![]() |
Wasilewski ma papiery na trenera?
|
Cytat:
Poza tym, niektórzy się pewnie zbulwersują, ale dla mnie to zawsze był tylko mokry sen Cupiała, który z boiskowego idola z młodości wymarzył sobie zrobienie supertrenera swojej Wisły. Mniej więcej to samo co z Królewskim i Sobolewskim. @FraMat Polskie realia to jedno. Zacząłbym od hiszpańskich, a te są takie, że mamy ludzi, których hiszpański system szkolenia po 10-15 latach mielenia wypluł jako zawodników, którzy osiągnęli już swoje maksimum, a w rozwoju swoich karier w hiszpańskim systemie rozgrywek doszli do przysłowiowej ściany. Teraz z tego systemu, który negatywnie zweryfikował naszych grajków wyciągamy trenera, zapewne takiego, który również doszedł do swego rodzaju zawodowej ściany, bo na innego raczej nas nie stać i wierzymy, że całość w polskiej, zupełnie odmiennej rzeczywistośći stworzy jakieś niesamowite, zabójcze kombo. Nie wiem. Dla mnie trochę jak z tym żarciem trocin w nadziei, że zaczniemy srać deskami. Nie zmienia to faktu, że jeśli nasz DS rzeczywiście bierze odpowiedzialność za pion sportowy, to niech bierze ją do końca i wybiera trenera. Albo w te, albo we wte. No chyba, że to jednak Kiko stał za trzymaniem Sobola, co przy opowieściach Ramireza o przyczynach jego niezbyt fartownych trenerskich przygód wydaje się całkiem realne. Poza tym, jedyną osobą, która w ogóle wzbudziłaby u mnie jeszcze jakiekolwiek pozytywne emocje jest rzeczywiście Papszun, ale to jak już wyżej pisano się nie wydarzy. Reszta jest mi zupełnie obojętna. |
Cytat:
Czy to oznacza, że którykolwiek z nich nie poradziłby sobie w jakiejkolwiek lidze? Zastanów się trochę, co piszesz. Lepsze wyszkolenie techniczne nie jest obciążeniem, a atutem także u nas w Polsce. A i w Hiszpanii są zawodnicy, którzy mając je większe niż ci w Polsce potrafią grać równie twardo. Widać to nie tylko na przykładzie takich zespołów jak Getafe. W niższych ligach tam również są piłkarze, którzy zarówno umieją panować nad piłką, jak i grać siłowo, opierając się jak to nazwałeś boiskowym chłopom z widłami. Nie ma zależności, że dobrze dałby sobie radę z nimi tylko inny polski chłop z widłami z pierwszej ligi, albo że komuś lepsze wyszkolenie techniczne uniemożliwia twardą grę. Tutaj fajnym przykładem był również na przykład Lionch, czy Fran Velez. Cytat:
To nie jest tak, że w tym składzie nasze mecze musiały wyglądać tak jak z Chrobrym, Zagłębiem, Podbeskidziem czy Termaliką. Carbo, Villar, Junca, Igbekeme, Tachi, Goku, Fernandez w tym czy poprzednim sezonie nie radzili sobie w naszej pierwszej lidze? Nie jest tak, że wystarczy zagrać ostro, postawić autobus i już każdy techniczny zawodnik w polskiej pierwszej lidze musi totalnie głupieć i walić głową w mur. Powtórzę po raz kolejny: dajmy tej drużynie wreszcie porządnego trenera i sztab, który będzie wiedział jak ich optymalnie ustawić i użyć, to wtedy pokażą prawdziwe oblicze. Na razie mieliśmy sztab, który od roku jedynie, co potrafił, to niszczyć każdego zawodnika i to nie tylko z Hiszpanii. Cytat:
Prawie wszyscy zawodnicy, których wymieniłeś rozwinęli się w Wiśle prowadzonej przez Kiko i w większości zostali również dzięki jego pracy później wiodącymi postaciami ligi (poza Stilicem, który był ją już wcześniej, Bashą, który wybitny nigdy nie był czy Brelkiem, który dość szybko odszedł). |
Ludzie otwórzcie oczy. Nikt normalny tu nie przyjdzie. Jakiś mózg pisze że wystarczy dać 100 tys miesięcznie i wszyscy będą wbijali drzwiami i oknami. Już lepiej zarobić połowę mniej ale pobyc trenerem z rok w spokojnych warunkach bez nie wiadomo jakich oczekiwań niż wbijać tu po kokosy gdzie po 3 miesiącach jak przyjdzie jakąś porażka będą Cię wyzywać i zwalniać. Bo to Wisła, bo od razu musi być awans a za rok walka o puchary. Wszystko to w otoczeniu legend których nie wolno ruszyć. Powtarzam, nikt normalny tu nie przyjdzie więc albo szaleniec albo nieudacznik który skoczy po kasę. Ludzie obudźcie się, czasy Cupiala prędko nie wrócą. jakby nie fartowna wygrana z cyganami dzięki temu że patologia przerwała mecz dzięki temu zawodnicy mogli odsapnac w tym momencie klub byłby na 12 miejscu.
|
Jak dla mnie to Brosz tu mówi o Wiśle
https://twitter.com/Chimek12/status/1731039598115987483 |
Cytat:
Z polskich trenerów do wzięcia od zaraz chyba byłby najlepszą opcją, z Górnikiem wyciągał wyniki ponad stan. Wisła jeszcze ma tą renomę klubu Top3 w Polsce jeśli chodzi o potencjał do rozwoju i kibiców, więc to ostatni dzwonek, żeby zwabić tu trenera tego kalibru. |
Przecież Kikuś tę w miarę wysoką średnią punktów wywalczył dzięki cudom Carlitosa, bo styl był pokraczny i tu gdyby nie życiówka Carlitosa, to średniej punkt na mecz by nie było
Nawet weszło na koniec napisało, żeby Kikuś wracał na hiszpańskie osiedla. Bądźmy poważni. Kikuś przed pracą w Wiśle nie był profesjonalnym trenerem. Po pobycie też nie. On był potrzebny tylko do bycia słupem dla Manuela J., aby zarabiać na transferach |
Jakoś nie wierzę w Nawałkę i jego sukces z nami. W sumie to po co miałby do nas przychodzić i ryzykować resztki swojej renomy zbudowanej na reprezentacji? Już przerabialiśmy jednego trenera z reprezentacji zwanego Brzęczkiem... Niestety Wisła Kraków go zmieliła i wypluła :/
W sumie Marcin Brosz to ma więcej do stracenia niż zyskania... Jesteśmy specyficznym klubem, które rujnuje trenerskie kariery... |
Z tego zacnego grona kandydatów to właściwie Brosz jest kandydatem skrojonym pod nasze potrzeby. Mowa oczywiście o wolnych trenerach i z rynku krajowego.
- zna smak 1 ligi - potrafi robić awans - stawiał na Hiszpanów (wręcz ich wynajdywał z niższych lig) w Piaście, Koronie i w Górniku - jest stosunkowo młody/rozwojowy, co akurat dla JK byłoby na pewno plusem - lubi ofensywna piłkę, ale i potrafi wyprowadzać drużyny z kryzysu Poza tym wypowiedzi w CF trochę pasują pod koncept Królewskiego, może to przypadek, może nie. Na pewno osobiście mnie dziwi że nie ogłoszono jeszcze kto poprowadzi treningi oraz zostanie tymczasowym trenerem. Wywalenie od strzała Zająca i Łaciaka też jest dość specyficzne. Plotki o Nawalce czy Niedźwiedziu traktuje jak kaczki dziennikarskie. Mało jest obecnie dobrych i wolnych trenerów na rynku i a nuż ktoś trafi na podstawie jednej plotki. |
Nie rozumiem czemu nikt nie bierze pod uwagę zatrudnienia Kazimierza Moskala. Porównywanie go do Sobolewskiego to jakieś nieporozumienie, gra za Moskala wyglądała zawsze bardzo dobrze, z cienkiego Łksu zrobił drużynę na awans. Jedyny minus to chyba że grał w Wiśle Kraków i trenował ten klub(ostatnio osiem lat temu).
|
Cytat:
Gość zakończył pracę zawodową po Lechu i jak dla mnie nie ma sensu Mu tego odpoczynku na emeryturze przerywać. |
Cytat:
|
Cytat:
Co wynika również z posuchy na rynku trenerskim. Zdziwilbym się gdyby nie był w top 3 kandydatur na stole. |
Cytat:
Cytat:
|
Dajcie już spokój z tym Nawałką.
Jego przypadek w reprezentacji to podobny przypadek do Kasperczaka w Wiśle - obaj trafili na taki materiał piłkarski, że wystarczyło tym chłopakom zbytnio nie przeszkadzać, to były samograje. Kunszt trenerski Nawałka pokazał później w Lechu (11 spotkań ze średnią 1,45) i obawiam się, że jego przygoda z Wisłą byłaby kalką przygody Brzęczka. |
Wdowczyk, bo raz nam już dupę uratował.
|
Cytat:
To w Lechu tak jak z Kasperczakiem w Zabrzu "środowisko" wykorzystało sytuację żeby przyciąć trochę jednostki przerastające resztę o kilka długości. Ani Nawałka, ani Kasperczak nie licują z PMS bo ich drużyny starają się grać w piłkę niezależnie od przeciwnika. Ani jeden ani drugi nie zagrałby z Argentyną tak jak Czesiu i reszta Probierzy, czyli bez cienia myśli o grze, jedynym celem przeszkadzać, czekać końcowego gwizdka i prosić przeciwników żeby się zlitowali. Dlatego przestań powielać propagandowe brednie bo się tylko ośmieszasz... |
Tylko trener Brosz. Żadne Nawałki, Moskale. Nikt, kto wcześniej się z nami na jakimkolwiek etapie swojej kariery przeciął.
|
Największy problem Nawałki jest taki, że on jest świrem, z masą dziwnych zabobonów i rytuałów. Z czasem wszystkim to zaczyna przeszkadzać bo jest upierdliwe. Chłop myśli, że długość szatni ma wpływ na wynik meczu. W reprezentacji spotykali się raz na kilka miesięcy więc dało się to wytrzymać, w codziennej pracy on jest męczący. Jak idą wynik to jeszcze przymyka się na te jego dziwadła oko, ale jak wpadasz w dołek to każda ta bzdura zaczyna w*urwiać coraz mocniej. Do tego przez ostatnie 5 lat pracował 4 miesiące. Ja tam wolę kogoś nie związanego dotychczas z naszym klubem. Jakby zatrudniono Brosza to byłbym szczęśliwy.
|
Nawałka uciekł kiedyś od Wisły Cupiała na początku sezonu, bo BC postawił cel- awans do LM. Ciśnienia nie wytrzymał. Teraz na pewno awansuje z takim szrotem w składzie, no chyba że mu Jareczek powie - nie przejmuj się awansem :lol:
|
Pozostaje nasz czysty diament, tj. Sławek Peszko ;) Z Wieczystą w lidze jeszcze nie przegrał :D
Patrz: https://www.transfermarkt.pl/slawomi...trainer/120789 Nie wiem, czy Marcin Brosz da rade w naszym specyficzym klubie. Patrz: https://www.transfermarkt.pl/marcin-...l/trainer/7120 A czemu nie zatrudnić Janusza Niedźwiedzia. Wszędzie gdzie trenował to miał wyniki ponad stan. Patrz: https://www.transfermarkt.pl/janusz-.../trainer/25237 Poza tym zna bardzo dobrze realia I ligi... a my potrzebujemy kogoś na tu i teraz. Kogoś kto od razu wystartuje z wysokiego C, a nie będzie uczył się ligi... |
Cytat:
Nie jestem zwolennikiem Czesława i jego stylu gry, ba, moim zdaniem powinien być wykluczony ze środowiska piłkarskiego. Obiektywnie na mundial dostał popłuczyny, jakie zostały z naszej najmocniejszej reprezentacji ostatnich kilkudziesięciu lat i wyszedł nimi z grupy (wiadomo, w jakim stylu, ale wyszedł). Co do genialnego Nawałki i Kasperczaka, którzy nie licują z PMS, polecam sobie sprawdzić na transfermarkt jakie drużyny trenowali ostatnio. Kariera Nawałki po blamażu w Lechu się w zasadzie skończyła, Kasperczak po Wiśle trenował jakieś egzotyczne drużyny z Afryki. Czemu nie znaleźli zatrudnienia na zachodzie, skoro przerastali PMS o kilka długości?? |
moim zdaniem pomysł z Nawałką jest z lekka absurdalny. Po pierwsze, czy on serio będzie tu pracował ze pensję, jaką miał Sobolewski? Po drugie, jego ostatnie sukcesy (z reprą i Górnikiem), były tak dawno, że można by się niemal do czasów Cupiała w Wiśle cofnąć. Inna epoka.
Na dzień dzisiejszy bardziej sensowne opcje to Brosz (będzie trudno go przekonać) oraz Niedźwiedź (tu już powinno być łatwiej, nie ma aż takiej marki). Ale kto wie, może wejdzie Nawałka i za głodową (jak na jego oczekiwania) pensje zrobi nam awans i przywróci blask. Czasem różne dziwne rzeczy się udawały :D |
Jak dla mnie Niedźwiedź odpada bo zna tylko j.polski. W Widzewie były zarzuty, że prowadzi odprawy tylko w j.polskim i nikt tego nie tłumaczy obcokrajowcom. Podobno w ogóle z nimi nie rozmawiał, co przy naszej kadrze, gdzie 70% pierwszej 11 to obcokrajowcy byłoby absurdem zatrudnienie go. Do tej pory przy zatrudnianiu trenerów lekceważono u nas sprawy komunikacji. mam nadzieję, że teraz będzie inaczej, bo przecież to jest podstawa w pracy z grupą. Co z tego, że dobierzesz świetnie taktykę, skoro obcokrajowcy nie wiedzą potem jak mają grać. Od razu i się przypomina taki filmik z meczu parchów, gdzie Probierz darł się do obcokrajowców z instrukcjami po Polsku a ci patrzeli na niego jak na d*bila :-)
O komunikacji Niedźwiedzia z drużyną tu trochę macie: https://lodzkisport.pl/czy-obcokrajo...enera-widzewa/ |
Cytat:
Czy naprawdę sądzisz (co jest konsekwencją twoich tez) że wystarczy do polskiej 1 ligi (drugi stopień rozgrywkowy) przenieść dowolną drużynę z trzeciej ligi hiszpańskiej ze sztabem tejże drużyny, żeby ta z palcem w dupie awansowała do polskiej Ekstraklasy? Owszem, też uważam, że poziom wyszkolenia piłkarzy w Hiszpanii i poziom wyszkolenia trenerów w tym kraju są wyższe niż analogicznie w Polsce. Też uważam, że droga hiszpańska obrana przez JK - zatrudnienie Kiko na DS i ściągnięcie piłkarzy z Hiszpani (także do rezerw) to lepsze niż przebieranie w odpadach z Ekstraklasy, 1 i 2 ligi (skoro nie stać nas na topowych polskich czy z ościennych krajów, pilarzy). Jednak chyba przełożenie nie jest tak proste, ani tak jednoznaczne. |
Jakie warunki do pracy miał tutaj Sobolewski - obóz w Turcji, obóz w Arłamowie, duże poparcie właściciela i oczywiście najdroższą kadrę w historii I ligi. Zawodnicy u niego po jakimś czasie cofają się w rozwoju, przykład Carbo - przyszedł późno wyglądał bardzo dobrze a teraz z każdym meczem coraz gorzej - nie powinno być na odwrót?
|
Cytat:
Oczywiście nie jest powiedziane, że chodzi o Królewskiego, ale jeśli tak to wynikałoby, że panowie spotykali się już od jakiegoś czasu. |
Taka Ponferradina z 3 ligi w jednym okienku ściąga Igbekeme i Lloncha i Llonch tam grzeje ławę bo mają lepszego na jego pozycję. Drużyna, która jest teraz na 5 miejscu w 3 lidze ma piłkarzy, którzy u nas byliby kozakami. To wiele mówi o tym gdzie jest ich 3 liga a gdzie nasza 1. Myślę, że czołówka ich 3 ligi, na luzaku awans do ESA u nas.
|
Znajomy po sąsiedzku mieszka z jednym fizjo i ponoć na 99% Kazek Moskal z uwagi na to, że:
1 - nie mamy pieniędzy, a zadłużenie z wypłacaniem kasy sięga 2 miesięcy, 2 - żaden "poważny" trener nie chce tu przyjść z uwagi na fatalną renomę Wisły w środowisku trenerskim, 3- zna realia klubu i ma kontynuować wizję "krakoskiej piłki" |
Cytat:
|
Opiekun drużyny rezerw Białej Gwiazdy - Mariusz Jop - przejmie w najbliższych trzech meczach stery nad pierwszym zespołem Wisły Kraków jako trener tymczasowy. Jako asystent wesprze go Michał Siwierski.
https://twitter.com/WislaKrakowSA/st...00753271382459 |
Cytat:
Co do Kasperczaka fakt, że potrafił nauczyć zespołowości piłkarzy z Afryki i miał tam bardzo dobrą markę na poziomie reprezentacji narodowych, moim zdaniem kończy dyskusje w temacie jego porównania do PMS. A fakt, że nigdy nie był trenerem naszej kadry potwierdza to o czym pisałem wcześniej. Nasze rodzime bagienko bez ambicji i wiary we własne możliwości stara się niszczyć wszystko i wszystkich, którzy wyrastają ponad ten skarlały poziom. Cała ta dyskusja nie ma nic wspólnego z prawdopodobieństwem pojawienia się na naszej ławce Nawałki. Bo gdyby jakimś cudem do tego doszło to trafiłoby się nam jak ślepej kurze ziarno, a na to trudno liczyć. |
I pewnie zostanie do konca sezonu. Co za h...wiadomość. W tym klubie nie bedzie normalnie dopóki Krolewski bedzie u sterów.
|
W rezerwach jest Aleksandr Michajłow - Białorusin z UEFA PRO.
Jak już chciałby Jaro przyżydzić to lepiej byłoby wziąć tego byłego trenera Bate. Ale miejmy nadzieję, że weźmie kogoś z historią awansu do e-klapy. |
To przecież logiczne, że jeśli Jop awansuje w PP, zdobędzie ze 4 pkt w tych 2 meczach ligowych to na 99,9% zostanie do końca sezonu. Później nawet jak nie awansuje to przecież jeśli zdobędzie w I lidze baraże, x punktów, no to ludzie, takiemu trenerowi rokującemu by się szansy nie dało na kolejny sezon? Aby miał pełne przygotowania i cały sezon na pokazanie swoich umiejętności? :D Wszak zagrać w barażach I ligi polskiej, wygrać z 8 meczów przez pół sezonu, to jest nie lada wyczyn.
A zostać musi, szczególnie dlatego, że fenomenalnie wpisuje się w wytyczne, prawdziwy Wiślak, legenda. Kto może być lepszy od Jopa? Patologia Królewskiego bierze się stąd, że nic nie umie, nie rozwija się jako właściciel i cierpi na niedojebanie umysłowe. Kluczem do zatrudniania pracowników nie jest profesjonalizm, ich osiągnięcia, tylko wiślacki rodowód i nadzieja, że tutaj nastąpi eksplozja formy jako trener. A gramy w lidze półamatorskiej, z takim składem i budżetem to jedyne co utrzyma trenera x na stołku w Wiśle powinno to być 7-8 wygranych meczów na 10, powinno to być w każdym miesiącu umacnianie się na 1 miejscu w tabeli. Jak tego nie ma, to znaczy, ze trener do wymiany. |
Cytat:
Co to bowiem za magiczne sformułowania "kogoś kto zna realia ligi", "kogoś, kto nie musi uczyć się ligi" Co one mają dowodzić i jakie sprawy gwarantować? Sprawiają, że słaby trener przestaje być słabym trenerem? W polskiej lidze zasady i reguły gry w piłkę są inne niż na całym świecie? Porządny trener z zachodu musi się ich uczyć? Dla niemal każdego jest oczywiste, że u nas wyszkolenie piłkarzy, szczególnie techniczne, jest zwykle na beznadziejnym poziomie, co podobnie jak w wielu innych ligach tacy piłkarze mogą próbować nadrobić jedynie agresją i motoryką. Różnice i braki w wyszkoleniu są w ten sposób niwelowane wszędzie, w dowolnym miejscu globu - nie ma w tym nic niezwykłego. Każdy trener w swoim klubie i drużynie ma piłkarzy, którzy umieją więcej i umieją mniej, bardziej lub mniej technicznych, a niektórych dopiero trzeba szlifować (w bogatych profesjonalnych klubach zachodnich robi się to odpowiednio już od zespołów juniorskich). Im silniejszy klub i liga, tym więcej tych graczy, którzy łączą wszystkie te cechy na odpowiednim poziomie. Ponieważ system szkolenia na zachodzie jest obiektywnie lepszy niż w Polsce i daje większe ilości wartościowych zawodników, trenerzy stamtąd zwykle lepiej ogarniają te sprawy niż polscy tacy jak Sobolewski czy Moskal. Takie są po prostu fakty, które polskie środowisko trenerskie próbuje zatrzeć swoją nowomową o jakichś kompletnie absurdalnych i wyimaginowanych, rzekomych plusach nie mającymi związku z warsztatem i posiadanymi kompetencjami. Cytat:
Trener i sztab, który mieliśmy dotychczas w Wiśle nie rozwijał piłkarzy i zespołu, nie był odpowiedni nie tylko dla Hiszpanów. Tak, uważam, że w Hiszpanii nawet w trzeciej lidze są trenerzy i sztaby, którzy potrafią znacznie więcej niż Sobolewski z Kmiecikiem, Łaciakiem czy Zającem i mieliby znacznie lepsze wyniki pracy z tym zespołem. Mieliśmy już w Krakowie tego typu trenerów: właśnie Kiko i Carillo. Cytat:
Nigdy nie pisałem o przenoszeniu w całości jakiejkolwiek drużyny z trzeciej ligi hiszpańskiej, choć niewykluczone, że nawet wtedy niektóre z nich punktowałyby lepiej niż obecnie taka Arka w naszej pierwszej lidze. Na tym polega tragikomizm tej całej sytuacji i poziomu naszej piłki klubowej czy myśli szkoleniowej. |
Tymczasowo Jop.
Uważam, że to dobry ruch. Powodzenia trenerze. Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na kretyński pomysł Markusa, żeby zatrudniać jakiegoś 3 ligowego Hiszpana... |
Cytat:
Sam ruch jest raczej logiczny, decyzja odnośnie nowego trenera może zaważyć na przyszłości Wisły na wiele lat i powinna być podjęta po dogłębnej analizie wszystkich opcji. |
Zamienił stryjek siekierkę....dopóki Królewski nie wyp...z tego klubu, normalnie tu nie będzie. Tyle.
|
Cytat:
Naszym piłkarzom potrzeba sztabu, który czegoś ich nauczy. Czegoś poza trzymaniem ustawienia i przeszkadzaniem. Na dzisiaj każda drużyna z 3 ligi hiszpańskiej spuściłaby nam wp...ol. 7 razy na 10. Bo w 3 przypadkach może Jaroch trafiłby w winkiel strzałem rozpaczy. To że niewiele punktów tracimy do czołówki wynika jedynie z patologicznie słabej ligi. Byle sztab z pojęciem i naszą przewagą potencjału nad resztą miałby lidera z 10 punktami przewagi. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl