Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2009/2010 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5997)

Watts 08.11.2009 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 814343)
Piłkarz który ma mniej goli i asyst od Pawła powinien za przeproszeniem zawrzeć buzię i wpierw spojrzeć na swoje podwórko, a następnie próbować komuś zaglądać po kieszeniach.

Niech skończy z tymi filozoficznymi podcinkami tylko zajmie się 14 miejscem Jagiellonii.

Z całym szacunkiem, ale jeśli chodzi o osiągnięcia to przy Franku Paweł to póki co rozpieszczony berbeć. Nie można jednak do końca zgodzić się z jego zdaniem choćby dlatego że jeśli nie Brożek w ataku to kto?

gigant 08.11.2009 21:08

Więc w miejsce nazwiska Brożek, można sobie wstawic np Małecki lub Diaz. Nie chodzi o przypierdalanie się, lecz o ślepą miłość Skorży do niektórych na dzień dzisiejszy słabiutkich i bez formy piłkarzy.

flamengista 08.11.2009 21:10

Ci Hiszpanie zachowali się całkiem naturalnie.

Powiem szczerze, dzisiejszy mecz nie ustępował nic wczorajszym derbom Madrytu. Emocji i ładnych akcji było nawet więcej. Ja naprawdę piszę to na trzeźwo. Ten mecz oglądało się z prawdziwą przyjemnością. Nawet nie dziwiłem się orgazmowi komentatora Terleckiego na wizji - nie spodziewał się, że trafi mu się takie spotkanie..

Po prostu szok, nawet w naszej ekstraklasie trafiają się takie rodzynki. Problem w tym, że na kolejny spektakl przyjdzie nam czekać pewnie długo. Niemniej brawa dla piłkarzy Jagi i Ruchu. Tak, piłkarzy - po tym meczu zasłużyli na to określenie. Reszta naszej ligi to niestety kopacze...

A gra Niedzielana w tym meczu - czapki z głów. Kto wie, czy Wtorek jeszcze nie trafi do lepszego klubu. Obecnie jest w wybornej formie, chyba zgłasza aspiracje do powrotu do reprezentacji. Parę miesięcy temu brzmiałoby to jak science-fiction, dzisiaj już nie do końca.

Niedzielan kondycyjnie wygląda świetnie, biegał na pełnych obrotach przez cały mecz. Dwie bramki i udział w dwóch kolejnych. A to nie pierwszy taki mecz.

Uran235 08.11.2009 21:15

Nie no, znowu. Starczy, że ktoś na forum rzuci nazwisko Frankowski i już zwala się cała banda ludzi z tekstami "znowu judzi", "niech się sobą zajmie" itp. Wielokrotnie wypowiadałem się, że to co zrobił Frankowski wybitnie mi się nie podoba i mu w żadnym razie tego nie zapomniałem. Ale to co teraz odwalacie zakrawa na hiszpańską inkwizycję. Nawet programu nie widzieliście, dostaliście wyrwany z kontekstu fragment wypowiedzi i już się rzucacie i pienicie. Frankowski mówił o przyczynach nieudanych wyjazdów Polaków na zachód. Jako jeden z tych powodów wymienił brak przygotowania na walkę o skład, na konkurencję. Jako przykład podał, że w Wiśle skład zaczyna się ustalać od Brożka- bo tak jest. I żeby uciąć temat, że Frankowski się wymądrza itd. Do materiału ludzie z C+ celowo wybrali piłkarzy, którzy w Polsce osiągnęli pewien status, wyjechali na zachódi i im nie wyszło. Rozmawiali z Frankowskim, Grosickim, Milą i Niedzielanem. Boli trochę, że jeden Niedzielan był w stanie powiedzieć wprost, że na lepszy klub okazał się za słaby, podczas gdy reszta kluczyła i zasłaniała się językami, brakiem przygotowania mentalnego, własnym lenistwem itd.

Marszałek 08.11.2009 21:28

Ruch - Jagiellonia. Nie miałem ochoty oglądać kolejnej ligowej kopaniny, więc z przyzwyczajenia popatrzyłem, i do końca nie mogłem oderwać oczu. Zaimponowało mi odebranie piłki, w akcji w której padł gol dla Ruchu. Wślizg, uratowanie przed wyjściem na aut i podcinką nad obrońca do skrzydłowego. Różniej ładna bramka,rewelacja. Naprawdę dało i chciało się to oglądać. Czyli się da konstruować akcje skrzydłami,dryblować, stosować pressing. Ruch Polonia Bytom też był niezłym spotkaniem przypominam.Na tle Niebieskich,jeśli chodzi o organizację gry, wychodzenie z kontrami,ambicję, my wyglądamy blado. Coś koło Odry,Piasta. Przy czym zastrzega,że Sobiecha czy Janoszki nie chiałbym u nas widzieć. Wolę gościa z zagranicy. Z mentalnością zwycięży. Nie mam też wątpliwości,że z czasem Sobiechy i Sadloki zaczną gwiazdorzy.

Co do Niedzielana i tego,że nie gra u nas. Powiem jedno, jest to kolejny, widoczny dowód,że Skorża powinien odejść po wygaśnięciu umowy, zanim znów czegoś nie zepsuje. Piszecie co niektórzy,że Niedzielan nie mógłby w nieskończoność dostawać szansy. Ciekawa teoria, ale upada kiedy zobaczymy, że bardzo słabi piłkarze wychodzą w pierwszej jedenastce u nas, typu łobodziński,Jop więc co stałoby na przeszkodzie dawać szansę Niedzielanowi. Że by nie strzelał?Widać z czasem by zaczął. Póki co dawajmy szanse Łobodzińskimu i Jopowi, i mówmy,że Niedzielan nie mógłby jej dostawać.

flamengista 08.11.2009 22:00

Marszałku,

Andrzej Niedzielan grał u nas straszną kichę. Na boisku poruszał się niczym emeryt, nie miał czucia piłki, bał się podejmować odważne decyzje. I trwało to przez blisko rok. Naprawdę, nie można było w nieskończoność czekać na jego odrodzenie. Byłem wielkim zwolennikiem sprowadzenia Niedzielana i długo broniłem go na forum, nawołując by dać mu szansę. Ale i moja cierpliwość się skończyła, rozumiem więc decyzję Skorży.

Kluvi 08.11.2009 22:04

flamengista ale co Ty piszesz??!! Niedzielan grał ogony to jak miał się wykazać i dojść do formy ??
On potrzebował kilku meczy w pełnym wymiarze czasowym a nie granie 10 min , to już Beto więcej szans miał jak on.

Teraz widzimy jak się prezentuje.

tommiyacht 08.11.2009 22:05

pozatym, wtedy Wtorek mial sporo konkurencji w ataku, a dzis Jop i Łobo grają bo poprostu nie ma kogo wystawic na ich pozycje.

flamengista 08.11.2009 22:16

A ile miał tych szans dostawać?

Ile jest przykładów, że zawodnicy wybitni nie radzili sobie w dobrych klubach? Taki Forlan nie pograł sobie w MU, jest gwiazdą ligi hiszpańskiej. Czy ktoś z tego powodu wyklina Alexa Fergussona?

Zachowując proporcje - po kontuzji Niedzielan był na Wisłę za słaby i dlatego z niego zrezygnowano. W Ruchu jest gwiazdą i dobrze się stało - dla atrakcyjności ligi, że od nas odszedł.

irman 08.11.2009 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 814406)
Andrzej Niedzielan grał u nas straszną kichę. Na boisku poruszał się niczym emeryt, nie miał czucia piłki, bał się podejmować odważne decyzje. I trwało to przez blisko rok.

A kto go wtedy trenował i odpowiadał za taki stan rzeczy? Benitez, Ferguson czy genialny Maciej?

Żuczek 08.11.2009 22:52

Ludzie z wami to się nie da wytrzymać. Jak u nas Niedzielan grał piach to wszyscy tutaj myśleli tylko nad tym, jak go wykopać z klubu, a teraz nagle afera się robi, że pozbyliśmy się świetnego zawodnika. Gdyby nagle Dawidowski zaczął strzelać gole dla jakiegoś zespołu z ekstraklasy to pewnie też nagle całe forum było by oburzone, kto mu pozwolił odejść.

!!IRIVER!! 08.11.2009 22:54

Sory, że offtopnę, ale Lyon właśnie gra z Marsylią i jest... 5:5. :P w ostatnim kwadransie wpadło pięć goli. :)

Watts 08.11.2009 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 814457)
Sory, że offtopnę, ale Lyon właśnie gra z Marsylią i jest... 5:5. :P w ostatnim kwadransie wpadło pięć goli. :)

To się właśnie nazywa ambicja, gonienie wyniku na pełnym biegu do ostatniej sekundy, a nie jak u nas - hit żenującej ligi i obie drużyny przez okrągłe 90 minut niezależnie od wyniku kopią się w czoło.

Wojtas 09.11.2009 00:20

No niby Ruch -Jaga mozna by zaliczyc do meczow na jakims tam poziomie(W Polsce..)

ale pozniej obejrzalem Lyon-Marsylia ....cos wspanialego :)


I zgadzam sie z Elementem ze niech jaśnie Pan Brozek razem z Panem Maleckim obejrzą sobie cos takiego ,albo niech obejrzą sobie jakikowliek inny mecz w jakiejkolwiek innej lidze..


czy tam pilkarze po nieduanej akcji wyzywaja sie i wrecz chca dac w morde pilkarzowi swojej druzynie???

Bo to jest cos niemozlwiego ,jak widze zachowanie Maleckiego i Brozka.Jak maja tak dalej sie zachowywac ,to lepiej jak najszybciej sie ich pozbyc.
Ja rozumiem zloscic sie,przeżywac ale w taki sposob.????

to jest niepojete i nie wiem dlaczego Skorza to toleruje....brak mi slow ,bo zobaczylem sobie powtorke meczu z Legia i gesty i miny Brozka mówia same za siebie.

pan_premier 09.11.2009 08:44

element żartował, tak już ma że jak ktoś może mieć powód by na Wisłę narzekać, to on jest wszędzie i pisze, że nic sie nie stało...

Co do Niedzielana w Wiśle, to cieżko z perspektywy kibica powiedziec, jest wiele opcji, niekoniecznie winny jest Skorża.
Niemniej nie da się nie zauważyć, że niektórzy piłkarze dostają od niego dziesiatki szans a inni kilka.Chociaz w sprawie NIedzielana wcalenie musiało to przeważyć.

Mecz Ruch- Jaga naprawdę przedni, ale widząc mecz Ruchu z Legią nie wróżę im mistrzostwa.
Szkoda mi Jagi bo grają nieźle a ciagle sa na dnie

Pan Jotka 09.11.2009 10:07

http://www.weszlo.com/news/4001 Bo to byli juniorzy, którzy nie grali pressingiem.......... . ;)

A co do Niedzielana to niekoniecznie grałby u nas dobrze. Tego nie przewidzisz. Poza tym mielismy "dośwadczenie" z Dawidowskim i chyba zrozumiałe było, że nikt nie wieźmie na siebie ewentualnej decyzji o pozostaniu.Bo jakby został i złapał kontuzję to na forum płynęła by rzeka łez....

felipe 09.11.2009 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 814524)
[url]
A co do Niedzielana to niekoniecznie grałby u nas dobrze. Tego nie przewidzisz. Poza tym mielismy "dośwadczenie" z Dawidowskim i chyba zrozumiałe było, że nikt nie wieźmie na siebie ewentualnej decyzji o pozostaniu.Bo jakby został i złapał kontuzję to na forum płynęła by rzeka łez....

A Głowackiego i Gargułę jakoś podpisali... Piłkarzy równie "szklanych", których podatność na kontuzje zawsze była powszechnie znana.

Oldpara 09.11.2009 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 814524)
http://www.weszlo.com/news/4001 Bo to byli juniorzy, którzy nie grali pressingiem.......... . ;)

Cytat z dzisiejszego artykułu w Gazecie.pl - wywiad z Globiszem:

Cytat:

"... 17-letni juniorzy Legii mierzą się m.in. z Olimpią Warszawa i Nadnarwianką Pułtusk. W tym sezonie strzelają średnio 5 goli w meczu. Grający z Rawią-Azymut Rawicz i Lubuszaninem Trzcianka Lech zdobywa 4,5 bramki na mecz. - Nie ma mowy o pressingu, grze w defensywie czy nawet o bieganiu, bo rywal szybko traci piłkę. W efekcie, gdy gramy eliminacje mistrzostw Europy i przeciwnik jest bardziej wymagający, szybko tracimy siły. Gdy rozgrywamy mecze co kilka dni, w trzecim piłkarze ledwie zipią - mówi Globisz..."
Dokładnie tak samo jest w Ekstraklasie. Spuszczamy się ze szczęścia nad znakomitymi meczami Ruchu, czy Wisły które strzelają kupe bramek, a potem przychodzą europejskie puchary i jestesmy w głębokiej dupie.

"ooch...aaach....jaka wspaniała akcja Sobiecha, powinien iść do serie A!" A potem wracać jak Matusiak czy NIedzielan z podkulonym ogonem, bo w życiu na nim nie siadł pożądny obrońca?

Polska piłka jest gówniana, bo mamy gównianą ligę z gównianymi zespołami - nawet jak Legia/Lech/Wisła zbudują jaki taki średni europejski zespół, to ciężko coś w europie zdziałać, bo z KIM mają ćwiczyc?! Z Odrą? Piastem? z fajnie-grającą-bez-obrony- Jagiellonią?

Marszałek 09.11.2009 11:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 814537)
A Głowackiego i Gargułę jakoś podpisali... Piłkarzy równie "szklanych", których podatność na kontuzje zawsze była powszechnie znana.

Brak jakiejkolwiek logiki w działaniu naszego klubu jest wręcz porażający. To nie może się wszystko dobrze skończyć. Widać,że decyzje nie są podejmowane merytorycznie ale na zasadzie sympatii. Fajnie by było jakby wraz z budowa nowego stadionu doszło do całkowitej zmiany działalności naszego klubu. I to na każdym odcinku.

!!IRIVER!! 09.11.2009 12:52

Dlaczego piszecie - "Jaga jest na dnie"? Przecież zaczęli z -10 pkt, więc na ten moment powinni być na 7.miejscu zaraz koło Lechii. Spokojnie, dla nich ten sezon to walka o to, by się utrzymać, a później będą myśleć o wyższych celach. Od początku było wiadome, że będzie im ciężko. Fakt, że po 13 meczach są na miejscu niespadkowym jest i tak dużym sukcesem. Jakoś nie martwię się o Jagę, na 100% się utrzymają.

Pan Jotka 09.11.2009 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 814543)
Cytat z dzisiejszego artykułu w Gazecie.pl - wywiad z Globiszem:



Dokładnie tak samo jest w Ekstraklasie. Spuszczamy się ze szczęścia nad znakomitymi meczami Ruchu, czy Wisły które strzelają kupe bramek, a potem przychodzą europejskie puchary i jestesmy w głębokiej dupie.

"ooch...aaach....jaka wspaniała akcja Sobiecha, powinien iść do serie A!" A potem wracać jak Matusiak czy NIedzielan z podkulonym ogonem, bo w życiu na nim nie siadł pożądny obrońca?

Polska piłka jest gówniana, bo mamy gównianą ligę z gównianymi zespołami - nawet jak Legia/Lech/Wisła zbudują jaki taki średni europejski zespół, to ciężko coś w europie zdziałać, bo z KIM mają ćwiczyc?! Z Odrą? Piastem? z fajnie-grającą-bez-obrony- Jagiellonią?

A zauważyłeś , że potrafia stwarzać sytuację grając w europejskich pucharach, za to kompletnie nie potrafia ich wykorzystać? Myślę , że pressing to jedna z kilku rzeczy.Ale najważniejszy czynnik to technika.Porównanie szybkie. Co zrobil łobodziński gdy otrzymal piłkę od Brożka na 16m? Odskoczyła mu. Co zrobil Reich po podaniu Grosickiego? Ladnie ja sobie przyją;l i strzelil w biegu...To się nazywa róznica w technice.2 sytuacje IDENTYCZNE a jakże rózne rezultaty.
Ps. Nie odbieraj osobiście wpisu o meczu OL-OM, ale tak jakoś mi się przypomniało z tym pressingiem podczas oglądania.


QUOTE=felipe;814537]A Głowackiego i Gargułę jakoś podpisali... Piłkarzy równie "szklanych", których podatność na kontuzje zawsze była powszechnie znana.[/QUOTE]
Nieco zamiesząłeś kolego. Gargułę podpisano ZANIM zerwał wiązadła. Co do Głowackiego nie mieli wyboru--wcześniej stracili jak frajerzy Kokoszkę i został nam Cleber albo Głowa.

Marszałek 09.11.2009 13:56

A mnie najbardziej bulwersuje jeden fakt. Czysto osobisty.

Chce mieć dostęp do NBA, euroligi, ligi angielskiej, włoskiej. To wszytko mam w C+, płacę,dostaje produkt znakomity. Wydaje mi się,że pokazywanie spotkań LP na c+ jest nie fair,tym bardziej,że jest Orange sport i tam idzie LP w całości, to niech tam idą hity typu Odra - Piast czy też Wisła - Legia. Czemu wciska się mecze LP do C+ ? Dwa mecze w weekend są wciskane. Tak to odbieram, nie inaczej. Wciskanie czegoś na siłę,aby przy innych zarobić. Jest Orange chyba za 10 złotych, jak ktoś chce nich płaci za LP i współfinansuje dziadostwo. Dlatego w****ia mnie fakt,że płacąc za NBA, euroligę , ileś tam mojej kasy idzie na takie coś jak piątkowe mecze. Nie mam w zwyczaju płacić za dziadostwo, ale siłą rzeczy muszę. I to jest bulwersujące, płacę,że muszę a nie że chcę.

bofff 09.11.2009 14:04

no to już tylko marudzenie:-)
Na szczęście jesteś w mniejszości. Jakkolwiek doceniam Premiership i lubię oglądać to jednak podobnie jak większość czuję bliższy, emocjonalny związek z tym dziadostwem. Same wrażenia artystyczne tego nie zastąpią. Nie będę klął na Rooneya jak na Chinyamę, z przyjemnością obejrzę Liverpool-Arsenal czy OL-OM, ale emocji... za grosz.

Marszałek 09.11.2009 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bofff (Post 814591)
no to już tylko marudzenie:-)
.

Oczywiście marudzenie. Nic nie zdziałam tylko tak teoretycznie się pytam czy ktoś mający choćby Orange nie czuje się oszukany,że mecze pierwszej trójki ligowej są puszczane w C+ a reszta na Orange. Płaci za ligę ale nie całą. Zwracam uwagę,że trochę to śmieszne, czyżby bali się,że mało kto by kupował Orange Sport tylko dla LP?

masterlag 09.11.2009 14:37

*Marszałek*- a mnie bulwersuje to, że Canal+ pokazuje Serie A... Nie dość, że gra porywająca nie jest, to komentatorzy nudzą dodatkowo.
A jakbyś nie wiedzial, to mimo bardzo słabego poziomu, każda platforma cyfrowa chce mieć naszą Eklasę, bo to sie... sprzedaje! Owszem: NBA, PL, L1, SA, LL, ale równiez nasza Eklasa!.
I mi np. nie pasuje wciskanie meczy Serie A (tylko ew. szlagiery mogą zaciekawić) czy też Euroligi ... :/ Ale nie narzekam, bo wiem w co się "pakowałam". Przewyższają dobra, więc.. BRAWO Canal+, dobrą robotę panie i panowie robią.

*Pan Jotka*- no toś rozwalił xD ... Na prawdę, mimo, że to nasza kosa, to współczuje kibicom. Bo jak niby jest kasa, to właściciel poje*any do reszty... x) I piłkarze to chyba tez jacyś "pół profesjonaliści" (Majdan ;) ).

Pan Jotka 09.11.2009 14:41

Komedii w Polonii Warszawa ciąg dalszy. Przed meczem z Cracovia, TYMCZASOWEGO, AWARYJNEGO trenera Polonii-Marcina Libicha, zaprosił na spotkanie Janusz Wojciechowski. Kazał sobie przedstawić skłąd do ..akceptacji .Musiał sprawdzić czy trener wystawił skład zgodny z oczekiwaniami. :D
Pan Ciszewski -v-ce prezes Polonii, poinformował takzę, że zmieniają terytorium poszukiwań trenerów. Już niemiecka myśl szkoleniowa odpadła, zaś nowy trener powinien wywodzić sie z Anglii. :>
Jak oni nie zlecą to będzie naprawdę cud.

felipe 09.11.2009 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 814575)
Nieco zamiesząłeś kolego. Gargułę podpisano ZANIM zerwał wiązadła. Co do Głowackiego nie mieli wyboru--wcześniej stracili jak frajerzy Kokoszkę i został nam Cleber albo Głowa.

Moze i "ZANIM", ale czy to w jakikolwiek sposób zmieniało fakt, że Garguła to piłkarz grający "od kontuzji do kontuzji" ? Prześledź jego karierę ;)
Głowacki podobnie, ileż to ważnych spotkań Wisłky opuścił...

Jakos mimo wszystko nie było oporów, by zagwarantować im czołowe (w wypadku Garguły byc moze nawet największy) kontrakty ligowe.

Mario Nh 09.11.2009 22:32

Co jak co ale w przeciwieństwie do naszej ekstraklasy w Seria A padają teraz takie wyniki bramkowe że ho ho!

Niech leci z ligi Polonia Wa-wa no i ten Wodzisław :evil:

Wojtas 09.11.2009 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 814605)
Komedii w Polonii Warszawa ciąg dalszy. Przed meczem z Cracovia, TYMCZASOWEGO, AWARYJNEGO trenera Polonii-Marcina Libicha, zaprosił na spotkanie Janusz Wojciechowski. Kazał sobie przedstawić skłąd do ..akceptacji .Musiał sprawdzić czy trener wystawił skład zgodny z oczekiwaniami. :D
Pan Ciszewski -v-ce prezes Polonii, poinformował takzę, że zmieniają terytorium poszukiwań trenerów. Już niemiecka myśl szkoleniowa odpadła, zaś nowy trener powinien wywodzić sie z Anglii. :>
Jak oni nie zlecą to będzie naprawdę cud.




Nowy trener musi miec jeden warunek -nie wiedziec w co sie pakuje :D

Bo w Dysko-Polo nie ma zadnej gwarancji ze go nawet nie zwolnia po 2-3 remisach jak Boba Kaczmarka,wiec to musi byc ktos kto mysli ze w Polonii jest normalnie :)

Konrad. 09.11.2009 23:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 814855)
Nowy trener musi miec jeden warunek -nie wiedziec w co sie pakuje :D

Bo w Dysko-Polo nie ma zadnej gwarancji ze go nawet nie zwolnia po 2-3 remisach jak Boba Kaczmarka,wiec to musi byc ktos kto mysli ze w Polonii jest normalnie :)

Kaczmarka to chyba zwolnili po dwóch zwycięstwach i jednym remisie...

Chory człowiek ten wojciechowski...

AYALA 10.11.2009 07:53

Jose-Maria Bakero będzie trenerem Polonii

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32286,t...wiadomosc.html

63624 10.11.2009 08:31

Ciekawe czy powtórzy casus Dana Petrescu w Wiśle. Lenie go wyrzucą znaczy się. :lol:

flamengista 10.11.2009 09:08

Różnica jest taka, że Petrescu przed przyjściem do Wisły miał bardzo krótką karierę trenerską - wpadkę w Rapidzie i awans do I ligi z Sportulem. To była wielka niewiadoma.

Bakero skończył karierę 12 lat temu, od tego czasu próbował bezskutecznie trenerki, dostając szanse np. w Real Sociedad. Mimo bycia asystentem u Van Gaala najwyraźniej niewiele się nauczył, albo po prostu nie ma do tego smykałki. Ciężko oczekiwać, że w Warszawie nagle będzie inaczej, szczególnie że właściciel jest bardzo niecierpliwy. I Hiszpan nie będzie miał komfortu pracy.

Jedyne, na co można mieć nadzieję to autorytet wśród zawodników Polonii. Bo piłkarzem to on był wybitnym.

Konrad. 10.11.2009 09:46

Cytat:

Bakero na pewno poprowadziłby Polonię w czterech ostatnich meczach tego roku, potem obie strony miałyby usiąść do kolejnych rozmów.
Idiotyzm. Ma w czterech meczach udowodnić czy jest dobrym trenerem?

Albo się gościowi ufa i gwarantuje pracę co najmniej do czerwca, albo w ogóle nie zawraca się tyłka trenerowi. Chyba że po prostu Bakero nie ma co robić w listopadzie, to postanowił sobie przez miesiąc po trenować jakiś egzotyczny klubik...

Marszałek 10.11.2009 10:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 814907)
Idiotyzm. Ma w czterech meczach udowodnić czy jest dobrym trenerem?

Albo się gościowi ufa i gwarantuje pracę co najmniej do czerwca, albo w ogóle nie zawraca się tyłka trenerowi. Chyba że po prostu Bakero nie ma co robić w listopadzie, to postanowił sobie przez miesiąc po trenować jakiś egzotyczny klubik...

Bakero przyszedł sobie zarobić, długo pracy nie miał to każdy grosz się liczy. Facet poprowadzi Polonię powie wzmocnień potrzebuje, co jest zgodne z prawdą i facet wyjedzie:). Żeby zbudować Polonię to potrzeba dobrego trenera, Bakero takim raczej nie jest. Choć rzeczywiście kopacze będą stremowani jak go będą widzieć. Bo kimże są oni wobec Bakero?

Maciuś 10.11.2009 11:27

On zarobic? To nie jest jakis Ormianin ktory wyjezdza za granice za chlebem. Gosciu ma swoja marke i z tego co widze jest w miare ambitny bo zgodzil sie trenowac polski chłam. Ile on moze zarobic? Na pewno nie wiecej niz zyje z odsetek w banku ze swojej kariery. Dla mnie ten transfer jest zajebisty bez wzgledu na to jak sie zakoczy, widac ze Polonia (a kiedys i my z Petrescu) probuje cos zmienic.

MichauSzczu 10.11.2009 11:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 814862)
Kaczmarka to chyba zwolnili po dwóch zwycięstwach i jednym remisie...

Chory człowiek ten wojciechowski...

A nawe po 3 zwycięstwach i 1 remisie :>

Marszałek 10.11.2009 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 814930)
On zarobic? To nie jest jakis Ormianin ktory wyjezdza za granice za chlebem. Gosciu ma swoja marke i z tego co widze jest w miare ambitny bo zgodzil sie trenowac polski chłam. Ile on moze zarobic? Na pewno nie wiecej niz zyje z odsetek w banku ze swojej kariery. Dla mnie ten transfer jest zajebisty bez wzgledu na to jak sie zakoczy, widac ze Polonia (a kiedys i my z Petrescu) probuje cos zmienic.

Wojciechowskiego stać na każdego trenera na świecie. Tylko,że nikt dobry tutaj nie przyjdzie. Sądzisz,że Bakero nie kierował się kasą i tym,że może zarobić?. Kiedy,gdzie ona pracował ostatnio? Czyli rozumiem facet przyszedł tutaj bo chce coś osiągnąć:). Lepszych piłkarzy to on będzie miał w III lidze hiszpańskiej, tylko,że kasy tyle by mu nie dali,bo nie mają. Ambicje swoje ma realizować? Jakież to ambicje można w polskiej lidze realizować?Zajmie 4 miejsce z Polonią i na podstawie tego napewno dostanie w przyszłości więcej ofert pracy:)toż to mu wzbogaci CV. Zejdźmy na ziemię.

Problem Wojciechowskiego polega na tym,że związał się z całkowicie dennym klubem, bez kibiców,w mieście gdzie jest jeden wielki klub,który gra pierwsze skrzypce. Polonia jest daleko w cieniu. Facet chyba źle rozpoznał pewne kwestię lub dał się ponieść emocjom wchodząc do Polonii. Z takim zapleczem finansowym jaki dysponuje spokojnie może kupić każdy polski klub, czemu wybrał Polonię,co z tym klubem chce osiągnąć? Nie mam pojęcia. Jest to mniej więcej ten sam przypadek co Filipiak. Wchodzi w klub widmo, ani to reklama ani to prestiż a kasa co miesiąc idzie. I to nie mała.

Marszałek 10.11.2009 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 814965)
Tyle że róznica jest taka że w Polsce wystarczy wyłożyć parę groszy, ściągnąc w miare utalentowanych grajków i LM / LE stoi otworem.
u.
Lepsze CV prowadząc 3 ligową ekipę czy walka Polonii z przysłowiowym Rapidem Wiedeń o wejście do Ligi Europejskiej?

Otworem stoi tylko dlatego,że miejsca z ligi gwarantują start w eliminacjach,a wejście do tych rozgrywek to już inna sprawa. Fakt,żeby zdobyć prawo gry w eliminacjach do LE czy LE nie trzeba wcale wielkich sum inwestować, ale żeby zagrać w tych rozgrywkach to już inna półka. Poza tym czy nie lepiej wyglądałoby wejście w silniejszej III lidze hiszpańskiej do II ligi,niż zdobycie miejsca premiowanego startem w eliminacjach LE czy LM?
W Polsce trzeba naprawdę sporo inwestować w infrastrukturę, poza tym prestiż? W sumie dla Szejka to żaden prestiż a im o to chodzi. Wejdzie do LM jak już z takiej LP to ile musi kasy dać na wzmocnienia aby nie być bitym tam przez wszystkich. Suma sumarum lepiej zainwestować w City lub inny Bolton, bo aby zaistnieć w LE wystarczy 5 miejsce.

-Goral- 10.11.2009 13:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez element (Post 814965)
W Hiszpanii, Anglii i innych mocnych ligach możesz wydać 100 mln euro i nie daje to gwarancji choćby wejścia do grupy LM.
W Polscę gdyby typek podbił do Cupiała z propozycją utworzenia spółki to wystarczyłyby te góra 5 mln euro na początek żeby poświrować w minimum LE.
I to jest właśnie najśmieszniejsze porównując Polską ligę a te najmocniejsze.
Dlatego się dziwie że żadne Szejki jeszcze na to nie wpadły.

LM to marny ochłap przy Premiership czy Primieradivisione. A co dopiero LE - to dla nich pryszcz na dupie.
Dlatego szejk woli zainwestować kasę w przeciętny klub w lepszej lidze. I co tydzień grać mecze z najlepszymi niż raz od święta zagrać sobie w LM. Góra to 8 meczy bo do 1/4 finału już i tak nie dojdzie w LM. Coż to jest te 8 meczy przy 38 w Premiership. Szejk nie jest głupi i w polskie bagienko nie wdepnie.

LM jest mało atrakcyjna dla wielkich klubów, dla nas owszem. Perez wspomniał niedawno koncepcje super ligi europejskiej, wcześniej też od czasu do czasu o tym się mówiło.

I ja bym ten pomysł poparł, bo widzę w nim nadzieję dla nas. Stworzyć wielką ligę europejską ok 40 zespółów(po 6 z Angli, Hiszpani itd). Jedna runda bez rewanżów, całość kończy się efektownym play-offem. Coś na wzór NBA. Dlaczego mieliby nas przyjąć tam, bo jesteśmy dużym krajem z ogromnym rynkiem telewizyjnym i miejsce(nawet dwa) w tak zreformowanej lidze by nam się należało z urzędu. A nie tak, że o obecną LM bijemy się z amatorami z Estonii i siłą rzeczy co jakiś czas się wpadka zdarzy. A UEFA zgarnia ogromną kasę na LM od polskich telewidzów nie dając kompletnie nic w zamian. Koniec z tym. Po drugie w dłuższej perspektywie szejk lepiej by zarobił na Wiśle niż na Boltonach czy Hulach. Bo logo szejka w TV oglądałaby cała Polska czy pół Polskii a nie jedno miasto czy dwa.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl