Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [11.koleka] WISŁA KRAKÓW - PIAST GLIWICE..24.x.2009 GODZINA17 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6475)

maro olTSkul 25.10.2009 12:06

Jak już ktos powiedział , światłem w tunelu wydaje się być Garguła , w mniejszym stopniu Boguski i powrót na R12 . Paweł Brożek powinien się już dawno spakować , dla oczyszczenia atmosfery i załatania dziury budżetowej . Niestety w tym wypakdu nic nie zrobi nam lepiej niz jego odejście . Co do Małeckiego to licze że jeszcze dorośnie , bo to puki co jeszcze dzieciak . ...ale nie R12 , tylko 22. poza tym trafna analiza. Boguski i Garguła, ale co będzie jeśli oni nic nie zmienią ?

RAFi89 25.10.2009 13:10

Co do stylu to niestety mam wrażenie że go nie będzie dopóki nasza druga linia nie będzie lepsza. Niestety na ten moment środek pomocy jest słaby (chaotyczny Diaz i Jirsak który mam wrażenie że potrafi dobrze zagrać tylko jak ma sporo miejsca na boisku). Nasze skrzydła też grają słabo żeby nie powiedzieć fatalnie. Zresztą liczba asyst i bramek naszych pomocników mówi sama za siebie. Taki Bazik ma ich tyle co wczorajsza czwórka razem wzięta. A naszą grę ciągną Brożek z Małeckim, często krytykowani na forum i jeszcze para stoperów.

kolumb 25.10.2009 14:29

http://krak.tv/kategoria-9,film-889.html
Brożek, Ćwieląg i Małecki po meczu

M@Terac 25.10.2009 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kolumb (Post 807792)
http://krak.tv/kategoria-9,film-889.html
Brożek, Ćwieląg i Małecki po meczu

Jak można nie znać nazwisk piłkarzy swojej drużyny? :/

saklak1906 25.10.2009 14:43

[QUOTE=maro olTSkul;807715 i powrót na R12 . [/QUOTE]


A to zmieniamy adres?

Markus 25.10.2009 17:32

Kolejny słaby mecz Wisły w Sosnowcu. Po takiej serii mamy furę szczęścia, że liderujemy. Skorża jednak jest swego rodzaju "magikiem", bo zwróćcie uwagę, że wygrywamy nie tylko prawie nie grając "bez piłki", ale i bez drugiej linii, a niekiedy i bez ataku. Bo w drugiej linii, w ogóle nie ma prawie rozegrania - Diaz nie rozgrywa, tylko zwalnia akcje, Jirsak nie rozgrywa - na palcach jednej ręki można policzyć jego podania tworzące okazje bramkowe we wszystkich ligowych meczach obecnego sezonu. Kirm - rozgrywa, ale głownie w myślach kolejne mecze w reprezentacji Słoweni. Łobo - wiadomo, nie rozgrywa, raz na kwartał dośrodkuje w wartościowy sposób. Ćwielong - też wiadomo, nie rozgrywa, najwyżej biega. Sobola już nie ma. Cantoro - nie rozgrywa przynajmniej od dwóch lat.

Nic dziwnego, że gdy tylko rywal podejmuje walkę, od razu mamy potężne problemy, a głównymi kreatorami gry ofensywnej są stoperzy i ich długie podania "na aferę" do Brożka lub Małeckiego.

Garguła musi grać jak najszybciej i jak najwięcej, by choć trochę to zmienić.

Teraz Kielce, gdzie będzie bardzo ciężko i gdzie pewnie sędziowie postarają się wykartkować na Legię Diaza i Głowackiego. W końcu bardzo wielu osobom zależy na tym, by nas jak najszybciej dogoniła.

tofik 25.10.2009 17:41

Garguła nas raczej w tej rundzie nie poratuje. Z resztą jak wróci, to wtedy Skorża ma zamiar zmienić ustawienie. Najsmieszniej będzie, jak go Jirsak wygryzie.
Nie wiem co do niego masz. Wczoraj 2 podania z których mogły paść 2 bramki. Ile na wysokim poziomie rozgrywek ma drużyna szans ? Właśnie 2-3 na mecz. I która lepiej to wykorzysta ta wygrywa.

FraMat 25.10.2009 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 807640)
No i rozwiazal sie problem Krima,Jakby domnie co chwile ktos wymachiwal rekami,podbiegal ,krzyczal slowa typu graj k*** ,jak jasnie pan Brozek i pan Malecki to tez bym oddalal sie od zespolu i wcale nie mial ochoty grac z takimi panami.

co masz na mysli pisząc, że rozwiązął się problem Kirma?

Edo 25.10.2009 17:56

Wiem że Ilie nie miał wczoraj za dużo roboty ale widać że do Pawełka ogromnie mu brakuje. Gra nogami słabiutka i pare razy kopnoł pod nogi napastników Piasta. Denerwuje mnie niemiłosiernie to że brożek nie gra od 60 minuty nic a trener nie wpuści po strzeleniu drugiej bramki jakiegoś młodego - choćby Leszczak. Przecież chłopak powinien gryść trawę a to lepsze jak chodzący z boląca pachwiną Brożek.

Wojtas 25.10.2009 19:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 807881)
co masz na mysli pisząc, że rozwiązął się problem Kirma?



Kirm jest zbyt "grzeczny" zeby cos zwyczjnie odpyskowac takiemu Maleckiemu.

A Maly to Kogucik ktory chce wiesc prym w zespole,taki Christano Ronaldo kiedys w MU -macie grac wszytscy na mnie i koniec kropka

W zwiazku z tym ze w Slowenii nie ma takcih pyskaczy to tam Kirm czuje sie dobrze i na luzie.Stad gra duzo lepsza .

U nas jest ta irytacja ,ktora ma Andraz ,i obelgi - Malego i Brozka.

Skorza nadal nad tym nie panuje i tu widac jego slabosc.Nie potrafi ustawic jednego i drugiego ,widac niestety ze Maciej nie ma jaj.
Stad ta slaba gra Kirma ,nawet nie widac zadnego usmiechu itd.Nie podoba mu sie atmosfera i koledzy .Jak te go nie ma to dobrej gry tez .

A te rece i pyskowke Brozka to ja bedac np jego klubowym partnerem bym sobie nie pozwoli zeby ktos tak sie do mnie odnosil.


Zwrocil juz na to uwage Gilewicz w magazynie na Orange.To niedopuszczalne zeby pilkarz zamist na grze ,skupilal sie na wyzywaniu swoich kolegow.

Ale to nie problem od wczoraj,bo to trzeba bylo juz dawno "wyplewic" ,ale jak juz pisalem lubie Macka bo to dobry trener,tylko ma jedna wade ...nie ma jaj i nie umie ustawic i Maleckiego i Brozka w szeregu.Jednym slowem druzyna pownien rzadzic trener a u nas tak niestety nie jest.Stad niektorym w dupie sie poprzewracalo i mysla ze moga bluzgac na prawo i lewo.

FraMat 25.10.2009 19:18

No ja tez niestety, wbrew opiniom na tym forum sądzę, że Kirm jest naprawde dobrym pilkarzem, istnieje tylko jeden problem: drużyna go na boisku nie dostrzega, albo wręcz olewa.
Przypatrywałem się wczoraj temu, co się dziej, gdy na lewym skrzydle Kirm wychodzi na pozycję i pokazuje się do gry: olewka.
Natomiast przy ataku pozycyjnym, gdy po stronie Kirma, stoi przed nim dwoch pilkarzy, Andraż dostaje piłkę i... nie widząc nikogo wchodzacego na ppozycję, wycofuje bezpiecznie do tyłu. Bo co niby ma zrobić? Wdawać się w dryblingi? Narażac na straty?

Jak dla mnie, jeśli Skorża ma zostac dłużej trenerem Wisły, to nalezy opchnąć większość poslkich kopaczy, wypożyczyć (na przykładzie Alvareza) solidnych profesjonalistow, którym chce się grac w piłke a nie pozorować grę, wprowadzać do drużyny młodych polskich graczy, którzy od kolegów z Zachodu (pod tym pojęciem rozumiem też Marcelo czy Alvareza) nauczą się gry w piłkę i budować drużynę a nie gromadkę pop..rdułków, ktorym się nie chce.
Podobnei robi się w baskecie. Każda polska drużyna ma dwóchm, trzech Amerykanów, do których dołacza się mlodych polskich zdolnych i poziom ligi zaczyna sie podnosić. Nie ma innej drogi.
Zatrudnianie Polaków, bo to Polacy to dreptanie w miejscu

skeba 25.10.2009 19:30

*Framat - Pokazuje w reprezentacji, ze jest dobry, ale nie powiesz mi, ze kols, ktory miał ponad 5 setek - żadnej nie wykorzystał. Słupki, poprzeczki, lepiej nie cudować, tylko strzelić normalnie, po ziemi, a nie lobować i eksperymentowac.

jova 25.10.2009 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 807910)
No ja tez niestety, wbrew opiniom na tym forum sądzę, że Kirm jest naprawde dobrym pilkarzem, istnieje tylko jeden problem: drużyna go na boisku nie dostrzega, albo wręcz olewa.

A przypatrywałeś się co się dzieje gdy już dostawał piłkę? Albo sterczał na spalonym, albo podawał do tyłu. Nawet Łobodziński wie, że gdy jesteś na skrzydle, a koledzy wbiegają w pole karne to masz wrzucić, a nie podać do bocznego obrońcy. Ile wrzutek w ciągu meczu robi Kirm? On próbuje dogrywać dopiero gdy jest w polu karnym.
Nie dziwie się, że zespół go olewa, bo Słoweniec jest zwyczajnie słaby, mimo że ma duże umiejętności techniczne.
Edit: Skeba przypomniał mi o fatalnej skuteczności Kirma. To też może być wyjaśnienie dlaczego zespół woli podawać innym zawodnikom.

FraMat 25.10.2009 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 807928)
A przypatrywałeś się co się dzieje gdy już dostawał piłkę? Albo sterczał na spalonym, albo podawał do tyłu. Nawet Łobodziński wie, że gdy jesteś na skrzydle, a koledzy wbiegają w pole karne to masz wrzucić, a nie podać do bocznego obrońcy.


No własnie, napisałem wyżej, że się przyglądałem: dostawał piłkę i czekał, aż ktoś będzie wbiegał na wolne pole - nikt nie wbiegał więc pilkę cofał. Po prostu wygladało to tak, jakby "koledzy" z drużyny chcieli mu przez to powiedzieć: nie mamy zamiaru z tobą grać.
Tak więc Kirm wie to, co wie Łobo. Jest jedna różnica, wiślacy z Łobo grają, a Kirma odpuszczają

Wiślak-1990 25.10.2009 20:39

Czy mi sie wydawalo czy Łobo zagral w miare dobry mecz wczoraj?

kosaTS 25.10.2009 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wiślak-1990 (Post 807987)
Czy mi sie wydawalo czy Łobo zagral w miare dobry mecz wczoraj?

Zagrał dobry mecz, ale zszedł właśnie On a nie "szybki i wściekły" Kirm.

Ogryzek 25.10.2009 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 807981)
No własnie, napisałem wyżej, że się przyglądałem: dostawał piłkę i czekał, aż ktoś będzie wbiegał na wolne pole - nikt nie wbiegał więc pilkę cofał. Po prostu wygladało to tak, jakby "koledzy" z drużyny chcieli mu przez to powiedzieć: nie mamy zamiaru z tobą grać.
Tak więc Kirm wie to, co wie Łobo. Jest jedna różnica, wiślacy z Łobo grają, a Kirma odpuszczają

Napisałem to w innym wątku,

Ale powtórzę jeszcze raz ile w tym jest winy Kirma a ile jako sprzężenie zwrotne kolegów? Kirm przychodząc do Wisły zamiast podawać lepiej ustawionym kolegom w pierwszych meczach "obstrzeliwał" słupki. Zła selekcja rzutów (jak w koszykówce) :D Nie chciał podawać, wolał zostać "gwiazdą" to musiał spotkać się z reakcją kolegów i pewnie coś tam usłyszał. Ale wczoraj nie za bardzo miał mu kto wbiegać, Pietia kontuzjowany a pozostali zawodnicy grali z nim normalnie. Owszem, może zorientowali się że ma problemy z celnością a i dryblerem nie jest szczególnym, ale dostawał podania. Nie dramatyzuj.

Chcąc być dostrzeganym przez partnerów sam ich dostrzegaj na boisku. Najpierw sam podaj kolegom zanim będziesz mógł liczyć na ich podania w rewanżu. Tylko w ten sposób zdobędziesz szacunek i pozycje w grupie (zespole). Wtedy chętnie będą z Tobą grać!

Andreż miał gdzieś tę zasadę. Uroił sobie (jak niektórzy kibice Wisły też....) że On będzie gwiazdą Nr 1 w Wiśle, i to jemu głównie się będzie podawać i grać na niego.... Najpierw niech chociaż 1 bramkę strzeli....
Ale technika przyjęć może i dobra za to skuteczność słabsza od Ćwielonga....

To Andreż musi mieć więcej takich meczy jak ze Śląskiem gdzie zaliczył 2 asysty! Później i jemu będą podawać. Bo po co podawać gościowi który sam nie poda a każdą 100 spartoli?

Tasio1906 25.10.2009 20:57

Oceny w skali 1-6:

Cebanu - 1,5. No nie jest to bramkarz o umiejętnościach wiekszych niż Mario i dziś to potwierdził...
Pi. Brożek - 2
Marcelo - 3
Głowacki - 2
Alvarez - 2
Kirm - 1,5 Nie wychodzi mu za bardzo gra... Po meczach z Levadią byłem dobrej myśli. Ale w następnych meczach "przysiadł"
Diaz -1,5 Rzucany z pozycjina pozycje a tonie wychodzi mu na "zdrowie"
Jirsak - 2 Spodziewałemsie po nim więcej..
Łobo - 4 Zaskoczył mnie na "+" kilka dobrych dośrodkowań...
Małecki - 1,5 W kolejnym meczu nie wykorzystał kilku dobrych sytuacjach...
Brożek - 1,5 Dobrze mu zrobi transfer za granice... Choćby wypożyczenie na półroku
Cantoro-1,5 Zwalniał grę...
Ćwielong- 2,5 Dał dobrą zmiane
Burliga- b.o.

konrad89 25.10.2009 21:26

Myśle, że inni zawodnicy dostrzegli, że Kirm jest faworyzowany przez Skorże mimo, że gra bardzo słabo i nie chca z nim grac. Widac, ze chłopak sie nie zaaklimatyzował jeszcze, a np. Alvarez już tak. Poza tym pokazał w kilkunastu sytuacjach jakim jest boiskowym samolubem (chociaż jak chce podac to czasami potrafi). Ja osobiście to tęsknie za piłkarskimi umiejętnościami Zieńczuka i jego grą na lewym skrzydle. A jeszcze co do meczu to kazdy przed sezonem cieszyłby się jakby mu ktoś powiedział, że po 11 kolejkach będziemy mieli 7pkt przewagi na legią i 10 nad lechem i to bez Garguły i Boguskiego i teraz częściowo bez Sobola.

xdarek 25.10.2009 21:27

Każdy ma swoje zdanie ale troche surowe czemu Cebanu 1,5 błedu żadnego nie zrobił bez szans przy bramce...

IncognitoTSW 25.10.2009 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 808004)
Oceny w skali 1-6:

Cebanu - 1,5. No nie jest to bramkarz o umiejętnościach wiekszych niż Mario i dziś to potwierdził...

A oceniasz umiejętności czy grę?

Co do Cantoro to też trochę przesadzasz, wg Ciebie Jirsak i Diaz robili lepszą robotę?

Tasio1906 25.10.2009 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xdarek (Post 808036)
Każdy ma swoje zdanie ale troche surowe czemu Cebanu 1,5 błedu żadnego nie zrobił bez szans przy bramce...

Czemu surowe?? Bo celem Wisełki są europejskie puchary... A my w meczu z Piastem drżymy doostatniej minuty o wynik... I dlatego trzeba podchodzić do sprawy surowo i8 zwracać uwage na każdy błąd,nawet najmniejszy... Skorża ma troszke związane ręce bo większość piłkarzy ma kontrakty gwarantujące dobrą kase bez względu czy się gra czy nie. Teoretycznie może ich odstawić od składu, i wpuścić młode wilki,ale Boss wymaga zwycięstw,a młodzi nie są jeszcze na takim poziomie,żeby ciągnąć drużyne...

Do Incognito2192,
Jirsak robił lepszą robotę moim zdaniem, a Diaz grał podobnie jak Mauro...

Crusi 25.10.2009 22:01

Nasi pomocnicy to maja ciezki zywot, wszyscy po nich jada ze nic nie graja, a prawda jest taka, ze jakbysmy w druzynie mieli takiego Zurawia czy Franka to kazdy z naszych pomocnikow uzbieral by juz calkiem pokazna ilosc asyst. To samo wczoraj, ten mecz powinien sie w pierwszej polowie juz skonczyc wynikiem cos kolo 4:0, ale nasi snajeprzy znowu niestety dali popis i byla nerwowka...

jova 25.10.2009 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 807981)
No własnie, napisałem wyżej, że się przyglądałem: dostawał piłkę i czekał, aż ktoś będzie wbiegał na wolne pole - nikt nie wbiegał więc pilkę cofał. Po prostu wygladało to tak, jakby "koledzy" z drużyny chcieli mu przez to powiedzieć: nie mamy zamiaru z tobą grać.
Tak więc Kirm wie to, co wie Łobo. Jest jedna różnica, wiślacy z Łobo grają, a Kirma odpuszczają

Łobodziński dostaje piłkę, bo gdy ma ją przy nodze to próbuje wrzucić, zejść do środka, utrzymać się. Kirmowi najlepiej wychodzą szybkie odegrania do tyłu. Przy jego dynamice i technice powinien próbować kiwać się albo zakręcić obrońcą i dośrodkować. Słoweńcowi brak tej agresywności, którą ma np. Małecki, zadziorności dzięki której można ciągnąć grę zespołu. Kirm nie jest żadną ofiarą złych kolegów. Sam jest sobie winien, że reszta drużyny nie postrzega go jako człowieka, który potrafi zrobić z piłką coś sensownego.

Grantar 25.10.2009 23:20

Też pooceniam (w skali 1-6) szkolna:

Cebanu - 2 - dwa razy wykop a`la Pawełek sprzed roku ... i parę interwencji takich niepewnych .. Wisła to ma pecha: jak Pawełek zaczął dobrze i pewnie bronić to się uszkodził ...
Pi. Brożek - 3 - za ambicję
Marcelo - 3,5 -za bramkę , ale znów dwa podania i oponenci strzelają bramkę .... więcej czujności ! ...
Głowacki - 3 - jedna kicha .. na szczęście bez konsekwencji
Alvarez - 3 Główny winowajca bramki o ile dobrze kojarzę ale kilka dobrych włączeń w przodzie
Kirm - 2 Niby biega ale jałowy to trud ... bo brak jakiegoś zaskakującego podania czy zwodu
Diaz -2 Jest w większości akcji ..... ale jego podania są coraz gorsze
Jirsak - 1,5 ...źle zagrał ... mimo jednego dobrego wypuszczenia sam na sam Małego...
Łobodziński 3 - jeden z lepszych piłkarzy w pierwszej połowie (!) w drugiej ... już niekoniecznie .... kondycja ?
Małecki - 2,5 - skuteczność fatalna ale biega i walczy ....
Brożek - 1,5 mimo bramki ocena niska ... w drugiej połowie nie istniał (no .. 1 podanie do Małego ok) ... i te nieustające odruchy zniechęcenia...
Cantoro- 2,5 W swoim stylu ... do tyłu, kółeczko itp ... ale nie tracił piłki
Ćwielong- 2,0 Znów 1 pudło

Parę uwag generalnych:

- zgadzam się ze złymi ocenami 2 linii zwłaszcza środka ... Myślałem że słabość Jirsaka w meczu z Lechem wynika z siły Lecha ... nie ... on nie ma szybkiej nogi i przeglądu sytuacji , potrzebuje ułamka sekundy za dużo by podać ... Diaz nigdy nie podawał dokładnie ale z Piastem pobijał rekordy .. Ja liczę na Gargułę ale po pierwsze: nie "na siłę", po drugie: też będzie potrzebował parę meczy na "wejście" a tyle to akurat zostało do końca rundy, po trzecie widziałem kilka meczy gdzie Garguła wcale nie olśniewał rozgrywaniem ..

- Wisła ma dobrych zawodników ale to nie jest kolektyw .. Atmosfera na boisku jest zła. Nie rozumiem jak Skorża może tolerować w kolejnym meczu stałe napier...lanie się "asiorów" Brozka i Małego (wzajemne ale także w stosunku do innych jak Kirm, Jirsak ...) To nie tworzy dobrej atmosfery w drużynie ... zamiast się mobilizować podkręcają się i tylko patrzeć jak zaczną się klepać ..... W drużynie nie ma autorytetu potrafiącego zapanować nad zespołem ... Skorża o ile wiem powiedział kiedyś że taki się wyłoni ... gdy nie będzie Sobola .... No Mały i Brożek na pewno do tego nie dorośli mentalnie

- mamy jeszcze solidny bufor w stosunku do Legii i Lecha i nieco mniejszy w stosunku do Ruchu ... jak widać ze średniakami jakoś dajemy sobie radę więc nie ma co panikować ... Leczyć spokojnie Bogusia i Singlara, powoli wprowadzać Gargułę i poukładać klocki od początku na wiosnę ... Np z Piotrem Brożkiem obok Garguły w środku a Diazem na lewej obronie ...

Marszałek 26.10.2009 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 807910)
No ja tez niestety, wbrew opiniom na tym forum sądzę, że Kirm jest naprawde dobrym pilkarzem, istnieje tylko jeden problem: drużyna go na boisku nie dostrzega, albo wręcz olewa.
Przypatrywałem się wczoraj temu, co się dziej, gdy na lewym skrzydle Kirm wychodzi na pozycję i pokazuje się do gry: olewka.
Natomiast przy ataku pozycyjnym, gdy po stronie Kirma, stoi przed nim dwoch pilkarzy, Andraż dostaje piłkę i... nie widząc nikogo wchodzacego na ppozycję, wycofuje bezpiecznie do tyłu. Bo co niby ma zrobić? Wdawać się w dryblingi? Narażac na straty?

Stary sprawdzony sposób na kogoś kto może nie pasować kopaczom.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 807910)
Jak dla mnie, jeśli Skorża ma zostac dłużej trenerem Wisły, to nalezy opchnąć większość poslkich kopaczy, wypożyczyć (na przykładzie Alvareza) solidnych profesjonalistow, którym chce się grac w piłke a nie pozorować grę, wprowadzać do drużyny młodych polskich graczy, którzy od kolegów z Zachodu (pod tym pojęciem rozumiem też Marcelo czy Alvareza) nauczą się gry w piłkę i budować drużynę a nie gromadkę pop..rdułków, ktorym się nie chce
Zatrudnianie Polaków, bo to Polacy to dreptanie w miejscu

Otóż to, dlatego ostatni mecz podsumuje nie żadnym mułem, dwoma metrami pod poziomem miernoty. Ze Levadia to już w ogóle kosmos. Nie,napisze jedno słowo, które ciśnie mi się na usta, żal.
Sensu to nie ma większego,bo to ani budowa zespołu, ani oszołamiająca gra w ofensywie czy defensywie. Jeśli ma byś jakaś nadzieja, to po wypełnieniu kontraktu powinien odejść Skorża oraz najlepiej wszyscy kopacze. Piłkarze niech zostaną, a,że mamy ich zaledwie 3(Marcelo, Alvarez, Głowacki) to rzeczywiście trzeba będzie postawić na młodzież. Pod wodzą nowego trenera może coś się ruszy. Bo brniemy w zasadzie nie wiadomo gdzie.

Grantar 26.10.2009 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 808196)
Sensu to nie ma większego,bo to ani budowa zespołu, ani oszołamiająca gra w ofensywie czy defensywie. Jeśli ma byś jakaś nadzieja, to po wypełnieniu kontraktu powinien odejść Skorża oraz najlepiej wszyscy kopacze. Piłkarze niech zostaną, a,że mamy ich zaledwie 3(Marcelo, Alvarez, Głowacki) .....

Zaoraj boisko, posadź karpiiele i wreszcie będziesz zadowolony ! ....
Ludzie, takie super rady w stylu skasowania Polaków w Wiśle, czy zwolnienia Skorzy i prawie wszystkich zawodników to pomysly na poziomie podstawówki.
Jeśli już jakaś rewolucja to:
- bardziej motywujące premiowanie
- zatrudnienie porządnego (może zagranicznego ) trenera do szkolenia młodzieży,
- wprowadzanie 2, 3 najlepszych z ME ...

Naoglądacie się Barcelony, Chelsea, Manchasteru a potem marudzicie .... . Tam za jednego rezerwowego płaci się tyle co u nas za całą drużynę .....
"Miej proporcje Macium Panie" rzekłby klasyk.

Kilka korekt w składzie, taktyce, ciężka praca i twierdzę, że w przyszłym roku będziemy w LM.

kristos 26.10.2009 14:22

Pan trener zamiast podpatrywać Beniteza powinien udać się do Bytomia poprosić ładnie trenera Szatałowa ,by mu wytłumaczył na czym polega trenowanie drużyny.
Tam trener z 'wyrobników" zrobił drużyne ładnie grającą dla oka i nowocześnie.

FraMat 26.10.2009 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 808252)
Naoglądacie się Barcelony, Chelsea, Manchasteru a potem marudzicie .... . Tam za jednego rezerwowego płaci się tyle co u nas za całą drużynę .....

Nie.
To nie tak.
Wiem, że się narażę, ale takie wnioski nie są z oglądania Barcelony, Chelsea czy Machesteru.
Na to przyjdzie czas za... x lat
Takie wnioski sa z oglądania drużyn tureckich, cypryjskich i ... rumuńskich.
Dan Petrescu ma w drużynie Unirii kilku zdolnych Rumunów młodego pokolenia.
Ma dwóch czy trzech Rumunów, ktorzy są profesjonalistami. (Jeden z nich Galamaz - obrońca miał kiedyś grac w Wiśle)
Ma dobrych profesjonalistów spoza Rumunii (Fernandesa na obronie, Gomesa, Brandana w linii pomocy, Semedo w ataku)
Wszyscy zarabiają mniej niż wiślacy.
Trzon drużyny to profesjonalni cudzozemcy, którym chce się grać a nie udawać.
Do tego dochodzą 2-3 profesjonalni Rumunii, ktorym się chce grać, a nie udawać
I młodzi Rumunii uczący się od starszych kolegów gry w piłke, a nie przebywania w salonach fryzjerskich.

Dlaczego tam można, a tutaj nie?

zim zum 26.10.2009 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 808275)
Pan trener zamiast podpatrywać Beniteza powinien udać się do Bytomia poprosić ładnie trenera Szatałowa ,by mu wytłumaczył na czym polega trenowanie drużyny.
Tam trener z 'wyrobników" zrobił drużyne ładnie grającą dla oka i nowocześnie.

dokładnie i ambicją i wolą walki przewyższają naszych o 100%


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl