![]() |
Też pozwolę sobie ocenić naszych piłkarzy:
Pawełek - 9 bezbłędnie , jakby nie on przegralibyśmy wyżej. Branco - 5 przyzwoicie, na początku kilka złych zagrań ale już w drugiej połowie lepiej Cleber - 7 myślę że nie popełnił większych błędów Bunoza - 6 też przyzwoicie Pietia - 4 początek niepewny , później nieco lepiej , przy bramce tak bardzo nie zawinił Małecki - 4 pierwszy raz w tym sezonie kiedy Mały próbuje grać zespołowo i za to plus ale okrzyki na Branco niepotrzebne zresztą nie zawsze obrońca będzie na pełnej szybkości biegł do przodu a Mały musi widzieć to a nie grać w ciemno Sobol - 6 dużo walczył , myślę że poprawny występ Garguła - 7 cieszy powrót w przyzwoitej formie Boukhari - 7 tez dużo się napracował , często pokazywał się do gry, był bardzo aktywny Paljic - 4 pierwsza połowa lepsza ,druga nieco słabsza Paweł Brożek - 2 rozczarował mnie , za mało pracował a kiedy dostał dobrą pikę to źle ją przyjmował , brakowało mi w tym meczu wysuniętego napastnika . Rios , Łobo, Żuraw - za krótko grali by móc ich jakoś ocenić. Ogólnie gra nasza nie była najgorsza ale za mało stwarzaliśmy sytuacji podbramkowych, Górnik w drugiej połowie praktycznie miał jedną sytuację i strzelił jedną bramkę . Krótko mówiąc - liga będzie ciekawsza, te drużyny które teraz tracą mało punktów jeszcze będą mieć spadki formy a wtedy Wisła,Amica i Legia dojdą do głosu. |
Racje mieli ci, ktorzy twierdzili ze zaskakujaco duza ilosc zdobytych punktow w poczatkowych meczach, byla zasluga szczescia i sprzyjajacego terminarza.
Teraz terminarz sie nieco wyostrza, wobec czego na zwyciestwo byc moze trzeba bedzie poczekac jeszcze pare kolejek... Ps. Bourkhari chyba nawet w oldboyach nie dawalby rady ze wzgledu na przerastajace jego mozliwosci tempo rozgrywania akcji. Zalosc mnie ogarnia za kazdym razem, gdy widze jak ten parowoz przemieszcza sie po boisku. |
moje teksty są dla kogoś za trudne. Mecz tragiczny, Boukhari dno, to tak w skrócie. Pozdro dla moda
|
Cytat:
|
Cytat:
Pawełek – strzal ewidentnie do obrony, ale do tej pory było ok, toteż dajmy mu żyć Branco – o co cho? Jako jedyny z obrońcow w miarę pewny i mocny fizycznie, wrzutek 2x tyle co grający przed nim Małecki. Cleber - bardzo porpawnie, zwłaszcza przy bramce, gdzie nie wiadomo czym się zajmował; punkt w dupę ewidentnie po jego błedzie. Statystycznie jego powrót blednie nawet przy come-backu Żurawskiego. Małecki – tragedia. Cóż z tego, że mu się chce i od biedy umie minąć wirtuoza z Górnika. Absolutny brak wrzutki/strzału, w tym elemencie nie ma poprawy od niemal 2 lat. Boukhari – niezłe 15 minut, kompletna katastrofa cała reszta, najgorszy na boisku Sobolewski – dziękujemy z wszytko vol. 2. W pozorowaniu gry bije nawet Żurawskiego Paljić – akurat obok dobrego dziś Garguły jedyny pomocnik, którego działania przejawiały jakikolwiek pomyślunek Paweł Brożek – znowu pretensje, że sam meczu nie wygrał. Nie lubię machania łapami, ale naprawdę dajmy już mu spokój, bo cóż można ugrać z 3 kalekami za plecami. "Liga będzie ciekawsza" |
k..a to jak my gram to jedno ale to jakich sie dorobilismy kibicow sukcesu to jest dopiero zatrwarzajace ;/
|
Z taka gra to ciezko sie bedzie utrzymac.
|
Cytat:
Branco - bardzo przecietny mecz zasługuje na note 3 Bunoza zagrał lepiej od gasnącego juz bardzo szybko Clebera wiec dla Bunozy 7 a cleber tylko 3. Pietia przeciętnie na 5,5 Boukhari - dobry mecz do 60 minuty... potem juz ledwo dyszał... 6 Paljic - Nieco słabszy mecz w jego wykonaniu - 5,5 Paweł Brożek - 2,5 to nie wymaga komentarza Rios, Żuraw za późno wprowadzeni... ;/ A Łobo to nawet na komentarz nie zasługuje... Z resztą ocen się zgadzam... gra już jest lepsza... ale widocznie brakuje Snajpera z prawdziwego zdarzenia który nie będzie tak hieryczny jak Brożek... Co do Pawełka to obniżam ocene za to że bramka była do wybronienia - 7.5 |
Dlaczego najeżdżacie na Pietię? Co on tam niby takiego przy bramce zrobił? Jego wina, że go koledzy zostawili samego na dwóch rywali? Co on miał tam zrobić? Potrójne salto w tył, odbicię od poprzeczki, i wybicie piłki głową z linii bramkowej? To nie Kapitan Jastrząb. Tą bramkę zawalili mu przede wszystkim partnerzy zostawiając Zahorskiego na niego i jeszcze pozwalając obiegać akcję Kwiekowi. Brożek akurat trzyma poziom, przy lepszych partnerach coś może z niego być.
|
A moim zdaniem Maskaant powinien zrobić jeden ważny ruch, na boisko wszyscy dotychczasowi rezerwowi a gwiazdy na ławę. Na plac niech wpuści: Łobo, Kirma, Jirsaka, Wilka, Riosa i młodych. Ch... z ligą przynajmniej ktoś się ogra a ktoś inny może wypromuje. Obecnie mamy 10!!!!! punktów straty do Jagi i nie umiemy grać w piłkę. Nie ma szans na mistrza, nawet na majstra i niech się większość z Was z tym pogodzi.
Trener słaby, zawodnicy jeszcze słabsi. I niech ich wszystkich nie tłumaczy okres przygotowawczy z Heńkiem, bo: nie pierwszy raz przygotowują się do sezonu nie są amatorami wiedzą przed każdym meczem że piłka jest okrągła a bramka to jest coś takiego prostokątnego co stoi za bramkarzem... Jakbym ja w mojej pracy dawał tak dupy co tydzień jak nasi pseudokopacze, to pewnie bym ją stracił po 4 tygodniach. I jak oni wszyscy chcą zapełnić 33 tys. stadion? Chyba że będą darmowe bilety dla podstawówek... |
Cytat:
|
Cytat:
Jak Pawełka nie lubie , tak przez większość meczu robił naprawde wiele , aby Wisła nie straciła bramki , na pewno więcej niż większość piłkarzy z pola w kontekście strzelonych bramek . Kwiek nie miał prawa oddać strzału z tej pozycji i osobiście obarczam winą obronców . Z moją subiektywną oceną nie musisz się zgadzać . |
jaroo 1 ty się lepiej naucz pisać PRAWDZIWY KIBICU!!! a potem możesz komentować. życzę sukcesu!!! a wynik na miarę naszych możliwości - nieznaczna porażka na wyjeździe z sąsiadem z tabeli.
|
Jeśli Pan Maskant będzie na siłę dalej wystawiał Boukhariego, mimo że jest najgorszy na boisku... to z takim podejściem nie wróżę mu sukcesów w Drużyną Białej Gwiazdy
Podobał mi się Garguła i Pawełek... nie myślałem, że dożyję czasu kiedy jednym z lepszych na boisku będzie Pawełek - ale takie czasy nastały ! JMBiB Ale trzeba przypomnieć pewne słowa: CZY WYGRYWASZ CZY NIE, JA I TAK KOCHAM CIĘ!! WISŁA!! |
Cytat:
|
Tu nie ma czego komentować jak graliśmy słabo tak gramy słabo dalej.Z tymi kopaczami nic nie zwojujemy nawet w naszej marnej ekstraklasie.Byle doczołgać się jakoś do przerwy zimowej a może coś na wiosnę się zmieni.
|
Teraz przynajmniej rozumiem słowa, które śpiewamy na wyjazdach: Jesteśmy hu* wie gdzie:-p
Co tydzień wmawiam sobie że trzeba czasu jednak z meczu na mecz ta nadzieja gaśnie.Gramy naprawdę słabo i nic nie wskazuje na to że będzie lepiej.Teraz tylko pytanie czy to brak ambicji czy umiejętności. |
Na plus, w przekroju całego meczu zasługuje tylko Guła.
Na plus także Bunoza i Pawełek, ten raz czy dwa nie trafił w piłkę, ten drugi - bramkarz powinien kryć krótki słupek, to podstawa. Dobra pierwsza połowa Sobola i Boukhariego, ale w przerwie ten drugi powinien być zmieniony na Jirsaka, Wilka albo Żurawia. Ciężko ocenić Brożka - brakowało mu wsparcia w ataku, zwykle był sam w polu karnym. W następnym meczu mam nadzieję, że nie zobaczę od pierwszej minuty Patryka, wolałbym, żeby zagrał Rios czy Łobo, bo wrzutka, grając na boku, to podstawa, a zarazem największy brak Małeckiego. Bramka w największym stopniu obciąża Clebera, nagle totalnie z dupy odpuszcza krycie Zahorskiego. |
Panowie chyba przesadzacie z tym Pawełkiem - ocena 9?!! - to wytłumacz mi co on w ogóle zrobił przy tej bramce bo ciężko mi to pojąć, nawet jakby usiadł na dupie to by to obronił. Mam gdzies że wybronił pozostałe sytuacje (bo nawet jak strzelają w niego to mi serce do gardła podchodzi), skoro znowu puszcza szmatę. Czy naprawdę nie ma nigdzie bramkarza, który wybroni co ma wybronić, ale nie pusci przy tym żadnego babola?
Co do obrony to Cleber i Bunoza, lepiej niż ostatnimi czasy, ale jeszcze i tak trochę im brakuje, Pi Brożek słabiutko, ale liczę na to że to brak formy po kontuzji i będzie jednak lepiej. Natomiast Branco w ataku słabo, ale w obronie o niebo lepiej niż Cikos, więc nie wiem czemu niektórzy tak na niego najeżdżają. W srodku to po Sobolu widać już niestety lata na karku, więc nie wiem czy nie lepiej już powoli stawiać na Wilka, Boukhari to niestety jakies nieporozumienie dzisiaj było, za to Garguła zdecydowanie na plus (a byłem jednym z tych którzy uważali że z niego już nic nie będzie) i oby tylko omijały go kontuzje, a będzie z niego jeszcze pociecha. Na skrzydłach Małecki całkiem przyzwoicie, choc stać go na więcej, Paljic niestety dużo gorzej (dużo strat, niedokłądnych piłek) W ataku Brożek momentami ładnie współpracował z Gargułą, ale niestety jakos nie przekładało się to na sytuacje, więc do pozytywnej oceny to zdecydowanie za mało. Wejscie Riosa nie poprawiło jednak obrazu gry (mam wrażenie że lepsza była by taktyka z Riosem i Gargułą grającymi za Brożkiem). Żurawski i Łobodziński grali zbyt krótko żeby ich oceniać. |
Bez napastników nie da się wygrać.
I nie mam tylko na myśli PB, chociaż jego pobyt na boisku był niezauważalny. Nie mamy żadnego zawodnika, który stwarzałby jakiekolwiek zagrożenie dla bramki przeciwnika. Ani z gry, ani z wolnego, ani z rogu. Nic. Królowie podań na własnej połowie i robienia wiatru przed polem karnym. A już myślałem, że Pawełek wybroni nam w końcu jakiś mecz. My nie graliśmy lepiej niż przed przerwa. To przeciwnik był dramatycznie słaby i na jego tle wyglądaliśmy nieco lepiej. |
Zatrważające... Mieć na spokojnie 2 tygodnie na przygotowanie zespołu, a zagrać taką padakę. Przecież, to już Cracovia szybciej i energiczniej rozgrywa swoje ataki niż my. Dawno nie widziałem tak niemrawej drużyny, jak Wisła - nawet w polskiej lidze, ba niekoniecznie nawet w ekstraklasie. Zauważył ktoś, że każde podanie lub przyjęcie piłki naszego zawodnika odbywa się na stojąco lub w minimalnym, delikatnym truchcie - marszu? W pierwszej połowie gra mogła nie wyglądać źle, bo Górnik miał wyjeba*e na nas i stwierdził, że bronić się będą przed swoim polem karnym - efekt: 4 nasze strzały, żaden celny. Poza tym część wyglądała, jak po solidnym piciu, szczególnie "Pan Kebab" (marokańska balerina), któremu biegać i walczyć nie kazano i Paljic, któremu chyba zalało błędnik. Kolejny słabiak, to Małecki. Gość nie ma pojęcia o graniu, ani ustawiania się, ani wybitnej techniki, notoryczna gra ze spuszczoną głową, dramatyczne wrzutki. Słabo też Piotrek Brożek, wydaje się jakby zapomniał na czym polega gra na lewej obronie, wcale nie był lepszy dziś na tej pozycji niż w meczu z Karabachem, ot rywal był kilka klas słabszy.
|
Cytat:
|
Gramy o utrzymanie. Całkiem poważnie.
Tak to wygląda i nie zanosi się, żeby było lepiej. Gra jest BEZNADZIEJNA. Powoli zaczynam się zastanawiać co do pracy Maskanta. |
Cytat:
Co decyduje o wyborze zawodników do pierwszej jedenastki? Forma, kolor skóry, fryzura czy znajomość języków obych? Na początku chyba angielski, potem kolor skóry a teraz to już na pewno tylko fryzura. (Branco, Boukhari) |
Cytat:
|
wina nie wina ale powinni coś strzelić ...zawsze o jedną bramkę więcej od przeciwnika mieliśmy prawie całe spotkanie przewagę ale co z tego jak pod polem karnym nie ma pomysłu na rozegranie akcji.Dotrwać do Zimy i wywalić połowę składu bo z tego co widzę to trener swoje kopacze swoje.
|
Panowie to tylko szara rzeczywistość jak my na bramkę oddajemy 1 strzał
|
Tak na marginesie - siedliście na Boukharim a to jedyny koleś który ma pojęcie o tym jak wyjść na pozycję.Tyle piłek przeszło przez niego, i to zazwyczaj podawał celnie.Irytował ale grał, było go widać - jak sobie np Jirsaka przypomnę który zazwyczaj był graczem widmo, to nie wiem czy to jechanie po Boukharim jest na miejscu.
Druga sprawa - Branco, widzę że też w modzie jest powyżywać się na nim a koleś przynajmniej w defensywie jest ok.Cikos nie był w stanie zablokować żadnego dośrodkowania, on większość blokuje i wie jak się ustawić.Co ciekawsze próbuje przynajmniej coś grać do przodu a chyba lepiej żeby nie przekraczał połowy - wtedy 'eksperci' by mu odpuścili. |
Hej tam Boguś z Bogdanem, czy jesteście gotowi na zbliżający się finał tej rundy ??
Uwaga, uwaga...... nadchodzi Lechia Gdańsk a potem już nikt nie zatrzyma tego samograja. Oklep od Lecha. Szydera od Legii :rotfl: Jeśli i to przetrzymają nasi szefowie, to niewątpliwie kibice wkroczą do akcji, po ponownym uratowaniu Cracovii od spadku z ligii przez Wisłę i dopiero po takim spoliczkowaniu, zobaczymy dokąd zmierza Wisła ??. Kto będzie grał i trenował wiosną ?? Odbudowa obrony, potrzebuje jakiś 2 lat zgrania oraz piłkarzy klasy uprzedniej. Stworzenie skutecznej ofensywy na ligę oraz przede wszystkim puchary, w systemie 1/4/3/3, wymaga kasy, jakiej Wisła jeszcze nigdy nie wydała na transfery ?? Dlatego ocena duetu holendrerskiego, wymaga 2 lat pracy przynajmniej i to pod warunkiem transferowych inwestycji w każdą formację boiskową. Dlatego trzeba sobie uzmysłowić obecną tragedię w Wiśle i z góry założyć, że trzeba być może z pianą na ustach, ale przetrzymać kolejne upokorzenia ze strony drużyny, gdyż tej drużyny na więcej niż była i aktualna błazenada ligowa, czyli od lidera do outsidera, najzwyczajniej w świecie nie stać. Nawet jeśli chemia znowu by zaistniała między piłkarzami, trenerem i klubem, to i tak na końcu mistrzowskiej drogi stanąłby kolejny Karabach lub Levadia. Lepiej więc przygotować się ponownie na Cracovia Pany, przeżyć to godnie i mądrze spożytkować, wszystkie powtarzajace się, doswiadczenia ostatnich lat. Inaczej mówiąc dać czas i szansę Wiśle, zdolnej do gry nie tylko o mistrza, ale i o LM. Im szybciej zaczniemy jej budowę, tym lepiej i dlatego warto już zimą dokonać przewartościowania wszystkich za i przeciw i z bólem serca pożegnać wszystko co bez sensu, choćby bolało bardziej niż kiedykolwiek. Warunek jest jeden. Nietykalny przez dwa lata duet holenderski, z wolną ręką transferową w ramach środków własnych z dokonanej sprzedaży piłkarzy i dopiero jego ocena. Innej drogi do LM ja nie widzę i nie obchodzi mnie, na ile po tej drodze do tej LM, nieudani piłkarze naplują mi w twarz. Kto i co tym razem zwycięży w Wiśle ?? Trener ?? Dyrektor sportowy ?? Prezes ?? Piłkarze ?? Wszyscy razem czy też nikt. Czas największej próby dla Cupiała, nadchodzi milowymi krokami :-) |
Kolejny mecz który przegralismy/zremisowaliśmy przez taktyke 4-5-1 przeciez widac gołym okiem że jak Paweł gra sam w ataku to stanowi jakieś 20% tego co jak gra z drugim napastnikiem! dlaczego Mały nie może grac w ataku razem z Pawłem robiłby przy najmniej wiatr i wiązał obrońców, nie musząc przy tym psuć każdego dosrodkowania. Zmiana Pawła na Andy'ego przy braku zmiany systemu gry była żenująca bo było wiadomo ze ten to dopiero sobie nie poradzi z walka tyłem do bramki.
Bramka to wina środkowych obrońców i bramkarza, obawaim się że może to być spowodowane notorycznym złym ustawianiem się Bunozy. Plus Garguła ale ten plus to jak policzek dla reszty druzyny, gość przy całym swym potencjale po tak długiej przerwie była najlepszy na boisku o lata świetlne przed reszta Acha nie rozumiem jak mozna zwalac na to ze mamy słabych zawodników przecież takie Bełchatowy, Górniki, Lechie, itp wzieliby z pocałowaniem reki 3/4 naszego składu i tam pewnie byliby gwiazdami (zwłaszcza skoro najwiekszy nasz odrzut Dawidkowski dał radę przez pewien czas w Lechii ) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl