![]() |
Omrani to nie pierwsza i nie ostatnia transferowa klęska Wisły.
Niestety w naszej sytuacji musimy przebierać w piłkarzach, którzy mają duże lub bardzo duże mankamenty (po kontuzjach, podatni na kontuzje, zapuszczeni, starzy). Próbujemy budować na grajkach z hiszpańskich pastwisk, bo oni dają chociaż cień nadziei na posiadanie minimalnym umiejętności piłkarskich, mając na sobie jednocześnie metkę z Lidla. Nie mam złudzeń co do letniego okienka. Wymienimy słabych piłkarzy na innych słabych piłkarzy, którzy jeszcze się u nas nie mieli okazji skompromitować. |
Cytat:
Podwójna obelga. A jak cytowałem opinie kibiców, dziennikarzy i działaczy z Rumunii to Markus zrobił aferę, że zrobiłem to wybiórczo. Macie teraz moją wybiórczość. Z wielkim żalem przyznaję, że się nie myliłem w swoich ocenach na podstawie tych cytatów. No może w jednym: "trochę grubszy Sobczak". Powinno być "znacznie grubszy niż Sobczak". No, ale Sobczak tylko tak wygląda, w gruncie rzeczy nie ma żadnej nadwagi. A Omrani... bez komentarza |
Ale co wy się o Omraniego martwicie. Od Widzewa Sobczak tylko przeszkadza na boisku, z Pogonią zmarnował wszystko, z Sosnowcem zmarnował wszystko, a zarabia ze trzy razy tyle co Omrani. Mając takiego Sobczaka nic dziwnego, że byle grubas jawi się jako wzmocnienie.
|
Cytat:
Sobczak strzelił na 1-0 z Piastem, 1-1 z Arka oraz strzelił gola i zaliczył asystę z Chrobrym. I tak, wszystko było po meczu z Widzewem. |
Sobczak dziki, Sobczak zły, Sobczak ma bardzo ostre kły...
Gdyby to był Sobczakez z Hiszpanii to Panie, inna rozmowa. Przecież, jak to sam napisał, Drozd nienawidzi Polski i wszystkiego, co z nią związane. Nie da się tego traktować poważnie, zwykły trolling. Albo choroba psychiczna. |
Strzelił z Piastem i przegrał w tym meczu wszystkie pojedynki to już był czas kiedy zamiast grać w piłkę to "walczy" bo za to go chwalą dziennikarze. To, że napastnik czasem strzeli bramkę to nie jest powód do pochwał tylko jego obowiązek. Wczoraj jak i z Pogonią był całkowicie bezproduktywny To, że przy takiej przewadze miał jedną porządną sytuację, którą koncertowo spieprzył mówi o nim wszystko.
|
Cytat:
Nienawidzę tego kraju całym sercem, a przede wszystkim ludzi, którzy tu mieszkają. Jestem tu tylko dlatego, że na mojej rodzinnej Ukrainie lotnisko zostało zamknięte – napisała na Instagramie Włada Nikołczenko, 20-letnia medalistka mistrzostw świata w gimnastyce artystycznej. A stadko hejterów z SB tej drugiej części cytatu wygodnie nie zauważa. I Ty mówisz coś o chorobie psychicznej? :rotfl: Macie odchyły na punkcie Królewskiego i modlicie się o wszystko co mogłoby Królewskiego pogrążyć. Nawet kosztem Wisły, Królewski wybrał Rude to Rude zły, Socios dało kasę Królewskiemu,Socios złe. Sędzia nie uznał prawidłowej bramki dla Wisły trzeba go bronić, bo Rodado dotknął piłki. :). Problem jest Sobczakiem, jak tu bronić chłopa, który przez cały mecz kopał się po czole, a w ostatniej minucie strzelił karnego jak w rugby. Jak tu winnym zrobić Królewskiego. Bardzo mi przykro, że ten Puchar wygraliśmy... :rotfl: |
Ale po co bronić Sobczaka jak w obronę wziął go trener.Wiem,zjebał wam Rude wczorajsze tezy o samowoli ale żeby aż tak się zacietrzewić.Zaraz dojdzie do tego że my Alberta będziemy musieć bronić przed wami.
|
W tym przypadku zdecydowanie, bo dawać karne Sobczakowi kiedy Rodado jest na boisku to czysty kretynizm. Całe szczęście, że skoro Sobczak strzelał bo miał najlepsze statystyki to teraz na pewno najlepszych już nie ma.
Co do obrony zawodników, na bronieniu Krzyżanowskiego kilka punktów straciliśmy, zobaczymy ile jeszcze stracimy na bronieniu Sobczaka. |
No raczej jeden niestrzelony karny mu statystyk nie zjebał na tyle żeby jeśli nadal według tych statystyk Rude będzie wyznaczał strzelającego Sobczak nie był ciągle pierwszym wyborem.Chyba,że teraz trener weżmie pod uwagę też inne aspekty niż tylko suche liczby.
Co do bronienia zawodników takich jak Krzyżanowski czy Sobczak to rozumiem tez masz pretensje do Rude? |
Ja myślę, że aktualnie najlepsze statystyki ma Krzyżanowski jeśli chodzi o karne.
Na pewno żadnego nie zepsuł. Co prawda żadnego też nie strzelał ale statystyka rzecz święta. |
Cytat:
Mam pretensje do Rude, bo to nie jest czas na budowanie mentalu zawodników, którzy kopią się po czole. Krzyżanowski w Rzeszowie odpuścił chłopa dużo bardziej niż wczoraj Carbo, 2pkt poszły się paść, wczoraj dwa kolejne. Zaraz przyjdzie kolej na kretyńsko stracony punkt decydujący o awansie. Żarty się skończyły. Mam nadzieję że sytuacja z Omranim uświadomi reszcie, że czasy kiedy po wtopie było tak samo miło jak po wygranej się skończyły. Cytat:
|
Ale co ty mnie pytasz o procenty,pytaj trenera.Ja sam oczy wywaliłem jak do karnego wartego 3 punkty podszedł były piłkarz naszego wczorajszego rywala.Jak widać na razie nauka ligi idzie w las.
|
Cytat:
Cytat:
To wszystko składa się na wielki chaos w klubie, niskie morale drużyny (kto by chciał być odpowiedzialny za wyniki i np zarabiać x, a w klubie jest 10-15 piłkarzy, od których się nic nie wymaga bo kontuzje, bo młody, bo musi się odbudować itp i może jeszcze niektórzy zarabiają 2x? To też prowadzi do chaosu, braku koncentracji na tym co najważniejsze, rozwój, trenowanie itp., bo po co w ogóle myśleć, zajmować się tymi kalekami, grubasami i dziećmi skoro lepiej, przy okrojonym sztabie szkoleniowym, by było się skupiać na realnych piłkarzach Wisły i z nimi tylko działać. Cytat:
Generalnie to wg drozda trzeba być śmieciem żeby wyzywać Omraniego od grubasów i idiotą żeby w ogóle o nim gadać wcześniej/teraz. Wg wolfyego to Omrani był strzałem w dziesiątkę bo dzięki niemu trener za 2 tys euro miesięcznie zbudował swój autorytet itd. Ja zrozumiałem, że osoby jak markus, lesiupw, drozd i wolfy to osoby z problemami i w sumie z nimi nie ma co dyskutować bo oni mają swój świat i swoje zabawki. Oni wszystko tak poprzekręcają, że zawsze mają racje. Jakby im Sobczak nasrał na łeb to by byli źli bo im polskie gówno spadło na twarz, jakby nasrał jakiś Hiszpan - nawet ten cienki, kontuzjogenny Junca to by było juppi bo to hiszpańska czekoladka na nich leci. Wolfy - gościu udający, że trzyma poziom a wyzywający od idiotów, debili itp - sam, pierwsze, nie, że ktoś go sprowokuje Markus - gościu piszący elaboraty o wszystkim. Umie wszystko rozpisać na czynniki pierwsze i napisać dowolną ilosć stron gdy trzeba bronić Rudego i Hiszpanów i gnoić Polaków leszekpw - hipokryta, który podpierala ludzi za ubliżanie, dołączył do sekty hiszpańskiej ale chwilę wczesniej sam twierdził, że nie wierzy w tę drużynę a Kiko, Jaro i Rude mają wypierdalać. Ogólnie chorągiewka. Ostatnio się zamknął bo Rude zaczął w lidze dużo pkt tracić, ale jak Wisła wygra to się uaktywnia mówiąc jak jest super. drozd - też bardzo ciekawy przypadek. Gościu nienawidzi polskiego bagienka i walczy dzielnie aby zmienić mentalność Polaków ale sam jest przedstawicielem sekty hiszpańskiej, czyli tworzy hiszpańskie bagienko. Oczywiście dla niego Królewski to pół Hiszpan-pół Bóg, prawdopodobnie uważa, że Królewski wyrzekł się obywatelstwa polskiego i tylko udaje Polaka - dlatego drozd uznaje go za spoko gościa, którego trzeba bronić. Jakby był Polakiem czystej krwi, to wiadomo - je bać. |
Patologiczne myślenie skompromitowanego takimi tekstami hejterka...
Cytat:
Wbrew manipulacyjnym kłamstwom hejterka, którego jedyną bronią i sposobem na życie na forum jest obrażanie innych, Wisła nie brała każdego rodzaju "gówna" do składu. Brała za to zawodników zarówno hiszpańskich jak i polskich, których gra doprowadziła do tego sukcesu. Nie brała byle kogo z listy graczy wciskanych tu nieraz na przykład przez Karheropa z grona tak zwanych uznanych polskich ligowców. Gdyby brała każde "gówno", mielibyśmy ich tu od dawna pełno, a nie mamy. Omrani nie wykorzystał szansy, którą dostał od Wisły, więc nikt po nim płakać nie będzie. Żadna tragedia z tego tytułu się nie stała. Klub liczył się z taką możliwością, dlatego dostał tak śmiesznie niski, bezpieczny i krótkoterminowy kontrakt, który nie oddziaływał w istotny sposób na finanse. Skoro nie podjął rywalizacji, choć mógł, skazał się prawdopodobnie na koniec kariery. Procent przydatnych transferów i wartościowych zawodników za czasów Kiko był zdecydowanie wyższy niż przydatnych i wartościowych transferów za czasów dysponujących większą kasą wcześniejszych trenerów i dyrektorów sportowych. Żaden z nich nie był też tak koszmarnie przepłacony jak Uryga, Młyński czy Fazlagić. Natomiast niezwykle zdolne młode talenty są nimi tylko w pijarowych opowiastkach ich menadżerów, bo gdy potem taki wunderkind wychodzi na boisko, jego gra zwykle kosztuje nas utratę bramek, a nie zdobywanie ich.Te bajki i pijarowe gadanie ich managerów oraz niektórych dziennikarzy kupujesz oczywiście bezkrytycznie, oburza Cię tylko pijarowe gadanie i bajki Królewskiego. Nawet nie będę pisał jaka to jest hipokryzja.:rotfl: I wskaż kiedy to Rodado, Carbo, Alf "nasrali wiślakom na twarz" bardziej niż w tym sezonie wiele razy Krzyżanowski, Szot, Jaroch, nawet Uryga? :lol: Skoro znów wracamy do podstawowej sprawy, jacy zawodnicy robią najwięcej błędów, a jacy najmniej? I skoro wskazywanie liderów zespołu i najbardziej wartościowych zawodników z grona Hiszpanów, a nie Polaków jest niby przejawem ojkofobi, a nie odbiciem dzisiejszej wiślackiej rzeczywistości?:evil::-D |
Cytat:
|
Cytat:
To jest niezłe. Człowiek, który kłamliwie zarzuca Drozdowi, że nienawidzi tego, co polskie jakiś czas temu sam pisał tak: Cytat:
Wirus Koaliczka jednak jest silny.:rotfl: :evil: |
Cytat:
Omrani przyszedł do Wisły tylko dlatego, że jego menadżerem jest menadżer Rodado. Przyszedł tu za frytki i dostał szansę na odbudowanie się. Nawet został wpuszczony na boisko. Nie wykorzystał szansy i został skreślony. Wygląda, że Wisła swoją działkę umowy z menadżerem wypełniła. |
Markus zobacz:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Ale możesz podać, jakieś cytaty osób, które twierdziły, że jest inaczej. Przy okazji mogę ci podrzucić kilka nicków, które napier*alały w Wisłę, za ściągnięcie Cziczkana. Który też ma fajne CV, który też miał u siebie problemy. I którego dopadła polityka, przez którą nie mógł rozegrać kilku meczów. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Więc przestań bredzić, że ktoś go wychwalał. Co innego nadzieja, że się odbuduje i będzie wzmocnieniem, co przy takich napastnikach jak Sobczak bardzo by się przydało |
Cytat:
pepe powiedz jak się nazywasz,pośmiejemy się |
Cytat:
To był transfer na miarę testów sportowych studenta z Rumunii za Smudy,totalna kompromitacja działu sportowego. |
Cytat:
|
Cytat:
Pieniądze zostały przepalone i to jest fakt. My groszem nie śmierdzimy i to też jest fakt. |
Cytat:
W żadnej oficjalnej wypowiedzi nikogo z klubu to nie było tak przedstawiane. Informacja o tym, że Omrani i Rodado mają tego samego agenta była zawsze podawana jako dodatek, nigdy jako argument jedyny i rozstrzygający. Podobnie sami dorobiliście sobie wersję o tym, że to była jakaś transakcja wiązana z Rodado, chociaż nikt ani ze strony klubu, ani agenta, ani Omraniego czy samego Rodado nigdy niczego takiego nawet nie zasugerował. Ja rozumiem, że trzeba jakoś zwalczyć dysonans poznawczy spowodowany tym, że transfer okazał się katastrofą, ale miejcie jakieś resztki godności. Możecie sobie snuć swoje własne interpretacje, wolna wola, ale nie z pozycji tego, że to jakaś prawda objawiona i potwierdzona przez cokolwiek poza domysłami na tym forum. |
Dodaj, że transfer bezgotówkowy. I z kontraktem na poziomie juniorskim, na 3 miesiące.
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ciekawe który to?Koalik69 czy może pączek1906? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ale Omrani od początku był śmierdzącym tematem, pamiętając różne tego typu transfery - od turysty Vargi za 400 tys. euro.
Z obcokrajowcami często są zaniżane z zasady kontrakty, co było zwłaszcza widać w okresie holenderskim, kiedy to po porażce z APOEL-em brakowało ponad dwudziestu milionów złotych. Skoro był niby taki sukces, to czemu była strata? Może dlatego, że tylko awans do LM i kolejne Mistrzostwo mogło pokryć poniesione koszty. Nie było jednego, nie było drugiego, więc straty szybko zwiększały się poprzez niebotyczne pensje Lameya, Jaliensa i spółki. Średnia punktów już w sezonie mistrzowskim była niezbyt przekonująca, w kolejnym po kolejnej wielkiej ofensywie dramatyczna. Potem era czechosłowacka + reszta z kosztownymi transferami Frydrycha, Fazlagicia, Kuveljicia + wysokie pensje potencjalnych gwiazd Ekstraklasy pokroju Savicia, Skvarki, Hugiego, Klimenta. Wisła według budżetu płacowego w sezonie spadkowym powinna walczyć o puchary, a może nawet o coś więcej. Już zeszły sezon pokazał, że podopieczni Kikusia Galactico przegrali z Puszczą. Kolejne wielomilionowe straty z powodu braku awansu i braku gry w Ekstraklasie. Jak taki Fernandez zarabiał 120 tys. zł miesięcznie. W pierwszej lidze? Kontrakt gwiazdorski na poziomie walki w eLM, a nie na grę w barażach o awans do Ekstraklasy z biedną Puszczą. Zaskroniec lubi mówić o dawnych długach do spłacenia, a tu ile milionów przepalono na nieudane transfery w ostatnich latach już za panowania Trójcy Świętej (plus straty z powodu dwóch lat w pierwszej lidze)? Trzydzieści milionów? Albo i więcej. Wiadomo jak to jest - zagraniczny turysta oczekuje pensji x, dyrektor sportowy powiązany z menedżerem turysty zatwierdza dwa, trzy razy większą. Turysta dostaje oczekiwaną przez siebie kwotę, ale resztę, czyli dwukrotną lub większą przebitkę musi oddać dyrektorowi i menedżerowi, ale w zamian może grać do woli jeżeli chce. Tak to się kręci od lat w Ekstraklasie. |
Cytat:
W ogóle nie ma porównania do takich kontraktów jak ten, który dostał na przykład niegdyś Fazlagic, Basha, czy Ondraszek, a którzy dali Wiśle w ostatnich latach równie mało lub niewiele więcej. Wisła dopuszczała ryzyko czarnego scenariusza, przekalkulowała je, wyszło jej, że można je podjąć bez pogłębienia zagrożenia dla sytuacji finansowej klubu, bo gdyby zawodnik zabrał się za siebie, zważywszy na jego dawne umiejętności mogłoby być przydatny i wartościowy. W takim przypadku do uzyskania było znacznie więcej niż do stracenia i miało to swoje uzasadnienie. Wisła podjęła to ryzyko na własnych warunkach, maksymalnie minimalizując koszty porażki. Za tak niewielkie pieniądze, które klub mógł przeznaczyć na nowego napastnika, nie ma możliwości sprowadzenia piłkarza bez poważnych wad, nie obarczonego ryzykiem nieudanego transferu. Po prostu nie ma. Zresztą nawet najlepsze kluby świata najostrożniej jak tylko możliwe sprowadzając nowych graczy, zawsze każdego roku tracą część pieniędzy na nieudane transfery. Nie ma klubu, w którym aktywna polityka transferowa nie oznacza utraty części środków. |
Cytat:
Z resztą nie o pieniądze tutaj chodzi. |
A Ty dalej swoje - nie rozumiesz , że w perspektywie nieustannego biadolenia Prezesa jak to jest ciężko od pierwszego do pierwszego, biorąc kasę od kibiców, mając tak absurdalne zaległości jak bursa dla dzieciaków - nawet jeśli nasz rozkoszny grubasek zarobi przez te 3 miesiące +/- 25k zł to to po prostu źle wygląda?
|
Cytat:
Cytat:
Także odwracanie sytuacji i palenie głupa, że kazdemu klubowi przydarzają się wpadki, że każdy tak ryzykuje, to jest idiotyzm bo chyba dosłownie żaden klub nie podejmuje aż takiego ryzyka (nie przepala tyle kasy) i nie ma tylu nietrafionych transferów tzn. już kij w to jak zawodnik gra ale my mamy na siłę ściągane kaleki co nawet nie moga na boisko wyjść. |
Hehe pomyślcie, co muszą dziś czuć kibice Pogoni.
|
Nikt nie lubi przegrywać z totalnymi frajerami, ale oni grają sobie spokojnie w ekstraklasie i w sposób mniej lub bardziej udany budują klub i drużynę.
Natomiast obawiam się, że nam ten PP jedyne co da to dalsze przeciąganie tej agonii i testowanie "AI" na żywym organiźmie. Z niechybnym końcem w czwartoligowym rynsztoku. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:59. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl