Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [28 kolejka] DERBY KRAKOWA, Poniedziałek 30 kwietnia 2012, 18:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8705)

Po prostu Wiślak 30.04.2012 20:17

Ważne, satysfakcjonujące kibica i cenne zwycięstwo odniesione dzięki obcokrajowcom.

Jaliens - zdecydowanie najlepszy w naszej obronie. Trzymał defensywę, naprawiał błędy partnerów i Czekaja (szczególnie w ustawieniu).

Pareiko - nie zawiódł, bronił skutecznie

Melikson - znów przyćmił wszystkich, grał na zupełnie innym poziomie. Z radością się go ogląda, można specjalnie dla niego przychodzić na mecze, bo gdy jest w formie, zawsze pokaże coś wspaniałego. Włosy się jeżą, kiedy słyszymy, jak ten nieudacznik Bednarz chce go sprzedać niemal byle gdzie i byle komu. On jest gwiazdą i nadzieją Wisły na kolejny sezon.

Iliev - "kawał piłkarza". Wiele dawał drużynie, też przerasta tą marną ligę. Również z przyjemnością ogląda się go na boisku, jest kolejną nadzieją na przyszły sezon, której nie wolno się pozbywać. Ale Ci dyletanci z zarządu i legijny prezes pewnie będą chcieli to zrobić, bo to wedle padających w mediach planów, chorzy ludzie.

Genkow słabiej, ale nie zawsze można błyszczeć.

Znów okazuje się, że nie trzeba być wychowankiem, Polakiem, by wiedzieć, czym są derby i jak je wygrywać. I o to chodzi - nie o płacz po porażkach, ale wygrywanie z odwiecznymi rywalami. Słyszy pan, panie Bednarz? Czy to nieuchwytne i niepojęte dla pana?

Bobek90 30.04.2012 20:50

Po prostu Wiślak
Cytat:

Ważne, satysfakcjonujące kibica i cenne zwycięstwo odniesione dzięki obcokrajowcom.... Znów okazuje się, że nie trzeba być ....
Pffuu, co za demagogia. Nie mam nic do obcokrajowcow, wrecze przeciwnie, uwazam ze sa niezbedni jesli chcemy my liga "rosla", ale... mam cos do automatycznego lizania jaj komus z zagranicznym nazwiskiem.

Wiec tak, kazdy medal ma dwie strony. Ta druga strona to tez taka ze rowniez dzieki tym obcokrajowcom jestesmy tam gdzie jestesmy, czyli bez pucharow.
Od goscia ktory tyle nas kosztuje co Jaliens oczekuje "zdzebko" wiecej anizeli trzymanie defensywy w meczu z "epicka" cracovia.
Iliev, ten kawal pilkarza ktory przerasta ta lige, jest tak swietny ze ani nie potrafi wytrzymac 90 min (bez oddychania rekawami), ani z reguly nie potrafi robic realnej roznicy (gole, asysty). Te jego zwody i dryblingi naprawde wygladaja niezle, szkoda tylko ze rzadko kiedy cos z nich wynika.
Genkov i "nie zawsze mozna blyszczec" :shock: Sorry, ale w przypadku Genkova wypadaloby napisac raczej "nie zawsze mozna cieniowac".

Popadasz chlopie w druga skrajnosc. Jedni chca polakow za wszelka cene, inni, jak ty, obcokrajowcow za wszelka cene ("bo to amerykanskie, lepsze"). A ja wam powiadam ze tu chodzi o jakosc a nie narodowosc. I niestety, ale w 90 procentach nasi obcokrajowcy to zaden skok jakosciowy w porownaniu z jakimis Zyrami czy Kaminskimi.

Ogryzek 30.04.2012 21:03

Bobek90

Zgadzam się z tym co napisałeś, a post kolegi Po prostu Wiślak to demagogia/prowokacja. Pół roku temu ci obcokrajowcy wspaniale przegrali 1-0 w kauflandzie... Teraz wygrali. Ale czy dokonali czegoś poza ziemskiego pokonując słabą Cracovie? Bez przesady. Gdyby tak jeszcze z 3-0 wygrali na R22 co się nam kilka sezonów temu zdarzyło.

A tak na poważnie
Ufff ulga, ważne zwycięstwo, szkoda ze tylko 1-0.

BTW
Melikson, Genkov, Wilk tak, Jaliens, Lamey Garguła nie.

tormenthor 30.04.2012 21:04

Bobek sprawdź, czy Cię nie ma na Ł3. Tam będziesz mógł się jarać Wolskimi i Żyrami oraz PMSZ w wykonaniu Maćka Skorży.

A co do meczu, to był to koszmarny gniot. Biegało 20 piłkarskich inwalidów, jeden wybitny piłkarz - Melikson i jeden robiący różnicę Iliev. Najsłabsi na boisku - ,,elektryczny" Czekaj i wolny, ociężały, słaby fizycznie i technicznie Wilk. Wniosek jest jeden - Polacy w tym meczu ciągnęli Wisłę do dołu. Na szczęście Cracovia tego nie wykorzystała.

PS. Żeby nie było, to w poprzednich derbach Wilk był najlepszy i jako jedyny walczył jak lew. No ale dzisiaj miał może ze 2 udane zagrania, mało przechwytów i wiecznie się spóźniał.

willow 30.04.2012 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtator (Post 1244773)
Kur*a wam to nigdy się nie dogodzi... wygrywamy derby, spuszczamy parchów do pierwszej ligi, a tu narzekanie

Ależ skąd ten pomysł, że narzekanie? Ot, stwierdzenie faktu i to wszystko. Radość z wyniku ogromna, radość ze spuszczenia starozakonnych ku...w jeszcze większa, ale to nie zaciemnia obrazu meczu... a mecz był fatalny, gra Wisły jeszcze gorsza. Bez pomysłu, ładu i składu. Najsłabszy na boisku Wilk i Kirm. Reszta niewiele lepsza.

Grali, jakby im ktoś nogi spętał.

To są fakty, z narzekaniem to nie ma nic wspólnego. Dziś wielkie święto u mnie w domu! Nawet moja 14-dniowa córeczka została ubrana w śpioszek z białą gwiazdą :D

Elefant 30.04.2012 21:18

Czy się to komu podoba czy nie ten mecz wygrali dla nas Melikson i Jaliens. Faktów się nie zmieni. Co było wcześniej i co będzie póżniej jest dziś, w ten piękny wieczór bez znaczenia.

Dla Maora to już drugie derby, w których robi różnice.

A w ogóle to mi huśta i powiewa czy był to słaby mecz słabych drużyn czy porywające widowisko.

Ważne, że Wisła Pany:-D

Smok 30.04.2012 21:33

Ja pi......ę!!!!
Jesli ktoś uważa, że kirmi Wilk byli gorsi od Czekaja, to znaczy dla mnie, że się najarał zioła kipskiej jakości.

Stan58 30.04.2012 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1244772)
Żenujące pseudo-widowisko. Nie miało to nic wspólnego ze sportem ani z piłką nożną.

A sam przebieg meczu to Melikson - Cracovia 1:0

Oprócz Meliksona biegało dwudziestu kilku chłopa na tym samym, słabym poziomie.

No i bilans derbów w tym sezonie dokładnie na remis bo grająca w ósemkę Cracovia cisnęła jedenastu gwiazdorów i miała niezłą okazję w końcówce.

Mecz do dupy jak zwykle.

Najłatwiej narzekać przed telewizorem ....

Jean_Paulista 30.04.2012 21:53

btw - nie cieszyłbym się tak szybko spuszczeniem żydów do 1. ligi. Sytuacja w tabeli przemawia za tym, ze parchy zagrają tam, ale nie takie rzeczy się działy przy zielonym stoliku z ich udziałem :D Radzę poczekać, aż zacznie się sezon i rzeczywiście tam będą.

aNouc 30.04.2012 21:55

http://www.youtube.com/watch?v=rpK_Jb9GwjU

http://www.youtube.com/watch?v=oWgeY9-kuFA

saklak1906 30.04.2012 22:02

Dzis piekky dzien

Zdalem egzamin w samo poludnie latwo nie bylo ale jestem inzynierem inspektorem elektrykiem
Wiselka wygrala, nasz Zyd-Izraelczyk( nie mylic z sasiadka pojecia Zyd) podrazyl zydownie- mecz taki sobie ale na to bylem przygotowany.

City wygralo z parchami z old traford w derbach- nie jestem kibicem City ale MU zniesc nie moge na czele z ogrem.

Nie ma co nazekac

1q2 01.05.2012 01:48

Zrobili to:D..ponarzekał bym ale że to mecz z gatunku ' nieważne jak', to odpuszczę sobie
Swoją drogą to boleśniejszy gol byłby tylko strzelony przez Małego , a co do Małego - może coś tam jest w szatni bo jak nie to na prawdę..Ręce opadają gdy widzi się grę tej niedojdy Kirma, Mały w porównaniu do niego , zaprezentował się bardzo dobrze.

Mniejsza z tym - a co do trybun -rozumiem ciśnienie, choć dla mnie za często było ono reżyserowane ale te jebane petardy to pomyłka jak wuwuzele - mam nadzieje że to tylko ten mecz, ale boję się że nie bo jakiś ogólnopolski szał jest na to gówno
Mecz to jakiś festyn ma być?, bo nie kumam tego - w tv to jeszcze jakoś przejdzie ale i tak przeszkadza oglądać - na żywo to jeden wielki niewypał - jak dla mnie, może jestem stary ale ta 'nowość' w takim natężeniu, mi zupełnie nie pasuje.

A miałem nie narzekać;) - oprócz tego co napisałem, reszta super sprawa;)

mitmichael 01.05.2012 06:03

Nunez, Kirm, Czekaj a nawet Wilk wszyscy wczoraj zagrali przecietnie, za duzo popełnianych bledow ale kartki dostawali z glupoty sedziego, ktory nawet nie wiedzial co to jest dac ostrzezenie - niegrozny faul a ten od razu kartke wyciagał. Nie ma co sie sprzeczac kto był z tych pilkarzy najgorszy. Wygralismy i to jest najwazniejsze

orm 01.05.2012 06:46

Bradzo słabe derby. Wynik ok, ale mecz momentami nudnawy - nie pamietam czegoś takiego odkąd C gra w ekstraklasie

westersyl 01.05.2012 07:00

Oprócz gry Meliksona czy Ilieva jest jeszcze kilka pozytywów do który na pewno zaliczyłbym zmianę Sobola. Radek wrócił po tak długiej przerwie a momentalnie w środkowej strefie było widać jakość. Kilka razy bardzo ładnie wyprowadził piłkę, do pełni szczęścia zabrakło mu tylko tego aby zrobił dziurę w siatce po którymś z uderzeń. Nadal dobra motoryka i tradycyjnie w jego poruszaniu się widać tą "moc".
Przedłużenie z nim umowy jest obowiązkiem.

Kolejna sprawa to dobra zmiana Małeckiego, nie wiem czy on już się zmienił tak na stałe czy to tymczasowo bo w jego zagraniach również było widać jakość, nie tracił w głupi sposób piłki, wiedział kiedy ją dograć, podejmował szybko i trafne decyzje, nie było widać nie potrzebnego holowania. Przyznaję że byłem miło zaskoczony kiedy w którymś momencie Patryk wrzucił piłkę z pierwszej piłki na krótki słupek do Genkova.

Reszta zawodników mnie nie zachwyciła a niektórzy nawet zawiedli. Myślałem że np taki Nunez będzie chciał pokazać że chce tu zostać dłużej.

Romuald 01.05.2012 08:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 1244772)
Żenujące pseudo-widowisko. Nie miało to nic wspólnego ze sportem ani z piłką nożną.

A sam przebieg meczu to Melikson - Cracovia 1:0

Oprócz Meliksona biegało dwudziestu kilku chłopa na tym samym, słabym poziomie.

No i bilans derbów w tym sezonie dokładnie na remis bo grająca w ósemkę Cracovia cisnęła jedenastu gwiazdorów i miała niezłą okazję w końcówce.

Mecz do dupy jak zwykle.


Neo do dupy to jest twoja wypowiedz,jak zawsze... parchy wyszumiały się przez pierwsze 15 minut-taka była taktyka Probierza jak sam przyznał ,a pózniej to już dominacja Wisły i lekkie zrywy czarnego gwiazdorka pejsiastych który coś tam próbował.

Drozd 01.05.2012 08:51

Dominacja Wisły bo graliśmy z kelnerami. Były jakieś okazje, ładne akcje, strzały? Jeden wielki przypadek. Dobrze że wygraliśmy, ale ciężko o optymizm z tym szkoleniowcem.

syryls 01.05.2012 09:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1244903)
Oprócz gry Meliksona czy Ilieva jest jeszcze kilka pozytywów do który na pewno zaliczyłbym zmianę Sobola. Radek wrócił po tak długiej przerwie a momentalnie w środkowej strefie było widać jakość. Kilka razy bardzo ładnie wyprowadził piłkę, do pełni szczęścia zabrakło mu tylko tego aby zrobił dziurę w siatce po którymś z uderzeń. Nadal dobra motoryka i tradycyjnie w jego poruszaniu się widać tą "moc".
Przedłużenie z nim umowy jest obowiązkiem.

Kolejna sprawa to dobra zmiana Małeckiego, nie wiem czy on już się zmienił tak na stałe czy to tymczasowo bo w jego zagraniach również było widać jakość, nie tracił w głupi sposób piłki, wiedział kiedy ją dograć, podejmował szybko i trafne decyzje, nie było widać nie potrzebnego holowania. Przyznaję że byłem miło zaskoczony kiedy w którymś momencie Patryk wrzucił piłkę z pierwszej piłki na krótki słupek do Genkova.

Reszta zawodników mnie nie zachwyciła a niektórzy nawet zawiedli. Myślałem że np taki Nunez będzie chciał pokazać że chce tu zostać dłużej.

Nunez miał wiele mąrych przechwytów, Wilk myślę zagrał tragicznie jeżeli chodzi o technike, natomiast walecznością nie ustępywał, Nunez po prostu nie był widoczny ale odpieprzał robote, faul na nim i gol Meliksona, w pewnym sensie asysta, po golu poszedł do defensywy mądrze się ustawiał, natomiast Czarek no zamiast latać z jednego przeciwnika do drugiego, jakby się ustawił dobrze to sił zatrzymał by więcej, trzeba go nauczyć wyprowadzania piłki, tylko nie długiej, każda zagrana piłka dłuższa przez niego to piłka stracona.

JarekTSW 01.05.2012 09:28

Derby to Derby. Wisła dużo silniejsza miała problemy w derbach. Najważniejsze jest zwycięstwo. Po meczu z Łksem , Ruchem czy Podbeskidziem pewnie były posty o wielkiej Wiśle. A teraz znów płacz zamiast cieszyć się z derbowego zwycięstwa.

Marszałek 01.05.2012 09:30

Tak słabego zepołu jak ta Cracovia nie widziałem dawno na Reymonta. ŁKS to jest przy nich dwoe klasy lepszy zepół. Biorąc pod uwagę,że przez lata kurczowo się bronią przed spadkiem, nie potrafiąc zbudować w miarę sensownego teamu, ich uratowanie się w jakikikolwiek sposób byłoby haniebne.

thechris 01.05.2012 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1244925)
Dominacja Wisły bo graliśmy z kelnerami. Były jakieś okazje, ładne akcje, strzały? Jeden wielki przypadek. Dobrze że wygraliśmy, ale ciężko o optymizm z tym szkoleniowcem.

A co ma szkoleniowiec do faktu, że jego piłkarze nie potrafią wykorzystać gry w przewadze:
- dwoma zawodnikami z Legią,
- trzema(!) zawodnikami z Cracovią.

Dopóki Cracovia grała 9 na 11 Wiślaków to nie było widać specjalnej różnicy. Dopiero jak Craxa grała w ósemkę to Wisła 2-3 razy skontrowała ale i tak nie potrafiła dobić rywala.

Jeśli się nie strzela goli w sytuacji 9 na 11 czy 8 na 11 to o czym mu tu mówimy? O jakich strzałach i sytuacjach w grze 11 na 11?

Gdyby nie Melikson, który zdobył gola i który sam wykartkował Cracovię to byłoby 0:0 a może nawet 0:1. Przez pierwsze 20 minut Wisła nie wyszła z własnej połowy... No a później zaczął się Melikson show.

Tasio1906 01.05.2012 10:36

oj znawcy znawcy. W tylko igrzysk chcecie paradoksalnie gra w przewadze może utrudnić sytuację. Osłabiony przeciwnik stawia na skomasowaną obronę i kontry.

thechris 01.05.2012 10:47

W takim razie Wisła powinna na rewanż z Apoelem wyjść w dziesiątkę albo dziewiątkę bo "paradoksalnie gra w przewadze" utrudniłaby Cypryjskiemu klubowi sytuację. Co za bełkot...



(skala 1-10)
Pareiko 4 - jak zwykle nie wychodzi do piłek i było groźnie przy nieporozumieniu z Jirsakiem. Kiepskie piąstkowanie przed siebie piłki którą powinien złapać.
Jirsak 3 - słaby jak zwykle, jego bardzo groźna strata a w zasadzie rozpoczęcie akcji Cracovii mogła skończyć się golem
Jaliens 6 - przyzwoity występ
Czekaj 2 - wślizgi rozpaczy w polu karnym... wykopy rozpaczy, bardzo słaby
Paljić 4 - ujdzie
Iliev 6 - szarpał ale jak to z Ilievem bywa... niby robi różnice ale pożytku z tego niewiele
Nunez 1 - niech już odleci do Argentyny
Melikson 8 - klasa
Wilk 3 - walka, walką ale piłkarskie umiejętności na poziomie Szeligi
Kirm 1 - dno
Genkow 1 - beznadziejny występ
Małecki 5 - nawet niezła zmiana, świetny strzał w długi róg.

Kocur 01.05.2012 10:51

Idź napisz do "żal.pl" albo do Drzyzgi.

Ja pierdzielę, Derby wygrane, parchy lecą w dół a ten ciągle płacze że źle.

westersyl 01.05.2012 11:06

Cytat:

Gdyby nie Melikson,
Teraz Melikson, a za chwilę będziesz pisał że to parodia piłkarza bo zagra słabo z Górnikiem albo nie zagra bo dostał kontuzji. Szczerze nie rozumiem takiego narzekania bo nie gramy perfekcyjnie nie od wczoraj i nie od kilku kolejek tylko cały sezon tak wygląda. Również nie rozumiem po co takie odkrywanie ameryki: "ale to my słabo gramy" Myślałem że każdy wie że gramy słabo i oczekiwania odnośnie "igrzysk" zostaną odłożone na kiedy indziej i chociaż derby będą cieszyły.
Przy najmniej na 2:0 powinni strzelić... faktem jest że Genkov nie miał swojego dnia.

morganfield 01.05.2012 11:06

W przewadze może utrudnić... Dobre. Chyba tylko nam. W tym sezonie ligowym Wisła dwa razy przy Reymonta musiała grać w osłabieniu. Jak to się skończyło, a jak się kończyła sytuacja gdy to rywal był osłabiony? Jaki jest stosunek bramek w tych przypadkach?
Nawet spadkowiczowi z ligi rywal z tej samej półki, grający w dziesiątkę, nie przeszkodził we wbiciu dwóch goli.



~~~~~~~~~~~~~~~~~
Karnet na rundę - 130 zł
Usłyszeć Time To Say Goodbye - bezcenne

!!IRIVER!! 01.05.2012 11:15

Znów Żydek utopił żydów i tego trzeba się trzymać. Mecz w naszym wykonaniu średni, ale to nie było najważniejsze. Najważniejszym jest fakt, że:
Kraków jest Wiślacki i Cracovia spadła do 1.ligi! :)

Time to say goodbye - bezcenne i stokroć lepsze od niejednej rzuconej ....y wobec sektora gości :) !

Ps. Kafarski zachowuje się jak jebana ciota, nie sądziłem że można nawet w ten sposób głośno powiedzieć. Facet nie ma honoru, jak można wprost mówić że liczy się na to że liga zostanie powiększona, albo że ktoś nie dostanie licencji???

Drozd 01.05.2012 11:53

Jak grasz w przewadze nawet 11/10 to wystarczy szybko kopnąć piłkę z jednej strony boiska na drugą i już masz przewagę w strefie 2/1 albo 3/2. Problem w tym że masz ją tak długo jak brakujący przeciwnik biegnie z drugiej strony boiska. Jeżeli jest szybki przewagę masz krótko. Jeżeli jej nie wykorzystujesz to przeciwnik dobiega i już po przewadze. Zadaniem trenera jest nauczyć jak szybko i maksymalnie opłacalnie dla drużyny takie małe przewagi rozgrywać. I jeżeli trener wie jak zawodnicy powinni to robić wystarczy mu kilka treningów żeby to przekazać. Jeżeli nie wie to może trenować do za przeproszeniem usranej śmierci i nic z tego nie będzie.

Po prostu Wiślak 01.05.2012 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek80
Popadasz chlopie w druga skrajnosc. Jedni chca polakow za wszelka cene, inni, jak ty, obcokrajowcow za wszelka cene ("bo to amerykanskie, lepsze").

Bzdury. Chcę obcokrajowców, bo w przygniatającej większości są lepsi od polskich zawodników, których mamy w ME i których może ściągnąć Bednarz z naszych lig w ramach napychania zaprzyjaźnionym menadżerom portfeli.

Nie z powodu mody. Nie dlatego, że nie kocham swojego kraju. A Amerykanów nawiasem mówiąc nie lubię :D. Tak, decyduje jakość, której obecnie w Polsce nie ma.

Prawda jest taka, że Ci obcokrajowcy zdobyli przed rokiem MP, łącznie trzykrotnie wygrali z Cracovią, dali wspaniały sukces w europejskich pucharach. A co dał Czekaj, Brud, Uryga? Co przez ten czas znaczyli i dalej znaczą?

Prawda jest też taka, że gdyby nie wielki pech w obecnym sezonie wyrażany poważnymi kontuzjami niemal wszystkich najważniejszych zawodników jesienią, bylibyśmy dziś w zupełnie innym miejscu, a Bednarz dalej na bezrobociu. Nie byłoby całej tej absurdalnej i szkodliwej nagonki na obcokrajowców. Gdyby nie kontuzje i późniejsze długie dochodzenie do formy tych zawodników, z pewnością mielibyśmy przynajmniej kilka punktów więcej, do końca będąc w grze nawet o mistrzostwo.

I gdyby nie chore decyzje Cupiała: zastąpienie Maaskanta najpierw Moskalem, a potem Moskala Probierzem, połączone z zatrudnieniem łysego nieudacznika, który kretyńskim postępowaniem rozwalił całą rundę wiosenną.

Nie chcę oglądać na boisku walczących, ale kaleczących piłkę Bruda, czy innego wychowanka, lecz piłkarzy typu Meliksona bądź Ilieva. Na ich grę można patrzeć z przyjemnością. To są piłkarze. Z wadami, nie najwyższej europejskiej klasy, ale jednak. To oni, a nie Czekaje robią różnicę. Zamiana ich na jakiś półprodukt z krajowego podwórka będzie zwykłym sabotażem. Tak jak jest nim zamiana Valckxa na Bednarza.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek
Zgadzam się z tym co napisałeś, a post kolegi Po prostu Wiślak to demagogia/prowokacja.

Prowokacją są nieustanne ataki na obcokrajowców i bronienie przedstawianych przez Bednarza chorych planów. Tak się niestety na razie składa, że do zawdzięczenia mamy znacznie więcej Jaliensowi, niż np.: Czekajowi.

Ogryzek 01.05.2012 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 1245214)
Prowokacją są nieustanne ataki na obcokrajowców i bronienie przedstawianych przez Bednarza chorych planów. Tak się niestety na razie składa, że do zawdzięczenia mamy znacznie więcej Jaliensowi, niż np.: Czekajowi.

Równie dobrze prowokacją są nieustanne ataki na Polaków. Włącznie z pisaniem o nich per polaczki i żenującej ciszy modów w tej sprawie.
(Żeby szanować innych trzeba szanować najpierw siebie)

Ale nie o tym chciałem.

Gdybyś w innym wątku napisał takim jak np. Wisła w pucharach europejskich takiego posta jakiego wcześniej napisałeś, potraktowałbym go poważnie. Można się z nim zgadzać, bądź nie, ale argumenty za posiadaniem prawie samych obcokrajowców można znaleźć. Ale kiedy piszesz to w wątku derbowym.... no sorry kolego, ale zwykła napinka.

To tak jakbyś napisał po meczu z Limanowią kiedy Lamey strzelił jedną z bramek - patrzcie dzięki tym obcokrajowcom pokonaliśmy legendarny zespół z Limanowej. Bez takich gwiazd jak Jaliens nie dalibyśmy radę pokonać Limanowii:D

Czy wiesz o co mi chodzi? Grając od 8 lat w ekstraklasie derby z parchatymi nie potrzebowaliśmy aż takiej ilości super stranierosów żeby statystycznie pokonywać taką potęgę piłkarską jak parchy. Tymczasem twój tekst sugerował że wygrać z parchatymi możemy tylko dzięki obcokrajowcom wysokiej jakości. Tak jakby Cracovia to Real Madryt był.
Gdybyśmy tak jeszcze z 5-0 wygrali.
A wiadomo że ci sami obcokrajowcy przegrali w zeszły roku z parchami, więc też żadnej gwarancji na wygranie derbów nie dają.

Zły czas i złe miejsce żeby chołbić obcokrajowców za ten nieziemski wyczyn (pokonanie parchatych). Wiadomo, wygrana z nimi cieszy, ale z nimi wygrywaliśmy również w większości z krajowym składem. To żaden wyczyn pokonać parchy.

Dlatego twój tekst odebrałem jako propagandę. Ale umieszczony w wątku o pucharach jest racjonalnym argumentem w dyskusji o tym jak Wisła powinna piłkarsko wyglądać:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl