleza, Veleza itd. (znów Ci się o nich jakoś "zapomniało"? Bardzo wymowne :evil: ), wmawiając, że problemem jest ilość Hiszpanów w składzie, czy że nie ma różnicy w mentalu między nimi, a krajowymi zawodnikami, zaś większa ilość Polaków da lepsze wyniki i grę. :rotfl:

Nikt nie jest aż tak głupi, by nie robić tego świadomie (no może poza paroma nadwornymi hejterkami i teraz "tęczowym" Jagulikiem) :evil:

Okazało się, że to nie Hiszpanie czy obcokrajowcy są największym problemem Wisły. Kolejny raz. A doświadczony polski trener zaczyna ligową rundę jeszcze gorzej niż niedoświadczony hiszpański.:evil:

Bawią mnie te Twoje próby związane z Villarem. Do jego zaangażowania wielu odnosiło się wielokrotnie. Wyraża się ono najlepiej tymi statystykami: 9 bramek, 9 asyst, wiele udanych zagrań, bardzo dobra runda wiosenna 2023 roku. Porównasz sam jak wyglądają te liczby w stosunku do Młyńskiego, Starzyńskiego,Talara, Żyry, Szywacza czy większości innych polskich pierwszoligowców czy zrobić to za Ciebie? :-D

Ile razy będziesz robił z niego słabego zawodnika, bo słabo wypadł, gdy z konieczności musiał grać na prawej obronie? Jeśli byłby tak słaby jak piszesz, nie robiłby teraz małej furory w Jagiellonii. Dobrze Ci radzę, skoryguj swoje opinie i poglądy zanim ośmieszysz się bardziej.:evil:

A Eneko czy Benito to transferowe pomyłki nieuniknione, bo żaden klub nie ma tylko udanych transferów. W żaden sposób nie podważają wartości wymienionych wcześniej innych Hiszpanów z tamtejszych niższych lig.

Mam dla Ciebie proste pytanie i oczekuję konkretnej odpowiedzi, co jest lepsze i bardziej opłacalne dla klubu: sprowadzanie Hiszpanów takich jak grupa wymienionych przeze mnie powyżej (napiszę ją znowu, byś kolejny raz nie pominął tych nazwisk: Rodado, Carbo, Alfaro, Villara czy wcześniej Carlitosa, Muli, Igbekeme, Lioncha, Gonzaleza, Veleza, połączona z nieuniknionymi pomyłkami w postaci Eneco czy Benito, czy ściąganie i kontraktowanie wagonów takich zawodników jak Uryga, Fazlagic, Sapała, Młyński. Łasicki. Biegański, Jaroch, Żyro, Biedrzycki połączone z nieuniknionymi dodatkami czy pomyłkami w postaci Wachowiaka, Niewiadomskiego, Szywacza, Szota, Talara, Sobola, Brody i jeszcze wielu, wielu innych? :-D

Na czym realnie możemy więcej zarobić:na odsprzedaży takich piłkarzy jak Rodado, Carbo, Carlitos, Imaz, itd. czy szkoleniu Krzyżanowskiego i liczeniu na pojawienie się frajera, który wykupi go za godziwe pieniądze i to na tyle szybko, iż nie zdąży swoimi błędami przegrać drużynie kolejnego sezonu?

Przekalkuluj sobie to. :-D

realnie możemy zarobić na szkoleniu i sprzedawaniu
a skoro tego nie robimy bo nie potrafimy i nie chcemy bo lepiej siedzieć w kieszeni takich Kiko czy innego Guli, którzy podrzucają nam kukułcze jaja
to jesteśmy odsysani z resztek kasy (jak dramatycznie wygląda stan finansów po "rządach" Króla wiedzą chyba wszyscy) przez przepłaconych Hiszpanów (ale uwaga nie tylko: Skvarka, Fazlagić, Kliment i inni z zaciągu Gulowego), którzy u siebie nie zarobiliby nawet 1/5 tego co zarabiają tu

a co do sprzedaży
chciałbym zobaczyć tego frajera który kupi 33 letniego weterana czyli Alfaro :lol:

poza tym z całego zaciągu hiszpańskiego sprzedaliśmy:
Carlitosa za paczkę gruszek do elki
Imaza i Kostala (uwaga NIE HISZPAN) do Jagi

Llonch, Cuesta, Mula, Velez, Gonzalez, Igbekeme, Perez WSZYSCY odeszli za frii

więc teza którą głosisz jak to zajebiscie można zarobić na III ligowych Hiszpanach z Lugo, Tarragony i innych Burgos
właśnie padła mordą na pysk


cbdu

ps. dziś z III ligi wycofała się Garbarnia. I niech to będzie memento dla takich rządów jakie uprawia ten od ai


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:10.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl