Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [9. kolejka] Śląsk Wrocław - Wisła Kraków, piątek, 02.10.2009 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6396)

kohprzem'68 04.10.2009 06:14

Już po wyjściu na murawe dało się zauważyc że nie wybiegają na mecz ludzie którzy się nie znaja lub nie darzą sympatią to rzucało się w oczy te usmiechy poklepywaniia luz a zarazem pewnosc siebie dawno tego nie widziałem u naszych graczy . To miało potem przełożnie na ich grę co wcale nie oznacza że było łatwo przyjemnie i bez wysiłku ale taką Wisłę chce się oglądac .

węgorz2 04.10.2009 10:15

wracając z meczu na stacji zaraz przed autostrada natkneliśmy się szczęśliwie na piłkarzy ,stali z nami tam ok 15 minut i robili zakupy ,bardzo rozmowni ,chetni do zrobienia zdjęć ,żartowali i w ogóle super chlopaki ,
mówimy do DIAZA ,KOSTARYKA ok ,a on na to ok ,a CANTORO , to nie KOSTARYKA on czarny jak AFRYKA, a DIAZ go za to w łeb he he oczywiście wszystko w zartach!!!

szprotson 04.10.2009 10:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 799927)
Panowie, wy sie strzelecka dyspozycja Kirma nie martwcie - wazniejsze jest by robil to do czego jest stworzony, do asystowania przy bramkach. Od strzelania bramek mamy Malego i Brozka.

niby tak, ale zaczyna mi zalatywać Wojtkiem Ł.

A co do meczu. Tak jak wczoraj powiedział Legionista Wieszczycki - Wisła gra najlładniej dla oka. Jedyna druzyna z ligi ktora sie ciekawei ogląda :)
A Antoni "PS" Bugajski - Wisła jest jak z innej ligi

IncognitoTSW 04.10.2009 10:57

Wieszczycki i Bugajski przesadzają. Jak dla mnie to dalej jest 3 liga niemiecka... wyniki cieszą, ale co z tego skoro z beznadziejnymi rywalami.

westersyl 04.10.2009 11:50

Wynik cieszy ale cieszy ale styl również. Śląsk gra na własnym stadionie, a nasi piłkarze robili tam co chcieli. Po części to wynikało z ich słabości ale tak jak gdzieś ktoś powiedział wyglądało to tak jakby przyjechała drużyna z innej ligi. Oczywiście dużo jest jeszcze do poprawy, szczególnie jeśli chodzi o skuteczność.

Ich nie wolno zagłaskać, przy odrobinie mniejszym zaangażowaniu możemy tracić punktuy nawet z Odrą Wodzisław. Jako sposób motywacji puszczałbym im skróty z Levadią. Gdybym to był ja to w takim wypadku dostawałbym piany na zębach :).

Pablo84 04.10.2009 11:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 800173)
Wieszczycki i Bugajski przesadzają. Jak dla mnie to dalej jest 3 liga niemiecka... wyniki cieszą, ale co z tego skoro z beznadziejnymi rywalami.

Proponuję w takim razie przerzucić się na Serie A albo Bundesligę.

Czy na tym forum choć raz nie będzie bezsensownego narzekania na wszystko?
****A LUDZIE, prawie w połowie jednej rundy mamy 8 pkt przewagi nad Legią, 12 nad Lechem, a tu narzekania, że rywale słabi....

saklak1906 04.10.2009 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 800056)
Jak zwykle jest kilku etatowych malkontentów, którzy trafnie wskazują na słabość ligi, przeciwnika i oczywiście samej Wisły.
Ale żal mi ich bo oni chyba nigdy nie będą się cieszyć ....
Ja po poprzednim meczu ligowym nie spodziewałem się tak miłej dla oka gry .... a jednak było dobrze.

Cieszmy się panowie z najlepszej drużyny w Polsce ..... to nie grzech.

Amen. Trzba sie cieszyc tym co sie ma a nie tym co maja inni.Polska to nie Anglia, ekstraklasa to nie premiership, a Wisla to nie MU.
I tak mozna ze wszystkim i wiecznie byc z czegos nie zadowolonym, ludzie troche optymizmu a bedziecie zdrowsi

brylant17 04.10.2009 15:35

Coś na youtube pod filmikiem jakiś kibic Wisły krzyknął?, ze jest za Lechem prawda to?i w którym momencie to jest bo nie słyszę ;/

Lemur 04.10.2009 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 800056)
Jak zwykle jest kilku etatowych malkontentów, którzy trafnie wskazują na słabość ligi, przeciwnika i oczywiście samej Wisły.
Ale żal mi ich bo oni chyba nigdy nie będą się cieszyć ....
Ja po poprzednim meczu ligowym nie spodziewałem się tak miłej dla oka gry .... a jednak było dobrze.

Cieszmy się panowie z najlepszej drużyny w Polsce ..... to nie grzech.

Jedno wyklucza drugie? Ktoś tu się nie cieszy ze zwycięstwa? Ktoś zaprzecza, że Wisła jest najlepsza w Polsce?
Sorry, ale o czym Ty piszesz? :shock:
Pamiętanie o poziomie naszej ligi wcale nie wyklucza radości z wygranych.
Wiec jeszcze raz - sorry, ale o czym Ty piszesz?

IncognitoTSW 04.10.2009 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 800193)
Proponuję w takim razie przerzucić się na Serie A albo Bundesligę.

Czy na tym forum choć raz nie będzie bezsensownego narzekania na wszystko?
****A LUDZIE, prawie w połowie jednej rundy mamy 8 pkt przewagi nad Legią, 12 nad Lechem, a tu narzekania, że rywale słabi....

Na wszystko?
Cieszę się ze zwycięstwa i dominacji w "lidze", jednocześnie martwi mnie, że ciężko mi znaleźć w obecnej drużynie Wisły kogoś kto by się zmieścił w składzie Wisły Kasperczaka - no może oprócz pary stoperów Głowacki - Marcelo, bo Głowa jest cały czas a Marcelo jest równie dobry.

Acapelo 04.10.2009 17:13

nie masz racji:
Kirm
Pi.Brożek
Pa.Brożek
Sobol
a nawet Diaz by się mogli odnaleźć....
Alvarez też jest ciekawy gracz

willow 04.10.2009 17:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 800304)
Na wszystko?
Cieszę się ze zwycięstwa i dominacji w "lidze", jednocześnie martwi mnie, że ciężko mi znaleźć w obecnej drużynie Wisły kogoś kto by się zmieścił w składzie Wisły Kasperczaka - no może oprócz pary stoperów Głowacki - Marcelo, bo Głowa jest cały czas a Marcelo jest równie dobry.

Nie przesadzaj, w ekipa Kasperczaka też grało parę "wynalazków"...
A co do meczu, cieszy wygrana i styl też jakby ciut lepszy od poprzednich kilku spotkań. Zwłaszcza gra kombinacyjna dużo lepsza i nie wiem, czy zauważyliście, ale jak gra Jirsak, to od razu więcej jest prostopadłych podań z drugiej linii a mniej grania długich piłek na Brożka... i o to chodzi.
Dla mnie od dłuższego czasu sprawa jest prosta, że powodów niepowodzeń naszych graczy trzeba szukać w ich głowach, a nie nogach. Dlatego najważniejsza teraz rola Skorży, żeby broń Boże nie pozwolił naszym grajkom poczuć się już mistrzami, bo mogłoby to się niezłą czkawką odbić...

IncognitoTSW 04.10.2009 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Acapelo (Post 800317)
nie masz racji:
Kirm
Pi.Brożek
Pa.Brożek
Sobol
a nawet Diaz by się mogli odnaleźć....
Alvarez też jest ciekawy gracz

Upchnąłbyś Pawła Brożka w ataku razem z Żurawskim, Frankowskim i Kuźbą?
Kirm? jest dobry ale czy lepszy od Kosowskiego/Kalu Uche?

Oldpara 04.10.2009 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 800338)
Upchnąłbyś Pawła Brożka w ataku razem z Żurawskim, Frankowskim i Kuźbą?
Kirm? jest dobry ale czy lepszy od Kosowskiego/Kalu Uche?

Brożek jest bez formy. W sytuacjach podbramkowych spóźniony o 1 tempo. I bez formy ma już 4 bramki i 5 asyst. O czymś to świadczy.

Kirm jest bez formy również :)


Oczywiście porównując Wisłe Kasperczaka, do Wisły Skorży ver 2.0 (ver 1.0 była z Zieńczukiem, Baszczyńskim, Cleberem, Cantoro, Boguskim) to siła tamtej jedenastki była większa, ale wydaje mi się, że potencjał tej nowej Wisły jest bardzo duży.

Poczekajmy na powrót Garguły i Boguskiego, poczekajmy na formę Brożków i Kirma i myślę, że mamy napradę drużynę na europejskim poziomie.

Wojtas 04.10.2009 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 800190)
Wynik cieszy ale cieszy ale styl również. Śląsk gra na własnym stadionie, a nasi piłkarze robili tam co chcieli. Po części to wynikało z ich słabości ale tak jak gdzieś ktoś powiedział wyglądało to tak jakby przyjechała drużyna z innej ligi. Oczywiście dużo jest jeszcze do poprawy, szczególnie jeśli chodzi o skuteczność.

Ich nie wolno zagłaskać, przy odrobinie mniejszym zaangażowaniu możemy tracić punktuy nawet z Odrą Wodzisław. Jako sposób motywacji puszczałbym im skróty z Levadią. Gdybym to był ja to w takim wypadku dostawałbym piany na zębach :).




Wynik,styl itd

ok z tym nie jest najgorzej ale....... jak taka Polonia Bytom wyszla bez kupy w majtkach przed pierwszym gwizdkiem to punkcik potrafili nam urwac.

W meczu ze Slaskiem widac wyrazie ze forma poszla w gore ,zawodnicy wygladali na "swiezych ".Z tym ze jesli my do meczu przystapimy z nastawieniem "jakos to bedzie" to moze sie skonczyc utratą punktow ,bo wystarczy ze trafimy na drugich takich jak ci z Bytomia.

Mentalnosc-tu musimy mimo naszej przewagi nie wbijac sobie,ze j nie jestemy magami futbolu i druga Barcą...kazdy mecz to walka ,walka ,walka szczegolnie w Lidze Polskiej.

www.wroclawianie.info 05.10.2009 08:46

Zdjęcia z meczu - http://wroclawianie.info/galeria/thu....php?album=206

Grantar 06.10.2009 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemur (Post 800295)
Pamiętanie o poziomie naszej ligi wcale nie wyklucza radości z wygranych.
Wiec jeszcze raz - sorry, ale o czym Ty piszesz?

O tym , że w niektórych postach ani cienia radości.....
... tylko "sprowadzanie na ziemię" tych co się cieszą.

szczepanwislak 06.10.2009 12:36

A ja wam pany powiem , że trzeba się cieszyć z każdego zwycięstwa , nad Ślaskiem tym bardziej ! nawet ze wzgledu na historię pomijac już fakt bardzo ważnych ligowych punktów

FraMat 06.10.2009 12:46

Nareszcie Wisła zaczęła odzyskiwac pewien rytm i pewien styl. I to nie tylko po czerwonej kartce dla Celebana. Niekórzy chcieliby usprawiedliwiac łatwe zwycięstwo Białej Gwiazdy faktem, że grałą ona w 11 przeciwko 10 Śląska.
Jednak nie ma to żadnego poparcia w faktach.
Wisła i tak dominowała od samego poczatku. Ataki Śląska w tym okresie wynikały jedynie z faktu, że jego zawodnicy jeszcze mieli siły do gry i brakowało im świadomości jak bardzo odstaja od wiślaków, oraz że otwarta gra musi zakonczyć się wysoka porażką.

Nareszcie sami piłkarze Wisly wykazali, że trochę więcej zaangażowania w grę sprawia, że stają sie drużyną z innej bajki niż na dzień dzisiejszy cała reszta ligi.
I to nie tylko zasługa indywidualnych umiejetności. W kosntruowaniu ataku oraz rozgrywaniu piłki do przodu od momentu załozenia presingu, wyższośc Wisły wynika z realizowania załozen taktycznych, sposobu ustawiania się na boiksu, czyli z tego, co zawodników uczy Maciej Skorża.
Mankamentem dla mnie jest w dalszym ciągu niezbyt dobra organizacja gry obronnej, gdzie jej skuteczność w dalszym ciągu bardziej opiera się na indywidualnym wyszkoleniu Marcelo, Głowy, Alvareza oraz Brożka, a w mniejszym stopniu na grze schematami obronnymi jak czyni sie to w bardzo dobrych klubach europejskich.

Całośc jednak idzie w dobrym kierunku. Widać zwyżkująca formę. Szkoda, że w tym tygodniu nie zagramy z "idącymi na majstra"

szczepanwislak 06.10.2009 12:49

racja, jak liga jest w transie to zawsze szkoda ja przerywać , ostatnio dużo bardziej się pasjonuję liga niż grą kadry narodowej..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl