![]() |
Nie sadzilem, ze doczekam takiego dnia.
Chcialbym pogratulowac tym ludziom, ktorzy na sile trzymali tu Adriana Gule, sprzedali dwoch najlepszych graczy i zamiast ogarnac napastnika bawili sie w hece z FBF. Wykonaliscie kawal dobrej roboty. Pewnie za kilka miesiecy znowu wyciagniecie do kibicow reke po hajs. Ale wazne, ze sklep hula. Juz widze te tlumy. A pamietam wiosenne sparingi, w ktorych Wisla grala jak druzyna miernot. To byl czas na dzialanie, a u nas ten czas przespano. Do zobaczenia na meczu z Podbeskidziem! |
Tak bezpośrednio to spadamy przez 2 porażki ze Stalą Mielec. Wystarczyło 2 razy zremisować, a mielibyśmy nad nimi przewagę i spory komfort. Ale skoro nie jest się w stanie zrobić punktu na Stali, to czy ktokolwiek może się dziwić, że będziemy grać w 1 lidze? Tam jest obecnie nasze miejsce.
Pośrednio to oczywiście fatalna polityka sportowa. Dużo można by się rozpisywać, ale fakty są takie, że nie mamy ludzi, którzy znają się na rzeczy. Mamy za to "legendy". Gdyby ten spadek nastąpił w 2019, po tym jak Trio wyciągnęło ten klub za uszy od grania w IV lidze, to łatwiej byłoby to przełknąć. Teraz to jest takie "i na co nam były ostatnie 3 lata?". |
No ja mam inne podejście. Nie akceptuje czegoś takiego jak bankrut i zaczynanie od nowa. Nie ważne, czy Wisła, czy inny Widzew. W momencie ogłoszenia upadłości klub przestaje istnieć, a kojeny po prostu przejmuje jego nazwę i znali towarowe.
|
Za długo Gula,ktorego powinno sie wywalic po 0;5 ze Slaskiem i pozbycie sie 2 kluczowych pilkarzy (bez sprowadzenia równowartych), to przyczyna spadku.
Natomiast spadek poczulem po porazce u siebie ze Stalą. Kto winien........ Tyle lat kibicowania,.....nie sadzilem ze doczekam takiego dnia. |
Serku, na pewno wiesz o wiele więcej niż inni, niż ja - i czytam Twoje wpisy z życzliwą uwagą, biorąc na serio to, co piszesz i szanując powody, dla których nie piszesz wwszystkiego,co wiesz. Uważam Cię też za kibica, jednego z nas, a nie jednego "z nich". Tyle wstępu, bo
fundamentalnie się z Tobą nie zgadzam w ocenie działania Kuby. Kuba - tak jak go widzę z odległości - przede wszystkim chce być kochany. Uratował Wisłę w krytycznym momencie, upgrade'ując swój status z "legenda" na "zbawiciel". I OK, szacun,wdzięczność, podziw, pomnik. Problemem Kuby jest to, że w skomplikowanym piłkarskim biznesie nie ma przełożenia tego statusu na skuteczność w działaniu. On jest po prostu fatalnym właścicielem: przekonanym o swojej nieomylności, obrażalskim, otaczającym się klaką. Przewiduję niestety, że to pi er dolnie. Pozostali właściciele spróbują wymóc na Kubie zmianę prezesa, będą kwasy, wojenki i dalszy upadek. Obym się mylił, bo Wisła jest moją pierwszą i jedyną miłością sportową. |
Cytat:
Jednak z zewnątrz można na to patrzeć inaczej - Kuba, owszem miał kilka wyborów, w tym kasa w USA czy choćby u szejków. Ale żaden z tych wyborów nie sprawiłby, że Kuba będzie na świeczniku. A co do pieniędzy... Nie ma sensu, żebym pisał dalej, bo napisałbym o kilka rzeczy za dużo. Jednocześnie: chwała za uratowanie Wisły, nawet jeśli mam podejrzenia co do innej trochę motywacji niż wszędzie się pisze. Ale... Nie ma sensu, żebym pisał dalej, bo napisałbym o kilka rzeczy za dużo. |
Cytat:
Takie gadanie jak Twoje to szukanie przyczyny na zewnątrz, a przyczyna jest wewnątrz tylko trzeba się umieć do tego przyznać |
Framat, moze wlasnie powinienes napisac?
|
My przecież spadamy przez nieudolność, kolesiostwo i upadek moralny.
Nie trudno zauważyć, nawet po wpisach serka jaką pozycję w klubie ma Kuba. Oczywiście pomnik się należy za uratowanie Wisły, bo chłop zamiast korzystać z życia i odcinać kupony, albo jeszcze sobie dorobić x milionów przez kilka lat gry - albo nawet siedzenia z kontuzją - wszedł w gówno i uratował od totalnego upadku swój ukochany klub. Niemniej to nie oznacza, że Kuba nie podlega jakiejkolwiek ocenie za te 3 lata w Wiśle. Ludzie, my, Wisłą Kraków spadamy z ligi patałachów. Wyprzedziły nas ze 4 wielkie potęgi pokroju Stali Mielec czy Radomiaka, a nasze miejsce w lidze to bardziej przy Termalice i Łęcznej. Wisłą Kraków nie spada przez długi, finanse, Wisła Kraków spada bo zbiera żniwo 3 lata fatalnego zarządzania klubem. Mieliśmy wszystko aby walczyć o puchary w tej zapyziałej lidze. Tak, o puchary. Nam jedynie zabrakło organizacji. Po pierwsze ściagano szrot co sezon, po drugie nic nie wymagano, po trzecie pokazano, że w klubie ważniejszy jest szrot niż zapierdalanie. Kto by tam nie trenował, czy oszołom Hyballa, czy cichy Gula, to tam w kryzysie do tej szatni powinien wjechać Kuba z siekierą, albo ....a Królewski na tweeterze napisać kopaczom, że mają zapierdalać, nie żalić się nie płakać, a jak coś nie pasuje to wypierdalać, bo to jest Wisła Kraków. U nas pozwolono się fochać na trenerów i grać na miarę 1 ligi. Jaki by to szrot nie był to warunki do gry, treningu, kase itd mieli takie, że powinno to lepiej wyglądać. Ale zaślepienie jest takie, co widać bo serku - którego swoją drogą szanuję - że Kuba jest święty, w sumie znowu wina niczyja, stało się. Nikt nic źle nie zrobił, no takie jest życie. Nie obraź sie serku bo nic do Ciebie nie mam, sam tutaj bardziej jesteś ofiarą niż kimś złym, no ale tak to wygląda, nikt nic nie wie, wymyśla, z jajeczkiem nie problem, Hyballa to problem, Pasieczny się w.......ił na siłę i wykiwał trio, no niestety, wszyscy źli i wszędzie spisek, tylko trio chciało dobrze. Może chcieli dobrze, co nie zmienia faktu, że z najważniejszych rzeczy, czyli spraw sportowych nic im nie wyszło. |
Tyle postow, slow i przyczyn. A tak naprawde temat do wyjasnienia i zamkniecia jednym zdaniem: tak sie konczy gra bez napastnika. 3 lata walki o spadek gra bez napadziora i wreszcie sie udalo! 3,5 roku w klubie i sprowadzono 1 (slownie: jednego) napastnika, Turgemana. I po 3 miesiacach odprawiono. A tak 30 pomocnikow i skrzydlowych, 15 obroncow + Tupta, Beciraj, Forbes, Kliment i Ondrasek. I pewnie jakis inny jeszcze przebieraniec, bo u nas takich ruch, ze nie da sie tych wszystkich pajacow zapamietac.
Gratulacje dla odpowiedzialnych za to. 3 lata krzyku, ze na ch*j nam kolejny defensywny pomocnik czy skrzydlowy. Na ch*j 20 Plewka czy inny Szota jak do ku*wy nedzy nie ma napastnika i nie ma kto strzelac. 3 lata. Czy w klubie panowala jakas zbiorowa halucynacja? Sabotaz? Jak to inaczej ku*wa wytlumaczyc, ze klub Ekstraklasy 3 lata nie mial w kadrze prawdziwego napastnika? No jak? Wszyscy tam sa popier*doleni po prostu. Beciraj 2 lata kontraktu, Kliment 2 lata kontraktu, Ondrasek atmosferovic. Kazdy nastepny co bylo nie do pomyslenia po obserwacji gry poprzedniego byl gorszy. Kto teraz przyjdzie na 1 lige po Klimencie? Zdybowicz? Pojebani ku*wa. Gdyby w tym klubie byl juz nawet nie to, ze napastnik z prawdziwego zdarzenia jak Turgeman, ale jakikolwiek zwykly napastnik na polska lige typu - Spiaczka, Zwolinski czy Gutkovskis (pamietacie te smiechy i chichy oraz niedowierzanie, ze ku*wa jak to Gutkovskis taki szrot i paralityk do Wisly :lol: jak pojawily sie takie pogloski? Albo co by bylo mowione jakby ktos puscil newsa, ze my Spiaczke chcemy z Lecznej przed sezonem wyciagnac?), to tego tematu by nie bylo, bo i z Gula i po sprzedaniu Aschrafa i Yeboaha bylibysmy z 5 miejsc w tabeli wyzej i sezon by sie skonczyl ze 3 kolejki temu. Cala reszta powodow, o ktorych piszecie nie mialaby zadnego znaczenia, zadnego. WYSTARCZYLO KU*WA WASZA MAC KUPIC CHOCIAZ JEDNEGO NAPASTNIKA bando dyletantow, a nie np. Ku*we ZAPAMIETAJ TO NAZWISKO Fazlagicia za okolo banke euro na 3 miesiace. Wszyscy w klubie sa do wypier*dolenia. Won. |
Tyle jesteś wart co twój ostatni mecz.
Akcja ratunkowa była trzy lata temu. Udała się głównie z powodu postawy kibiców, o czym się dzisiaj łatwo zapomina. Dla każdej organizacji, przedsiębiorstwa czy klubu warunkiem pierwszym aczkolwiek powstania z upadku jest wyciągnięcie wniosków i konsekwencji wobec winnych. Pytanie czy w gronie właścicielskim jest jakaś szansa na wyciągniecie wniosków. A te są bolesne. Zakończenie kariery Kuby. Jakiś mecz pożegnalny itd. Wyp... z klubu obecnego Zarządu, w szczególności prezesa. Być może należy pozostawić v-ce prezesa. Zatrudnienie prezesa i dyrektora sportowego - profesjonalistów o udokumentowanym sukcesami życiorysie zawodowym. Ustawienie celów sportowych i organizacyjnych wraz z konsekwencjami np. dla dyrektora sportowego za awans spora premia. I wolna ręka dla nich. Przegląd pionu sportowego z wnioskami personalnymi. W szczególności dotyczy to I trenera. Ograniczenie roli właścicieli do działań kontrolnych. Koniec szwendania się po szatni, gównianych wojenek w prasie i na twiterze itd. Uzdrowienie "stosunków społecznych". Nic dobrego nie będzie z tego, że na boisku jest przerost dyletantów nie utożsamiający się z klubem a w strukturach klubu jest przerost dyletantów - legend. Tyle na początek. Czy to możliwe. Moim zdaniem nie. Jestem bardzo ciekaw walnego zebrania akcjonariuszy i głosowania kibiców w sprawie udzielenia absolutorium. Jest takie powiedzenie o aktorach, że dzielą się oni na dwie kategorie. Tych co kochają scenę. I tych co kochają siebie na tej scenie. Nadchodzi czas weryfikacji. |
Jaro, nie obrażam się, ale proszę byś zaczął czytać moje posty ze zrozumieniem. Ja nie bronię w swoich wypowiedziach zarządzania klubem w obszarze sportowym, uważam że w tym względzie popełniono błędy, nie potrafiono wybrać odpowiednich osób od trenera po dyrektora, dokonano całej masy nietrafionych transferów - krótko pisząc spartolono temat i Kuby, zarządu, reszty właścicieli tutaj nic nie usprawiedliwia. Będę jednak Kuby bronił przed bzdurnymi oskarżeniami, przed wyobrażeniami, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
|
Serek,
Dlaczego wrzucasz "reszte wlascicieli" do odpowiedzialnosci za pion sportowy, jak oni nawet palcem sie nie tykali tego tematu? |
Cytat:
PO DRUGIE: Pytanie brzmi, czy będą jakieś KONKRETNE zmiany w polityce sportowej, czy też nadal będziemy udawać, że "uczymy się na błędach" i w tym samym towarzystwie cały ten cyrk będzie dalej ciągnięty. W takim wypadku moim zdaniem nie ma żadnych szans na powrót do Ekstraklasy. Jak kibice mają oceniać np. zatrudnienie Brożka jako skauta? Przecież to się idealnie wpisuje w linię partactwa i dyletanctwa, która obecnie nas doprowadziła praktycznie do spadku. To ma być kontynuowane? Pierwsze co trzeba zrobić, to podziękować wszystkim osobom, które do tej pory zajmowały się i akceptowały transfery - wiemy już, że nie mają oni zielonego pojęcia o ocenie potencjału zawodników (na Boga - czy ktoś chociaż raz widział na oczy tego Fazlagica? W czym on jest lepszy od np. Tomasiewicza ze Stali, którego pewnie można było za 20% ceny Fazlagica kupić?). Coś mi jednak mówi, że żadnych zmian w kierunku profesjonalizacji nie będzie. |
Trzeba sobie powiedziec jedna podstawowa rzecz.
Jesli celem bedzie awans natychmiast to nikt rozsadny, majacy rozeznanie w rynku nie przyjdzie do Wisly. Zeby przygotowac pod katem transferow klub do 1 ligi (zakladajac, ze bedzie exodus zawodnikow z obecnej kadry) to trzeba bylo zaczac prace najdalej na poczatku kwietnia, zeby sensowne obserwacje poczynic i wiedziec kogo sie chce, dlaczego, po co. Tymczasem my nic, ale to nic nie wiemy. Nie wiemy jak bedziemy grac (w sensie taktyki), a wiec jakich zawodnikow potrzebujemy. Nie wiemy kto z obecnej kadry zostanie, a kto odejdzie. Nawet chyba sami nie wiemy kogo zostawic chcemy a kogo odpalic. Przyjscie tutaj kogokolwiek ogarniajacego tematu to jest mission impossible, bo nikt nie porwie sie na misje samobojcza. Szczegolnie kiedy nieomylny Kuba rzadzi, a Dawid nie majacy pojecia o pilce od strony sportowej podpisuje papiery. |
Ja akurat na przestrzeni tych trzech lat jak rządzi trio miałem możliwość porozmawiać z paroma już byłymi piłkarzami jak i ze sponsorami (aktualnymi) i niestety bije od nich jeden przekaz: Kuba jest bardzo trudnym człowiekiem do współpracy i dopóki będzie rządził / będzie w drużynie to nic dobrego się nie wydarzy.
Na początku trochę nie wierzyłem w te słowa, ale jak zaczęły się powtarzać z różnych środowisk to niestety nie jest to przypadek. Szacun za zasługi, ale tak jak przy Boguskim mówiliśmy ze za zasługi grać nie może, tak Kuba za zasługi nie może być szefem. Potrzeba tutaj profesjonalistów pokroju Obidzinskiego jak ma być dobrze. |
Dajcie już spokój z tym łapaniem za słówka ;) Wymieniłem wszystkich, bo każdy w mniejszym/większym stopniu za obecną sytuację odpowiada, jasne jest że w tematach sportowych najwiecej do powiedzenia z właścicieli ma Kuba.
|
Jazdzynski i Krolewski odpowiadaja zdecydowanie za prostowanie finansow, unowoczesnianie dzialanie klubu, uruchomienie sklepu z prawdziwego zdarzenia etc.
W te sprawy nie wtracal sie Kuba. Efekt jest. W sprawy sportowe nie wtracali sie Krolewski i Jazdzynski. Efekt jest. Wnioski? |
Teraz się zacznie rozmywanie odpowiedzialności." Każdy w mniejszym lub większym stopniu". Sratatata...
Za drużynę, jej tworzenie i wyniki ODPOWIADAJĄ BŁASZCZYKOWSCY, a nie żaden każdy. Błaszczykowscy dostawali coraz więcej kasy, a gra i postawa drużyny była coraz gorsza. Wreszcie jesteśmy tu gdzie jesteśmy. I czas na rozliczenia, wnioski i zmiany... |
Jakich zmian oczekujesz? Przecież wszystko jest zajebiscie! To wina Jarka, Tomka i sędziów! Ale jak kibice zrobią zrzutkę to w 1 sezon awansujemy.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
W ostatnich dniach sprzeczano się tu o wiele, a prawda jest taka, że winni spadku nie są sędziowie, inne drużyny, które nie zagrały pod Wisłę, ani też kibice, którzy wyrażali poparcie dla tego czy innego zarządu albo nie wierzyli w spadek.
Winni spadku są piłkarze i trenerzy (tak, mimo wszystko obaj) oraz zarząd i właściciele. Sprzeczać można się tylko, kto bardziej i w jakim zakresie. W tym rozdaniu właścicielskim nie widzę odbudowy Wisły. Może w najbliższych latach uda się awansować, spaść, a potem znów będzie można myśleć o awansie, ale odbudowy ekstraklasowej Wisły na ten moment nie widzę. Nie widzę też zmiany właścicielskiej, bo trio zostało chyba zaakceptowane przez szeroko pojęte otoczenie, a SA zostało organizacyjnie połączone z TS. Nikt się nie właduje na taką minę. |
Powód spadku jest prosty - próbowano za pół darmo zbudować drużynę grającą ofensywnie, zmarnowano czas na "długofalowy" poroniony projekt - i na koniec tych kilku punktów zabrakło. Być może udałoby się nam utrzymać gdyby zespół prowadził od początku normalny trener i zrobiono sensowniejsze transfery, takie pod ekstraklasę, zamiast szukać pereł i młodych talentów. Skąd ta pycha, skoro za trio co sezon broniliśmy się przed spadkiem?!
Założenia tej drużyny były bardzo złe - stawianie na niezdolnych młodych i ofensywna gra plus wagony cudzoziemców: połączenie ŁKS-u i Korony Kielce. No i skończyło się tak jak zwykle kończą się takie "projekty". |
Cytat:
|
Cytat:
|
Zgodzili się bo to przecież Kuba, grał na zachodzie itd. itp. znaczy wie jak to powinno wyglądać. Dlatego się zgodzili. Więc nie rozmywaj odpowiedzialności.
Pozostali właściciele pilnowali kasy i marketingu biorąc pod uwagę pandemie spisali się nieźle. Zwłaszcza wporównaniu z ogródkiem Błaszczykowskiego. |
Cytat:
Tak samo jak wg. Drozda spadliśmy przez "brak zapierdalania". |
Cytat:
Dzisiejszy mecz był symptomatyczny. Bramka na 2:0 i luzujemy gumę w majtach. Z taką luźną gumą gramy od jajeczka. Dlatego spadliśmy. A co do Kuby, nikt nie podważa jego zasług przy ratowaniu, tylko wskazuje błędy w prowadzeniu pionu sportowego, za który nie przymuszany wziął odpowiedzialność. |
Cytat:
|
Żal... gorycz... rozpacz.. zwątpienie.
Słynne " w ....u, co za sezon!" Czarka Wilka chodzi mi po głowie. Szkoda brzydkich epitetów, by opisać ludzi aktualnie tworzących ten klub. Coroczne obniżanie poziomu sportowego spowodowało dzisiejszy finał. Drużyna w meczu o życie przebiega 104 kilometry. Właściciel pajacuje na twitterze. Zaiste ciekawy był to sezon. Tym razem z gorzkim zakończeniem. Nie można wiecznie odwlekać nieuniknionego. Kilkanaście tysięcy sympatyków Wisły Kraków zasiadających co dwa tygodnie na stadionie, oraz dziesiątki tysięcy ludzi przed TV nie zasłużyło na ścierkę w pysk. Bo do tego sprowadziło rządzenie dyletantów, pozorowanie gry piłkarskich amatorów, oraz bezsensowne treningi. Piłkarze poruszający się ociężale, wieczne wylewy w obronie, dziury w formacjach, wymienienie trzech podań z pierwszej piłki do przodu to jakieś science-fiction. Defensywni napastnicy nie zdobywający bramek, boczni obrońcy nie umiejący dośrodkować piłki w pole karne. Jedyny wiosenny pozytyw to Gruzin, który wolał w większości sam przeprowadzać akcje, bo większość zagrań do reszty amatorów kończyła się skasowaniem akcji. Zęby bolały cały sezon oglądając tą drużynę! Właściciele, piłkarze, trenerzy - jak wam zwyczajnie nie jest po ludzku wstyd za spuszczenie ligę niżej klubu, któremu oddałem serce swe? "JESZCZE BĘDZIE PIĘKNIE" - oby bracia! Tymczasem pijmy, do dna... |
Cytat:
|
Cytat:
|
I w koncu druzyne rezerw niech reaktywuja. Bo ja wiem Mlynski jest slaby ale z drugiej strony chlop tylko trenuje. Jak inni co sie nie mieszcza
|
Cytat:
Cytat:
|
Przykro się na to patrzyło. Mimo że kilka dobrych kolejek temu pisałem, że nie ma żadnych przesłanek, żebyśmy byli w stanie wygrać kilka spotkań, bo my po prostu nie umiemy budować akcji, a na domiar złego nie jesteśmy w stanie się zespołowo bronić, przez co seriami tracimy bramki, to naiwnie wierzyłem, że jakimś cudem się utrzymamy. Podstaw ku temu realnie jednak nie było.
Przerażające dla mnie jest to, jak nam właściciele rozmontowali drużynę. Ani trzonu zespołu, ani dającej nadzieję młodzieży - mimo prób forowania kolejnych gagatków. Sam spadek to już jest jakaś abstrakcja, czego nawet komentatorzy zdają się nie rozumieć. Gorzej, że są realne przesłanki, że my będąc w tej dupie już zaczęliśmy się w niej urządzać. To nie przypadek, że wygraliśmy jeden mecz za Brzeczka. Zaryzykuje stwierdzenie, że taktycznie i mentalnie byliśmy najbardziej upośledzonym zespołem w tej lidze. |
Cytat:
A caly czas twierdze ze jedynym ratunkiem mozliwym do zrobienia bylo znalezienie jakiegoś kołka,kloca ,drwala i nieiwem jakie mozna by tu napisac wywody .....ale takiego ktory stanał by sobie RAZ a mądrze i umiesił choc raz piłke w tym duzym prostokącie. czy to wymaga opracowania doktoranckiego dla pana Błaszykowskiego?nie bo to wie 6 latek kopiacy piłke z tatą przed domem.Zeby strzelic bramke trzeba miec napastnika.Jak kiedys Turgemana. A tak Jan Kliment który pie.rdoli kazdą akcje dzis w ataku to takie podsumowanie naszego dna na ktorym sie znalezlismy. A reszta szrotu ktora dzis nas spuściła nawet nie wiedziała za bardzo co tu sie zrobiło,nawet nie mial kto krzyknać.To nie byl zespoł a jakis pseudo twór w ktorym nikt nie brał odpowiedzialosci za to co teraz czeka ten klub. Obraz załamanego Kazia Kmiecika na ławce to tez symbolika. |
Cytat:
Ciekawe co takiego sie stalo ze last minute sciagneli dwoch grajacych cos zawodnikow Gio i Poletanovica Koniec koncow spadek sie nalezal jak psu buda. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:11. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl