Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Bąbel 20.07.2011 16:18

Oni już rozpoczęli sezon? czy dopiero mają?

Hrluc 20.07.2011 16:20

Nie,są na takim samym etapie jak my.

Bronex 20.07.2011 16:22

Wisła jest silniejsza i jest faworytem.

Oldpara 20.07.2011 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1130126)
A na trybunach czasami po 200, 300 osób :) Mieścina 40 tysięcy mieszkańców pewnego poziomu nie przeskoczą
http://www.transfermarkt.co.uk/en/fc...erein_271.html.
Rubryka spectators. Widać wyraźnie, że na puchary ciekawscy jacyś przyjadą, ale wiernych kibiców oni mają garstkę.

To chyba coś a'la nasz Groclin, Amica, czy Sokół Pniewy - czyli trochę kasy wpompowane w nieduży klub, co zaowocowało sukcesami. Jednak nie można ich lekceważyć, bo przecież Groclinowi udawało sie utrzeć nosa Menchesterowi, czy Hercie. Oczywiście nieco więcej respektu czulibyśmy gdyby na miejscu Litexu było sławniejsze CSKA Sofia, bo marka bardziej znana, i stadion większy i miasto itp, ale myśle, że piłkarsko jest podobnie, więc nie ma co szafować teazami o "zmiażdżeniu" rywala. Będzie ciężko, ale myślę, że przejdziemy.

CH. 20.07.2011 16:34

do tych którzy oglądali mecz w TV
czy kamery pokazywały piłkarzy jeszcze w holu pod trybuną przygotowujących się do wyjścia na murawę?

wislak93 20.07.2011 16:40

nie. Hol było widać tylko wtedy, kiedy zawodnik Skonto schodził za czerwoną. Przed wyjściem na murawę nie pokazywali nic z holu.

Miguelito 20.07.2011 16:43

No niby tak, ale naszej cudownej ściany nad wejściem nie omieszkali pokazac, kiedy zawodnicy wychodzili na boisko.

flamengista 20.07.2011 16:44

Ja się jednak Liteksu obawiam. Głównie z uwagi na naszą defensywę. Słabe Skonto miało zarówno w pierwszym, jak i drugim meczu sporo okazji. Lepszy zespół takie sytuacje wykorzystuje.

Warunkiem absolutnie koniecznym do awansu jest strzelenie przynajmniej jednej bramki na wyjeździe. Bo z Bułgarami trudno będzie zachować zerowe konto z tyłu, również na R22.

Szanse tak naprawdę są dość wyrównane. Liteks to zespół bardzo przeciętny, ale klub odpadający w poprzednich pucharach z Karabachem i Levadią musi się już takiego rywala obawiać.

Cała nadzieja w trójce: Melikson-Małecki-Iliew.

Simao1 20.07.2011 16:55

Panowie, pochwalam waszą zachowawczość przed meczem z Litexem, ale obawianie się przeciwnika na tym etapie rywalizacji to walenie głową w mur. Mając chęci do gry w Champions League nie powinniśmy się bać dwumeczu z mistrzem Bułgarii, który w poprzednich latach nie miał osiągnięć większych od naszych. Do spotkania trzeba podejść z dystansem, a nie ze strachem, bo nie jest to przecież Barcelona (chociaż w czasie dwumeczu z FCB widziałem na forum większy optymizm :D). Respekt do rywala - jak najbardziej, ale obawy trzeba schować w kąt. I nie musicie mi pisać o przypadku z Levadią, czy Karabachem, bo doskonale je pamiętam. Chodzi mi jedynie, żebyśmy cenili nasz zespół trochę wyżej, niż u niektórych to ma miejsce. Mają potencjał, dajcie im trochę czasu ;)

HEDu 20.07.2011 16:57

Mysle ze Bułgaria a Polska to nie za duza roznica i sadze ze jesli chodzi o reprezentacje i lige na ich korzysc.

Bronex 20.07.2011 16:59

Jak zwykle wychodzą z mroków demony przeszłości. Ludzie ta Wisła która obrywała z Karabachem i Lewatywą to już nie istnieje. Mamy nowych zawodników/trenera. Przecież patrząc na spokojnie to nie jesteśmy wcale słabi. Wydaje mi się ,że obecni piłkarze mają więcej pewności siebie niż większość kibiców.

PANDEM0NIUM 20.07.2011 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1130136)
Wisła jest silniejsza i jest faworytem.

Amen. Koniec kropka. Przejdziemy ich bo jesteśmy lepsi i tyle. Jak kolega powyżej napisał, zespół który zaliczył wtopy z Karabachem i Levadią to już historia. Wszystko jest inne. WSZYSTKO!

Zawodnicy, trener, stadion, kibice, ławka rezerwowa są po naszej stronie.

Z drugiej strony rozumiem innych kibiców którzy chcąc oszczędzic sobie rozczarowania asekuracyjnie twierdzą o szansach pól na pół.
Śmiało twierdze że Litex przejdziemy, będzie ciężko ale przejdziemy ich.

dobra_bestia 20.07.2011 17:30

Pojawiły się wstępne kursy na Bwin, nie uznali nas zbytnio za faworyta

Litex - Wisła 2.15 3.30 3.20

Angmir 20.07.2011 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dobra_bestia (Post 1130163)
Pojawiły się wstępne kursy na Bwin, nie uznali nas zbytnio za faworyta

Litex - Wisła 2.15 3.30 3.20

To kurs na pierwszy mecz a nie awans do 4 rundy.

Mniej wiecej standardowy kurs dla równych sobie drużyn z uwzględnieniem atutu własnego boiska.

Niko22 20.07.2011 17:37

trzeba sobie jasno powiedzieć ekipy z takich krajów jak gruzja azerbejdzan nawet kazachstan są już na poziomie polskiej piłki i juz nie bedzie wyników 5-0; 8-2 trzeba do tego przywyknąć..... jedyne co mnie martwi przed meczem z litexem i nawet juz przed meczem ze skonto ustawienie zespołu dalej nie rozumiem po co nam 2 defensywnych pomocników czy my zakładamy skomasowana obrone na skonto czy litex było to widac ewidetnie w meczu jak sobol i wilk stali na połowie i zero zaangażowania w ofensywe sam Maor cudów nie zrobi musi miec wsparcie bo gaśnie na boisku wisła dobre mecze rozgrywała z jednym defensywnym pomocnikiem a teraz kilka ostatnich meczy to takie mieszane wrażenia, jakoś ten genkov osamotniony zdaza sie ze tylko on sam w polu karnym na jakąś centre nie podoba mi sie taki system miało być bardzo ofensywnie a teraz to wygląda jak za JANASA defensywa zabraknie maora i nie bedzie komu grać dziwi ze maskant nie probuje grac gargułą i meliksonem razem

dawiss 20.07.2011 17:40

w dodatku to bwin, czesto slabo trafiaja z kursami

dobra_bestia 20.07.2011 17:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Angmir (Post 1130166)
To kurs na pierwszy mecz a nie awans do 4 rundy.

Mniej wiecej standardowy kurs dla równych sobie drużyn z uwzględnieniem atutu własnego boiska.

kto mówi że to jest na awans? 3.30 to awans obu? ja przewiduje bramkowy remis, wczoraj zobaczyłem progres w grze, powinniśmy coś strzelić a stracić pewnie też stracimy, obrona kuleje. Paljic katastrofa "jest na plaży", Jaliens też czasem poda jakby mu się nie chciało albo jakby nie jadł przez tydzień. Diaz na lewą, może Jovanovic już wyrobił limit błędów i na środek

matkur 20.07.2011 17:49

narzekacie że dwóch defensywnych pomocników, możemy grać najbardziej ..ujową piłkę ale jeśli awansujemy do fazy grupowej LM to kto to będzie pamiętał. Na razie taka taktyka przynosi efekty, pożyjemy zobaczymy. Maaskant niech sobie to układa, niech on się tym martwi.

fcb4 20.07.2011 17:54

A mi to tam zwisa na kogo obstawiają bukowie chyba że ktoś chce zarobić :D

Jak poradzimy sobie na wyjeździe wszystko wyjaśni się za 5,5 dnia :D

Z uwagi na europejskie puchary oglądałem sobie przez neta czasami mecze ligi czeskiej,bułgarskiej itp

I powiem wprost że w lidze bułgarskiej piłkarze są lepiej wyszkoleni technicznie ale tempo tych meczy ligowych u nich jest czasami tak wolny że mam wrażenie jak by co niektóre były kupione.

Na przapierze jestśmy mocniejsza drużyną ale po wczorajszym meczu powiem wprost WISŁA to jest jeszcze nie to mam nadzieje że w końcu odpalą bo czarno to widze.

Simao1 20.07.2011 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Niko22 (Post 1130168)
trzeba sobie jasno powiedzieć ekipy z takich krajów jak gruzja azerbejdzan nawet kazachstan są już na poziomie polskiej piłki i juz nie bedzie wyników 5-0; 8-2 trzeba do tego przywyknąć..... jedyne co mnie martwi przed meczem z litexem i nawet juz przed meczem ze skonto ustawienie zespołu dalej nie rozumiem po co nam 2 defensywnych pomocników czy my zakładamy skomasowana obrone na skonto czy litex było to widac ewidetnie w meczu jak sobol i wilk stali na połowie i zero zaangażowania w ofensywe sam Maor cudów nie zrobi musi miec wsparcie bo gaśnie na boisku wisła dobre mecze rozgrywała z jednym defensywnym pomocnikiem a teraz kilka ostatnich meczy to takie mieszane wrażenia, jakoś ten genkov osamotniony zdaza sie ze tylko on sam w polu karnym na jakąś centre nie podoba mi sie taki system miało być bardzo ofensywnie a teraz to wygląda jak za JANASA defensywa zabraknie maora i nie bedzie komu grać dziwi ze maskant nie probuje grac gargułą i meliksonem razem

Nie żebym się czepiał, ale używaj czasem przecinków, bo połapać się nie można w Twoim tekście.

A co do środkowych pomocników - temat był już kilkukrotnie wałkowany. Maaskant mówił, że chce zyskać przewagę w środku pola grając dwoma defensywnymi pomocnikami.

TommyTSW 20.07.2011 18:04

to jest kurs na pierwszy mecz, u nas były by podobne na naszą korzyść, a jakie będą to zależy od tego jak się mecz skończy i potoczy ;)
Jak będziemy w korzystnym położeniu to pewnie z 1.8 na nas.
Kursy na sam awans przed pierwszym meczem pewnie będą po 1.85 na każdego lub 1.8/1.9 z korzyścią dla nas

CH. 20.07.2011 18:12

Bilety na mecz z Litexem
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...teksem_lowecz/

piłkarze nas potrzebują, teraz mecz o wszystko!

rafalek 20.07.2011 18:20

Hmm, drożej niż poprzednie..prawie dyszkę...nie jest źle..:)

iiYama 20.07.2011 18:39

Obejrzałem sobie jeszcze raz część meczu, znaczy drugą połowę i powiem wam co wam powiem, moim zdaniem:
- fizycznie dalej wyglądamy ociężale. Lamey, Genkov, Sobol, Mały to przykłady piłkarzy którym w tym momencie bliżej do czołgów niż sprinterów. Nie mam pojęcia jak wyglądało to w Rydze, nie oglądałem powtórki w TV ale jeśli rzeczywiście Maaskant im już odpuszcza - jutro ponoć mają wolne - to jest szansa że kolejnych 2-3 grajków zaskoczy szybkościowo do 26 lipca.
- ktoś pyta czemu gramy parą Sobol-Wilk. Sam się dziwiłem przez długo. A odpowiedź brzmi - zagraliśmy mega-asekuracyjnie bojąc się otworzyć gdyż Maaskant obawiał się że będące w pełni sezonu i szybkościowo na swoim nominalnym poziomie Skonto będzie hasać pomiędzy naszą rozrzuconą i pełną ołowiu w nogach drużyną. Mimo grania non-stop 6 z tyłu Łotysze i tak 3-4 sytuacje wczoraj sobie stworzyli.
- dlaczego mega-asekuracyjnie? Bo nie mogliśmy sobie pozwolić na porażkę w dwumeczu. To by zakończyło naszą przygodę z Europą w tym sezonie i przyniosło by kolejny wstrząs w klubie którego Maaskant i Basałaj zapewne by nie przetrwali. W 80' prowadząc 2-0 gramy piłką w 4 pod polem karnym Skonto mimo że te broni się w 9. Nasza obrona plus Wilk i Nunez asekuruje tył. Maksimum rozwagi, minimum ryzyka.
- dziwię się że mimo tej ostrożności przy prowadzeniu 2-0 Maaskant tak późno dwie ostatnie zmiany zrobił. Może się sparzył po Podbeskidziu gdzie już witał się z Gąską, odpuścił ufając drużynie i źle się to skończyło.
- nie odkryję Ameryki ale z parą Sobol-Wilk na środku pomocy ciężko nam będzie kogokolwiek zaskoczyć błyskotliwym rozegraniem. Z drugiej strony mimo grania dwójką do rozbijania ataków i tak zdarzało się że para naszych DM zbytnio skupiała swoją uwagę przy linii bocznej i w środku pola robiła się luka. Ja nie widzę tego tandemu.
- spodziewam się że w identycznym jak wczoraj zestawieniu zagramy pierwszy mecz w Bułgarii.

Lukasz 20.07.2011 18:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1130140)
To chyba coś a'la nasz Groclin, Amica, czy Sokół Pniewy - czyli trochę kasy wpompowane w nieduży klub, co zaowocowało sukcesami. .......

Czy ja wiem czy taki Groclin?
Sportowo bardziej taka Wisła w mieście wielkości Grodziska Wielkopolskiego.

Wisła:
Rok załozenia 1906. W 1997 roku właścicielem klubu zostaje Bogusław Cupiał. Od tego czasu:
Mistrzostwo Polski (8 razy): 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011 Puchar Polski (2 razy): 2002, 2003.
Stadion: 33k miejsc. Budżet 11 mln E (45 mln zł?). Miasto Kraków :750k ludnosci.

Liteks Łowecz:
Rok założenia 1921. W czerwcu 1996 roku sponsorem klubu został biznesmen i były zapaśnik Grisza Ganczew. Od chwili jego przybycia datuje się najlepszy okres w historii Liteksu.
Mistrzostwo Bułgarii (3 razy): 1998, 1999, 2010 Puchar Bułgarii (4 razy): 2001, 2004, 2008, 2009
Stadion: 7k miejsc Budżet 6mlnE (?) Miasto Łowecz: 40k mieszkańców.

Groclin:
Rok założenia 1922. największe sukcesy za Drzymały (od 2000 do 2008), dwa wicemistrzostwa kraju i dwa razy puchar 2005,2007. Stadion na 5300 miejsc.

tomas_n 20.07.2011 19:03

Ja to powiem tyle ,kiedyś Wisłę chciało się oglądać ... teraz? Gra Wisły powoduje ból głowy. Nasi defensywni jak dla mnie boja się piłki, nie robią przewagi podczas atakowania tylko zostają z tylu.
Nie podoba mi się styl tej drużyny ,no ale póki co wygrywa wiec trzeba zacisnąć zęby i się cieszyć:]

mitmichael 20.07.2011 19:16

Dobrze, ze jest wymagajacy przeciwnik bo nie bedzie sie bronił calym składem i bedzie mozna pograc wiecej pilka. Gra Wisły patrzac na poczatek jest dobra a z kazdym meczem bedzie jeszcze lepsza.

CH. 20.07.2011 19:21

Są gdzieś dane dotyczące ilości osób oglądających mecz Wisły na Polsacie Sport / futbol?

wolfy 20.07.2011 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1129947)
Ja jestem zdania że jeśli mamy grać w LM to mecz ze Skonto był idealny do przetrenowania (zwłaszcza w drugiej połowie) wariantu: "Wisła musi strzelić wrogowie murują" .... zamiast tego było kopanie w poprzeg i czekanie na hurra atak Skonto

Już był jeden taki geniusz trenerki który potraktował mecz pucharowy jak sparing. Tylko czekać aż go wyjebią z Legii.
Miejsce dla takich ekspertów którzy chcieliby podczas meczu o stawkę "ćwiczyć warianty" jest na forum, nigdy na ławce Wisły.
:goraco:

Maaskant wyciągnął prawidłowe wnioski z dwumeczu z Podbeskidziem. Zareagował słusznie. Lepiej słuchać malkontentów po mało emocjonującej wygranej niż zapewnić sobie i nam wszystkim dodatkowe emocje, wpisując się przy okazji w historię jakiejś kolejnej wiejskiej drużyny.

arti 20.07.2011 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Simao1 (Post 1130150)
Panowie, pochwalam waszą zachowawczość przed meczem z Litexem, ale obawianie się przeciwnika na tym etapie rywalizacji to walenie głową w mur. Mając chęci do gry w Champions League nie powinniśmy się bać dwumeczu z mistrzem Bułgarii, który w poprzednich latach nie miał osiągnięć większych od naszych. Do spotkania trzeba podejść z dystansem, a nie ze strachem, bo nie jest to przecież Barcelona (chociaż w czasie dwumeczu z FCB widziałem na forum większy optymizm :D). Respekt do rywala - jak najbardziej, ale obawy trzeba schować w kąt. I nie musicie mi pisać o przypadku z Levadią, czy Karabachem, bo doskonale je pamiętam. Chodzi mi jedynie, żebyśmy cenili nasz zespół trochę wyżej, niż u niektórych to ma miejsce. Mają potencjał, dajcie im trochę czasu ;)

A jakie to ma znaczenie czy my na forum się obawiamy Litexu czy nie? Wszystko w nogach i głowach piłkarzy.. jak dla mnie szanse 50/50 i nadzieja taka jak prawie zawsze (wyjąwszy Barca, Real itp.)
Jeśli się mylę i gładko wygramy to będę się bardzo cieszył. Bo to już będzie jakiś progres Wisły - min. grupa LE... po raz 1 i ostatni byliśmy tam jesienią 2006.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl