![]() |
Nikt nikogo nie porównuje do hołoty.
Napinasz się jakbyś wszystkie rozumy pozjadał. Trochę faktów. Zagraliście wczoraj badziewnie? Zagraliście. Chcieliście wy.......ić Skorżę jeszcze w lipcu? Chcieliście. To co takiego się zmieniło od tego lipca, że nagle Skorża jest cacy, a wy macie ten mityczny STYL? Ano to, że Kuciak był w formie i przez to nie wpadały do bramki farfocle jak z Antoloviciem czy Skabą. Dostał Ljuboję, który do spółki z Radoviciem robi całą grę Legii. Ja tam stylu nie widzę, co prawda jest w każdym kilka akcji podaniami, ale to i u nas widać, tyle, że nikt nie chce tego zobaczyć. I możecie mówić, że u was nie tylko Rybus czy Żyro też potrafią ciągnąć grę Legii do przodu jest zabawne. To czemu ten Żyro nie pociągnął Legii do zwycięstwa z Jagą, kiedy zabrakło Radovicia? To samo z Koroną. Wystarczy odłączyć od podań borsuka i macie problem. Mecze z Żydkami i rumunami u siebie, wygraliście psim swędem. Z izraelitami do przerwy nie istnieliście, w drugiej połowie zryw nie kogo innego jak Radovicia i Ljuboji i wygrywacie na mega farcie. Rapid na Legii grał w 10 przez całą drugą połowę, a i tak dominował, miał swoje sytuacje, ale Legia miała tego Kuciaka. Na wyjeździe z resztą, też nie podyktowano karnego za faul Wawrzyniaka. PS. Jak już tak wyśmiewasz Maaskanta i gloryfikujesz Skorżę, przypomnij kto rok temu zdobył mistrzostwo. |
PSV gdyby chciało mogło wygrać wyżej ale widać było,że im nie zależy na zdobywaniu kolejnych bramek przy pewnym prowadzeniu.
Cieszy przerwana passa L bez porażki u siebie,skończy się napinka jaka to twierdza jest w Warszawie . |
Do Piotson
No właśnie... Zagraliśmy jak sam napisałeś średnio, a nawet badziewnie. Przynajmniej słabiej niż zwykle w tej rundzie. Nie zgodzę się na temat licznych teorii jaka to przepaść dzieli te zespoły, bo nie dzieli. Do pewnego momentu mecz był wyrównany. Owszem i przy 0-0 było widać wyższość techniczną rywali. Jednak nim Żewłak źle sie ustawił i był rykoszet stwarzaliśmy do tej pory sytuacje. Ja tam przepaści nie widziałem. Byłoby więcej szczęścia mecz inaczej by się ułożył. To samo było z Hapoelem. Przegrywaliśmy, mieli kilku lepszych technicznie graczy, ale determinacja, ładne akcje...odrobina szczęścia odwróciły mecz. Równie dobrze mogliśmy przegrać tamten mecz, ten zremisować. Dla mnie wiele do takich rezultatów by nie brakowało. Kwestia tego jak mecz się ułoży. Tak tak, wmawiajcie sobie, że dwóch graczy robi całą grę Legii. Jak u nas nie ma stylu, to ciekawe jak nazwać "grę" innych klubów Ekstraklasy :D Jakiś styl jest na pewno. Dobre wyprowadzanie piłki do kontry, przecinanie kontr rywala momentami wzorowe w tej rundzie. Podstawy ataku pozycyjnego (było widać w kilku meczach - nawet trudnych). Np. ładnie klepaliśmy w Rumuni, w Chorzowie, u siebie z kilkoma drużynami z ligi. Wy po prostu nie widzicie tego, bo nie chcecie widzieć - cóż....nikogo nie zmuszę do trzeźwego patrzenia na sytuacje. Za dużo tu ludzi zaślepionych beznadziejnością swojego zespołu, żeby móc przyznać wyższość ligowego rywala. Kuciak nie jest w formie - Kuciak jest po prostu dobry. Zbiera także żniwo dobrej gry obronnej całego zespołu (przynajmniej w pewnym okresie tak było). Żyro dopiero stawia pierwsze kroki w dorosłej piłce i jak widać wychodzi mu to póki co całkiem nieźle. Wypominanie mu, że jak nie ma liderów nie pociągnął zespołu jest co najmniej nie na miejscu. On będzie tylko lepszy. Psim swędem....A jak ty to mierzysz? Wygrywamy, bo jesteśmy w formie. Wy za to przegrywacie, bo rywal psim swędem strzela bramki :D edit: zizou, przekomarzanie się, nawet trochę złośliwe jest nawet wskazane, bo na tym zyskuje dyskusja. Byle nie przegiąć, nie obrażać się i w miarę kulturalnie zwracać. Ja widzę, że Oni są tolerancyjni wobec nas, więc nie przekroczę granic :P |
Ani Legia nie zagrała wczoraj tak źle, jak widzą to niektórzy, ani też nie jest tak wspaniała jak twierdzą inni:P
Napinka z obu stron jest moim zdaniem zbędna; wymiana poglądów jak najbardziej jest potrzebna, naprawdę warto poczytac od czasu do czasu jak jesteśmy postrzegani przez innych - stąd na przykład moja obecnośc na tym forum, natomiast wydaje mi się, że dobrze by było pamiętac o pewnych "oczywistych oczywistościach": 1. Wszyscy Legioniści tu obecni (w tym ja:D) - jesteśmy tu goścmi, więc wypowiedzi nasze powinny byc minimum dwa razy bardziej wyważone niż te, na które możemy sobie pozwolic "u siebie". W końcu nikt nie lubi, gdy odwiedzająca osoba robi mu "burdel" w domu, prawda? Po za tym zgadzam się z jednym z przedmówców - dyskusja na całą stronę niemalże wyłącznie między sobą (między nami Legionistami znaczy się) to już przegięcie - mamy swoje forum:rotfl: 2. Gospodarze - oczywiście jesteście u siebie, możecie sobie pozwalac na więcej, ale - pamiętajcie o słynnej "polskiej gościnności"; w jej ramach nie próbujcie koniecznie dokopac szczególnie upierdliwym "gościom" - zawsze mozna pozbyc się ich dyskretnie i z klasą:-p Przyjaciółmi to my nigdy nie będziemy, ale chyba możemy się szanowac? |
Ja też apeluję do Panów Legionistów, abyście sobie dali na wstrzymanie. Ja rozumiem, że byliśmy tu tolerowani za niefikanie jak niektórzy goście swego czasu, ale jest jakaś granica, którą możecie zaraz przekroczyć. Wbijanie się do tematu od razu po meczu i nabijanie kilkudziesięciu postów nic nie daje.
Wczoraj była nędza moim zdaniem i nie zdziwię się jak przerżniemy jeszcze ze 2 z 3 spotkań do końca rundy. Nie chodzi tu nawet o spadek formy zawodników, ale widać już, że jest mniejsze zaangażowanie poszczególnych kluczowych grajków. Nie ma tej ambicji jak na Spartaku, czy w dwumeczu z Rapidem i wychodzą mankamenty tj. słaba forma Vrdoljaka w tym sezonie, braki Jędrzejczyka w grze do przodu, chimeryczność dobrze krytego Radovica i wiele wiele innych. |
Cytat:
Wczoraj nie było nędzy. Legia zagrała na stosunkowo wysokim poziomie jak na polską ligę i nie odstawała od PSV ani ambicją, ani wybieganiem, ani wyszkoleniem technicznym, ani nawet poziomem taktycznym. Tym, co różnilo PSV od Legii był poziom realizowania schematów ofemnsywnych i defensywnych. Ataki PSV zawsze niosły ze sobą zagrożenie kilkoma co najmniej rozwiązaniami w każdym momencie. W przypadku Legii, piłkarz bedacy przy piłce miał do wyboru, co najwyżej jedno rozwiązanie, z łatwością kasowane przez obrońców. Obrona PSV była obroną wysokociśnieniową (co zresztą ułatwiało im ustawianie się, a raczej brak właściwego ustawiania się piłkarzy Legii w ofensywie), legionista bedacy przy piłce był agresywnie atakowany i wybierał z konieczności najłatwiejsze rozwiązanie, Obrona Legii grała bardziej statycznie. Każdy na pewno pamieta obrazki podających sobie piłke zawodników PSV podczas gdy zawodnicy Legii tylko temu sie przyglądali ustawiając co najwyżej zaporę przed polem karnym lecz nie atakujac agresywnie ani pilkarza posiadającego piłke, ani jego kolegę pokazującego sie do gry. Zasadnicza różnica to ruchliwość piłkarzy w ofensywie i w defensywie i to ruchliwość przemyślana, wypracowana na treningach a nie bezmyslnie bieganie, byle więcej kilometrów zrobic. Wydaje Ci się, że było mniejsze zaangażowanie niektórych graczy i mnijesza ambicja. Nc z tych rzeczy. One były, ale okazały się niewystarczające w obliczu poziomu realizacji schematów, tak defensywnych jak i ofensywnych, graczy z PSV. Wczoraj sposobem na PSV byłby typowy ligowy antyfutbol posunięty do maksimum i obrona od samego początku wyniku 0:0. Tak jak Legia zagrała w Holandii |
Cytat:
P.S. Słoneczny Cypr też nie zgeneruje wszystkich dobrych graczy z całego świata. |
FraMat, może jest tak jak piszesz i z chęcią przyjąłbym do wiadomości takie wyjaśnienie tej ułomności naszych zawodników z wczoraj, ale patrząc na kilku graczy m.in. Borysiuka, Vrdoljaka i Jędrzejczyka nie widziałem już tego zęba, tej pazerności jaką zaprezentowali w Rumunii, czy w Moskwie. Wiadomo to były dwa najlepsze spotkania pucharowe Legii w tej rundzie, o zdecydowanie większym ciężarze gatunkowy i one wyznaczyły poziom zaangażowanie jaki chciałoby się oglądać co mecz. Zgranie i taktyka to również ważne sprawy, ale nie oszukujmy się, że Legia wygrywała najważniejsze w tym sezonie spotkania właśnie tymi elementami rzemiosła piłkarskiego, bo tak nie było. Wygrywała dzięki grze na pograniczu faulu, mocnemu pressingowi przez 2-3 spotkania i błyskom zawodników ofensywnych (głównie Rado i Ljuboji). Nie graliśmy pięknej piłki, nie klepaliśmy przeciwników dokładnymi podaniami po ziemi (choć zdarzały się takie momenty), a wykorzystywaliśmy takie możliwości jakie posiadają zespoły z 3-go świata europejskiej piłki przeciwko średniakom europejskim. Jeśli którykolwiek polski zespół predestynuje do bycia europejskim średniakiem to musi się wybić ponadto, ale na tą chwilę, ani Nam, ani Wam, ani Śląskowi, ani Amice to nie grozi.
|
Ja tylko napisałem, że żadne zaangażowanie czy ambicja wczoraj nie pomagały. Ba, nawet były skutecznie niwelowane przez PSV.
Takie jest wyjaśnienie tej ułomności. Nie to, że nie chcieli, ale nie mogli, bo PSV na to nie pozwoliło. I właśnie tego musimy także my w Krakowie i wy w Warszawie się uczyć (to znaczy nie Ty czy ja, ale nasi piłkarze i osoby zarządzające klubami): - Solidny skład, który w wyniku cięzkiej pracy nauczy się wyższej kultury gry w realizowaniu schematów ofensywnych i defensywnych oraz przemyślanej, wypracowanej ruchliwości na boisku skutkującej dochodzeniem do pozycji stwrzaniem sytuacji podbramkowych, nie będzie musiał w naszych warunkach drżeć przed takimi futbolowymi tuzami grającymi na ambicji i zaangażowaniu jak Podbeskidzie czy inne Korony, bo po prostu sobie z nimi poradzi jak wczoraj PSV z Legią. Ale skoro my i wy na naszym podwórku tracimy punkty z takimi tuzami, to jak mamy je zyskiwać w konfrontacji z nieprzypadkowymi druzynami europejskimi? Potrzebna jest ciagłość szkolenia i trenerzy z europejską wiedzą i autorytetem, wspierani przez władze klubu. Potrzebne jest wzniesienie się na wyższy poziom kultury gry, bo własnie tą kulturą gry PSV przewyższał Legię o conajmniej klasę, jak Twente przewyższało Wisłę. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby Skorża mógł to w Legii osiągnąć. To, co Legia gra dzisiaj to IMHO szczyt możliwości Skorży. Podnieść poziom może sprowadzenie jeszcze kilku piłkarzy poziomu Luboi czy szybki rozwój młodych wilczków, ale to nie poprawi kultury taktycznej, lecz co najwyżej podniesie średni poziom umiejetności i jakos wpłynie na wynik. Jednak to nie będzie już skutkiem prowadzenia zespołu przez trenera, lecz skutkiem indywidualnych umiejętności. To wszystko, tak samo odnosi sie do Wisły. Zasługą gry w pucharach jest to, że to uwydatnia. edit: zgadzamy się z tofikiem, dlatego wytłuszczam ten element: nie technika, nie ambicja, nie taktyka, ale kultura gry, a to daje tylko naprawdę dobry trener |
Faktycznie trochę to wyglądało tak, jakby zadowoleni z tego awansu kopacze już nie chcieli w meczu z PSV umierać za Legię. A tylko w ten sposób można było się przeciwstawić bardzo dobrej ekipie z Eindhoven. Umiejętności i przede wszystkim to o czym wspominał framat elementy taktyczne, ja bym to nazwał taką wypracowaną kulturą gry - wszystko po stronie PSV.
|
Kuciak to bedzie pauzowal tylko ostatni mecz fazy grupowej czy 1 mecz 1/16 tez?
|
Moment, to odniesieniem do Legii jest PSV, a nie Rapid czy Hapoel :D?? Niezle jaja ;). Kultura gry jest taka na jaka pozwalaja pilkarze mogacy grac w danym klubie... Takich, jak zatrudnia PSV i w takiej ilosci(+swietna mlodziez) jeszcze dlugo nie zobaczymy na polskich boiskach i to w jednym klubie. Na tle rywali z podobnej polki i o podobnych mozliwosciach finansowych, kadrowych, to Legia wygladala bardzo dobrze(najlepiej patrzac na wyniki, tzn. 3 zwyciestwa). Niektore osobki to naprawde ostro sie zagalopowaly...niedlugo sie okaze, ze Legia wczoraj powinna wygrac z palcem w wiadomym miejscu, bo to przeciez jakies tam PSV :D. Ja kibicuje z calego serca Wisle, ale potrafie docenic to co osiagnela Legia na europejskich boiskach, tzn. ogranie bogaczy z Turcji czy krezusow z Rosji, nie wspominajac o awansie do dalszej rundy LE.
|
Cytat:
Co do pierwszej bramki - to w ogóle nie ma tematu, bo przy takim rykoszecie i dziwnej rotacji nie można mieć pretensji do bramkarza. Do Komorowskiego, że zachował się jak Chavez z Szałachowskim rok temu (atak bez asekuracji, jednorazowy), do Rybusa za idiotyczną stratę, do Wawrzyniaka itp. Cytat:
Cytat:
|
Jak ktoś nie oglądał wczorajszego meczu, to najlepsza akcja Wolskiego:
http://rutube.ru/tracks/5063191.html...d52b67a3015426 PS. Wiem, wiem, za bardzo podniecam się. Nadzieją jest to, że on już wymiatał w poprzednim sezonie w ME, tak więc nie jest to pojedynczy wyskok z forma. Oby się jeszcze rozwijał. |
Cytat:
|
A gościu z ze stolycy dalej bzdury pisze.Pamiętaj że ta twoja Legia ma 8 MP!Na złotą gwiazdkę to jeszcze sobie poczekasz.TYLKO WISŁA!!!
|
Gwiazdzisty
Cytat:
Cytat:
Seryjnie czy nie, ja nie mowie ze oni dzieki akademi beda mieli "11" z wychowankow. Nie, to absurd. Ale zapewne beda mieli zawsze tych 3-4 zawodnikow w kadrze. Mlodych i z potencjalem. A to juz spora przewaga wzgledem nas. Wiesz, szkolenie mlodziezy ma to do siebie ze... kosztuje. Mo to tez do siebie ze... po czasie sie zwraca. Jak kazda inwestycja. Patrzac na obecna Legie naprawde wciaz zywisz nadzieje ze ta "inwestycja" im sie nie zwraca? Taki Wolski jak dalej sie bedzie rozwijal, to za rok-dwa bedzie warty z 4 mln euro. Zyro tak samo. My mamy jakiegos zawodnika ktory teraz (czy kilka miesiecy temu) jest wart grosze, a ma szanse za lat dwa czy trzy byc warty 3-4 banki? Cytat:
FraMat, calkowicie sie z toba nie zgadzam. Z kultura gry jest tak jak z gra na skrzypcach. Tak jak malpy (przepraszam za okreslenie, ale mam dzisiaj pustke w glowie) nie nauczysz gry na skrzypcach, tak zadnej druzyny nie nauczysz kultury gry (na poziomie PSV) jesli w owym zespole duza czesc stanowia gracze pokroju Rybusa czy Vdroljaka (lub Maleckiego czy Wilka u nas). To sa gracze bez abecadla pilkarskiego, oni, jesli nie maja dnia konia, nie sa wstanie pojac takiej gry. W Legii wczoraj bylo tylko 3 zawodnikow zdolnych do takiej gry- Ljuboja, Wolski i Zyro. To zdecydowanie za malo. Potrzeba przynajmniej jeszcze raz tylu by myslec o kulturze gry na poziomie PSV. Mowiac inaczej, bez techniki i madrosci taktycznej (zawodnikow) kultury gry byc nie moze. |
Cytat:
Licze, ze ultrasi Wisły na twente zrobią taka choreografie, ze NS'ą bedzie poprostu głupio i zakoncza działalnosc. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
10 znaków |
Cytat:
|
Cytat:
|
U nas przynajmniej rekord stadionu nie należy do gwiazd TVN-u i polityków. :(
|
Cytat:
Widząc na R22 w ostatnich latach Barcelonę, Real czy TT ciężko jest piknikom przyjść na Odense. U was wszyscy traktują PE jako sukces, u nas jako pocieszenie po porażce. Pewny jestem, że gdybyśmy awansowali do LM na meczach ligowych frekwencja byłaby o 5-8 tys wyższa, a na LM byłby prawie komplet. |
Cytat:
@Proud. Byc moze jest tak jak piszesz, sam bym zlał pewnie takie Odense, ale nie sadzisz ze troche głupio brzmi z ust/klawiszy Wislaka mowienie cos o naszej frekwencji czy to na LE czy to w lidze patrzac sie na frekwencje na R22? No własnie. Mozna sie przypierdalac do gry mojego klubu ale sory niech nikt mi tu nie szydzi z opraw i frekwencji bo sory ale Wy tym bardziej nie macie sie czym chwalić(ani jednym ani drugim). A licytowac mi sie nie chce. |
Pyskówki na poziomie onetu zdarzają się co jakiś czas. Ale żeby brał w nich udział moderator?
Dajcie se siana już, nikt nie chce czytać waszych śmiesznych napinek. |
Pisalem juz kiedys, Legia ma Wolskiego a my mamy Lameya, Jaliensa i Diaza :/
|
Proud
Cytat:
P.S Porownywanie frekwencji Wisly i Legii nie ma sensu. Niezapominajmy ze Warszawa to troche wieksze miasto. No i de facto, w sensie kibicowskim, liczy sie tam tylko jeden klub (na Polonie przychodzi garstka ludu). W Krakowie nie ma tak rozowo. Co oczywiscie nie znaczy ze nie moze byc lepiej (z frekwencja). Moze, ale na to trzeba czasu i dzialan. Niestety, na ten moment dzialan nie widze. A, no i mniej graczy Lameyojaliensovojirsakovo podobnych :D |
yyy To była ironia?
|
Do mnie to?
Nie, to nie byla ironia. Tak samo jak nieuwazam za "sukces" zdobycie przez Irtysz Pawlodar mistrza Kazachtanu, czy zdobycie przez Litex mistrza Bulgarii, tak samo nie uwazam za sukces zdobycie przez Wisle/Slask/Legie/itd. mistrzostwa Polski. Mistrzostwo jest sukcesem, ale w powaznych ligach. W takich grajdolkach jak nasz, za sukces uwazam tylko dobry wystep w pucharach. |
Cytat:
Potem gdy pisałem o pucharze pocieszenia - pisałem na serio. |
Skąd się bierze na tym forum, aż tyle Legionistów?! Skoro nie podobają się wam NASZE o opinie o waszym zespole to wara z tej strony. Do tego jaką macie czelność pyskować do moderatora forum Wisły?
W Legii co dobre to tylko Akademia Piłkarska - reszta wraz z kibicami, zarządem i stadionem - do kitu. Gryź, gryź kilzone i reszta. lol edit - do pajaca kilzone - jak masz czelność tak pisać o Wiśle to może byś to pisał na otwartym forum a nie pisał pw do mnie co? " Dzisiaj, 17:31. milicyjny rodowód. ja nie mam rodowodu milicyjnego zeby gryżć " od pana kilzone Za to mam nadzieje, pajacu, że dostaniesz bana |
Proste legioniści pojawiają się po:
a) swoich wygranych b) naszych porażkach c) gdy nagle odkryją jakiego super grajka (wg ich) mają w drużynie. |
http://www.filesonic.pl/file/4059644..._dawidex44.avi skrót Legii z PSV
|
Legia bedzie zle grac to i jej kibice beda przychodzic w mniejszych ilosciach
|
Proud, zapytanie jest skierowane do Piotsona :P
someonewisp Jeszcze kilka lat temu (nie)myslalem tak samo. U nas wszystko cacy pieknie (international level), gdzie indziej do dupy. Nic tylko czekac na sukcesy ktore niebawem i napewno przyjdza. Ale sukcesy nie przychodzily, a ja zaczelem zdawac sobie sprawe ze jednak u nas tak pieknie nie jest. Skonczylo sie uzywanie wiary, zaczelo sie uzywanie intelektu. Taki skok... "jakosciowy" :) Spokojnie, ty tez kiedys tego doswiadczysz :P Dobra, koncze dyskusje bo to powoli czat sie juz robi. Swojego zdania nie zmienie, dopoki nie wezmiemy sie na serio za szkolenie mlodziezy, dopoty bedziemy stali w miejscu. No chyba ze przyjdze swiety Mikolaj i rzuci torbami pieniedzy. P.S Dzisiaj walczyc na 100%. Zadnego odpuszczania! |
Akurat teraz przegraliśmy, zagraliśmy jedno ze słabszych spotkań w europejskich pucharach jeśli chodzi o wynik i samo podejście niektórych zawodników do spotkania, a wpisów Legionistów jak grzybów po deszczu co przeczy tym teoriom.
Generalnie szkoda, że te kilka off-topowych tematów sportowych tak obniżyło loty i co rusz pojawiają się spory na temat jakiś gwiazdek, MP, czy innych dupereli. |
Cytat:
|
Jebać pikników, im ich mniej tym lepiej. Mecz Lechia - Ruch to było to.
Co do szkolenia - wszyscy w Polsce tak powinni funkcjonować jak teraz Legia, a w całej Europie powinny być limity obcokrajowców, żeby piłka była znowu prawdziwa i naprawdę emocjonująca jak poza Europą. Najgorsze co dotknęło sport to jego niszczenie przez komercję. Wychowankowie w klubie to najcenniejszy skarb, poza oczywiście fanatykami na trybunach. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl