Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Polskie kluby w europejskich pucharach. Sezon 2011/2012 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8096)

Piotson 01.12.2011 11:56

Nikt nikogo nie porównuje do hołoty.
Napinasz się jakbyś wszystkie rozumy pozjadał.
Trochę faktów.
Zagraliście wczoraj badziewnie? Zagraliście.
Chcieliście wy.......ić Skorżę jeszcze w lipcu? Chcieliście. To co takiego się zmieniło od tego lipca, że nagle Skorża jest cacy, a wy macie ten mityczny STYL?
Ano to, że Kuciak był w formie i przez to nie wpadały do bramki farfocle jak z Antoloviciem czy Skabą.
Dostał Ljuboję, który do spółki z Radoviciem robi całą grę Legii.
Ja tam stylu nie widzę, co prawda jest w każdym kilka akcji podaniami, ale to i u nas widać, tyle, że nikt nie chce tego zobaczyć. I możecie mówić, że u was nie tylko Rybus czy Żyro też potrafią ciągnąć grę Legii do przodu jest zabawne.
To czemu ten Żyro nie pociągnął Legii do zwycięstwa z Jagą, kiedy zabrakło Radovicia? To samo z Koroną.
Wystarczy odłączyć od podań borsuka i macie problem.
Mecze z Żydkami i rumunami u siebie, wygraliście psim swędem. Z izraelitami do przerwy nie istnieliście, w drugiej połowie zryw nie kogo innego jak Radovicia i Ljuboji i wygrywacie na mega farcie.
Rapid na Legii grał w 10 przez całą drugą połowę, a i tak dominował, miał swoje sytuacje, ale Legia miała tego Kuciaka. Na wyjeździe z resztą, też nie podyktowano karnego za faul Wawrzyniaka.

PS. Jak już tak wyśmiewasz Maaskanta i gloryfikujesz Skorżę, przypomnij kto rok temu zdobył mistrzostwo.

Romuald 01.12.2011 12:06

PSV gdyby chciało mogło wygrać wyżej ale widać było,że im nie zależy na zdobywaniu kolejnych bramek przy pewnym prowadzeniu.
Cieszy przerwana passa L bez porażki u siebie,skończy się napinka jaka to twierdza jest w Warszawie .

KorteZ 01.12.2011 12:16

Do Piotson
No właśnie... Zagraliśmy jak sam napisałeś średnio, a nawet badziewnie. Przynajmniej słabiej niż zwykle w tej rundzie. Nie zgodzę się na temat licznych teorii jaka to przepaść dzieli te zespoły, bo nie dzieli. Do pewnego momentu mecz był wyrównany. Owszem i przy 0-0 było widać wyższość techniczną rywali. Jednak nim Żewłak źle sie ustawił i był rykoszet stwarzaliśmy do tej pory sytuacje. Ja tam przepaści nie widziałem. Byłoby więcej szczęścia mecz inaczej by się ułożył. To samo było z Hapoelem. Przegrywaliśmy, mieli kilku lepszych technicznie graczy, ale determinacja, ładne akcje...odrobina szczęścia odwróciły mecz. Równie dobrze mogliśmy przegrać tamten mecz, ten zremisować. Dla mnie wiele do takich rezultatów by nie brakowało. Kwestia tego jak mecz się ułoży.

Tak tak, wmawiajcie sobie, że dwóch graczy robi całą grę Legii. Jak u nas nie ma stylu, to ciekawe jak nazwać "grę" innych klubów Ekstraklasy :D Jakiś styl jest na pewno. Dobre wyprowadzanie piłki do kontry, przecinanie kontr rywala momentami wzorowe w tej rundzie. Podstawy ataku pozycyjnego (było widać w kilku meczach - nawet trudnych). Np. ładnie klepaliśmy w Rumuni, w Chorzowie, u siebie z kilkoma drużynami z ligi. Wy po prostu nie widzicie tego, bo nie chcecie widzieć - cóż....nikogo nie zmuszę do trzeźwego patrzenia na sytuacje. Za dużo tu ludzi zaślepionych beznadziejnością swojego zespołu, żeby móc przyznać wyższość ligowego rywala.

Kuciak nie jest w formie - Kuciak jest po prostu dobry. Zbiera także żniwo dobrej gry obronnej całego zespołu (przynajmniej w pewnym okresie tak było). Żyro dopiero stawia pierwsze kroki w dorosłej piłce i jak widać wychodzi mu to póki co całkiem nieźle. Wypominanie mu, że jak nie ma liderów nie pociągnął zespołu jest co najmniej nie na miejscu. On będzie tylko lepszy.
Psim swędem....A jak ty to mierzysz? Wygrywamy, bo jesteśmy w formie. Wy za to przegrywacie, bo rywal psim swędem strzela bramki :D

edit: zizou, przekomarzanie się, nawet trochę złośliwe jest nawet wskazane, bo na tym zyskuje dyskusja. Byle nie przegiąć, nie obrażać się i w miarę kulturalnie zwracać. Ja widzę, że Oni są tolerancyjni wobec nas, więc nie przekroczę granic :P

zizou 01.12.2011 12:28

Ani Legia nie zagrała wczoraj tak źle, jak widzą to niektórzy, ani też nie jest tak wspaniała jak twierdzą inni:P

Napinka z obu stron jest moim zdaniem zbędna; wymiana poglądów jak najbardziej jest potrzebna, naprawdę warto poczytac od czasu do czasu jak jesteśmy postrzegani przez innych - stąd na przykład moja obecnośc na tym forum, natomiast wydaje mi się, że dobrze by było pamiętac o pewnych "oczywistych oczywistościach":

1. Wszyscy Legioniści tu obecni (w tym ja:D) - jesteśmy tu goścmi, więc wypowiedzi nasze powinny byc minimum dwa razy bardziej wyważone niż te, na które możemy sobie pozwolic "u siebie". W końcu nikt nie lubi, gdy odwiedzająca osoba robi mu "burdel" w domu, prawda? Po za tym zgadzam się z jednym z przedmówców - dyskusja na całą stronę niemalże wyłącznie między sobą (między nami Legionistami znaczy się) to już przegięcie - mamy swoje forum:rotfl:

2. Gospodarze - oczywiście jesteście u siebie, możecie sobie pozwalac na więcej, ale - pamiętajcie o słynnej "polskiej gościnności"; w jej ramach nie próbujcie koniecznie dokopac szczególnie upierdliwym "gościom" - zawsze mozna pozbyc się ich dyskretnie i z klasą:-p

Przyjaciółmi to my nigdy nie będziemy, ale chyba możemy się szanowac?

emj10 01.12.2011 12:46

Ja też apeluję do Panów Legionistów, abyście sobie dali na wstrzymanie. Ja rozumiem, że byliśmy tu tolerowani za niefikanie jak niektórzy goście swego czasu, ale jest jakaś granica, którą możecie zaraz przekroczyć. Wbijanie się do tematu od razu po meczu i nabijanie kilkudziesięciu postów nic nie daje.

Wczoraj była nędza moim zdaniem i nie zdziwię się jak przerżniemy jeszcze ze 2 z 3 spotkań do końca rundy. Nie chodzi tu nawet o spadek formy zawodników, ale widać już, że jest mniejsze zaangażowanie poszczególnych kluczowych grajków. Nie ma tej ambicji jak na Spartaku, czy w dwumeczu z Rapidem i wychodzą mankamenty tj. słaba forma Vrdoljaka w tym sezonie, braki Jędrzejczyka w grze do przodu, chimeryczność dobrze krytego Radovica i wiele wiele innych.

FraMat 01.12.2011 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1197502)
Wczoraj była nędza moim zdaniem i nie zdziwię się jak przerżniemy jeszcze ze 2 z 3 spotkań do końca rundy. Nie chodzi tu nawet o spadek formy zawodników, ale widać już, że jest mniejsze zaangażowanie poszczególnych kluczowych grajków. Nie ma tej ambicji jak na Spartaku, czy w dwumeczu z Rapidem i wychodzą mankamenty tj. słaba forma Vrdoljaka w tym sezonie, braki Jędrzejczyka w grze do przodu, chimeryczność dobrze krytego Radovica i wiele wiele innych.

Nie.
Wczoraj nie było nędzy.
Legia zagrała na stosunkowo wysokim poziomie jak na polską ligę i nie odstawała od PSV ani ambicją, ani wybieganiem, ani wyszkoleniem technicznym, ani nawet poziomem taktycznym.
Tym, co różnilo PSV od Legii był poziom realizowania schematów ofemnsywnych i defensywnych.
Ataki PSV zawsze niosły ze sobą zagrożenie kilkoma co najmniej rozwiązaniami w każdym momencie. W przypadku Legii, piłkarz bedacy przy piłce miał do wyboru, co najwyżej jedno rozwiązanie, z łatwością kasowane przez obrońców.
Obrona PSV była obroną wysokociśnieniową (co zresztą ułatwiało im ustawianie się, a raczej brak właściwego ustawiania się piłkarzy Legii w ofensywie), legionista bedacy przy piłce był agresywnie atakowany i wybierał z konieczności najłatwiejsze rozwiązanie,
Obrona Legii grała bardziej statycznie. Każdy na pewno pamieta obrazki podających sobie piłke zawodników PSV podczas gdy zawodnicy Legii tylko temu sie przyglądali ustawiając co najwyżej zaporę przed polem karnym lecz nie atakujac agresywnie ani pilkarza posiadającego piłke, ani jego kolegę pokazującego sie do gry.
Zasadnicza różnica to ruchliwość piłkarzy w ofensywie i w defensywie i to ruchliwość przemyślana, wypracowana na treningach a nie bezmyslnie bieganie, byle więcej kilometrów zrobic.

Wydaje Ci się, że było mniejsze zaangażowanie niektórych graczy i mnijesza ambicja. Nc z tych rzeczy. One były, ale okazały się niewystarczające w obliczu poziomu realizacji schematów, tak defensywnych jak i ofensywnych, graczy z PSV.
Wczoraj sposobem na PSV byłby typowy ligowy antyfutbol posunięty do maksimum i obrona od samego początku wyniku 0:0. Tak jak Legia zagrała w Holandii

Gwiaździsty 01.12.2011 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1197485)
Gwiazdzisty
Nie rozumiemy sie. Mozna i zdobyc LM nie majac zadnego wychowanka (Inter). Mozna. Tylko ze my, nasz klub, znajduje sie w takiej, a nie innej rzeczywistosci. Nie tylko nasz, kazdy polski klub. Mowiac inaczej, jesli ty liczysz ze w najblizszych latach zaczniemy seryjnie sprowadzac takich zawodnikow jak sprowadzil Apoel to gratuluje Ci optymizmu. Ja w to niewierze. Nawet w tak chwalonym okienku zimowym przyszedl do nas tylko jeden taki zawodnik- Melikson. Reszta, to nie poziom na Apoel. W ostatnim okienku nie przyszedl zaden taki zawodnik (Biton to nie Ailton). Mam wiec wierzyc za nagle zaczniemy sprowadzac takich zawodnik po 2 czy 3 na okienko?

P.S
Pomijam juz fakt ze Polska to nie Cypr. Jestes pilkarzem, Wisla i Apoel oferuja Ci po 450 tys euro. Co wybierasz? Sloneczny Cypr czy zimna Polske?

Ja też gratuluję Ci optymizmu jeśli liczysz, że ta mityczna akademia będzie wychowywała seryjnie grajków, którzy będą się nadawali do pierwszego składu. Koszt utrzymywania tej akademii tez nie będzie mały a efekt może być mizerny.

P.S. Słoneczny Cypr też nie zgeneruje wszystkich dobrych graczy z całego świata.

emj10 01.12.2011 13:42

FraMat, może jest tak jak piszesz i z chęcią przyjąłbym do wiadomości takie wyjaśnienie tej ułomności naszych zawodników z wczoraj, ale patrząc na kilku graczy m.in. Borysiuka, Vrdoljaka i Jędrzejczyka nie widziałem już tego zęba, tej pazerności jaką zaprezentowali w Rumunii, czy w Moskwie. Wiadomo to były dwa najlepsze spotkania pucharowe Legii w tej rundzie, o zdecydowanie większym ciężarze gatunkowy i one wyznaczyły poziom zaangażowanie jaki chciałoby się oglądać co mecz. Zgranie i taktyka to również ważne sprawy, ale nie oszukujmy się, że Legia wygrywała najważniejsze w tym sezonie spotkania właśnie tymi elementami rzemiosła piłkarskiego, bo tak nie było. Wygrywała dzięki grze na pograniczu faulu, mocnemu pressingowi przez 2-3 spotkania i błyskom zawodników ofensywnych (głównie Rado i Ljuboji). Nie graliśmy pięknej piłki, nie klepaliśmy przeciwników dokładnymi podaniami po ziemi (choć zdarzały się takie momenty), a wykorzystywaliśmy takie możliwości jakie posiadają zespoły z 3-go świata europejskiej piłki przeciwko średniakom europejskim. Jeśli którykolwiek polski zespół predestynuje do bycia europejskim średniakiem to musi się wybić ponadto, ale na tą chwilę, ani Nam, ani Wam, ani Śląskowi, ani Amice to nie grozi.

FraMat 01.12.2011 14:18

Ja tylko napisałem, że żadne zaangażowanie czy ambicja wczoraj nie pomagały. Ba, nawet były skutecznie niwelowane przez PSV.
Takie jest wyjaśnienie tej ułomności. Nie to, że nie chcieli, ale nie mogli, bo PSV na to nie pozwoliło.
I właśnie tego musimy także my w Krakowie i wy w Warszawie się uczyć (to znaczy nie Ty czy ja, ale nasi piłkarze i osoby zarządzające klubami):

- Solidny skład, który w wyniku cięzkiej pracy nauczy się wyższej kultury gry w realizowaniu schematów ofensywnych i defensywnych oraz przemyślanej, wypracowanej ruchliwości na boisku skutkującej dochodzeniem do pozycji stwrzaniem sytuacji podbramkowych, nie będzie musiał w naszych warunkach drżeć przed takimi futbolowymi tuzami grającymi na ambicji i zaangażowaniu jak Podbeskidzie czy inne Korony, bo po prostu sobie z nimi poradzi jak wczoraj PSV z Legią.

Ale skoro my i wy na naszym podwórku tracimy punkty z takimi tuzami, to jak mamy je zyskiwać w konfrontacji z nieprzypadkowymi druzynami europejskimi?
Potrzebna jest ciagłość szkolenia i trenerzy z europejską wiedzą i autorytetem, wspierani przez władze klubu.
Potrzebne jest wzniesienie się na wyższy poziom kultury gry, bo własnie tą kulturą gry PSV przewyższał Legię o conajmniej klasę, jak Twente przewyższało Wisłę.

Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Skorża mógł to w Legii osiągnąć. To, co Legia gra dzisiaj to IMHO szczyt możliwości Skorży. Podnieść poziom może sprowadzenie jeszcze kilku piłkarzy poziomu Luboi czy szybki rozwój młodych wilczków, ale to nie poprawi kultury taktycznej, lecz co najwyżej podniesie średni poziom umiejetności i jakos wpłynie na wynik. Jednak to nie będzie już skutkiem prowadzenia zespołu przez trenera, lecz skutkiem indywidualnych umiejętności.

To wszystko, tak samo odnosi sie do Wisły.
Zasługą gry w pucharach jest to, że to uwydatnia.

edit:
zgadzamy się z tofikiem, dlatego wytłuszczam ten element: nie technika, nie ambicja, nie taktyka, ale kultura gry, a to daje tylko naprawdę dobry trener

tofik 01.12.2011 14:18

Faktycznie trochę to wyglądało tak, jakby zadowoleni z tego awansu kopacze już nie chcieli w meczu z PSV umierać za Legię. A tylko w ten sposób można było się przeciwstawić bardzo dobrej ekipie z Eindhoven. Umiejętności i przede wszystkim to o czym wspominał framat elementy taktyczne, ja bym to nazwał taką wypracowaną kulturą gry - wszystko po stronie PSV.

mitmichael 01.12.2011 14:24

Kuciak to bedzie pauzowal tylko ostatni mecz fazy grupowej czy 1 mecz 1/16 tez?

For_FuN_ 01.12.2011 14:50

Moment, to odniesieniem do Legii jest PSV, a nie Rapid czy Hapoel :D?? Niezle jaja ;). Kultura gry jest taka na jaka pozwalaja pilkarze mogacy grac w danym klubie... Takich, jak zatrudnia PSV i w takiej ilosci(+swietna mlodziez) jeszcze dlugo nie zobaczymy na polskich boiskach i to w jednym klubie. Na tle rywali z podobnej polki i o podobnych mozliwosciach finansowych, kadrowych, to Legia wygladala bardzo dobrze(najlepiej patrzac na wyniki, tzn. 3 zwyciestwa). Niektore osobki to naprawde ostro sie zagalopowaly...niedlugo sie okaze, ze Legia wczoraj powinna wygrac z palcem w wiadomym miejscu, bo to przeciez jakies tam PSV :D. Ja kibicuje z calego serca Wisle, ale potrafie docenic to co osiagnela Legia na europejskich boiskach, tzn. ogranie bogaczy z Turcji czy krezusow z Rosji, nie wspominajac o awansie do dalszej rundy LE.

0 22 01.12.2011 15:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1197484)
Chodzilo mi glownie o karnego, bo po co faulowal? Zamiast straty tylko gola, to dodatkowo czerwona kartka. Porownalbym ta sytuacje do zagrania Baszczynskiego w Tibilisi, gdzie wybijal pilke reka z lini bramkowej ;)(ale tam byla gra o awans).

Powiem tak. Dla mnie to nie był błąd. Zaryzykował jak Suarez z Ghaną kiedyś. Gdyby Skaba jakimś cudem obronił karnego to można by się łudzić - chociaż jak pisze FraMat i tak nas pewnie bym rozklepali, bo byli nieosiągalni. Akurat w tej sytuacji na maxa dupy dała obrona, która puściła faceta gdzieś od 40 metra i ten sobie wjechał, Kuciak ODBIŁ pierwszą setkę i do dobitki znowu dobiegł gość z Holandii. A gdzie była obrona? To był błąd obrony, nie jego. Oczywiście po czerwonej i golu mecz się skończył, co nie zmienia faktu, że gdyby Skaba obronił to bylibyśmy jeszcze w grze. Gdyby nie było karnego do pewne 0-2 z dobitki i też nie byłoby o czym mówić, bo o dwóch golach z tą obroną PSV moglibyśmy pomarzyć. To nie jest przypadek, że w dwóch meczach nie strzeliliśmy im gola. Swoją drogą nie zgadzam się z Kowalem i uważam, że tam był spalony, murzyn absorbował obronę i bramkarza.

Co do pierwszej bramki - to w ogóle nie ma tematu, bo przy takim rykoszecie i dziwnej rotacji nie można mieć pretensji do bramkarza. Do Komorowskiego, że zachował się jak Chavez z Szałachowskim rok temu (atak bez asekuracji, jednorazowy), do Rybusa za idiotyczną stratę, do Wawrzyniaka itp.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1197508)
Nie.
Wczoraj nie było nędzy.
Legia zagrała na stosunkowo wysokim poziomie jak na polską ligę i nie odstawała od PSV ani ambicją, ani wybieganiem, ani wyszkoleniem technicznym, ani nawet poziomem taktycznym.
Tym, co różnilo PSV od Legii był poziom realizowania schematów ofemnsywnych i defensywnych.
Ataki PSV zawsze niosły ze sobą zagrożenie kilkoma co najmniej rozwiązaniami w każdym momencie. W przypadku Legii, piłkarz bedacy przy piłce miał do wyboru, co najwyżej jedno rozwiązanie, z łatwością kasowane przez obrońców.
Obrona PSV była obroną wysokociśnieniową (co zresztą ułatwiało im ustawianie się, a raczej brak właściwego ustawiania się piłkarzy Legii w ofensywie), legionista bedacy przy piłce był agresywnie atakowany i wybierał z konieczności najłatwiejsze rozwiązanie,

Bez kitu - pełna zgoda. Dokładnie tak było. Czołg z maluchem. Moim zdaniem w ofensywie podobny był Spartak z tym, że miał ze 3 razy gorszą obronę. Jedyną szansa dla nas byłoby to, że w pierwszych 15 minutach padłby gol dla nas na hurra. Wtedy można by się łudzic, bo może tamci by mentalnie się przestraszyli trybun i szybkiego gola (jak Spartak) i może by coś z tego było. Ewentualnie sędzia musiałby nam pomoc. Inaczej bez szans :)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 1197470)
Zanim coś napiszesz to popraw te mistrzowskie tytuły Legii na 8 a nie 9 bo obciach robisz.

Mam nadzieje, że wiesz gdzie możesz mi skoczyć.

-ja123- 01.12.2011 15:38

Jak ktoś nie oglądał wczorajszego meczu, to najlepsza akcja Wolskiego:
http://rutube.ru/tracks/5063191.html...d52b67a3015426

PS. Wiem, wiem, za bardzo podniecam się. Nadzieją jest to, że on już wymiatał w poprzednim sezonie w ME, tak więc nie jest to pojedynczy wyskok z forma. Oby się jeszcze rozwijał.

CMSNero 01.12.2011 15:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez loskolczoneros (Post 1197431)

co to w ogole za nielad byl , chyba ktos im psikusa zrobil i kartoniki zle poukladal , wpatruje sie i wpatruje i widze tylko jakies , hmm kolorki , jak to im chodzilo ze ta ich zyleta jest teczowa to juz kumam ta oprawe :rotfl:

Daja`n 01.12.2011 15:43

A gościu z ze stolycy dalej bzdury pisze.Pamiętaj że ta twoja Legia ma 8 MP!Na złotą gwiazdkę to jeszcze sobie poczekasz.TYLKO WISŁA!!!

Bobek90 01.12.2011 15:58

Gwiazdzisty
Cytat:

Ja też gratuluję Ci optymizmu...
Dlaczego optymizmu? Ja nie jestem kibicem Legii. Ja bym to nazwal raczej... trzezwym spojrzeniem :)

Cytat:

... jeśli liczysz, że ta mityczna akademia będzie wychowywała seryjnie grajków, którzy będą się nadawali do pierwszego składu. Koszt utrzymywania tej akademii tez nie będzie mały a efekt może być mizerny.
Oczywiscie, najlepiej wogole zaniechac transferow i szkolenia. Przeciesz efekt szkolenia moze byc mizerny, a transfery nieudane... Zrozum czlowieku, ze ja nie pisze ze wystarczy "miec" akademie by wychowywac grajkow. Ta akademia musi byc na jako takim poziomie. Na ten moment wszystko wskazuje ze do tego "poziomu" akademia Legii powoli zmierza.Wolski i Zyro w kadrze zespolu , a w ME kilku innych ciekawych graczy. Do tego, chyba wczoraj, kolejny mlody z akademii (Furman?) podpisuje kontrakt. Czyli zapewne kolejny mlody zacznie tam grac na wiosne (jak Zyro i Wolski sezon temu). Zerknij sobie na gra mlodej Wisly i mlodej Legii. Przepasc. Do tego Walter w wywiadzie cos tam przebakuje o kolejnych boiskach dla Akademii (sic!). My nie mamy zadnego, oni maja dwa, i... to oni mysla o budowie boisk. Paranoja! Nie panie, ludzenie sie ze z tej akademii nie beda mieli pozytku to czcze twe nadzieje. Beda mieli i to ogromny.
Seryjnie czy nie, ja nie mowie ze oni dzieki akademi beda mieli "11" z wychowankow. Nie, to absurd. Ale zapewne beda mieli zawsze tych 3-4 zawodnikow w kadrze. Mlodych i z potencjalem. A to juz spora przewaga wzgledem nas.
Wiesz, szkolenie mlodziezy ma to do siebie ze... kosztuje. Mo to tez do siebie ze... po czasie sie zwraca. Jak kazda inwestycja. Patrzac na obecna Legie naprawde wciaz zywisz nadzieje ze ta "inwestycja" im sie nie zwraca?
Taki Wolski jak dalej sie bedzie rozwijal, to za rok-dwa bedzie warty z 4 mln euro. Zyro tak samo. My mamy jakiegos zawodnika ktory teraz (czy kilka miesiecy temu) jest wart grosze, a ma szanse za lat dwa czy trzy byc warty 3-4 banki?

Cytat:

P.S. Słoneczny Cypr też nie zgeneruje wszystkich dobrych graczy z całego świata.
Lol, podajesz przyklad Apoelu, to Ci odpowiadam. A teraz sie wykrecasz jakimis mowami-bajkami. Jasne ze nie zgeneruje, przed nim jest kilkanasze krajow gdzie jest wieksza kasa, i wiecej fajnych zespolow. Policz, ile w naszej lidze (nie tylko my) w ostatnich latach sprowadzono graczy ktorzy naprawde "umieli". Stosunkowo malo, nie? I nie bedzie wiecej dopoki kasa nie bedzie u nas znacznie wieksza. A jako ze nie bedzie to trzeba znalesc jakis inny sposob na pozyskiwanie fajnych graczy. Szkolenie?

FraMat, calkowicie sie z toba nie zgadzam. Z kultura gry jest tak jak z gra na skrzypcach. Tak jak malpy (przepraszam za okreslenie, ale mam dzisiaj pustke w glowie) nie nauczysz gry na skrzypcach, tak zadnej druzyny nie nauczysz kultury gry (na poziomie PSV) jesli w owym zespole duza czesc stanowia gracze pokroju Rybusa czy Vdroljaka (lub Maleckiego czy Wilka u nas). To sa gracze bez abecadla pilkarskiego, oni, jesli nie maja dnia konia, nie sa wstanie pojac takiej gry. W Legii wczoraj bylo tylko 3 zawodnikow zdolnych do takiej gry- Ljuboja, Wolski i Zyro. To zdecydowanie za malo. Potrzeba przynajmniej jeszcze raz tylu by myslec o kulturze gry na poziomie PSV. Mowiac inaczej, bez techniki i madrosci taktycznej (zawodnikow) kultury gry byc nie moze.

killzone 01.12.2011 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez CMSNero (Post 1197538)
co to w ogole za nielad byl , chyba ktos im psikusa zrobil i kartoniki zle poukladal , wpatruje sie i wpatruje i widze tylko jakies , hmm kolorki , jak to im chodzilo ze ta ich zyleta jest teczowa to juz kumam ta oprawe :rotfl:

Mysle, ze kibic Wisły powinien byc ostatnim ktory ocenia oprawy Legii, patrzac przez pryzmat dzialalnosci w tej dziedzinie.

Licze, ze ultrasi Wisły na twente zrobią taka choreografie, ze NS'ą bedzie poprostu głupio i zakoncza działalnosc.

Cytat:

Na złotą gwiazdkę to jeszcze sobie poczekasz
Taaa, bo my mamy takie cisnienie na ta gwiazdke ze łeb urywa. Wystarczy nam to, ze na 95% stadionów w Polsce gdzie przyjezdza Legia jest ustanawiany sezonowy rekord frekwencji. ;)

7 kotów 01.12.2011 16:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 1197550)
Wystarczy nam to, ze na 95% stadionów w Polsce gdzie przyjezdza Legia jest ustanawiany sezonowy rekord frekwencji. ;)

szkoda, ze w domu nie ustanawiacie.

killzone 01.12.2011 16:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1197555)
szkoda, ze w domu nie ustanawiacie.

Czego? :(

10 znaków

7 kotów 01.12.2011 16:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 1197557)
Czego? :(

10 znaków

rekordu frekwencji. :(

killzone 01.12.2011 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1197558)
rekordu frekwencji. :(

Za to wy ustanawiacie co mecz... :( Zwłaszcza z Odense :(

Piotson 01.12.2011 16:20

U nas przynajmniej rekord stadionu nie należy do gwiazd TVN-u i polityków. :(

Proud 01.12.2011 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez killzone (Post 1197561)
Za to wy ustanawiacie co mecz... :( Zwłaszcza z Odense :(

W Krakowie sukcesy niestety ludziom spowszedniały...

Widząc na R22 w ostatnich latach Barcelonę, Real czy TT ciężko jest piknikom przyjść na Odense.
U was wszyscy traktują PE jako sukces, u nas jako pocieszenie po porażce.

Pewny jestem, że gdybyśmy awansowali do LM na meczach ligowych frekwencja byłaby o 5-8 tys wyższa, a na LM byłby prawie komplet.

killzone 01.12.2011 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Piotson (Post 1197562)
U nas przynajmniej rekord stadionu nie należy do gwiazd TVN-u i polityków. :(

Mysle, ze jednak na Rapidzie było wiecej.

@Proud. Byc moze jest tak jak piszesz, sam bym zlał pewnie takie Odense, ale nie sadzisz ze troche głupio brzmi z ust/klawiszy Wislaka mowienie cos o naszej frekwencji czy to na LE czy to w lidze patrzac sie na frekwencje na R22? No własnie.

Mozna sie przypierdalac do gry mojego klubu ale sory niech nikt mi tu nie szydzi z opraw i frekwencji bo sory ale Wy tym bardziej nie macie sie czym chwalić(ani jednym ani drugim). A licytowac mi sie nie chce.

martin_6 01.12.2011 16:40

Pyskówki na poziomie onetu zdarzają się co jakiś czas. Ale żeby brał w nich udział moderator?

Dajcie se siana już, nikt nie chce czytać waszych śmiesznych napinek.

Maciuś 01.12.2011 16:40

Pisalem juz kiedys, Legia ma Wolskiego a my mamy Lameya, Jaliensa i Diaza :/

Bobek90 01.12.2011 17:01

Proud
Cytat:

W Krakowie sukcesy niestety ludziom spowszedniały...
Jestem kibicem Wisly od kilku dobrych lat (od Schalke :P ). Byly gorsze i fajniejsze momenty, ale... powiedz mi o jakich ty sukcesach mowisz? Bo ja od sezonu 2002/2003 wciac czekam na jakis sukces. Czekam i czekam...

P.S
Porownywanie frekwencji Wisly i Legii nie ma sensu. Niezapominajmy ze Warszawa to troche wieksze miasto. No i de facto, w sensie kibicowskim, liczy sie tam tylko jeden klub (na Polonie przychodzi garstka ludu). W Krakowie nie ma tak rozowo. Co oczywiscie nie znaczy ze nie moze byc lepiej (z frekwencja). Moze, ale na to trzeba czasu i dzialan. Niestety, na ten moment dzialan nie widze. A, no i mniej graczy Lameyojaliensovojirsakovo podobnych :D

Piotson 01.12.2011 17:09

yyy To była ironia?

Bobek90 01.12.2011 17:18

Do mnie to?
Nie, to nie byla ironia. Tak samo jak nieuwazam za "sukces" zdobycie przez Irtysz Pawlodar mistrza Kazachtanu, czy zdobycie przez Litex mistrza Bulgarii, tak samo nie uwazam za sukces zdobycie przez Wisle/Slask/Legie/itd. mistrzostwa Polski. Mistrzostwo jest sukcesem, ale w powaznych ligach. W takich grajdolkach jak nasz, za sukces uwazam tylko dobry wystep w pucharach.

Proud 01.12.2011 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1197589)
Do mnie to?
Nie, to nie byla ironia..

Tak, początek mojej wypowiedzi był ironią.

Potem gdy pisałem o pucharze pocieszenia - pisałem na serio.

someonewisp 01.12.2011 17:26

Skąd się bierze na tym forum, aż tyle Legionistów?! Skoro nie podobają się wam NASZE o opinie o waszym zespole to wara z tej strony. Do tego jaką macie czelność pyskować do moderatora forum Wisły?

W Legii co dobre to tylko Akademia Piłkarska - reszta wraz z kibicami, zarządem i stadionem - do kitu.

Gryź, gryź kilzone i reszta. lol

edit - do pajaca kilzone - jak masz czelność tak pisać o Wiśle to może byś to pisał na otwartym forum a nie pisał pw do mnie co?
" Dzisiaj, 17:31. milicyjny rodowód.
ja nie mam rodowodu milicyjnego zeby gryżć " od pana kilzone
Za to mam nadzieje, pajacu, że dostaniesz bana

Piotson 01.12.2011 17:36

Proste legioniści pojawiają się po:
a) swoich wygranych
b) naszych porażkach
c) gdy nagle odkryją jakiego super grajka (wg ich) mają w drużynie.

dwdx1906 01.12.2011 17:37

http://www.filesonic.pl/file/4059644..._dawidex44.avi skrót Legii z PSV

mitmichael 01.12.2011 17:37

Legia bedzie zle grac to i jej kibice beda przychodzic w mniejszych ilosciach

Bobek90 01.12.2011 17:41

Proud, zapytanie jest skierowane do Piotsona :P

someonewisp
Jeszcze kilka lat temu (nie)myslalem tak samo. U nas wszystko cacy pieknie (international level), gdzie indziej do dupy. Nic tylko czekac na sukcesy ktore niebawem i napewno przyjdza. Ale sukcesy nie przychodzily, a ja zaczelem zdawac sobie sprawe ze jednak u nas tak pieknie nie jest. Skonczylo sie uzywanie wiary, zaczelo sie uzywanie intelektu. Taki skok... "jakosciowy" :) Spokojnie, ty tez kiedys tego doswiadczysz :P


Dobra, koncze dyskusje bo to powoli czat sie juz robi. Swojego zdania nie zmienie, dopoki nie wezmiemy sie na serio za szkolenie mlodziezy, dopoty bedziemy stali w miejscu. No chyba ze przyjdze swiety Mikolaj i rzuci torbami pieniedzy.

P.S
Dzisiaj walczyc na 100%. Zadnego odpuszczania!

emj10 01.12.2011 17:41

Akurat teraz przegraliśmy, zagraliśmy jedno ze słabszych spotkań w europejskich pucharach jeśli chodzi o wynik i samo podejście niektórych zawodników do spotkania, a wpisów Legionistów jak grzybów po deszczu co przeczy tym teoriom.

Generalnie szkoda, że te kilka off-topowych tematów sportowych tak obniżyło loty i co rusz pojawiają się spory na temat jakiś gwiazdek, MP, czy innych dupereli.

CMSNero 01.12.2011 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1197589)
Do mnie to?
Nie, to nie byla ironia. Tak samo jak nieuwazam za "sukces" zdobycie przez Irtysz Pawlodar mistrza Kazachtanu, czy zdobycie przez Litex mistrza Bulgarii, tak samo nie uwazam za sukces zdobycie przez Wisle/Slask/Legie/itd. mistrzostwa Polski. Mistrzostwo jest sukcesem, ale w powaznych ligach. W takich grajdolkach jak nasz, za sukces uwazam tylko dobry wystep w pucharach.

Wlasnie takich jak ty Proud mial na mysli (chyba) - jesli Mistrzostwo Polski dla Ciebie nic nie znaczy to nie mam pytan , wystartowales z wysokiego P czyli od Schalke , moze dlatego masz takie skrzywione spojrzenie na to ... Ja zadebiutowalem takze z wysokiego P bo od porazki 0-6 , potem byla druga liga . Mistrzostwo kraju ukochanej druzyny jest czyms najlepszym co moze sie wydążyć w zyciu kibica !!!! kazde mistrzostwo smakuje lepiej i na kazde czekam z jeszcze wieksza niecierpliwoscia ...

miśqu 01.12.2011 19:27

Jebać pikników, im ich mniej tym lepiej. Mecz Lechia - Ruch to było to.
Co do szkolenia - wszyscy w Polsce tak powinni funkcjonować jak teraz Legia, a w całej Europie powinny być limity obcokrajowców, żeby piłka była znowu prawdziwa i naprawdę emocjonująca jak poza Europą. Najgorsze co dotknęło sport to jego niszczenie przez komercję. Wychowankowie w klubie to najcenniejszy skarb, poza oczywiście fanatykami na trybunach.

mitmichael 01.12.2011 20:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1197602)
Legia bedzie zle grac to i jej kibice beda przychodzic w mniejszych ilosciach

Dobra juz wiadomo - Kuciak nie zagra tylko w 1 meczu


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl